Stanisław Lem - Forum

Polski => Hyde Park => Wątek zaczęty przez: draco_volantus w Maj 17, 2014, 01:03:14 am

Tytuł: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Maj 17, 2014, 01:03:14 am
Szanowny Panie Stanisławie

Wróciłem wreszcie do zmysłów.

Największą krzywdą jaka mi się stała kiedy od nich odchodziłem to było zanim się spotkaliśmy na kopcu Kościuszki kiedy Radosław Chmiel śmiał się ze mnie że słyszał nagrania z counter-strike'a, pewnie jest Pan zaznajomiony z tematem. Odpowiedziałem Radosławowi że coś mu się pojebało i ja nigdy, a on się tak szatańsko śmiał ze mnie, nikt nigdy w życiu mnie tak nie upokorzył i coś mi niejasno świtało że coś nie gra, a to tylko jakiś dobry człowiek wyłączył mi mikrofon i niejasno podejrzewam że to był Pan. Później wysłał Pan mojemu synowi czekoladę i matka mojego dziecka zadzwoniła aż do mnie z radością i spytała czy szanuję tego człowieka który wysłał tę czekoladę, a ja zmęczonym tonem odpowiedziałem 'nie bardziej niż lemata' i ona była taka rozczarowana i oburzona że ja takiego człowieka mam za mniej niż jakiegoś gościa którego nigdy w życiu na oczy nie widziałem. Zrewanżuję się Panu opowieścią skąd wzięło się całe zło wyrządzone Plichcie. Otóż. pod wodzą prof. Kozłowskiego napisałem w pracy przejściowej że samoloty są główną przyczyną efektu cieplarnianego. Pech chciał że świat popchnął Bogusza i Agatę do lotu nim z Bolkiem do Gdańska. Zaczęła się afera. Bogusz i Agata walczyli w sądzie o pieniądze za bilety i zwrócono im je. Na świecie nakręcono film o Jordanie Belforcie żebym mógł iść na niego do kina z moim przyjacielem Pawłem Frosikiem. Piramida Plichty była ostatnią piramidą finansową w historii świata. Niech pan to opowiada znajomym. To o co chciałbym prosić to aby Pan dotarł do grupowego zdjęcia które nam zrobiono w akademiku graczy w counter-strike'a. Chciałbym móc je wkleić sobie na tło fejsbuka i mieć pozwolenie od wszystkich zamieszczonych na zdjęciu na publikację go na fejsbuku. Cała sprawa wzięła się stąd że ja mam nie tylko założony program do sczytywania klawiatury od początku istnienia klawiatury, ale też miałem założony podsłuch na komórce od początku istnienia komórek. Zresztą razem z moim najlepszym przyjacielem Tadeuszem Chmielem, młodszym bratem Radka który mnie jutro odwiedza, mieszkam na ul. Szwedzkiej 25/20 w Krakowie.

Życzę owocnego docierania do tej elity elit i przeprowadzania z nimi wywiadów, tak właście chcę opisać to zdjęcie na fejsbuku 'elita elit'.
Serdecznie Pozdrawiam i z niecierpliwością czekam na wszelkie informacje o docieraniu do zdjęcia.

Cały ambaras wziął się z tego że napisałem na forum Lema że będę miał dziecko zanim powiedziałem o tym mojemu ojcu, oj będę tam teraz częściej zaglądał i czytał co u Was a Wy pamiętajcie że zrzut mojego ekranu na żywo mają całe chiny i nigdy nie uwolnią kursu juana bo mnie kochają. Kopię tego listu wklejam na forum Lema i profil fejsbuka.

Właściwie jeżeli to czytacie to znaczy że też mieliście od początku istnienia internetu klawiaturę i komórkę na podsłuchu. Chcecie coś szczególnie ważnego przekazać całemu światu? wklejajcie w tym wątku ziomy.
Tytuł: Re: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Czerwiec 18, 2014, 01:22:51 pm
proszę przyjechać do mnie z dyktafonem zrobić ze mną wywiad Panie Remuszko
Tytuł: Re: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Lipiec 09, 2014, 06:55:26 pm
sygnaturka mi się posypała, jak to naprawić? uczucie world domination było fajne na krótką metę.
Tytuł: Re: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Lipiec 09, 2014, 07:01:23 pm
i rozumiem że nigdy Pan nie miał Panie Remuszko związku z wyłączeniem mi mikrofonu przy grze w counter-strike'a, zabawne jak mózg potrafi łączyć fakty które z pewnej perspektywy do siebie pasują (do dzisiaj pamiętam lekcję excela), i to po tylu latach, pozdrawiam
Tytuł: Re: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: maziek w Lipiec 09, 2014, 09:42:34 pm
sygnaturka mi się posypała, jak to naprawić?
Strasznie na raty wracasz do tych zmysłów 8) . Zależy co sie posypało. Pewnie w sygnaturce masz link prowadzący do obrazka na innym serwerze - pewnie ten obrazek tam został skasowany albo serwer wyłączony, albo zmienili adres itp. Jeśli masz ten obrazek fizycznie na kompie to wgraj go jakikolwiek serwer do obrazków (jak np, photobucket) i zalinkuj od nowa.
Tytuł: Re: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Lipiec 13, 2014, 03:11:37 pm
właśnie nie mam. Terminus mi to robił i do imageshacka tylko link od niego dostałem/mam, nic więcej, hum.
Tytuł: Re: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: maziek w Lipiec 13, 2014, 10:07:34 pm
Google jest wielki, a w sieci znajdzie się wszystko :o. Ale chyba jest zmniejszone nieco niestety. Drugi obrazek jest powiększony przeze mnie do 700x50, chyba tak było oryginalnie. Może nie stracił zbyt wiele na jakości... Możesz linkować z mego photobuckieta (tzn. po prostu wstaw któryś z tych linków poniżej sobie).

(http://i172.photobucket.com/albums/w10/mmazziek/wklejki/draco.jpg)

(http://i172.photobucket.com/albums/w10/mmazziek/wklejki/draco2.jpg)
Tytuł: Re: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Sierpień 08, 2014, 06:54:43 pm
A propos 'internetu pod strzechą'. Występowałem kiedyś w telewizji, w programie pod takim tytułem kiedy byłem dzieckiem. Wyszukiwarką była altavista, a wyszukać dało się tylko stacje telewizyjne bo tylko one miały strony internetowe. W późniejszym okresie życia nie brano już do telewizji mnie tylko na przykład współpasażera z przedziału w drodze pociągiem na pogrzeb papieża czy też kolegę z pracy. W ogólniaku do którego chodziłem utworzono dwa profile matematyczno-fizyczne, jeden dla zdolniejszych uczniów oraz jeden dla mniej zdolnych. Eksperyment okazał się całkowitą klapą. Okazało się że przyszła elita tego narodu woli siedzieć na skłocie i pić tanie wino zamiast tworzyć rząd. Pierwszą osobą która się zorientowała że jestem uprzywilejowanym uczniem był Marek Bubala który pluł na mnie w pociągu, trochę mi przykro że nie zdążyliśmy się w ogóle dobrze poznać zanim wyrzucili Cię ze szkoły. To było jeszcze zanim w ogóle miałem komórkę, wzbraniałem się przed jej zakupem jak najdłużej bo czułem że to nic dobrego. Jako takiemu ukrytemu celebrycie spodobała się poznana w dżezroku bardziej odkryta celebrytka, mianowicie córka Hermesa, Legendy ruchu hippisowskiego w Polsce z którą mam syna - Bolka. Barack Obama zabił w moje urodziny Bin Ladena i dostał za to pokojową nagrodę nobla i chciałem tę nagrodę przyznać Putinowi pisząc (za podsłuchem komórki poszedł podsłuch na klawiaturze) że Krym należy do Putina jak nos Putina należy do Putina i on na następny dzień pojechał na Krym oświadczyć że ma nadzieję że przyłączy się do Rosji. To mnie czyni najbardziej na świecie wpływowym blogerem i jestem w kropce co z tym byciem wpływowym blogerem zrobić, jak ktoś ma jakiś pomysł to niech napisze mi to w komentarzu.
Tytuł: Re: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Sierpień 16, 2014, 04:14:19 pm
Uroczyście daję słowo, że nigdy nie miałem żadnego związku z wyłączeniem Panu mikrofonu przy grze w counter-strike'a - ani przy żadnej innej okazji.
Stanisław Remuszko
Tytuł: Re: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Sierpień 23, 2014, 08:02:04 pm
teraz to dla mnie oczywiste że nie miał Pan z tym nic wspólnego, sieci neuronowe
mi zaiskrzyły przy tej kombinatoryce różnych faktów z mojego życia, niemniej dziękuję za odzew.
Tytuł: Re: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Sierpień 23, 2014, 08:19:04 pm
Pozdrawiam SMOKA serdecznie i z respektem :-)
vosbm
Tytuł: Re: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Listopad 12, 2014, 07:22:09 pm
ten mój tekst najprawdopodobniej ukaże się nakładem wydawnictwa rozdzielczość chleba o cyberżulerstwie, będę na bieżąco informował, stay tuned
Tytuł: Re: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Listopad 12, 2014, 11:58:41 pm
Panie Smoku, dla pociechy: też mam problemy, kłopoty, trudności, przykrości, krzywdy, i różne takie. Ale, jak się człek uodporni, idzie przeżyć :-)
Dużo zdrowia! Wszelakiego. Dobranoc.
vosbm
Tytuł: Re: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Grudzień 12, 2014, 11:13:43 pm
wracając do tematu. mój powrót do zmysłów wiąże się ze zrozumieniem dlaczego niektóre pary nie mogą mieć dzieci
http://www.digart.pl/zoom/7772454/Digart_Dnia.html (http://www.digart.pl/zoom/7772454/Digart_Dnia.html)
wiecie może czy można dostać honorowy doktorat z biologii za post na forum?
Tytuł: Re: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: wiesiol w Grudzień 13, 2014, 12:07:40 am
wracając do tematu. mój powrót do zmysłów wiąże się ze zrozumieniem dlaczego niektóre pary nie mogą mieć dzieci
http://www.digart.pl/zoom/7772454/Digart_Dnia.html (http://www.digart.pl/zoom/7772454/Digart_Dnia.html)
wiecie może czy można dostać honorowy doktorat z biologii za post na forum?
Bardzo trafne spostrzeżenie. Ja bym przyznał ten doktorat. Co do "klejenia" wychodzi to niektórym na forum, czyli Q,Liv, Olka ... dalej do zastanowienia, z nielicznymi wyjątkami. Znaczy "klejenie" pozytywne, czyli płodne. Wstąpienie do toalety szkoły podstawowej ma sens, im wyżej tym gorzej. Popieram  8)
Tytuł: Re: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: maziek w Grudzień 13, 2014, 05:54:20 pm
Kwestie tyczące tortur, terroryzmu, rzekomych więzień CIA w Polsce itede przeniosłem do wątku "USA, Kiejkuty, Klewki, CIA, tortury, terroryzm" (http://forum.lem.pl/index.php?topic=1145.msg57724#msg57724) w Hyde Parku.
Tytuł: Re: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Grudzień 29, 2014, 10:51:10 pm
dostałem taki komentarz iście Lemowski:
Cytuj
~wienczyslaw1966 Podoba mi się      23.12.2014 @20:07:12 z takiego lepniaka tylko ohydek szalej może powstać...

czuję się trochę jak Snerg który zawiódł się na świecie fizyki że ten go nie uznał,
tylko ja się zawodzę na świecie biologii, a może powinienem faktycznie napisać na ten
temat jakiś artykuł naukowy do jakiejś gazety zajmującej się tą tematyką, co myślicie? hum.
Tytuł: Re: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Grudzień 29, 2014, 11:06:20 pm
Panie Smoku, ale PO CO miałby Pan pisać? Cheba że to Panu sprawi frajdę - i to jest dobry racjonalny powód :-)
Dobranoc.
vosbm
Tytuł: Re: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Styczeń 07, 2015, 07:34:27 pm
po namyśle stwierdzam że trzeba sprawdzić czy mam rację. zrobić rzetelne badania naukowe.
właśnie jestem na etapie szukania pracy, zastanawiam się nad podejściem do panu biologii w Krakowie
z pytaniem czy mogę po moim kierunku (mgr inż. materiałoznawstwa, specjalność: materiały konstrukcyjne)
iść na studia doktoranckie z biologii, moja praca doktorska nomen-omen dotyczyłaby materiału konstrukcyjnego  :P
Tytuł: Re: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: Q w Styczeń 07, 2015, 08:25:22 pm
zastanawiam się nad podejściem do panu biologii w Krakowie
z pytaniem czy mogę po moim kierunku (mgr inż. materiałoznawstwa, specjalność: materiały konstrukcyjne)
iść na studia doktoranckie z biologii

Nie wiem jak będzie w tym przypadku, ale zdarzył się np. inżynier chemik, który zrobił potem doktorat z filozofii (tak, ten słynny/osławiony/niepotrzebne skreślić Przewodas Lewandowski).
Trzymam kciuki w każdym razie (choć w zabonbony nie wierzę ;D).
Tytuł: Re: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Styczeń 09, 2015, 12:49:14 am
mój ojciec ukończył wychowanie techniczne, a doktoryzował się z filozofii prawa, w tę stronę zawsze się da, w drugą nie wiem dokładnie (dzięki za kciuki).
Tytuł: Re: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: Q w Luty 06, 2015, 12:30:48 pm
Hermesa, Legendy ruchu hippisowskiego w Polsce

Gdyby kto - np. spamboty czy Maturzyści - nie wiedział kto zacz ;):
(http://lh5.ggpht.com/_spnWdebfypw/Sr5I6vWQLNI/AAAAAAAABNM/DdX3VuidYWM/Hermes-na-koniu.jpg)
http://wielkadyrektywa.blogspot.com/2009/09/hermes-na-koniu.html (http://wielkadyrektywa.blogspot.com/2009/09/hermes-na-koniu.html)

ten mój tekst najprawdopodobniej ukaże się nakładem wydawnictwa rozdzielczość chleba o cyberżulerstwie

O tym mowa?
http://ść-ch.pl/cyberzulerstwo-w-czasie-kultury/ (http://ść-ch.pl/cyberzulerstwo-w-czasie-kultury/)
Tytuł: Re: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Lipiec 06, 2015, 02:09:53 pm

Draco Volantus
30 czerwca o 23:55 · Kraków ·
Mam nadzieję że dzeci poszły już spać.
Zresztą dzieciom chyba nie wolno mieć fejsbuka więc spoko
8 godz. temu
rebe, myślisz że ktoś kiedyś czytał nasze rozmowy na fb?
na gadu-gadu jestem prawie pewien że czytał, ale to był łatwy do podsłuchania komunikator
nie, raczej nie
przynajmniej nie um mnie
poza Cukierbergię
hehe
jestem głupi
myślałem że ulia zychowiak czytała kiedyś mojego maila do gaty na podstawie jakiegoś jej posta
a ona takie posty pisze że można wszystko pod wszystko podciągnąć
siostra mi rok temu zmieniła hasła do fb i do gmaila
Julia Szychowiak?
ona jest na FB jak Pytia
Emotikon grin
wiedziałżebyć
ŻEBYŚ WIEDZIOŁ
a ostatnio jej napisałem pod jakimś postem
'wreszcie coś o mnie'
i lajknbęła x
to chyba widać na fb że ja jestem chory psychicznie myślkę
ten post z połowy zeszłego roku
iście arystotelesowski
że deszcz pada żeby rosły rośliny
no bo po to pada
on stosował odwrócony ciąg przyczynowo-skutkowy
hehe
a ja zrobiłem jakąś historię z tym że plichta to ostatni dżordan belfort świata
jak to teraz czytam to się czuję zażenowany
ale nie usuwam
potęga litery jest
onak to chciał wydrukowaqć
ale chyba się rozmyślił ostatecznie
dzisiaj nie przyjęli mnie na doktorat z biologii
nie są zainteresowani moim tematem
a wszyscy naukowcy z którymi rozmawiałem kierowali mnie do nich
wiesz, dałem moje hasło kilku bliskim osobom
stare
na temat czego?
niepłodności idiopatycznej rebe
wiesz że ona przechodzi w 80
% przypadkó do trzech lat chyba?
w sumie niewielkie halo
idiopatycznej?
ale liczyłem na antynobla za badania których się nie powinno powtarzać
tak
to jest ta z niewiadomych powodów
wierzę że sperma się degeneruje w najądrzach w czasie klejenia się przed seksem, u niektóych par takie klejenie jest oczywiście widoczne i chorobliwe
to ma sens że ona przechodzi
to nie muszą być skutki skoków w bok
chociaż pewien % też się pod nie podciąga na pewno
najlepsza scenka jaką mam do opowiedzenia ze szpitali psychiatrycznych z kolejnej podróży
byłęm taki wściekły na pielęgniarki że mnie prochami faszerują
i mówię szybki quiz: co robić żeby mieć dzieci?
przed połknięciem leku
a ona mówi (widziałem po jej rysach twarzy że jest ostra i odpowiedź będzie piękna) próbować. do skutku. nie z tym to z tamtym. nie z tamtym to z hydraulikiem albo listonoszem.
i odwracam się do Andrzej Jankowskiego i mówię: to teraz nie widomo czy lepiej zostać listonoszem czy hydraulikiem. ZROWIE mówię do niego unosząc kieliszek i połykam tabletki i wypijam wodę
a jak moja siostra była w psychiatryku to taki na maksa przejęty pytał ją czy ma męża a ona mówi 'niestety mam' a on już podłapał, że niestety powiedziała i że jeżeli tylko ona chce to on jej może zzrobić dziecko które będzie cesarzową
taKIEGO SŁOWA UŻYŁ i miał takie same kurze łapki w oczach jak Grzegorz mechatronik zBytomia który jeździł po całej Polsce za czwórką z szóstki dzieci co drugi tydzień i zabył kiedyś w Iławie dwa miesiące u jednej panny a rodzina mu dosylała pieniądze chociaż powinen siedzieć za alimenty (ale to inna historia i już Ci ją kiedyś opowiadałem na gmailu)
zgubiłem wąteczek, chciałem w jednej klatce przedzielonej plastikową dyktą z wywierconymi dziurkami trzymać dwa ssaki różnej płci, samicę w czasie rui, żeby sprawdzic czy u nich też się degeneruje sperma , w sumie ohydna robota
ochydna?
ochydna.
może i dobrze się stao że mnie nie przyjęli
nie bardzo też widzę wprowadzanie ankiet w klinikach leczenia niepłodności
jak sformułować pytanie czy kleili się w ciągu ostatniej doby przez przynajmniej dwie godziny (przeciętny film) do siebie z żoną/kochanką?
spermę trzeba oddawać po seksie jak się jest 3 do 7 dni
3 to minimalna objętość ejakulatu a 7 to badania naukowe stwierdzające że starsza powoduje że coś tam się kleszczę plemniki, a starsza i tak się pewnie już wchłania
wiesz opisuję Ci to bo mam nadzieję że kiedyś ktoś rzyjdzie do cukiergóry i powie, chcę zrobić film o schizofreniku paranoidalnym draco volantusie któy żył w Polsce kiedy powstawał internet
i moja teoria stanie się sławna i ludzie już się nie będą do siebie kleić publciznie na ławkach w parkach
wiesz, kiedy byłem chory psychicznie byłem bliski podchodzenia do takich par i tłumaczenia im że to złe. był też w tym psychiatryku co byłem z Jankowskim był taki Adam i siedziała mu na kolanach dziewczyna cały czas jak siedział w psychiatryku i ja mu mówię Ty będziesz pierwszym człowiekiem wszystko pasuje, jak będziesz chciał mieć dziecko to nie klej się wcześniej do dziewczyny i w ogóle za dużo klejenie się do dziewczyny źle wpływa na psychikę
i on zatrybił że od tego klejenia się wylądował w psychiatryku i opowiadał mi o relacjach ze swoją dziewczyną, że mówi chodź na seks do ubikacji w cntrum handlowym, a on mówi że już nie może x
no nic, tego jednego uzdrowiłęm
tak jak tego jednego homnoseksualistę w dżezroku jak mu opowiedziałem że miałem kolegę homoseksualistę i zamówił sobie dziwkę żeby sprawdzić jak to jest i w ogóle chciał sobie kiedyś znaleźć żonę i wyszedł taki całyc zaerwony na twarzy i spocony i jak usałyszał tę opowieść w jrc gej który tylko siadał do seksu to wybiegł z jrc w środku nocy szukać tej dziewczyny, ale to już Ci opowiadałem lata temu na gadu gadu, czytała to aristaatsira na mur beton i maryLavender na mur beton, obie z digartu
a o siadaniu jak byłęm w spychiatryku z artkiem tym psychopatą co mu brata za kradzieże zabili jakaś mafia próbował samobójstwo popełnić zjadł masę tabletek podpisał papier żeby go nie ratować i wyrzygał kulkę tabletyek zbitych w sobie, jak miał 13 lat to jego ciocia która pracowała dla przekroju stręczyłą go swoim koleżankom, szukaliśmy razem w egzemplarzu przekroju który miałem ze sobą w psychiatryku jakichś sladó jego cioci ale przekrój dał ciała i nic o cioci nie było
pamiętasz byłęś wtedy w psychiatryku i mówiłem że zostawiasz mnie z wariatami x)
to z nim właśnie
w psychozie myślałem że chce mnie zgwałcić, ktoś go na pewno zgwałcił kiedyś w więzieniu jak był bo mi tłuymaczył że po gwałcie lepiej kupa idzie że jak mam problem z zaparciami to on go może rozwiązać
a jak laski były w telewizorze to zapalał kolejnego papierosa i zmieniał program
i mówił że szczyt marzeń to być z jedną laską w rocznym rejsie statkiem
podłapałem ten rok i zacząłem w zeszycie rysować planety i plan jak wylądować na słońcu najlpiej
i ile trwa miesiąc na księżycu o TO
TO było główne pytanie nie jak wylądować na księżycu
ile trwa jeden miesiąc na księżycu
zarysowałem cały zeszyt tymi planami lądowania na księżycu w podtekście był oczywiście seks z dziewczyną (właśnie o siadaniu artek się w którymś momencie zapytał takiego dziadka czy myśli że szybko będę siadał, a on mówi że taki to szybko, bo tam w tym psychiatryku byli sami bierni użytkownicy seksu których żony nie mogły ogarnąć i dlatego ich wysyłały do psychiatryków) myślę że Bóg nieprzypadkowo stworzył łyse małpy bez rui, ale z błoną dziewiczą i schizofrenią paranoidalną która będie rządziła takimi postaciami jak Jezus Chrystus w którego ostatnio zacząłem wierzyć
napisałeś kiedyś wiersz o tym że to Jezus przyszedł na świat sprawdzić czy wszystko jest w porządku i to był podejrzewam wiersz o Bolku, ale jeżeli Bóg ma jakąkolwiek litość w sercu to on z Jezusem będzie miał tyle wspólnego że będzie uznawał zasadę 'miłuj bliźniego jak siebie samego' żałuję teraz że mu nie zdążyłęm tego powiedzieć, ale może przeczyta to stąd kiedyś, albo Ty mu powtórzysz, nie wiem czemu piszę jakbym już umarł
może na wszelkii wypadek
zstanawiam się czy nie wkleić tej naszej rozmowy na gadu-gadu
co jak fb upadnie?
chociaż teraz to już nie da się obejrzeć dnia telewizja bez usłyszenia z 50 razy słowa fejsbuk
pewnie w radiu też oi nim nieustannie gadają
przecież to reklama
szkoda że nie mamy swojego fejsbuka jak ruscy czy chińczycy
chociaż chuj wie moze to byłoby gorzej
jeszcze by się dogadał taki Stonoga z założycielem
a tak, ten wariat cukiergóry nie przesunie
mogę przecież wrzucić tę naszą rozmowę na publiczny na fb, hm
wiem czego zapomniałem napisać
rodzice powinni mówić dzieciom kto jest ich ojcem biologicznym jakby chodziło kawę czy herbatę okazji jest mnóstwo choćby rozmowa o podobieńswie, tak samo powinnie rodzice mówić dzieciom jeżeli są lesbijakmi, homoseksualistami, pedofilami, jakby chodziło o kawę czy herbatę, jedno słowo nie zmienia struktury rzeczy ani wydarzeń z całego ciągu życia ludzkiego
w psychozie miałem urojenia że mój brat nie jest moim bratem jak stonoga ma urojenia że zabili lepera
mam taką wizję że będziesz to czytał w domu wieczorem usiądziesz sobie wygodnie przed monitorem ciekaw co też ten wariat tym razem nawymyślał Emotikon grin
Tytuł: Re: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Lipiec 06, 2015, 02:22:14 pm
(https://scontent-fra3-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xpf1/v/t1.0-9/11692510_10205586750526899_2994698793109582865_n.jpg?oh=463e0610a4d1a993fe9e0536c7f8fbaf&oe=5619B1F9)

Zostałę ZAORANY XD
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Listopad 15, 2015, 12:57:51 am
Wymyślenie manifestu wzięło się stąd że chciałem napisać do kolegi który pisał na fejsbuku że woli nawoływać do głosowania na SLD w nadchodzących wyborach niż szukać wydawcy trzeciego tomiku wierszy (a jest to według mnie jeden z najlepszych poetów w Polsce) no i olśniło mnie że jednak powinien był głosować na SLD bo tam był Palikot co chciał euro wprowadzić, tylko straszył putinem, a nie powinien straszyć putinem który obczaił że obama chce kolejnych filmików jak rozrywają asada bo już mu nie staje do filmików jak rozrywają mubaraka, tylko chińskimi spekulantami no chyba że wierzy że chińscy spekulanci go kochają, ale wtedy powinien się udać do psychiatryka po kaftan, no i chodzi o to że ja już od lat ciągle tłuczę to samo w koło macieju jako największy na świecie jednoosobowy think tank który powinien zostać wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO, że jedyne co nas może uratować przed zgubą to ruchy wspierające łączenie walut (ten brzydki żart o obamie był za to że OBIECYWAŁ (a choćby i 500 amelinowych puszek mountain dew Kaczyński dawał miesięcznie to taka kondensacja amelinium na terenie Polski nie uchroni jej przed sprawnie zaplanowanym atakiem spekulacyjnym dokładnie na tej samej zasadzie na jakiej kurs waluty złota jest w stanie wpłynąć na Polską gospodarkę pomimo tego że cała jego rezerwa jest w podziemnych piwnicach Angielskich banków i wylewa się rano z domów polskich uchodźców do pracy ze względu na lepszą sytuację ekonomiczną na Wyspach) utworzenie amero w USA, Kanadzie i Meksyku) i zapamiętaj moje słowa, jeszcze za życia Angela zostanie wniebowzięta z ciałem i duszą, a w niebie pijąc młode wino tysiące półnagich Zorb będzie jej wokół ogniska tańczyło sirtaki, wspomnicie moje słowa, aż w końcu amero połączy się z euro i afro i juanem którego będzie można wtedy 'uwolnić' przez proste połączenie z walutą światową i w wiadomościach bedo mówić: wartość Pieniądza osłabła. Albo: wartość Pieniądza wzmocniła się, a telewidz powie: co oni kurwa pierdolą? Tako rzecze DracoVolantus, jak Wódz Wron Wiele Przewag który wyśnił coś co wymyka się analizie Freudowskiej, a mianowicie odejście Bizonów, i to że jedyną drogą jest paktowanie z białym człowiekiem o rezerwaty, tak ja wyśniłem że rozwiązaniem sytuacji w której w wyniku ataku spekulacyjnego stajemy się nagle krajem trzeciego świata jak Islandia i wysyłamy dwudziestu sześciu bogu-ducha winnych bankierów którzy na światową ekonomię mają taki sam wpływ jak pacjenci psychiatryków na tworzenie nowych ruchów religijnych, a pomoże to gospodarce jak pomogło polewanie wodą reaktora jądrowego w Czarnobylu zanim zamienił się w stopę słonia i widzę oczami wyobraźni jak Ci bankierzy tłumaczą się z tego ze zyją, albo złotówka się za bardzo wzmocni i to zaszkodzi eksporterom, a wtedy znowu słyszę Beatę Szydło jak mówi że 500 aluminiowych puszek mountain dew na jedno dziecko, a kukiz odpowiada, jak to jest że moje dziecko rodzi się z długiem 80 tys. zł? (A Korwin mu klaszcze) Bo prawda jest taka że rodzi się z długiem 80 tys. zł., a mogłoby się rodzić z długiem 80 tys. euro (tak, cztery razy większym, dobrze liczycie) i byłoby o wiele bezpieczniejsze bo żyłoby z Perspektywą że ten dług zamieni się na 80 tys. Pieniędzy, a nie 80 tys. puszek aluminiowych, żeby uzbierać tyle aluminiowych puszek dziecko musiałby żyć 160 lat. Sto sześćdziesiąt lat! Jedyną alternatywą dla powstania światowej waluty która w każdym kraju nazywała by się po prostu 'Pieniądzem' jest gdyby wzorem wybitnego ekonomisty Jacka Świdzińskiego przywiązać kurs waluty do szkloków.


Tutaj właściwie manifest się kończy, nie musicie dalej czytać, dalej są wyrywki z rozmów różnych i nudne wynurzenia kiedy mi już mózg zszedł z wyższych obrotów na któych napisałem tekst do tej pory, bo spałem przed napisaniem go tydzień po 20 godzin dziennie więc Einstein to przy mnie pikuś jak chodzi o czas snu. A może dalsza część tekstu jest jak objawienie i wzór teorii względności zapisany na bilecie kolejowym przez Einsteina tylko ekonomiczno-społeczny? Jeżeli chcesz się przekonać to czytaj dalej Będzie chaotycznie ponieważ lecimy na planecie dookoła słońca które leci dookoła lokalnego zbioru gwiazd lecącego dookoła centrum drogi mlecznej i ta sytuacja nie zmieni się aż do śmierci cieplnej kosmosu która nastąpi miliardy lat po wyginięciu naszego gatunku (który w najoptymistyczniejszym wariancie wyginie za dwa do czterech milionów lat) a do tego czasu będzie się próbował uporzadkować, tak jak my to próbujemy zrobić. A po drugie jestem dzieckiem sieci jak Piotr Czerski.

Moja mam powiedziała 'popatrz na Grecję'. Więc paczę.

Zła sytuacja w Grecji jest uwarunkowana przez wiele patologicznych czynników, a najgorszą opcją jej rozwiązania które przyniesie jej tyle korzyści co Islandii utrzymanie odrębnej waluty jest próba ucieczki ze strefy euro.

i pamiętajmy żeby w Grecji zaczęto mówić 'wyjdźmy z pieniądza' zamiast 'wyjdźmy ze strefy euro'
jeżeli wyjdą z pieniądza to spoko
jak im się uda to znaczy że każdemu się może udać
wszyscy myśleli że Islandii się udało do jakiegoś czasu
tylko taka drobna rada od razu wszystkich z sektora finansowego i polityków masowo do psychiatryków

Dawanie pieniędzy Grecji to nie jest dolewanie alkoholikowi wódki tylko jak wspieranie biedniejszych wojewodztw przez bogatsze jak produkt mazowsza albo slaska brutto roczny jest zawsze wyzszy niz warminsko-mazurskjego albo lubuskiego i jedne wojewodztwa co rok doplacajo innym i nikt z tego takjego halo nierobi

Potem rozmawiałem z siostrą nastoletnią i tłumaczę:

Kiedyś był taki gość który miał bank. I wymyślił że będzie żył z pieniadzy ludzi, ponieważ wszyscy mu ufają i cały czas wpłacają coraz więcej pieniędzy to możliwe że ujdzie mu na sucho to że trochę uszczknie dla siebie. Do tych pieniędzy dorwali się następnie politycy. I właściwie to się dzieje cały czas teraz, tych pieniądzy nie da się już odzywskać, ani osądzić i rozliczyć czy skazać na jakąś karę tych którzy go rozpoczeli. Te pieniądze które nie istnieją, których nie mają politycy i bankierzy nazywa się teraz długiem publicznym. I tu skończyliśmy rozmowę, ona niby coś zrozumiała, ale czułem że na chłopski rozum i tak nie uda mi się jej wytłumaczyć jak wygląda atak spekulacyjny na daną walutę, że wystarczy przelewaniem z jednej waluty w drugą kiedy się ma bardzo dużo pieniędzy można podkopać wartość jednej z nich. Zresztą po co to jej rozumieć, ona chce byc przedszkolanką.

Rozmowa z ojcem poszła najprościej.

Mówiłem że kukiz mówił ze każde dziecko urodzone w Polsce ma 80 tys. zł. długu i mówił że ma rację. a Ja próbowałem mu wytłumaczyć że Amerykańskie dziecko am jeszcze większy dług, a on najpierw niby słuchał a w końcu mówi cały wkurzony 'ale dziecko, nie rozumiesz? ameryka nigdy nie upadnie bo jest zbyt potężna!', a ja powiedziałem 'a złotówka?', a on odpowiedział 'a złotówka tak'. na co powiedziałem 'wiec nalżey wprowadzić euro' na co odpowiedział 'no tak.

Kto jest zainteresowany tym co będzie dalej po tym jak już wszystkie waluty świata
zostaną połączone w jedną odsyłam do linka z opowiadaniem na konkurs
na który opowiadania miały reklamować chustę do noszenia dzieci:

http://www.digart.pl/zoom/6078337/Przeslanie.html

wydaje mi się zacząłem mają krucjatę o wspólną walutę wcześniej niż Konfucjusz czy Krowin swoje z niskimi podatkami, tylko że za dwadzieścia lat będę przekonywał następcę putina do wejścia do strefy euro żeby jego waluta nie cierpiała tak jak ostatnio z powodu obniżek cen ropy na przykład i uda mi się to, a za 60 lat będą już połączone euro z amero łączyć się z juanem i w ten oto prosty sposób jakiś bardzo znany biznesmen który sprzedał wszystko co miał wymienił na juany i kupił posiadłości w chinach który normalnie powinien dostać nobla z ekonomii zostanie wystrychnięty na dutka.

Jak dobrze pójdzie to za 30 lat otworzą na uniwersytecie warszawskim kierunek 'Byrdystyka' bo ja mam wyraźny pogląd na wiele spraw, ale ta jedna jest kluczowa.

Mam jeszcze taki pomysł żeby członkowie mojej partii (znaczy mojego fanpejdża na fejsbuku oczywiściee XD) posługiwali się tylko gadu-gadu, bo to jest komunikator który bardzo łatwo podsłuchać i żeby generalnie wszystko było transparentne, a wszelkie rozmowy nawet, a może przede wszystkim ważne z założenia i bez spinania się nagrywane, aby nie dochodziło do sytuacji (Off the top of head) w której przychodzi deweloper do urzędnika i chce zabudować w położonym w niecce mieście jeden z tzw. 'korytarzy przestrzennych' który umożliwia swobodny przepływ powietrza i powoduje zjawisko 'tunelowania gazów' i w zamian za zezwolenie pomoże w sponsorowaniu kolejnej kampanii. Miejsce na prywatność jest w domach i mieszkaniach, wśród rodzin, a nie w gabinetach i przy jedzeniu ośmiorniczek, w czasie dyskusji o tym jak najlepiej możliwie najmniej bezboleśnie przygotowywać się do przejścia do epoki postindustrialnej (kiedyś skończą się nieodnawialne surowce naturalne i trzeba będzie przejść na surowce odnawialne, na przykład olej roślinny czy alkohol zamiast ropy (olej w przypadku produkcji plastiku, olej lub alkohol w przypadku napędzania silników)) , wydaje mi się że do czasu kiedy będę starym człowiekiem ( ) zabrzmi ostatni dzwonek na to żeby zacząć podejmować decyzje które się nie opłacają, ale które uwzględniając długoterminową przyszłość warto zrobić jak przechodzenie na odnawialne źródła energii albo odkładanie decyzji o spalaniu w elektrowniach węgla brunatnego (który bardziej dymi, a tylko ostatni oszołom (patrz: kowin) powie że zjawisko globalnego ocieplenia nie zachodzi) zamiast odkładania go na nawóz w obliczu tego że będziemy musieli sami hodować żywe rośliny na paliwa bo te kopalne się skończą. Szczególeni dobrze podobno na glebie piaszczystej użyźnia, nie zastanawiałbym się dwa razy czy nie warto by go było rozrzucić w okolicach Dubaju, żeby te wieżowce tam nie straszyły po przejsciu do epoki postindustrialnej jak straszy wieżowiec z PRL'u na rondzie mogilskim.

Ja naprawdę miałem nadzieję że mamy już dojrzałą demokrację w Polsce i do usranej śmierci będę mógł głosować na PiS albo PO i przynajmniej w korycie bedo kradli ciągle Ci sami a nie ciągle nowi jak w Orwellu.

I do końca życia będę powtarzał jak Wałęsa który zaklinał rzeczywistość i stosując w praktyce prawo 'Samospełniającej się przepowiedni' mówił że 'Ruskie czołgi nie wjadą', tak ja mówię 'Chiny nie uwolnią kursu Juana', tylko ja nie jestem wnoszony na rękach przez ludzi do swojego domu tylko jestem tym bankierem który wychodzi z więzienia w Islandii, frankowiczem który dogaduje się z bankiem w sprawie rozciągnięcia nagle o połowę wyższego kredytu z trzydziestu na czterdzieści pięć lat czy powracającym do ojczystego kraju emigrantem który dorobił się na obczyźnie na własne mieszkanie dla siebie, żony i dzieci.

Czytając do tego momentu mam świadomość, że brzmię jak utopijny burżuj, ale do tego wszystkiego jest haczyk. A haczyk jest taki, że kiedy już wszystkie waluty świata się połączą, wszystkie banki na świecie jednocześnie w jedynej walucie wprowadzą ujemne stopy procentowe. Skończą się nierówności jak śpiewał ostry, nie bedzie jak w U.S.A. gdzie są 'czterotysięczniki obok kartonowych dekli', skończy się syf i ubóstwo, witaj w 2003, bardzo, bardzo powolutku, choćby 0,5% w skali roku, mam znajomego, Krzysztofa Kornakiewicza, który kiedyś mi mówił o opcji żeby nie brać pieniędzy z pracy przelewem na konto tylko do ręki, a wtedy banki nie będą zarabiały i upadną. Otóż. Nie da się z systemem wygrać oddolnie, już cała masa ludzi próbowała, off top of the head eric cantona, za wikipedią:

'W 2010 r. wezwał do „bezkrwawej rewolucji” polegającej na obaleniu niesprawiedliwego systemu bankowego, zaproponował wówczas przeprowadzenie akcji masowego wycofywania pieniędzy z kont bankowych, która miała być przeprowadzona w ciągu jednego dnia w celu destabilizacji systemu finansowego. Dwa lata później Éric Cantona zadeklarował, że chce wystartować w wyborach prezydenckich jako kandydat niezależny. Cantona chciał za pomocą swojego obwieszczenia zwrócić uwagę na ciężką sytuację francuskich bezdomnych, o co poprosiła go fundacja „Abbe Pierre”'

W praktyce, wprowadzenie ujemnych stóp procentowych spowoduje że młodzi, inteligentni ludzie (a jednym z nich na 100% jesteś Ty skoro przeczytałeś taką masę tekstu i jeszcze jesteś w stanie czytać, duze propsy) będą z dumą płacić kartami wspierając 'dobry system', czasy amber goldu czy Madoffa będą tylko ciekawostką historyczną, a nie realnym zagrożeniem. Zezwalam żeby na poszczególnych banknotach tej waluty widniała moja rodzina i ja i żeby ta waluta nazywała się 'Byrdy' od mojego nazwiska, nie miałem żadnego wpływu na wybór swojego nazwiska więc wydaje mi się to uczciwe. Oprócz tego to raczej nie bedzie waluta którą szejkowie będą z nudów rozrzucać na ulicy,a gdyby ludzkości przydarzył się kataklizm na skalę globalną (co jest małoprawdopodobne, ale zawsze możliwe jak w 'drodze' cormacka) to będą się świetnie nadawały na podpałkę.

Nie wiem czy z tego powodu facebook, google, samsung, aplle czy HP będą odkładały pieniadze do skarpety, nie wspominając o 100 najbogatszych firmach świata z których chyba 90 jest związane z wydobyciem nieodnawialnych surowców energetycznych i mało mnie to interesuje. Nie upadną. Giełda też nie upadnie. W pierwszej chwili mogłoby się wydawać że można wprowadzić ujemne stopy procentowe w obrębie jednej waluty, ale to jest niemożliwe, każdą walutę można złamać mocniejszą walutą.

Teraz mozesz polubić stronę mojej partii:

https://www.facebook.com/PartiaPerspektywa/

I posłuchać pasującej do sytacji muzyki:




Mam nadzieję że w tym momencie czytania tego tekstu jesteś już pozytywnie nakręcony do sprawy bo jak to mówił Hitler, teksty są ważne ale najważniejsze są przemówienia, więc przygotuj się na szok.

Niedługo miną dwa lata odkąd jestemn w pscyhiatryku i od kiedy ostatnio widziałem sie z moim synem. Jakoś cztery miesiace temu zacząłem wypluwać tabletki na głowę o których uważam że w ogóle nie pomagają w chorobie tylko zamulają, a są masowo podawane pacjentom ze względu na dochody wielkich koncernów które przekłamują wyniki badań w ten sposób żeby z nich wychodziło że te leki 'pomagają', a nie tylko zamulają jakiekolwiek. Myśli to bardzo skomplikowane procesy których nie da się korygować ani kontrolować żadną tabletką. Kiedy mam epizod choroby (kiedy miałem pierwszy epizod to powiedziałem synowi że byłęm w szpitalu bo 'bolała mnie głowa' i czasem wspomniał że bardzo dobrze to pamięta) to uważam że mam komputer i komórkę na podsłuchu. W czasie pierwszego epizodu rozmawiałem przez kilka miesięcy non-stop ze słownikiem w komórce który podpowiadał kolejne wyrazy. W czasie drugiego epizodu choroby było jeszcze gorzej, nadawałem transmisję bezpośrednio do chińczyków już tylko mówiłem (albo czasem krzyczałem, wydaje mi się dopiero teraz dość oczywiste co pomyśleli sąsiedzi jak krzyczałem ze jeżeli kurs fejsbuku spadnie choćby o centa to przyjdzie do nich sam Mark Zuckerberg im napierdolić gołymi rękami) moim ostatnim słowem przed 'ostatecznym wyłączeniem komórki' który przerwie transmisję było 'cześć', tak nauczył mnie żegnać się Rafał Praszczałek. I wiedziałem że za sto lat Chińczycy będą sobie powtarzać jeden drugiemu jak się z nimi pożegnałem ( bo tam już wszyscy mówili po Polsku bo się nauczyli go podsłuchując mnie ) i nafaszerowany haloperidolem byłem szczęśliwy że już wszystko będzie dobrze i wikipedyści w ten dzień do klońca świata będą w ramach żartu umieszczać napis Polska na mapie świata tam gdzie są Chiny. Potem albo wczesniej wysyłałem e-maile Boguszowi Kani, takiemu twórcy osady z epoki łużyckiej bez użycia gwoździ i przyszłemu dyrektorowi PAN-u, żeby przyznał Mao Tse-tungowi (myślałem że żyje jeszcze) azyl w Polsce, no co ten przyjechał do mnie i poradził mi zebym wziął rentę na głowę co po roku opierania się zrobiłem. Zażywanie przez ponad rok tabletek spowodowało ze dostałem dystonii, zespołu Meige'a przez który nie mogę normalnie funkcjonować bo cały czas mrugam i nie nadaję sie do żadnej poważnej pracy, została mi tylko intelektuualna jak Hawkingowi i nawet samochód rozwaliłem przez to mruganie i unikam przez nie kontaktów z ludźmi.

Tak więc to były tylko mrzonki wariata, nie ma żadnej partii, nie ma numeru konta na który moglibyście przelewać pieniądze aby dzięki nim uczynić świat lepszym miejscem, nie ma obracania się systemu ze złego w dobry, nie mam nawet syna który jako że nie cierpiałby na schizofrenię paranoidalną mógłby jak potomkowie Sienkiewicza czy Wałęsy iść w politykę i realizować wymarzony przeze mnie cel. Z resztą pewnie lepiej nie mieć ojca niż mieć za niego człowieka chorego psychicznie.

Czujesz się chociaż trochę zawiedziony?

*

Ja głęboko wierzę za Albertem Camusem że ludzie są bardziej dobrzy niż źli i wszyscy którzy przeczytają ten manifest będą się starali go zrealizować. Jeżeli natomiast chodzi o mnie..

Nikt i nic mi nie pomoże. Będę lądował w psychiatrykach faszerowany tabletkami które mi nie będą pomagały i będę tłumaczył innym pacjentom że czekam na trzy noble, z literatury (za tomik poetycki który dopiero wydam), z ekonomii (za powyższe, o, zupełnie jak 'piękny umysł' ) oraz z Biologii (chociaż ten jeden trzeba dopiero udowodnić czy mam rację przez rzetelne badania naukowe, chciałem z tego tematu robić doktorat w tym roku, ale mój temat został odrzucony jako absurdalny, jak ktoś jest ciekawy to pisałem o nim kiedyśtam, gdzieśtam) i że normalnie przychodziliby do mnie grać ze mna w szachy Hiklaru Nakamura albo Magnus Carlsen, ale napisałem im że sobie tego nie życzę, że nie chcę zginąć jak Lenon albo Kennedy albo ędę bezdomnym i będę chodził z tym tekstem wydrukowanym na papierze i zalaminowanym i będę żebrał o wszystko od noclegu w hotelach po jedzenie w restaruacjach przez bilety w kinie i będe wszystkiemu robił zdjęcia i zamieszczał na stronie mojej 'Partii' i ludzie których zdjęcia zrobię będą na tej stronie opisani i będą sami na swój własny rozum musieli zadecydować czy wspierają 'Perspektywę' usługą (nigdy pieniędzmi, fuj), a konduktorów i kontrolerów będę prosił żeby mnie traktowali jak powietrze i generalnie będę próbował być z moimi 30 lajkami na fanpejdżu być żywą reklamą, takim trochę bieda-Stonogą, a trochę jednak współczesnym Konfucjuszem.

Na koniec pozdrawiam serdecznie i z respektem w stylu Stanisława Remuszko.

Bezimienny schizofrenik paranoidalny który chciał być jednocześnie mentatem i księciem w jednej osobie, znaczy Muad'Dibem.

A tym razem pożegnam się tak jak nauczył mnie żegnać się Kacper Paszke:

Howgh.
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Listopad 15, 2015, 12:38:13 pm
Przespałem się z tematem i stwierdziłem że jednak są rzeczy za które warto zginąć. Wałęsa był gotowy zginąć za Solidarność, naprawdę, nie miał nic innego niż to jedno nowomownosekciarskie słowo które się trzymał jakby było ważniejsze od życia (tak to przynajmniej wygląda na filmie 'Lech Wałęsa. Człowiek z nadziei' który obejrzałem 4 dni temu jak puszczali w TV, no i przypomniało mi sie ze jednak na pewno jestem ojcem Bolka, a on nie powinien się bać nikogo na świecie (ani przed nikim się nie korzyć, pamiętam jak nas zatrzymała policja tuż przed granicą z Litwą i jak zobaczył jak jego ojciec się kaja przed policją to jak ruszyliśmy już do Wilna powiedział 'Zostanę policjantem' na co ryknęliśmy z Moniką Dziedzic śmiechem i (całe szczęście bardzo inteligentna kobieta wyręczyła mnie) Monika powiedziała 'Bolutku, może lepiej jednak nie'.

I drugą rzecz sobie uświadomiłem. Odkryłem moją egzegezę jak Philip K. Dick i do końca życia będę pisał swoją egzegezę, on napisał 8000 stron tekstu, aj pewnie w tym wątku dojdę przed śmiercią do dwusetnej strony, bo nie trafię już do psychiatryka, ani nie będę chodził po świecie tylko spędzę resztę życia przed klawiaturą i monitorem. Pewnie będę próbował zakładać tę partię i będzie jakiś numer konta, ale istnieje poważne ryzyko że będę tę decyzję sądową czy czym tam o przyznaniu prezesury w partii pokazywał innym pacjentom w psychiatryku jak Andrzej Jankowski pokazywał mi swoje pisamo od sądu o założeniu własnej firmy 'JaPro Technology' (a on rozmontowywał elektrownie atomowe chyba albo jakieś fabryki po całym świecie nawet w Brazylii i kumplował sie z Donatanem i Grubsonem), ale możliwe też że wszystko się uda bo z perspektywy Lecha Wałęsy wyglądało to tak jakby żył w ogromnym psychiatryku (z którego nie chciał wyjść nawet chociaż mógł) jakim jest cała Polska, a moim psychiatrykiem jest cały świat (z którego też nie chcę przedwcześnie zejść x) Jak mi ktoś zechce dać kiedyś ochronę jak Najsztubowi kiedyś czy Obama ma (mama x)) to przyjmę xD

Jak wylądowałem przedostatni raz w Kobierzynie to na bramie pan lekarza spytał co mnie tu przywiodło, a ja odpowiedziałem zgodnie z prawdą że usiłowałem spłodzić dziecko (bo to od tego dostaję świra, dopóki nie próbuję to wszystko jest ok) a on na to zapytał 'próbował Pan spłodzić dziecko w szpitalu Św. Rydygiera?' na co ja wykrzyczałem że próbowałem spłodzić dziecko w szpitalu Rydygiera i chciałem rzucić krzesłem o ziemię jak na filmach na których pacjenci rozsypują w gabinecie psychologa kredki w kubku na biurku (six feet underx)) ale wszyscy się na mnie rzucili i związali w pasy i jak powiedziałem że już jestem spokojny to pan zapytał mnie czy chcę porozmawiać z jakimś dziennikarzem bo wnioskował że mam jakiś skandal w tym szpitalu się odpierdalający do wyjawienia, a ja odpowiedziałem 'Gdybym chodził do mediów to nie znalazłbym się tutaj gdzie teraz jestem'. Pan lekarz nie mógł wiedzieć że nie miałem na myśli psychiatryka na Rydygiera tylko całe sześć lat wcześniej porodówkę na którą przyszedłem zobaczyć się z matką mojego dziecka i moim synem i to nie ja tylko cały świat coś odpierdala.

(tak, teraz chętnie udzielę wywiadu, możemy rozmawiać o tym skąd to wszystko do mnie przyszło, np. ujemne stopy procentowe już funkcjonują w Szwajcarii ale tylko na kwoty powyżej 10 mln franków (mój megawysoki iloraz inteligencji mówi mi że wystarczy że bogacze rozbiją swoje konta na kilka((naście)dziesiąt) po 9 milionów, a bankierzy/ekonomiści/politycy w czasie kryzysu po prostu śpią w nocy jak małe dzieci (całą noc ryczą a po drodze trzy razy się zesrają), mimo wszystko to im chciałbym podziękować i z nimi podzielić nagrodę nobla z ekonomii x)
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: maziek w Listopad 15, 2015, 12:41:30 pm
Jeśli to licentia poetica to dobre, chciałbym tak umieć, a jeśli nie...
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Listopad 16, 2015, 01:34:18 am
Hehe. Wydaje mi się że takiego scenariusza nie da się wymyślić.

Teraz przedstawię sprawozdanie z pierwszego posiedzenia partii Perspektywa.

Najpierw powiedziałem że zakładam partię. Nazwa 'Perspektywa' się spodobała. Logo srebrnego atomu wodoru na niebieskim tle nie zostało przez nikogo skumane, pytano 'a co to znaczy?' więc odpowiedziałem cytatem z Watchmen'a że to jedyny symbol który jestem w stanie uznać za swój. Potem było pytanie jakie mam założenia partii i śmiechy czy zakładam partię jak Kukiz i będą ze mną śmieszne memy jak z nim że 'od pisania programów są programiści'. Na to odpowiedziałem że wprowadzenie euro, an co cała moja partia się roześmiała / uniosła / wyraziła politowanie wzrokowe / zachowała kamienną twarz, właściwie nie ważne kto co zrobił, można się domyślać, ale po co, tak więc nie poszło tak łatwo jak z ojcem, zaczęło się bardzo źle, więc przeszedłem od razu do tego że należy utworzyć jedną walutę na świecie i wprowadzić ujemne stopy procentowe,a  wtedy system zamieni się ze złego w dobry, że wystarczy pół procent w skali rocznej, ze będzie promował ludzi którzy życją od pierwszego do pierwszego, że wiadomo że nigdy nie pozbędziemy się całkowicie bezdomności i kartonowych dekli obok czterotysięczników jak w stanach, ale stopniowo, powoli będą zmniejszały się nierówności na całym świecie. Że mój bank najpierw mi nie brał nic, potem brał mi dwa złote miesięcznie, potem pięć, a teraz już siedem i to jest absolutnie normalne i tak powinno być że nic nie daje tylko zabiera i brat coś mówił że używanie karty jest najprzyjemniejszą rzeczą na świecie i nei wyobraża sobie żyć bez niej. Brat (kiedyś jak chciano postawić pomnik Kaczyńskiemu zaprotestowałem że co to za pomnik na którym nie ma obu braci, bez sensu zupełnie) był pod lekkim wrażeniem (haHA!) i powiedział tak 'to co robisz to się nazywa skakanie po czubkach drzew, powiedz mi co realnie możemy zrobić w Polsce i co z tego dobrego wyniknie' wytłumaczyłem że małe waluty dręczą takie problemy że są za słabe lub zbyt mocne (na wieść o zbyt mocnej złotówce mój brat aż zatkał usta ze śmiechu) a jeżeli wprowadzimy euro to ten problem nigdy się nie pojawi. Wtedy zaczęliśmy dyskutować o problemie Grecji, tłumaczyłem że jest jak biedne województwo (właśnie mi się przypomniało że unia sięgnęła kiedyś do kieszeni Greków po hajs z kont chyba i oni w rocznicę tego wydarzenia chyba wyciągają euro z wszystkich bankomatów do zera, czo te żydowskie sztuczki unii :/) i że problemów Grecji jest masa i wycofanie się z Euro to jak próba wycofania się z pieniędzy i powrót do epoki kamienia łupanego i że jak wyjdą ze strefy euro i zrobią swoją walutę to skończą gorzej niż Islandia, na co moja siostra Sara powiedziała że Islandia ma się super na co gały mi z orbit wyszły i mówię o bogu-ducha winnych bankierach siedzących za ataki spekulacyjne z zewnątrz w więzieniach i pytam ja czy wie jakie tam było bezrobocie przed kryzysem i spytałem jakie najniższe jest w stanie sobie yobrazić bo zawsze komuś się nie chce robić. Ojciec powiedział że 5%, brat że 3%, w podpowiedziach od ojca padło że Bielsko-Białą ma 5% bezrobocia na co ja powiedziałem że 1,6% na co bratowa powiedziała że w Bielsku jest 0% bezrobocia bo te 5% pracuje na czarno, na co ja powiedziałem ze w Grecji robią teraz w akcie desperacji takie sztuczki że doliczają szarą strefę do PKB i powiedziałem jeszcze że w Islandii mieli prąd z gejzerów i wodę z nieba, państwo utopijne i już nie było możliwości żeby było jeszcze lepiej (przypomnę że uzyskał tam azyl Bobby Fischer <3) więc niech mi nie wciska kitu ze teraz jest fajnie. Na co mój brat powiedział że w Grecji płacą administratorom czykomuś 8 euro czyileś za godzinę na co ja już porządnie zdenerwowany powiedziałem że 87% rynku Grecji to były usługi, a 1,6% PKB pochodziło z rolnictwa, jak on chciał żeby tam nie było kryzysu, to jest megabiedne województwo na co brat (teraz sobie rozkminiłem że jednak poddając się już, czuję się jak mały Fuhrer teraz wygrywający dyskusję płomiennym zapałem xD) odpowiedział że nie wolno im pożyczać pieniędzy bez pakietu reform na co oczywiście przyklasnąłem że oczywiście że nie. Od tego momentu zaczęło się atakowanie wprowadzenia Euro do Polski. Aha, jeszcze gdzieś po drodze na samym początku, po tym jak opowiedziałem historię z ojcem i dolarem/euro plus powiedziałem ze każdy Chińczyk ma 1000 dolarów, a brat zapytał czy jeżeli miałbym pieniądze do zainwestowania to inwestowałbym w dolara czy euro na co odpowiedziałem że mój ekonomista (Victor Schevchuck) zainwestowałby w dolary i ja też i uniósł brodę i powiedział 'no widzisz'. Więc zaczęło się atakowanie pomysłu wprowadzenia Euro w Polsce. Rodzeństwo zgodnie powiedziało ze wszystko podrożeje na co mój brat wyciszył całą rodzinę i że opowiada anegdotę 'jest wywiad z ludźmi na ulicy i dziennikarz mówi że jeżeli wejdziemy do Unii to ten tu oto chleb który kosztuje dwa złote będzie kosztował jeden euro, to znaczy że będzie dwa razy droższy. Na co jeden z ludzi się zaczął się cieszyć. Reporter podchodzi do niego i pyta 'a Pan dlaczego się cieszy' na co ten odpowiada 'a bo ja jestem piekarzem'' XD Kurtyna. Ogólny rechot śmiechu. Brat dopowiada że to rysunek Raczkowskiego gdzieś po drodze. Siostra mówi że wszystko podrożeje, że Słoweńcy jeżdżą do nas na zakupy żebym zapytał Słoweńców czy nie podrożało, na co trochę podkurwiony tłumaczę jak chłopom na roli że to wacle nie jest zajebiste zjawisko bo wynoszą ze sklepu rzeczy i przywożą do swoich domów a w sklepach zostawiają masę papierową zrobioną z drewna i nie każdy zarobek z eksportowania jest zajebisty a ten śmierdzi i że moze i wszystko będzie droższe, ale ona będzie wtedy więcej zarabiać. Brat powiedział że danie w restauracjach podrożeją i kawiarniach, ja powiedziałem ze to efekt kart na co pokiwał z politowaniem głową i powiedział ze fryzjerka podrożeje na co zrównałem go z ziemią mówiąc że chce żeby najbiedniejsi dalej byli najbiedniejsi (oboje chodzimy do fryzjerek na wsi bo jest tanio (a teraz jak myślę to to jeszcze bardziej odnosi się do gastronomii i ludzi którzy robią innym jedzenie że tez powinni przyzwoicie zarabiać, to przecież harówa)), na co odpowiedział że w Polsce jest tak dobrze jak jest bo jesteśmy tanią siłą roboczą i jeżeli wprowadzimy w Polsce Euro to jego firmę przeniosą gdzieś gdzie będzie taniej, całe taśmy montażowe, tak jak je przenieśli do Polski z Hiszpanii po tym jak tam wprowadzili euro w Hiszpanii i będzie w czarnej dupie ze spłatą kredytu na 30 lat czym mnie rozjebał ze szczętem i nie mogłem szczęki z ziemi podnieść i powiedziałem że zastanowię się tydzień i dam mu odpowiedź. Ale pozostała wygrana dyskusja że musimy coś zrobić bo jak zostanie jak jest to prędzej czy później na 100% coś pierdolnie. co? 'nie jestem jasnowidzem' mówiłem że coś na pewno, waluta będzie za mocna albo za słaba, więc spytałem czy dolara moglibyśmy wprowdzić i wtedy firma by nie uciekła na co mój brat powiedział 'dolara tak. Dolar to pewna waluta.'

Tak więc zreorganizował program partii Perspektywa. Szanowny Panie Obamo. Przepraszam za ten głupi żart z erekcją. Nie jesteśmy Zimbabwe,  proszę o gwarancję wiecznego stałego kursu 1 dolara do 1 euro do 1 złotówki. no dobra, żartowałem, 4 złotych. Żadnego grania na giełdzie tymi trzema walutami między sobą nigdy do końca istnienia pieniędzy. Gwarantowana wymiana w kantorach w takim stosunku na całym świecie po wsze czasy (nie że skup po 3.99 a sprzedaż po 4.01, to byłoby karalne). Jestem dość pewny (tu do mnie zagadał kolega na fb i zapomniałem co chciałem napisać). Może, a wiem, przypomniało mi się jestem dość pewny że Europa się zgodzi, zadecyduje o tym prezydent Europy Robert Górski, tfu, Przewodniczący Unii Europejskiej Donald Tusk. Jak PiS nie przyklepie to będę musiał zakładać partię a w chuj mi się nie chce w tym babrać. Po eorularze i złotówce będą się do akcji przyłączały inne kraje i inne waluty, oczywiście żadnemu z nich nie będzie już wolno dodrukowywać pieniędzy tak jak wcześniej to robiły. Tak zjednoczonej walucie nie będzie groziła żadna destabilizacja, albo to nie wypali bo jakiś kraj jednak dodrukuje więcej niż ustawa przewiduje i będzie oskarżanie się wzajemne, strasznie ryzykowne to, nie wiem O.o straciłem przekonanie. Właśnie zgooglałem że 'W marcu 2009 po raz pierwszy Chiny zaczęły się domagać zniesienia dolara amerykańskiego jako światowej waluty.' Do tej pory czytałem na wikipedii że 'Chiny, które są największym światowym eksporterem i nie są zainteresowane wycofywaniem swoich pieniędzy, ponieważ mogłoby to obniżyć ich eksport do USA'. Otóż. Jeżeli Chiny chcą podpisać czworostronne porozumienie dotyczące kursów walut to muszą anulować cały dług jaki mają u U.S.A., ponad jeden bilard dolarów, to jest ponad 1000 dolarów na łebka, to samo inne kraje które będą to samo porozumienie podpisać, co ja poradzę że do tej pory cenili sobie zielone zmielone drewno, to był ogromny psychiatryk, mam nadzieję że już nie pożyczacie więcej pieniędzy usa po tym 2009 O.o No nic. Tak czy srak, tak to się musi kiedyś skończyć, inne rozwiązanie byłoby raczej paranoją, nie jestem w stanie sobie wyobrazić supertankowca płynącego z U.S.A  dostarczającego do Chin świeżo dodrukowany bilion dolarów w żywej gotówce który zamieniło na dług wewnętrzny, chociaż Apple tak zrobił Samsungowi (albo na odwrót) w ciężarówkach półdolarówek i cały świat miał bekę x)

Dobra. Nie jestem niestety Chinami żeby się na to zgodzić, ale przestrzegam że ta historia musi się tak skończyć.

Dobra.  Żartowałem też wcześniej. Polska to Zimbabwe, gdyby się dało uwiązać na sztywno kursy poszczególnych krajów i to by dawało to samo co wprowadzenie wspólnej waluty to mądre głowy by tak zrobiły a nie inaczej. Musimy wprowadzić euro, ale pomysł z uwiązaniem Dolara z Euro musi się najpierw udać, ich związanie wzmocni obie waluty. Panie Obama, Panie przewodniczący Unii Europejskiej, niech się Panowie dogadają, już mi się nie chce dalej bełkotać że to ma sensu. I potem 1 Amero będzie warte 1 Euro. A jak teras patrzę to ten bilion dolarów, a nawet ileśtamnaście długu wewnętrznego Ameryki wydaje mi się jakiś marny w porównaniu do jego PKB  i utopiłby się w nim ten bilion wydawany przez Chińskich decydentów O.o

Dobra, koniec radosnego bredzenia na dzisiaj, imperium nigdy się nie rozpadło i nigdy się nie rozpadnie, dobranoc X___x
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Listopad 16, 2015, 08:36:42 pm
Panie Smoku, trzymam kciuki za Pana. Prócz tego trzym Pan się sam :-)
R.
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Listopad 17, 2015, 11:47:42 am
Dzisiaj będzie krótko mam nadzieję  bo już późno bo najmłodszy członek mojej partii okupował mój komputer do 23 :-X

Dzisiaj dwa ogłoszenia parafialne. Pierwsze to pobożne życzenie żeby Pan Barack Obama rozbroił Amerykę. Normalnie zapowiedział ze do kiedyśtam posiadanie broni będzie nielegalne i jeżeli ktoś jakomś ma to powinien ją zdać na najbliższym posterunku milicji, z posterunków milicji ciężarówkami na tankowiec, załadowanym po brzegi tankowcem płyniemy do wybrzeży Chin i opuszczamy go, Chiny od Iranu za bilion dolarów amerykańskich kupują bombę atomową którą następnie spuszczają na tankowiec i tak epoka idei że każdy obywatel powinien móc mieć broń żeby móc strzelać do kogokolwiek kto wejdzie na jego trawnik minie z pięknym fajerwerkiem, a ludzie którzy będą tęsknili do starych, dobrych czasów będą sobie mogli włączyć i oglądnąć 'Boyhooda' jak tam strzelają do rzucanych w powietrze cegieł, miejsce broni jest na filmach (i w kaburach moderatorów rzeczywistości, znaczy policjantów).

Drugie co wymyśliłem. Zawsze byłem  przeciwnikiem nadmiernej poprawności politycznej i np. że oficjalnie uznawane za obraźliwe słowo 'murzyn' należy zastępować 'czarnoskórym' nigdy nie byłem do tego przekonany. Ale teraz jestem w stanie wystosować petycję o zakaz używania słowa 'uchodźca' i zamiana go na cokolwiek innego, może być 'bezdomny ciapaty', ewentualnie 'niby ze smartfonem, ale biedny i na pewno bezdomny ciapaty'. Spotkałem kiedyś z taką Moniką bezdomnego i on mówił że w przytułku go pchły gryzą na co Monika mu porwadziła żeby poszedł do mediów na co odpowiedział że był, ale się nie zainteresowali i tak sobie pomyślałem że gdyby sprowadzić do Polski bezdomnych ciapatych to sytuacja Polskich bezdomnych by się poprawiła bo media by się zaczęły interesować tymi przytułkami i jakością jedzenia w darmowych jadłodajniach. W międzyczasie trochę debatuję z przedstawicielem opozycyjnej partii 'Horyzont' (nastąpił rozłam w mojej poartii :/) która jest tak naprawdę moją partią kukiełkową i kiedy my, 'Perspektywa' będziemy się domagać wprowadzenia dolara, to on będzie próbował przeforsować Euro. No i on mówi tak:

'uchodźcy śmigaliby do turcji, w europie są imigranci
bo to jest tak, że jak uciekasz przed wojną to jedziesz tam gdzie jest blisko i spokojnie
a jak jedziesz dla polepszenia statusu, kasy itp to jesteś imigrantem a nie uchodźcą'

Ponieważ jest już po północy to streszczę dalszy wywód do tego że przydałoby się trochę bezdomnych
ciapatych bo oprócz tego ze nam się przyrost sypie to znaczna część Polaków wyjechała do Anglii.
Aha, a 'Being Flynn' to zajebisty film dobrze ukazujący los bezdomnych, UWAGA SPOILER
chciałbym żeby każdy z nich mógł skończyć jak główny bohater,
nie mieści mi się też w głowie  dlaczego mielibyśmy lepiej traktować
ciapatych bezdomnych niż naszych bezdomnych, dobranoc.

Aha. Teraz, rano zobaczyłem napis 'Uwaga - podczas pisania wysłano nową odpowiedź, może chcesz przejrzeć swoją wiadomość?'

To wkleję od razu post z FB o partii 'Razem' który tu miałem wkleić:

Ponieważ będę zakładał własną partię to postanowiłem zrobić przegląd partii i przyjrzeć się co która z nich ma do zaoferowania, nuż nie będę musiał zakładać własnej.

Na pierwszy ogień poszła partia Zoidberga. Trzy dni temu zmieniła logo z rzygliwego fioletowego i dlatego zdecydowałem się je udostępnić bez obaw że dostaniecie oczopląsu.

Wszedłem na ich stronę internetową. Pierwsze co przeczytałem to że 'Mamy dość śmieciowej pracy i kredytów na 30 lat.'. Zajmiemy się tylko tym jednym zdaniem bo reszta programu który przeglądnąłem była nudna jak flaki z olejem. Umów śmieciowych byłoby mniej gdyby obniżyć 'najniższą chujową' jak mawia mój przyjaciel, ale ją powinno się zwiększyć, a jeżeli uważasz inaczej to wydaje mi się że nigdy w życiu nie musiałeś próbować przetrwać za najniższą chujową na rękę. Natomiast co zrobić żeby nie trzeba było brać kredytu na 30 lat żeby mieć własny kąt? Odpowiedź jest prosta. Wprowadzić podatek katastralny. Mój ekonomista, Victor Schevchuk mówił że wartość mieszkań w Polsce jest zawyżona. Że naturalna cena mieszkania powinna wynosić około pięciu lat pracy, a nie jak ma to miejsce teraz, dwudziestu. Cena mieszkania jest więc sztucznie napompowaną bańką która kiedyś pęknie. Ponieważ nie chce mi się pisać dalej dlaczego nie należy wprowadzać podatku katastralnego przekleję podsumowanie Tomasza Cukiernika który zrobił to dobrze:

'Mimo tylu wad największym problemem nie jest podatek katastralny jako taki, lecz kwestia tego, że Polacy już są nadmiernie opodatkowani. Mamy sporo podatków, których stawki często przekraczają absurdalne granice. I w tym należy upatrywać niebezpieczeństwa we wprowadzeniu nowego podatku katastralnego, gdyż równoczesna likwidacja niskiego podatku od nieruchomości, rolnego i leśnego nie zrekompensuje konieczności płacenia znacznie wyższego nominalnie podatku katastralnego. Aby można było ten podatek wprowadzić, najpierw należałoby zlikwidować albo przynajmniej mocno obniżyć inne podatki, jak PIT czy VAT. Ale to oznaczałoby głęboką reformę finansów publicznych, do czego ten rząd nie jest zdolny. W związku z tym istnieje niebezpieczeństwo, że wprowadzi się nowy podatek katastralny, nie obniżając innych danin publicznych. Polaków najzwyczajniej w świecie na to nie stać. Dlatego należy głośno sprzeciwiać się jakimkolwiek propozycjom wprowadzenia tego nowego haraczu.'

Plusy tej partii to to że teraz mają najładniejsze logo wśród wszystkich (po moim :)) oraz niektóre pomysły takie jak na przykład ten:
https://www.facebook.com/partiarazem/photos/a.430709850430410.1073741828.430323810469014/526657434168984/?type=3 żeby znieść składkę na ubezpieczenie zdrowotne bo NFZ 'domaga się od 110 tys. nieubezpieczonych pacjentów zapłaty za leczenie – na łączną kwotę 73 mln złotych.', a to są przecież na pewno najubożsi, a opieka medyczna (przypomniał mi się 'fuck' jakiego jedna dziewczyna pokazywała ze szpitalnego łóżka politykom w U.S.A. którzy planowali znieść jakieś darmowe świadczenia które uratowały jej życie) powinna być bezpłatna, jak mówił Kukiz, nie stać nas na prywatne szpitale, aleale, to już historia na inny post.

Momentami mocno traciłem wiarę w czasie psiania tego posta, chciałem jeszcze raz pozdrowić i podziękować Tomaszowi Cukiernikowi :)

Idę kawę :)
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Listopad 17, 2015, 07:46:52 pm
Piotr Kuźmiński
hmmm, ja bym wyszedł z domu nawet
już nawet się przebrałem w dresik
Draco Volantus
17.11.2015 12:55
Draco Volantus
xD
Piotr Kuźmiński
17.11.2015 12:55
Piotr Kuźmiński
ale mi się nie chce cżłowieku
rozkmiń
Draco Volantus
17.11.2015 12:55
Draco Volantus
powołamy światowy okrągły stół 160 głów państw i uwiążemy wszystkie waluty świata
mi też Emotikon unsure
dobra, die na zupe, yop
kto nie przyjedzie cofnie się do epoki kamienia łupanego
trzeci swiat
przyjedzie islanda i szwajcaria i norwegia czy szwecja nie wiem któa nie weszła do unii i wielka brytania
dobra woła cały czas
Piotr Kuźmiński
12:58
Piotr Kuźmiński
no nic do roboty trzeba iść, pograbię liście może
Draco Volantus
13:11
Draco Volantus
Od czasu podpisania traktatu w chuj podrozeja paliwa kopalne zapewne
Opecowi radzę od tej pory za każdy amerykański dolar kupować kilkadziesiąt gramów/kilogramow, chuj wie nie chce mi sie przeliczac wegla od Polskich górników
Draco Volantus
13:17
Draco Volantus
To jest kurwa czarne złoto, za 100 lat (albo i wiecej, chujwie, kazdy kto podaje daty w takich kwestiach zawsze sie myli o w chuj skurwysyńsko dużo, często rząd wielkości, więc może i za 1000 lat) będą wymieniać ten węgiel z Polską za brunatny, my spalimy niegdysiejszy nasz czarny w elektrowniach, a oni brunatny zmieszaja z siuśkami krów i będą rozsypywać po ziemi żeby móc hodować rzepak
Draco Volantus
13:17
Draco Volantus
Bez Chin nic nie podpisujemy
Draco Volantus
13:21
Draco Volantus
Chciałbym zobaczyć uśmiech drugiego tankmana który podpisze czek na bilion dolarów, nie liczac uwiązania sztucznie zaniżonej waluty, japończyk jest dla mnie drugorzędny, sa plusy socjalizmu. Gdyby w Chinach mieli demokracje to kolejne rządy obiecywały by im laptop HP dla każdego Chińczyka. Dajcie im kurważ wolny internet żeby mogli na forum Lema założyć sobie forum we własnym języku.
Draco Volantus
13:22
Draco Volantus
Dobra, ide malować pułki, zeszło mi ciśnienie, jak to mówi ostry, nerwy studzi pisak
Aha, nikt nie będzie niekontrolowanie dodrukowywał banknotów. Mamy kurwa technokrację, Mario Monte,
A nawet jeżeli to od czego są sankcje
Aha, chinom radzę to samo, inwestować w Polski węgjel
Za dolary
A jak im sie skonczy miejsce do składowania to zawsze mogom wykupić pola na.madagaskarze
Draco Volantus
13:29
Draco Volantus
Tak, głowy 160 państw pidpusujące zgodnie zerowe stopy procentowe są w stanie mi częściowo zrekompensować brak Bolka. Bo pierdolony przyrost się teraz bierze z wyzysku najbiedniejszy. Ważne żeby żaden biznesmen nie muał waluty do której mógłby uciec przed szczytem, tak więc należy zacząć przrkonywanie świata id Chin, znacie kogoś z Chin?
Piotr Kuźmiński
13:59
Piotr Kuźmiński
ty ziomeczku masz wysokie loty


A w radio zet mi powiedzieli że dzisiaj jest narodowy dzień bez długu, a karolak gratulował sukcesowi zapleczu technicznemu x)
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Listopad 17, 2015, 08:26:01 pm
Panie Smoku, a temy kurwamy i chujamy mógłbyś Pan nie rzucać? Co Panu szkodzi?
R.
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Listopad 17, 2015, 08:45:31 pm
Niniejszym od teraz zaprzestaję. Przestałem rozróżniać publiczne wypowiedzi od prywatnych.  :-X
Sukcesem zaplecza radia zet było że zagadałem do maharani pupistanu mi kazali :)
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Listopad 17, 2015, 08:57:22 pm
:-)
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Listopad 17, 2015, 11:00:07 pm
A czemu mamy statusy 'juror' a nie 'god member'? Panie skrzacie? Terminus?
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Listopad 19, 2015, 06:26:54 pm
Panie Remuszko. Chciałbym udzielić wywiadu o mnie i moich politycznych planach do jakiejś telewizji, ponieważ jest to forum publiczne, to mam nadzieję że zgłosi się do Pana jakiś dziennikarz oferujący potrzebny sprzęt. Jest mi obojętne czy będzie to wywiad dla tvp, tvn czy polsat.
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Listopad 19, 2015, 10:54:08 pm
Panie Smoku, dobrze, a nawet bardzo dobrze Panu życzę, ale nie mam już żadnych kontaktów z mediami. Przepraszam.
Jestem starym człowiekiem, który czasami tu zagląda. I tyle.
Dobranoc. Dobra Noc. :-)
R.
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Listopad 29, 2015, 04:20:38 pm
kopie listu do Pana Lwa-Starowicza:

Dzień Dobry

Mam propozycję nie-do-odrzucenia.
Po pierwsze. wymyśliłem żeby zrobić nowy okrągły stół ze stu dziewięćdziesięcioma czterema głowami państw które podpiszą traktat uwiązujący do siebie kursy wszystkich walut i wprowadzone zostaną zerowe stopy procentowe we wszystkich bankach, wtedy system ze złego stanie się dobry i nierówności społeczne zaczną się wyrównywać, pokłosiem tego pomysłu jest spotkanie się prezydenta Dudy z Chińskim Tankmanem:
http://www.polskieradio.pl/130/4428/Artykul/1548259,Chiny-przyszloscia-Polski
ale to drugorzędne.

Najważniejsze to to że chcę żeby Pan Lew-Starowicz wystąpił w reklamach telewizyjnych dla sieci T-mobile i banku gospodarki żywnościowej i w tych reklamach będzie mówił następujące prawdy biologiczne:

'pamiętajcie że jeżeli chcecie mieć zdrowe dziecko to nie wolno Wam się przytulać do siebie przed seksem zbyt długo bo nasienie się zdegraduje, żaden gatunek ssaków nie przytula się przed seksem, na grę wstępną najlepiej wybrać taniec'

 A w drugiej:

'Dziewczyna ma prawo mieć pierwsze dziecko z kim chce, ale kolejne musi mieć z tym kogo wybrała kiedy dowiedziała się że jest w ciąży'

A w trzeciej:

'Inny niż partner mężczyzna może służyć jako dodatkowy bodziec do seksu, ale w drugą stronę, to znaczy kobieta dla mężczyzny już nie'

Pozdrawiam i czekam na odpowiedź czy Pan Lew-Starowicz akceptuje ten pomysł.
Jako osoba która to wymyśliła, a więc posiada do reklam prawa autorskie chciałbym dostawać 10 tys. zł miesięcznie od BGŻ i 10 tys. zł miesięcznie od T-mobile, a kiedy umrę chcę żeby te pieniądze przeszły na mojego syna i chcę aby o tym nie wiedział do mojej śmierci.

Proszę o odpowiedź co myślicie o realizacji tej akcji. Oczywiście jeżeli ten bank się nie zgodzi i ta sieć się nie zgodzi to pójdziemy do innych, ale myślę że się zgodzą, nie tylko Polska, ale cały świat czeka na te reklamy. Pozdrawiam i czekam na odpowiedź.

Stay tuned.
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Grudzień 07, 2015, 03:38:10 pm
a może zrobimy zlot jakiś Świąteczny zaczynający się nad grobem Mistrza
i pójdziemy do kawiarnistauracji na kopiec pogadać jak za starych dobrych czasów?

pamiętam jak .chmura było zachwycone że konstruuję wypowiedzi
tak jak konstruuję wypowiedzi w postach na forum.

Mam do opowiedzenia niezłą opowieść.

Tłumaczy dlaczego chodzę teras ze słuchawkami dedykowanymi
w komórce (to znaczy z mikrofonem w nie wmontowany, hm)
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Grudzień 07, 2015, 04:45:41 pm
Ja nie mogę.
R.
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Czerwiec 04, 2016, 12:21:36 pm
(aha, to  ta historia sklawiaturowana skoro nie chce się nikt ze mną spotkać :P)

jedyna prawdziwa teoria spiskowa to ta która sam sklawiaturowałem, zaczyna się zbiegiem okoliczności, znaczy zabiciem osamy przez obame w moje urodziny, ale później już jes prawdziwa, pisze że 'krym należy do Putina jak nos Putina należy do Putina' i on na drugi dzień pojechał na Krym oświadczyć że ma nadzieję (tak jak ja) że przyłączy się do Rosji, jak napisałem coś o premierze węgier publicznie na fejsbuku to na trzeci dzień przyjechał z wizytą do Polski do Kaczyńskiego, jak napisałem o połączeniu wszystkich walut na świecie to w kolejnym tygodniu głowa naszego państwa została zaproszona do siebie przez Chiny które posiadają najważniejszą walutę na świecie, piszę artykuł o Obamie że to był bład że zabił kadafiego i nie mija miesiąc jak on przyznaje w jakimś wywiadzie że to był błąd, piszę o uwolnieniu sawczenko i miesiąc później a dokładnie na drugi dzień po tych dwóch postach:
https://www.facebook.com/dracovolantus/posts/10207719693089130
https://www.facebook.com/dracovolantus/posts/10207719700489315
Putin uwalnia ją, i jes jeszcze dużo pomniejszych zdarzeń które się dziwnie splatają z tym co piszę, albo mówię czuję się jak Demostenes z 'Gry Endera' (nawet kiedyś założyłem takie alterego na digarcie www.demostenes.digart.pl, o nawet cytat z Lema jes na profilowym), jest jakiś promil szans że to wszystko jes przypadek i to że wszystko się dzieje 'kilka dni po' albo 'dzień po' a nie jakoś dokładniej, ale moze to trudne do organizacji jes, właściwie wiszą mi te całe podsłuchy i takie pseudokierowanie światem zza klawiatury (lubię pisać że jestem autarchą ze świata 'Księga Nowego Słońca' Gene Wolfe, znaczy anarchistycznym monarchą), pewnie o mnie po mojej śmierci film nakręcom nawet jeśli to wszystko wyssałem z palca bo to niesamowite jes przecież, no i wisi mi to wszystko od jakiegoś czasu bo inaczej bym znowu dostał szmergla, hm
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Czerwiec 04, 2016, 12:29:04 pm
Mógłby Pan wygumkować ten wulgaryzm.
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Czerwiec 04, 2016, 12:35:45 pm
już :X
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Czerwiec 04, 2016, 01:00:12 pm
:-)
R.
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Wrzesień 04, 2016, 12:01:15 pm
Jestem właśnie od wczoraj w trakcie wymyślania nowego ustroju.

Wymyśliłem wstępnie że będzie się nazywał Technokracja i prezydent w niej wybrany
będzie sprawował urząd aż do śmierci/zrzeczenia się go, bo mnie wkurza i kiełbasa przedwyborcza
i przemalowywanie słupów telefonicznych z ciemnoniebieskiego na jasnoniebieski i spowrotem z jasnoniebieskiego na ciemnoniebieski co kadencję.

Ponieważ zaniedbuję Was tu na forum na rzecz prowadzenia strony na fb, postaram się nadrobić zaległości, oto post z wczoraj

*

Perspektywa udostępnił(a) zdjęcie użytkownika europeans against the political system.
(https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/t31.0-8/14231212_1166630520026590_4869393448301950531_o.jpg)
21 godz. ·
I dlatego kiedy moja partia dojdzie już do władzy to zmienię ustrój w Polsce na technokrację. Byliśmy drugim krajem na świecie który uchwalił konstytucję, format był spoko przez kilkaset lat, ale teras widzimy jej mankamenty. Każda kolejna władza zmienia wiek w którym dzieci idą do szkoły, istnienie gimnazjum, wiek emerytalny czy poziom opieki socjalnej, podczas gdy te czynniki powinny być jednakowe na całym świecie, tak samo jak podatki i waluta, przed wojną istniało takie coś jak Gold Standard, Polacy należeli do elitarnego klubu państw których waluta miała oparcie w złocie, z tym że wyszli na tym jak Zabłocki na mydle bo przez nią najzwyczajniej w świecie nie mieli dość pieniędzy na różne rzeczy bo nie mogli ich dodrukowywać.
Podobny błąd nie tak dawno popełniła Unia Europejska kiedy sięgnęła do kieszeni najzamożniejszych Greków. Bezbłędny tok rozumowania brzmi tak: jeżeli mamy wspólną walutę albo wspólne oparcie waluty w złocie to powinniśmy sobie darować brakujące w jednym, a będące w nadwyżce w innym państwie pieniądze zupełnie jak gdyby różne kraje były województwami jednego kraju, oczywiście pod warunkiem wprowadzenia 'pakietu reform' które w przedstawionej przeze mnie sytuacji będzie oznaczało tylko i wyłącznie najzwyczajniejsze w świecie 'przestrzeganie prawa'.
Oprócz zaprowadzenia technokracji w Polsce zaprowadzę ją w każdym państwie na świecie które będzie tego chciało, a każde będzie tego chciało bo jednocześnie anulowane zostaną wszystkie długi zagraniczne wszystkich państw oraz wszystkie długi wewnętrzne wszystkich państw, w nocy z 4 na 5 listopada pod olbrzymi zawieszony w holu głównego wejścia na nowojorską giełdę papierów wartościowych US National Debt Clock podejdzie sam John Yossarian aby go zresetować, a od północy we wszystkich bankach na świecie wprowadzone zostaną zerowe stopy procentowe, a skoro nie będzie już żadnego długu to nie będzie mógł on już narastać i wprowadzone do obiegu na całym świecie euro będzie przywiązane do złota. Bogaci przestaną się aż tak bardzo bogacić, a jak Bóg da to biedni przestaną tak biednieć.
Jeżeli jakiś kraj nie dołączy do Okrągłego Stołu (wymyśliłem taką nazwę na wydarzenie utworzenia technokracji we wszystkich państwach świata, na wzór Okrągłego Stołu przy którym zasiadali rycerze Króla Artura, hehe) to w nocy z 4 na 5 listopada przybije do jego brzegów (z jakichś powodów wydaje mi się że to może być Japonia, Chiny na pewno nie bo jak tylko wymyśliłem ten nowy okrągły stół to nie minęło więcej niż trzy dni jak Xi Jinping zaprosił do Chin naszego prezydenta, a nowy okrągły stół wymyśliłem tuż po obejrzeniu Wałęsa. Człowiek z nadziei bo dotarło do mnie że tak jak on żył w sojalistycznym psychiatryku tak ja żyję w kapitalistycznym psychiatryku, tylko że mój jest znacznie większy niż jego. Gdzieś po drodze przy pisaniu tego posta przeczytałem post
~retrrrtr 2015-03-17 16:28
to nie Belgia jako kraj tylko instytucje ulokowane w Belgii, Kraje innym krajom nie pożyczają a jeżeli już to jakieś śmieszne kwoty, i rzadko kiedy w pieniądzach - tak jak ostatnio węgry rosja - rosja nic im nie pożyczyła - wybudują im inflastrukturę którą węgry będą później spłacać i kto wie - może spłącą
i stwierdziłem że muszę jeszcze trochę poczytać o tym i możliwe że anulowanie długów będzie niemożliwe bo co jak państwo sprzeda swoje długi jakiejś firmie? a fakt faktem w pewnym sensie chcę przerobić państwa na firmy, hm. Still zerowe stopy procentowe i reset zegarów mówiących o rozmiarach długów publicznych viable.
Na koniec trzy rzeczy.
Mam nadzieję że wybory w U.S.A wygra Hilary chociaż kompletnie nic o niej nie wiem, ale ma ogarniętego męża, a z jakim przestajesz takim się stajesz.
Druga to fragment artykułu Piotra Beina:
*
Kiedyś, a dokładnie przed rokiem 1694, władza państwowa mogła pozwolić sobie zwyczajnie na wyrzeczenie się, w pewnym momencie, długów względem bankierów. Tak postąpił np. król Anglii Edward względem bankierów florenckich. Ale dziś władza państwowa nie może narażać interesów bankierów i proceder zadłużania społeczeństw wydaje się nie mieć końca.
Najbardziej tragiczna jest pod tym względem sytuacja tzw. Krajów Trzeciego Świata. Np. Wybrzeże Kości Słoniowej w Afryce – wieczny dłużnik międzynarodówki bankierskiej – kiedy nie jest w stanie spłacać odsetek, bank służy mu pomocą w ten sposób, że wykreśla ze swojej księgowości tę pożyczkę i pokrywa jej wartość z własnych zasobów. Bankowi zależy wszak, by dłużnik płacił odsetki, a więc przyznaje mu kolejny kredyt ( kreując znów pieniądze z niczego na tyle, by ta „kreacja” umożliwiała wysysanie ciągłej daniny czyli odsetek ). Jeśli dłużnik nie ma na płacenie odsetek, bank udziela mu specjalnego „kredytu pomostowego” na ich spłatę. Jeśli i tym razem dłużnik nie płaci, interweniuje Fundusz Monetarny, rozwiązując kwestię w ten sposób, że zostaje delikwentowi przyznany kolejny kredyt ( trzeci ). A zadłużane państwo nawet nie widzi gotówki: wszystko przechodzi jedynie przez księgi rachunkowe banków. Podatki, które takie państwo uzyskuje z pracy obywateli, prawie w całości idą na pokrywanie długów ( tj. płacenie odsetek ) i nie ma z czego np. budować szkół …. Ale bank w swojej rubryce „aktywa” może wpisać cyfrę jeszcze większą, która przynosi mu wyższe odsetki , a więc większe zyski. Kończy się to najczęściej popadnięciem delikwenta w stan niewypłacalności, a dzieje się tak wówczas, gdy wszystkie przychody państwa ( zarówno te z podatków jak i te z eksportu ) zostają pochłonięte przez banki w ramach spłaty odsetek. Zwykle wtedy banki proponują „renegocjację” zadłużenia, polegającą na tym, że kwoty odsetek do płacenia stają się niższe, ale są do płacenia dłużej, w ciągu dziesięcioleci. Banki osiągają swój cel: wieczne zadłużenie państw narodowych. Na samym końcu tego procederu zwykle interweniują rządy ( głównie USA ), które przeznaczają na cele pomocowe dla państw Trzeciego Świata pieniądze podatników. Ale nie zapominajmy: kraje Trzeciego Świata płacą bankom ( ! ) w ramach odsetek sumę dwukrotnie większą od tej, którą otrzymują o rządów ( od nas ! ) w ramach „pomocy na rozwój” .
Trzecia to że w technokracjach będą wybory ale nie na prezydenta tylko na CEO państwa, nie będzie już innych wyborów bo to debilne że się głosuje na ludzi których się nie zna, ja np. pamiętam że głosowałem na Szczotkę bo miała ta osoba takie samo nazwisko jak moja nauczycielka Biologii, a była bardzo dobrym pedagogiem. Od wprowadzenia technokracji kolejnego CEO ludzie będą wybierać dopiero po śmierci albo ustąpieniu poprzedniego. Kiełbasa przedwyborcza to najgorszy rzyg umysłowy wymyślony w historii ludzkości. Wiadomo że lepsze są niższe podatki, ale jak na drugim końcu tęczy jest wyższa płaca minimalna i skrócony dobowy czas pracy do sześciu godzin to lepiej się może jednak na niego udać. Oczywiście nad wszystkimi CEO poszczególnych państw będę stał ja na stanowisku Pierwszego Janusza Tracza Świata. Dziękuję za uwagę. Howgh.

*

Na wieść o śmierci Uzbeckiego prezydenta nie pierwszy raz odniosłem wrażenie że nie tylko ludzie próbują mnie doprowadzić do schizofrenii, ale Pan Bóg również.
Karimow idealnie wpisuje się w schemat tego o czym mówię, krwawy dyktator a ludzie płaczą po jego śmierci, to nie jes tak że osobiście nożem kogoś ugotował,
to samo się tyczy asada czy putina, gdybym wprowadził technokrację to chciałbym żeby zostali na czele swoich państw, a jeżeli nie chcieliby
to zamiast zakazywać wstępu zapewniłbym im dożywotnią ochronę/byt w dowolnie wybranym kraju na świecie zupełnie tak samo jak Putin zrobił z Janukowyczem,
to tylko ludzkie.

Aha, uświadomiłem sobie że najprawdopodobniej nie wszystkie kraje przystąpią do Ekumeny (tak nazwałem wspólnotę krajów które zaprowadzą u siebie technokrację),
wątpię żeby chciały to dobrowolnie zrobić kalifaty naftowe (bo jeżeli przystąpią to 'ich ropa' stanie się 'naszą ropą') dlatego nie będziemy mogli przywiązać kursu waluty do złota :3

Aha na wypadek gdybym wzioł i umarnął jutro poślizgnąwszy się na oleju przed torami to chcę żeby pierwszym CEO Świata był Gonciarz, kontrkandydatem kukiełkowym może być Ogórek :3
Kolejnym CEO po jego śmierci niech zostanie (niech stracę) gość z największą ilością subskrybentów na YT chociaż nie przepadam ani za 'Z Dupy', ani za PewDiePie to uważam że lepiej żeby
władzę absolutną nad światem posiadał gość który praktycznie całe swoje życie poświecił na robienie śmiesznych filmików w internecie
zamiast oszołoma który stwierdzi że za resztki ropy warto się trochę pozabijać.
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Październik 22, 2016, 03:27:24 pm
w ogóle cudowne jak tuż po moim powyższym poście zdemonetyzowano PewDiePie i resztę przeklinających w swoich filmikach jutubowych celebrytów (znaczy YouTube przetał im płacić piniondze)
update jes taki że zostałem razemianem, napisałem i wymyśliłem dużo nowych rzeczy ale na razie nie wklejam ich publicznie, sam nie wiem czemu, chyba chcę je jeszcze raz od nowa jeszcze lepiej napisać.
a w ogóle to to że jest napisane że ten watek ma 12 tys wyświetleń to chyba liczy boty które włażą na różne strony losowo, nie? O.o
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: liv w Październik 22, 2016, 03:40:19 pm
Cytuj
Aha, uświadomiłem sobie że najprawdopodobniej nie wszystkie kraje przystąpią do Ekumeny (tak nazwałem wspólnotę krajów które zaprowadzą u siebie technokrację),
Ej , Draco, uważaj na prawa autorskie.  :)
Chyba, że jesteś eminencją Orszulki.  ;)
https://pl.wikipedia.org/wiki/Ekumena_(fantastyka) (https://pl.wikipedia.org/wiki/Ekumena_(fantastyka))
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Październik 22, 2016, 09:37:05 pm
Ach, oczywiście że jestem, gdybym mógł to bym wprowadził jako kolejny system anarchię jak w jej 'Wydziedziczonych' do których posłowie pisał sam Mistrz jako do najważniejszej książki w jej dorobku literackim :)

To się może udać w odległej przyszłości kiedy na całej ziemi zapanuje już powszechny dobrobyt, a żeby on zapanował to najpierw trzeba w miejsce istniejącego anarchokapitalizmu wprowadzić jednak system który nadal będzie używał pieniędzy tylko że prawa będą formułowane w oparciu o wolę większości (zadowolenie większości społeczeństwa wydaje mi się mniejszym złem które należy świadomie wybrać) ustrój taki będzie się nazywał demokracją, a zbiór praw formułujących jego funkcjonowanie nazwę konstytucją która zostanie uchwalona na wydarzeniu które nazwę okrągłym stołem na wzór arturiańskiego ^_^
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: Q w Październik 22, 2016, 10:20:21 pm
anarchię jak w jej 'Wydziedziczonych' do których posłowie pisał sam Mistrz jako do najważniejszej książki w jej dorobku literackim :)

Posłowie Mistrz pisał akurat do "Czarnoksiężnika..." o "Wydziedziczonych" w nim sporo było, ale - choć optowałem za włączeniem tej książki do "Biblioteki..." i bronię tezy o jej wybitności - wypadnie chyba przytoczyć, co Lem o niej twierdził, do końca, zaczynając od momentu, w którym ongiś cytowanie przerwałem (http://forum.lem.pl/index.php?topic=1508.msg63800#msg63800):

"Rzecz nie tylko w ubóstwie .zresztą. Urras i Anarres, państwa-planety, nie znają się nawzajem. Wrogość względem dawnej ojczyzny przetrwała bowiem jej opuszczenie - anarchiści zamknęli się na wszelkie stamtąd wpływy, przez co także wiedzą ustępuje nowa społeczność - starej. Bohater udaje się więc tam, gdzie czekają go świetniejsze umysły i laboratoria. Ogół poczytuje mu ten krok za zdradę - do rakiety odprowadzają go ciskane przez tłum kamienie.
Wydziedziczeni to nie zamierzona bodaj trawestacja motywu faustowskiego, to Faust w typowej dlań sytuacji wyboru, tym razem - także politycznego. Ten Faust paktuje z „diabłem”, korzysta z jego darów, aby poprzez nie dostrzec wreszcie mechanizm przemocy, która go mierzi. Dokonawszy swego, postanawia wrócić - ale nie w postaci skruszonego marnotrawnego syna. Powieść otwiera się sceną jego odlotu, a zamyka chwilą przed lądowaniem, pełną nieświadomości i ryzyka, bo powita go chyba - pogardliwa nienawiść.
W tym epicko zakrojonym utworze niejedno można kwestionować. Najpierw - reprezentatywność ustrojowych modeli. Obrońca kapitalizmu powie, że Le Guin ułatwiła sobie dyskredytacyjne zadanie, ukazując zamiast modelu „optymalnego”, jak jakiś szwedzki - zlepek polityczny, umiejscawialny gdzieś pomiędzy Stanami Zjednoczonymi, Ameryką Południową i bodaj Persją czy Grecją. Ale i rzecznik socjalizmu nie będzie w pełni rad modelowi „utopii”, gdyż trwałość i spolegliwość jej egalitaryzmu wniesiona jest w społeczeństwo jakby z zewnątrz. A to, ponieważ stromą hierarchizację społeczną, ponieważ zróżnicowanie uczestnictwa w dostatku udaremniają fizyczne warunki planety. To ich nacisk, skazując całą społeczność na heroiczny wysiłek, a nieraz na frontową wręcz postawę, tym właśnie ciśnieniem „spłaszcza” zbiorowość, wtrąca ją w sytuację zbliżoną do komunizmu wojennego, z tą istotną różnicą, że walczyć trzeba z klęskami naturalnymi, a nie z wrogim najazdem. A więc rygor egalitaryzmu jest w pierwszej przyczynie zzewnątrzpochodny. Ustanawia ów rygor - fizyka planetarna, a nie tylko dobrowolność społecznej umowy. Powieść stara się pomniejszyć znaczenie tego musu jako społecznego spoiwa, bo choć moc w niej pryncypialnych rozmów, nie tykają one kwestii, jak wiodłoby się takiemu społeczeństwu w mniej spartańskim otoczeniu. Lecz przecież skoro ma być ukazana anarchia, czyli społeczność własnowolnie powściągliwa w korzystaniu z nieograniczonych swobód, nie należy zastępować ryzów politycznych - fizycznymi. To nie sztuka być Spartaninem, gdy nie można nim nie być.
Podkreślmy przecież, że alternatywa ukazana przez Le Guin nie sprowadza się do przeciwstawienia równości w niedostatku - uciechom z wyzysku. Nie wszystko jest w dosycie skażone złem i nie wszystko, co idzie z egalitaryzmu, zasługuje na aprobatę. Zupełny egalitaryzm nie jest zupełną sprawiedliwością, bo likwiduje odchylenia od średniej społecznej tak ujemne, jak dodatnie. Tym samym faworyzuje przeciętność. Dowodem bohater: nie może zdobyć tyle rozwojowej swobody, ile wymaga jego duchowa wyjątkowość. Co prawda właśnie ta jego wyjątkowość stanowi najsłabszy, najmniej przekonywający element powieści. Ujawnimy tę słabość, zestawiając Wydziedziczonych z Czarnoksiężnikiem z Archipelagu.
Czarnoksiężnik pochodzi z dużo wcześniejszego okresu pisarstwa Ursuli Le Guin. Krytyka zapomniała o nim prawie, uznawszy Wydziedziczonych za najwybitniejszy dotąd utwór autorki. Jak sądzę, niesłusznie. Sąd krytyki idzie po części stąd, że niewątpliwa jest aktualność polityczna Wydziedziczonych, a po części bodaj i stąd, że fantastyka baśniowa w rodzaju Czarnoksiężnika uchodzi za podgatunek mniej poważny, bardziej rozrywkowy od fantastyki naukowej."


