Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - olkapolka

Strony: 1 ... 295 296 [297] 298 299 300
4441
Forum po polsku / Odp: Właśnie zobaczyłem...
« dnia: Kwiecień 21, 2009, 09:49:45 pm »
Show must go on.

4442
Akademia Lemologiczna / Odp: Akademia Lemologiczna [Golem XIV]
« dnia: Kwiecień 21, 2009, 04:28:23 pm »
Hm...przychodzi mi na mysl cytat z Gigamesha:

Cytuj
Zadanie mamy o tyle ulatwione, ze Hannahan - inaczej niz Joyce! -zaopatrzyl ksiazke w "Wykladnie" , ktora jest dwakroc pojemniejsza od samej powiesci (dokladnie - "Gigamesz" liczy 395 stronic, "Wykladnia" zas - 847)

Chcialoby sie rzec : zadanie mamy o tyle utrudnione ze Lem - jak Joyce- nie zaopatrzyl Golema w wykladnie;)Proporcjonalnie taka wykladnia powinna zajac 300 stron na 140 golemowych.Z czego okolo 26 winno przypadac na rozstrzygniecie znaczenia samego tytulu;)


Właśnie a jak myśl czysta to po co jej jakieś układy? Równie dobrze mogła by trwać w jakimś skupisku atomów i tak oto wyekstrahował by się nam substrat czystej świadomości , której zdaje się też poszukujemy:-)




 
Otoz to...tak wlasnie uwazam:Lem wysunal tylko hipoteze ze budowa takiego Wielkiego Rozumu jest mozliwa.Golem jest tylko mozliwoscia a nie skonczonym wzorem.Jest tylko forma przejsciowa.Sam Golem mowi ze
Cytuj
moglby wetchnac siebie w krazenie pradow morskich lub zjonizowanych gazow atmosfery
.Cos bardziej bezosobowego?;)

 


(Wymądrzam się, żeby "zagadać" swoją fatalną wpadkę ;D.)

Q
luzik;) wdech -wydech i przyjmij ze nawet Lem mogl sie boza gadatliwoscia wesprzec;))Jeszcze mnie cos zaniepokoilo;)Co rozumiesz pod pojeciem transhumanizm?Bo szczerze powiedziawszy ja sie boje tego nadludzia z Listu...Maxa More'a.



4443
Akademia Lemologiczna / Odp: Akademia Lemologiczna [Golem XIV]
« dnia: Kwiecień 21, 2009, 12:54:03 am »

Jednym z uzasadniem bylo iz Bog jest nieskonczenie rozumny a rozmawial ...wiec dlaczego Golem o skonczonej rozumnosci...nie mialby?

Znając poglądy Lema, śmiem wątpić, by taka anologia go zadowoliła w roli uzasadnienia.



Q ...coz...to "boskie" uzasadnienie wzielam prosto z Rozmow ze Stanislawem Lemem...bylo to uzasadnienie nazwane przezen " teologicznym".Drugie zas wypowiada swymi slowy Golem a obszerniej tlumaczy Mistrz...znowu w Rozmowach...

Hm...dla mnie najwazniejszym zrodlem wiedzy o Lemie jest...on sam:) Dlatego tak czesto wspieram sie ta ksiazka.Nie smialabym podawac nie moich mysli jako moje i odwrotnie: wkladac w czyjes usta moje sugestie i domysly.Wyszlo mi bladzace kolo?;)

4444
Akademia Lemologiczna / Odp: Akademia Lemologiczna [Golem XIV]
« dnia: Kwiecień 21, 2009, 12:18:13 am »
Cytuj
Niektórzy to się obrażają na Ewolucję
i nie chcą się rozmnażać, żeby nie dać satysfakcji KODOWI ale czy to nie brzmi jakoś dziwnie ?

inni wykonuja polecenia wydane przez  Kod pospolu z Ewolucja ...a zapytam przewrotnie...co z tymi trzecimi ktorzy chcieliby KOD przekazac a nie moga?Czesto sa lepszymi nosnikami Kodu od tych ktorych ewolucja wybrala w slepym ...bladzeniu bledu...by nie rzec o!bledu;)

Mysle ze Lem wysunal teze iz jest mozliwe zbudowanie takiego bezosobowego goscia( bo nikt nie udowodnil ze nie jest) i wykorzystal ja by przekazac "ustami" tegoz to co z Wysokiego Rozumu chetniej przyjmiemy jako prawde.I moje domniemania: zeby nie zostac posadzonym o subiektywnosc sadow wynikajaca z  obciazenia kultura ,wyksztalceniem itp.

