Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - olkapolka

Strony: 1 [2] 3 4 ... 296
16
Hyde Park / Odp: Życzonka
« dnia: Marzec 08, 2019, 10:23:47 pm »
kielnie, kielnie... o nie nie Droga Pani, kielnie to przeżytek - kapitanie weź się za statki!
Chooppiee...jaki przeżytek? Dyć kielniom to u nos chlup - ta zupa abo zołza do talyrza...znaczy wszystko pasuje;)
https://gryfnie.com/slownik-slaski/kelnia/
Cytuj
No i najważniejsze - dam gościa, bo on chyba tylko przy tej okazji jest odgruzowywany
:o
Jakoś mnie ominął...ten teledysk...jak na odgruzowanego ma niezła fryzurę ???
Dzięki;)

17
Hyde Park / Odp: Życzonka
« dnia: Marzec 08, 2019, 05:00:51 pm »
Dziękuję w imieniu wszystkich pań - z pozdrowieniem...kiel...nie w dłoń;)
Na zdrowie!;)


18
Hyde Park / Odp: O muzyce
« dnia: Luty 28, 2019, 01:24:13 am »
No nie było - bo wiesioła nie ma...do mnie się przyplątał taki Cosmos - słucham - myślę PF...ale jednak jakieś dziwne...plagiatowo Contaktuje?
https://www.youtube.com/watch?v=IPPGIbt9Dmo

Co do okołooscarowych - nieco zaskoczyła mnie - już drugi raz? raz kiedy czytała Solaris Lema w jakimś maratonie - pani, której muzyczny anturaż jest mi całkowicie obcy - piosenkowość, ale do zniesienia - zwłaszcza, że napisana na potrzeby filmiku:
https://www.youtube.com/watch?v=5vheNbQlsyU
Zresztą pan, który nie jest zawodowym śpiewakiem też:
https://www.youtube.com/watch?v=cz0qhCWl1o4

19
Konkurs z Lemem / Odp: INFORMACJA O KONKURSIE
« dnia: Luty 18, 2019, 08:42:44 pm »
Już zakupiłem wersję analną... Wróć, analogową. Czekam na kuriera.
To dobrze, że zakupiłeś właściwą wersję ???
Też przejrzałem net i nie znalazłem e-booka.
 W sumie to dziwne.
Dużo innych Lemów jest ozbukowanych.
Sukces-y-wnie?

20
Forum po polsku / Odp: Lem w szkole
« dnia: Luty 18, 2019, 07:58:40 pm »
Kurdel niewątpliwie był bestią
Krwiożerczą? Bo myślałam, że gustuje w szczypiorku...co tłumaczy zapachowość, ale nie drapieżność;)

21
Forum po polsku / Odp: Lem w szkole
« dnia: Luty 18, 2019, 04:37:56 pm »
Poza tym nazwa konkursu zobowiązuje:)

22
Forum po polsku / Odp: Nieznane opowiadanie Lema w "Przekroju"
« dnia: Luty 18, 2019, 04:36:16 pm »
Jasne, że wszędzie się przyda. Ale mówimy o początkach - a te są łączone z życiem na sawannie taka kolebka?;)
Istnieje hipoteza, że tak naprawdę kolebek było więcej niż jedna, ta afrykańska:
https://nt.interia.pl/technauka/news-ludzie-wywodza-sie-nie-tylko-z-afryki,nId,2465854
Nie sądzę - by w tej dziedzinie - wszystko raz i na zawsze zostało podane, oprawione w ramki  i skończone. Pewnie nie jedno wykopalisko zmieni nasze podejście do "kolebek" - niemniej jest to chyba najlepiej  - do tej pory - zweryfikowana opcja. Znaczy opcja afrykańska;)
Cytuj
Ale imho to wcale nie wyklucza zachowania instynktownego, czyli pamięci genetycznej.
Ja nie podważam zachowania instynktownego czyli wynikającego z budowy biologicznej, sposobu żywienia w środowisku naturalnym itp. - zachowania, które umożliwia przeżycie.
W moim odczuciu pamięć genetyczna to jednak coś więcej. W skrajności: zachowania wyuczone w jednym pokoleniu miałyby zostać przekazane - nie przez naukę, przekaz zewnętrzny - a biologicznie. Zostać zakodowane.
I jeśli rzecz w tym, to czytałam o metylacji DNA, która wpływa nie na kodowanie, a na ekspresję genów - co niektórzy podciągają pod dziedziczenie pamięci. Na przykład:
http://wyborcza.pl/napamiec/1,139301,17576895,Dziedziczenie_pamieci__czy_przekazujemy_dzieciom_i.html
Cytuj
Chyba niewiadomo, jaką rolę odgrywa zachowanie instynktowne w codziennym życiu tzw. „cywilizowanych” ludzi.
Podobne - pozwala przeżyć.
Niemniej trzeba rozróżnić instynkt od działań wykonywanych instynktownie (ale wyuczonych) - takich robionych z automatu po wielokrotnych powtórzeniach, nawykowych.
Cytuj
...możesz spać spokojnie;)
:))
Przypomniałem sobie czasy radzieckie. Każde oficjalne przemówienie nad trumną dygnitarza partyjnego tradycyjnie kończyło się słowami „śpij spokojnie, drogi towarzyszu!” :)
:D
Nie miałam na myśli snu wiecznego.
Musicie Towarzyszu być czujni wobec wrogów narodu i ich marnych prowokacji! Nie wiadomo kiedy niewinne tłuczenie talerzy przejdzie w maskarę kijem...

