Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - miazo

Strony: [1] 2 3 ... 15
1
Hyde Park / Odp: Upadek Cesarstwa Rzymskiego
« dnia: Marzec 17, 2019, 09:32:59 pm »
Cytuj
Bo o ile w wypadku Terlikowskich i im podobnych mogłoby zadziałać, o tyle w wypadku mnożącej się bezmyślnie nędzy i patologii byłby to straszak papierowy (ściągalność w/w podatku byłaby trudna z przyczyn humanitarnych, nawet gdyby wcześniej wprowadzić dochód gwarantowany).
Fair, może rzeczywiście wystarczy po prostu nie dotować w tych przypadkach, tym bardziej że istnieje ryzyko, iż w ten sposób stworzony zostanie bodziec, który z kolei w pewnych ekstremalnych sytuacjach będzie prowadził do ukrywania dzieci przed systemem (albo jeszcze gorzej).

Cytuj
A dlaczego mają być wyłączeni z dbałości o wspólną kasę?
To niedbanie nie jest takie oczywiste - bezdzietność niekoniecznie jest kwestią wyboru (w tym wypadku: na "nie"), a ustalenie stanu faktycznego byłoby już zbytnim wkroczeniem w prywatność danej pary.

Cytuj
Jeśli bezdzietni nie wyrobią normy, a dzietność ponad ową normę będzie karana to kto utrzyma starzejące się społeczeństwo?
Są jeszcze migracje. Poza tym można też manipulować parametrami tej propozycji np. przesunąć próg liczby dzieci, zmienić kwoty albo pomyśleć o innych zachętach (np. długość urlopu macierzyńskiego albo obniżony wiek emerytalny o np. 2 lata za każde dziecko, etc.).

Cytuj
Natomiast dzietni ponad miarę którzy - jak to nazwałeś - przez proste transfery pieniężne są zniechęcani do podejmowania pracy są kolejnym zagrożeniem dla równowagi.
Wg mnie cykliczne, stałe rozdawnictwo pieniędzy nie związane z pracą jest na dłuższą metę wręcz demoralizujące. Ludzie - en masse - nie cenią czegoś co przyszło bez wysiłku, stają się jeszcze bardziej roszczeniowi (palec- ręka).
Co do ogólnej zasady - zgoda (dlatego też np. nie powinno być zupełnie darmowych wizyt lekarskich czy zupełnie darmowych leków - zawsze przynajmniej jakiś ułamek kosztu powinien być poniesiony). Ale dlatego obecne podejście mi się nie podoba (im więcej dzieci, tym więcej transferów) i dlatego też moja propozycja dotyczy ulgi podatkowej, a nie po prostu gotówki (czyli najpierw trzeba odpowiednią kwotę wypracować).

2
Hyde Park / Odp: Upadek Cesarstwa Rzymskiego
« dnia: Marzec 13, 2019, 02:30:59 pm »
Dobre pytanie. Nic?

3
Hyde Park / Odp: Upadek Cesarstwa Rzymskiego
« dnia: Marzec 12, 2019, 04:47:05 pm »
Folklor, nie folklor...

Z jednej strony ludzi jest już i tak za dużo, z drugiej jednak trzeba utrzymać system emerytalny i ogólną stabilność społeczno-ekonomiczną. Wydaje się zatem, że jakiś kompromis pod postacią prostej zastępowalności pokoleń (~2.1 dziecka na kobietę w wieku rozrodczym) byłby wskazany. Reguły widziałbym takie (kwoty są umowne):
  • Za pierwsze dziecko: ulga podatkowa 1000 PLN (bo najtrudniej chyba jest podjąć decyzję w ogóle o posiadaniu dzieci)
  • Za drugie dziecko: ulga podatkowa 500 PLN (z drugim dzieckiem wsparcie nie jest aż tak krytyczne, bo dużej części wydatków można uniknąć używając już posiadanych dóbr (ubranka, wózek, fotelik do samochodu, łóżeczko, etc.))
  • Za trzecie i kolejne dziecko: -500 PLN (za każde - podatek zniechęcający do rozmnażania się ponad miarę)
Zwracam uwagę na fakt, że w punktach 1. i 2. mowa o realizacji programu przy pomocy ulg podatkowych, a nie prostych transferów pieniężnych po to, aby nie wypychać kobiet z rynku pracy.

