Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - olkapolka

Strony: 1 ... 302 303 [304] 305 306 ... 353
4546
DyLEMaty / Re: Arthur C. Clarke
« dnia: Marzec 05, 2011, 01:08:21 pm »
Okazuje się, że nie wszystek został przetłumaczony ;) :

http://www.esensja.pl/ksiazka/ksiazki/obiekt.html?rodzaj_obiektu=2&idobiektu=9466


4547
DyLEMaty / Re: Właśnie się dowiedziałem...
« dnia: Marzec 05, 2011, 01:01:19 pm »
Parę miesięcy temu pisałam o eksperymencie Scotta - Life in a Day. Zrobił to. Film wyemitowano w Sundance i  raz na tubie i...koniec:) Dopiero w lipcu ma się pojawić na stałe. W sumie to jestem ciekawa co mogło wyjść z tej one human minute...czy taki zbitek różnych zdarzeń, człowieczych poczynań, zmagań, radości etc -  podany w takim stężeniu ma w ogóle sens i jest oglądalny?
Jakby ktoś bardzo chciał to jest w necie  ::)

http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,9017188,YouTube_wyemitowal_film__Life_in_a_Day___To_zycie.html

Kiedyś powstał już b.brutalny film Pieski świat - też prezentował różne zwyczaje w migawkach - pozostawiał widza w lekkim obrzydzeniu do innych przedstawicieli gatunku -  film  Scotta wygląda na wersję soft;)
http://www.filmweb.pl/film/Pieski+%C5%9Bwiat-1962-175246

4548
Lemosfera / Re: Lem's day??
« dnia: Luty 24, 2011, 12:33:22 pm »

Olkupolku, kupiłaś wreszcie Tako Rzecze... Ależ cofnięcie w czasie...

Liv miał pasujące stringi;) Kupiłam:)

4549
Hyde Park / Re: Kwiz
« dnia: Luty 24, 2011, 12:31:40 pm »
Pani Olkopolko, czy Pani czasem nie poczuła się urażona mą poufałością z postu February 22, 2011, 11:49:38 PM?
Jeśli tak, to chętnie przeproszę i obiecam poprawę :-)
SeniorMęber
Eeetam...jakie obraziła, uraziła. Za co niby? Toż to był miły post:)
Gwoli ścisłości: na wnusie to jednak się nie nadaję (z racji wieku) - może na zaginioną córcię - o! to tak;)
Nic nie pisałam, bo po prostu nie wiem gdzie wsadzić tego brenna ze szlusem...jeno ze śląskiego się mi to niemiecko kojarzy - co Pan już wyguglał :)
Ale że co?Że 947? ;)
Że nikt mnie nie rozumie!  :'(
Eee...nigdy nie jest tak źle żeby gorzej być nie mogło;)

4550
Hyde Park / Re: Kwiz
« dnia: Luty 22, 2011, 11:43:13 pm »
BEZOKOLICZNIK  8)

Mam nadzieję, że przyjemności aż nadto;)

Co do wymiany na Smętarzu - po prostu nie wiem:) Chciałabym, prawie mogłabym, ale...ale na przykład przyjechałabym samochodem i trochę  boję się sama wracać wieczorem, bo znając moje pechowate szczęście dwie złapane gumy - na najciemniejszym odcinku autostrady - pewne jak ament;) Jeszcze trochę czasu zostało - zobaczymy:)

P.S.
Jestem zawiedziony i chyba popadnę w stupor...
Ale że co?Że 947? ;)

4551
Hyde Park / Re: Kwiz
« dnia: Luty 22, 2011, 05:35:48 pm »
Oj...a u niektórych - zgryźliwość kontynuując - takie efekta uzyskuje się licząc wytrzymałość nóg fantastycznego Hermesa ::)

Zaraz tam ekstycja...poza tym jak ktoś zaczepi w autobusie Szanownego Pana Stanisława Rę - muszkę i zapyta znienackowo: ile "u" mieści się w Filozofii...to masz Pan gotowca;) A nawet może Pan zgryźliwie uszczegółowić pytanie do w/w wyrazów bez "a" na koniuszku:)

Żesz...sama się wystawiłam tą czekoladą za samą pamięć  ;D ...miało być za podanie rozwiązania...ależ Ci Męberyci czujni na punkcie czekolad;)
Słowo się rzekło (wierząc, że Pan pamięta): czekolada nie jest już bezPańska. Proszę podać adres pod który mam ją wyekspediować - co uczynię niezwłocznie po zakupie Tej Jedynie Właściwej:)

4552
Hyde Park / Re: Kwiz
« dnia: Luty 22, 2011, 12:30:10 pm »
Ludzie, ale PO CO wy to liczycie?
SeniorMęber
@ olkapolka: cieszę się, że Pani żyje!

