Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - maziek

Strony: 1 ... 665 666 [667] 668 669 670
9991
Forum in English / Re: Test Pilota Pirksa
« dnia: Maj 04, 2006, 10:55:30 pm »
Cytuj
Do you know if there is an internetshop where they do have an english section
hi, not exactly, but here:

http://www.gigant.pl/index.asp?sid=nwqomgumdguvbyiokfdyldiipiqbfd&r_url=/html/produkt.asp?p=fikvfyvyxcxfwefyitra||sid=

or here:
http://www.merlin.com.pl/frontend/towar/387012;jsessionid=4955960EFFB9796B7ACA34128B30797C

there is an english "help" on the page that will guide you throgh the process


9992
Forum po polsku / Re: Manipulacje genetyczne a moralność
« dnia: Maj 04, 2006, 07:01:22 pm »
Cytuj
maziek sorry  ::)
nie, to ja sorry, za bardzo mnie to gwałcenie rozmarzyło
:-[

9993
Forum po polsku / Re: Manipulacje genetyczne a moralność
« dnia: Maj 04, 2006, 01:39:40 pm »
Cytuj
Jest to wkraczanie w wolność osobista drugiego człowieka
taki kawał mi sie przypomniał, mówi masochista do sadysty: Bij! A sadysta: a właśnie nieee ;-). Bardzo niebezpieczna ta Twoja definicja. A jak ja bym lubił rżnąć i ten, gwałcić (a chciałoby się ;-), to jakbyś mnie powstrzymał to byś mi straszne zło wyrządził?

9994
Forum po polsku / Re: Manipulacje genetyczne a moralność
« dnia: Maj 04, 2006, 12:50:01 pm »
Cytuj
Wszak okładanie się biczem i przypiekanie palnikiem gazowym zdrowe nie są.


Terminusie, Ty, Ty... Ty brutalu!

9995
Forum po polsku / Re: Życie / Entropia / Informacja
« dnia: Maj 04, 2006, 12:16:37 pm »
Cytuj
WŁAŚCIWOŚĆ UMIERANIA PO ZJEDZENIU MIĘSA TABU JEST CECHĄ MURZYNA B

w istocie odpowiada temu seria zdarzeń fizycznych, które polegały na tym, że Murzyn B został odpowiednio przedprogramowany - w czasie osobniczego żywota. Jest to kwestia powiązań semantyki z fizyką."


ja upraszaczam a Ty komplikujesz! ;D
ale dobra niech bedzie po Twojemu!
To wyobraź sobie teraz, że ten nieszczęsny Murzyn jest jedną ze starych zardzewiałych skrzyń na półce u prof. Corcorana (chyba nie pomyliłem nazwiska?) i wszystko co odczuwa i czego się dowiaduje jest w cichym popiskiwaniu z wolna odwijającej się z bębna taśmy. W jego mózgu natomiast te bodźce podlegają wzajemnemu wzmocnieniu lub osłabieniu, z niewielką domieszką efektów kwantowych, oraz obróbce "mentalnej" powodując stany zadowolenia strchu czy - śmiertelnego wstrząsu. A więc jednak wszystko jest informacja, ewentualnie niektórych jej elementów nie jesteśmy w stanie w ogóle zmierzyć, albo o nich nic nie wiemy, a może są i takie które na zawsze są poza naszym zasięgiem. Ale - ponawiam pytanie, czy twierdzenie - wszystko sprowadza się do tego, czy w tak prostym układzie informacja jest skończona (choćby nawet niewyobrażalnie wielka) czy nieskonczona.

9996
Forum po polsku / Re: Solipsyzm
« dnia: Kwiecień 29, 2006, 10:11:09 pm »
Cytuj
Pojechałem sobie dziś nad jezioro. Woda była bardzo zimna, jak zawsze o tej porze roku. Drzewa dostojnie sobie szumiały, owiewane wiatrem. W górze świergotały ptaki - ciekawe, że nigdy się te melodie nie nudzą.
I fajnie mi było. Szczęśliwie tak. Nie wiem czy jest coś bardziej realnego.
Ciesz sie, że nikt nie potrącił drucików, którymi jesteś podłączony do wybieraka, albo że taśma się nie zacięła...

9997
Forum po polsku / Re: Solipsyzm
« dnia: Kwiecień 28, 2006, 09:29:57 pm »
Cytuj
Kant szczegółowej krytyce poddał wszystkei główne dowody istnienia Boga i tym samym wykazał ich niedostateczność.
Żaden z dowodów nie wytrzymał krytyki, ale Kant uznał, że tak samo jak nie mozna dowieść, że Bóg istnieje, tak samo nie ma możliwości wykazania, że nie istnieje.
Chciał stworzyć na nowo metafizykę, która będzie mogła wystąpić jako nauka.
Czyli próbował bazować na tym co logiczne, co można udowodnić. Ciekawe, jak wyglądałyby jego tezy, gdyby żył dziś. Czy jest jakaś myśl filozoficzna, która nie traktuje filozofii jako "czystej idei" oderwanej od materialnego świata tylko próbuje bazować na najnowszych zdobyczach fizyki np (czyli choćby wprowadza nieodłączny element przypadku)? Tylko nie mówcie, że owszem, Marks i Engels  ;D

