Autor Wątek: Filmy SF warte i nie warte obejrzenia  (Przeczytany 3833031 razy)

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 18115
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Filmy SF warte i nie warte obejrzenia
« Odpowiedź #3165 dnia: Dzisiaj o 05:18:29 pm »
Trailer animacji SF "Ray Gunn":

(SF serio - nawet w sensie w jakim był nią "WALL-E" - to tam się nie ma co spodziewać, ale - biorąc pod uwagę nazwisko reżysera - może doczekamy się choć inteligentnej zabawy starymi wyobrażeniami na temat przyszłości?)

Ponadto odnotuję, że dla uczczenia dwudziestolecia debiutu Dziesiątego Doktora, odcinki "DW" - "The Impossible Planet" i "The Satan Pit", obudowane wyciętymi dotąd scenami, trafią do kin jako film noszący tytuł drugiego z nich:

https://www.doctorwho.tv/news-and-features/the-satan-pit-extended-cut-comes-to-cinemas-for-doctor-who-day

Zauważę też, że przedwczoraj minęło 25 lat od premiery "ENTka"; ostatniego "StarTreka", którego Mistrz oglądał:
https://www.space.com/entertainment/space-movies-shows/star-trek-enterprise-at-25-the-trek-show-that-failed-to-live-long-and-prosper

ps. I jeszcze Neil DaGrasse Tyson ocenia stopień realizmu Obcych z SF:
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki