Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - Lieber Augustin

Strony: [1] 2 3 ... 70
1
DyLEMaty / Odp: Eksploracja Kosmosu
« dnia: Wrzesień 19, 2020, 10:38:20 am »
Wychodzi na to, że jeszcze inne - solidniejsze - źródła używają nazwy hydrophosphorous acid na określenie kwasu fosfonowego vel kwasu fosforawego vel kwasu fosforowego (III) czyli H3PO3, albo - jeśli kto woli - HPO(OH)2:
http://www.molbase.com/name/hydrophosphorous%20acid.html
Nie, to raczej z innej beczki. Hydrophosphorous to nie to samo, co hydrophosphoric.
Niemniej, podany przez stronę http://www.endmemo.com/chem/compound/h3p.php przykład
• 3NH4Cl + H3P = (NH4)3P + 3HCl
nieco mnie zdziwił.
Istnieje reguła, że w reakcjach wymiany mocniejszy kwas wypiera słabszy z jego soli. Zgodnie z równaniem, rzekomy "hydrophosphoric acid" wypiera kwas solny z salmiaku. Ergo, jest mocniejszy od chlorowodoru, jednego z najmocniejszych kwasów, z grubsza takiego jak siarkowy lub azotowy?
Takie powątpiewające hmmm... 8)

Nie mówiąc już o tym, że fosforek amonu (NH4)3P jest związkiem b. "egzotycznym". Na tyle, że nie dostąpił zaszczytu figurować w większości baz danych o związkach nieorganicznych.

2
DyLEMaty / Odp: Eksploracja Kosmosu
« dnia: Wrzesień 18, 2020, 10:31:23 pm »
H3PO2?
https://en.wikipedia.org/wiki/Hypophosphorous_acid
Chyba nie. To kwas fosforowy (I), który należy do grupy kwasów tlenowych. Zgodnie z nomenklaturą chemiczną, fosforowodór zawiera jedynie fosfor i wodór. Proszę porównać: chlorowodór HCl. Jego roztwór wodny nazywa się kwasem chlorowodorowym (solnym). Tak samo kwas fluorowodorowy HF.
Natomiast "kwas fosforowodorowy", składający się z pierwiastków P i H, nie istnieje w przyrodzie.

3
DyLEMaty / Odp: Eksploracja Kosmosu
« dnia: Wrzesień 18, 2020, 07:50:16 pm »
Hmm... Tak wenusjańskiego niusa komentuje - wspominany na Forum raz czy drugi - Przewodas-Lewandowski:
https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=3474579655940240&id=151189108279328
Wszystko dobrze, ale następujące zdanie wprawia mnie w zakłopotanie:
To samo dotyczy kwasu fosforowodorowego.

A co to za taki kwas?
Do fosforowodorów należą fosfina PH3 i difosfina P2H4. Zarówno pierwsza, jak i druga, będąc chemicznymi analogami odpowiednio amoniaku i hydrazyny, bynajmniej nie posiadają właściwości kwasowych. Wręcz przeciwnie, są zasadami i reduktorami, czyli przeciwieństwem kwasów i utleniaczy:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Fosforowodór
https://pl.wikipedia.org/wiki/Difosfina
Co z kolei poddaje w niejaką wątpliwość dalsze rozważania Autora o tym, że najbardziej prawdopodobną trwalą formą fosforu na Wenus jest właśnie fosforowodór. Hmm... :-\

4
Hyde Park / Odp: Przyczyny katastrofy
« dnia: Wrzesień 17, 2020, 09:49:45 pm »
Wniosek Prokuratury Krajowej o aresztowanie kontrolerów, pełniących w 2010 służbę na lotnisku Smoleńsk-Północny:
https://www.pap.pl/aktualnosci/news%2C718476%2Cwniosek-prokuratury-o-tymczasowy-areszt-dla-trzech-kontrolerow-z-lotniska-w


"To pierwszy krok do wydania międzynarodowego listu gończego"...

"Zarzuty, które postawiono kontrolerom dotyczą umyślnego spowodowania katastrofy w ruchu powietrznym, skutkującym śmiercią wielu osób."

E-khm-mm... 8)

5
DyLEMaty / Odp: Eksploracja Kosmosu
« dnia: Wrzesień 17, 2020, 02:33:19 pm »
Przy czym oni wymieniają jako mechanizm ubywania fosfiny oksydację przez samą atmosferę a nie kwas. Chyba myślę dlatego, że kwas występuje w postaci kropelek, zajmuje więc (przypuszczam) ułamek objętości atmosfery i pewnie (głośno myślę) przy tak znikomym stężeniu prawdopodobieństwo, że cząsteczka fosfiny trafi na kropelkę kwasu jest znikome wobec jej otoczenia reaktywnymi molekułami atmosfery.
Hm... Przypuszczam, że kwas występuje w całej atmosferze wenuśjańskiej, i to w wysokim stężeniu, w formie gazowej. Czy raczej parowej, tak samo jak woda w atmosferze Ziemi. Po osiągnięciu zaś punktu rosy skrapla się, tworząc owe chmury. Czyli molekuła fosfiny tak czy siak ma duże prawdopodobieństwo spotkania się z molekułami utleniacza.

Cytuj
Jeśli fosfina jest stale produkowana to zapewne z tego śladowego stężenia można wyliczyć, ile jej musi powstawać w jednostce czasu, aby uwzględniając oksydacyjną atmosferę takie stałe stężenie się utrzymywało. Biorąc pod uwagę Twoje ostatnie porównanie, to nie jest szukanie raz wsypanej sody do beczki z octem, ale szukanie sody stale wsypywanej.
Po namyśle, zgadzam się z Tobą. Jeżeli fosfina istotnie stale rodzi się w toku jakichś nieznanych procesów, to śladowe ilości tej substancj chyba są do wykrycia nawet w tak agresywnym środowisku, jakim jest atmosfera naszej sąsiadki, ze względu na dużą, lecz ograniczoną prędkość reakcji utleniania. Już wspomniana równowaga dynamiczna...

6
Hyde Park / Odp: Bracia mniejsi
« dnia: Wrzesień 16, 2020, 08:55:22 am »
Właśnie się napatoczyłem na taką sentencję:
Whatever my own practice may be, I have no doubt that it is a part of the destiny of the human race, in its gradual improvement, to leave off eating animals, as surely as the savage tribes have left off eating each other when they came in contact with the more civilized.

Henry David Thoreau, amerykański pisarz, poeta i filozof. Abolicjonista, prekursor BLM.
"Walden; or, Life in the Woods", 1854. Chapter 11. http://www.literaturepage.com/read/walden.html

7
DyLEMaty / Odp: Eksploracja Kosmosu
« dnia: Wrzesień 15, 2020, 09:59:06 pm »
Obecność tlenu w ziemskiej atmosferze też jest chemicznym nonsensem. Tlen jest silnym utleniaczem i powinien zostać związany, gdyby był obecny w stanie wolnym w atmosferze. A tak w ogóle  w postaci gazowej nie powinien się wcale w atmosferze pojawić, poza znikomą (choć niezwykle istotną dla rzyszłości związków organicznych) ilością ozonu z fotolizy wody oceanów. Jednak tlen się w atmosferze Ziemi znajduje w dość wysokim stężeniu, gdyż...
W pewnym sensie – tak, jest nonsensem. Obecność tlenu w atmosferze podobno zawdzięczamy żywym organizmom, posiadającym zdolność fotosyntezy:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Katastrofa_tlenowa
Można powiedzieć, że stężenie tlenu znajduje się w stanie równowagi dynamicznej: w pierwszym przybliżeniu, debet - produkcja przez zielone rośliny i różne tam glony pokrywa kredyt - wiązanie, oddech/gnicie martwej biomasy.

