Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - olkapolka

Strony: 1 2 [3] 4 5 ... 304
31
Forum po polsku / Odp: Właśnie zobaczyłem...
« dnia: Czerwiec 04, 2019, 01:52:45 pm »
Nie bardzo rozumiem dlaczego jeśli coś, co jest zrobione z jednego materiału nie da się odtworzyć w 100% w innym materiale - musi zawierać pierwiastek boski?
Jeżeli chodzi o to, że z metalu nie da się zrobić drewna - to się zgadzam. Ale czy my o tym dyskutujemy, czy dyskutujemy o analogiach? Że co prawda android będzie patrzył na jedzenie bladawca jak bladawiec na jedzenie gównoida ((C) liv) - ale będzie miał analogiczne do ludzkich uczucia na widok gniazdka elektrycznego z bolcem uziemiającym?
Będzie tak patrzył na wszystkie funkcje biologiczne - bo będzie inny - nie będzie jak człowiek.
Człowiek może jeszcze jakoś poczuć empatię do gównianego życia gównoida, bo poniekąd je z nim dzieli.
Jak to u Dukaja: wszyscy żyjemy w gnoju (czyli w biologicznym realu).
Smak różnych gatunków prądu - na języku? Kłopoty po spożyciu egipskiego prądu? To są analogie - ale nie "jak człowiek".

I dodam, że kompletnie nie chodzi mi o wywyższanie człeka - tylko o stwierdzenie, że przeniesienie go na inny nośnik, wykluczenie biologii - daje całkiem inny gatunek.

32
Forum po polsku / Odp: Właśnie zobaczyłem...
« dnia: Czerwiec 04, 2019, 01:22:25 pm »
Cytuj
W sensie: młotka z wody nie ukręcisz.
Ja się bardzo sprężyć, to młotek z wody da się ukręcić, jeno gwoździa nim nie wbijesz.
Z drugiej, wbijesz tego gwoździa strumieniem wody pod dużym ciśnieniem, ale to nie będzie młotek.  :D
I Ty Brutusie...:)))
Ja pomyślałam o zamrażaniu i takim lodomłocie;))
Ale chodzi o pełną funkcjonalność 8)

33
Forum po polsku / Odp: Właśnie zobaczyłem...
« dnia: Czerwiec 04, 2019, 12:57:13 pm »
Moim zdaniem, jeżeli uważacie, że istota elektroniczna nie może "doświadczyć biologii w całej rozciągłości" - to musicie też wierzyć, że życie posiada pierwiastek boski, którego nie da się śmiertelnymi rękami zmajstrować bądź odtworzyć. Bo albo per analogiam wszystko jest z materii i da się odtworzyć, albo jest ten pierwiastek i zabrania
Nie bardzo rozumiem dlaczego jeśli coś, co jest zrobione z jednego materiału nie da się odtworzyć w 100% w innym materiale - musi zawierać pierwiastek boski?
W sensie: młotka z wody nie ukręcisz.
A jeśli mówimy o kopiowaniu - to faktycznie wkraczają Dialogi.

34
Forum po polsku / Odp: Właśnie zobaczyłem...
« dnia: Czerwiec 04, 2019, 12:59:06 am »
Mnie nie chodziło tutaj o zdalniki (zależne od centrum dowodzenia - czyli nie autonomiczne), przesiadki osobowości, przeszczepy mózgów, transhumanizm, nawet nie prawdziwość/fałszywość doznań (wiemy, że i nas mózg oszukuje), a o efekt uzyskany z budowy biologicznej, procesu dojrzewania, uczenia, socjalizacji itp. czyli o kłębowisko żmij zwane potocznie człekiem.


Ja mówię o wszystkich konsekwencjach wynikających z biologii – nie o żadnych ekwiwalentach. O te w ogóle się nie sprzeczam – można jedzenie zamienić na ładowanie bateryjek (i tak dalej - jak napisałeś), ale on nie ma sobie tego wyobrazić - jak np. smakowała wczorajsza zupa ze szparagów  – on ma to poczuć, bo ją jadł - ten android. Ma cierpieć na niestrawność, mieć biegunki, czuć głód  itp. – pełne spektrum biologicznych doznań, które powodują, że człek podejmuje różne, zwichrowane decyzje – nie tylko te wynikające z analizy problemu, racjonalne. To uważam za niemożliwe, a nawet absurdalne.

