Autor Wątek: Akademia Lemologiczna [Doskonała Próżnia]    (Przeczytany 136119 razy)

Terminus

  • Gość
Re: Akademia Lemologiczna [Doskonała Próżnia] &nbs
« Odpowiedź #60 dnia: Styczeń 23, 2006, 03:36:21 pm »
Cytuj
  Teraz dopiero poczytuję tu dokładniej jako i czytam książkę.
   Dyskusja tak ciekawie się zaczęła a jednocześnie deklarujecie zniechęcenie. Szkoda.
                            


Zniechęcenie? A kto przeleciał sam 10 opowiadań pisząc przez miesiąc monolog, bohaterze ?
::)

Edredon

  • Juror
  • Full Member
  • *****
  • Wiadomości: 222
  • Ruch to życie, bezruch-trwanie
    • Zobacz profil
Re: Akademia Lemologiczna [Doskonała Próżnia]  
« Odpowiedź #61 dnia: Styczeń 23, 2006, 04:05:09 pm »
Nie... no, zasługi Szanownego Moderatora są tu nie do przecenienia. To oczywiste, dlategom nie wspomniał. Zauważyłem. Doceniam, dziękuję i ...
zacząłem skrobać dla towarzystwa.  :)

Terminus

  • Gość
Re: Akademia Lemologiczna [Doskonała Próżnia] &nbs
« Odpowiedź #62 dnia: Styczeń 23, 2006, 04:57:55 pm »
Ja Ci dam dla towarzystwa! Masz mi tu wyrabiać nie mniej jak trzy posty w tygodniu nt. Próżni, czytać, pisać, cholera wie co jeszcze, bo ci naślę Inkwizycję ! (Jak dowodziła kiedyś Furtianka Agata, mam u nich chody).

:)  :)  ::)

pozdrówka

dzi

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 3114
  • Profesja: Negat Charakter: Neutralny neutralny
    • Zobacz profil
Re: Akademia Lemologiczna [Doskonała Próżnia]  
« Odpowiedź #63 dnia: Styczeń 23, 2006, 05:05:25 pm »
Cytuj

To było napisane ogólnie. Nie było związane z książką tylko bezpośrednio z wypowiedzią Kaczki, więc możesz spokojnie podyskutować na ten temat ze mną. Nie wymagana jest tutaj jakakolwiek wiedza z omawianej książki.
Juz.  ;D

No dobra, powtorze: Ja stwierdzenia ze czlowiek nie rodzi sie wierzacy nie uwazam za pewne zatem cala Wasza dyskusja byc moze oparta byla na blednym zalozeniu a wiec byc moze byla bezsensowna ;)

This user possesses the following skills:

Falcor

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 591
  • ...where no one has gone before.
    • Zobacz profil
Re: Akademia Lemologiczna [Doskonała Próżnia] &nbs
« Odpowiedź #64 dnia: Styczeń 23, 2006, 05:38:08 pm »
Faktycznie, mogła by być taka możliwość, że człowiek rodzi się wierzący (oczywiście ogólnie, a nie ukierunkowany przez jakąś schematyczną religię). Jakoś wcześniej nigdy mi się to nie przyszło na myśl. Fascynujące podejście :)

W kwestii wiary to mi się wydaje, że każdy w coś wierzy. A skoro tak, to zawsze jest coś czego się nie dotknie, a tylko czujemy, że jest. W takim razie to prędzej czy później zahaczymy tym tropem o Boga. Czy nie ??? Przyznaję, że nie przemyślałem tego ze wszech miar, choć nie powiem żebym nie nie przemyślał tego zupełnie :D

ps. Ehh, Terminus wspomniał Furtiankę Agatę, to były dyskusje ;D

Taki zwykły dzień, biało-czarny dzień...

Terminus

  • Gość
Re: Akademia Lemologiczna [Doskonała Próżnia] &nbs
« Odpowiedź #65 dnia: Styczeń 23, 2006, 07:11:31 pm »
>> Deck
Rozumiem, stwierdzenie że człowiek rodzi się niewierzący, jest mocne. Ale trudne do obrony, bo nikt tak na dobrą sprawę z takim człowiekiem pogadać nie mógł :)

Więc lód cienki, choć niewątpliwie masz rację.