I dalej:

"Czary okazują się równie ułomne, wątpliwe i obusieczne, jak naukowe odkrycia. Przypomnę zbawczą przemianę młodego Geda w ptaka, która wyzwala go wprawdzie z opresji, ale sama staje się dlań nowym zagrożeniem. Toż to wręcz modelowa sytuacja ludzkiego poznania, bo i nauka, obdarzając nas nowymi swobodami, jednocześnie wprowadza nas w nowe zagrożenia. Tym właśnie obojnaczym stosunkiem do wyzwalanych mocy zdobywa Czarnoksiężnik doskonalszą jednolitość i większą wiarygodność od Wydziedziczonych. Polityczna. problematyka przyćmiewa w Wydziedziczonych osobę i dzieło bohatera. Jego odkrycie, pożądane przez możnych, upodabnia się do magicznego skarbu ukrytego w jego umyśle.
Czyżbym chciał oświadczyć, że baśń Ursuli Le Guin jest bardziej realistyczna od jej naukowej fantazji? Tak, to właśnie chcę powiedzieć. Zdarzają się w literaturze takie paradoksy, jak ten - że roli pełnionej przez czary w jednej książce można przypisać więcej realizmu aniżeli roli odkrycia naukowego - w innej. Ale paradoks jest pozorny. Rzecz w tym, że utwór konstytuuje świat, rządzący się własnymi prawami, jako suwerenną całość, i o tym, czy utwór jest wierny rzeczywistości, decyduje owa całość a nie jej fragmenty, na przykład - nazwy brane ze słownika nauki.
Toteż nie słowniki mogą poręczać prawdonośność rzeczy występujących w tekście, lecz tylko świat utworu. On jeden może być poręczycielem problemowej autentyczności takich rzeczy. Zachodzące stosunki odda może taki przykład.
Gdy budujemy most, jego konstrukcja całościowa jest ważniejsza od wyglądu jego części. Jeśli most jest stalowy, mogą sobie jego łuki być wymodelowane na kształt smoczych ogonów. W niczym nie naruszy to jego udźwigu, a może nawet ta oryginalność konstrukcji technicznej, wykonanej z elementów o egzotycznym kształcie, nada mu dodatkowy walor. Jeśli natomiast most jest rzetelnie stalowy, lecz jedno przęsło ma z papieru doskonale imitującego wyglądem stal, nie będzie wiele wart. Co z tego, że wszystkie inne przęsła są mocne, jeśli po tym nie można przejść.
W niniejszej powieści czarnoksięstwo stanowi przewodni motyw duchowego życia bohatera. Czarnoksięstwo to, w ukazanej postaci, nie jest wymienne na nic innego. Gdyby czary, jakich uczy się Ged, były niezawodne i wszechmocne, powieść runęłaby od razu. Równie marny byłby efekt, gdyby tych czarów mógł się młodzieniec nauczyć lekko, niczym tabliczki mnożenia, bez wszelkich „kosztów własnych”. Natomiast epokowe odkrycie, z jakim nosi się uczony bohater Wydziedziczonych, stanowi wymienny pretekst mający uzasadnić jego postępki. Chodzi o nową teorię czasu, ale mógłby ją zastąpić każdy inny rodzaj teorii czy hipotezy, a także jakiś wynalazek techniczny, sam bohater wreszcie mógłby być nie uczonym, lecz na przykład artystą. To też w niczym nie zmieniłoby utworu, ponieważ idzie w nim o konfrontację dwóch systemów politycznych, a bohater pełni w tym procesie rolę obiektywu, przez który patrzymy. To jest główna bodaj słabość Wydziedziczonych. Genialny uczony mógłby oczywiście optować na rzecz rewolucji, ale nie przestałby wszak od tego być genialnym uczonym, zachowałby świadomość swego dzieła, które nie może tym samym być zewnętrznym niejako, przypadkowym, wymiennym dodatkiem do jego osoby i do jego losu. Znakomita koncepcja, z jaką Le Guin przystąpiła do pisania Wydziedziczonych, stworzyła szansę nowej wersji Fausta, lecz szansa ta nie ziściła się, ponieważ kandydat na Fausta schodzi do roli obserwatora najpierw, a potem sympatyka - politycznej opozycji w kapitalizmie. Tak jak on, mógłby się zaangażować w polityczna walkę każdy człowiek. Ponieważ jednak nie każdy, jako byle kto, mógł przekroczyć bariery dzielące skłócone światy, bohater musiał być indywidualnością niezwykłą. Autorka zdecydowała się uczynić tym człowiekiem - genialnego uczonego. Lecz taki wybór zobowiązuje. A ponieważ wielkość uczonego jest pochodną wielkości jego dokonań w ich treści i w społecznych konsekwencjach, nie można wypełnić tak otwartego zadania - półtorastronicowymi ogólnikami.
Właśnie przez to magiczne praktyki i zaklęcia w Czarnoksiężniku okazują się - przez ich nierozerwalny zrost z całością utworu, przez ich naczelne miejsce w życiu bohatera, a też przez ich dwuznaczność, zawodność i ułomność - bliższe prawdy ludzkiego działania, czyli bardziej realistyczne aniżeli wspaniałe odkrycie naukowe bohatera Wydziedziczonych.
- Wzięło się to, myślę, stąd, że Ursula Le Guin, córka słynnego antropologa amerykańskiego Kroebera, czuła się w sferze obyczajowej egzotyki, folkloru, rytuałów inicjacyjnych i praktyk magicznych - bardziej swojsko niż na terenie nauki i jej twórców."


(Natomiast zgadzam się z Tobą, że egalitaryzm, o którym warto dyskutować to egalitaryzm płynący z bogactwa - temat przewijający się w "Obłoku..", "Star Treku", połączonych w luźne cykle utworach Strugackich i Banksa - nie - dobrze znany historii - egalitaryzm płynący z nędzy, który pokazując, ułatwiła sobie robotę ULG.)
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Październik 23, 2016, 10:38:25 am
dzięki za sprostowanie :)
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: Q w Październik 24, 2016, 12:36:40 am
Nie ma za co :).

(Inna rzecz, że robiłem to nieco wbrew sobie, poniekąd z obowiązku podania faktów - to zdanie o amicusie się kłania ;), bo po tym co zacytowałem to już raczej nikogo do umieszczenia "Wydziedziczonych" w "Bibliotece..." nie przekonam ;D.)
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Grudzień 20, 2016, 10:22:31 am
(http://i.imgur.com/Be5NDfH.gif)
(http://i.imgur.com/RLhAJR3.gif)

Wesołych Świąt
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: liv w Grudzień 20, 2016, 06:53:07 pm
draco - ale draka ;D
Czy ten uroczy łobuziak "tańczący" przy naszym patronie to wzmiankowany junior B.?
A tu cię zróżniczkowali...lub scałkowali  ;)
http://szafa.kwartalnik.eu/55/html/krytyka_literacka/sajkowski.html (http://szafa.kwartalnik.eu/55/html/krytyka_literacka/sajkowski.html)
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: Q w Grudzień 20, 2016, 07:47:34 pm
http://szafa.kwartalnik.eu/55/html/krytyka_literacka/sajkowski.html (http://szafa.kwartalnik.eu/55/html/krytyka_literacka/sajkowski.html)

Wydaje mi się, że to bardzo dobra recenzja, bo autor powiedział +/- to, co i ja miałem ochotę powiedzieć po lekturze wierszy draco... tylko znacznie lepiej ;).

Konkluzja chyba taka, że prosimy o więcej.
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Grudzień 26, 2016, 12:22:04 pm
tak, to jest [draco-syn, którego pełne imię i nazwisko draco zechciał usunąć - co właśnie zrobiłam - ola], w ogóle na tym forum jeden jedyny raz w życiu wspomniałem jego pełne imię i nazwisko z pełną świadomością,
w okolicach października 2008, jeżeli forum się Wam nie posypało co jest całkiem możliwe to wynika z tego że ktoś zgłosil 'tę treść'.
https://youtu.be/hRdYz8cnOW4?t=6m8s
na drugiej fotografii jes moja rok młodsza niż Bolek pasierbica :3

P.S.

piszę drugi tomik, gdzieś w połowie jestem, miałem plan jeszcze w 2016 się wyrobić, ale w najoptymistyczniejszej wersji przed końcem 2017 go wydam.
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Grudzień 26, 2016, 10:11:24 pm
No, przepiękne wprost :-)
R.
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Luty 26, 2017, 11:45:22 pm
przepraszam ze w tym watku, ale zawsze w tym chyba będe pytał.
kiedyś ustaliliśmy że przez rozum można się ożenić i można zjeść, ale czego nie można było? książki przeczytać?
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: Q w Luty 27, 2017, 12:04:11 am
Widocznie jeść można przez rozum, ożenić się można - a czytać nie.
http://forum.lem.pl/index.php?topic=824.msg37504#msg37504
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Marzec 05, 2017, 10:30:56 am
Week ago I bought projector which production year is 2000, and Manufacturers Suggested Retail Price was $5,495 USD. I bought it for $67,14 USD (with shipping). The lowest wage in Poland is 68,16 PLN for a day in work and 4PLN is around $1 USD so You have to work less than week for this masterpiece of modern techology that is working fine, image is not yellow, resolution is high, light it casts is very bright. I'm seriously afraid people in North Korea can't import used foreign projectors and display new season of Game of Thrones on their walls in homes due to some retarded policy. I'm seriously afraid poorest North Koreans don't earn 2 259,40 KPW for one day of work, and they don't even earn 2 225,59 KPW for one day of work. Actually I happen to know that when they work in Poland for 14,88 PLN (if they don't work in sundays and saturdays and holidays, and I'm almost sure they are working in saturdays) for a day of work, which is 135(!) KPW they are happy with this wage because they can support their families with these money. We, the people, my, naród, najlepiej, najdokładniej i najpełniej rozumiemy problemy nękające ten kraj o najwyższym średnim ilorazie inteligencji na świecie i nie mamy najlżejszego clue jak mogliby ze swoich bardzo poważnych problemów gospodarczych wybrnąć. Mam dwie prośby. Pierwsza z nich: nie zabijajcie swoich ekonomistów którzy usiłują coś zmienić jeżeli im się nie powiedzie. Ten nic nie zepsuje kto nic nie robi, a chyba nie ma trudniejszego zagadnienia niż zarządzanie gospodarką i rozwiązywanie problemów ekonomicznych, matematyka jest przy tym prosta i fizyka również, inżynieria i medycyna rządzą się prostszymi prawami. Nie proszę żeby Pak Nam Gi uzyskał oficjalny hołd, pośmiertny pardon i pomnik, niech to będzie niemy reminder. Napisałem pierwszą prośbę w liczbie mnogiej chociaż wielu z Was wydaje się że powinienem napisać w liczbie pojedynczej 'bo przecież straszny Kim Dzong Un gurr durr', a ja mówię że słusznie napisałem w liczbie mnogiej. To co się odkimdzongunowuje w Korei Pn. to nie jest wina jednego człowieka który gdyby podjął jakąśtam inną decyzję niż podjął to wszystko byłoby dobrze, nie, to jest zbiorowa psychoza, Kim Dzong Un jest otoczony ludźmi którzy oczekują od niego określonych reakcji na określone zdarzenia, żaden wybór żadnego człowieka nigdy w historii świata nie został dokonany w próżni. Second Manuelito 2YaSabes 14 sekund temu
+Draco Volantus Grass is green because of the molecules in the sun. You see the same particles that you would collect in the sun, can also be found inside of you.



http://vod.afreecatv.com/PLAYER/STATION/19297782

jutro się widzę z Lechem Wałęsą, będę go chyba prosił żeby udostępnił mój post na fb na swoim łolu, hm.
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: maziek w Marzec 05, 2017, 11:08:22 am
No, no, dobry tekścik, przeczytałem z zapartym tchem - zwłaszcza, że w tle leciał akurat sajkodelik Emerson ;) .
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: Q w Marzec 05, 2017, 11:24:33 am
maziek ma rajta. Pane draku, to je výborné 8).
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Marzec 06, 2017, 01:27:39 pm
fun fact: dokładnie ten sam projektor sprzedawany pół roku później pod marką EIKI kosztował MSRP $8 995 USD. To znaczy że trzeba było dopłacić $3 500 USD za dokładnie tem sam projektor, ale za to pod profesjonalno angielsko nazwo zamiast japońskiej. Mam tylko jedno do powiedzenia. Go home capitalysm (error intended), You're drunk.

https://youtu.be/GMt_jgw5maA

https://www.washingtonpost.com/world/north-korea-launches-another-missile-perhaps-one-that-can-reach-us/2017/03/05/943010ee-96e2-4ff4-83aa-2fe09cd65831_story.html?utm_term=.3877de020695

http://wiadomosci.onet.pl/swiat/korea-polnocna-dokonala-kolejnej-proby-rakietowej/5mzm8ky

"Zdaniem komentatorów, dzisiejsza próba z pociskami balistycznymi jest reakcją na wspólne manewry armii południowokoreańskiej i sił zbrojnych USA, które są obecne w Korei Płd. w sile 28,5 tys. żołnierzy."

https://youtu.be/fe5MtupXTL0?t=16s
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: Q w Marzec 06, 2017, 02:44:10 pm
sił zbrojnych USA, które są obecne w Korei Płd. w sile 28,5 tys. żołnierzy.

Widać interesy w jakich krajach nasz nowy Wielki Brat ma za priorytetowe, u nas jest ich (i będzie) znacznie mniej:
http://www.polska-zbrojna.pl/home/articleshow/21526?t=Premier-i-szef-MON-powitaja-amerykanskich-zolnierzy-w-Polsce
I to - jak wredne czerwone ;) twierdzą - uzbrojonych b. tak sobie:
http://trybuna.eu/z-czym-przybywa-do-polski-us-army/
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Marzec 16, 2017, 11:02:05 am
Temporary honorable mention #3 Neel Kashkari

to jest trochę zdeczko bardzo tak że jak chcesz przeciwdziałać zwiększaniu się wpływów i możliwości działania i ingerencji w procesy zachodzące na skalę globalną różnych ludzi którzy już tak naprawdę mają wpływ i możliwości działania i ingerencji w procesy zachodzące na skalę globalną to trochę zdeczko bardzo się narażasz im, a to nawet mogą być ludzie dla których zabić Cię byłoby jak splunąć, ale z drugiej strony jak tu odstawiać manianę ze wszystkimi innymi świrami, chyba bym nie mógł po nocy spać, a nie móc spać po nocach to chyba już chyba lepiej nie żyć.
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: Q w Marzec 16, 2017, 12:34:35 pm
Neel Kashkari

Ciekawy pan:
https://en.wikipedia.org/wiki/Neel_Kashkari
Nawet film o nim zrobili ;):
https://en.wikipedia.org/wiki/Too_Big_to_Fail_(film) (https://en.wikipedia.org/wiki/Too_Big_to_Fail_%28film%29)

to jest trochę zdeczko bardzo tak że jak chcesz przeciwdziałać zwiększaniu się wpływów i możliwości działania i ingerencji w procesy zachodzące na skalę globalną różnych ludzi którzy już tak naprawdę mają wpływ i możliwości działania i ingerencji w procesy zachodzące na skalę globalną to trochę zdeczko bardzo się narażasz im, a to nawet mogą być ludzie dla których zabić Cię byłoby jak splunąć, ale z drugiej strony jak tu odstawiać manianę ze wszystkimi innymi świrami, chyba bym nie mógł po nocy spać, a nie móc spać po nocach to chyba już chyba lepiej nie żyć.

Nie wiem czy to właściwe skojarzenia w tym momencie, ale jak o świrach i przeciwstawianiu się wpływowym mowa, to automatycznie mam przed oczami sceny z trylogii "Illuminatus!" Robertów Shei i Wilsona, i komiksu "The Invisibles" Morrisona (Granta, nie Jima). Tam to dopiero rozkosznie antysystemowe świry były. A i autorzy z tej samej parafii:
https://magivanga.wordpress.com/2012/09/10/nie-wierz-w-nic-wywiad-z-robertem-antonem-wilsonem/
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Kwiecień 18, 2017, 03:49:29 pm
w ogóle w poprzednim poście chodziło o to że nie wolno zwiększać stóp procentowych krają które mają ujemny bilans import-export bo krachną,
napisałbym na to jakiś sprytny wzór ze stopami procentowymi w latach, ale nagroda nobla się zdewaluowała (see what I did here?, hehe)

mój najnowszy pomysł to utworzenie wirtualnej waluty na wzór bitcoina, tylko że moja nosiłby nazwę tymf.

to do niej by się uwiązało wszystkie waluty świata i wypłaty w nich by były brane sponsorowane
dla pracowników poszczególnych służących państwu placówek jak szpitale, sądy i takietam wszystkie inne potrzebne,
a podatki by można zmniejszyć do jakichś symbolicznych kwot
bo tymfa by można było dowirtualniać zależenie od potrzeby.

wydaje mi się że uchroniłoby to częściowo od 'efektu zmiany menu'
i każdy kraj zachowałby swoją walutę
i w ogóle wydaje mi się to lepszym rozwiązaniem, hm

ktoś tu na forum ma doświadczenie w tworzeniu wirtualnych walut?
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Czerwiec 13, 2017, 10:06:56 pm
http://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/korea-polnocna-uwolnila-studenta-z-usa-w-czasie-wizyty-rodmana,748652.html

świat pisze dziwniejsze scenariusze niż najdziwniejsze filmy
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Sierpień 14, 2017, 01:04:57 am
wymyśliłem ostatnio przypadkiem jak uratować gadu-gadu,
tylko to wcale nie musi być gadu-gadu bo dojdzie do tego rebranding na nazwę 'scooter',
chodzi o to żeby to był klon 'All-in-One Messenger' z tym że wszystkie rozmowy

(https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/6/6c/Scooter_Logo.svg/531px-Scooter_Logo.svg.png)

na defaulcie byłyby publiczne
(wiadomo że tylko to co my będziemy pisać)
ale jednocześnie nikt nie mógłby się w nie wtryniać,
znaczy że to by był komunikator dla wąskiej grupy ludzi z podejściem:
jestem czysty i właściwie jestem tak kultralny że nawet prywatnie nie napisałbym
czegoś czego musiałbym się wstydzieć gdyby odbiorca zdecydował się upublicznić wiadomość,
a i tak nigdy nikt normalny nie będzie przecież czytał wszystkiego co piszę, a nawet jeżeli to niech sobie czyta,
mam to w dupie.

Myślicie że ma to ręce i nogi?
Wydaje mi się że koszt utrzymania takiego projektu nie będzie wysoki
i z tego względu warto byłoby spróbować, znacie kogoś kogo mógłbym namówić do współpracy nad czymś takim? hm.

P.S.
przyjdzie taki dzień że starego rodzaju komunikatorów
"superbezpiecznych i chroniących bezcenną prywatność"
będą używali tylko ludzie którzy chcą coś wysadzić :X
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Grudzień 31, 2017, 09:56:37 am
Peo ostatnio przypomniała mi ideały młodszego 'ja', kiedy mówiłem że ogarnięci ludzie są niejako 'wciskani' przez społeczeństwo do polityki i to nic nienormalnego ani złego tym że wystawlli na kandydata na prezydenta Warszawy syna kompozytora a ja teraz kilka godzin dziennie gram dziecku na fortepianie własne, improwizowane utwory, otóż. Jaja sobie robiłem, jak z bitkojnami że to najpewniejsza przyszłość jak chodzi o odkładanie pieniędzy na potem (inwestowanie xD). Kilka dni biłem się z myślami i rozmyślałem nad rokiem 1984 Orwella głównie. CEO świata będzie losowany z ceów wszystkich krajów świata, ceo kraju będzie losowany z ceów powiatów, każdy ceo w momencie w którym nim zostanie rezygnuje z prywatności w swoim życiu i zamienia go w żywy psychiatryk przez to że odtąd wszystko co robi będzie transparentne bo będzie nadawał sprawozdanie ze swoich działań przez radio internetowe nadające ze strony rządowej i każdy będzie mógł tego słuchać, jak tych ceów w polsce będzie 50 to na świecie licząc z grubsza cztery tysiące, codziennie rano każdy ceo pod okiem kamer będzie turlał dwiema dwudziestościennymi kośćmi rzucając je z wyskości przynajmniej metra na możliwie idealnie płaską posadzkę, w razie wylosowania dubletu dwudziestek natychmiastowo rezygnuje ze swojej funkcji i idzie zarejestrować się w urzędzie pracy, jeżeli trzydzieści lat spędzone na tej ziemi dało mi jakieś pojęcie o pracy to jest ono takie że można umiejętnie i mniej umiejętnie kamienie łyżką koparki tarmosić żeby je wyrwać dobrze. W drodze wyjątku mogę pierwszy rzucić tymi kośćmi.
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Grudzień 31, 2017, 10:06:28 am
z ciekawych rzeczy zanim bitkojn podrożał kilkukrotnie w kilka godzin napisałem tak:

'poproszę analizę-ekspertyzę co by się stało gdyby uwiązać do siebie kursy wszystkich walut i wprowadzić zerowe stopy procentowe we wszystkich bankach na świecie, czy istnieje ryzyko że doszłoby do ubezwartościowienia pieniądza (ciężko mówić o hiperinflacji jeżeli wspólna waluta nie miałaby wobec jakiej tracić/zyskiwać na wartości, chyba że względem bitcoina xD) czy istnieje możliwość że zakończyłoby to nieuchronne w gospodarkach poszczególnych walut kryzysy finansowe, a żeby nie było że chcę coś za darmo to mogę za ekspertyzo-analizę zapłacić dwa złote '

a zanim potaniał o ponad 30 % napisałem tak:

(https://i.imgur.com/kcHv1wb.png)

1. idź pan w czort pan z taką chorobą
2. mam nadzieję ze nie ma żadnegop przekleństwa w postach
3. kto stał za pierwszym zawirowaniem bitkojna??
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Grudzień 31, 2017, 10:33:12 am
https://lublin.onet.pl/janusz-palikot-zegna-sie-z-polityka/mqp0eed?utm_source=onetpush_viasg&utm_medium=synergy&utm_campaign=allonet_push&srcc=ucs&utm_v=2

nie jestem pewien czy to jest napisane w tym wątku, ale pewnie jest, ale nie chcę go czytać bo to jakiś wariat wszystko pisał, ale raz odniosłem wrażenie że partia 'Twój Ruch' była w zamyśle moim ruchem.

miałem właśnie pisać post o tym że średnio dziesięciu ludzi z tych czterech tysięcy rzucających kostką straci pracę w tym dniu,
a ich zdjęcia będą zamieszczone we wszystkich portalach społecznościowych
jak kiedyś zamieszczone były w gazetach zdjęcia robotników powieszonych za walkę o ośmiogodzinny dzień pracy.

zastanawiam się teraz właśnie ile trzeba mieć pieniędzy żeby zmienić ustrój jułesej i chin za jednym zamachem stanu, hihi

Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: liv w Grudzień 31, 2017, 12:11:12 pm
Draco, nie obraź się, ale jak se przypomnę, jakim głupkiem byłem mając lat 30-ści, to chce mi się płakać ze śmiechu. Głupkiem w tym dobrym znaczeniu, ale może wy teraz szybciej dojrzewacie? Chocia pewnych dojść i finałów nie da się przyśpieszyć, a próba takowa psuje temat. pozdrowka
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Styczeń 01, 2018, 02:47:24 pm
hm, ja już dawno po 30, a z tym pytaniem o pierwsze zawirowanie to żart byu :)

ale fakt, faktem podjąłem próbę destabilizacji kursu tej waluty z tego względu że widziałem że to jest możliwe,
jeżeli nie ubezwartościowię jej kompletnie ja, mam nadzieję że zrobi to kiedyś ktoś inny.

Jeszcze chciałem o aferze maślanej napisać bo podbno Norbi rozdawał je ludziom na sylwestra.

Zauważyłem kiedyś że masłu skacze cena jak pchła na łańcuchu i zrobiłem zdjęcie jak kosztowało może 4,10
i nie było nic napisane że żadna promocja, a potem kosztowało 6,20 i też nic nie było,
na kolejny dzień sklep był już zamknięty, zlikwidowany a półki wyczyszczone,
a cena wzrosła natychmiastowo horrendalnie, najpierw tłumaczono że cena masła
dostowała się do rynków europejskich, ostatnio jednak przeczytałem
że nawet we Francji masło ostro podrożało, tym razem wina
Chińczyków którzy zaczęli je importować z Europy bo w nim zasmakowali,
wielokrotnie też robiono mi zdjęcia jak gryzę masło, przedmiotem fascynacji byłem,
napisałem raz nawet o nim miniopowiadanie następujące:

http://www.digart.pl/zoom/7513210/O_trawieniu.html

O trawieniu
*DracoVolantus | proza / publicystyczna

Nienawidzę mlaźgatego masła, jedyna technika jedzenia masła do chleba jaką uznaję to gryzienie
go po kawałku, plus jak już zaczynam jeść masło to nigdy nie jem mniej niż ćwierć kostki, myślę
wtedy że kiedy jem coś ze śmietaną to nigdy nie piję jej mniej niż cały plastikowy pojemnik
czterysta mililitrów i zastanawiam się dla kogo są produkowane te mniejsze? dla małych dzieci?
ale przecież małe dzieci nie kupują sobie same jedzenia, ich rodzice im je kupują i co potem,
jedzą co innego czy co? przecież to brzmi bezsensu. ja na przykład ostatnio mleko UHT z dodatkiem
wapnia od ładnej hostessy kupiłem, wyobrażasz sobie w ogóle? Mleko tak przetworzone że wapń jest
w nim celowo dosypanym dodatkiem. Wtedy zaczynam myśleć o ogromie cierpień dzięki któremu mogę je
kupić dziecku, morzu rozpaczy i skręcania się na śmierć przy którym Holocaust brzmi słabo, nawet
czytany w wersji Arta Spiegelmana, Rwanda wydaje się miłosiernym zakończeniem trwającym w dodatku
relatywnie krótko, pańszczyzna i niewolnictwo nie jest nigdzie blisko, może dżuma (ale taka
prawdziwie wyobrażona, nie z Camusa, tu trzeba na odwrót), teraz już eradykowana czarna ospa czy
wirusowe zapalenie rogów przednich rdzenia kręgowego są w stanie się przybliżyć to co się działo
kiedy człowiek udomowił bydło i małe dzieci zaczęły padać jak muchy bo nie mogły strawić laktozy.

*

pamiętam że pisałem cośtam o tym że jestem ostatnim cesarzem chin czy pierwszym cesarzem chin, nie pamiętam już
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Styczeń 02, 2018, 01:22:22 am
aha, kiedyś masło się dało kupić za półdarmo bo to był odpad przy produkcji mleka O.o

aha, nawet ceo wólki mniejszej nie będzie można być nie mając
(na polskie warunki przynajmniej)
wyższego wyszktałcenia, 35 lat, trójki dzieci
i zdanego testu na inteligencję na jakimś przyzwoitym poziomie,

wydaje mi się bezcelowe uzasadniać dlaczego tak powinno być,
system w którym każdy mógł zostać prezydentem już był..
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: maziek w Styczeń 02, 2018, 11:18:42 am
Problemem jest zniesienie kwot mlecznych w UE, na które tak wszyscy psioczyli. No to jest teraz wolność. A Chińczyki się dołożyły bo ich jest tak dużo, że byle chwilowa moda u nich może krach światowy spowodować ;) . To samo jest z czekoladą, w której zasmakowali (plantacje kakaowca się powiększają, lasy giną) oraz z rozmaitymi rogami, pazurami i genitaliami z których tworzone sa magiczne proszki "chińskiej medycyny" - kupa gatunków jest przez to zagrożonych wymarciem, bo więcej Chińczyków stać na wywar z lewego jądra nosorożca włochatego itd.
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Styczeń 02, 2018, 12:35:42 pm
post testowy

(https://i.imgur.com/d8fWl0X.png)\

test będzie się odbywał raz na rok w dniu pisania matury z polaka, będzie go jakiś profesor z panu przygotowywał jakiegoś albo ujotu, ale to nie będzie test z matematyki tylko na inteligencję bardziej, dopuszczeniu do wybrania przez losowanie będą w kazdym losowaniu w ciągu kolejnego roku wszyscy którzy napiszą go lepiej lub tak samo jak aktualny ceo w ten sam dzień w tym samym czasie, każdy ma lepszy albo gorszy dzień, nie chodzi o to żeby mensa rządziła światem, chodzi o to żeby utrzymać jakiś poziom jakości timliderów :3

trochę mnie martwi że ten nowy ustrój dałoby się zaprowadzić najpierw tylko w Polsce w ramach testów i kiedy świat by zobaczył jak to działa wszyscy by poszli za naszym przykładem jak kiedy za ameryką posypały się w innych krajach konstytucje kiedyś, albo nie martwi

jeszcze jedno zdjęcie wkleję które zatytułowałę

'Lech Wałęsa, Pan Bolek i draco_volantus, world CEO wsłuchują się w głos ludu swego'

(https://i.imgur.com/577fcDf.jpg)

https://youtu.be/JRsxgCN6kCk

z tym martwieniem chodziło o to że w Polsce
jest wszystko w miarę okej i jeszcze pracuje dość zdrowo demokracją,
nie ma tak dużego rozwarstwienia społecznego jak w innych częściach świata
gdzie wydaje mi się że zaiplementowanie tego systemu odniosłoby dużo lepszy skutek,
howgh.
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Luty 15, 2018, 10:10:23 pm
(https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/28058572_413676625730104_247996787037637919_n.png?oh=92bffc83a38cc957f2a91c45d9f9944d&oe=5B19BEDE)

ma ktoś pożyczyć 3 miliony złotych? do środy oddam.
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: Q w Luty 16, 2018, 12:13:52 am
draco, nie przesadzałbym z ekstremalnie trudnym dostępem do broni w Polsce:
http://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-rzeczpospolita-polacy-pokochali-bron-sprzedaz-bije-rekordy,nId,2142296
A poza tym wiatrówką, na którą nie trzeba pozwolenia, też można zrobić nieliche kuku jak się kto uprze, przynajmniej niektórymi modelami.
Więc zdaje się, że tu jeszcze jakieś inne czynniki muszą w grę wchodzić.

ps. Przypuszczam, iż zaraz się okaże, że serio odpowiedziałem na żart ;).
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Luty 17, 2018, 03:29:36 pm
nie żart, przecież nie sprzedają osobom fizycznym,
gdyby sprzedale opisane w artykule ilości komu popadnie
do roku czasu mielibyśmy iluśnastu zabitych ukraińców/muzułmanów,
a i na pewno zwiększyłaby się liczba zabójstw wśród kiboli po przejściu z maczet na pistolety, hm
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: Q w Luty 17, 2018, 06:19:06 pm
draco, widzisz, mam z tym pewien problem, bo z jednej strony statystyki wydanych pozwoleń na broń i legalnie sprzedanych egzemplarzy broni,-na-którą-trzeba-pozwolenia nie są w Polsce zbyt wysokie, i to jest twardy, weryfikowalny fakt:
https://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/polacy;maja;w;domach;pol;miliona;sztuk;broni,3,0,595971.html
Z drugiej jednak w takiej np. Warszawie bez trudu kupi się nie wymagające zezwoleń wiatrówki, nie znam też prawie domów - nie wiem, może mam kontakt ze specyficznymi ludźmi - w których wiatrówek (nierzadko na śrut diablo) by nie było (i często kupują je relatywne dzieciaki, które czują się z takimi zabawkami leżącymi na półce bardziej męskie, czy jak to nazwać). Wiatrówka zaś może być - jak mówię - narzędziem dość groźnym (gdy celować w głowę czy w serce). Mimo to przypadki poniższego typu należą do rzadkości:
http://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2018-02-15/z-wiatrowki-smiertelnie-postrzelil-kolege-wczesniej-razem-pili-alkohol/
http://www.se.pl/wiadomosci/polska/zastrzeli-sasiada-z-wiatrowki_78178.html
Dlatego mam wrażenie, że w grę wchodzą jednak jakieś różnice w mentalności zbiorowej (i nie to bym zakładał, że u nas same anioły a w Hameryce diabły).
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Luty 17, 2018, 08:27:04 pm
nie no, przecież te wszystkie masakry z karabinów maszynowych były robione największe nawet nie z pistoletów, a wiatrówki może faktycznie warto też trochę przypiłować O.o
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: maziek w Luty 17, 2018, 08:40:55 pm
Ta, pewnie, i tłuczki do mięsa i nożyce do żywopłotu.
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: Q w Luty 17, 2018, 08:56:45 pm
nie no, przecież te wszystkie masakry z karabinów maszynowych były robione największe nawet nie z pistoletów

No dobra, ale wskaż mi wobec tego - dla zachowania proporcji - przypadki, że ktoś u nas do jakiejś szkoły wparował i powiedzmy (bierzmy poprawkę na mniejszą wydajność sprzętu) ze trzy osoby zastrzelił (i tak próg ustawiam b. nisko, bo są wszak i wiatrówki 700-strzałowe).

ps. Jak mówimy o innych czynnikach, tak się zastanawiam czy np. to nie jest jedna ze zmiennych, które powinniśmy uwzględniać:
http://www.aaem.pl/pdf-72429-9658?filename=Prevalence%20of.pdf
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Luty 18, 2018, 11:55:15 pm
ta, z wiatrówkami zdecydowanie bekę toczyłem

(https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/28166494_2274578105886488_5922636630392947432_n.png?oh=e0fbb737d78fef516d5a827ce43ead65&oe=5B09C583)

zazwyczaj się mówi o nożach kuchennych

swoją drogą mam kolege po piórze co popełnił opowiadanie że unia europejska zakaże cukru lata temu a dzisiaj czytałem to:

http://www.focus.pl/artykul/slodycze-a-poziom-agresji
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Luty 19, 2018, 01:23:55 am
Smoku, zdałem Pana na NKWD (ABW), jako praworządny obywatel, po tej wpadce FBI, które miało namiary i nie zareagowało, więc 17 młodzieńców trupem padło.To ja już wolę sam Pana zdać, a też i pan Skrzat oraz Ola-Yabba mogą mieć kłopoty. Miarkuj się Pan :-)

R.
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: maziek w Luty 19, 2018, 09:59:20 am
W Polsce można legalnie posiadać broń palną rozdzielnego ładowania wytworzoną przed 1885 rokiem lub repliki takiej broni. Oznacza to mniej więcej tyle, że można posiadać, nawet bez zawiadamiania nijakich organów, broń znaną z Dzikiego Zachodu jak na przykład rewolwery, strzelby rewolwerowe, czyli broń co prawda rozdzielnego ładowania (proch osobno, kulka osobno, kapiszon osobno), ale całkowicie sprawną, równie zabójczą jak pod Gettysburgiem, zdolną wystrzelić za jednym zamachem 6 kul, której ponowne załadowanie wytrenowanemu strzelcowi zajmie kilkanaście sekund jeśli chodzi o jedną komorę. W całym jej przekroju od strzelb używanych do kładzenia grubokościstych bizonów, poprzez przepisowe rewolwery kawalerii Stanów Zjednoczonych do kieszonkowych rewolwerów dla szulerów czy malutkich deringerów do buta, a nawet biżuterii damskiej (całuję twoją dłoń madam - o jaki niebanalny pierścionek - pstryk i ciemność).

(http://dziwowisko.pl/wp-content/uploads/2014/02/rewolwer-w-pierscionku-3.jpg)
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: Q w Luty 19, 2018, 10:44:59 am
I tutaj dodam, że taką broń w Warszawie również kupi się bez trudu (w sklepach mających również do zaoferowania wiatrówki, a także rozmaite - jedne nadające się do użycia jako broń, inne głównie do powieszenia na ścianie, repliki mieczy, szabli i katan), acz w prywatnych rękach widziałem bodaj jedną czy dwie sztuki.
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: maziek w Luty 19, 2018, 10:47:58 am
Taką broń bez trudu kupi się w ogóle nie wychodząc z domu, ponieważ jej sprzedaż nie jest w żaden sposób limitowana.

https://allegro.pl/kategoria/czarnoprochowce-bron-16533?string=rewolwer%20czarnoprochowy&order=m&bmatch=ss-base-relevance-floki-5-nga-hcp-col-1-5-1003
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: Q w Luty 19, 2018, 10:54:24 am
Wiatrówki również:
https://www.militaria.pl/wiatrowki_i_akcesoria_c334.xml
I często nie są to te wiatrówki co kiedyś:
https://allegro.pl/artykul/wiatrowki-strzelajace-seriami-pistolet-maszynowy-dla-kazdego-94481

A masakr szkolnych - choćby kieszonkowych - jak nie było, tak nie ma. W Hiszpanii się zdarzyła (i - jak widać - broń palna nawet nie była potrzebna, choć jej brak obniżył skuteczność napastnika):
http://wiadomosci.dziennik.pl/swiat/artykuly/488386,atak-w-szkole-w-barcelonie-13-latek-zabil-nauczycielke-i-ranil-5-osob.html
A u nas (dotąd?) nie.
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Luty 21, 2018, 12:47:29 pm
"Prezydent Donald Trump polecił Departamentowi Sprawiedliwości przygotowanie odpowiednich regulacji w celu wprowadzania zakazu stosowania zmodyfikowanych kolb (ang. bump stock) umożliwiających strzelanie z broni półautomatycznej jak z automatycznej. Napastnik, który w październiku ub. roku zastrzelił 58 osób podczas koncertu w Las Vegas, był uzbrojony w kilka karabinów AR-15 z taką modyfikacją"

dobry i palec na początek..
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Luty 22, 2018, 11:23:47 am
(https://lesobservateurs.ch/wp-content/uploads/2018/02/armesafeu-homicides.jpeg)

Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: maziek w Luty 22, 2018, 01:09:34 pm
Ta tabelka jest bardzo myląca. Wszystko na prawo od USA to są kraje z którymi chyba nie bardzo chcemy się porównywać ;) ? Choć to oczywiście budujące, że USA ma mniejszą stopę zabójstw od Zimbabwe i Hondurasu ;) . Nawet jednak mimo zminiaturyzowania skali pionowej zabójstw poprzez obecność krajów, w których na ulicach gangi rżną się w biały dzień za pomocą broni maszynowej i granatników - schodek na USA jest bardzo widoczny. USA są w tej kwestii daleko poza nawiasem cywilizowanego świata. I to zwłaszcza, że w większości tych krajów "na prawo od Stanów" władza, policja i sądy nie obejmują swym zasięgiem części lub całości terytorium (patrz wprowadzenie wojska zamiast policji w Brazylii).

Lepsza jest ta tabelka (uporządkować wg homicides) tu: https://en.wikipedia.org/wiki/List_of_countries_by_firearm-related_death_rate

Jak widać w USA ten współczynnik (intencjonalnych zabójstw z broni palnej) wynosi 3,60 i oznacza to, że jest 6 razy wyższy niż w jakimkolwiek kraju Europy, a od średniej w Europie wyższy 16 razy. Przed Stanami są kraje - jakie, można odczytać z listy. Każdy, kto mówi, że w USA nie ma problemu z bronią - powinien sobie wyobrazić, że aby w jego kraju ten współczynnik, był jak w Stanach - to w UK musiałoby być o 60 razy więcej zabójstw z bronią, a w Polsce - 90.

Warto również zauważyć, że ogólnie, w kwestii śmierci jakiejkolwiek (intencjonalnej, nieintencjonalnej, wypadków) spowodowanej bronią palną USA są jeszcze bliżej czołówki.

Poza tym to zupełnie nie rozwiązuje kwestii, jaką postawił Q - dlaczego w ogóle w Stanach zdarzają się takie masakry? Ostatnie lata rok po roku pokazywały, że jakiekolwiek tłumaczenia, związane z rasą (to czarni), czy religią (to muslimy) czy "syndromem wielkiego miasta" (nikogo nie znał, lokalnie to się nie zdarza) być może i tłumaczą pojedyncze przypadki - ale na pewno nie są wytłumaczeniem ogólnym. Mam wrażenie, że w Stanach jest na to zwyczajnie moda. Brevik pierwszym importem. Sądzę, że będzie miał następców, niestety.

P.S. - ale Trump myślał i wymyślił - rozda broń nauczycielom. Hollywood będzie miał co kręcić, western jako gatunek jednak nie umrze.

Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: Q w Luty 22, 2018, 02:45:39 pm
ale Trump myślał i wymyślił - rozda broń nauczycielom. Hollywood będzie miał co kręcić, western jako gatunek jednak nie umrze.

Zdaje się, że z Hollywoodu to właśnie wziął ("Klasa 1984" (https://en.wikipedia.org/wiki/Class_of_1984) i "Klasa 1999" (https://en.wikipedia.org/wiki/Class_of_1999) się kłaniają), albo i z komiksów (http://www.supermegamonkey.net/chronocomic/entries/punisher_14.shtml) (czytałem tego "Punishera" z wypiekami lata temu, czytałem ;)). Ot, takie szukanie politycznych recept w popkulturze. Nie tylko w Ameryce zresztą się zdarzające, niestety.
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Luty 22, 2018, 05:04:14 pm
i za niegrzeczność na lekcji odstrzeliwanie uszu :)
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Luty 23, 2018, 01:14:54 am
Ta tabelka jest bardzo myląca. Wszystko na prawo od USA to są kraje z którymi chyba nie bardzo chcemy się porównywać ;) ? Choć to oczywiście budujące, że USA ma mniejszą stopę zabójstw od Zimbabwe i Hondurasu ;) . Nawet jednak mimo zminiaturyzowania skali pionowej zabójstw poprzez obecność krajów, w których na ulicach gangi rżną się w biały dzień za pomocą broni maszynowej i granatników - schodek na USA jest bardzo widoczny. USA są w tej kwestii daleko poza nawiasem cywilizowanego świata. I to zwłaszcza, że w większości tych krajów "na prawo od Stanów" władza, policja i sądy nie obejmują swym zasięgiem części lub całości terytorium (patrz wprowadzenie wojska zamiast policji w Brazylii).

Lepsza jest ta tabelka (uporządkować wg homicides) tu: https://en.wikipedia.org/wiki/List_of_countries_by_firearm-related_death_rate

Jak widać w USA ten współczynnik (intencjonalnych zabójstw z broni palnej) wynosi 3,60 i oznacza to, że jest 6 razy wyższy niż w jakimkolwiek kraju Europy, a od średniej w Europie wyższy 16 razy. Przed Stanami są kraje - jakie, można odczytać z listy. Każdy, kto mówi, że w USA nie ma problemu z bronią - powinien sobie wyobrazić, że aby w jego kraju ten współczynnik, był jak w Stanach - to w UK musiałoby być o 60 razy więcej zabójstw z bronią, a w Polsce - 90.

Warto również zauważyć, że ogólnie, w kwestii śmierci jakiejkolwiek (intencjonalnej, nieintencjonalnej, wypadków) spowodowanej bronią palną USA są jeszcze bliżej czołówki.

Poza tym to zupełnie nie rozwiązuje kwestii, jaką postawił Q - dlaczego w ogóle w Stanach zdarzają się takie masakry? Ostatnie lata rok po roku pokazywały, że jakiekolwiek tłumaczenia, związane z rasą (to czarni), czy religią (to muslimy) czy "syndromem wielkiego miasta" (nikogo nie znał, lokalnie to się nie zdarza) być może i tłumaczą pojedyncze przypadki - ale na pewno nie są wytłumaczeniem ogólnym. Mam wrażenie, że w Stanach jest na to zwyczajnie moda. Brevik pierwszym importem. Sądzę, że będzie miał następców, niestety.

P.S. - ale Trump myślał i wymyślił - rozda broń nauczycielom. Hollywood będzie miał co kręcić, western jako gatunek jednak nie umrze.
Nie jest mylaca. Mylace jest porownywanie wszystkich "gun related deaths" z iloscia broni na mieszkanca. Trzeba tez pamietac ze USA obowiazuje rozne prawa w poszczegolnych stanach, a nawet miastach odnosnie posiadania broni.  Nawet gdyby wziac pod uwage zabojstwa przy uzyciu broni:
(http://s3.amazonaws.com/content.washingtonexaminer.biz/web-producers/100315-beltway-Image-Two.jpg)

Tu sa ciekawe statystyki:
https://augmentedtrader.com/2012/12/16/guns-and-homicide-worldwide-statistics/

Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: maziek w Luty 25, 2018, 10:42:48 pm
Jest bardzo myląca i zapewne nieprzypadkowo. Dane w niej są prawdziwe (przypuszczalnie, bo nie chce mi się sprawdzać) ale ściągnąłem sobie dane z wiki i po pierwsze cały wykres wygląda tak:

Stany znajdują się tam gdzie się znajdują (najwyższa pała), przy samym końcu, wyprzedzane tylko przez kraje, gdzie jawnie dochodzi do rozlewu krwi na dużą skalę - a nie jak w oryginale na samym początku "gun crime". Nie widać fiszek wszystkich krajów bo jest za dużo rekordów - ale to jest tabela, którą linkowałem, uporządkowana narastająco wg "homicides rate". Polskę akurat widać, zaraz na początku. W tamtej tabelce po prostu ciachnięto z 2/3 krajów, żeby nie wyglądało, że w większości świata jest mniejsza szansa zaliczyć kulkę niż w USA. Oczywiście powinno być "guns per 100" a nie "100k" ale już nie chciało mi się poprawiać.

(https://i.imgur.com/z5e1zWf.png)

Po drugie dlaczego niby "total gun related deaths" jest mylące? Takie same dane jak "homicides per 100k" i "guns per 100". W kraju, w którym nie ma dróg nie ma wypadków drogowych, a w którym jest dużo dróg a samochód można kupić za każdym rogiem nie okazując żadnych dokumentów - jest ich dużo. W Stanach akurat z udziałem broni ginie do drugiego miejsca po przecinku tylu ludzi, ilu w wypadkach samochodowych, bo broni jest dużo. Na jednego celowo zastrzelonego przypadają jeszcze dwa trupy samobójcze lub wypadkowe.