Cytuj
"Gdybyśmy byli wolni od układu oddechowego, pokarmowego i wydalniczego, od rozmnażania (i całego tego jazzu, który do niego doprowadza), od razu bylibyśmy ukształtowani w dorosłą postać - to gdzie miejsce na całe spektrum człeczych przeżyć?"

OK, to jest punkt do dyskusji, ale moim zdaniem jeśliby to miał być argument, to należałoby go postawić w mocnej formie: tylko płciowo się rozmnażające stworzenia mogą być prawdziwie samoświadome, gdyż miewają ze sobą seks.
A in vitro? Seksu być nie musi.
Niemniej wszystkie pozostałe punkty "zniewolenia" są aktualne i kształtują człeczą świadomość, determinują ją, powodują nią.

Ja nie odmawiam możliwości zaistnienia samoświadomości w przyszłych mózgach elektronowych - ale najwidoczniej inaczej rozumiem to "jak człowiek". Rozumiem je w węższym znaczeniu: jako zdolność do abstrakcyjnego myślenia, uczenia się itp., ale nie jako kopię z całym bagażem pełnym żmij;)

35
Forum po polsku / Odp: Właśnie zobaczyłem...
« dnia: Czerwiec 03, 2019, 05:58:36 pm »
Ja nie mówię o świecie skrzynek którym wyświetla się całą zawartość cudzego życia, a skrzynka uważa - prócz jakiegoś zwariowanego pudła - że to jej własny żywot. Skrzynki nie poruszają się w świecie stwórcy. Są bierne. Nie widzą siebie z zewnątrz. Więc możliwości takiej symulacji procesów biologicznych nie wykluczam - coś jak rewelacyjnie rozwinięta fantomatyka.
Pisaliśmy jednak o samoświadomym (czyli jak go oszukać, żeby nie zauważył? albo żeby jego kolega nie zauważył?) robocie/androidzie, który doświadcza "kłębowiska żmij" .
Czyli jest autonomiczny, porusza się w świecie stwórcy, potrafi zaobserwować siebie w tym świecie i jest zależny od wszystkich układów wymienionych wyżej - one go determinują, kształtują, powodują wysyp zróżnicowanych emocji - od urr...tj. od zbudowania - i to pierwsze potknięcie. Nie w jednym strzale, ale w całym procesie życia.
I tym tropem uważam, że robot nigdy biologii w całej jej rozciągłości - nie doświadczy.
W sensie budowa robota, który miałby odczuwać wszystkie stany związane z wymienionymi układami biologicznymi wydaje mi się jeśli nie niemożliwa, to absurdalna.
Co nie wyklucza budowy robota inteligentnego, "myślącego jak człowiek", ale w sensie myślenia abstrakcyjnego opartego na analizie danych, a nie przeżywającego życie jak człowiek.

Cytuj
Może będą po naszym padole chodzić androidy i marzyć o elektrycznych samoświadomych kotkach.
No, dlaczego o elektrycznych? Elektrycznych kotków i piesków prawdopodobnie będzie pod dostatkiem.
Samoświadomych?:)
https://pl.wikipedia.org/wiki/Czy_androidy_%C5%9Bni%C4%85_o_elektrycznych_owcach%3F

36
Forum po polsku / Odp: [SPRAWY ORGANIZACYJNE]
« dnia: Czerwiec 02, 2019, 01:04:58 pm »
Więc może dla obopólnej zgody zrobisz coś jeszcze: przestaniesz podgrzewać stare kotlety, bo smrodek jest nie do zniesienia.

37
Forum po polsku / Odp: Właśnie zobaczyłem...
« dnia: Czerwiec 02, 2019, 12:31:52 pm »
Żadna maszyna nie doświadczy nigdy życia biologicznego i wynikających z niego wahań - tego kłębowiska żmij. Oczywiste.
Właśnie, mi też się to wydaje niemożliwe, to znaczy nie potrafię sobie tego wyobrazić. Z drugiej strony, takie kategoryczne oświadczenie jest antylemowe i antymaterialne. Co niby takiego miałoby być w człowieku, nie mówiąc o robaku jakimś, żeby nie dało się to przenieść na niebiałkowy budulec? Można więc dość pewnie założyć, że takie kategoryczne twierdzenie jest fałszywe.
i
Żadna maszyna nie doświadczy nigdy życia biologicznego i wynikających z niego wahań - tego kłębowiska żmij. Oczywiste.
Ja bym nie był taki pewny, że nigdy. A co z przeniesieniem świadomości do maszyny?
https://pl.wikipedia.org/wiki/Transfer_umysłu