Deckert

  • Gość
Re: Akademia Lemologiczna [Doskonała Próżnia]  
« Odpowiedź #66 dnia: Styczeń 23, 2006, 07:25:54 pm »
Cytuj
Juz.  ;D

No dobra, powtorze: Ja stwierdzenia ze czlowiek nie rodzi sie wierzacy nie uwazam za pewne zatem cala Wasza dyskusja byc moze oparta byla na blednym zalozeniu a wiec byc moze byla bezsensowna ;)


;D ;D
(ale jazda)

Zdecydowana większość małych dzieci "wierzy" w mamusię i tatusia a nie w byty transcendentalne.

CU
Deck

Terminus

  • Gość
Re: Akademia Lemologiczna [Doskonała Próżnia] &nbs
« Odpowiedź #67 dnia: Styczeń 23, 2006, 08:17:34 pm »
Skończyłem wspomniane wcześniej Die Kultur als Felher. Jest to fantastyczny kawałek, podoba mi się najbardziej z dotychczasowych rąbków Próżni. Na pewno przypadłoby do gustu np. dzi, bo bezpośrednio odnosi się do jednego z najmodniejszego tu wątków - czy technokracja/ewolucja/hightec może zastąpić ewolucję, obalając przy tym okowy kultury, stworzone po to, by koić ludzkość od cierpień wynikających z ich fizycznych niedoskonałości.

Więc pozostaje tylko żałować, że dzi  nie bierze udziału.

dzi

  • Gość
Re: Akademia Lemologiczna [Doskonała Próżnia] &nbs
« Odpowiedź #68 dnia: Styczeń 23, 2006, 11:08:13 pm »
Hmmmm....
Jedno opowiadanie moglbym strzelic. Ale za duzo biegania przy tym by bylo... Teraz mi przyjda dwie ksiazki i tez na polke postawie, nie mam czasu jakos...


A jeszcze troche tamto pociagne.
@Deck: mam podejrzenie, ze sporo filozofow zajmujacych sie problemami bogow/wiary, dochodzilo do swoich przemyslen na podstawie odrzucenia przemyslen dotychczasowych, samodzielnie, ze tak powiem. Druga sprawa jest taka, ze nie poznalem jeszcze czlowieka niewierzacego (w Boga zgodnie z moja definicja, o tym tez juz byla dyskusja w temacie "Ateizm Lema"), stad rowniez podejrzenie, ze to nie tylko wplyw kulturowy a raczej cecha gatunku. No ale poznawalem ludzi z jednej tylko kultury, wiec to tez jest niesprawdzalne.
Zgadzam sie zatem ze ani mojego ani Twojego stanowiska nie mozna udowodnic, dlatego zwrocilem na to uwage, gdyz uznales zalozenie za podstawe rozwazan. No to byl taki aksjomacik a ja taki Goedelek...

Terminus

  • Gość
Re: Akademia Lemologiczna [Doskonała Próżnia] &nbs
« Odpowiedź #69 dnia: Styczeń 24, 2006, 01:29:42 am »
Ja znam wielu ludzi niewierzących, a także nieochrzczonych, lub wierzących inaczej, albo wierzących zupełnie inaczej, lub niewierzących wojujących czy niewierzących ignorujących.
Część z nich znam nawet bardzo blisko.

Znam także kilku takich, którzy się takimi urodzili i pozostali, lub którzy się urodzili i nie pozostali, albo którzy się urodzili nie wiedzieć jacy a potem zmieniali zdanie. Albo takich, którzy go nie zmianiali choć twierdzili że nie zmienili, i vice versa. Nie bez powodu ignoruję wątek Ateizm Lema, więc nie będę się zagłębiał.

Mogę zatem  powiedzieć, że to na pewno nie cecha gatunku.
(mimo wszystko). ::)


pozdr
« Ostatnia zmiana: Styczeń 24, 2006, 01:31:12 am wysłana przez Terminus »

Rachel

  • Gość
Re: Akademia Lemologiczna [Doskonała Próżnia] &nbs
« Odpowiedź #70 dnia: Styczeń 24, 2006, 08:03:36 am »
A dorzucę swoje trzy grosze do dyskusji ;D
Zgadzam się z tym co napisał Terminus powyżej.
Myślę, że założenie iż człowiek rodzi się wierzący jest błędne i zupełnie bezpodstawne.
Możnaby przewrotnie stwierdzić, że w naszym teoretycznie katolickim kraju większość dzieci jest chrzczonych zaraz po urodzeniu, jednocześnie zostają więc wpisani na listę wierzących czyli w pewnym sensie rodzą się wierzący ;D
Jest to oczywiście moje żartobliwe, a jednocześnie przepełnione smutkiem podejście.
Ale nie o tym miałam pisać...
Każdy człowiek, który przychodzi na świat rodzi się czysty, biały, niewinny, niczym nienaznaczony. A czy w przyszłości będzię wierzący, ten niełatwy wybór powinniśmy pozostawić jemu samemu.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 24, 2006, 08:04:45 am wysłana przez Rachel »

Deckert

  • Gość
Re: Akademia Lemologiczna [Doskonała Próżnia]  
« Odpowiedź #71 dnia: Styczeń 24, 2006, 09:00:09 am »
Terminusie, Rachel,

Pozostaje mi tylko podpisać się pod Waszymi wypowiedziami.