Po trzecie, wracając tylko do "homicides", to chyba Stany jednak uważamy za coś w rodzaju wyeksportowanej Europy i sensowne jest porównanie ze standardami Europy a nie z Hondurasem. Wygląda jak niżej. Gdzie są Stany?

(https://i.imgur.com/akkppSR.png)
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Luty 26, 2018, 09:42:22 pm
Jest bardzo myląca i zapewne nieprzypadkowo. Dane w niej są prawdziwe (przypuszczalnie, bo nie chce mi się sprawdzać) ale ściągnąłem sobie dane z wiki i po pierwsze cały wykres wygląda tak:

Stany znajdują się tam gdzie się znajdują (najwyższa pała), przy samym końcu, wyprzedzane tylko przez kraje, gdzie jawnie dochodzi do rozlewu krwi na dużą skalę - a nie jak w oryginale na samym początku "gun crime". Nie widać fiszek wszystkich krajów bo jest za dużo rekordów - ale to jest tabela, którą linkowałem, uporządkowana narastająco wg "homicides rate". Polskę akurat widać, zaraz na początku. W tamtej tabelce po prostu ciachnięto z 2/3 krajów, żeby nie wyglądało, że w większości świata jest mniejsza szansa zaliczyć kulkę niż w USA. Oczywiście powinno być "guns per 100" a nie "100k" ale już nie chciało mi się poprawiać.

(https://i.imgur.com/z5e1zWf.png)

Po drugie dlaczego niby "total gun related deaths" jest mylące? Takie same dane jak "homicides per 100k" i "guns per 100". W kraju, w którym nie ma dróg nie ma wypadków drogowych, a w którym jest dużo dróg a samochód można kupić za każdym rogiem nie okazując żadnych dokumentów - jest ich dużo. W Stanach akurat z udziałem broni ginie do drugiego miejsca po przecinku tylu ludzi, ilu w wypadkach samochodowych, bo broni jest dużo. Na jednego celowo zastrzelonego przypadają jeszcze dwa trupy samobójcze lub wypadkowe.

Po trzecie, wracając tylko do "homicides", to chyba Stany jednak uważamy za coś w rodzaju wyeksportowanej Europy i sensowne jest porównanie ze standardami Europy a nie z Hondurasem. Wygląda jak niżej. Gdzie są Stany?

(https://i.imgur.com/akkppSR.png)
Chodzi o to, ze nie ma bezposredniego zwiazku pomiedzy iloscia broni na mieszkanca, a iloscia zabojstw. Ten rozszerzony wykres pokazuje to jeszcze lepiej. Nie twierdze, ze Ty formulujesz taki wniosek, ale to jest glowny motyw przewijajacy sie w mediach.  No i oczywiscie nie mozna przyjmowac, ze jesli ludzie ktorzy zgineli przy uzyciu broni, nie zgineli by w ogole gdyby nie bron.
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: maziek w Luty 26, 2018, 10:18:05 pm
Według mnie jest on oczywisty (ten związek między ilością broni a liczbą zabójstw) co łatwo wykazać pytając, ile będzie zabójstw z broni, kiedy broni w ogóle nie będzie. Albo ile ich będzie, jak rozdasz każdemu na ulicy. Ja nie jestem zwolennikiem zakazu broni a nawet byłbym, po zobaczeniu konkretów, za poluzowaniem nieco w Polsce, choć sam nie posiadam, ani nie zamierzam - ale nie cierpię demagogii niezależnie od kierunku, z którego pada.

Twierdzenie, że ilość broni nie ma związku jest bzdurne zwyczajnie. Bardzo wiele zabójstw dzieje się ze względu na dostępność i natychmiastową gotowość broni. Zabić siekierą czy zatłuc pałą to trzeba trochę krzepy i odwagi, a za spust to i dziecko pociągnie. Pytanie, czy Stany mają stopę zabójstw prawie 5/100k (a Polska 0,7/100k) - pytanie na ile ma taką stopę, bo ma tyle broni, a na ile ma tyle broni, bo ma taką stopę jest ciekawe, ale niezależnie od rozstrzygnięcia wykazuje jasno związek jednego z drugim. W każdym razie na tych prawie 5 zamordowanych na 100k w Stanach ponad 3 dostanie kulkę. W żadnym innym kraju po lewej stronie wykresu broń nie jest tak dostępna - a w Stanach jest dostępna w takim stopniu, że może ją od ręki zdobyć absolutnie każdy za parę dolców. Chcesz powiedzieć, że USA to po prostu podły kraj i jakby nie mieli gunów to by się mordowali w tej samej liczbie przy użyciu noży kuchennych i nóg stołowych? Jakoś w to nie wierzę, żeby ręcznie wyrobili te 5/100k.

To, że się na to mogą nakładać rozmaite inne efekty, jak ogólnie poziom przestępczości na przykład to inna sprawa, ale po to wymyślono broń palną, że jest nią dziecinnie łatwo zabijać z bezpiecznej odległości.

Pewnie, wszyscy umrzemy. Jakie to ma znaczenie, że kto nie dostał kulki może w przyszłości usiąść na jeża i umrzeć na zakażenie krwi, bo antybiotyki powoli przestają działać? Pociesza Cię to ;) ?
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Luty 26, 2018, 10:39:57 pm
Pewnie, wszyscy umrzemy. Jakie to ma znaczenie, że kto nie dostał kulki może w przyszłości usiąść na jeża i umrzeć na zakażenie krwi, bo antybiotyki powoli przestają działać? Pociesza Cię to ;) ?

tam w ameryce w tych szkołach dzieci giną w szkołach,
po drugie śmierć przez usiadnięcie na jeżu tak nie przeraża jak śmierć od kulki bo mieści się w ramach selekcji naturalnej

You muricans say it's freedom what You have, I say this so called freedom of every person in Your country
is nowhere near the price of fear of this single girl and only during shooting. I was joking, dead kids are worse.
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Luty 28, 2018, 02:30:41 pm
Według mnie jest on oczywisty (ten związek między ilością broni a liczbą zabójstw) co łatwo wykazać pytając, ile będzie zabójstw z broni, kiedy broni w ogóle nie będzie. Albo ile ich będzie, jak rozdasz każdemu na ulicy. Ja nie jestem zwolennikiem zakazu broni a nawet byłbym, po zobaczeniu konkretów, za poluzowaniem nieco w Polsce, choć sam nie posiadam, ani nie zamierzam - ale nie cierpię demagogii niezależnie od kierunku, z którego pada.

Twierdzenie, że ilość broni nie ma związku jest bzdurne zwyczajnie. Bardzo wiele zabójstw dzieje się ze względu na dostępność i natychmiastową gotowość broni. Zabić siekierą czy zatłuc pałą to trzeba trochę krzepy i odwagi, a za spust to i dziecko pociągnie. Pytanie, czy Stany mają stopę zabójstw prawie 5/100k (a Polska 0,7/100k) - pytanie na ile ma taką stopę, bo ma tyle broni, a na ile ma tyle broni, bo ma taką stopę jest ciekawe, ale niezależnie od rozstrzygnięcia wykazuje jasno związek jednego z drugim. W każdym razie na tych prawie 5 zamordowanych na 100k w Stanach ponad 3 dostanie kulkę. W żadnym innym kraju po lewej stronie wykresu broń nie jest tak dostępna - a w Stanach jest dostępna w takim stopniu, że może ją od ręki zdobyć absolutnie każdy za parę dolców. Chcesz powiedzieć, że USA to po prostu podły kraj i jakby nie mieli gunów to by się mordowali w tej samej liczbie przy użyciu noży kuchennych i nóg stołowych? Jakoś w to nie wierzę, żeby ręcznie wyrobili te 5/100k.

To, że się na to mogą nakładać rozmaite inne efekty, jak ogólnie poziom przestępczości na przykład to inna sprawa, ale po to wymyślono broń palną, że jest nią dziecinnie łatwo zabijać z bezpiecznej odległości.

Pewnie, wszyscy umrzemy. Jakie to ma znaczenie, że kto nie dostał kulki może w przyszłości usiąść na jeża i umrzeć na zakażenie krwi, bo antybiotyki powoli przestają działać? Pociesza Cię to ;) ?
Czy my patrzymy na te same wykresy? Nie pasuja Ci kraje 3-go swiata w tej statystyce, to je zostawmy. Zostawmy tez USA jako czesc tego wykresu. Skupmy sie na krajach po lewej stronie od USA. Gdyby korelacja wieksza ilosc broni - wiecej zabojstw byla prawdziwa, to czerwone slupki rosly by rownomiernie razem z niebieskimi od lewej do prawej (poniewaz kraje zostaly uszeregowane wg. rosnacej ilosci zabojstw). Poniewaz czerwone slupki sa raz wyzsze raz nizsze, bez wzgledu na niebieskie, widac ze takiej korelacji nie ma i inne czynniki musza byc wziete pod uwage.
Wszystkie argumenty "na czuja" sa malo warte, statystyki sa wazniejsze. Mozesz spojrzec jeszcze raz na dane z FBI, w obrebie USA tylko, gdzie rozne rejony kraju maja rozny procent posiadanej broni i widac to samo. Wydaje mi sie (jest to czyste zgadywanie), ze to nie ilosc jako taka, ale predzej latwosc zakupu moze miec wiekszy zwiazek z wieksza iloscia zabojstw. Niemniej jednak,gadanina ze mozna zmniejszyc ilosc zabojstw jedynie za pomoca zmniejszenia ilosci broni, to ideologia. Przyczyny sa zlozone i wieloczynnikowe.
Co do tego, czy ludzie przezucili by sie na siekiery i paly, gdyby nie mogli posiadac broni, to tak wlasnie jest w Londynie. Bron palna jest trudno dostepna, wiec londynska patologia zaczela uzywac nozy. jak policja zaczela program "stop and search", szukajac nozownikow, to patologia przezucila sie na kwas.
A, jeszcze jedno: Trzeba uwazac jakie dane sa przedstawiane w statystykach, bo np. wsrod "gun related deaths" w USA 63% to samobojstwa, zabojstwa to 32%, z czego (zgadywanie) zapewne wiekszosc to porachunki gangsterskie.
Taka ciekawostka, odnosnie strzelanin w szkolach:
https://www.nbcnews.com/news/us-news/shooting-outside-draw-muhammad-contest-texas-n352996
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: miazo w Luty 28, 2018, 03:48:28 pm
Ciekawe zagadnienie i trudne w ocenie zważywszy na fakt, że USA są w tych statystykach (wiki (https://en.wikipedia.org/wiki/List_of_countries_by_firearm-related_death_rate)) obserwacją skrajną - mają ze wszystkich ujętych w zestawieniu krajów najwyższy współczynnik liczby sztuk broni na 100 łbów mieszkańców: 101.05 (następna w kolejności jest Serbia, która ma raptem 37.82).

Wziąłem te dane i policzyłem współczynnik korelacji pomiędzy Homicides a Guns per 100 inhabitants - ku mojemu początkowemu zaskoczeniu wynik wyszedł ujemny: -0.14. Czyli im więcej broni, tym mniej zabójstw - ale zgadzam się, że takie liczenie dla wszystkich krajów o różnorodnych ustrojach i warunkach życia (w szczególności: bezpieczeństwa) nie ma większego sensu (pytanie też, co i jak dokładnie jest liczone dla każdego z nich). W związku z tym, wytypowałem na szybko kraje "cywilizowane" (zaznaczam: na szybko tj. lista jest mocno arbitralna, ma na celu zapewnić lepszą porównywalność krajów, a nie służyć do wytykania palcami krajów "niecywilizowanych"):

Australia, Austria, Belgium, Canada, Croatia, Cyprus, Czech Republic, Denmark, Estonia, Finland, France, Germany, Greece, Hungary, Iceland, Ireland, Israel, Italy, Japan, Latvia, Luxembourg, Montenegro, Netherlands, New Zealand, Norway, Poland, Portugal, Romania, Serbia, Slovakia, Slovenia, South Korea, Spain, Sweden, Switzerland, United States

Dla takiego podzbioru współczynnik wynosi: 0.68.

Widać też wpływ USA na to obliczenie - jeżeli z tej ograniczonej listy wykluczyć Stany, to współczynnik spada do 0.19.

Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: maziek w Luty 28, 2018, 07:05:37 pm
Gdyby korelacja wieksza ilosc broni - wiecej zabojstw byla prawdziwa, to czerwone slupki rosly by rownomiernie razem z niebieskimi od lewej do prawej... Przyczyny sa zlozone i wieloczynnikowe.
Zdecyduj się. Jeśli pierwsze zdanie ma mieć sens - to czynnik musiałby być tylko jeden (ilość broni). A jeśli drugie jest prawdziwe i są różne czynniki - to nie można oczekiwać, że wykres będzie rósł zgodnie tylko z jednym parametrem, skoro zależy od wielu parametrów.

A zależy i czynniki oczywiście są złożone i jeśli ktoś nie jest mordercą, nie jest ważne, czy ma 1 sztukę broni, czy 100 sztuk broni. Podobnie zresztą, gdy jest. Wpływ ilości broni na intencjonalne morderstwa (poza masakrami) jest taki, że pewna część "postanowionych" morderstw może nie dojść do skutku w związku z brakiem odpowiedniego narzędzia lub lękiem przed siłą przyszłej ofiary - i w drugą stronę, pewna część z tych powodów wahających się może poczuć pewność po wejściu w posiadanie broni. Zwłaszcza morderstwa w afekcie stają się dużo łatwiejsze przy użyciu broni, bo te planowane zazwyczaj wymyśla się tak, aby nie wyglądały na zabójstwa. Dlatego niektóre stany wymyślają rozmaite cooldowny i chillouty, to znaczy po zakupie broni jest pewien czas (kilka dni) i dopiero trafia ona do nabywcy - właśnie po to, żeby po sprzeczce domowej nie pójść na róg ulicy, nie kupić rewolweru i nie wrócić z zamiarem załatwienia sprawy raz na zawsze.

Tak jak miazo pisze i sam piszesz ogólnie porównywanie wprost nie ma sensu, nawet w Europie można wyróżnić pewne grupy krajów, zresztą jak spojrzysz na wykres, to widać, że jest bardzo dobrze odcięty poziom ok. 30 szt./100 osób i są to kraje germańsko-skandynawskie plus Francja. Równie dobrze można więc postawić tezę, że do tego poziomu jest jeszcze normalnie, a powyżej dzieje się taka jazda jak w Stanach.

Prawdopodobnie trzeba by też porównać, co gdzie "można dostać" za morderstwo realnie. Brevik na przykład, jestem święcie przekonany, że jakby wiedział, że czeka go pewna czapa, to by siedział w domciu i ewentualnie robił sobie słitfocie w lustrze.

Tym niemniej wszystko to do kupy nie zmienia postaci rzeczy, że ilość broni w obiegu jest jednym z czynników warunkujących jej użycie w zabójstwach. A tak na marginesie, im więcej broni jest posiadanej legalnie, a w każdym razie w jakikolwiek sposób rejestrowanej - tym siłą rzeczy więcej pojawia się jej w kręgach przestępczych, z kradzieży, napadów itd. To też jest bardzo istotne. W Polsce napadano (https://wiadomosci.wp.pl/sprawa-napadu-na-jednostke-na-bemowie-umorzona-6109002594321025a) nawet na jednostki wojskowe, żeby zdobyć nierejestrowaną broń (osobowo i z odstrzeleniem łusek) - w Stanach nabyć nierejestrowaną broń jest dziecinnie łatwo.
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Marzec 01, 2018, 06:30:02 pm
ok, zmieniam temat,
potrzebuję żeby mi ktoś policzył czy jest możliwe zbudowanie systemu trakcji oplatających autostrady oraz drogi szybkiego ruchu
znaczy docelowo jak już prawie wszystkie auta będą jeździły na automatycznym pilocie co jest nieuniknione
żeby zamiast ładować w nie coraz większe baterie żeby miały coraz większy zasięg (i coraz dłuższy czas ładowania) zbudować im sieć trakcji,
a montować tylko małe akumulatorki do dojazdu do miejsca docelowego od trakcji oddalonego

pieśnią odległej przyszłości byłoby doczepianie się do siebie samochodów różnych producentów 'na ciuchcię',
oczywiście przeprowadzane przez automat, na określonych rozwidleniach ciuchcia by się rozłączała i wypuszczała auto które by chciało opuścić sieć trakcji,

teras pieśń bliskiej przyszłości.
czy czasę od napięcia i natężenia prądu potrzebnego do utrzymania tej sieci nie dostalibyśmy wszyscy białaczki?  :)

wiadomo że w pieśni bardzo odległej przyszłości ludzi będzie mniej na świecie, ale ja mówię o roku 2050

A ja, starszy pan z gazetą na dwóch fotelach
Będę strzelał sobie relaks
Będę spokojnie czytał o bezkarnych bandytach
A sześcioletni wnuczek na moich kolanach spyta:
- Dziadku, my tu sobie gadu gadu
Ale powiedz, czy w twoich czasach też strzelano do sąsiadów?
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Marzec 05, 2018, 10:30:58 am
WSZYSTKO WYJASNIONE TUTAJ!
a_s_i_m_o 03.06.05, 09:40
Pole o sile 0,4 mikrotesli (taka wartość pojawiła się w badaniach z 2000 r.)
jest sto razy słabsze niż naturalne pole magnetyczne Ziemi.

HAHAHA! To sa jakies jaja. Jaki ma sens to badanie?!?

A co do Azyzmana:

Masz racje, co innego pracowac W a co innego mieszkac 500 metrow obok. Prawio
Biota-Savarta: Pole B generowane przez drut zanika z odlegloscia D jak 1/D.

Poza tym praca w rozdzielniach to mnostwo innego ryzyka.

We (wlasciwie) zupelnie nieszkodliwym rezonansie magnetycznym czlowiek znajduje
sie zazwyczaj 40-100 minut i jest umieszczony w polu kilku Tesli. To jest: 5000
razy wiecej niz pola od linii wysokiego napiecia.

CO DO SAMEGO BADANIA:

Przy liniach magnetycznych zazwyczaj mieszkaja ludzie ubozsi niz srednia. A tego
czynnika nie wzieto pod uwage w badaniu.

Oczywiscie nie mowie, ze nie nalezy wziac pod uwage ze "pole magnetyczne jest
potencjalnym (CZYLI BYC MOZE) czynnikiem zwiekszajacym ryzyko raka", i pewnie
nie nalezy sie tam budowac.

Ale zapewniam Was, ze 10 papierosow wypalonych przez matke w czasie ciazy, (nie
dziennie, 10 papierosow w n.p. pierwszych 3 miesiacach), albo jedna wizyta na
imprezce z papierosami w powietrzu zwieksza to ryzyko duzo bardziej niz te
(przeszacowane jak wyzej wyjasnilem) 70%.

70% czyli z 1/2000 do 1/1200.

--
Laicki głos rozsądku w Twoim domu

*

Unikajcie kabli przewodzacych prad elektryczny
mis22 04.06.05, 01:25
gmsaxz napisał:
> Mieszkam ok. 100m od linii. W życiu bym nie pomyślał że to czymś grozi moim
> dzieciom.

W wielu domach w scianach sa zainstalowane kable. Przez nie plynie prad
elektryczny gdy w domu zostanie wlaczone jakiekolwiek urzadzenie elektryczne.
Siedzac lub lezac w poblizu takiego kabla czlowieka naraza sie na wyzsze pole
magnetyczne niz wytwarzane przez linie elektryczna odlegla o 100 m poniewaz
natezenie pola maleje proporcjonalnie do odleglosci. Sugeruje wylaczyc
wszystkie urzadzenia elektryczne w domu wlacznie z komputerem. Gdy urzadzenia
sa wlaczone nalezy wyjsc z domu aby uniknac ryzyka.

*

To żadna nowość!
azyzman 03.06.05, 09:13
To żadna nowość! Już kilkadziesiat lat temu energetyka polska nie przyjmowała
np. do pracy w rozdzielniach wysokiego napięcia ludzi młodych. Warunkiem było,
by był żonaty i miał co najmniej dwoje dzieci. Nikt potem nie mówił o
szkodliwości, o chorobach zawodowych o wypłacaniu odszkodowań itp. Oczywiście
wszystko zależy też od predyspozycji samego organizmu. MNie np. silne pole
elektryczne nie przeszkadza, a mojemu synowi wystarczy przejść pod linią 110
kV, by rozbolała go głowa - sprawdzaliśmy to kilkakrotnie. A więc Szanowni
Dyskutanci nie wyśmiewajcie wszystkiego co przeczytacie! Tym bardziej, że warto
wiedzieć, że szerokość strefy bezpieczeństwa po obu stronach linii wysokiego
napięcia, w której nie wolno budować niczego, w Polsce jest znacznie szersza
niz np. w Anglii. A to dlatego, że my przyjeliśmy przed laty normy...
radzieckie, a w Rosji przy tamtych przestrzeniach nie trzeba było liczyć się
oszczędnością gruntów ich wartością i ewentualnymi odszkodowaniami dla
właścicieli.

*

Re: To żadna nowość!
jasiek111 03.06.05, 09:30
A z ciekawości zapytam : jak Twój syn reaguje na inne urządzenia, np
gospodarstwa domowego, wytwarzające silne pole magnetyczne?

>energetyka polska nie przyjmowała
> np. do pracy w rozdzielniach wysokiego napięcia ludzi młodych

O tym szczerze mówiąc nie słyszałem... energetyka polska to bardzo szerokie
pojęcie... możesz podać konkretne przykłady?


pozdrawiam - jasiek

*

Re: Linie wysokiego napięcia powodują białaczkę?
olo3000 03.06.05, 09:27
Na 100% linie wys napiecia sa szkodliwe - ja nie potrzebuje czekac na wyniki
badan naukowcow - wystarczy ze sie przejde czy przejade samochdem POD taka linia
i czuje bol glowy. Probowalem nawet jako pasazer zamknac oczy jakis kilometr
przed linia i dokladnie gdy bylismy POD czulem ten bol - zawsze sie sprawdzalo!
Odpowiedz  Link  Zgłoś
 Re: Linie wysokiego napięcia powodują białaczkę?
milqin 03.06.05, 09:38
To bylo malo inteligentne z tym samochodem

Jak wiadomo (z fizyki) ładunek rozchodzi sie po samochodzie. Nigdy nie dostaje
sie do wewnątrz (zastosowanie klatki Faraday'a). Wiec bóle głowy są raczej
spowodowane czym innym a nie liniamy napięcia. Pole magnetyczne w aucie może
pochodzić jedynie od urządzen znajdujących się w samochodzie.
Odpowiedz  Link  Zgłoś
 Re: Linie wysokiego napięcia powodują białaczkę?
el_triste 03.06.05, 11:37
Może on jeździ trabantem ;)
Odpowiedz  Link  Zgłoś
 powodują GLUPACZKE NIEDOUCZKE
lungompa 03.06.05, 16:04
Juz kolegom wyjasniam - on ma taki samochod (slyszalem na 100% od jednego
znanego profesora co sie na tym zna) z antena (a ta antena ma wzmacniacz
rezonansyjny a elektrody oczywiscie sa przyklejone do jego glowy) no i ten
lancuch (od psa) jako uziemienie - teraz moi przedmowcy latwo zrozumieja, ze
bol glowy spowodowany jest kwantowym dzialaniem ladunku tunelowego wprost
proporcjonalnie do odwrotnosci grubosci uziemiajacego lancucha - no i wszystko
jasne !!!
A teraz serio - Czy ktos wie jakie natezenie pola magnetycznego istnieje 60 cm
od ekranu monitora (CRT) PC ?
No wlasnie....
Odpowiedz  Link  Zgłoś

*

astonished 03.06.05, 19:30
milqin nie powinna zabierać głosu w sprawach, na których sie nie zna, a już tym
bardziej powołując się na fizykę. Cóż to za zdanie "Jak wiadomo..."? Klatka
Faradaya chroni przed polem elektrycznym, a nie magnetycznym, które jest bardzo
trudne do ekranowania.
Pozdrawiam
zdziwiony

*

artur_karczmarek 03.06.05, 09:35
problem poruszany w artykule dotyczy mnie bezpośrednio. jestem bowiem
samoistnym posiadaczem działki przez którą w odległości 2 metrów od budynku
mieszkalnego znajduje się linia wysokiego napięcia. dlatgo z zainteresowaniem
przeczytałem o kontrowersjach odnośnie tego, czy fakt zamieszkiwania pod lub w
pobliżu takiej linni ma wpływ na moje zdrowie. czytając zdawałem sobie jednak
sprawę z tego, że w grę wchodzą ogromne kwoty odszkodowań, jakie firmy
przesyłowe (w tym Polskie Sieci Energetyczne jedna z największych firm w kraju)
musiałyby wypłacić potencjalnym poszkodowanym.
dlatego nie zdziwiłem się, iż wynikom jednych ekspertyz, będą przedstawiane
wyniki innych.

ale na logikę, wychodząc ponadto z własnego doświadczenia życiowego mój pogląd
na sprawę jest następujący:
Babcia, która wcześniej zamieszkiwała posesję umarła na raka, Dziadek też nie
był okazem zdrowia. wsród sąsiadek na porządku dziennym są problemy z tarczycą,
itd. nie wspominam już o tym, że w chwili gdy przez linnie przesyłany jest prąd
(co nie ma na szczeście miesjca przez cały czas) monitor komputera zaczyna
szwankować, tak samo jak komórka, telewizor i radio. nie mam dowodów na to, iż
wszystko to wina słupów i prądu, ale ponieważ w grę wchodzi zdrowie moje i
moich dzieci z chęcią zbył bym ową posesję i przeniósł się gdzie indziej. tu
jest pewien problem - nie chce sprzedać jej za symboliczną złotówke, ale za
tyle, abym mógł pobudować się gdzie indziej. a działka jest spora, z dobrą
lokalizacją, pod Warszawą. problemem jest tylko to, że potencjalni nabywcy
powołując się na fakt przechodzenia przez posesję problematycznej linni chcą za
nią zapłacić znacznie mniej, niż bym się mógł spodziewac... widać ludzie
jednak traktują tę sprawę poważnie (i wcale im sie nie dziwię)
dodam jeszcze na koniec, że za owe słupy moi dziadkowie, za głębokiej komuny,
otrzymali odszkodowanie jedynie za... szkody rolnicze, jakich dokonały koparki
w ogródku, zaś jeden z sąsiadów który nie chciał dopuścić do postawienia słupów
na swej posesji bez godziwego odszkodowania wylądował w... areszcie. takie
kiedyś czasy były piękne...

przed oddaniem sprawy o odszkodowanie do sądu powstrzymuje mnie wysokość wpisu
od wartości przedmiotu sporu, fakt istnienia sprzecznych ekspertyz w zakresie
szkodliwości linni i istnienie osób (nawet wsóród sędziów), którzy nie uznają
owej szkodliwości, ale sami pod słupem mieszkać by nie chcieli...

pozdrawiam dbających o zdrowie swoje i swoich dzieci.

