Stanisław Lem - Forum

Polski => Lemosfera => Wątek zaczęty przez: sylwia w Marzec 16, 2011, 12:34:56 pm

Tytuł: CYTAT-STANISŁAW LEM-POMOCY
Wiadomość wysłana przez: sylwia w Marzec 16, 2011, 12:34:56 pm
Witajcie :)
 Jestem studentką III roku pedagogiki. W ramach zaliczenia jednego z
 przedmiotów, miałam do napisania pracę. Praca została oceniona na ocenę
 bardzo dobrą, ale aby otrzymać tę ocenę, muszę spełnić jeden warunek
 (...). Pech chciał, że pokusiłam się o zamieszczenie CYTATU "DOPÓKI NIE
 SKORZYSTAŁEM Z INTERNETU, NIE WIEDZIAŁEM, ŻE NA ŚWIECIE JEST TYLU IDIOTÓW"
Słowa należą do Stanisława Lema - tyle wiem. Wikipedia twierdzi, że cytat
pochodzi z książki Stanisława Beresia "Rozmowy ze Stanisławem Lemem"Mam tę
książkę, ale tych słów nie mogę tam znaleźć Dlatego proszę Was o pomoc.
Potrzebuję prt Sc z książki, czasopisma - czegokolwiek, gdzie znajdą się
faktycznie w/w słowa Lema.
Sen spędza mi to z powiek. Dlatego uderzam z problemem do Was. Do
mocniejszych ode mnie. Liczę na szybką reakcję i odzew.
Sylwia

Tytuł: Re: CYTATAT-STANISŁAW LEM-POMOCY
Wiadomość wysłana przez: maziek w Marzec 16, 2011, 02:02:28 pm
Jak nikt konkretnie nie będzie wiedział to może być trudne do zlokalizowania (aczkolwiek na ogół komuś się tu zawsze przypomni, po jakimś czasie). Spróbuj trochę brzydko namierzyć jakiś lewy pdf w sieci to będziesz mogła go przeszukać po komputerowemu.
Tytuł: Re: CYTATAT-STANISŁAW LEM-POMOCY
Wiadomość wysłana przez: HokoPoko w Marzec 16, 2011, 02:26:52 pm
Rozmowy ze Stanisławem Lemem były spisane na początku lat osiemdziesiątych - a wydane w 1987r. - toteż nie sądzę, by Lem mógł to tam powiedzieć. Nawet biorąc pod uwagę jego antycypacyjne zdolności. Druga wersja książki, uzupełniona rozmowami z roku 2001, wydana została w roku 2002 pod tytułem Tako rzecze Lem, więc jeśli szukać, to tam. Aczkolwiek coś mi chodzi po głowie, że to mogło być powiedziane w jakimś felietonie.
Tytuł: Re: CYTATAT-STANISŁAW LEM-POMOCY
Wiadomość wysłana przez: maziek w Marzec 16, 2011, 02:43:02 pm
To na pewno Tako Rzecze jeśli, faktycznie że to nie tożsame z Rozmowami.

edit - i to musi być w związku z tym w tym "dopisanym"rozdziale. Sęk w tym, że ja gdzieś zadziałem Tako rzecze...
Tytuł: Re: CYTATAT-STANISŁAW LEM-POMOCY
Wiadomość wysłana przez: liv w Marzec 16, 2011, 07:42:38 pm
A misie coś kmini, ze czytałem, nie tak dawno. Ale nie w  "Tako rzecze...", bo tej nie czytałem :)
Jakieś felietony?
Może "Bomba megabitowa", Rasa drapieżców", "Rozważania sylwiczne"?
Teraz nie bardzo mam czas szukać.
 Na kiedy potrzebne?
Tytuł: Re: CYTATAT-STANISŁAW LEM-POMOCY
Wiadomość wysłana przez: maziek w Marzec 16, 2011, 08:53:51 pm
W wikicytatach on jest w dziale "inne" a po rosyjsku się w Tako Rzecze nie znajduje. W żadnym innym języku z wiki nie jest podane źródło.
Tytuł: Re: CYTATAT-STANISŁAW LEM-POMOCY
Wiadomość wysłana przez: Ambrose w Marzec 16, 2011, 11:08:16 pm
(...)
Może "Bomba megabitowa", Rasa drapieżców", "Rozważania sylwiczne"?
Teraz nie bardzo mam czas szukać.
(...)