CU
Deck

dzi

  • Gość
Re: Akademia Lemologiczna [Doskonała Próżnia] &nbs
« Odpowiedź #72 dnia: Styczeń 24, 2006, 10:15:31 am »
Ja mam podejrzenie ze inaczej rozumiemy slowo "wierzacy" (szczegolnie po poscie Rachel) ale tak czy siak ani moich przypuszczen ani przypuszczen Deckarda nie da sie udowodnic i trzeba miec to na uwadze stawiajac je jako zalozenia czy podstawy pewnego wnioskowania :) Generalnie o to mi caly czas chodzi :)

paszta

  • Gość
Re: Akademia Lemologiczna [Doskonała Próżnia]  
« Odpowiedź #73 dnia: Styczeń 24, 2006, 10:26:40 am »
Widzę, że rodzi się tu dychotomia:
niewinny - wierzący. Coś w tym jest, ciekawe. (choćby naznaczony grzechem pierworodnym w chrześcijaństwie nie jest tak całkiem niewinny. Tu ważna dygresja: zdaje się, że Watykan ogłosił niedawno, że dziecko nieochrzczone, jeśli umrze, może być zbawione. Do tej pory było tylko, że ochrzcić może szybko każdy)
Mam pytania: (bo łatwiej pytać niż dawać odpowiedzi)
1. co to znaczy niewinny (czy to dotyczy tylko dzieci?, czy da się utrzymać w takiej niewinności człowieka i jak on będzie wyglądał?)
2. czy w związku z tym jak ktoś zostaje buddystą (vide Eichelberger) to nie jest niewinny? Czy jest mniej "winny"/skażony(?) niż katolik? W jakich jednostkach mierzyć natężenie niewinności czy też jakie cechy, pojawiające się w rozwoju człowieka, zmniejszają jego "niewinność" i czy, w razie potrzeby, da się ją ponownie zwiększyć oraz w jaki sposób?
2a. Czy Twój smutek, Rachel, dotyczy tego, że zwykle w dziecko wtłacza się od najmłodszych lat jakąś wiarę, czy razczej b-ej ogólnie-kondycji ludzkiej?
  No i dałem się wciągnąć, kurde, nie na temat... :)

By być dobrze zrozumianym: nie pytam szczególnie z jakichś pozycji, nie chcę nikogo skrytykować ani wyłącznie wkładać kij w mrowisko, ot tak sobie.
Po prostu, widzę, że mam słabo przemyślane te sprawy i ciekawość bierze górę...

Deckert

  • Gość
Re: Akademia Lemologiczna [Doskonała Próżnia] &
« Odpowiedź #74 dnia: Styczeń 24, 2006, 10:32:18 am »
Cytuj
Ja mam podejrzenie ze inaczej rozumiemy slowo "wierzacy" (szczegolnie po poscie Rachel) ale tak czy siak ani moich przypuszczen ani przypuszczen Deckarda nie da sie udowodnic i trzeba miec to na uwadze stawiajac je jako zalozenia czy podstawy pewnego wnioskowania :) Generalnie o to mi caly czas chodzi :)


No tak, oczywiście nie da się udowodnić ani mojej ani Twojej hipotezy. Możemy tylko snuć przypuszczenia operiając się na pewnych przesłankach i stawiać na szalach argumenty za i przeciw. Jednakże Twoje przypuszczenie mówiące o tym, że człowiek rodzi się wierzący jest bardzo mało prawdopodobne. Tak samo jak istnienie Boga. Jest to zwykły religijny dogmat.

Oczywiście Ty możesz mi zarzucić coś zupełnie podobnego,czyli: na jakiej podstawie twierdzę, że człowiek nie rodzi się wierzący. Opieram się na historii religii i faktach, które niestety przeczą dogmatom. Ty natomiast stoisz po stronie owego dogmatu..... bo po prostu stoisz... i tyle. No chyba, że źle Cię rozumiem.

CU
Deck