Autor Wątek: Bracia mniejsi  (Przeczytany 330510 razy)

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 14171
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Bracia mniejsi
« Odpowiedź #255 dnia: Stycznia 05, 2026, 10:28:54 am »
jakbyś mógł nie czuć bólu i nie ponosić z tego powodu żadnych konsekwencji, to wolałbyś czuć?
No ale to prowadzi do śmierci - analgezja wrodzona, więc jakbym mógł w praktyce nie mieć z tego powodu żadnych konsekwencji?
Człowiek całe życie próbuje nie wychodzić na większego idiotę niż nim faktycznie jest - i przeważnie to mu się nie udaje (moje, z życia).

Hoko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 3261
    • Zobacz profil
Odp: Bracia mniejsi
« Odpowiedź #256 dnia: Dzisiaj o 03:46:45 pm »
jakbyś mógł nie czuć bólu i nie ponosić z tego powodu żadnych konsekwencji, to wolałbyś czuć?
No ale to prowadzi do śmierci - analgezja wrodzona, więc jakbym mógł w praktyce nie mieć z tego powodu żadnych konsekwencji?

no i dyskutuj z takim...  ;D  eksperyment myślowy. niuanse techniczne nie mają znaczenia, zwłaszcza w tym kontekście. ale powiedzmy, że masz jakąś inną sygnalizację (poza odruchowymi unikami, rzecz jasna) - jakis rodzaj niepokoju itp., co zwraca Twoją uwagę tam, gdzie trzeba.

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 14171
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Bracia mniejsi
« Odpowiedź #257 dnia: Dzisiaj o 04:44:58 pm »
Ja rozumiem przecież, że Tobie się marzy takie gniazdko jak mają samochody, że podpinasz terminal i wszystko widać na ekraniku, co szwankuje, co trzeba wymienić itd. - mniej więcej. Na to bym poszedł tylko to by się dało zaimplementować od człowieka dopiero właśnie, ze względu na pojmowanie. że to możliwe tak w ogóle to sadzę że tak, wszak roboty przemysłowe nie myślą i nie czują a łapek nie wkładają gdzie nie trzeba. Zresztą poniekąd ku temu idzie, już sporo czujników które już można nosić na sobie w celach medyczno-rozpoznawczych i czytać na smartfonie jak jest (np. stały pomiar cukru, ciągłe EKG itd.). Tylko że my jesteśmy ewolucyjnie obciążeni a pytanie jest kiedy to obciążenie z "automatyzmu" przeskoczyło na "czucie" - czy jak to zwał. Pojawienie się bólu tak w ogóle sugeruje, że był ewolucyjnie przydatny i lepszy od tej "automatyki", która była pierwsza. Bo gdyby wystarczała owa "automatyka" to nie zostałby "wynaleziony" - zgodzisz się? Ewolucja nie hoduje a już na pewno nie żywi niepotrzebnych ficzersów.
Człowiek całe życie próbuje nie wychodzić na większego idiotę niż nim faktycznie jest - i przeważnie to mu się nie udaje (moje, z życia).