Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - olkapolka

Strony: 1 ... 301 302 [303] 304 305 ... 329
4531
Lemosfera / Re: Prognozy Lema na koniec wieku
« dnia: Luty 14, 2010, 11:53:15 pm »
Olekpolek;) sobie mysli ze to nie kwestia kolejnej lektury do przeczytania (hm...a FiFy nie odradzalam a wrecz przeciwnie...).Dla mnie wizja przyszlosci to proba kompletnego przedstawienia swiata za np 127 lat;)(czyli raczej pozycje beletrystyczne o ktorych wspomniala ANIEL-a).Ksiazki ktore wybralas  czesciowo pokazuja  jak moze przebiegac rozwoj technologii i jakie miec konsekwencje etyczne, spoleczne itp...ale czesc tekstow to reakcja Lema na aktualna dlan sytuacje, doniesienia z prasy, telewizji.Tym tropem to i w beresiowych Rozmowach i np w Swiecie na krawedzi Lem przedstawia swoje poglady na rozwoj nauki i zwiazana z tym przyszlosc swiata. Jesli Rozwazania sylwiczne to pasuja rowniez  Okamgnienie i Dylematy...czyli konca nie widac.W tym zestawie najbardziej chyba kompletna ksiazka jest Summa T.
Trudno Lili wybierac tytuly za Ciebie poniewaz nie wiem jaka masz wizje ;) tej pracy tzn jak ma byc skonstruowana...w jaki sposob chcesz omowic owe przewidywania Lema.Czy to ma byc dyskusja nad sprawdzalnoscia owych wizji?Czy ich prezentacja?W porownaniu do czego?Lema z okresu Summy do Lema piszacego w pozniejszym okresie eseje i felietony do gazet? Bez porownan?
Po prostu z wymienionych przez Ciebie pozycji wylania sie mi niezwykle techniczna (tematycznie) praca.A przeciez Lem mial blizsze komparatystyce wizje przyszlosci...literatury;)
Nawiasem: ciekawa jestem efektu.

4532
Lemosfera / Re: Prognozy Lema na koniec wieku
« dnia: Luty 14, 2010, 03:04:08 pm »
Cytuj
Nie zdążyłam jednak poznac lepiej "Fantastyki i futurologii" i stad moje pytanie czy książka ta nadaje sie do tematu mojej pracy?
Dziwne to dla mnie wszystko:)Wg mnie FiFa pasuje najbardziej do kierunku Twoich studiow;)...ale wybralas temat o  "Wizjach przyszłości na przykładzie wybranych dzieł Lema".Z tym ze wybralas eseje...a FiFa wlasciwie analizuje jak literatura SF (czyli czesc beletrystyczna ktora odrzucilas) radzi sobie z tymi wizjami i jakie jest jej miejsce w literaturze.Mysle ze moglaby Ci ta ksiazka nieco uporzadkowac wiadomosci.Bo z mojego pkt widzenia przymierzasz sie do wlasnej Fantastyki i futurologii wiec korzystaj z dobrych wzorow;)
Pozdrawiam i zycze powodzenia:)

4533
DyLEMaty / Re: Świat za 127 lat albo za 40
« dnia: Luty 14, 2010, 01:40:03 pm »

4534
Hyde Park / Re: Zabili go i NIE uciekł.
« dnia: Luty 10, 2010, 07:02:41 pm »
Orlinski w Co to sa sepulki? pisze o tym tak:
Cytuj
Blad ten poprawiono w wydaniu Dziel zebranych Interartu w roku 1995.[...]Niestety, w Dzielach zebranych Wydawnictwa Literackiego w roku 2000 blad powrocil.
Nie wiem jakie liv ma wydanie ale ja mam przed soba Pirxa z kolekcji Gazety Wyborczej...Warszawa 2008...i jest identycznie: dziesiec tysiecy sto jedenascie...widac wiek rzecz wzgledna;)

4535
Hyde Park / Re: Fotokawiarnia pod zardzewiałym robotem
« dnia: Luty 09, 2010, 07:22:47 pm »
Cytuj
Co powiecie na prawdziwego kilera Wink ?

