Autor Wątek: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...  (Przeczytany 539423 razy)

Stanisław Remuszko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 7709
    • Zobacz profil
Re: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...
« Odpowiedź #1590 dnia: Styczeń 01, 2013, 06:50:07 pm »
Panie Zlatanie, dobre życzenia serdecznie odwzajemniam, a co do cytatu: z jaką datą ta korespondencja?
VOSM
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )

Zlatan

  • Juror
  • Senior Member
  • *****
  • Wiadomości: 253
  • Immanuel can't - Djenghis can
    • Zobacz profil
Re: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...
« Odpowiedź #1591 dnia: Styczeń 01, 2013, 11:09:38 pm »
6 maja 1963, Kraków. Czy zmierza Pan do stwierdzenia, że Mistrz jako człowiek zaledwie 43 letni mógł być obdarzony krewkim temperamentem, później zaś ustatkował się i złagodniał?

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10638
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Re: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...
« Odpowiedź #1592 dnia: Styczeń 01, 2013, 11:12:54 pm »
Zastanawia się, jak bardzo ryzykował :) ...
Nie mam racji a i tak maździory witosieją w terpentynie!
Z Globalnym uważaj Pan, on tylko udaje tępotę! Potem wciąga do jamy i zagryza!© Remuszko.
Ukłony, maziek

Stanisław Remuszko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 7709
    • Zobacz profil
Re: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...
« Odpowiedź #1593 dnia: Styczeń 01, 2013, 11:15:59 pm »
Owszem, mniej więcej tak uważam (ale nie do końca - w tym sensie, że przypuszczam, że podobne emocjonalne sądy, które wygłaszał później, nigdy nie ujrzały publicznego światła dziennego; i niech raczej tak zostanie).
VOSM
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4366
    • Zobacz profil
Re: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...
« Odpowiedź #1594 dnia: Styczeń 08, 2013, 09:40:31 pm »
Kryminał. Z czystym sumieniem mogę polecić.
Ten:
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/28663/uwiklanie
Czy forumowicze mają jakiś pogląd na ustawienia hellingerowskie?
http://pl.wikipedia.org/wiki/Bert_Hellinger
http://hellinger.pl/
http://www.wtts.edu.pl/artykuly_i_recenzje/stanowisko_towarzystwa_systemowego_w_niemczech_wobec_metody_ustawien_rodzin_berta_hellingera/
Bo poczytałem i o tym. Też obejrzałem filmiki.
Wygląda, że działa (niekoniecznie w sensie skuteczności terapii, tylko, że z ludźmi dzieją się dziwne rzeczy). Bardzo dużo uczestników potwierdzających efekt, że coś...w nich.
Ale jak???
Teoria prowadząca zakrawa bełkotem.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Pole_morfogenetyczne
« Ostatnia zmiana: Styczeń 08, 2013, 09:53:29 pm wysłana przez liv »
Leniwy wałkoń i wielki waleń mozolnie zgłębiał tajemnice bytu, nazbyt głębokie dla wielkich wałkoni i leniwych waleni.
Winnie the Pooh -  o Wieloryba Polikarpia rozmowach ze śmiercią

tzok

  • Juror
  • Senior Member
  • *****
  • Wiadomości: 405
    • Zobacz profil
Re: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...
« Odpowiedź #1595 dnia: Styczeń 08, 2013, 10:59:49 pm »
Cytuj
Czy forumowicze mają jakiś pogląd na ustawienia hellingerowskie?
Pierwszy raz się z tym spotykam, ale brzmi jak mumbo-jumbo. A materiały ze strony http://en.wikipedia.org/wiki/Bert_Hellinger#Controversy są wręcz szokuje... Potwierdzenie metoda mogłaby mieć dopiero przy podwójnie ślepej i odpowiednio dużej próbie. Praktycznie każde XX wieczne mumbo-jumbo miało bardzo wielu potwierdzających, ale żadna z mistycznych metod nie przeszła prawdziwego testu wiarygodności. Poszukałem na szybko w scholar.google.pl i nie znalazłem nic podobnego o "family constellations" (angielska nazwa ustawień hellingerowskich), więc nie uważam tego za nic poważnego.

