Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - olkapolka

Strony: 1 ... 299 300 [301] 302 303 ... 350
4501
Hyde Park / Re: Kwiz
« dnia: Luty 17, 2011, 12:15:06 pm »
Widzę, że stare prawdy nie rdzewieją; przez żołądek do rozwiązania zagadki;)
W rzeczonej książce występują kartki obiadowe;)
Nie są to Bajki robotów...

4502
Hyde Park / Re: Kwiz
« dnia: Luty 16, 2011, 11:44:01 pm »
Oj tam...szkoda nerw na przepychanki co jest błędem a co wypaczeniem. Poza tym znajdujemy się na forum pisarza nie tylko science, ale i fiction - zresztą maziek napisał już  trafnie o Wołodyjowskim  :-X

Się mi tak pokojarzyło - a w którym to wiekopomnym dziele Stanisław Ly sparafrazował - wytaczanego dzisiaj przeze mnie - I.Krasickiego? Oczywiście trzeba podać jak przeinaczył owo zdanie z Monachomachii :)

4503
Hyde Park / Re: Kwiz
« dnia: Luty 16, 2011, 08:36:50 pm »
Hm...a ja uważam, że zagadka musi mieć jednoznaczne rozwiązanie, niezależne od "ajatakmyślę" Zagadkowicza;) - tak jak pierwsze zagadki...teraz zmierzamy coraz bardziej w kierunku: błędy i wypaczenia w książkach Stanisława Lema - chociaż przyznaje - bardzo pouczająco:)

Po trzecie: odwołując się do "Rozprawy", proszę, niech Pan zaproponuje racjonalną interpretację słowa bega=niemega z uwzględnieniem, że ono raczej nie istnieje w guglach (z wyjątkiem nazw własnych). Jeśli tak, to CO ono znaczy (mogłoby znaczyć)? Co konkretnie?

A cóż to za wyznacznik istnienia? Gwarantuję Panu, że znam rozgarniętych ludzi z krwi i kości o których Pan wyguglasz nic...a co dopiero jakoweś przedrostki bega- ;) A mrukwie?Azali są?;)

W adremie: w wydaniu GW są begatony - str 178.

4504
Hyde Park / Re: Kwiz
« dnia: Luty 16, 2011, 04:03:24 pm »
Pani Aleksandro, gdy Pani przydarzy się jakiś lapsus - mogę nań zwrócić Pani uwagę na tym forum, czy raczej nie? Jak Pani woli?

Prawdziwa cnota krytyk się nie boi
...śmiało:)

P.S. SeniorMęberze teraz do mnie dotarła taka myśl - czy ja swoim reklamacyjnym postem Pana uraziłam? Bo nie było to moim zamiarem - wg mnie te zagadki to nie sprawa życia i śmierci:) jeśli jednak raziłam - to przepraszam:)

4505
Hyde Park / Re: Kwiz
« dnia: Luty 16, 2011, 03:27:36 pm »
A ja składam zażaleniową reklamację...
Takiego bega, że to just jednostka, która jest bez znaczenia to
- po pierwsze można było sobie wywnioskować z treści pytania,
- po drugie bez znajomości tworczości Lema.
Natomiast znalezienie źródła i próba wyjaśnienia skąd taka nazwa - tak, to zagadka warta autora Fiaska:)
Czuję się zawiedziona i uważam, że czekolada należy się w 2/3 maźkowi: za twórcze rozwinięcie bega ( ja znalazłam tylko rzekę w Rumunii i miasto w Australii oraz irlandzkie imię żeńskie) a mnie skromne 1/3 za żródło:)
Też myślę, iż bega- nie jest błędem (podpisuję się dwoma wskazującymi pod maźkowym rozpoznaniem bega) - sprawdzę wydanie wyborcze w domu, później. Ale 99%, że jest bega - powtarzałam Fiasko wyborcze przez Pana onaks;) Do cytowania korzystałam z innego.

Poza tym maźkowi wielkie skłony za 3 mm;) - a do SeniorMębera  też reklamacja - w sprawie precyzji ( o którą mnie się ściga...). Się mi zdaje, że odpowiedź była precyzyjniejsza niźli pytanie. Pytanie dotyczyło trójki: skąd się wzięły te - akurat trzy - centymetry? [Dlaczego nie dwa, czternaście, sto dwadzieścia dziewięć albo i tysiąc?]
a nie sedna czyli jednostek centy - mili.
Hm...taki rekramacyjny post;)
A kawał tak - a jakże - poprosimy:)

4506
Hyde Park / Re: Kwiz
« dnia: Luty 15, 2011, 05:06:18 pm »
Najdroższy Seniorze,
Nabijać się z Pana? Nie ośmieliłabym się:).
Maziek pisał, że grozi mu kollaps - u mnie już nastąpił. Przewijam ten topic - zatrzymuję się na trzech boskich centymetrach i stupor. Nic. Całkiem. Toż samo w kwestii begów i Breggów. Prędzej chyba policzę te hokowe wyrazy bez a - za to z u  ::)
I beg your pardon - nie wiem co znaczy przedrostek bega:) Naprawdę - jeśli ktoś wie to kończcie, wstydu oszczędźcie:)