Bardzo dobra ilustracja...bardzo dobra ilustracja do unaocznienia olki ktora przejrzala Droge do rzeczywistosci Penrosa;)) Tylko ja mam nadzieje wygrzebac sie spod matematyczno-fizycznych pazurkow;)
Nawiasem...omawialiscie gdzies ta ksiazke?Bo bez pytan sie nie obejdzie;)

4536
DyLEMaty / Odp: Eksploracja Kosmosu
« dnia: Luty 08, 2010, 12:09:10 am »
Nie jest tak zle...zlowilam 3 ksiazki i jestem na dobrej drodze do rzeczywistosci;)
Lederman jest online: http://www.wiw.pl/fizyka/BoskaCzastka/.Problem tylko z papierowymi wersjami.Szkoda bo nie przepadam za czytaniem na ekranie.Jeszcze raz dziekuje...za OT jednoczesnie przepraszajac:)

4537
DyLEMaty / Odp: Eksploracja Kosmosu
« dnia: Luty 07, 2010, 01:37:12 pm »
Cytuj
Z tymi planetoidami to jest dobre porównanie, które kiedyś wyczytałem - snajper strzela do znaczka pocztowego. Ilość trafień absolutnie nie informuje nas, ile razy kula przeleciała o milimetr...
Wiec pozostaje miec nadzieje ze Europa...zwlaszcza jej wschodnia czesc nie bedzie w najblizszej przyszlosci robic za ząbki znaczkowe;)

Hm...bardzo Wam dziekuje...zanotuje i poczekam na wznowienia.W spoleczenstwie w ktorym podobno prawie nikt nie czyta polecane przez Was pozycje obcojezyczne sa niedostepne, naklad wyczerpany itp.Najwieksza chec mialam na Droge do rzeczywistosci...jest jeden egzemplarz na allegro za...390zl;)Coz...lowy czas zaczac!;)

4538
DyLEMaty / Odp: Eksploracja Kosmosu
« dnia: Luty 06, 2010, 08:42:44 pm »
A propos planetoid gnajacych ku Ziemi: w lutowym numerze Wiedzy i zycia jest artykul w tym temacie pt 270 metrow strachu.Podaja w nim kilka sposobow rozprawienia sie z intruzem.Od ostrzelania, przez uzycie bomby jadrowej, osadzenie nan pchacza do...przerobienia planetoidy na zaglowiec;) Praktycznie wszystkie zawodne lub niewykonalne.Najpozytywniej oceniono umieszczenie na planetoidzie pchacza ktory zmienilby tor jej lotu...trudnosc upatrujac tutaj w tym iz ow pchacz musialby zostac umieszczony tam wiele lat przed przewidywanym zderzeniem.A tymczasem podobo nikt nie zdecydowal sie sfinansowac wyslania probnika na Apophis (planetoide ktora raczej nam nie zagrozi ale warto byloby sie upewnic;))
Generalnie ton artykulu jest uspokajajacy: obserwujemy i bezposredniego zagrozenia nie ma : bliskie przejscia kolo Ziemi zdarzaja sie czesciej od groznych upadkow.Hm...jednak miedzy wierszami: przygotowani do ewentualnego dzialania nie jestesmy;)
Ta nazwa: Apophis...dobry tytul na film SF;)

http://www.wiz.pl/main.php?go=1&op=2&id=233
P.S. Tak w peesie...lepiej pozno niz wcale(chociaz gdyby wczesniej to uniknelabym zadawania tutaj kilku pytan;)): przeczytalam "Krotka historie czasu" Hawkinga i mam chec na wiecej;)Ale czytalam ze w innych ksiazkach generalnie powtarza to co napisal w tej...mozecie polecic cos w tej tematyce?:)