Wydaje mi się, że nie będzie to ani "Bomba megabitowa", ani "Sylwy" a przynajmniej te zgromadzone w tomie "Sex Wars" GW. Czytałem wymienione księgi całkiem niedawno i nie kojarzę by ta bardzo popularna sentencja pana Lema się w nich pojawiła.

* Mam nadzieję, że się nie mylę, bo wyjdzie na jaw moje "uważne" czytanie :)
Tytuł: Re: CYTATAT-STANISŁAW LEM-POMOCY
Wiadomość wysłana przez: olkapolka w Marzec 16, 2011, 11:31:43 pm
To dopiero zagadka!;) Pół netu cytuje, ma w sygnaturkach, odgryza się w dyskusjach a nikt źródła nie podaje...
Przejrzałam dodane do Tako rzecze...Lem rozdziały i pobieżnie wcześniejsze...nic - tzn są wzmianki o idiotach i wariatach, narzekania na net itp, ale cytatu nie znalazłam - co oczywiście nie oznacza, że tam go nie ma ::)
W Świecie na krawędzi - w rozdziale o internecie też nie ma...o Bombie też pomyślałam - nic...chyba, że Adobe nie potrafi poszukać co u się ma (podobnie Sex Wars i Okamgnienie) ;)
Zaczynam myśleć, że to zdanie z jakiegoś wywiadu, artykułu...sylwia czy masz pewność, że to Rozmowy...?

Hm...widzę jedno wyjście:  trzeba postawić  Remerytową "wedlowską" żeby poszukiwania ruszyły;)
Hmhmhm....
Tytuł: Re: CYTATAT-STANISŁAW LEM-POMOCY
Wiadomość wysłana przez: sylwia w Marzec 17, 2011, 01:34:48 am
Sylwia pewności nie ma żadnej ... :(
wpadła mi w ręce książka Szpakowskiej "Dyskusje ze Stanisławem Lemem", ale gorączka uniemożliwa mi czytanie lektury, a w pierwszych dwóch rozdziałach nie znalazłam cytatu ...
Bolączką dla mnie jest fakt, że wszyscy cytują, a nikt źródła wskazać nie może ...
Wciąż liczę na Waszą pomoc :)
bisous
Tytuł: Re: CYTATAT-STANISŁAW LEM-POMOCY
Wiadomość wysłana przez: maziek w Marzec 17, 2011, 08:42:37 am
Właśnie przyszedł mi do głowy Fiałkowski ale widzę że jak zwykle jestem drugi ;) .
Tytuł: Re: CYTATAT-STANISŁAW LEM-POMOCY
Wiadomość wysłana przez: HokoPoko w Marzec 17, 2011, 08:55:03 am
Rozmowy Szpakowskiej były wydane w 1996r., więc też wątpię. W Bombie... nie znalazłem.

Swoją drogą, ciekawe zadanie zaliczeniowe. Pytanie może być podchwytliwe  :)
Tytuł: Re: CYTATAT-STANISŁAW LEM-POMOCY
Wiadomość wysłana przez: maziek w Marzec 17, 2011, 09:19:02 am
Może prof też pracę pisze...
Tytuł: Re: CYTATAT-STANISŁAW LEM-POMOCY
Wiadomość wysłana przez: Peterek w Marzec 17, 2011, 01:51:05 pm
A może "Awantury na tle powszechnego ciążenia" pana Tomka Lema ?
Tytuł: Re: CYTATAT-STANISŁAW LEM-POMOCY
Wiadomość wysłana przez: olkapolka w Marzec 17, 2011, 02:25:50 pm
Może prof też pracę pisze...
Zaczynam tak myśleć...;) Znalazł w necie i nie wie gdzie przypiąć w bibliografii;)

A może "Awantury na tle powszechnego ciążenia" pana Tomka Lema ?
Ten cytat chyba funkcjonował już wcześniej...

