Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - Q

Strony: 1 ... 722 723 [724] 725 726 ... 741
10846
DyLEMaty / Re: Jacek Dukaj
« dnia: Październik 26, 2007, 12:46:01 am »
Cytuj
Nowa Fantastyka to dla mnie standard na krótkie wyprawy pociągiem tak akurat by sobie pare opowiadań przeczytać i nie być obarczonym by czytać dalej tak jak jest z książkami ;) )

Jako zwolennik zakopywania przepaści i burzenia murów, z przyjemnością (i bez ironii) stwierdzam, że jednak coś nas łączy... (Całe szczęście, że nie poziom słownictwa używanego czasem na Forum :P.) I wychodząc od tej wspólnej płaszczyzny proponuję byś zakończył swą bezsensowną "krucjatę" przeciwko mnie. Co oczywiście nie znaczy byśmy mieli zapomnieć o diametralnej róznicy naszych filozoficznych stanowisk.

(A swoja droga ciekaw jestem czy czytałeś w "NF' moje opowiadanie? ;))

10847
DyLEMaty / Re: Właśnie się dowiedziałem...
« dnia: Październik 25, 2007, 10:18:28 pm »
Cytuj
Chyba nie myślałeś, że się czepiam Ciebie ?

Chyba nie ;).

10848
DyLEMaty / Re: Jacek Dukaj
« dnia: Październik 25, 2007, 10:12:47 pm »
Cytuj
W październikowej Nowej Fantastyce są fragmenty Lodu Dukaja. Już prawie przeczytałem, a jako że był to mój pierwszy kontakt z owym autorem, mogę coś w tym temacie napisać.

Jak dotąd bardzo mi się podobało. Styl pisania, z  wielokrotnie złożonymi zdaniami trochę przypominał mi Julio Cortazara (o ile po przeczytaniu jednej jego książki (konkretnie Ostatniej rundy) mogę coś sądzić o jego stylu).

Owszem. Jednak styl tego autora ewoluuje. Kiedyś był znacznie bardziej "lemowaty". I prawdę mówiąc ten dawniejszy wolałem... (Co nie znaczy, że Dukaj zaczął źle pisać.)

Cytuj
No i znakomity początek:

14 lipca 1924 roku, gdy przyszły po mnie czynowniki Ministerstwa Zimy, wieczorem tego dnia, w wigilię syberjady, dopiero wtedy zacząłem podejrzewać, że nie istnieję.

Tak, to jest znakomite. Pomysł troche jak z Johna Bartha... Bohater świadom własnej fikcyjności.

10849
DyLEMaty / Re: Właśnie się dowiedziałem...
« dnia: Październik 25, 2007, 10:09:16 pm »
Cytuj
Z artykułu z Wikipedii, do którego zamieściłeś linka:

Wnętrze księżycu, jak się okazało (...)

Czy nie powinno być wnętrze księżyca ??

Pewnie tak, ale pretensje proszę mieć do autoru tego artykuła ;).

10850
DyLEMaty / Re: Właśnie się dowiedziałem...
« dnia: Październik 25, 2007, 07:41:17 pm »
Żałuj, klasyka. (A skończyło się tam to tak, że najpierw nad płatem ze znoszącego grawitację metalu zaczęło powietrze się w Kosmos gwałtownie ulatniać, ciązeniem juz nie trzymane, a w końcu i on sam - zassany przez ten ruch powietrza - w Kosmos uleciał, dzięki czemu nie całe powietrze się nam ulotniło.)

10851
DyLEMaty / Re: Właśnie się dowiedziałem...
« dnia: Październik 25, 2007, 03:43:43 pm »
Cytuj
A to z jakiego powodu?

Żartuję... Nawiązuję do "Pierwszych ludzi na Księżycu" Wellsa. Fakir robił by tu za cacvourit, lokalnie znosząc grawitację. (Pamiętasz jak to sie tam skończyło?)

10852
DyLEMaty / Re: Właśnie się dowiedziałem...
« dnia: Październik 25, 2007, 02:30:47 pm »
Cytuj
Cytuj
Cytuj
Gdyby autentycznie lewitował, to wraz z powiewami wiatru powinien kręcić się wokół kija...
ROTFL. OK, tym mnie przekonałeś ;)

LOL, to się nazywa rzeczowa dyskusja na merytoryczne argumenty ;D

Wbrew pozorom argument:
Cytuj
Gdyby autentycznie lewitował, to wraz z powiewami wiatru powinien kręcić się wokół kija...

Był merytoryczny, ino błędny, bo jeśli założymy istnienie siły znoszącej grawitację to fakir powinien natychmiast w Kosmos wystrzelić :) :D

10853
DyLEMaty / Re: Właśnie się dowiedziałem...
« dnia: Październik 24, 2007, 09:11:00 pm »
Z innej beczki: mała rzecz, a cieszy.

Arivederci, Roman! ;D

10854
DyLEMaty / Re: Właśnie się dowiedziałem...
« dnia: Październik 24, 2007, 06:47:42 pm »
Cytuj
A mój koleżka wykoncypoował, iż drewniany kij jest w istocie wytrzymałą tyczką, do której jest przytwierdzone na delikatnym wsporniku ukryte w fałdach spodni siedzisko. Tyczka ma się rozumieć utwierdzona jest (sztywno zamocowana) w ziemi. Koleś po prostu siedzi na d.pie.

Jeśli tak, to jest to jeden z najstarszych iluzjonistycznych tricków, opisany swego czasu w "Świecie Młodych", wraz ze stosowną ilustracją...

(TU więcej o tricku.)

10855
DyLEMaty / Re: Właśnie się dowiedziałem...
« dnia: Październik 24, 2007, 03:34:42 pm »
Cytuj
No albo ma bardzo bardzo silne przedramie.

Zważyszy na to, że ćwiczył u joginów - "od biedy" można by rozważać ten wariant...

10856
DyLEMaty / Re: Właśnie się dowiedziałem...
« dnia: Październik 23, 2007, 10:55:54 pm »
Cytuj
ma w gaciach magnes (wersja mojego syna)? Czy wisi na żyłce? Ta laseczka jest podejrzana. A może najadł się grochówki?

Stawiam na wersję z grochówką. Tylko musiał w niej być jakis odwaniacz, bo inaczej ludzie by nie podchodziły fakira podziwiać ;D ;D ;D.

10857
DyLEMaty / Re: Właśnie się dowiedziałem...
« dnia: Październik 23, 2007, 10:52:12 pm »
Cytuj
Amerykański wahadłowiec Discovery wystartował we wtorek do dwutygodniowego lotu po orbicie wokółziemskiej, podczas którego dostarczy nowy moduł konstrukcyjny na Międzynarodową Stację Kosmiczną (ISS). Dowódcą siedmioosobowej załogi Discovery jest [size=14]kobieta[/size][/color] - emerytowana 46-letnia pułkownik sił powietrznych USA Pamela Melroy[/u][/url]

Ludzie!
Luudzieee!
Chodu! Kryć się!

Słyszałem... Słyszałem... Jeśli będzie dowódcą w stylu osławionej Kathryn Janeway z pseudo "Star Treka" z "Voyager" w tytule, to faktycznie tragedyja... Ale jeśli będzie godną następczynią (czy raczej poprzedniczką ;)) Ellen Ripley i Shane Vansen (ta druga z "Gwiezdnej eskadry"), a takoż Honor Harrington, Susan Ivanovej i Kiry Nerys z "SF" niższych lotów, to ja bym biegł, ale w przeciwnym kierunku ;)...

10858
DyLEMaty / Re: Właśnie się dowiedziałem...
« dnia: Październik 23, 2007, 10:45:51 pm »
Cytuj
Qrna...

Toś mnie zdziwił  :P Ale o zMiesławienie do sądu Cię nie podam ;).

Cytuj
Wybaczcie, nie mogłem się powstrzymać.

Ja tam nie gniewliwy... Jak to w "Gwiezdnych Wojnach" szło?

"Apology accepted, Captain Needa." ;)

10859
DyLEMaty / Re: Właśnie się dowiedziałem...
« dnia: Październik 23, 2007, 01:09:00 pm »
Cytuj
Szukaj szukaj  ;D

Ciężar dowiedzenia kontrowersyjnej tezy spoczywa na stawiającym tę tezę. Inaczej gotowym uznać, żeś se tego prekursora krotochwilnie zmyślił (jak Eco tę księgę Arystotelesa)...

10860
DyLEMaty / Re: Właśnie się dowiedziałem...
« dnia: Październik 23, 2007, 12:52:47 pm »
Ty się nie baw w piętrzenie paradoksów... Ty lepiej powiedz jeśli (jak twierdzisz) nie Bacon, to kto? (I to nie na zasadzie, że był, pisał, i roli nie odegrał, ale po ilus wiekach te zapiski odnależli i rzekli: patrzta, prekursor. Tylko na zasadzie, że był działał i spuściznę zostawił, a Bacon tylko do niej nawiązywał nic nowego de facto nie dodając...)

Strony: 1 ... 722 723 [724] 725 726 ... 741