Ostatnie wiadomości

Strony: 1 ... 5 6 [7] 8 9 10
61
Hyde Park / Odp: O muzyce
« Ostatnia wiadomość wysłana przez liv dnia Lipiec 16, 2019, 12:15:53 am »
Zapytałem większego autorytetu - potwierdza. Miał ten utwór nagrany na szpulowca, z programu telewizyjnego, nazywał sie chyba kwa-kwa, lub to było w refrenie, czas raczej 81, bo oni kilka mieli audycji. W radiu też. Piwońska była wtedy w wysokiej ciąży - w tym programie. A najlepiej to kupić książkę, tam na pewno jest odpowiedź  :) bo Janeczko widzę, wszechstronny;
Atrakcją wieczoru będzie promocja książki Andrzeja Janeczko „Trzeci oddech Kaczuchy o życiu i scenie” Książkę będzie można kupić po koncercie i zdobyć autograf autora. „Książka to nie są kronikarskie zapiski z historii zespołu Trzeci Oddech Kaczuchy. Jest to opowieść prawie beletrystyczna, utkana z anegdot i emocji. Opowiada ona zarówno o czasach młodości artysty jak i początkach zespołu w Olsztynie w Roku Wolności 1981, a potem o pracy na estradzie aż do chwili obecnej z najbardziej popularnymi aktorami i artystami.”
https://aleksandrow-lodzki.pl/zycie-jest/
A co, też się w niej podkochiwałeś?  ;D
Z epoki;
https://pl-pl.facebook.com/tamtapolska/videos/370537280270149/
Co ciekawe - jest to dokonana przez Janeczkę adaptacja wiersza Wiktora Woroszylskiego.
62
Hyde Park / Odp: Coś dla fanów "Star Wars" ;)
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Lipiec 15, 2019, 09:47:48 pm »
Rozmawialiśmy o wielkoskalowych projektach i wykrakaliśmy... Gwiazda Śmierci wkracza do rodzimej debaty publicznej:

30 mld zł - tyle w ciągu miesiąca zarabia armia 6 milionów Polaków, którzy dostają wypłatę w wysokości dokładnie 5 tys. zł. Janusz Filipiak, najlepiej wynagradzany prezes na polskiej giełdzie papierów wartościowych, potrzebowałby 183 tys. lat, by uzbierać taką kwotę.
30 mld zł to na przykład równowartość rocznych wypłat z programu 500+ dla blisko 5 mln rodzin. To również pieniądze, które pozwalają na budowę 750 kilometrów autostrad. To środki, które pozwoliłyby na przykład sfinansować budowę 15 Stadionów Narodowych. Jeden obiekt stałby w każdym województwie. A licząc mniej poważnie - to mniej więcej 0,0000009 proc. budżetu niezbędnego do wybudowania Gwiazdy Śmierci według wzoru z filmu Gwiezdne Wojny.

https://www.money.pl/gospodarka/program-platformy-obywatelskiej-jest-prosty-chce-wydac-30-mld-zl-na-pensje-polakow-6402830684743297a.html
63
Hyde Park / Odp: O muzyce
« Ostatnia wiadomość wysłana przez maziek dnia Lipiec 15, 2019, 09:12:36 pm »
Śpiewać to i ja śpiewałem, znaczy kota dusiłem, z pomocą gitary ;) . Musiało być w tvp, chyba że Piwońska to śpiewająca w zbliżeniu na twarz to czysta imaginacja :) . Bym rzekł po zastanowieniu i przypomnieniu sobie sytuacji rozmaitych - wakacje 1981.
64
Hyde Park / Odp: O muzyce
« Ostatnia wiadomość wysłana przez liv dnia Lipiec 15, 2019, 07:57:59 pm »
No właśnie bardzo dziwne, że wcięło. Tak, to ten czas był i tym bardziej dziwne, że wcięło. Ja już sobie nie dowierzam, ale wydaje mi się, że pamiętam, widzę znaczy głazami duszy, jak Piwońska to śpiewa.
To i tak masz dobrze - ja pamietam i widzę temi głazami - jak sam to śpiewałem :D A że głos u mnie tentego nietengi, to zapamiętałem :) Opole już chyba nie...obstawiałbym, że na festiwalu studenckim w Krakowie (81) to śpiewali. Na pewno chodziło w mediach, czyli ówczesnym radiu i tvp.
65
Forum po polsku / Odp: Właśnie zobaczyłem...
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Lipiec 15, 2019, 07:50:53 pm »
kolejna przymiarka do budowy jetpacka:
Teraz ma się zwać flyboard;