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4366
    • Zobacz profil
Re: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...
« Odpowiedź #1596 dnia: Styczeń 08, 2013, 11:56:23 pm »
Też bliski jestem optyki mumbo-jumbo. A nawet mungo-jerry. ;)
Tylko przeglądam opinie ludzi, często też sceptycznych, np tu:
http://psychika.net/2009/03/bert-hellinger-hochsztapler-czy.html
Negują skuteczność, ale nie zjawisko. Robi się chyba modne.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 09, 2013, 12:00:24 am wysłana przez liv »
Leniwy wałkoń i wielki waleń mozolnie zgłębiał tajemnice bytu, nazbyt głębokie dla wielkich wałkoni i leniwych waleni.
Winnie the Pooh -  o Wieloryba Polikarpia rozmowach ze śmiercią

Q

  • YaBB Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 9478
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Re: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...
« Odpowiedź #1597 dnia: Styczeń 12, 2013, 06:31:08 am »
Zwroc uwage na slowa padajace w przytoczonym przez Ciebie stanowisku (mniejsza, ze ci ustosunkowujacy sie na moje oko tyz szamani):
http://www.wtts.edu.pl/artykuly_i_recenzje/stanowisko_towarzystwa_systemowego_w_niemczech_wobec_metody_ustawien_rodzin_berta_hellingera/

Sugestia, psychodrama, tlum (wiadomo jakimi regulami rzada sie nastroje tegoz)... Nie wiem czy jest nad czym dumac?
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Stanisław Remuszko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 7709
    • Zobacz profil
Re: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...
« Odpowiedź #1598 dnia: Styczeń 13, 2013, 11:12:21 pm »
http://www.rp.pl/artykul/426463,969575-Uklad-zamkniety--Nagroda-Wektor-za-prawdziwa-historie-III-RP.html
No, będzie się działo... Obrona Amber Gold przez komucha Bugajskiego z Gajosem i Kaczorem w rolach głównych... Maźka szlag trafi !
VOSM
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )

tzok

  • Juror
  • Senior Member
  • *****
  • Wiadomości: 405
    • Zobacz profil
Re: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...
« Odpowiedź #1599 dnia: Styczeń 13, 2013, 11:56:43 pm »
W artykule nie ma słowa o Amber Gold. Rozumiem ten skrót myślowy (bo czytałem co było napisane w wątku Fakty medialne), ale nie zgadzam się z takim postawieniem sprawy. Przynajmniej stan wiedzy na dzisiaj nie pozwala powiedzieć, że Amber Gold jest przedsiębiorstwem niszczonym przez urzędniczy układ.

Stanisław Remuszko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 7709
    • Zobacz profil
Re: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...
« Odpowiedź #1600 dnia: Styczeń 14, 2013, 12:11:09 am »
Panie Tomaszu, żartowałem. No pewnie, że to nie o AG!
Jakoś w mojej ukochanej "Wybiórczej" cicho o tym filmie...
VOSM
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10638
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Re: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...
« Odpowiedź #1601 dnia: Styczeń 14, 2013, 11:32:46 pm »
Chciałeś mnie sprowokować!
Nie mam racji a i tak maździory witosieją w terpentynie!
Z Globalnym uważaj Pan, on tylko udaje tępotę! Potem wciąga do jamy i zagryza!© Remuszko.
Ukłony, maziek

Stanisław Remuszko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 7709
    • Zobacz profil
Re: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...
« Odpowiedź #1602 dnia: Styczeń 15, 2013, 04:50:38 am »
Ale nie wyszło :-(
S.
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )

Q

  • YaBB Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 9478
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Re: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...
« Odpowiedź #1603 dnia: Styczeń 27, 2013, 09:09:24 pm »
... cos b. a'propos "Prawdy":
http://www.baen.com/starsconscious.asp
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

tzok

  • Juror
  • Senior Member
  • *****
  • Wiadomości: 405
    • Zobacz profil
Re: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...
« Odpowiedź #1604 dnia: Styczeń 27, 2013, 09:13:31 pm »
Właśnie przeczytałem "The art and science of Stanislaw Lem". Jest to zbiór prac autorstwa literaturoznawców i krytyków nt. twórczości Lema. Książkę oceniam całościowo jako średnią. Większość autorów pisało niezwykle zawile. Budowali bardzo długie i złożone zdania używając przedziwnych słów, które pierwszy raz widziałem na oczy... Może to mój angielski wymaga podrasowania :), ale ja dość dużo czytam i piszę w tym języku i nigdy nie miałem aż takich problemów, także przy tekstach (popularno)naukowych. Wydaje mi się, że to kwestia stylu autorów w tym przypadku, tak jak przecież i gdy po polsku ktoś napisze wielokrotnie złożone zdanie na pół strony to ciężko je zrozumieć. Zapewne to były nawet prace na poziomie akademickim, ale nie zmienia to faktu, że byli autorzy, którzy pisali przystępnie, więc jednak można... Poza tym, czasem miałem wrażenie, że logika wywodów była wątpliwa... Chyba potwierdza się to co pisał maziek - Lema czyta się przyjemnie, o Lemie ciężko ;)