P.S. Mam dzisiaj naprawdę słabowity dzień, ale mnie to spokoju nie daje;)czy Pana zagadka sprowadza się do odpowiedzi , iż bega - to przedrostek oznaczający pewną wielokrotność i ...nic poza tym ? To ja się czuje zawiedziona :D szukałam szóstego, podchwytliwego dna tej zagadki...wytlumaczenia wartości tego bega albo chociaz przybliżenia skąd się wziął;)
Niewykluczone tez, że ciągle czegoś nie widzę:)

4507
Hyde Park / Re: Kwiz
« dnia: Luty 15, 2011, 02:19:20 pm »
Pani Aleksandro, to jest precyzyjne pytanie. Dlatego powinny być równie precyzyjne odpowiedzi. Tak uważam.
(Żaden) przedrostek NIE OZNACZA mocy wiadomej rzeczy. [Nadto wiadoma rzecz to nie bomba termonuklearna]
Sorry, Winnetou :-)
R.
No to siła wybuchu to jest - te begatony - siła z jaka Gabryelowi się by buchnęło...albo co;) Cóż Pan od baby oczekujesz? ;) Więcej nie wykrzesam z się...bez krępacji - proszę sięgać po czekoladę:)

Hoko,
wszystkich wyrazów jest podobno tyle - 194 tys. To z "u" około 4869 ;)
Dokładnie - oprócz astrofizyka - programista pilnie potrzebny;)

4508
Hyde Park / Re: Kwiz
« dnia: Luty 15, 2011, 01:49:09 pm »
Chyba coś się mi przegrzało...przecież już pisałam, że przedrostek oznacza moc wiadomej rzeczy - a wiadomą rzeczą jest bomba termonuklearna...podać jako 10 do potęgi nie potrafię...a jak nie jest to odpowiedź to nie wiem...easy come easy go - czekolada do wzięcia;)

Statystycznie się za to zabrałaś czy jakoś inaczej? Ale błąd jest za duży, można się było pomylić o sto znaków  ::) Jednak zagadka w sumie jest trywialna - zapomniałem, że można to łatwo policzyć uzywając funkcji Znajdź-Zamień w edytorze (o ile ma się wersję elektroniczną książki, ale to chyba nie problem). Mi wyszło 28 660 znaków, łącznie z tytułem, podtytułem i przypisami  :)

Statystycznie - częstość występowania literki "u" w polskich tekstach to 2.5 %. Word nie ułatwia, bo sumuje wszystko jak leci. Niemniej - wyszło mi, że z błędem aleć zawsze;) procent - rzeczone 2.5 - od liczby znaków bez spacji ( 1 236 147) to u mnie 30 903 ( trochę odjęłam na inksze znaki;) ).
Można też inaczej: okazuje się, że liczba "innych znaków" (kropy, przecinki itd) jest zbliżona do liczby spacji - tej jest około 197 000. Jeśli liczbę znaków bez spacji pomniejszyć o te 197 tys to dostaniemy wynik około 26 tys "u" :) Wszystkie wyniki nieścisłe, aleć zbliżone;)
To zastępowanie...jakoś nie zauważyłam żeby podawał ilość zastępowanych - jeno zaznaczył wszystkie "u" i licz człowieku:)

To żeby nie było tak łatwo i żeby chociaż zbliżyć się do zawiłości zagadek Pana Stanisława, trochę tę zagadkę przerobimy. Mianowicie, ile razy w Filozofii... występuje litera "u", ale tylko w słowach mających więcej niż 4 litery i nie kończących się na "a"  8)
:D
 Wszystkich wyrazów jest 194 768.  2.5 % z "u" to 4869. A reszta jest milczeniem... ;)

4509
Hyde Park / Re: Kwiz
« dnia: Luty 15, 2011, 11:53:04 am »
Nie nadążam - to już są następne zagadki? Fiu...fiu...dopowiem poprzednią: oczywiście Fiasko. Moc zaś begatonowej bomby termonuklearnej:

 Stanął więc przed alternatywą: wszystko albo nic. Gdyby nie zamknął przestrzeni kollapsem, to wybuchnąłby jak sto begatonowych bomb termonuklearnych. Albowiem wyzwolona w zwarciu moc byłaby eksplozją.

A propos brydża:
To był poker, a “Gabriel" zmienił go w brydża. Wyszedł najsilniejszym atutem. Nie ma wyższego koloru nad grawitacyjny kollaps.
i
Ich fizyka poszła inną drogą. Powiedziałbym — bardziej okrężną i oddaliła ich od najwyższego atutowego koloru.