Paliwa - tradycyjnie - na długo nie starcza,  ale ponoć da się już mówić o praktycznych, powietrznodesantowych, zastosowaniach.
66
Hyde Park / Odp: O muzyce
« Ostatnia wiadomość wysłana przez maziek dnia Lipiec 15, 2019, 07:49:25 pm »
No właśnie bardzo dziwne, że wcięło. Tak, to ten czas był i tym bardziej dziwne, że wcięło. Ja już sobie nie dowierzam, ale wydaje mi się, że pamiętam, widzę znaczy głazami duszy, jak Piwońska to śpiewa.
67
Hyde Park / Odp: O muzyce
« Ostatnia wiadomość wysłana przez liv dnia Lipiec 15, 2019, 07:18:02 pm »
Jasne, że Kaczuchy.
Pamiętam, poszukam w starych śpiewnikach, może znajdę z autorstwem? Dziwne że wcięło, była bardzo popularna w 1981(?) Ale to na pewno Janeczko. Chyba że jeszcze solo.
68
Forum po polsku / Odp: Doktor Lem. Anegdoty
« Ostatnia wiadomość wysłana przez liv dnia Lipiec 15, 2019, 03:02:44 pm »
Umieszczę notatkę w tym wątku jako najbardziej pasującym, ponieważ sprawa dotyczy przede wszystkim Samuela, choć akurat dla mnie wynikła z okoliczności śmierci jego rodziców na Brajerowskiej 4.
O czym rozmawialiśmy tu;
https://forum.lem.pl/index.php?topic=1726.msg76675#new
 Przeglądając dostępne materiały uwagę zwrócił taki passus z książki Agnieszki Gajewskiej „Zagłada i gwiazdy”
"Rękopis życiorysu doktora Samuela Lehma, sporządzony przez niego po wojnie i dołączony do podania o pracę, zawiera informacje o tym, że jego matka Salomea Lehm zmarła w roku 1920, a ojciec Herman zmarł rok później, czyli w tym samym roku, kiedy urodził się Stanisław Lem, który otrzymał zresztą drugie imię po dziadku." str. 139

Wielce prawdopodobne jest, że oba zejścia można przesunąć o rok, co wynikałoby z zamieszonej przez lemologa notatki prasowej, czyli Sara (pierwsze imię Salomei) umarła w 1919, a Herman 1920.
A jeśli by tak było to nawiązując do kolejnego fragmentu książki Pani Gajewskiej;
"Mieszkanie przy ulicy Brajerowskiej nie należało do rodziny Lemów, nie wiadomo, kiedy dokładnie wprowadzili się pod ten adres, musiało to mieć związek z otwarciem prywatnej praktyki laryngologicznej doktora." - str. 140.

Jak ostrożnie sądzę, na podstawie dostępnych źródeł można dość precyzyjnie określić czas nabycia wzmiankowanego mieszkania. Podstawą wnioskowania będą książki adresowe i anegdotki przekazane przez Stanisława Lema.
Ale zanim przejdę do meritum – zarysuję romantyczne tło.
Zatem, dawno dawno temu... żyje  sobie młody lekarz – laryngolog, na tyle zdolny, że pracuje na Uniwersytecie Lwowskim.
szematyzm 1914

I cała kolekcja źródeł uzupełniających dotycząca tej posady oraz zdresu z Anegdoty XXVII lemologa na górze tej strony

 Niestety, nie zarabia tam zbyt dużo a zakochuje się w kobiecie, która pochodzi z rodziny raczej ubogiej, ale  za to ma "charakterek" (Lem-Bereś str. 10) – młodzi (choć już po 30-stce) zaręczają się jeszcze przed wybuchem wojny. Ich sytuacja materialna za wesoła nie jest i stąd zapewne mieszkają u ojca Hermana na Rzeźnickiej 14. Gdy wojna w sierpniu 1914 ostatecznie wybuchnie, nasz bohater trafi do wojska.
Tymczasem tam też, na Rzeźnickiej, Samuel przyjmuje pacjentów co potwierdzają kolejne książki adresowe;
 z 1908.. no, w tym czasie jeszcze pobierał nauki, więc może tylko mieszkał i "był kandydatem"?  :)  źródło od lemologa

 1913 już jest doktorem;

1916.

Ten ostatni wpis może dziwić, wszak wiemy, że Samuel został powołany (lub był ochotnikiem?) i w latach 1914-1918/19 przebywał jako wojskowy lekarz na wojnie (Przemyśl, a potem obóz jeniecki).
Widocznie na ten czas zawiesił praktykę choć adres został, co potwierdza taki wpis w Kalendarzu Galicyjskim z 1915.

Na podstawie powyższego z całą pewnością można stwierdzić, że do końca wojny jedynym adresem Samuela Lehma jest Rzeźnicka 14 (przy rodzicach).
Pytanie, czy oni też tam mieszkają, czy może ulegli panice w sierpniu 1914 i uciekli z miasta jak zrobił to jeden z członów ich rodziny?
Czytając wspomnienia z tej ewakuacji, a miała ona bardzo panikarski charakter, można wnosić, że nie – raczej nie pozwalał im na to wiek i być może, stan zdrowia. Zatem najpewniej przeczekali krótką okupację rosyjską a już w 1916 sprawy polityczne wróciły do jakiej takiej c.k. normy.
Podobnie wrócił wspomniany Lehm uchodźca.

Konkursik?  8)
A który to był taki zapobiegliwy?
Podaj jego imię.
Forma nagrody w trakcie ustalania.   ::)

    Wracając do przeszłosci...
Za to nie wrócił jego brat Samuel – ten akurat przebywał w obozie jenieckim. Zabiegi czynione przez narzeczoną, to jedna z kolejnych anegdot przytoczona przez Stanisława w rozmowie z Fiałkowskiem (str. 14) Nie będę jej streszczał, kto chce sam przeczyta - warto.
Faktem jest, że koniec końców powrócił i Samuel, co stało się u schyłku 1918 (wojna kończy się w listopadzie), lub na początku 1919. Niewątpliwie był już we Lwowie 30 maja 1919 – wszak to dzień jego ślubu (za P. Gajewską).
        Czy tak szybko przywiała go w rodzinne strony wyłącznie tęsknota za narzeczoną? Być może, ale niewykluczone też, że doszły go pogłoski o pogarszającym się zdrowiu rodziców, zwłaszcza matki.
Mamy zatem taki oto obrazek; młodą parę na ślubnym kobiercu, lekarza-weterana wojennego, który zamierza wrócić do praktyki lekarskiej, stęsknioną narzeczoną która cudem odzyskała ukochanego, powojenny nastrój euforii, wiosna, lecą bociany zatem i myśli o dzieciach... a z prozy życia; niemłodzi i być może schorowani, zatem wymagający opieki rodzice, oraz perspektywa mieszkania „na kupie”.
 Reasumując - na Rzeźnickiej 14 staje się zbyt ciasno.
(mimo tego, ze zniknął zeń intrygujący Adolf  :D).
     I w tym (ale nie o Adolfa mi...) bym widział główną przyczynę zmiany lokalu na, zapewne większy, przy ulicy Brajerowskiej 4. Ponieważ pod tym adresem zmarła wkrótce matka Samuela, co stało się w 1919 (przyzwyczaiłem się do tej daty) można z dużą dozą pewności stwierdzić, że mieszkanie na Brajerowskiej rodzina Lehmów wynajęła w roku 1919. Ostatecznie, co mniej prawdopodobne, w 1920.
Intuicja podpowiada mi, że wiążąc się węzłem małżeńskim młoda para miała już uwite gniazdko na nową drogę życia. Oczywiście na swoje intuicje nijakich dowodów nie posiadam, zatem czas kończyć ten odcinek.
69
Hyde Park / Odp: Hullo
« Ostatnia wiadomość wysłana przez master0202 dnia Lipiec 15, 2019, 12:35:03 pm »
To może skorzystam z wątku i także się przywitam :)
70
Forum po polsku / Odp: Gdzie mieszkał Lem
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Lipiec 14, 2019, 08:28:09 pm »
Ta strona to w ogóle shock  :o
https://www.twgram.me/tag/stanis%C5%82awlem/

Ot, chiński Instagram, ale portret Sartoriusa* świetny:

https://www.twgram.me/media/2079547823599000866

W tym ujęciu Солони́цын pasowałby mi na Wybiegałłę do "Poniedziałku...".

* Nawiasem: widzieliście, że to nazwisko z życia (laboratoryjnego) wzięte?
https://en.wikipedia.org/wiki/Sartorius_AG#Early_history
http://www.sartorius-polska.com/dla-laboratorium/
Choć geneza krawiecko-medyczna też niewykluczona:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Mięsień_krawiecki
A Snaut chyba Norwegiem był:
https://en.wiktionary.org/wiki/snaut
Strony: 1 ... 5 6 [7] 8 9 10