4
Forum po polsku / Odp: konkurs CO TY WIESZ O STANISŁAWIE LEMIE
« dnia: Październik 24, 2018, 06:15:45 pm »
Mogłoby to być bardziej skuteczne, gdyby rzeczony bonus dla zarejestrowanych użytkowników był nie tyle w postaci wcześniejszego dostępu do pytań, lecz odpowiedzi!

5
Hyde Park / Odp: Ja, Remuszko :-)
« dnia: Październik 21, 2018, 10:55:51 pm »
Cytuj
Po co ktoś miałby klikać w jakiś link jeśli nie po to, by rzucić okiem, co tam jest napisane?
Jeśli robią to boty, to absolutnie wszystkie wątki na Forum są podejrzane, co już zakrawałoby na wirtualny solipsyzm :-)

Ależ dokładnie tak jest - "goła" liczba odsłon to co najwyżej kwestia interesująca z punktu widzenia technicznego dla admina, który może chcieć taką metrykę monitorować by np. oszacować, czy ma wystarczająco mocy, aby taki ruch obsłużyć. Niezdrowa ekscytacja i wysnuwanie wniosków dalej idących jest nieuzasadnione, bo często tę liczbę można łatwo podbić w sposób automatyczny przy pomocy banalnego skryptu, np.:

    import urllib.request
    for i in range(0, 3092):
        urllib.request.urlopen("http://forum.lem.pl/index.php?topic=1583.0")

A po co to robić? Wydaje mi się, że powodów może być cała masa. Dla zabawy. Dla żartu. Dla eksperymentu. Z nudów. A teraz już wiemy, że można to zrobić także po to, aby kogoś wyrwać z łóżka o drugiej nad ranem...

6
Hyde Park / Odp: Ja, Remuszko :-)
« dnia: Październik 20, 2018, 11:27:59 pm »
Ciekawym jakie.

Czy liczba, która jest o rząd wielkości większa od dotychczas notowanych dobowych liczb odwiedzin nie budzi Twoich podejrzeń? Wystarczy spojrzeć na to, co zgłaszałeś przez kilka ostatnich podstron:

2018-07-12   172
2018-07-18   125
2018-07-19   335
2018-07-21   161
2018-09-29   211
2018-10-01   207
2018-10-02   235
2018-10-08   135
2018-10-19   340
2018-10-20   3092

Średnia policzona z powyższej próby (wykluczając ostatnią, problematyczną datę) to raptem 213 wizyt, przy czym jest to wielkość zawyżona, bo raczej zgłaszasz wzrosty niż spadki. Odchylenie standardowe wynosi 79. Prawdopodobieństwo, że będzie tutaj w ciągu dnia kilka tysięcy wizyt jest praktycznie równe zero (zakładając, że nie zmieniły się inne warunki zewnętrzne).

Zresztą dla 2018-07-12 zgłosiłeś też stan licznika: 45459. Dla 2018-10-19 wynosił on 59863, a liczba dni pomiędzy tymi datami to równe 100 - więc rzeczywista średnia dobowa wychodzi jedynie 144 wizyt.

Wreszcie - nie "wizyt", nawet nie "wyświetleń" strony, ale wysłanych do serwera żadań o adres "http://forum.lem.pl/index.php?topic=1583.0". To nie oznacza, że każdorazowo jest tam ktoś, kto to czyta. Liczy się to, ile jest odpowiedzi innych użytkowników - to jest właściwsza miara jakości, bo jest powiązana z faktycznym mniejszym lub większym (ale jednak jakimś) zaangażowaniem piszącego.

7
Hyde Park / Odp: Ja, Remuszko :-)
« dnia: Październik 20, 2018, 12:33:07 pm »
Te liczby nie mają żadnego znaczenia.

8
Hyde Park / Odp: Ja, Remuszko :-)
« dnia: Październik 11, 2018, 02:32:48 pm »
Np.

Spośród pisarzy współczesnych największym zainteresowaniem cieszą się wciąż utwory Stanisława Lema (1 081 przekładów całych książek + 82 przekłady utworów w antologiach), Ryszarda Kapuścińskiego (439), Witolda Gombrowicza (396 + 44), Czesława Miłosza (371 + 143), Andrzeja Sapkowskiego (380), Sławomira Mrożka (250 + 68), Wisławy Szymborskiej (235 + 177), Janusza Korczaka (181 + 24), Zbigniewa Herberta (159 + 118), Tadeusza Różewicza (158 + 174), Jarosława Iwaszkiewicza (132 + 155), Brunona Schulza (134 + 34), Olgi Tokarczuk (128 + 20), Jerzego Andrzejewskiego (111 + 38), Andrzeja Stasiuka (118 + 32), Andrzeja Szczypiorskiego (102), Tadeusza Konwickiego (85) i Hanny Krall (81).