Niemniej uważam, że analogia "kwas siarkowy jako utleniacz - fosfina jako reduktor" i "tlen - związki organiczne" jest błędna. Rzecz w tym, że pierwsza reakcja zachodzi w warunkach wenuśjańskiej atmosfery b. szybko, można powiedzieć, błyskawicznie. Podczas gdy tlen - przynajmniej jego zwykła forma alotropowa O2 w warunkach normalnych - zachowuje się wobec większości "reduktorów", donorów elektronów, dość biernie. W mieszance piorunującej reakcja 2H2 + O2 –> 2H2O może trwać stuleciami, jeżeli nikt nie zajrze do pojemnika, przyświecając sobie zapałką. Papier również niezwykle powoli ulega utlenieniu. Dopiero przy temperaturze 451 F ten proces gwałtownie się przyśpiesza, jeśli wierzyć Bradbury’emu :)

Słowem, moim zdaniem laika, szukać fosfiny w atmosferze kwasu siarkowego to to samo, co szukać sody w beczce z octem. Ma takie same szanse na przetrwanie.

8
DyLEMaty / Odp: Eksploracja Kosmosu
« dnia: Wrzesień 14, 2020, 10:11:38 pm »
Gdybym został zapytany, powiedziałbym, że obecność fosforowodoru w chmurach Wenus, składających się w 85% z kwasu siarkowego, wydaje się nonsensem. Z punktu widzenia chemii, fosfina PH3 jest analogiem amoniaku NH3; tak samo jak amoniak, jest silnym reduktorem i ma właściwości zasadowe, a zatem reaguje z kwasami, zwłaszcza mocnymi. W szczególności, reakcja z kwasem siarkowym przebiega według równań:
PH3 + 3H2SO4 –> H3PO3 + 3SO2 + 3H2O
PH3 + 4H2SO4 –> H3PO4 + 4SO2 + 4H2O

9
Lemosfera / Odp: Wokół Lema się dzieje
« dnia: Wrzesień 11, 2020, 11:10:09 pm »
Cytuj
W sensie - sprawne życie nie potrzebuje rozumu, gdyby rzecz w powielaniu kodu. Otóż - czy życie musi mieć kod g?
Kod g to nie to samo co g-kod? :)
https://pl.wikipedia.org/wiki/G-code

Hmm. Nie wiem. Przypuszczam, że niekoniecznie. Imho, kod genetyczny, dziedziczność jest jedynie skutkiem nietrwałości białka, budulca znanej nam klasy istot żywych. W danym konkretnym przypadku pani ewolucja musiała uciec się do takiego rozwiązania, aby zapewnić "nieśmiertelność" gatunków, składających się ze śmiertelnych osobników. Ale dziedziczność chyba niekoniecznie stanowi nieodłączny atrybyt życia jako takiego.
Gwiazdy na przykład, gdyby rzeczywiście były formą życia, mogłyby sobie spokojnie ewoluować przez miliardy lat, nie potrzebując przekazania kodu.
Cytuj
u Lema rozum jest raczej produktem ubocznym życia (jego ewolucji) - błędem, protezą.
O, korzystając z okazji, chcę zapytać. Bij zabij, nie mogę sobie przypomnieć, jak brzmi i skąd pochodzi cytat lemowski, sens którego sprowadza się mniej więcej do następującego: przyczyną powstania rozumu jest potrzeba, podobnie jak przyczyną  świerzbiączki są pchły. Albo coś w tym rodzaju... 8)

10
DyLEMaty / Odp: Adam Wiśniewski -Snerg
« dnia: Wrzesień 11, 2020, 06:55:17 pm »
Schytrzyłem się, do wikipedycznego artykułu o A. W.-S. doedytowałem (po zdaniu "Książka ta zwyciężyła w plebiscycie na najbardziej wartościową powieść polskiej SF w powojennym trzydziestoleciu") tag {{Citation needed}}, niech i inni szukają ;).
Może jestem ślepy, ale nie widzę Twojego tagu ???
https://pl.wikipedia.org/wiki/Adam_Wiśniewski-Snerg

Może został usunięty?

11
Lemosfera / Odp: Wokół Lema się dzieje
« dnia: Wrzesień 11, 2020, 06:36:46 pm »
Swoją drogą, choć trochę to już poza zakres wątku wykracza, ciekawe, że takie wpisanie Rozumu w struktury samego Wszechświata przyszło do głowy i Clarke'owi (coś tam o tym bąknął lakonicznie w powieściowej "Odysei..."), i Lemowi (jak widać), i Benfordowi (któremu znów zamarzył się Rozum w glinie zaklęty i to z naturalnej ewolucji zrodzony) z Baxterem (ten z kolei wymyślił Qaxów, inteligentne zgrupowania morskich prądów konwekcyjnych). Moda, którą zapoczątkował A.C.C., mająca charakter świeckiej wersji opowieści o bezcielesnych duchach, czy jednak rozsądna futurologiczno-transhumanistyczno-Obcologiczna hipoteza? (Pamiętam, że dumaliśmy już nad tym w wątku GOLEMowym, my, słabe prądy elektryczne wzbudzane w mózgu przez kationy potasu, którym ciało za rodzaj skafandra robi, ale cóż szkodzi powtórzyć to pytanie, a nuż ktoś - co pisząc na LA, którego wówczas z nami nie było, patrzę ;) - coś nowego do tematu dorzuci.)
Nowego z pewnością nie dorzucę, albowiem nihil novi...
Chyba że dobrze zapomniane stare :)

Zanim przypisować Rozum strukturom Wszechświata, prądom morskim i protuberancjom słonecznym, należy chyba najpierw ustalić "hierarchię" pojęć "życie" i "rozum". Czy można powiedzieć, iż "inteligentne" z automatu oznacza "żywe"? Mniemam, że tak. A vice versa? Oczywiście, że nie.
Zatem, używając terminologii marksistowskiej, rozum jest nadbudową nad bazą, życiem. Trywialna trywialność.

A czym jest życie? Czyżby tak po prostu, po engelsowsku: "życie jest formą istnienia białka"? Hmm. W świetle postępów rozwoju AI takie określenie wydaje się dziś nieco naiwne. Wolę inne:
"Życie polega na ruchu i ruch jest jego istotą" - kto to powiedział?
A nuż niejaki Samuel Clemens miał rację, gdy pół żartem twierdził, że życie ma charakter ubiquitarny, jest nieodłączną, immanentną cechą poruszającej się materii:


(Mark Twain, "Three Thousand Years Among the Microbes")

No, a gdzie życie, tam powstanie rozumu (Rozumu?) ma być tylko kwestią czasu...

12
Lemosfera / Odp: Przywitaj się
« dnia: Wrzesień 11, 2020, 02:13:08 pm »
Witaj :)

13
Hyde Park / Odp: Poradnia językowa
« dnia: Wrzesień 08, 2020, 08:39:37 pm »
7/15. Częściowo intuicyjnie, częściowo na chybił trafił, a częściowo dzięki niejakiej znajomości niemieckiego :)

14
DyLEMaty / Odp: Iluzje-deluzje czyli jak mózg nas oszukuje:)
« dnia: Wrzesień 07, 2020, 07:44:22 pm »
Próbowałem i tak, i siak - zezowałem, patrzyłem jednym okiem - nic nie pomagało, dziewczyna nadal kręciła "fouette" zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Aż obróciłem ekran notebooka o 90 stopni i - o dziwo - ona natychmiast zmieniła kierunek obrotu. Już po kilku próbach nauczyłem się zmieniać ów kierunek małym wysiłkiem woli :)

15
Hyde Park / Odp: Co tępora, to mores...!
« dnia: Wrzesień 06, 2020, 09:33:49 am »
Cytuj
https://t.co/CzZJt2p4Tm
Karen Evans commented: "The world has gone absolutely mad."
Mad? Hm. :-\
Co to takiego, owa lewicowa, doprowadzona do absurdu politpoprawność? Żywiołowa manifestacja ludzkiej głupoty? Czy też celowa akcja, cios wymierzony w Zachód?

Strony: [1] 2 3 ... 70