4539
Hyde Park / Re: * Akademia Filmowa *
« dnia: Luty 04, 2010, 10:27:03 pm »
Jak nie na "Twoj" temat to wymsknely Ci sie liv niezle tytuly;) Von Triera lubie niektore filmy (na Krolestwie spedzilam nawet noc w kinie...nie uwazam jej za stracona) ale nie upieram sie przy nim;)
Fajnie ze ktos jeszcze oglada Dziewczyny do wziecia:)Jakos tak lacza mi sie ten film z Miloscia blondynki i Pali sie moja panno Formana.Jasne ze teraz trudniej znalezc cos czego jeszcze nie bylo ( z tym ze z ksiazkami podobnie: bo tak wiele juz napisano).
Lawrenca jakos nigdy nie widzialam do konca...za to D.Leana Most na rzece Kwai i Doktora Zywago.
i dzieki za przypomnienie o Zielonej pozywce ktora jest na liscie "do zobaczenia";)I o to wlasnie chodzi:)
A z filmow ktore ja ostatnio widzialam to moze polski Dom zly Smarzowskiego mial cos do przekazania widzowi i przedpremierowy The Road ( oczywiscie na podstawie ksiazki McCarthy'ego...ktora czytalam...ale znioslam;)).Z nowszych acz nie najnowszych to ciekawa jestem Bialej wstazki Hanekego (gra na emocjach...barrdzo...ale lubie tego rezysera).

4540
Hyde Park / Re: * Akademia Filmowa *
« dnia: Luty 04, 2010, 03:00:47 pm »
Hm...a ja zaluje ze watek zamarl...dla mnie czytanie ksiazek i ogladanie filmow zupelnie sie nie wyklucza...a nawet uzupelnia.
Tak sobie mysle (po przeczytaniu watku) ze myla sie tutaj dwa procesy: ekranizacji i adaptacji ksiazki na potrzeby filmu (wiem ze sa stosowane wymiennie ale mysle ze subtelnie sie roznia i nieco upraszczaja problem pojawiania sie ksiazek na ekranie;)).
Otoz ekranizacja (rozumiana jako proba wiernego przeniesienia ksiazki na ekran) rzeczywiscie jest czyms wtornym i z punktu widzenia czytelnika wrecz niepotrzebnym (zgadzam sie z ANIEL-a ze dotyczy to zwlaszcza ksiazek ktore czytalam i lubie).Dla mnie przykladem sztandarowym jest tutaj film Portret Damy Jane Campion...film na podstawie ksiazki Henry'ego Jamesa o tym samym tytule.Jakkolwiek lubie filmy Campion (np Aniol przy moim stole, Fortepian,Sweetie) to ten uwazam za porazke.Zupelnie zatracila warstwe psychologiczna swietnie odmalowana w ksiazce.Poza tym gdybym nie czytala ksiazki to z trudnoscia odnalazlabym sie w szeregu postaci przewijajacych sie przed oczyma;)
Natomiast adaptacja jest procesem ktory winien byc wolny od porownan z ksiazkowym pierwowzorem.Tutaj rezyser/scenarzysta ma prawo do wlasnych wizji...moze stworzyc film na podstawie pomyslu, rozdzialu, jednego watku z ksiazki.Przykladem jest po wielokroc przywolywany na forum (i w tym watku i w innych) Stalker Tarkowskiego.
Pozwole sie nie zgodzic z dwoma punktami o ktorych wspominaliscie w swoich postach:
1.malo jest filmow bardzo dobrych (subiektywne ale mozna dojsc do porozumienia;)): ja uwazam ze malo jest tych filmow bo po prostu nie trafiaja do kinowej polskiej dystrybucji.Po prostu wielu zwyciezcow niezaleznych (czyt. nie Globy, nie Oscary itp) festiwali nigdy nie trafia do kin!Mozna o nich tylko ...poczytac;)
2.hm...drazliwy temat wyobrazni;) nie zgadzam sie ze w kinie wyobraznia nam sie nie przydaje bo ograniczamy sie do przetworzenia bodzcow wzrokowych...ze nie mamy wplywu na ksztaltowanie ostatecznej wizji filmu (alez ilu widzow tyle pkt widzenia, skad dyskusje o filmach?)...przetwarzamy zobaczone przez nasze doswiadczenia,wrazenia,oczekiwania itp...zreszta film to ruchome obrazki (w temacie milosci do kina prosty acz nie prostacki film Cinema Paradiso G.Tornatore);).
Nie mam zamiaru nikogo namawiac na ogladanie filmow...bo rozumiem ze mozna po prostu nie chciec i juz (ja mialabym opory przed opera/operetka nie lubie i juz:))...musialam to jednak napisac bo juz sie dusilam w tym watku o filmach SF (od Avatara zobaczylam chyba z 10-15 filmow...nie twierdze ze arcy czy nawet dziel) ktore zreszta bardzo lubie (nawet te klasy B moga miec swoj urok- Tarantino zrobil z tego nawet sposob na krecenie filmow) ale kino na nich ani sie nie zaczyna ani nie konczy ;)
Puff...bede wdzieczna jesli ktos poleci tutaj czasem jakis film (stary,nowy - obojetnie)...bo podobnie jak z ksiazkami...na jakiejs podstawie trzeba je wybierac;)
 