23
Forum po polsku / Odp: Lem w szkole
« dnia: Luty 18, 2019, 03:53:17 pm »
Czy kurdl (kurdel?) był potworem? Chyba nieoczywistym;)

24
Konkurs z Lemem / Odp: INFORMACJA O KONKURSIE
« dnia: Luty 18, 2019, 03:37:33 pm »
Myślę, że potrafisz szukać.
Wg mnie - nie ma.

25
Forum po polsku / Odp: Nieznane opowiadanie Lema w "Przekroju"
« dnia: Luty 13, 2019, 05:32:55 pm »
Cytuj
Niemniej sprawność fizyczna w czasach życia na sawannie miała wg mnie decydujące znaczenie.
A dlaczego właśnie na sawannie? Co, w dżunglach lub na tundrze sprawność fizyczna nie przydałaby się?:)
Jasne, że wszędzie się przyda. Ale mówimy o początkach - a te są łączone z życiem na sawannie taka kolebka?;)
Cytuj
Ciekaw jestem, jak ewolucjoniści potrafią wytłumaczyć tę sytuację? W jaki sposób mutacja raczej szkodliwa została utrwalona w genomie? Według wszelkich zasad sztuki powinna była chyba zostać wyeliminowana przez selekcję?
Nie była szkodliwa - do czasu. Żywienie opierało się w dużej mierze na owocach, które w pełni pokrywały zapotrzebowanie na vit C - z zewnątrz. Dopiero ruszenie człeków w świat i odcięcie od stałych dostaw (wyprawy morskie) pokazały w czym tkwi problem.
https://www.rp.pl/Plus-Minus/310129908-Szkorbut-Choroba-zeglarzy-powrocila-do-wielkich-miast.html
Cytuj
Czy też mutacja odegrała drugorzędną rolę? Może małpiemu gatunkowi dały przewagę chwytne ręce, które lepiej nadawały się do posługiwania narzędziami, niż łapy albo płetwy? Oraz krtań zdolna do wydawania artykułowanych dzwięków?
Nie wiem którorzędną, ale na pewno wszystkie te drobne zmiany powodowały, że przewaga wzrastała.
Cytuj
A co znaczy – "o ile istnieje"? Instynktowne zachowanie owadów, ptaków, zwierząt „zaszyte” chyba w genach i zostaje przekazywane z pokolenia na pokolenie? Pszczoła nie uczy się zbierać nektar, a ptak – wić gniazdo. Kot też nie zawaha się zapolować na mysz, nawet jeżeli nigdy nie widział, jak to się robi. Ta informacja, obrazowo mówjąc, zaszyta w BIOS. Czy nie da się nazwać tego zjawiska pamięcią genetyczną?
Kot ma instynkt łowiecki, jest drapieżnikiem, ale czy każdy kot potrafi polować? W sensie wg mnie musi się tego nauczyć.  Wg tego artykułu również ptaki pobierają nauki:
https://kopalniawiedzy.pl/wiklacz-maskowy-Ploceus-velatus-gniazdo-szablon-genetyczny-nauka-instynktowne-zachowanie-Botswana-Patrick-Walsh,13964
Cytuj
Teraz zajrzałem do internetu i ze zdziwieniem dowiedziałem się, że na Ukrainie również kwitnie taki biznes, crash room:
Jednak te wasze historie kuchenne nie wywołują tak negatywnych emocji jak rozwalanie pokoju kijem....czyli przedszkole u Was - możesz spać spokojnie;)

26
Forum po polsku / Odp: Wokół Lema się dzieje
« dnia: Luty 13, 2019, 02:16:16 pm »
Wystawa fotografii pani Danuty Węgiel - ilustrowana zdjęciem SL:

Rozpoczynając w 1993 roku współpracę z „Tygodnikiem Powszechnym” nie miałam jeszcze skrystalizowanych zainteresowań fotograficznych. Debiutowałam montażami. Tymczasem redakcja potrzebowała portretów ludzi kultury, w tym pisarzy. Szybko odkryłam, że portretowanie jest dla mnie atrakcyjne zarówno przez osobisty kontakt z portretowanymi, niekiedy tak fascynującymi postaciami  jak Stanisław Lem,  jak też przez towarzyszący fotografowaniu dreszcz emocji.
https://nck.krakow.pl/stopklatka-obecnosci-wystawa-fotografii-danuty-wegiel/

27
Hyde Park / Odp: O muzyce
« dnia: Luty 07, 2019, 12:29:00 pm »
Dzięki za wszystkie beczki śnieżno kontemplacyjne (Lebowski pomaga wygrywać w karcianki;)) czy tam zielone...z dziwnostek - mnie się uczepił taniec...nic takiego...ale pani zatańcza rzeczywistość, co łączy się z polowaniem - nieco:
Nadia Vadori–Gauthier, bohaterka tego teledysku, od 2015 roku, po zamachu na redakcję Charlie Hebdo, minutą tańca dziennie wyraża swój sprzeciw wobec przemocy.
Tym razem w nowym VooVoo:
https://www.youtube.com/watch?v=gX4rAWNZ7a8
Co mnie jakoś potekstowo przerzuciło od razu do bonobo:
https://www.youtube.com/watch?v=BKNq1uHRzpI

28
Forum po polsku / Odp: Nieznane opowiadanie Lema w "Przekroju"
« dnia: Luty 07, 2019, 12:10:11 pm »
Moim skromnym zdaniem, to rzecz nieco dyskusyjna, czy utrata pojedynczego gena może dać gatunkowi aż tak istotną przewagę. To chyba tak jak gdyby, dajmy na to, odlutowanie jednego opornika przekształca zwykły telewizor w 4K smart TV. Trudno. To po pierwsze.
Moim skromnym zdaniem to nie do końca trafne porównanie: opornik-gen. Jednak spektrum działnaia pojedynczego genu jest szersze niż opornika;)
Czy utrata może dać tak istotną przewagę? Dyskusyjne. Ale sądzę, że może. Niemniej nie jest tak, że wyłączenie/mutacja jednego genu daje tylko jeden pozytywny/negatywny efekt. Pociąga za sobą inne zmiany - być może też takie, których nie łączymy z tym genem. W tym artykule o genie CMAH napisano nie tylko same dobre rzeczy:
Zdaniem amerykańskich badaczy ta zmiana dała naszym przodkom doskonałą wydolność i lepszą odporność na patogeny. Jednocześnie jednak kojarzona jest z większym ryzykiem wystąpienia cukrzycy typu drugiego oraz zapadalnością na nowotwory związane z jedzeniem czerwonego mięsa.

Czyli zabiegajcie te zwierzaki, ale ich nie spożywajcie? Grozi odroczoną śmiercią Coś za coś?:)
Cytuj
Po drugie, skoro istnieje możliwość w taki prosty sposób, wyeliminowawszy jeden gen, znacznie ulepszyć „charakterystyki techniczne” różnych typów kręgowców stałocieplnych, dlaczego ewolucja nie skorzystała z takiej okazji? Wpełza przecież w każdą niszę?
Zakładasz wiedzę i celowość ewolucji? Wie co i jak i realizuje? Ta Panna Ewolucja?:)
Ale skoro wyłączyła - to wpełzła?
Cytuj
A po trzecie, odporność mięśni na zmęczenie zależy, poza natlenieniem, od wielu innych czynników.
Oczywiście. I na pewno nie wszyscy tak zaganiali zwierzęta. Tak jak teraz: generalnie człowiek jako gatunek ma predyspozycje do wielu rzeczy, ale to nie oznacza, że wszystkie jednostki je rozwijają.
Niemniej sprawność fizyczna w czasach życia na sawannie miała wg mnie decydujące znaczenie.
Cytuj
Od wydajności serca, od objętości cyrkulującej krwi, od stopnia rozwinięcia sieci naczyń i kapilar, od efektywności chłodzenia. W tym ostatnim mamy przewagę nad zwierzętami, gdyż nie posiadamy owłosienia oraz jesteśmy zdolni pocić się. Wydaje się, właśnie w tym mechanizmie kryje się tajemnica ludzkich sukcesów maratońskich.
Jasne, że musiało zadziałać wszystko do kupy i zusammen - to zwiększa loteryjność działań panny Ewolucji? Może i innym też wyłączało to i owo, ale bez efektów?