*

arahat1 03.06.05, 09:37
mozna juz kupic za 1 zlotych

*

a_s_i_m_o 03.06.05, 09:38
Przy liniach magnetycznych zazwyczaj mieszkaja ludzie ubozsi niz srednia. A tego
czynnika nie wzieto pod uwage w badaniu.

Oczywiscie nie mowie, ze nie nalezy wziac pod uwage ze "pole magnetyczne jest
potencjalnym (CZYLI BYC MOZE) czynnikiem zwiekszajacym ryzyko raka", i pewnie
nie nalezy sie tam budowac.

Ale zapewniam Was, ze 10 papierosow wypalonych przez matke w czasie ciazy, (nie
dziennie), albo jedna wizyta na imprezce z papierosami w powietrzu zwieksza to
ryzyko duzo bardziej niz te (przeszacowane jak wyzej wyjasnilem) 70%.

70% czyli z 1/2000 do 1/1200.
--
Laicki głos rozsądku w Twoim domu

*

maciej48 03.06.05, 09:59
A linie średniego napięcia baby podnicają łokrutnie, a jak redahturka bedzie
trzymać w torebce bateryjkę to łorgazmu dostanie niechybnie dnia nastepnego!
Przestańcie ekscytować ludzi każdą bzdurą, na którą "nałukowce" chcą załapać
kolejne dotacje!

*

a_s_i_m_o 03.06.05, 10:11
Ja uwazam, ze Wojciech Moskal (autor tego artykulu) powinien napisac dlugi
artykul pod tytulem:

"Czy Wojciech Moskal pobil wlasna matke?"

Zaczac od statystyk dotyczac pobic w rodzinach.

Pare wywiadow z sasiadami i na koncu na samym koncu powiedziec, ze nie wiadomo,
bo sasiedzi rzadko odwiedzaja mieszkanie matki Moskala.
--
Laicki głos rozsądku w Twoim domu

*

Tutaj pragnę zaznaczyć że w ogóle nie czytałem artykułu ani nawet nie rozważałem czy zacząć go czytać, żyjemy w takich czasach że tylko autentyczną wartość merytoryczną wypowiedzi mają zbiasowane oszołomy, a dziennikarze to pazerne na pieniądze śmieci którzy napiszą tak jak im kto da w łapę, tylko debil by się z ich zdaniem liczył.

*

jas_wedrowniczek2 03.06.05, 12:10
Zdumiewajace jak fakty ciężko się przebijają:

Popatrzcie na listę z 2001 r.
zdrowie.org.pl/diseases/wyswietl_vad/588 - Rodzaje czynników ryzyka
rozwoju nowotworu

Jest jak abel krowie w wkapicie "Czynniki fizyczne i chemiczne"
...Pod wpływem promieniowania jonizującego najczęściej powstają nowotwory
układu limfatycznego i szpiku kostnego. Promienie nadfioletowe przyspiesza
powstawanie raka skóry. Zawodowo narażone na powstanie tego nowotworu są osoby
przebywające z racji wykonywanego zawodu często i długo na słońcu (np. rolnicy,
marynarze, rybacy), ponieważ są szczególnie narażone na szkodliwy nadmiar
promieniowania ultrafioletowego słońca.

Dla niewtajemniczonych linie energetyczne także wytwarzają promieniowanie
jonizujące.

Smutna jest konkluzna artykułu: "wiem że nic nie wiem" ...

Lista czynników jest długa, moze linie energetyczne nie są największym ale dla
kogoś kto kilkanaście lat mieszka w ich pobliżu moze poczuć sie trochę
zagrożony, Pomyślcie o tym zwłaszcza gdy słyszycie taki charakterystyczny
dzwięk skwierczenia. To prawdopodobnie izolator na słupie ma upływność.

Janusz / Gdańsk

*

a_s_i_m_o 03.06.05, 12:36
Dla wtajemniczonych:

Linie nie wytwarzaja promieniowania jonizujacego.


--
Laicki głos rozsądku w Twoim domu

*

Tutaj zropbię przerwę żeby nie przekroczyć ilości znaków dozwolonej na post
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Marzec 05, 2018, 11:22:41 am
anty5 napisał:
> Poczytaj mądralo i inne artykuły
> faktem jest, że dyskusja na ten temat trwa

Gdziez ta dyskusja? Ludzie probuja zarabiac na zycie na rozne sposoby. Jedni
wroza z reki i strasza smiercia spowodowana krotka linia zycia, a inni mierza
pole elektryczne i strasza chorobami, ktore moga byc spowodowane przez to pole.
Powoluja sie oni na smiertelne fale mikrofalowe - fakt, ze szczur wsadzony do
kuchenki zdycha w czasie krotszym niz minuta. Problem, ze kuchenka mikrofalowa
to zupelnie inny zakres fal elektromagnetycznych niz 50 Hz z sieci
energetycznej. Szczur wrzucony do ogniska tez zdechnie ale ludzie siedzacy przy
tym ognisku nie umieraja.

Jest to tzw. gdybanie. Gdyby pole zmienialo sie milard razy szybciej lub bylo
milion razy silniejsze to zabiloby czlowieka. Ale tak nie jest i te artykuly
nie maja nic wspolnego z nauka z wyjatkiem, ze ich autorzy pretenduja, ze sa
naukowcami.

Na forum zabieraja glos ludzie nie odrozniajacy pola elektrycznego od
magnetycznego. Kazdy ma prawo glosu i dyskusji. Natomiast glupoty pisane przez
pseudonaukowcow to marnowanie pieniedzy podatnikow, z ktorych pieniedzy ktos im
placi pensje.

*

a_s_i_m_o 04.06.05, 16:23
Nie mowiac juz o smiertelnie groznym promieniowaniu elektromagnetycznym w
zakresie 400-700 nm. Czyli swietle.
--
Laicki głos rozsądku w Twoim domu

*

no cóż, trochę mi z tego wychodzi jakby ta białaczka i linie wysokiego napięcia to był autyzm i szczepionki  ???
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: Q w Marzec 15, 2018, 01:17:50 pm
potrzebuję żeby mi ktoś policzył czy jest możliwe zbudowanie systemu trakcji oplatających autostrady oraz drogi szybkiego ruchu
znaczy docelowo jak już prawie wszystkie auta będą jeździły na automatycznym pilocie co jest nieuniknione
żeby zamiast ładować w nie coraz większe baterie żeby miały coraz większy zasięg (i coraz dłuższy czas ładowania) zbudować im sieć trakcji

Przypuszczam, że najlepiej uczynisz jeśli zwrócisz się do Studia Roosegaarde z pytaniem na ile wylicza koszt budowy Smart Highwaly swojego projektu (to jest wariant drogi):
https://www.studioroosegaarde.net/project/glowing-lines
https://www.studioroosegaarde.net/project/van-gogh-path

I do Volvo - jak szacują koszt wbudowania szyny doprowadzającej napięcie ich pomysłu w asfalt (a to opcja najtańsza):
https://newatlas.com/volvo-electric-road/27913/

Poproś o wartości za kilometr czy dziesięć, pomnóż przez odpowiednią liczbę - długość całkowita sieci dróg publicznych w Polsce wynosi 420 tys. km (stan za rok 2016):
https://www.gddkia.gov.pl/pl/a/6610/dane-statystyczne

I voila!
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Marzec 21, 2018, 10:10:57 am


extra, wiedziałem że ktoś oprócz mnie na to wpadł, jak pierwszy raz o tym pisałem w internecie nic jeszcze o tym nie było :3
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: Q w Kwiecień 17, 2018, 06:26:10 pm
Dyskutowaliśmy tu o szkolnych masakrach jako o swoistej modzie. Otóż zdaje się, że islamistom udało się wylansować pokrewną modę, którą i inni wariaci podchwycili... (Ta, niestety, dotarła do nas b. szybko.)
https://www.wprost.pl/swiat/10116243/kim-byl-sprawca-tragedii-w-muenster-policja-ujawnia-nowe-fakty.html
http://www.gazetakrakowska.pl/wiadomosci/tarnow/a/sprawca-tragicznego-wypadku-w-rzezawie-uslyszal-zarzut-zabojstwa,13103780/
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Czerwiec 03, 2018, 05:44:30 pm
https://www.facebook.com/Howtodracovolantus/photos/a.343954959368938.1073741828.343945449369889/458631127901320/?type=3&theater
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Sierpień 03, 2018, 10:53:30 am
https://www.facebook.com/Howtodracovolantus/posts/509830386114727

zostałem mecenasem sztuki9q

https://allegro.pl/maski-i7489299031.html
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: Q w Wrzesień 07, 2018, 11:07:22 pm
draco, coś dla Ciebie (bo, o ile pomnę, jesteś fan Sapkauskasa ;) ) - Superman zagra Wiedźmina ;):
https://www.cnn.com/2018/09/04/entertainment/henry-cavill-the-witcher/index.html

Jak skomentujesz? Bo Żebrowski odniósł się tak:
https://www.rmf.fm/magazyn/news,18537,nowy-geralt-w-wiedzminie-michal-zebrowski-w-genialny-sposob-komentuje-wybor-produkcji.html
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Październik 14, 2018, 01:34:13 pm
powiem tak: ja jeszcze bardziej trzymam kciuki żeby tego nie spierdolił, w ramach przygotowań polecam będąc doskonale i niedbale,
ale na pierwszy rzut oka bogato odzianym przyjechać z jakimś przyjacielem w niedzielę rano do jakiejś małej wsi w Polsce, wejść do baru,
poprosić po angielsku o piwo, na wieść migową o braku mozliwości płacenia kartą podać banknot 200 zł, wziąć resztę, usiąść wśród lokalsów
i głośno rozmawiać ze sobą w obcym języku, potem kupić kolejne dwa browary i spróbować tak robić do momentu w którym się już nie będzie tak już dało robić.

Lem był arcygeniuszem pisarskim, Sapkowski był geniuszem pisarskim i ja też bym był, ale mi szkoda czasu na pisanie.

A w ogóle w sprawie wiedźmina jeszcze.

Sapkowski powinien był pozwać o 60 milionów państwo polskie za to że udostępniało
i udostępnia jego książki w bibliotekach, sam przeczytałem całą jego sagę siedem książek jakoś w tydzień
i nigdy żadnej części nie kupiłem, po drugie ciekawe jest to że książek z których się nic nie pamięta nie warto czytać drugi raz
bo na pewno nie ma w nich nic wartościowego, a ciekawych też nie tylko dlatego że wszystko się z nich pamięta
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: Q w Październik 14, 2018, 07:49:30 pm
ciekawe jest to że książek z których się nic nie pamięta nie warto czytać drugi raz
bo na pewno nie ma w nich nic wartościowego, a ciekawych też nie tylko dlatego że wszystko się z nich pamięta

To jak byś zakwalifikował takie "Trudno być bogiem" Strugackich? Przeczytałem jako dzieciak (znaczy, nastolatek), nie zapamiętałem nic ponad to, że fajne - czyli wartościowe - było i dumasowskie*. Przeczytałem po raz drugi i trzeci w wieku dorosłym i wszystko pamiętam.
Albo - z przeciwnego bieguna - komiksy superbohaterskie TM-Semic. Pamiętam prawie wszystkie (fabuły, postacie drugoplanowe), ale powroty po latach (zresztą bardziej z ciekawości jak je teraz odbiorę, niż dlatego, że mnie jakoś b. ciągnęło) w większości przypadków kończyły się kompletnym rozczarowaniem.
Ew. powieści starwarsowe - z fabuł pamiętam b. mało, zresztą- z b. nielicznymi wyjątkami - robiły wrażenie kompletnej literackiej (jeśli to nie za duże słowo) konfekcji, a jednocześnie podobało mi się jak się w obraz fikcyjnego świata składają (i ten obraz już we mnie utkwił).

* Zresztą podałem przykład jeszcze mało bulwersujący. Miewałem identycznie i z arcydziełami znacznie wyższych lotów - zostawało niejasne wrażenie, że to dobre jest. I każda kolejna lektura okazywała się odkrywaniem tej samej książki po raz kolejny. Takie np. "W poszukiwaniu straconego czasu" - raz czytałem jak zbiór plotek ze sfer wyższych (w znaczeniu niedeprecjonującym, abecadła/alfabety Kisieli i Urbanów mogą się schować), kiedy indziej jako balzacowate panoramy społeczne, to znów skupiając się na samym stylu/języku i smakując, albo dla odmiany odbierając rzecz (LA się ucieszy? ;) ) jako praktyczny wykład corcoranizmo-solipsyzmu wręcz, itd., itp.
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Październik 15, 2018, 10:31:22 pm
zbyt łatwe te pytania, wszystko co wymieniłeś to śmieci
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Październik 15, 2018, 10:32:51 pm
jedyna dobra rzecz w la recherche du temps perdu to nadklasa unreliable narrator wyniesiona do takiego poziomu że już nikt nigdy jej nie osiągnie, to awykonalne
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: Q w Październik 16, 2018, 04:31:45 pm
wszystko co wymieniłeś to śmieci

W co najmniej dwu wypadkach bym się zasadniczo zgodził, ale jeśli tak, to czemu - najbardziej śmieciowe z nich - komiksy pamiętam (skoro, jak twierdzisz, takie rzeczy się zapomina)? ;)

jedyna dobra rzecz w la recherche du temps perdu to nadklasa unreliable narrator wyniesiona do takiego poziomu że już nikt nigdy jej nie osiągnie

Powiedziałeś jak Franc Fiszer o prostocie kawioru jako dania (pomijam, że różne są kawiory - w wypadku czarnego stanowczo podpisałbym się pod jego słowami, za to biały - niejadalny).
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Grudzień 29, 2018, 12:24:28 pm
Nie znalazłem nic na forum na ten temat więc korzystając z własnego kącika: śledzicie wyniki gier alpha go ze stockfishem w szachy? Co za czas żeby być żywym..

załączam obrazeczek

(https://images.chesscomfiles.com/uploads/v1/images_users/tiny_mce/pete/phpVC5ZPl.png)
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: wiesiol w Grudzień 30, 2018, 05:01:46 pm
Co tam alpha, wspomniane już było napewno, zaraz ci Q przypomni. Najważniejsze, że Duda wicemistrzem świata jest  :) Dobra wyręczę Q http://forum.lem.pl/index.php?topic=386.2625 gdzie przyznałem się do omyłki pod wpływem  8)
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Styczeń 06, 2019, 01:11:37 pm
piękny jest ten wątek, a szczególnie wstęp rozpoczynający się od słów 'Szanowny Panie Stanisławie' z którego można pomyśleć że piszę do Lema na którego pogrzebie sam zresztą byłem, ale proszę o jego usunięcie, założę nowy pod tytułem 'Teoria podstaw funkcjonowania nowego ustroju państwowego' w którym sobie uporządkuję i chyba będę się dalej głowił nad tym jak by tu rozdzielić władzę i prawo żeby miały ręce i nogi w przeciwieństwie do tego jak jes teras, hm
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: olkapolka w Styczeń 08, 2019, 10:32:06 pm
Piękny. W każdym razie oryginalny. Dlatego może niech sobie zostanie - a Ty się głów gdzie chcesz - może tutaj jakiś fragment opowiadanka? Czuję, że zrobisz konkurencję Dickowi;)

P.S. Możesz edytować swoje posty do 3 godzin.
Idea chyba była taka żeby zachować sens rozmów, wątków, które uległyby destrukcji gdyby każdy usuwał swoje dowolne posty sprzed lat.
Może styknie, że giną linki, zdjęcia, filmy...parę serwisów przez te lata padło...albo nie dotrzymało obietnic.
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Styczeń 08, 2019, 11:39:48 pm
nie zdążyłem. na pewno chciałbym usunąć imię i nazwisko swoje pisania którego skrupulatnie i celowo latami unikałem,
a niedawno zasadę złamałem, z samego tylko lubienia łamania zasad,
ale czy mi to szkodzi w ogóle w życiu?
jak srogo się trzeba nudzić żeby googlać kogoś kogo się zna z imienia i nazwiska?
no nie wiem, raczej motzno

odpuszczam ten wątek chyba, przechodzę po prostu do kolejnego
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: olkapolka w Styczeń 09, 2019, 12:19:19 am
odpuszczam ten wątek chyba, przechodzę po prostu do kolejnego
Aaa...to jak w życiu - trzeba odpuścić niektóre wątki - żeby przejść do kolejnych;)

Nawiasem - fajna muzyczka w stopce.

A to:
Cytuj
chciałbym usunąć imię i nazwisko swoje pisania którego skrupulatnie i celowo latami unikałem,
...myślę, że bez straty można usunąć imię i nazwisko (chociaż ja mam Twój tomik wierszy - ale jak ktoś nie ma - to ze stratą:) - tylko wskaż posty (tutaj albo na PM), w których wygumkować - ja znalazłam jeden, ale z dzieciakiem - hm?
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Styczeń 09, 2019, 08:20:52 am
'Lech Wałęsa, Pan Bolek i draco_volantus, world CEO wsłuchują się w głos ludu swego'

synka też wygumkować bo w wiek rozumu wkracza, niech sam po sobie ślady w internecie zostawia jakie chce :3
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: olkapolka w Styczeń 09, 2019, 03:55:44 pm
Tja...paragraf 22...usunąć nazwisko, które chcesz mieć usunięte i które podajesz w kolejnych postach...znaczy mam na myśli Wałęsę ::)

Ten paragraf  dostał brzmienie:
'Lech Wałęsa, Pan Bolek i draco_volantus, world CEO wsłuchują się w głos ludu swego'

A syn - zdraconizowany.
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Styczeń 18, 2019, 12:51:42 am
tak, jak w paragrafie, tutaj też proszę usunąć :)
mam mądry post wymyślony w zakresie stanowienia praw, ale nie chce mi się go pisać ;_;
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Styczeń 18, 2019, 07:58:48 pm
dziękuję pięknie

https://en.wikipedia.org/wiki/2019_Bogot%C3%A1_car_bombing

nie chce mi się napisać jednego posta w imię sprawy której ludzie się wysadzają w powietrze, w takie dni się czuję jak główny bohater tego serialu 'Legią'

a tak poważnie to dużo bardziej, kurde,  dokończe pisać kiedyś ten post też, nie mam teraz czasu
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Styczeń 19, 2019, 08:43:03 pm
w ogóle jak chcecie moje nowe rzeczy poczytać to tutej

https://underarts.pl/profil/21
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: Q w Styczeń 19, 2019, 11:19:00 pm
Cytat: draco_volantus
Musisz zrozumieć, że oprócz tego, że jesteś przekaźnikiem posiadasz rozum. Nie wiem po co.

Fajnie się to z naszą dyskusją (http://forum.lem.pl/index.php?topic=392.msg75302#msg75302) zazębiło.
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: olkapolka w Styczeń 23, 2019, 01:20:36 pm
tak, jak w paragrafie, tutaj też proszę usunąć :)
mam mądry post wymyślony w zakresie stanowienia praw, ale nie chce mi się go pisać ;_;
I dziwisz się, że świat nie zmienia - z lenistwa;)
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: liv w Styczeń 25, 2019, 11:08:42 pm
Cytuj
I dziwisz się, że świat nie zmienia
Eleaci biją brawo, Heraklit przeciera oczy ze zdumienia.
Ja?
Drapię się po głowie...czego by tu się napić...  :)
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: olkapolka w Styczeń 26, 2019, 12:02:42 am
Z drapania picia nie będzie;)
A w czym to tak zmieniają się prawa stanowione? W czym to tak ludzkość zmienia się jeśli chodzi o stopowanie jej zapędów, regulacje życia społecznego?
Technologia się zmienia, otoczenie - ono warunkuje człowieka, ale prawa ciągle te same...nie zabijaj, nie kradnij, nie cudzołóż...owinięte w setki paragrafów dostosowanych do możliwości ich łamania.


Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: liv w Styczeń 26, 2019, 12:19:20 am
Cytuj
Z drapania picia nie będzie;)
Co pić mam - drapanie miało ułatwić wybór a zresztą... już po musztardzie.
Cytuj
ale prawa ciągle te same...nie zabijaj,
W tym temacie, w ostatnim stuleciu zmieniło się sporo i radykalnie.
Cytuj
nie cudzołóż..
A teraz to mnie wystraszyłaś..jest takie prawo stanowione????!  Jakie sankcje?
Muszę znów się napić!
Po napiciu...ufff... naturalnie, zamierzchłe... w dodatku dotyczy jeno kobiet...ufff...  8)
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: olkapolka w Styczeń 26, 2019, 12:21:01 am
Cytuj
nie cudzołóż..
A teraz to mnie wystraszyłaś..jest takie prawo stanowione????!  Jakie sankcje?
Muszę znów się napić!
Po napiciu...ufff... naturalnie, zamierzchłe... w dodatku dotyczy jeno kobiet...ufff...  8)
Zdrada podstawą rozwodu, hę?! Ufff..:))
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: liv w Styczeń 26, 2019, 12:27:40 am
Cytuj
Zdrada podstawą rozwodu, hę?! Ufff..:))
A, to piszesz o 9-tym.
Rozwód można brać i bez podstawy. Uff...i chlup pod ten ślub!  :)
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Maj 31, 2019, 10:14:25 am
https://www.money.pl/gospodarka/nie-tylko-sapkowski-chca-stworzyc-gre-na-podstawie-ksiazki-stanislawa-lema-6386465418544769a.html

no a ja odkryłem że wymyśliłem mniej więcej to samo co karl popper tylko od razu rozwiązałem ten problem,
tylko nie zauważyłem że moje rozwiązanie jest złe i już pozostanę takim obalaczem/potwierdzaczem hipotezy riemanna
pozdrawiam wszystkich
Tytuł: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
Wiadomość wysłana przez: olkapolka w Maj 31, 2019, 09:58:31 pm
pozostanę takim obalaczem/potwierdzaczem
To dobry trop! Zapotrzebowanie jest i będzie:
https://forum.lem.pl/index.php?topic=386.msg76218#msg76218 (https://forum.lem.pl/index.php?topic=386.msg76218#msg76218)

Zawód przyszłości;)