[...]

Jeśli jednak za kryterium popularności pisarza przyjąć liczbę języków, na które przełożono jego utwory, to najczęściej tłumaczonymi pisarzami okazują się: Czesław Miłosz (52 języki), Tadeusz Różewicz (51), Janusz Korczak (50), Wisława Szymborska (50), polski papież Karol Wojtyła (50), Stanisław Lem (47), Jarosław Iwaszkiewicz (47), Sławomir Mrożek (44), Witold Gombrowicz (44), Zbigniew Herbert (43), Jerzy Andrzejewski (40), Ryszard Kapuściński (42), Bruno Schulz (37), Olga Tokarczuk (34), Adam Zagajewski (32), Andrzej Stasiuk (31), Tadeusz Konwicki (29), Andrzej Szczypiorski (27), Paweł Huelle (21) i Antoni Libera (21).


Źródło: Polski rynek książki 2015

9
Hyde Park / Odp: Ja, Remuszko :-)
« dnia: Październik 01, 2018, 11:07:31 pm »
Tu się nie ma do czego odnosić, bo kwestia faktycznego wyniku wyborów to jest inne zagadnienie. Można oczywiście post factum porównać go z tym, co każda sondażowania głosiła i wyrobić sobie na tej podstawie zdanie (co zresztą sam robiłeś - i co? jak ten CBOS tam wypadał na tle innych?), albo wręcz stwierdzić, że po co robić sondaże, skoro i tak będą wybory.

Tutaj jednak idzie o co innego - co możemy powiedzieć o danym sposobie badania opinii społecznej, gdy nie mamy przeprowadzonego eksperymentu lub wręcz eksperyment nie zostanie przeprowadzony (bo nie jest możliwy, bo się ze względów ekonomicznych nie opłaca, bo ze względów moralnych nie należy o to pytać w drodze ankiety, etc.). Chciałeś wcześniej pytać o celibat - jaki tu niby eksperyment miałby mieć miejsce? Sprowadzając rzecz do absurdu: mogę z kapelusza losować kartki z liczbami i twierdzić, że to są moje prognozy co do wyników wyborów - ale nie trzeba rzecz jasna szczególnej wiedzy, by od razu stwierdzić, że ta akurat metoda jest do bani (chociaż istnieje nawet jakieś prawdopodobieństwo, że trafię liczby lepiej niż inni). Rzecz z CBOSem jest oczywiście bardziej subtelna, nie zmienia to jednak faktu, że podejście do badania zarówno tej jak i innych sondażowni możemy oceniać i wskazywać ich ułomności. Twierdzenia o "znaniu na wylot" i osobistym doświadczeniu nic tu nie wnoszą, dopóki nie podasz więcej informacji i dzięki nim nie wykażesz, że metoda, którą CBOS uzyskuje np. kosmiczne wyniki PiSu w okolicach 45% jest lepsza niż inne.

Poza tym to trochę jakby nie to forum, żebyśmy twierdzenia przyjmowali na wiarę.

10
Hyde Park / Odp: Ja, Remuszko :-)
« dnia: Październik 01, 2018, 09:36:03 pm »
Po pierwsze: metoda, metodyka, metodologia. Nie ma "rozmaitych metodologii" w tym kontekście, jest jedna metodologia badań, czyli nauka o metodach / metodykach; znać można rozmaite metody prowadzenia badań opinii społecznej.

Po drugie: ja do CBOS zaufania nie mam, zwłaszcza do pytań natury politycznej i tutaj akurat rozstrzygnięcie (quasi-)kategoryczne jest jak najbardziej możliwe: jeżeli od lat stosują oni metodę zbierania danych, która jest w potwierdzony wielokrotnie sposób gorsza od innej znanej metody (w tym wypadku: wywiadów telefonicznych), to nie ma na określenie takiej sytuacji lepszego słowa niż właśnie: nierzetelność. I jeżeli CBOS nie posiada stosownej infrastruktury do tego rodzaju badań (CATI), to powinien zaprzestać ich przeprowadzania zamiast wprowadzać w błąd odbiorcę, tym bardziej, że finansowany jest pośrednio z naszych podatków.

Po trzecie: znowu - fakt prowadzenia własnego biura badania opinii nie jest żadnym argumentem w kwestii wiarogodności CBOSu.