Dobra, jak znajdę chwilę, to policzę  ::)
Z pewnym błędem, ale jakieś pół minuty liczenia ::)

P.S. Re - Męber Senior - w kwestii młodzieży i slangu - przed 1980;)

4510
Hyde Park / Re: Kwiz
« dnia: Luty 14, 2011, 11:52:36 pm »
Ale zaraz...nie trzeba podać wartości liczbowej bega jeno co znaczy...a to oczywiste przecież...że to moc wiadomej rzeczy;)Hm?
Karcianej zagadki nie zadałam, ale jest tuż przed Pańska begową - tłumaczenie tego co się stało za pomocą terminologii brydżowej:)

4511
Konkurs "Książka za recenzję" / Re: Egzegeza (GOLEM XIV)
« dnia: Luty 14, 2011, 11:38:42 pm »
Ale pełnometrażowej animacji nie mogę znaleźć
ani do oglądnięcia, ani do kupienia, ktoś wie ocb?

:<
No właśnie - też mam chęć zobaczyć całość, ale wyszło mi, że filmik pojawił się na paru festiwalach, pokazach  - i nie da się tego zobaczyć więcej.
http://film.polter.pl/Zapowiedz-Maski-Braci-Quay-w46228

4512
Hyde Park / Re: Kwiz
« dnia: Luty 14, 2011, 11:33:40 pm »
Tentego...ja już zbanuję się sama:)...bo wiem z jakiej książki to bega- ( fragment bliski mojej brydżowej zagadce;))...że sto tych bega...ale ile to mocy ma w przeliczeniu na 10 do...?mogę tylko zgadywać - jeśli nikt nie wpadnie na odpowiedni trop;)
Poza tym trzeba uważać na zdrowie SeniorMębera;)

P.S. Okazało się, że zaciekłym eksperymentatorem nie jestem, ale to pierwsze fajne:)

4513
Konkurs "Książka za recenzję" / Re: Egzegeza (GOLEM XIV)
« dnia: Luty 13, 2011, 02:10:24 pm »
Rzeczywiście szkoda bo ciekaw jestem co inni myślą o Masce. Ja jej nie lubię. Uważam za jedną z najbardziej nieudanych rzeczy Mistrza.

Ja uważam ją za jedną z bardziej udanych rzeczy:) Draco już pokrótce napisał dlaczego.

4514
Hyde Park / Re: Kwiz
« dnia: Luty 13, 2011, 02:06:54 pm »
Szanowna Pani Olkopolko, nie wiem, czemu się obudziłem (i odruchowo włączyłem kompa), ale wiem, że już nie będę. Przedstawiał zagadek. Na tym forum. Dopóki Pani tu tkwi.
SeniorMęber ja naprawdę nie chciałam...to mię tak po nocy naszło...żeby przeczytać ten jeden rodział...już nie będę...wcześniej nie zwróciłam w ogóle uwagi na te fragmenta...hmm...proszę spać spokojnie...a na takie dictum pozostaje mi zamilknąć;) Niemniej: czekam na kolejną zagadywankę;)

Jakiś zestaw.
No...zestaw obiadowy albo do hodowli kryształów ::)

4515
Hyde Park / Re: Kwiz
« dnia: Luty 13, 2011, 03:18:24 am »
Ustami profesora Hogartha, Stanisław Lem w pewnej chwili (gdy bohaterom "Głosu Pana" nie jest jeszcze znane rozwiązanie intdeterministyczne) odmawia trexowi cech oręża ultymatywnego [takiego, którego użycie ostatecznie (dosłownie i totalnie) unicestwia przeciwnika], ponieważ pisze (str. 138-9 "Głosu Pana" z kolekcji "GW"): Lecz ginącym sztabom pozostawały dziesiętne sekundy dla wysłania sygnału adresowanego do łodzi podwodnych z rakietami jądrowymi. Umierający mógł jeszcze zabić przeciwnika. Jeśli mógł, musiał tak postąpić. A więc nareszcie drzwi technologicznej pułapki się zatrzasnęły. Moim zdaniem, w tym momencie prof. Hogarth się myli. Dlaczego?

Hmm...nie wiem, ale może dlatego, że parę stron wcześniej pisze o przenosinach wybuchu z prędkością światła...następnie, że Trexowy atak wyklucza wszelkie uprzedzenie...a koniec końców te dziesiętne sekundy...hmm...

Pozwól że zapiszę sobie tutaj o czym będzie pierwsza książka którą napiszę jak już zacznę pisać książki.
Znaczy Głos Pana 2.  Hogarth ryzykując wysadzenie słońca albo jowisza

Pozostaje Ci Słońce - Jowisza wysadził już Clarke - w cytowanej wyżej książce;)


Hoko, oki...warunkowo możesz podzielić palmę - zwłaszcza jeśli masz treściwą zagadkę, gdyż przez Ciebie odkurzyłam Filozofię... i mam zamiar się z nią zmierzyć od okładki do okładki - wcześniej przyznaję, że jeno wybiórczo się zapoznałam - jak bardzo wybiórczo: widać po Mannie:)

Treściwą? No nie wiem... Może, ile razy występuje w Filozofii... samogłoska "u"?  ::)

Circa about 30 500  ::)



Strony: 1 ... 299 300 [301] 302 303 ... 350