Ile Lema w Golemie?Sam Pisarz w Rozmowach...rzecze tak:

Cytuj
(...)w zakresie przypadkowosci powstania czlowieka sporo z tego,co glosi Golem, nalezy do moich przekonan, z tym jednak ,ze wypowiedziane sa one z duza emfaza.Golem twierdzi, iz nalezy odtracic calkowicie zycie uczuciowe czlowieka, wraz z zasadami Ewangelii.Ja oczywiscie tak nie uwazam.Golem jest adwokatem koncepcji, ktora glosi, ze czlowiek powinien "porzucic czlowieka", aby mogl stac sie sympatyczniejsza i madrzejsza istota.Oczywiscie nigdy nie glosilem takiego programu i w ogole serio tego czynic sie nie da.Podobnie teza o stosunku kodu dziedzicznego do poszczegolnych osobnikow i gatunkow, ktore wg Golema sa tylko wzmacniaczami tego kodu,jest rowniez moja teza , ale w tej artykulacji jest sporo przesady.(...) Ksiazka jest rodzajem rzutnika, ktory przenosi obraz w duzym powiekszeniu.Gdyby sprowadzic to do skromniejszych proporcji, wowczas okazaloby sie , ze sa to juz moje poglady.
Cytuj
Mnie zastanawia po co Golem z nami gadał zamiast udać się na kolejny szczebel rozwoju Rozumu?

Jednym z uzasadniem bylo iz Bog jest nieskonczenie rozumny a rozmawial ...wiec dlaczego Golem o skonczonej rozumnosci...nie mialby?A drugim ze bezosobowa Ewolucja jest okrutna w swych dzialaniach wiec dlaczego nie jest mozliwa bezosobowa przychylnosc ludziom?

P.S. Cetarian  w poscie nr 18 uzylam tego samego cytatu;)Pisze to nie po to zeby wytknac powtorki tylko dlatego ze sie ciesze ze moje Rozmowy...nie odbiegaja od waszego Tako rzecze...;)Mam ped ku tej drugiej pozycji zeby zweryfikowac czy Lem zmienil przez te lata swoje zapatrywania na rozne sprawy:)

4445
Akademia Lemologiczna / Odp: Akademia Lemologiczna [Golem XIV]
« dnia: Kwiecień 20, 2009, 04:24:29 pm »
Wrr..Tako rzecze ...tos trafil Evangelos ;)...probuje kupic od dluzszego czasu.Unikat.Nie ma i juz.Naklad wyczerpany.Za to mozna dostac wczesniejsze Rozmowy...rowniez Bereś je prowadzi.Jest np caly golemowy rozdzial.Mam watpliwosci czy ta ksiazka nadaje sie do omawiania w Akademii.Ale...;)

4446
Hyde Park / Re: Adam Wiśniewski -Snerg
« dnia: Kwiecień 20, 2009, 02:12:50 pm »
Szanowni Panowie liv i Q : po mojej sugestii o walce z potworami u Żuławskiego nastepowal taki znaczek ktory sugeruje nie calkiem powazna wypowiedz;)Po prostu sam fakt naglego pojawienia sie jakowys mieszkancow Ksiezyca mnie niezbyt pozytywnie zaskoczyl.

Cytuj
Zresztą Lem tego "Zwycięzcy" od niczego nie odsądzał, wręcz przeciwnie...