Nie wiem, czy taki transfer jest w ogóle możliwy. Ale jeśli jednak uda się, wtedy superkomp na własnej skórze (obudowie) doświadczy, co to takiego – kłebowisko żmij o obiętości 500 petabajtów, poruszające się z prędkością 1 eksaflops :D
Mnie nie tyle chodziło o przeniesienie, transfer umysłu, że nie będzie nigdy możliwy.
Może będą po naszym padole chodzić androidy i marzyć o elektrycznych samoświadomych kotkach.;) Nie wiem.
Nie chodziło mi o możliwość przeżywania cudzych doświadczeń – przez implementację np. wspomnień, o budowanie czujników, które umożliwią maszynie odczuwania np. zmian temperatury itp.
Tylko stwierdzenie: gdzie temu do biologii?
O, tutaj są wymienione procesy życiowe:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Procesy_%C5%BCyciowe
Istoty żywe posiadają siedem wspólnych procesów życiowych: ruch, oddychanie, reakcja na bodźce, wzrost, wydalanie, rozmnażanie i odżywianie
Te procesy determinują nasze postrzeganie, możliwości, kształtują zwyczaje, otoczenie itp.
Kombinacja tego i nabywanej wiedzy oraz życie społeczne dają owo kłębowisko.
Gdybyśmy byli wolni od układu oddechowego, pokarmowego i wydalniczego, od rozmnażania (i całego tego jazzu, który do niego doprowadza), od razu bylibyśmy ukształtowani w dorosłą postać - to gdzie miejsce na całe spektrum człeczych przeżyć?
W "Polowaniu" Lema android mówi o tym wstrętnym czleczym jedzeniu...czy może zrozumieć, że ono może dostarczyć wielu przyjemności? Albo jego brak i chęć zdobycia - doprowadzić do np. morderstwa?

38
Forum po polsku / Odp: Właśnie zobaczyłem...
« dnia: Czerwiec 02, 2019, 02:40:34 am »
Cytuj
Zastanowił fragment z linkowanej przez Olę pracy;
Kolejnym etapem jest AGI (Artificial-General-Intelligence). Jest to inteligencja, która potrafi myśleć jak człowiek.
Co to znaczy w niebiałkowym wydaniu? Czy jest to możliwe?
Czuję tu jakieś ominięcie problemu, który skrótowo ująłbym pytaniem - czy AI jest w stanie uzyskać świadomość...samoświadomość?  Bo jeśli - to raczej nie będzie "jak ludzka".
Żadna maszyna nie doświadczy nigdy życia biologicznego i wynikających z niego wahań - tego kłębowiska żmij. Oczywiste.
Więc czy samoświadomość to to samo co myślenie abstrakcyjne?
W sensie czy "myślenie jak człowiek" w wydaniu maszynowym musi zakładać świadomość jednostkową?
A jeśli nawet samoświadomość istnienia skrzynki myślącej - to czy musi zaraz zakładać cały wachlarz emocji charakterystycznych dla człowieka?
Czy w "myśleniu jak człowiek" chodzi bardziej o ludzką zdolność do uczenia, do właśnie - myślenia abstrakcyjnego? Operowania pojęciami? Tworzenia uogólnień?
Coś jak tu:
http://psychopatologia.wyklady.org/wyklad/694_myslenie-i-zaburzenia-myslenia.html
Czyli pewna sprawność myślenia? Charakterystyczna dla człowieka, ale rozwinięta bardziej u maszyny, bo wyzbyta biologicznych ograniczeń?

Co do smartfonów - miałam na myśli to, co lepiej opisał LA:
Moim zdaniem, pies pogrzebany leży nie w schemacie, nie w hardzie, tylko w sofcie. W zlośliwym oprogramowaniu.
I tutaj można dojść kto za nie odpowiada.
Przy okazji Huawei mówiono o np. zakłóceniach sieci energetycznych, zaburzaniu współpracy różnych urządzeń. To są działania, które można wychwycić i powiązać ze sprzętem danej firmy.
Fakt, że to już nie prewencja a wychodzenie z ciężkiej choroby.
Natomiast rozgryzienie samego uśpionego wroga przed uaktywnieniem i zneutralizowanie go by nie wykonał planu - to wyższa szkoła jazdy i nie mam pojęcia czy możliwa do przeprowadzenia.
Ale metody zaproponowane przez LA sprawdzają się od setek lat...
Tylko kogo ten kryptoanalityk ma torturować i szantażować - własny telefon? W sumie...może Siri coś wyśpiewa;)

