61
DyLEMaty / Odp: Splątane koty
« Ostatnia wiadomość wysłana przez maziek dnia Marca 29, 2026, 02:44:14 pm »Dlatego napisałem, że "otchłań i statystyka na dokładkę"
.
Teoretycznie czy to pomiar np. spinu fotonu przygotowanego przez Ann dla Boba, czy "rozplątanie" stanu splątanego przeznaczonego dla Ann i Boba daje stuprocentową pewność wyniku (wynikowe 1 to zawsze wysłane 1 zaś 0 to zawsze 0 - ograniczając się do binariów). Ale w praktyce zawsze są błędy, które mogą pochodzić z zakłóceń lub podsłuchu, gdyż wszystkie te "nośniki" są wrażliwe na warunki zewnętrzne. Błędów tych w praktyce nie można całkowicie wyeliminować sprzętowo. Konieczna jest więc eliminacja statystyczna (to co zapodałaś). Poziom (ilość na objętość) błędów pozwala stwierdzić, czy ich pochodzenie jest naturalne, czy świadczy o próbie podsłuchania. Natomiast jak to zrobić to kolejna otchłań (przynajmniej dla mego muzgu).
PS, zaćma postępuje. Skąd mi się ta Ann wzięła, kiedy to Alice...
.Teoretycznie czy to pomiar np. spinu fotonu przygotowanego przez Ann dla Boba, czy "rozplątanie" stanu splątanego przeznaczonego dla Ann i Boba daje stuprocentową pewność wyniku (wynikowe 1 to zawsze wysłane 1 zaś 0 to zawsze 0 - ograniczając się do binariów). Ale w praktyce zawsze są błędy, które mogą pochodzić z zakłóceń lub podsłuchu, gdyż wszystkie te "nośniki" są wrażliwe na warunki zewnętrzne. Błędów tych w praktyce nie można całkowicie wyeliminować sprzętowo. Konieczna jest więc eliminacja statystyczna (to co zapodałaś). Poziom (ilość na objętość) błędów pozwala stwierdzić, czy ich pochodzenie jest naturalne, czy świadczy o próbie podsłuchania. Natomiast jak to zrobić to kolejna otchłań (przynajmniej dla mego muzgu).
PS, zaćma postępuje. Skąd mi się ta Ann wzięła, kiedy to Alice...

Ostatnie wiadomości

):