9998
Forum po polsku / Re: Manipulacje genetyczne a moralność
« dnia: Kwiecień 28, 2006, 05:35:25 pm »
Cytuj
E tam. Może obarczyć odpowiedzialnością prawa fizyki (czy też Boga, bo to na jedno wychodzi) - jako że przecież nie wszysko da się odmienić...
mysle że ten kawałeczek bajki jest emanacją "rozumowych" sądów Lema o tej sprawie. Dostatecznie rozumny człowiek prawdopodobnie w ogóle nie będzie zaprzątał sobie głowy takimi drobnostkami jak wygląd.
Cytuj
A co do moralności: moralność jest de facto pochodną kulturowego całokształtu i jako taka podlega zmianom
złote słowa!

9999
Forum po polsku / Re: Solipsyzm
« dnia: Kwiecień 28, 2006, 05:30:44 pm »
Cytuj
Zaryzykowałabym stwierdzenie, że Kant brał pod uwagę, że czysta świadomość może istnieć samodzielnie..........
Był jednka człowiekiem wierzącym i twierdził, że nasz cały świat i my sami podlegamy działaniu nieznanych sił i co gorsza, że nigdy nie bedzie mogli zdobyć wystarczającej wiedzy na ten temat.
Jeteś sądząc z Twoich wypowiedzi zaznajomiona z Kantem (w przeciwieństwie niestety do mnie), co prawda moje pytanie jest lekko off-topiczne względem solipsyzmu, ale jak sądzisz, czy zakładał tą "samodzielną świadomość" w związku z tym że był wierzący (czyli zakładał że jest to po prostu dusza), czy też rozdzielał religię od nauki i ta "samodzielna świadomość" nie była założeniem, lecz efektem jego rozmyślań?

10000
Forum po polsku / Re: Solipsyzm
« dnia: Kwiecień 28, 2006, 04:42:45 pm »
Cytuj
maziek: uznajac solipsyzm musielibysmy brac pod uwage mozliwosc odrzucenia wszystkich innych teorii. Moim zdaniem rozwazanie solipsyzmu zgodnie z teoria przestrzeni wg np Einsteina nie ma sensu.


No tak, ale ja się nie odnoszę do solipsyzmu, bo jak już wcześniej ktoś napisał jest to teza nie do potwierdzenia ani nie do obalenia. Maslo maślane. Ja mówię tylko o doświadczeniu Kanta. Które żeby rozpatrzyć w realnym świecie to opieramy się na realnych, czyli naukowych podstawach - chyba że zakładamy rozdział świadomości od tego świata.

10001
Forum po polsku / Re: Solipsyzm
« dnia: Kwiecień 28, 2006, 03:17:18 pm »
Cytuj
Ja tez mam ciag przyczynowo-skutkowy
nie wiem, co masz na myśli, czyżbyście już z Rachelą wpadli w ciąg alkoholowy w ramach godzenia się po wymianie poglądów o zen?
Cytuj
a w Heisenberga nie wierze,
Dzi, a w Kopernika wierzysz? A w Einsteina? Jak mówisz o wierze, nawet przez małe "w" to dyskusja traci sens. Albo się opieramy o to co jest  uważane za "naukowe" i tarktujemy jako baze, albo w to "nie wierzymy", ale nie da sie w jedną teorię wierzyć, a w drugą nie, bo jak jest granica - że co, że Heinsenberg był blondynem... Ale wtedy nie ma już dyskusji tylko luźne bajanie.