A dlaczego nie?;)

w sumie to też się cieszę - przypominam o Remęberowej zagadce na 13 liter:
To jeszcze, ku wakacyjnej rozrywce (Mistrz, przypuszczam, byłby rad): w parku, w głowie, w samochodzie (w tej kolejności); wyraz na 13 liter; podpowiedź: nie kończy się na "ć".

Co to było?:)

4553
Hyde Park / Re: Kwiz
« dnia: Luty 22, 2011, 12:19:49 pm »
Wynik:
Wszystkich slow: 214829
Slow ponad-czteroliterowych: 131331
Niekonczacych sie na "a": 114568
Liczba liter "u": 23043


Hm...a mnie się rzuciło w...coś innego...po liczbie wyrazów widać, że każden z nas ma inną filozofię;) Ja mam taka na 194 768 słów. Ciekawe skąd u Ciebie  214 829? ::)
Zakładając, że obliczenia prawidłowe: gratulacje:) (chociaż z moich statystyk wynika, że coś za dużo tego u;))

P.S. MęberzeStanisławie...tak mnie naszło: czy Senior wie, że jedna jego zagadka pozostała nierozwiązana?:)
http://forum.lem.pl/index.php?topic=615.15
Na 13 liter...pamiętałam, bo po napoleonce próbowałam i nic...;)
Funduje czekoladę dla Męberyty jeśli pamięta rozwiązanie:)
Ponadto trzeba obalać mity zanim się na dobre zadomowią: pamięć mam wielce dziurawą. Naprawdę;)

4554
Hyde Park / Re: Kwiz
« dnia: Luty 18, 2011, 12:35:44 pm »
Chociaż sprawa wygląda na przesądzoną...to ja stawiałabym na "ojcowego" Samuela.

P.S. Rozwiązanie mojej zagadki to: z Pamiętnika znalezionego w wanniePrawdziwa cnota pochwał się nie lęka

lub ze scenariusza napisanego (na podstawie tej książki) z Panem Szczepańskim:  Prawdziwa cnota pochwał się nie boi! :)

4555
Hyde Park / Re: Kwiz
« dnia: Luty 17, 2011, 12:15:06 pm »
Widzę, że stare prawdy nie rdzewieją; przez żołądek do rozwiązania zagadki;)
W rzeczonej książce występują kartki obiadowe;)
Nie są to Bajki robotów...

4556
Hyde Park / Re: Kwiz
« dnia: Luty 16, 2011, 11:44:01 pm »
Oj tam...szkoda nerw na przepychanki co jest błędem a co wypaczeniem. Poza tym znajdujemy się na forum pisarza nie tylko science, ale i fiction - zresztą maziek napisał już  trafnie o Wołodyjowskim  :-X

Się mi tak pokojarzyło - a w którym to wiekopomnym dziele Stanisław Ly sparafrazował - wytaczanego dzisiaj przeze mnie - I.Krasickiego? Oczywiście trzeba podać jak przeinaczył owo zdanie z Monachomachii :)

4557
Hyde Park / Re: Kwiz
« dnia: Luty 16, 2011, 08:36:50 pm »
Hm...a ja uważam, że zagadka musi mieć jednoznaczne rozwiązanie, niezależne od "ajatakmyślę" Zagadkowicza;) - tak jak pierwsze zagadki...teraz zmierzamy coraz bardziej w kierunku: błędy i wypaczenia w książkach Stanisława Lema - chociaż przyznaje - bardzo pouczająco:)

Po trzecie: odwołując się do "Rozprawy", proszę, niech Pan zaproponuje racjonalną interpretację słowa bega=niemega z uwzględnieniem, że ono raczej nie istnieje w guglach (z wyjątkiem nazw własnych). Jeśli tak, to CO ono znaczy (mogłoby znaczyć)? Co konkretnie?

A cóż to za wyznacznik istnienia? Gwarantuję Panu, że znam rozgarniętych ludzi z krwi i kości o których Pan wyguglasz nic...a co dopiero jakoweś przedrostki bega- ;) A mrukwie?Azali są?;)

W adremie: w wydaniu GW są begatony - str 178.

4558
Hyde Park / Re: Kwiz
« dnia: Luty 16, 2011, 04:03:24 pm »
Pani Aleksandro, gdy Pani przydarzy się jakiś lapsus - mogę nań zwrócić Pani uwagę na tym forum, czy raczej nie? Jak Pani woli?

Prawdziwa cnota krytyk się nie boi
...śmiało:)

P.S. SeniorMęberze teraz do mnie dotarła taka myśl - czy ja swoim reklamacyjnym postem Pana uraziłam? Bo nie było to moim zamiarem - wg mnie te zagadki to nie sprawa życia i śmierci:) jeśli jednak raziłam - to przepraszam:)

4559
Hyde Park / Re: Kwiz
« dnia: Luty 16, 2011, 03:27:36 pm »
A ja składam zażaleniową reklamację...
Takiego bega, że to just jednostka, która jest bez znaczenia to
- po pierwsze można było sobie wywnioskować z treści pytania,
- po drugie bez znajomości tworczości Lema.
Natomiast znalezienie źródła i próba wyjaśnienia skąd taka nazwa - tak, to zagadka warta autora Fiaska:)
Czuję się zawiedziona i uważam, że czekolada należy się w 2/3 maźkowi: za twórcze rozwinięcie bega ( ja znalazłam tylko rzekę w Rumunii i miasto w Australii oraz irlandzkie imię żeńskie) a mnie skromne 1/3 za żródło:)
Też myślę, iż bega- nie jest błędem (podpisuję się dwoma wskazującymi pod maźkowym rozpoznaniem bega) - sprawdzę wydanie wyborcze w domu, później. Ale 99%, że jest bega - powtarzałam Fiasko wyborcze przez Pana onaks;) Do cytowania korzystałam z innego.

Poza tym maźkowi wielkie skłony za 3 mm;) - a do SeniorMębera  też reklamacja - w sprawie precyzji ( o którą mnie się ściga...). Się mi zdaje, że odpowiedź była precyzyjniejsza niźli pytanie. Pytanie dotyczyło trójki: skąd się wzięły te - akurat trzy - centymetry? [Dlaczego nie dwa, czternaście, sto dwadzieścia dziewięć albo i tysiąc?]
a nie sedna czyli jednostek centy - mili.
Hm...taki rekramacyjny post;)
A kawał tak - a jakże - poprosimy:)

4560
Hyde Park / Re: Kwiz
« dnia: Luty 15, 2011, 05:06:18 pm »
Najdroższy Seniorze,
Nabijać się z Pana? Nie ośmieliłabym się:).
Maziek pisał, że grozi mu kollaps - u mnie już nastąpił. Przewijam ten topic - zatrzymuję się na trzech boskich centymetrach i stupor. Nic. Całkiem. Toż samo w kwestii begów i Breggów. Prędzej chyba policzę te hokowe wyrazy bez a - za to z u  ::)
I beg your pardon - nie wiem co znaczy przedrostek bega:) Naprawdę - jeśli ktoś wie to kończcie, wstydu oszczędźcie:)

P.S. Mam dzisiaj naprawdę słabowity dzień, ale mnie to spokoju nie daje;)czy Pana zagadka sprowadza się do odpowiedzi , iż bega - to przedrostek oznaczający pewną wielokrotność i ...nic poza tym ? To ja się czuje zawiedziona :D szukałam szóstego, podchwytliwego dna tej zagadki...wytlumaczenia wartości tego bega albo chociaz przybliżenia skąd się wziął;)
Niewykluczone tez, że ciągle czegoś nie widzę:)

Strony: 1 ... 302 303 [304] 305 306 ... 353