Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - Marek Kwiatkowski

Strony: [1]
1
Tak, to było w formie przysługi, podziękowania dla mnie :)

2
Tak, to ona. Wiktoria jest tegoroczną absolwentką technikum, ja również Ją uczyłem. Oprócz malowania potrafi również recytować poezję.  :-)

3
Miałem się chwalić pracami nad albumem więc się chwalę :)
Autorem grafiki do albumu „Wojna na Księżycu” jest Wiktoria Zwolanowska, która przechwyciła tutaj wiele symboli. Tytułowy „Pokój na Ziemi” jest tutaj pokazany jako kwiaty (spokój, harmonię, ład i porządek). Z kolei wyżej na księżycu już tytułową wojnę naprawdę widać! Dziękuję bardzo Wiktorii za pracę włożoną w tę okładkę i teraz tylko przyszedł czas powrócić do pracy nad albumem i stworzyć muzykę na miarę tej powieści. Pokazać muzycznie w „Wojnie na Księżycu” to, co Stanisław Lem pokazał w „Pokoju na Ziemi”.


4
Dziękuję za dodane linku o archiwum audycji :)

------------------------------------------
Przed dodaniem nowego wątku o nowej płycie na razie sam pomysł na kolejny album. Pomysł już jest, jest już tytuł albumu, okładka w trakcie tworzenia (zostaje tworzona specjalna grafika/rysunek na tę okazję).
Tym razem uległem pomysłowi z forum i na tapetę wziąłem powieść "Pokój na Ziemi". Przewrotnie tytuł albumu to "Wojna na Księżycu". Prace już powoli się zaczęły, znając moje tempo to płytę skończę pod koniec roku, ale kto wie :) Chciałbym by kolejny album "lemowski" był inny od moich poprzednich "Sygnał z Kondora" i "Koniugator Hardena", czy mi się uda? Zobaczymy, a raczej posłuchamy :)

Pozdrawiam serdecznie! Marek Kwiatkowski

5
Gratulacje!:)
Też się przełączyłam na 3;)

Dziękuję :)

6
Dziękuję :) Tak, tak, miłego słuchania :) Pozdrawiam!

7

Przyznam, że nie mogę się doczekać. Ciekaw jestem jak przedstawisz rozdwojenie Tichego i złowrogie cuda księżycowej militarnej techniki. No i co będzie na okładce ;).

Z pewnością tutaj się podzielę wrażeniami z poczynionych prac :) Będzie również projekt okładki. Jednak myślę, że nie wcześniej się za to wezmę jak w wakacje letnie, będę mieć wtedy więcej czasu na to (zawodowo pracuje jako nauczyciel).

Pozdrawiam :)

8
Nie ma za co :).

Nie chciałbym brać czegoś oczywistego i bardzo znanego a raczej coś co można również w ciekawy sposób "pokazać".

To może "Pokój na Ziemi"...

A być może :) Tym bardziej, ze egzemplarz dzieła na półce stoi, zobaczymy co czas przyniesie :)

9
O! Dziękuję bardzo za miłe słowa :) Bardzo mi przyjemnie. Głosu udzieliłem sam osobiście, jak zwykle. Dziękuję również za podlinkowanie poprzedniego albumu "Sygnał z Kondora" pisałem o nim tutaj na forum kiedy powstał.
Zastanawiam się oczywiście nad kolejnym materiałem audio, tylko jeszcze nie wiem co mógłbym zilustrować muzycznie. Nie chciałbym brać czegoś oczywistego i bardzo znanego a raczej coś co można również w ciekawy sposób "pokazać".

10
Fajna okładka albumu. Inspirowana podokładkowym schematem z "Summy..."? ;)

Starałem się narysować ten schemat na podstawie opisu Lema, ale zdaje sobie sprawę, że zapewne był on bardziej skomplikowany w rzeczywistości :) ale najważniejsze elementy, najbardziej charakterystyczne myślę, ze tutaj zawarłem :)


11
Witam serdecznie!

Dwudziestego trzeciego grudnia opublikowałem na profilu bandcamp mój zapowiadany wcześniej album „Koniugator Hardena„.

„Koniugator Hardena” jest swoistą ilustracją muzyczną do opowiadania Stanisława Lema „Przyjaciel”. Jest to drugi album z muzyką elektroniczną, elektroakustyczną inspirowany dziełem Lema. Poprzedni „Sygnał z Kondora” był inspirowany większym obszernościowo dziełem, powieścią „Niezwyciężony”. Nie ukrywam, że zapewne wrócę jeszcze do inspiracji Lemem, moim ulubionym autorem tematyki fantastycznej. „Koniugator Hardena” jest moim najnowszym albumem, gdzie starałem się zawrzeć wszystko to, co potrafię wykreować za pomocą syntezatorów i żywych instrumentów czy pseudoinstrumentów własnoręcznie wykonanych. Czego można się spodziewać po tym albumie? Na pewno muzyki w moim stylu, pełnej efektów, syntezatorowych brzmień, ciepłych padów i fortepianu, ale również zabawy z pozyskiwaniem dźwięku i tworzonymi samplami. Nie szczędzę też gitary klasycznej i mikrofonu pojemnościowego czy swojego głosu. Sporo jest na tej płycie eksperymentów muzycznych ale jest również wyraźny akcent gitarowy, dzięki partiom nagranym przez Macieja Krystkowiaka, któremu bardzo dziękuję za pomoc, przy kolejnym projekcie muzycznym. Albumu najlepiej słucha się po przeczytaniu opowiadania „Przyjaciel” lub też podczas jego czytania. Niewątpliwie jest to swoista muzyczna ilustracja wydarzeń zawartych w tym opowiadaniu a elementy słuchowiska muzycznego, czy radiowego próbują wiernie odwzorować zaistniałe sytuacje. Płytę w moim zwyczaju wydałem sam, własnym sumptem pomijając wszelakie wydawnictwa muzyczne. Czy jest to lepsze? Tego nie wiem, ale sugerowano mi, że fajnie by było otrzymywać ten album wraz z egzemplarzem opowiadania. Może kiedyś będzie możliwe takie połączenie?

Album doczekał się już pierwszej recenzji. Oto jak pisze o nim Dariusz Strzelczyk.

„Nowy album Marka Kwiatkowskiego został oparty na opowiadaniu Stanisława Lema „Przyjaciel”. I w tym przypadku jest to bardzo istotna informacja. Nawiązania do historii Hardena i despotycznej Maszyny Elektronowej są bardzo silne. W zasadzie, aby w pełni odczytać intencje kompozytora należy w skupieniu przeczytać opowiadanie. Któż z was słyszał bowiem o Adagio Dahlen-Gorskiego? Po kilkukrotnym przesłuchaniu napisałbym, że otrzymaliśmy ścieżkę dźwiękową do filmu, który powinien kiedyś powstać. I tak jak historia Hardena, tak i muzyka odzwierciedla niezwykłe stany umysłu głównych bohaterów. Poszczególne kompozycje prowadzą od zaciekawienia, kreowania zagadki do zdumienia i końcowego rozwiązania. Kompozytor zostawia wiele niedopowiedzeń stymulując wyobraźnie słuchacza. Całość tworzy jedną muzyczną suitę, a poszczególne utwory przechodzą płynnie pomimo dużej ich różnorodności. Autor zaprezentował niezwykłą wielość użytych środków i styli nadając każdemu utworowi specyficzne brzmienie. Znajdziemy tu utwory charakterystyczne dla muzyki klasycznej jak i brzmienia rockowej gitary czy perkusji. To jedna z takich płyt, na których za każdym przesłuchaniem znajdujemy coś nowego. Nie mogło tu również zabraknąć typowych dla Marka Kwiatkowskiego lirycznych melodyjnych utworów z niezwykle delikatną linią muzyczną jak w „Kolejnej wizycie u Hardena” połączoną z mrocznymi elektronicznymi dźwiękami. Znalazłem tu kilka perełek, do których będę z przyjemnością wracał takich jak brawurowy „Szum F 43017”, czy pastelowy „Podążając śladem Hardena” z pięknym gitarowym solo i niezwykłą suitę „Poniedziałek – koniec montażu aparatu”. Na uwagę zasługuje też utwór „Wizyta na czwartym piętrze” z niezwykle bogatymi wręcz rockowymi rytmami. I na koniec finał „W piwnicy ZPE” gdzie słychać gen radiowca, który za pomocą dialogów i muzyki tworzy scenę, na której rozgrywa się historia Hardena i jego Przyjaciela. Serdecznie polecam – Słuchajcie i Czytajcie !!!

Link do albumu: https://marekkwiatkowski.bandcamp.com/album/koniugator-hardena

12

...można pobrać za darmo w serwisie bandcamp pod adresem: http://marqs.bandcamp.com...

Mały EDIT. Od dzisiaj płyta do kupienia za 15zł za wersję cyfrową. Zostało to dzisiaj zmienione ponieważ już niebawem płyta będzie dostepna w sklepie internetowym, a co za tym idzie nie może być do pobrania za darmo. Jednak kto zdążył to zdążył :)

Pozdrawiam!

13
Dziękuję bardzo za Wasze opinie! Tak faktycznie muszę zacząć się udzielać w innych wątkach również. Cieszę się, że tak przyjemnie została odebrana, to cieszy i motywuje do dalszej pracy. "Sygnał..." jest dostępny również w wersji fizycznej i już niebawem będzie można go nabyć w sklepie Generator :) Pozdrawiam!

14
Dziękuję bardzo za to wyróżnienie! Pozdrawiam :)

15
Forum po polsku / "Sygnał z Kondora" - muzyka inspirowana "Niezwyciężonym"
« dnia: Kwiecień 05, 2016, 06:08:35 pm »
Witam Was serdecznie!

Miło mi bardzo zagościć na łamach tego forum jako czytelnik Lema ale  również jako radiowiec, muzyk. Chciałbym się podzielić z Wami tym co ostatnio zrobiłem. Nagrałem album z muzyką elektroniczną o nazwie "Sygnał z Kondora". Jak się można domyśleć, inspiracją do jego powstania był właśnie "Niezwyciężony". Będzie mi niezmiernie miło jeżeli ktokolwiek z forumowiczów odważy się pobrać i posłuchać i ocenić to co zrobiłem. Każde zdanie jest dla mnie cenne.
Album można pobrać za darmo w serwisie bandcamp pod adresem: http://marqs.bandcamp.com. Tam można również posłuchać albumu, bez konieczności pobierania. Zapraszam i dziekuję z góry, jeżeli ktoś w ogóle zauważy mój post :)

Pozdrawiam, Marek Kwiatkowski - Marqs

Strony: [1]