Może trzeba poprosić o pomoc P.T. Władze?:) W Tako rzecze...Lem na pytanie o komputery mówi:
(...) oddelegowałem do tego swojego sekretarza, pana Zemka, który broni mnie dzielnie przed informatyką swoją piersią.

stąd: kiedyż to obrona tak osłabła, że aż doszło do skorzystania?:)

Albo ktoś ten cytat wymyślił?;)Tzn poskładał razem narzekania Lema na ludzką głupotę i net?Hm...jak już to ja się skłaniam do wersji, że Lem gdzieś to powiedział...Miecugow go wywiadował i też wspierał się tym cytatem...
Tytuł: Re: CYTATAT-STANISŁAW LEM-POMOCY
Wiadomość wysłana przez: sylwia w Marzec 17, 2011, 03:06:19 pm
Prawdą jest, że mój Wykładowca nie zna źródła cytatu. Bo moim błędem było nienapisanie, że słowa te przypisuje się Stanisławowi Lemowi. Ja  stwierdziłam, że na pewno ... to teraz mam za swoje ...
Tytuł: Re: CYTATAT-STANISŁAW LEM-POMOCY
Wiadomość wysłana przez: tzok w Marzec 17, 2011, 10:03:57 pm
Przejrzałem "Tako rzecze... Lem", a dokładniej trzy ostatnie rozdziały (te z 2001 roku). Przejrzałem "Molocha", a "Bombę megabitową" przeszukałem dokładnie bo mam też w wersji PDF. Wreszcie też wywiady dostępne na tej stronie sprawdziłem... Nigdzie nie ma tego cytatu, są jedynie trochę podobne w "Bombie megabitowej": (w nawiasach podana nazwa felietonu)
"głupstwa i brednie mogą się dzięki Internetowi rozprzestrzeniać błyskawicznie" ("Digitalitis")
"Internet ulega fatalnemu zaśmieceniu, (...) ponieważ pragnących odezwać się na skalę światową w sieci jest nieporównanie więcej aniżeli osób, które mają cokolwiek rozsądnego do zakomunikowania" ("Trzesięnia informatyczne")
"różne banialuki zapaskudzają mi już serwer, jako podłączonemu (NIESTETY) do Internetu" ("Bomba megabitowa")

Skłaniam się ku temu, że ten problematyczny, popularny w Internecie "cytat" nie był wypowiadany, tylko jest wynikiem zebrania różnych zdań Lema w jedno chwytliwe hasło :)
Tytuł: Re: CYTATAT-STANISŁAW LEM-POMOCY
Wiadomość wysłana przez: sylwia w Marzec 17, 2011, 10:26:20 pm
dobre :)
ale jakoś wciąż nie tracę nadziei ...
może jeszcze nie wszystko stracone?
a może w końcu czas skończyć z ludzką niewiedzą i uświadomić Nasz Naród w jakiej niewiedzy żyje :)
Tytuł: Re: CYTATAT-STANISŁAW LEM-POMOCY
Wiadomość wysłana przez: skrzat w Marzec 17, 2011, 10:45:50 pm

Może trzeba poprosić o pomoc P.T. Władze?:) W Tako rzecze...Lem na pytanie o komputery mówi:
(...) oddelegowałem do tego swojego sekretarza, pana Zemka, który broni mnie dzielnie przed informatyką swoją piersią.

stąd: kiedyż to obrona tak osłabła, że aż doszło do skorzystania?:)

Władze są kompletnie bezradne, jak to najczęściej z władzami bywa ;-(
Tytuł: Re: CYTATAT-STANISŁAW LEM-POMOCY
Wiadomość wysłana przez: olkapolka w Marzec 18, 2011, 03:26:32 pm
Władze są kompletnie bezradne, jak to najczęściej z władzami bywa ;-(

Hm...no to karminadel czyli klops! Żeby historia zatoczyła koło trzeba nam zrywu rewolucyjnego - inspirowane Biesami;)

