Autor Wątek: Etyka i wojna  (Przeczytany 11605 razy)

NEXUS6

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 2215
  • MISTYK WYSTYGŁ, WYNIK: CYNIK
    • Zobacz profil
Re: Etyka i wojna
« Odpowiedź #45 dnia: Sierpień 05, 2011, 10:36:38 pm »
No wlasnie, wszystko zalezy od przyjetej definicji wojny. Teraz np. wojen juz w ogole nie ma, nawet na bliskim wschodzie. Bywaja operacje pokojowe, misje stabilizacyjne i co tam jeszcze, ale wojen nie uswiadczysz. Nie wiem czy kwestia skali ma sens. Byly mniejsze wojny i wieksze, w stosunku do 2WS to wszystkie sa mniejsze.
Wojna domowa to tez wojna. Co do tego, ze Krol Slonce tak mawial, wiec jego wojny mozna uznac za prywatne, to nie tak. Wisniowiecki, kiedy zorganizowal armie i ruszyl na Rosje nie mial za soba Polski jako panstwa w ogole, ani polskiej armii. To tak, jakbys Ty zorganizowal zbrojna kupe i ruszyl na wschod, czy zachod.

trx

  • Juror
  • Full Member
  • *****
  • Wiadomości: 246
  • wytwór ponowoczesny
    • Zobacz profil
Re: Etyka i wojna
« Odpowiedź #46 dnia: Sierpień 05, 2011, 11:03:09 pm »
Proponuję taką definicję:

Stanisław Remuszko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 7766
    • Zobacz profil
Re: Etyka i wojna
« Odpowiedź #47 dnia: Sierpień 05, 2011, 11:14:11 pm »
Chodzi mi o europejskie wojny duże i pozabałkańskotureckie. Niestety, jedynym kryterium zdaje się być liczba zabitych (i rannych). Przydałby się jakowyś porządniejszy znawca tego tematu lub/i linki do wiarygodnych źródeł. Moja opinia - o absolutnej niewojennej wyjątkowości ostatnich 65 lat w historii Europy - jest tym bardziej niemiarodajna, że czysto intuicyjna.
VOSM
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )

NEXUS6

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 2215
  • MISTYK WYSTYGŁ, WYNIK: CYNIK
    • Zobacz profil
Re: Etyka i wojna
« Odpowiedź #48 dnia: Sierpień 05, 2011, 11:23:31 pm »
No co Ty, TRX. Za mala skala  :-X

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10768
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Re: Etyka i wojna
« Odpowiedź #49 dnia: Sierpień 05, 2011, 11:26:29 pm »
No wlasnie, wszystko zalezy od przyjetej definicji wojny. Teraz np. wojen juz w ogole nie ma, nawet na bliskim wschodzie.
Nex, chodzi o wojnę, w sensie  że się strzelają, a nie o nazwę.Takie wojny wciąż są.

Cytuj
Wojna domowa to tez wojna.
Alre nie przesuwa granic - więc nie na temat.
Cytuj
Co do tego, ze Krol Slonce tak mawial, wiec jego wojny mozna uznac za prywatne, to nie tak. Wisniowiecki, kiedy zorganizowal armie i ruszyl na Rosje nie mial za soba Polski
A ja by miał, to co by się zmieniło? Moim zdaniem to jest trochę nieporównywalne.

Skala? Jak możesz twierdzić, że nie ma znaczenia?
Nie mam racji a i tak maździory witosieją w terpentynie!
Z Globalnym uważaj Pan, on tylko udaje tępotę! Potem wciąga do jamy i zagryza!© Remuszko.
Ukłony, maziek