10002
Forum po polsku / Re: Solipsyzm
« dnia: Kwiecień 28, 2006, 01:53:57 pm »
Jesli chodzi o Kanta, to chciałem powiedzieć tylko, że moim zdaniem jego eksperyment myślowy nie ma nic wspólnego z solipsyzmem, ani też za jego pomocą nie można solipsyzmu dowieść lub mu zaprzeczyć. Co do realnej mozliwości przeprowadzenia (choćby myślowo) takiego eksperymentu to nie zapominajmy, ze kant zmarł u progu XIX wieku, a każda teoria jest "zanurzona" w continuum wiedzy - takim jakie istnieje, gdy ta teoria powstaje. Kant nic nie wiedział na temat rzeczywistej natury przestrzeni, uważał że niewzruszenie trwają: absolutny czas, absolutna euklidesowa przestrzeń, materia w postaci trwałych przedmiotów oddziałujących ze sobą za pomocą oddziaływań przenoszonych eterem. Wszechświat stanowił dla niego puszkę z kolorowymi kulkami, która - jeśli by uwierzyć że Bóg nie istnieje i nią nie potrząsa - jest mechanizmem, automatem, kolejnymi zderzeniami bil na wielkim stole bilardowym. Nie istniało dla niego pojęcie przypadku w sensie podstawowej, fizykalnej niemożności przewidzenia pewnych zjawisk.  Wszystko to zmieniło się za sprawą dwóch nazwisk: Einsteina i Heinsenberga, pierwszy odarł z absolutu wszechświat, a drugi sprawił, że Bóg przestał być konieczny, aby wszechświat nie był automatem, bo na dnie wszystkiego jest przypadek. Nota bene, co mi się zawsze strasznie podoba, dziś już wiadomo, że w naszym realnym świecie, gdyby wykonać stół bilardowy i bile z atomową dokładnością to i tak na skutek efektów kwantowych odbicia bil nie są 100% dokładne i bład ten z każdym odbiciem narasta, w efekcie po około 20 odbiciach położenie bili byłoby już makroskopowo niezgodne z obliczonym wg mechaniki Newtona...
Ale wracając do sprawy Kant o tym wszystkim nie wiedział, można sie natomiast zastanowić, czy mimo tej niewiedzy był uprawniony taki eksperyment myślowy. Powtarzam, co już powiedziałem, że wydaje mi się, że u jego podstaw musi leżeć oderwanie świadomości od tego świata, założenie, że nie jest ona jego cząstką, że wszechświat może szczeznąć, a świadomość mogłaby pozostać. Ciekawi mnie, czy takie załozenie mieści się w jego systemie?

10003
Forum po polsku / Re: Solipsyzm
« dnia: Kwiecień 28, 2006, 11:16:21 am »
Strasznie sie to wszystko zagmatwało. Nie mam zaufania do filozofii, ponieważ to taka dziedzina, w której dowolnie coś definiując można dojść do dowolnych wniosków, w dodatku niesprawdzalnych, a co gorsza, kiedy dyskutują ze sobą dwie osoby, to na wstępie pownny wymienić się definicjami, którymi się wzajemnie posługują formułując swoje wypowiedzi.
Co do "znikania" Kanta to takie doświadczenie zakłada u swoich podstaw, że świadomość jest bytem niematerialnym, który można oderwać całkowicie od materii, czasu i przestrzeni. Jest to więc - dla mnie przynajmniej - założenie religijne a nie naukowe, ponieważ w życiu realnym niczego takiego dotąd niestwierdzono. Jeśli natomiast powiązać świadomość z materią, to nie da wszystkiego "zniknąć", bo zanim wszystko zniknie zginie na skutek nazbyt daleko posuniętej dekompletacji obserwator. Idąc tym tropem, gdyby uznać że rzecz da się sprowdzić do zagubionego w bezmiarze pustki jednego obserwatora - złóżmy dla uproszczenia że to AI w obudowie dryfującej w pustce - które to AI roi sobie, że jest mazkiem piszącym właśnie na klawiaturze, po której pełźnie akurat promyk słońca delikatnie przesłaniany konturem ogonka wróbla, który był siadł na chwilę na ramie okiennej - więc gdyby tak założyć, to maziek będzie co prawda całym wszechświatem, ale zwróćcie uwagę, że:

- jest materia
- jest przestrzeń
- jest czas

i nie da się tego "zniknąć"

10004
Akademia Lemologiczna / Re:  Akademia Lemologiczna [Solaris]
« dnia: Kwiecień 27, 2006, 06:20:38 pm »
Cytuj

Traktuję to jako żart, bo nie wierzę aby zdarzenia, które mają miejsce na stacji Solaris nie zrobiły wrażenia na kimś, kto nigdy z czymś podobnym się nie spotkał ::)
Mnie natomiast uderzył sposób podejścia do problemu - a konkretnie zakończenie. Nie jestem sobie w stanie wyobrazić, aby wśród trzech naukowców, którzy zęby zjedli na poszukiwaniu rozwiązania tajemnicy oceanu, nie znalazł się jeden, który by nie praqnął dociec tajemnicy za wszelką cenę zbadać sprawy do końca. Np wsiąść do rakiety z "towarzyszem" i zobaczyć co będzie. Nie wiadomo jaka tajemnica stała za pozostałymi, ale np w przypadku Krisa sytuacja w sumie nie była taka makabryczna. Po pierwsze on wiedział na pewno, że ona nie jest prawdziwa. Po drugie do niej też już dotarło, że nie jest prawdziwa. Po trzecie trochę to trwało, a człowiek jeśli tylko ma chwilę czasu aby zebrać myśli potrafi ochłonąć. Nie jestem w stanie uwierzyć, że naukowcy działają wyłącznie w tym kierunku, aby się pozbyć tego zjawiska.
edit: sorry, zapomniałem, że jest harmonogram...

10005
Akademia Lemologiczna / Re:  Akademia Lemologiczna [Solaris]
« dnia: Kwiecień 27, 2006, 01:01:19 pm »
Cytuj
Mój rekord to ok. 4:20 ::)
teraz rozumiem DLACZEGO:
Cytuj
Hmm a mnie się bardzo taki zegar podoba ! Słodki


Strony: 1 ... 665 666 [667] 668 669 670