Odwrotną - rodzącą problemy -  sytuację mieliśmy z mutacją genu GULO - jego wyciszenie spowodowało, że nasze organizmy nie syntetyzują witaminy C - trzeba jej dostarczać z zewnątrz =  szkorbut i holenderski morski sukces. Drobna mutacja;)
Lem S.: "Australopiteki zaszły na ziemię i zaczęły żywić się padliną. A potem zaczęły polować. To nie praca stworzyła człowieka, lecz polowanie. Z kłów mamutów budowano szałasy"
[Arytmetyka przeciw etyce / Rozmowa ze S. Lemem. - Polityka (Warszawa), 1994, nr 38].
A ot naukowcy, prof. Frank Jakobs z Uniwersytetu w Amsterdamie, David Haussler z UCSC (Kalifornia) oraz inni, mają swój punkt widzenia na zagadnienie pochodzenia człowieka. Okazuje się, że ani Engels z jego pracą, ani Lem nie mają słuszności, cała sprawa polega na przypadkowej mutacji genetycznej:
Tych "genów człowieczeństwa" jest już kilka - np. FOXP2 - odpowiedzialny za język. Jego zaburzenia uniemożliwiają prawidłowy rozwój mowy.
Chyba doszło do lekkiego przesunięcia -  stworzenie człowieka w cytacie z Lema ma chyba jednak inne znaczenie niż biologiczne czyli genetyczne.
Rzecz raczej w rozwoju cywilizacyjnym, społ. Polowanie było etapem - czy koniecznym? - by przeżyć na lądzie. Raz: rozprawić się z drapieżnikami, dwa: pozyskać materiały i żywność.
Natomiast ta loteryjka genowa dawała możliwości do rozwoju, przewagę nad innymi itp.
I stąd to instynktowne zachowanie pokutuje do dzisiaj? Coś w rodzaju pamięci genetycznej - o ile istnieje?
Cytuj
Amok? Stefan Zweig?
:))
Cytuj
A czy jesteś pewna, olka, że umowne polowanie, czy bardziej ogólnie - destrukcyjne zachowanie, wyszalnia, rozładuje skumulowane negatywne emocje? A nie może stać się odwrotnie, tzn. przyzwyczajenie do agresji, okrucieństwa zamieni się w nałóg? Przecież apetyt rośnie w miarę jedzenia... aż wreszcie pacjent może dojść do wniosku, iż umowne polowanie na quasi-ludzi już go nie zadowala, a potrzebuje prawdziwego...na prawdziwych...
Nie mam pojęcia.
Kiedyś linkowaliśmy tutaj zrealizowany pomysł Lema na wyszalnię...myślałam, że to efemeryda, a tymczasem biznes kwitnie, np.:
https://demolka-katowice.com/
Rage room...workout therapy...
Nie wiem jaką kumulację agresji trzeba mieć by ją dotransportować do takiego przybytku i tam ją rozładować.
Niemniej jakiś sposób kanalizowania złych emocji musi być - inaczej bum!
Przychodzi dzień kiedy utykasz w korku, kiedy nie chcą Ci sprzedać śniadania:
https://www.youtube.com/watch?v=-eREiQhBDIk

29
Hyde Park / Odp: no nie mogę...
« dnia: Luty 02, 2019, 01:23:10 pm »
Z B. - mi przyszło:
Czy sylwetki te naprawdę wyleciały przez okno, czy też tak się tylko wydawało sparaliżowanym ze strachu lokatorom nieszczęsnego domu na Sadowej — trudno stwierdzić z całkowitą pewnością...

30
Hyde Park / Odp: no nie mogę...
« dnia: Luty 02, 2019, 11:19:13 am »
78-letni mężczyzna zaatakował w autobusie komunikacji miejskiej w Krakowie dziewczynę, która nie ustąpiła mu miejsca. Jak poinformował rzecznik krakowskiego MPK Marek Gancarczyk, w pojeździe było wielu pasażerów, ale zareagował tylko kierowca.
(...)
Po otwarciu drzwi autobusu 78-latek próbował uciec, ale zatrzymał go jeden z pasażerów. Starszemu mężczyźnie udało się jednak wydostać przez lufcik z tyłu pojazdu. Po krótkiej pogoni został schwytany przez przechodniów i przekazany policji.

Diabelskie sztuczki ???

Strony: 1 [2] 3 4 ... 296