Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - maziek

Strony: [1] 2 3 ... 677
1
Hyde Park / Odp: Ja, Remuszko :-)
« dnia: Dzisiaj o 07:58:34 am »
Nie interesuję się.

2
Hyde Park / Odp: Ja, Remuszko :-)
« dnia: Lipiec 20, 2019, 10:20:04 pm »
Miał mniejszą, a Ty jesteś mniejszy niż 1 AU.

3
Hyde Park / Odp: Ja, Remuszko :-)
« dnia: Lipiec 20, 2019, 08:19:13 pm »
W pierwszych słowach swego art. Orliński pisze dokładnie to, co ja. Nie Amerykanie "woleli zrobić to inaczej" (w kwestii, że załoga była tylko dodatkiem do automatycznego pojazdu) - tylko przyszli astronauci się zdecydowanie postawili. Na moje oko nie było zasadniczych różnic w tym względzie z Rosjanami, przynajmniej do kiedy można porównywać - tzn. póki USA nie poleciało na Księżyc. ZSRR nie poleciało, więc nie wiadomo, jakby to było, gdyby poleciało. Ostatnie pomysły ZSRR aby uzyskać prymat w tym względzie a la Jebanow owszem takie były - wysłać małpę w puszce dookoła Księżyca i powiedzieć "my tu bylim" - ale to pod presją wielkiej polityki i czasu.

4
Hyde Park / Odp: Ja, Remuszko :-)
« dnia: Lipiec 19, 2019, 10:25:01 pm »
Powiedzenie, że komputer pokładowy Apollo jest słabszy od współczesnych smartfonów  generalnie świadczy o tym, że mówiący sobie nie zdaje sprawy o czym mówi, albo uważa, że mówi do idiotów (wiem, Collins tak powiedział). To od czego komputer Apollo mógłby być słabszy w sposób porównywalny dawno nie jest produkowane, występuje tylko w muzeum, względnie jest np. termometrem zewnętrznym z diodkami za 15 zł z Lidla.

5
Forum po polsku / Odp: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...
« dnia: Lipiec 18, 2019, 02:39:58 pm »
Sądzisz, że zacznę wciągać z podłogi ;) ? Z komputerem spędzam pewnie pół życia od dwudziestu paru lat i nie obserwuję dramatycznych zmian ;) . A komputer zdaje mi się całkiem inteligentny w porównaniu do odkurzacza. Odkurzacz po godzinie wypieprzyłbym za okno ;) .

6
Forum po polsku / Odp: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...
« dnia: Lipiec 18, 2019, 01:18:51 pm »
Przeczytałem ten kawałek i "zupełnie w to nie wierzę". Ciekawi mnie, co konkretnie zachwalał Lem (jak mógłbyś w liku słowach), bo jakoś nie widzę, żeby odkurzacz mógł mnie uformować na nowo. Mógłbym sobie wyobrazić, że ten cybernetyczny odkurzacz wynalazł jakiś sposób hipnotyzowania mnie, ale to by było tymczasowe, a już zupełnie nie wierzę, żeby dramatycznie usprawnił moją zdolność dokonywania obliczeń w pamięci ;) .

7
Forum po polsku / Odp: Szkice genealogiczne
« dnia: Lipiec 17, 2019, 04:32:02 pm »
Ciii, Ty fachowiec to wiesz, reszta się nie zorientuje... Nie no, naprawdę chylę czoła. Wiem, że trochę czasu to zabrało. Co prawda pewna kasta zawodowa ma teraz niczym niezasłużone wakacje i to mimo, że doprowadziła do wielkiej katastrofy w naborze do liceów ;) .

8
Forum po polsku / Odp: Co wymyślił Lem... kompendium.
« dnia: Lipiec 17, 2019, 01:41:19 pm »
Może tak być, ale gdyby tylko to, to by statystycznie wieszczenie każdemu wyszło równie dobrze. Tymczasem niektórym "naukowym" wieszczom wyszło to dużo gorzej, a innym, np. Lemowi, lepiej. Z drugiej strony jak się poszuka, to wiele z tego co się przypisuje jako samoistnie objawienie Lemowi polega na tym, że czytał zagraniczną literaturę naukową i wstawiał to do swoich powieści. Co nie jest zarzutem, zresztą, żeby bez dobrej wiedzy celnie wieszczyć w tak skomplikowanych sprawach, to rzeczywiście trzeba mieć objawienie bądź iluminację.

9
Forum po polsku / Odp: Szkice genealogiczne
« dnia: Lipiec 17, 2019, 08:40:57 am »
No liv, widzę tu doktorat, jeśli nie habilitację :) .

10
Hyde Park / Odp: O muzyce
« dnia: Lipiec 16, 2019, 08:24:08 am »
No to się zgadza. Mnie się zdaje, że ta piosenka zaczynała się zbliżeniem na Piwońską, i ona zaczynała tym kwa, kwa. Może dlatego teraz skasowali ;) . W Piwońskiej to się chyba nie kochałem, takie rzeczy się raczej pamięta ;) . Trochę taka za bardzo hop do przodu była dla zahukanego młodzieńca ze wsi zabitej dechami :) .

11
Hyde Park / Odp: O muzyce
« dnia: Lipiec 15, 2019, 09:12:36 pm »
Śpiewać to i ja śpiewałem, znaczy kota dusiłem, z pomocą gitary ;) . Musiało być w tvp, chyba że Piwońska to śpiewająca w zbliżeniu na twarz to czysta imaginacja :) . Bym rzekł po zastanowieniu i przypomnieniu sobie sytuacji rozmaitych - wakacje 1981.

12
Hyde Park / Odp: O muzyce
« dnia: Lipiec 15, 2019, 07:49:25 pm »
No właśnie bardzo dziwne, że wcięło. Tak, to ten czas był i tym bardziej dziwne, że wcięło. Ja już sobie nie dowierzam, ale wydaje mi się, że pamiętam, widzę znaczy głazami duszy, jak Piwońska to śpiewa.

13
Hyde Park / Odp: O muzyce
« dnia: Lipiec 13, 2019, 05:57:05 pm »
Jedną z rzeczy, których prawdopodobnie nigdy nie zrozumiem, jest że rap zalicza się do muzyki ;) . Skrzek raczej nie.

PS - kto jarzy, kto wykonywał "przeszły konie po betonie jeden przeszedł cztery konie to nie... (albo tonie - różne wersje)"? Że beton był z wody dla ochłody. Myślałem, że Trzeci Oddech Kaczuchy - ale nie mogę namierzyć za nic, poza gołym tekstem tu i ówdzie. Czyżby pieśń ludowa, autor nieznany?

14
Hyde Park / Odp: Zapaść polskiej Edukacji Narodowej
« dnia: Lipiec 12, 2019, 11:25:03 am »
Ja niczego nie zakładam, tylko informuję :) . U nas jest prezidą.

15
Hyde Park / Odp: Zapaść polskiej Edukacji Narodowej
« dnia: Lipiec 12, 2019, 08:36:13 am »
Ja jestem zdziwiony, że Wy nie wiecie, że te punkty ustala samorząd, od lat, jeśli nie od zawsze odkąd wpadli, jakie to poręczne. Może Wam się tylko zdaje, że u Was jest inaczej, w końcu w kwitach pewnie jest wszystko zgodne z literą prawa i z dobrem dziecka na ustach. Przyznawanie tych punktów służy manipulacji daną szkołą i jej dyrektorem i jest to tajemnica poliszynela. Operując tym progiem steruje się wielkością naboru do danej placówki, można spowodować jej rozwój, kiedy powstaje więcej klas albo kurczenie się, kiedy klas jest mało. Poniżej pewnej ilości klas/oddziałów szkoła staje się niewydolna - część nauczycieli musi dorabiać w innych placówkach, bo nie mają pełnego etatu - albo przychodzą na te kilka godzin z zewnątrz, w razie dłuższej absencji nauczyciela nie ma między kogo rozrzucić nadgodzin, tylko trzeba zatrudnić kogoś dochodzącego. Szkoła traci homeostazę, wszystko zaczyna być tymczasowe. Tak to działa. Heloł, obudźta się ;) .

Strony: [1] 2 3 ... 677