11
Hyde Park / Odp: Ja, Remuszko :-)
« dnia: Październik 01, 2018, 06:25:13 pm »
Cytuj
Znam ją na wylot i tak uważam.

To akurat żaden argument w dyskusji.

Oprócz wspomnianej przeze mnie w poprzednim poście zależności jest jeszcze inna kwestia, zresztą dużo bardziej poważna, bo dotycząca stosowanej metody badawczej - CBOS przeprowadza ankiety face-to-face, które z natury rzeczy generują wyniki skrzywione, w szczególności zaś sprzyjające bieżącej władzy (więcej np. tutaj, albo tutaj).

Zadałem sobie trud zestawienia kilku różnych wydarzeń i wyników sondaży z ostatnich lat, gdzie w większości widać jak na dłoni ten problem (daty sondaży w przybliżeniu).

Wybuch afery podsłuchowej, czewiec 2014 (u władzy PO)
Millward Brown SA (~18. czerwca 2014): PiS: 32%, PO: 25%
TNS Polska (~23. czerwca 2014): PiS: 31%, PO: 24%
CBOS (~10. lipca 2014): PiS: 24%, PO: 29%

Wybory parlamentarne, październik 2015 (PiS: 38%, PO: 24%)
TNS Polska (~14. października 2015): PiS: 39%, PO: 30%
IPSOS (~15. października 2015): PiS: 36%, PO: 22%
CBOS (~15. października 2015): PiS 34%, PO: 27%
IBRIS (~23. października 2015): PiS: 35%, PO: 24%

Czarny Poniedziałek / Ogólnopolski Strajk Kobiet, październik 2016 (u władzy PiS)
Polska Press Group (~16. października 2016): PiS: 34%, PO: 21%
CBOS (~20. października 2016): PiS: 38%, PO: 15%
IBRIS (~25. października 2016): PiS: 30%, PO: 20%

Akcja "Konwój wstydu", kwiecień 2018 (u władzy PiS)
CBOS (~12. kwietnia 2018): PiS: 46%, PO: 16%
Millward Brown SA (~27. kwietnia 2018): PiS: 33%, PO: 25%

12
Hyde Park / Odp: Ja, Remuszko :-)
« dnia: Wrzesień 30, 2018, 09:01:52 pm »
Cytuj
[...] miarodajny CBOS [...]

Cytuj
[...] rzetelny CBOS [...]

Miarodajny? Rzetelny? Jak takie przymioty może mieć instytucja kontrolowana przez władzę?

13
Hyde Park / Odp: Ja, Remuszko :-)
« dnia: Wrzesień 12, 2018, 10:33:30 pm »
Cytuj
Czyż to nie charakterystyczne, że absolutnie żadne sondażownie OD DAWNA nie ośmielają się zadać pytania: "Czy chce Pan(i), żeby Polska należała do UE"?

Czyż to nie charakterystyczne, że nie chciało Ci się sprawdzić? Wydaje mi się, że takie badania robi się dość często, jest też badanie cykliczne realizowane w krajach Unii zwane Eurobarometrem. Jednym ze standardowych pytań jest pytanie o to, czy lepiej w czy poza i w ostatniej edycji (Standard Eurobarometer 89: Spring 2018) w PL wyszło tak (strona 80.):

Poland could better face the future outside the EU:
Total 'Agree': 36%
Total 'Disagree': 54%
Don't know: 10%

Dla porównania w edycji sprzed trzech lat (Standard Eurobarometer 83: Spring 2015) było (strona 99.):
Total 'Agree': 38%
Total 'Disagree': 47%
Don't know: 15%

14
Forum po polsku / Odp: Właśnie zobaczyłem...
« dnia: Wrzesień 03, 2018, 10:09:38 pm »
Cytuj
A ja tymczasem właśnie zobaczyłem, dopiero teraz, start Parker Solar Probe (o którym nikt z przytomnych nawet się nie zająknął)

Niedawny odcinek Smarter Every Day był na ten temat, w szczególności zaś o niektórych detalach technicznych samej sondy.

15
Cytuj
Nota bene w drugą stronę (czyli alfabetycznie od końca) najdłuższych wyrazów jest sześć. Sposób wyszukania tutaj: https://xpil.eu/pchelki-sql-odcinek-8-chlopstwo-gora/ (używam słownika do gier ze strony sjp.pl)

A cóż to za pomysł, aby do przejechania przez plik tekstowy zaprzęgać bazę danych?

Strony: [1] 2 3 ... 15