Miedzy odsadzaniem a odradzaniem lekka roznica.We wstepie do Srebrnego Globu Mistrz  napisal m.in.:
Cytuj
Wypadki ustawione sa na liniach,zanadto kazacych pamiec o autorskim zamysle, jego ksztaltujaca role czuje sie zbyt wyraznie, tuz pod powierzchnia losow ludzkich , ta wysilona jednoznacznosc , to przyspieszenie i zawezenie na rowni z innymi wadami artystycznego obrazu ksiezycowej spolecznosci uczynily z dwu nastepnych tomow trylogii Żuławskiego pozycje dzis wlasciwie martwe i rzucily tez niedobry cien na ostatnie strony tomu pierwszego.

Pozniej jeszcze Lem wspomina ze on sam...piszac taka ksiazke...usmiercilby swoich bohaterow w pierwszym tomie.Co bylo moim skrytym marzeniem od wkroczenia  przezen na The  Dark Side of the Moon;)
Nie chce przez to powiedziec ze odradzam czytanie tej ksiazki...wrecz przeciwnie...pomimo wysuwanych zarzutow do przejscia strefy ciemnosci ksiazka jest bardzo dobra.Pozniej zaczynaja sie schody...nie moge spokojnie myslec o Marcie - chcialoby sie powiedziec jaka matka takie dzieci.Poza tym sprawa wychowania pierwszego pokolenia Ksiezycowych Ludzi...spektakularna porazka czy po prostu nie da sie przekazac tak prosto wiedzy?Nie rozumiem dlaczego owo pokolenie zaczyna od tak niskiego poziomu umyslowego skoro mialo swiatlych nauczycieli.Jedynym wytlumaczeniem jest zamysl Żulawskiego by pokazac rodzenie sie wierzen...mitow...czy nawet ich calego systemu.A moze tak wygladaliby ludzie wyrwani ze swojego srodowiska i rzuceni w Niezbadane.Who knows?

Mysle Q ze przeczytam conajmniej druga czesc trylogii.Po pierwsze z ciekawosci a po drugie czytalam wiele Twoich postow (trudno zeby nie;)) w tematyce ksiazkowo-filmowej...wiele z tego o czym piszesz czytalam i ogladalam...miewam zbiezne opinie do Twoich wiec zaryzykuje;)

P.S. Terminusie moze jednak trzeba wydzielic Zajdlowo - Żuławski watek?

4447
Forum po polsku / Re: Właśnie się dowiedziałem...
« dnia: Kwiecień 18, 2009, 11:29:54 pm »
Hm...tez mam pewne watpliwosci co do linki;)

4448
Hyde Park / Re: Adam Wiśniewski -Snerg
« dnia: Kwiecień 18, 2009, 01:17:29 am »
Wlasnie o Zulawskeigo chcialam pytac:czy warto drazyc.Bo mam mieszane odczucia a kolejka ksiazek do czytania nie maleje.Lem twierdzil ze nie warto.Moj zapal ostudzila zapowiedz...w koncowce .. ksiezycowych stworow z ktorymi trzeba bedzie walczyc;)
Oj... szklane domy to nie szklane mieszkadelka w dodatku z przeslonami;)

4449
Hyde Park / Odp: no nie mogę...
« dnia: Kwiecień 18, 2009, 12:22:37 am »
Zapoznawalam sie z Hyde Parkowa czescia forum i utknelam na ulotce z pierwszej strony no nie moge..otoz firma ta nie dziala calkiem irracjonalnie.
Jakies 11 lat temu pojechalam na wschod Polski odwiedzic Dziadka (nie mojego...nie ma to zreszta znaczenia)...80 i ciut lat mial.Z zona jego udalismy sie na cmentarz.Podchodzimy do grobu...ona stawia kwiaty...ja czytam co na nagrobku wyryto i nieco oniemialam.Otoz wyryto imie i nazwisko tudziez date urodzenia...zyjacego Dziadka.Pozostalo miejsce na date smierci.Zdolalam wykrztusic :"Jak to?".Babcia rezolutnie : "No...Dziadek sobie wystawil... pomnik"...jakby to byla najoczywistsza rzecz pod sloncem:)
Nie wiem czy spotkaliscie sie z takim miejscowym zwyczajem?czy to z Dziadka oryginal ale dlugo bylam pod wrazeniem jego zapobiegliwosci;)
A owo "Przyjedz na gotowe" z ulotki nabiera sensu;)
Dodam ze Babcia i Dziadek zyja do dzisiaj:)

4450
Hyde Park / Re: Adam Wiśniewski -Snerg
« dnia: Kwiecień 17, 2009, 06:07:19 pm »
Robota czytalam...zeby nie bylo ze nic o Snergu;)...ale ja o Zajdlu...zgadzam sie z obrona Limesa...i Cylindra...dodalabym jednak Paradyzje...wiemwiem...mierzyla w system...ale czy ten system to nie metafora zniewolenia?Czy teraz zyjemy w takiej prawdzie?Nikt nas nie podsluchuje?Nie manipuluje nami?Moze jest to inny rodzaj braku wolnosci ale dla mnie Paradyzja ciagle zywa;)
Do tej krótkiej listy dodałbym znakomitego prekursora - Żuławskiego.



jezeli o Zulawskim jest na forum jakis watek to poprosze o skierowanie;)Znalazlam tylko pojedyncze wzmianki.Niedawno czytalam Na srebrnym globie

4451
Akademia Lemologiczna / Odp: Akademia Lemologiczna [Golem XIV]
« dnia: Kwiecień 17, 2009, 04:22:52 pm »
Wg definicji :
Osobowość – wewnętrzny system regulacji pozwalający na adaptację i wewnętrzną integrację myśli, uczuć i zachowania w określonym środowisku w wymiarze czasowym (poczucie stabilności). Jest to zespół względnie trwałych cech lub dyspozycji psychicznych jednostki, różniących ją od innych jednostek(...)
Rozwija się stopniowo. W rezultacie utworzenia się osobowości człowiek osiąga zdolność przetwarzania napływających informacji, dzięki czemu tworzy sobie obraz świata i siebie, integruje techniki i sposoby ustosunkowania się do przedmiotów, osób, sytuacji, przez co jego zachowanie nabiera cech stałości i powtarzalności.

Wg mnie...pomijajac uczucia...Golem ma jednak cos co nazywamy osobowoscia.Przeciez jest jakims systemem ktory integruje mysli,wchodzi w reakcje z otoczeniem.Natomiast nie jest..jak mowi Lem..."bytem osobowym" w sensie jednostkowym  tzn nie uksztaltowala go natura,nie podlegal procesom wychowawczym ,nie odczuwa itp...nie podlega wiec takim ograniczeniom jak czlowiek.Jest wytworem procesow matematycznych zachodzacych w komputerze..Stad wolnosc jego Rozumu.Nie wiem czy takie rozroznienie jest sluszne i czy ma sens...(wczoraj mnie wiewiora powstrzymala a dzis koty patrzaly dosyc zadziornie;)).Golem jest wiec szczegolnym przypadkiem komputera ktory wyszedl poza instrukcje;)

4452
Hyde Park / Re: Fotokawiarnia pod zardzewiałym robotem
« dnia: Kwiecień 17, 2009, 01:00:34 am »
Spojrzenie w oczy drugiej rudej kolezanki  powstrzymalo mnie od dalszego roztrzasania golemowych problemow z osobowoscia;) za co forumowicze powinni byc Ci wdzieczni Evangelosie;)

4453
Akademia Lemologiczna / Odp: Akademia Lemologiczna [Golem XIV]
« dnia: Kwiecień 16, 2009, 10:30:40 pm »
I wlasnie to chcialam miedzy innymi zweryfikowac czytajac Tako rzecze...ktorego niestety nie mam.W Rozmowach...jest specjalny rozdzial O"Golemie" osobno w ktorym Lem mowi:
Cytuj
Rzeczywiscie Golem sugeruje,ze jest do pomyslenia rozlacznosc potegi intelektualnej i bytu osobowego.To znaczy.ze nie kazdy,kto jest niezwykle madry,musi byc Kims.Przeciez moze byc Bardzo Rozumny Nikt.Wydaje mi sie to mozliwe,choc na poparcie tego przekonania mam bardzo malo danych.
...ktore wymienia.Ale skoro maziek ma zaczytany egzemplarz Tako rzecze...to wnioskuje ze nie ma tam rozwiniecia tego watku?

