Autor Wątek: Instytut ryzykownych pomyslow  (Przeczytany 6755 razy)

dzi

  • Gość
Instytut ryzykownych pomyslow
« dnia: Styczeń 10, 2005, 09:44:09 am »
Jest na świecie instytut, który finansuje szalone, wydawałoby się, projekty. I liczy, że jeśli co dziesiąty pomysł się sprawdzi, to i tak wyjdą na swoje.

Naukowcy z CERN, największej na świecie fabryki antymaterii (POLITYKA 41/04), wytwarzają jej dość, by 100-watową żarówkę zasilić przez... kilka sekund. Rocznie. Jaka jednak będzie wydajność takiej fabryki za 10–40 lat, tego nikt nie jest w stanie przewidzieć.

http://polityka.onet.pl/162,1210341,1,0,2485-2005-01,artykul.html

Falcor

  • Gość
Re: Instytut ryzykownych pomyslow
« Odpowiedź #1 dnia: Styczeń 10, 2005, 11:50:37 am »
Jej wydajność za 40 lat będzie taka sama jak prac w CERN-ie  ;)  Tzn. może na luzie i przy pomocy ogromnych pieniędzy może do czegoś tam dojdą (i pewnie dla tego nie są w stanie niczego przewidzieć  :D ). Jak sobie pomyślę jak szybko mógłby następować rozwój w tym instytucie gdyby większość pracowników nie spędzała tak dużej ilości czasu na kawie. No i gdyby więcej płacili młodym doktorantom, bo mimo iż praca tam wydaje się ciekawa, to jak się odliczy koszty mieszkania w tamtych rejonach, to spora cześć obiecujących naukowców woli pracować za porządne pieniądze dla jakiejś komercyjnej firmy, niż dla idei dla CERN-u. Chociaż z drugiej strony Ci którzy w końcu zdecydują się tam zostać to często faktyczni pasjonaci tego co robią.

Terminus

  • Gość
Re: Instytut ryzykownych pomyslow
« Odpowiedź #2 dnia: Styczeń 14, 2005, 04:00:24 am »
Heh CERN. Ja bym im doradził, jak dorobić. Zbudować kolejkę wąskotorową w akceleratorze i wozić za fifty eurocents małe dzieciaki ! (uuu to by była KASIORA )

Falcor

  • Gość
Re: Instytut ryzykownych pomyslow
« Odpowiedź #3 dnia: Styczeń 14, 2005, 01:43:11 pm »
Warto by też żeby ograniczyli koszty. Tam jest strasznie marnotrawiona kasa (chociaż słyszałem, że ostatnio to już się bardziej pilnują). W tym temacie jest tam znana pewna historia o gościu co to potrzebował nową lutownicę, ale przy wypełnianiu formularza zamówienia (CERN ma własny ośrodek zakupów i dystrybucji. Zresztą w większości dziedzin są zupełnie samowystarczalni) pomylił się i w końcu do głównego magazynu poszło żądanie dostarczenia stu lutownic. Nikt się nawet nie zastanowił po co jednemu człowiekowi 100 lutownic, tylko najzwyczajniej w świecie je kupili i dostarczyli mu je do biura  :D
A takich przypadków to jest tem sporo (chociaż ten jest chyba najweselszy o jakim słyszałem)

dzi

  • Gość
Re: Instytut ryzykownych pomyslow
« Odpowiedź #4 dnia: Styczeń 14, 2005, 02:42:19 pm »
heh, tak czytam i wydaje mi sie ze nie rozumiecie idei tej organizacji :)

chociaz ja w sumie nie wiem co to CERN...   :-[
« Ostatnia zmiana: Styczeń 14, 2005, 02:43:07 pm wysłana przez dzi »

Terminus

  • Gość
Re: Instytut ryzykownych pomyslow
« Odpowiedź #5 dnia: Styczeń 15, 2005, 02:42:06 am »
Cytuj
, tak czytam i wydaje mi sie ze nie rozumiecie idei tej organizacji :)



Ja nie rozumiem, nie ukrywam. To możesz mi wyjaśnić?

dzi

  • Gość
Re: Instytut ryzykownych pomyslow
« Odpowiedź #6 dnia: Styczeń 15, 2005, 06:34:55 pm »
jest napisane wyraznie w artykule :)
organizacja jest po to by marnowac pieniadze, bo daje to szanse na realizacje odkrywczych pomyslow; tak to bywalo zazwyczaj w historii ze najwieksze odkrycia powstawaly przez przypadek (patrz Lem Summa Technologiae), ona wlasnie to stymuluje

Terminus

  • Gość
Re: Instytut ryzykownych pomyslow
« Odpowiedź #7 dnia: Styczeń 16, 2005, 04:19:40 am »
No to jak z tymi pieniędzmi. Marnuje czy nie?

dzi

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 3114
  • Profesja: Negat Charakter: Neutralny neutralny
    • Zobacz profil
Re: Instytut ryzykownych pomyslow
« Odpowiedź #8 dnia: Styczeń 16, 2005, 11:26:39 am »
marnuje :)

This user possesses the following skills:

Falcor

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 591
  • ...where no one has gone before.
    • Zobacz profil
Re: Instytut ryzykownych pomyslow
« Odpowiedź #9 dnia: Styczeń 18, 2005, 01:54:43 pm »
Zdecydowanie marnuje!!  :D

Taki zwykły dzień, biało-czarny dzień...

Terminus

  • Gość
Re: Instytut ryzykownych pomyslow
« Odpowiedź #10 dnia: Styczeń 18, 2005, 05:22:10 pm »
No to dynamit w CERN  >:( I kuniec tematu.

dzi

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 3114
  • Profesja: Negat Charakter: Neutralny neutralny
    • Zobacz profil
Re: Instytut ryzykownych pomyslow
« Odpowiedź #11 dnia: Styczeń 19, 2005, 10:35:18 am »
wlasnie nie, bo o to chodzi by marnowal  :P

This user possesses the following skills:

Falcor

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 591
  • ...where no one has gone before.
    • Zobacz profil
Re: Instytut ryzykownych pomyslow
« Odpowiedź #12 dnia: Styczeń 19, 2005, 02:08:22 pm »
Z drugiej strony jeśli już ktoś tam pracuje to zwykle jest pasjonatem którego nie wolno poganiać  ;D

Taki zwykły dzień, biało-czarny dzień...

Terminus

  • Gość
Re: Instytut ryzykownych pomyslow
« Odpowiedź #13 dnia: Styczeń 21, 2005, 03:13:49 am »
Pamparampa. To to jestem pasjonatem lenistwa. Proszę mnie nie poganiać!

A tak na poważniej, to jako że coś tam wiem o pracy naukowej to doskonale rozumiem, że naukowcy w CERN nie mają lekko, bo przecież pieniądze CERNU to nie ich pieniądze, a wyników ,,rządy sponsorujące'' oczekują...
Zupełnie jakby fizyka była salonem, w którym składamy zamówienie na coś interesującego.