39
Forum po polsku / Odp: Właśnie zobaczyłem...
« dnia: Czerwiec 01, 2019, 12:53:38 am »
Tutaj taki prosty podział na kolejne etapy rozwoju AI:
http://www.braintelligence.pl/sztuczna-inteligencja-czym-jest-obecnie/
Pytanie w którym punkcie jesteśmy i - odpowiadając LA - z tego opisu wynika, że AGI to etap ucznia, który może, ale nie musi wykorzystać swoją wiedzę przeciwko nauczycielowi.
AGI prawdopodobnie stworzy warunki do ASI (Artificial-Super-Intelligence).
Pytanie: czy ASI i Wszechnocnik Ostateczny, czyli Bogotron różnią się czymś między sobą, a jeśli tak, to czym? :)
Być może Tęczowym Dworcem - z innej historii?:)

40
Forum po polsku / Odp: [SPRAWY ORGANIZACYJNE]
« dnia: Maj 31, 2019, 10:58:15 pm »
Cytuj
Byłbym wdzięczny, gdybyś - po zastanowieniu - powtórzyła na forum swoja prośbę. Cytuję: Ale powstrzymaj się od wpisów rozstrzygających kto wg Ciebie ma rację. Byłeś już proszony by tak nie robić - to niczego nie wnosi do dyskusji - tylko odbiera chęć by ją kontynuować
.
Powtarzam: Ale powstrzymaj się od wpisów rozstrzygających kto wg Ciebie ma rację. Byłeś już proszony by tak nie robić - to niczego nie wnosi do dyskusji - tylko odbiera chęć by ją kontynuować
I proszę: uzasadnij.
Cytuj
Jak rzekł kiedyś św. liv, kto chce - czyta, kto chce - polemizuje, kto nie chce chce - pomija.
Św. PAN liv chyba miał na myśli wpisy z którymi można polemizować, bo naświetlają sytuację z jakiejkolwiek strony.
Cytuj
Wstyd! To - za moich komuszych czasów - nazywało się cenzurą
Wycięłam Cię?
Tylko poprosiłam.
Wolnego człowieka w wolnym kraju.

41
Hyde Park / Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
« dnia: Maj 31, 2019, 09:58:31 pm »
pozostanę takim obalaczem/potwierdzaczem
To dobry trop! Zapotrzebowanie jest i będzie:
https://forum.lem.pl/index.php?topic=386.msg76218#msg76218

Zawód przyszłości;)

42
Forum po polsku / Odp: Właśnie zobaczyłem...
« dnia: Maj 31, 2019, 09:48:54 pm »
Maziek ma świętą rację, moim zdaniem.

R.
Jeśli uważasz, że ma - dołóż swoje argumenty. Po prostu. Ale powstrzymaj się od wpisów rozstrzygających kto wg Ciebie ma rację.
Byłeś już proszony by tak nie robić - to niczego nie wnosi do dyskusji - tylko odbiera chęć by ją kontynuować.

Wracając do tematu - skoro w smartfonach nie ma AI i pomimo, iż dostawców części jest x da się odtworzyć kto i co zapodał w ukryciu - to chyba chodzi o to kiedy, jak i czy niezauważalnie przejdziemy od weak AI, do strong. I czy z tej słabej - może samoczynnie wykluć się ten algorytm do działania i ten wykona, co ma wykonać?
Tutaj taki prosty podział na kolejne etapy rozwoju AI:
http://www.braintelligence.pl/sztuczna-inteligencja-czym-jest-obecnie/
Pytanie w którym punkcie jesteśmy i - odpowiadając LA - z tego opisu wynika, że AGI to etap ucznia, który może, ale nie musi wykorzystać swoją wiedzę przeciwko nauczycielowi.
Neospirytyzm jakiś...nowoczesna magia... :o
:))))
Poniekąd wszyscy tutaj jesteśmy duchami;)
Czemuś  wydaje mi się to ważne, więc powtórzę
Już wkrótce będzie możliwe tworzenie realistycznych materiałów, bazując na zaledwie jednym zdjęciu "ofiary" wyciągniętym z Facebooka czy Instagrama.
To chyba już - jeden z główniejszych  problemów czasów cyfrowych - odróżnienie prawdy od fałszu, odsianie manipulacji od ziarnka prawdy itp.
W sensie, że to kolejne narzędzie do fałszowania rzeczywistości, które w polityce może przynieść wymierne korzyści.