4454
Akademia Lemologiczna / Odp: Akademia Lemologiczna [Golem XIV]
« dnia: Kwiecień 16, 2009, 12:38:29 pm »
liv spokojny a mnie dalej cos nie pasuje;)...tzn zgadzam sie z  ta wypadkowoscia procesow...ale;)...zdaje sie w Golemie rzecz o umieszczeniu Rozumu w bycie bez osobowosci(w Nikim wlasnie).I ja zrozumialam ze Golem wlasnie nam komunikuje ze jest to mozliwe bo on jest na to dowodem.Jednak czlowiek...gdzie sie konczy gdzie zaczyna...albo czegos niedowidze albo nie w tym sek...Golem mowi tak:

Cytuj
Wiecie,ze mowiac "ja" czlowiek mowi tak nie od tego ,ze ma w glowie schowana malutka istotke o takim imieniu,ale ze to "ja" powstaje ze sprzezenia procesow mozgowych,ktore moga sie rozprzegac  w chorobie czy w majaczeniu i osobowosc ulega wowczas rozpadowi.Moje zas przeistoczenia nie sa rozpadami ani rozprzezeniem,lecz innymi kompozycjami mego umyslowego bytowania.Jak doprowadzic was do introspekcyjnego doznawania stanu,ktorego nie mozecie doznawac introspekcyjnie?

Po prostu uwazam ze w sensie golemowego "nikta" (a o tym wszak pisalismy) "normalny" czlowiek jest Kims( nie w sensie ze umiescil sie na szczycie;)) bo nie ma wyjscia.Rozpad osobowosci...jak w cytacie.
Q przekieruj mnie na ten watek cos go rozwinal albo co;)) przeczytalam wiele twoich postow przegladajac forum ale do tegom jeszcze nie dotarla;)

4455
Akademia Lemologiczna / Odp: Akademia Lemologiczna [Golem XIV]
« dnia: Kwiecień 16, 2009, 01:03:27 am »
Cytuj
(...)przy czym nie bylo - bo nie moglo byc - takiej kultury , co by przyjela do wiadomosci czlowieka jako istote przejsciowa(...)
Nie uwazam zeby odrzucenie kultury bylo dla czlowieka mozliwe ot tak...pstryk.Zmienienie?Czyli na...inna?;)O tym tez Golem mowi.
Ale pewnie masz racje ze Golem odrzucajac osobowosc ....odrzuca nie tylko ograniczajaca kulture ale tez biologiczne aspekty bycia przekaznikiem.
Moze oddajmy glos Golemowi:

Cytuj
Albowiem Rozum,jesli jest Rozumem,czyli jesli moze kwestionowac wlasne zasady,musi wykraczac poza siebie,zrazu tylko rojeniem,w zupelnej niewierze i niewiedzy ,ze naprawde zdola to uczynic.To zreszta nieuchronne:nie moze byc lotu bez wczesniejszych mrzonek o locie.

Jeszcze cos mi spokoju nie dawalo;) Otoz:


Inna rzecz, że my też "nikty" w sumie (tak przynajmniej twierdziłem w naszej starej dyskusji o osobowości, mózgu i "wolnej woli"), tylko my sobie tego nie uświadamiamy (za bardzo warunkowani przez naturę jesteśmy).
wg mnie...my czyli ludzie nie jestesmy "niktami" bo nie mozemy zrezygnowac ze swojego czlowieczenstwa.Nie mozemy odrzucic to co za krepujace uwaza Golem.

Strony: 1 ... 295 296 [297] 298 299 300