NEXUS6

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 2215
  • MISTYK WYSTYGŁ, WYNIK: CYNIK
    • Zobacz profil
Re: Etyka i wojna
« Odpowiedź #50 dnia: Sierpień 05, 2011, 11:43:58 pm »
Maziek:
1. To mialo byc ironiczne. Ja wiem ze to sa wojny.
2. A jak wojna pomiedzy panstwami nie przesunie granic, to bedzie na temat?
3. No wlasnie nic by nie zmienilo. I tak i tak bylaby to wojna. Czy prywatnie rozpoczeta, czy w imieniu jakiegos panstwa.
4. Skala. Skala ma znaczenie moralne; gorzej jest zabic 1mln niz 100 k, ale w sensie nazywania jednej wojny wojna, bo zginelo tam 1mln, a drugiej nie nazywania wojna, bo zginelo "tylko"  100k, skala nie ma znaczenia. Nie ma wplywu na nazewnictwo konfliktu zbrojnego. By the way, Balkany to ok 200k i z cala pewnoscia przesunela/utworzyla granice.
« Ostatnia zmiana: Sierpień 05, 2011, 11:46:15 pm wysłana przez NEXUS6 »

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10768
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Re: Etyka i wojna
« Odpowiedź #51 dnia: Sierpień 05, 2011, 11:53:28 pm »
2. A jak wojna pomiedzy panstwami nie przesunie granic, to bedzie na temat?
Problemem było zastąpienie wojen toczonych przez państwa (w celu osiągniecia korzyści) ekonomią. Myślę, że to dość czytelny rozdział od wszelkich innych.
Cytuj
3. No wlasnie nic by nie zmienilo. I tak i tak bylaby to wojna. Czy prywatnie rozpoczeta, czy w imieniu jakiegos panstwa.
To co wyjeżdżasz z Wiśniowieckim? ;) Na co to przykład?
Cytuj
4. Skala. Skala ma znaczenie moralne. 
Nie przeczę - ale mówimy o całych państwach, o czymś co wazy na ich losie.Co do Bałkanów - ja się nie upieram. Jak już mówiłem z historii cienkim. Tym niemniej - te granice nie wyszły poza granice Jugosławii, prawda? Jakbyśmy napadli Niemców, to by się (może) zmartwili, ale jakbyśmy się riezali 3 lata i w efekcie podzielili na Śląsk i resztę kraju - to jakie to miałoby znaczenie dla nich (poza otwierającymi się możliwościami)?
Nie mam racji a i tak maździory witosieją w terpentynie!
Z Globalnym uważaj Pan, on tylko udaje tępotę! Potem wciąga do jamy i zagryza!© Remuszko.
Ukłony, maziek

NEXUS6

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 2215
  • MISTYK WYSTYGŁ, WYNIK: CYNIK
    • Zobacz profil
Re: Etyka i wojna
« Odpowiedź #52 dnia: Sierpień 06, 2011, 11:29:15 am »
Ja po prostu twierdze, ze wojny sa rozne; mniejsze i wieksze, bardziej i mniej brutalne, domowe i zewnetrzne, nazywane tak czy siak, prowadzone przez panstwa i osoby prywatne lub kompanie, z powodow ekonomicznych i etnicznych badz innych. Nie ma wiekszego sensu ni powodu by jedne pomijac, a inne uwypuklac. Tak jak z ludobojstwem, nie mapowodu by jedne uwazac za istotniejsze, a inne mniej istotne (poza skala).

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 9730
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Re: Etyka i wojna
« Odpowiedź #53 dnia: Lipiec 13, 2015, 01:22:38 pm »
Etyka i (zimna) wojna, czyli brytyjskie eksperymenty na ludziach (testowanie broni, rzecz jasna):
http://www.independent.co.uk/news/uk/politics/how-the-british-government-subjected-thousands-of-people-to-chemical-and-biological-warfare-trials-during-cold-war-10376411.html
Dodajmy, ze praca Schmidta ukazała się nakładem poważnego wydawnictwa i pokazuje też co za uszami mają Amerykanie:
https://global.oup.com/academic/product/secret-science-9780199299799?cc=pl&lang=en&

ps. Po polsku, w sposób uproszczony, dla Mębra ;):
http://wiadomosci.onet.pl/swiat/rzad-brytyjski-przeprowadzal-eksperymenty-wojskowe-na-wlasnych-obywatelach/y4ebns
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki