Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - maziek

Strony: [1] 2 3 ... 673
1
Hyde Park / Odp: Upadek Cesarstwa Rzymskiego
« dnia: Czerwiec 19, 2019, 09:24:20 am »
Mnie ta tematyka też "nie obchodzi" bo nie mam ani nie mam zamiaru popaść w konflikt z prawem, ale nie o to chodzi. Próbujesz rzecz lekceważyć, że "to już było" czy może "że zawsze tak było i będzie", a ani tak nie było, ani nie musi tak być. Sprawa jest obiektywnie bardzo poważna z co najmniej takich powodów:

1. jeśli rzeczywiście zmiany te okażą się niekonstytucyjne en masse z powodu trybu wprowadzenia, to wyroki zasądzone na ich podstawie staną się nieważne i przestępcy wszelkiej maści począwszy od tych co ukradli 3 batoniki po morderców wyjdą z więzień.
2. jeśli co prawda en masse nie, ale poszczególne przepisy tak - patrz wyżej, z mniejszym natężeniem
3. niekonstytucyjności tych zmian nie stwierdzi obecny TK, ponieważ jest niemal całkowicie upolityczniony, więc sporo wyroków może być wydanych na podstawie wadliwych przepisów
4. na tym tle zniszczenie wewnętrznej logiki kodeksu wydaje się rzeczą mniejszej wagi
5. a jeszcze mniejszej bzdury w rodzaju szkolnych błędów, którym z powodu ich ilości jest głównie poświęcone te 110 stron, jak wymienione 3 batoniki - ale jednostkowo to są bardzo poważne rzeczy
6. wszystko to wpisuje się w ręczne sterowanie wymiarem sprawiedliwości, czyli likwidację trójpodziału władzy, w tle KRS itd. i temu służy bo od czasu "reformy sądownictwa" nie zrealizowano ŻADNYCH postulatów, jakie teoretycznie jej przyświecały (skrócenie postępowań itd.) - za to uzależniono wymiar sprawiedliwości od opcji rządzącej
7. zmiany te nie mają też żadnej logiki w świetle przepełnienia więzień, upadku resocjalizacji (tak, czytuję o tym) - brak jakiegokolwiek pomysłu co zrobić z większą liczbą skazanych na dłuższe wyroki - bo w końcu nie po to zaostrza się KK, żeby było mniej skazanych. Logika że sama surowość kary odstrasza jest fałszywa i nigdy nie przyniosła zmniejszenia przestępczości. Więzienia jak powszechnie wiadomo są najlepszą cieplarnią ciężkiej przestępczości.
7. powyższe to fakty, natomiast jeśli chodzi o wrażenia, to ja mam nieodparte powrotu do "dajcie mi człowieka, a przepis się znajdzie". Im bardziej nonsensowne i niejednoznaczne jest prawo, tym łatwiej na każdego ukręcić bat.
8. nie wiem jakie są Twoje preferencje polityczne więc nie piszę tego do Ciebie - ale to mnie właśnie najbardziej przeraża, że na zasadzie sympatii ludzie pchają wózek na którym sami siedzą w stronę przepaści, bo to nasi. Tymczasem to nie ma nic do rzeczy, że nasi, w naszym świecie bardzo łatwo psuć, a trudno naprawić. Ci którzy dziś są sympatykami, jutro, wobec innej opcji politycznej, jeśli zechce ona korzystać ze zgniłych owoców tej "reformy" - może przejrzą na oczy, ale będzie za późno, bo będzie na nich w razie czego paragraf i "niezawisły" sąd. Jeśli nawet inna władz nie zechce korzystać z tych zgniłych owoców, to trudno orzec ile lat będzie wymagało prostowanie tych spraw, bo "łatwiej psuć niż naprawić".
9. "Każda władza się wyradza" (moje, o ile nikt wcześniej nie wymyślił) - i sięgnie po te możliwości w celu obrony swego stołka. Już sięga, czego jaskrawym dowodem jest zapowiedź pozwu wobec ludzi, którzy rzecz napisali - ze strony niedoszłych pozywających po wycofaniu się z tego pomysłu padły histeryczne oskarżenia autorów o kłamstwo - ale nie padł ŻADEN argument, dlaczego jest to kłamstwo. Bo nie jest i takiego argumentu nie można podać. Jeśli to Ci nie daje do myślenia to co mogłoby Ci dać?

Na koniec, dlaczego "już". No bo skoro jest taka znieczulica, to "już" można.

Dlatego martwię się. Chciałbym, żeby wyszło, że histeryzuję, ale jakoś nie sądzę.


2
Hyde Park / Odp: Upadek Cesarstwa Rzymskiego
« dnia: Czerwiec 18, 2019, 08:57:46 am »
Liv, zasadnicze pytanie, czytałeś to co zalinkowałem ;) ?

3
Forum po polsku / Odp: Gdzie mieszkał Lem
« dnia: Czerwiec 18, 2019, 08:57:02 am »
Wiesz, diabli widzą. Wstawiać od nowa masakra. Póki co imgur jest OK. Teraz nie usuwają, ale czy coś trwa wiecznie? Jest firma, to czy tamto deklaruje, potem ktoś ją kupi albo się zmieni zarząd i mu wyjdzie, że jak weźmie tylko po 10 euro od łba to będzie bogaty - no to sru. Zdaje mi się, że to nagłe, ponowne pojawienie się zdjęć z bukieta (choć ze znakiem wodnym) jest nieomylnym sygnałem, że pan prezes się mocno przejechał na swoich kalkulacjach i on lub jego następca próbują zatrzeć niemiłe wrażenie.

PS, ja bym jednak wrzucał na imgura czy inną cholerę, która przynajmniej póki co deklaruje, że nie usuwa. 3 miesiące to jednak krótko.

4
Hyde Park / Odp: Upadek Cesarstwa Rzymskiego
« dnia: Czerwiec 17, 2019, 09:13:34 pm »
I co, nikt nic? Znaczy można już brać za mordę...

5
Forum po polsku / Odp: Gdzie mieszkał Lem
« dnia: Czerwiec 16, 2019, 10:41:10 pm »
Fotobukiet po pewnym czasie (dość długim, chyba dobrze ponad rok) - całkiem niedawno - łaskawie przywrócił hosting tego co już ma w trzewiach, zdjęcia więc znów widać z tym, że dodał na wszystkim swój znak wodny. Dzięki temu w sumie po tej długiej przerwie mniej więcej jest, jak było, tyle, że jest ten pasek. Przysłali mi list, że mam im zapłacić, który oczywiście z wielką przyjemnością przesłałem dalej tam, gdzie jego miejsce (kiedy zakładałem konto, deklarowali, że jest i będzie za darmo). W tak zwanym międzyczasie, zaraz po tym, jak obcięli hosting, skasowali także funkcjonalność, która umożliwiała zalogowanym pobranie ze swego konta całych katalogów zdjęć. Chcąc więc pobrać wszystkie własne zdjęcia trzeba było iść po kolei od zdjęcia do zdjęcia i sztuka po sztuce zapisywać. Ale ktoś mądry napisał skrypt, który udawał, że to robi za człowieka, więc wszystkie te fotki mam pobrane (w ogóle gdzieś je zawsze miałem też oczywiście, ale weź i znajdź).

6
Hyde Park / Odp: Upadek Cesarstwa Rzymskiego
« dnia: Czerwiec 15, 2019, 08:43:14 pm »
Warto przeczytać: https://kipk.pl/dokumenty/opinia2_nowelizacja2019.pdf
Co prawda porównanie naszej nawy do cesarstwa rzymskiego (nolens volens dokonane przeze mnie, skoro to tu umieszczam) może sprawić, że kilku gości w togach umrze ze śmiechu w zaświatach, ale upadek jest, jak ta lala.

7
Hyde Park / Odp: no nie mogę...
« dnia: Czerwiec 14, 2019, 02:29:40 pm »
Otrzymałem, jako firma, służbowe pismo z urzędu pewnego miasta, dla którego 2 lata temu wykonałem dokumentację budowlaną. Pismo wzywa mnie do usunięcia nagle wykrytych wad. Jest to śmieszne ze względu na to, że już 2 razy użyli tej dokumentacji i było OK, ale nie do tego stopnia, aby o tym pisać.

Ale jedno zdanie jest mistrzowskie, urząd poucza mnie, cytuję dokładnie: "opracowanie należy dostosować do norm i przepisów obowiązujących w dniu opracowania lub późniejszych". Czyli jakoś się dowiedzieli, że czytam Lema, to wydedukowali, że pewnie w 2017 wiedziałem, co będzie w 2030 :) . Takie zaufanie pokładają!

8
Hyde Park / Odp: Co tępora, to mores...!
« dnia: Czerwiec 11, 2019, 10:03:09 pm »
Jest mi to całkowicie obojętne, w tym sensie, że gdybym organizował czyjś pogrzeb a ten ktoś chciałby, żeby jego doczesne szczątki rzucić na pożarcie lwom czy utopić w sławojce - to nie widziałbym najmniejszego problemu, aczkolwiek jest to nieco atawistyczne realizować wolę zmarłego, którego już nie ma i który nie może w żaden sposób być kontent, że się stało, jak chciał. Posiadam jednak ten atawizm, nie ma co ukrywać, można powiedzieć rozbudowany, w stosunku do innych. W stosunku do samego siebie to mi to lotto, co z bywszym mną zrobią. Tak że raczej nie tyle nie leży mi ten pomysł, co mam dość tego pustego gadania i podkładania pod każdy wymysł głębokiej ideologii. Chce ktoś gnić na kompoście - jego i jego rodziny sprawa i super, że można, z zachowaniem warunków sanitarnych, które w wielkim stopniu ukształtowały tradycję. Ale dostawiać do tego jakieś dyrdymały o ekologii itepe to wietrzę podstęp. Komercyjny. Wiesz jak to jest, tradycja i zwyczaj istnieją, póki się z nich nie wydobędziesz, jak już patrzysz na to z góry, to jest żadna tradycja. Skutkiem tego wymyślanie "nowej świeckiej tradycji" zawsze jest śmieszne i poronne.

9
Hyde Park / Odp: Właśnie stworzyłem...
« dnia: Czerwiec 11, 2019, 09:30:41 pm »
Nie no ze spacją to tak się czepiłem, bo jak człowiek nie wie co napisać, bo głupi, to próbuje być dowcipny ;) . Ogólnie patrzy mi to raczej na zaangażowany manifest niż literaturę. Boli Cie więc, że źle mówią o pani premier a także, że jakieś głupki sprowadzą Murzynów z maczetami, zanim jeszcze ci na tyle urosną w siłę, że sami pójdą gdzie chcą. To czytelne. Druga sprawa - to ciężka sprawa, w gruncie rzeczy to jest zasadnicze pytanie sięgające chrześcijańskich korzeni, które teoretycznie są podwaliną. Pierwsza sprawa jest prosta - wyrywasz z kontekstu ;) .

10
Hyde Park / Odp: Co tępora, to mores...!
« dnia: Czerwiec 11, 2019, 09:03:32 pm »
Sądzisz że to pragmatyzm? Raczej ideolo, żeby nie powiedzieć hipsterstwo. Ciekawe, czy do tych zrębków robali też dodają, jak natura, to natura. Dyrektorzy nie skorzystają, który chciałby w ostatnim akordzie zostać wywieziony na taczce, a nawet dwóch.

11
Hyde Park / Odp: Właśnie stworzyłem...
« dnia: Czerwiec 11, 2019, 08:57:03 pm »
U, idziesz w te stronę, że sam poeta nie wie, co napisał? To by sugerowało, mogło by sugerować, że treść nieistotna, jest tworzywem. Albo że na odwyrtkę. Znaczy nie wiadomo, czy jesteś za, czy przeciw ogólnie. Sprytne.

Hokopoko - nie wiadomo, czy dziękować, czy nienawidzić. Z jednej strony człek jak ja, mający dębowe ucho na poezje może się poczuć bezpieczny, że jednak nie jest nieokrzesanym kretynem i zawsze miał czuja, że te zgrywy bardziej rozczochrane niż rym Broniewskiego to lipa, niemoc twórcza i naciąganie tych, co się wstydzą przyznać, że za diabła nie rozumieją. Z drugiej strony - zabiłeś we mnie niebo, com myślał, że jest tam gdzieś i dojdę :( ...

12
Hyde Park / Odp: Właśnie stworzyłem...
« dnia: Czerwiec 11, 2019, 01:49:28 pm »
Czy podwójne spacje to efekt somatyczny, czy liryczny? Bo nie wiem, czy mam je rozbierać?

13
Forum po polsku / Odp: Właśnie zobaczyłem...
« dnia: Czerwiec 06, 2019, 07:56:05 pm »
Tyle że człowiek nie kura i ta różnica w uleganiu instynktom - Pilecki na ten przykład dał się złapać do koncentracyjniaka.
Ale widzisz to nie jest oczywiste. Po pierwsze może Pilecki poszedł tam przez rozum (czyli zapanował nad emocjami), bo zależało mu na efekcie. Wręcz jestem przekonany, że musiał stłumić emocje. Oczywiście można też postawić tezę, że że emocje "za" były silniejsze niż "przeciw", i taka wyszła wypadkowa. Oczywiście nie porównuję człowieka do kury, raczej chodzi mi o to, że akurat ten segment (emocje) kura ma bardzo podobny, bo równie stary.

Co do ostatniego zdania, jak to przełożyć aby nie było sztuczne - pełna zgoda, własnie tego nie potrafię sobie wyobrazić.

14
Forum po polsku / Odp: Właśnie zobaczyłem...
« dnia: Czerwiec 06, 2019, 08:40:46 am »
Łżę jak pies, to chyba jasne ;) ?

Mnie się zdaje, że jeśli (czego powtarzam, nie potrafię sobie wyobrazić, ale nie uważam, że to niemożliwe) - jeśli uda się sprawić, by maszyna miała prawdziwe emocje, to moim zdaniem odczucia estetyczne są z tej samej beczki.

Od badań Konrada Lorenza wiadomo, że w nieco mniej skomplikowanych mózgach ptasich wyzwolenie instynktownego zachowania jest kwestią umiejętnie umieszczonej jednej elektrody. I tak dźgnięty w odpowiednie miejsce ptasi móżdżek realizuje program zapisany w miedzymózgowiu - np. "lotnik kryj się" albo "ponętna kura w okolicy!". Realizacja jest instynktowna, ale dopasowana do realiów i otoczenia - tzn. jeśli "lotnik kryj się", to ptak wydaje ostrzegawcze dźwięki, patrzy w niebo, unika otwartych przestrzeni i usiłuje się pod czymś schować. U nas też to siedzi w środku, tylko bardziej zawalone od góry szarą substancją.

15
Hyde Park / Odp: Ja, Remuszko :-)
« dnia: Czerwiec 05, 2019, 10:58:10 am »
Odnośnie do kwestii stanu wojennego i Jaruzelskiego, to również uważam, że powinno mu się stawiać pomniki, czego wyraz dałem w odpowiednim wątku. Niestety nie sądzę, aby tak się stało, ponieważ jest używany do walki politycznej na czarno-białej zasadzie, że komuch zawsze zły, a w Polsce nie ma odkupienia win i się nie wybacza. To że w pewnym momencie okazał się mężem opatrznościowym nie ma znaczenia, zresztą i to próbuje mu się odebrać, ze jakoby nie było żadnego Okrągłego Stołu tylko zebranie udziałowców w celu podziału prognozowanych zysków. Jedna opcja umiejętnie to wykorzystuje, a druga nie potrafi z tym czarno-białym obrazem w żaden sposób zawalczyć i ustawia się w narożniku do bicia jako ci, którzy podali rękę komunie, względnie próbuje przeszarżować w antykomunizmie stronę przeciwną, co byłoby dowcipne, gdyby nie żałosne. Z tegoż zresztą powodu, tylko odwrotnie, gloryfikuje się bezrefleksyjnie Powstanie Warszawskie i inne rzeczy, które powinny być omawiane na lekcjach historii w dziale "błędy i wypaczenia".

Na temat Kiszczaka się nie wypowiadam - choć zawsze mi się zdawało że to jednak Jaruzelski grał pierwsze skrzypce, a Kiszczak był jednak wykonawcą.

Strony: [1] 2 3 ... 673