Z trochę innej beczki - bo zupełnie niepoważnej w konsekwencjach - muszę powiedzieć, że poświęciłam kilka minut na zweryfikowanie tej recenzji:
https://przekroj.pl/artykuly/recenzje/eleganckie-zabojstwo

43
Forum po polsku / Odp: Gra na podstawie powieści Stanisława Lema
« dnia: Maj 30, 2019, 08:12:53 pm »
Wygląda na Niezwyciężonego – i bardzo dobrze. Nie mogę się doczekać ekranizacji tej książki – to może chociaż doczekam się gry – trochę to komplikuje odbiór, ale komp jest, dzieć też – tylko czy wypożyczy sprzęt ? ;))

Tak-siak ja się cieszę, że będzie "lemówka" - jest kilka znanych tytułów na podstawie książek:
https://naekranie.pl/artykuly/top-10-gry-na-podstawie-literatury/2
...więc - należało się?;)


44
Forum po polsku / Gra na podstawie powieści Stanisława Lema
« dnia: Maj 30, 2019, 01:15:17 pm »
Byłby to ten moment, że zagram w kosmiczną strzelankę?;)

Starward Industries poinformowało na konferencji prasowej, że jest właśnie w trakcie prac nad nową grą opartą twórczość Stanisława Lema. Studio ma już pozyskaną licencję od spadkobierców pisarza, która przewiduje także revshare w przyszłości.

Nie jest jasne, na podstawie której z książek Lema powstanie gra. Wiadomo jedynie, że chodzi o bardzo znany i świetnie sprzedający się tytuł. Sama produkcja Starward Industries będzie grą fabularną typu FPP (akcja widziana z perspektywy pierwszej osoby) opowiadającą o losach astronautów, którzy podczas misji muszą poradzić sobie z niespodziewanym niebezpieczeństwem.

Gra zostanie oparta o silnik Unreal Engine 4 od Epic Games. Będzie to gra "indie", a więc zupełnie niezależny tytuł kierowany jednak do gracza premium. Budżet gry jest niewielki (ale typowy dla tego typu produkcji) i ma wynosić kilka milionów złotych. Dla porównania "Wiedźmin 3" kosztował ponad 300 mln zł, a szalenie popularne GTA V 265 mln dolarów (nieco ponad miliard złotych).

http://next.gazeta.pl/next/7,151243,24843452,po-wiedzminie-kolejna-gra-na-podstawie-ksiazki-tym-razem.html

Gra na podstawie książki Lema dostępna będzie na komputery, konsole, ale i gogle VR. Tworzy ją zespół, który wcześniej pracował m.in. w CD Projekt, uczestniczył w produkcjach firm Bloober Team i Techland. – To będzie gra fabularna, opowiadająca o losach astronautów, którzy podczas misji badawczej natrafiają na nieoczekiwane zagrożenie. Poza wciągającym śledztwem, które przeradza się w walkę o przetrwanie, fabuła porusza problemy gatunku ludzkiego i jego miejsca we wszechświecie. Całość w oprawie retro-futurystycznej, nawiązującej do lat 50. i 60. XX w. – opisuje grę Marek Makuszewski.
https://cyfrowa.rp.pl/gry-i-esport/34511-po-sapkowskim-czas-na-lema-bedzie-kolejny-hit

45
Forum po polsku / Odp: Właśnie zobaczyłem...
« dnia: Maj 29, 2019, 08:51:24 pm »
Na podanej przez olkę stronie jest odnośnik do artykułu o AI oraz zagrożeniach które niesie ze sobą:
Mam wrażenie, że z artu wynika, iż to nie SI niesie zagrożenia, a sam człowiek – w sensie wykorzystania jej do niszczenia i zabijania.
Cytuj
Coś w tym rodzaju jest w starej komedii "Żandarm i kosmici" z Louis de Funèsem:
Uwielbiałam filmy z żandarmami - zwłaszcza zakonnicę, która prowadziła jak szatan, a prawko miała - od wczoraj;)
Ale to maziek trafił w punkt (zresztą to chyba Ty linkowałeś ) - DARPA i robocie zawody - w utrzymaniu się na nogach;)))
 
Cytuj
Niesamowite są też te ich psoroboty, w tym pies z głową węża :) .
Zwłaszcza, ze głowa potrafi np. otworzyć drzwi i zajrzeć na drugą stronę...

Włosi też się chwalą: HyQReal...całkiem silny:
https://whatnext.pl/robot-hyqreal-holowal-3-tonowy-samolot-pasazerski/
...ale do strongmanów chyba jednak mu trochę brakuje;)

Strony: 1 2 [3] 4 5 ... 304