4541
DyLEMaty / Odp: Filmy SF warte i nie warte obejrzenia
« dnia: Luty 03, 2010, 01:28:55 am »
No i Roddy Piper w roli głównej spisał się znakomicie - przynajmniej jak na wrestlera  ;) .
Tak, niesamowicie wyglada w roli zdezorientowanego i wyobcowanego, a jednocześnie bystro obserwującego wszystko dokoła faceta.
Hm...;))
http://www.youtube.com/watch?v=1jPG_JEyt-M

Chociaz Oscary nie sa wyznacznikiem dobrych filmow (a nawet wrecz przeciwnie) to a propos: Avatar i Dystrykt 9 walcza o miano najlepszego filmu.Jest tez polski akcent w nominacjach (nie SF ale juz tutaj to jedno zdanie zostawie;)):film "Krolik po berlinsku" Bartosza Konopki.
http://www.filmweb.pl/f508355/Kr%C3%B3lik+po+berli%C5%84sku,2009

4542
Hyde Park / Re: * Akademia Filmowa *
« dnia: Styczeń 30, 2010, 05:00:04 pm »
Hmm...cudze chwalicie swojego nie znacie;)...ze nie SF? moze tym lepiej...Q przywolal festiwal Sundance (ktory broni juz sie przed zarzutami ze wcale nie taki niezalezny) a tam pierwszy raz zakwalifikowal sie polski film.Mysle ze warto to odnotowac.Film ten to Wszystko, co kocham Jacka Borcucha.

http://www.filmweb.pl/f498675/Wszystko%2C+co+kocham,2009

4543
DyLEMaty / Odp: Filmy SF warte i nie warte obejrzenia
« dnia: Styczeń 30, 2010, 01:39:04 pm »
Widze ze od Avatara sie tak szybko nie uwolnimy;) rekordy rekordami a ja obejrzalam Terminatora 4 ktorego z Avatarem laczy Sam Worthington ( a Christian Bale podkladal glos pod jedna z postaci w Pocahontas;)) i w tym rzedzie 9 przed 4 i to zdecydowanie;)taka kiszka ze nawet nie mam checi tego komentowac...powinien miec podtytul: Transformers;).Nawiazujac do relatywizmu ocen: 2012 zaczyna mi sie jawic arcydzielem;)
Nie stawiam Cie Q na pozycji obroncy Dystryktu...po prostu napisalam co o nim mysle i juz:)Swoja droga... tez przywolales...Ich zyjacych;)...okulary czyniace cuda;)...coz...Carpentera lubie bo sie go naogladalam nastolatka bedac i mam sentyment jakowys don;)

4544
Hyde Park / Re: Klub PoLemistów
« dnia: Styczeń 30, 2010, 11:55:55 am »
Noo...dzisiaj rapid smiga jak drzewiej bywalo: klikasz i masz;)
Zuzia powinna dolaczyc do PoLemistow;) Buzka dla wschodzacej gwiazdy polskiej animacji  :-* ;)

4545
Hyde Park / Re: Klub PoLemistów
« dnia: Styczeń 29, 2010, 07:14:30 pm »
heh, byś się zdziwiła, ile taki free user może z rapida ściągnąć  ::) Tylko trzeba rano wstać...  ::)
zapoznaj się z programem jdownloader
Kilka lat temu uzywalam sporo rapida i nie bylo takich problemow zeby przez 2 dni nie dalo sie dopchac w kolejce.Malo tego dzisiaj rapid poinformowal mnie uprzejmie ze juz...sciagnelam ten plik i sorry ale wykup premium.Na dole stronki wyjasnienie ze moze zaszla pomylka w IP...Mysle ze po prostu zwiekszyla sie liczba uzytkownikow.W weekend wiec nie nawet sensu probowac...moze z niedzieli na poniedzialek kolo 4 nad ranem;)

Strony: 1 ... 301 302 [303] 304 305 ... 329