Nie zostawiajmy tego tak: wpisując ten cytat w googla zobaczycie - pewnie już to zrobiliście - że używa się go w totalnym nadmiarze. Pomyślmy gdzie można jeszcze poszukać.
Szczerze bawi mnie myśl, że Lem w ogóle tak nie powiedział a szereg ludzi tym zdaniem "błyszczy" na różnorakich forach:))

Ja ze swej strony spróbuję przesłuchać te części wywiadów, które były udostępnione w wiadomym programie na TVP Kultura. Tzok - może pomożesz?:)
Hm...i tak się zastanawiam: nie mam w domu Rasy drapieżców - tam jest zamieszczony ostatni felieton Lema pt Głosy z sieci. Może ktoś zajrzeć doń?:)
Tytuł: Re: CYTATAT-STANISŁAW LEM-POMOCY
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Marzec 18, 2011, 04:01:46 pm
Lem dyktował ten felieton już w szpitalu, o ile mi wiadomo. Wątpię żeby był wtedy aż taki cyniczny.
Coś mi się wydaje, że ten cytat to nie do końca cytat... Może Twój promotor chciał Ci pokazać jak łatwo można paść ofiarą pewnych mechanizmów...
Tytuł: Re: CYTATAT-STANISŁAW LEM-POMOCY
Wiadomość wysłana przez: DillingerEscPlan w Marzec 18, 2011, 04:07:13 pm
Nie ma tego w tym felietonie. W wywiadach pokazanych w TVP Kultura też raczej nie będzie. Szczerze mówiąc skłaniam się ku hipotezie mówiącej, iż słowa te z ust czy klawiatury Lema nigdy nie padły.

Jeśli gdzieś bym szukał jeszcze, to w wywiadach udzielonych różnym czasopismom, być może nawet w ich internetowych wydaniach.

Przyszło mi też do głowy, że słowa te znam też w nieco innej formie, gdzie miast o internecie w ogólności jest mowa o forum onet.pl.
Tytuł: Re: CYTATAT-STANISŁAW LEM-POMOCY
Wiadomość wysłana przez: sylwia w Marzec 18, 2011, 11:08:23 pm
nie poddawajcie się. Wciąż trzymam kciuki :)
Tytuł: Re: CYTATAT-STANISŁAW LEM-POMOCY
Wiadomość wysłana przez: maziek w Marzec 19, 2011, 09:33:41 am
Sylwia, napisz może bezpośrednio do p. Zemka, czyli osobistego sekretarza Lema, który na tym forum ma nick skrzat (http://forum.lem.pl/index.php?action=profile;u=2119). Pewnie ma lepsze rzeczy do czytania niż nasze forum ;) ale na priva zawsze odpowiada. Jak on nie wie to mało prawdopodobne, żeby kto inny wiedział.
Tytuł: Re: CYTATAT-STANISŁAW LEM-POMOCY
Wiadomość wysłana przez: olkapolka w Marzec 19, 2011, 12:34:12 pm
Robocie mazieju...nie chciałabym natrętnie sugerować,że termin dorocznego przeglądu się zbliża...a może nawet należałoby go nieco przyspieszyć  ::) Wiosenna wymiana oleju, szwankujących części i Robot będzie działał jak nowy - tak obiecują w reklamie zakładu SPA dla Automatów (ciepłe majtki też nie są złym wyjściem - byle założone zgodnie z dołączoną instrukcja;) :)
Słowem 4 posty wyżej skrzat zabrał głos;)

Czyli Rasa drapieżców odpada...
 Ja zrobiłam co mogłam - i nici. Myślę sobie, że Lem mógł to powiedzieć nawet nieoficjalnie - ktoś powtórzył, przekręcił, zanotował, podał dalej i tak się po sieci rozprzestrzeniło. Siła Wikipedii;)
Ale najbardziej podoba mi się wersja, że w ogóle tak nie powiedział  8)
Tytuł: Re: CYTATAT-STANISŁAW LEM-POMOCY
Wiadomość wysłana przez: liv w Marzec 19, 2011, 12:46:30 pm
Skrzata locuta causa finita?
Też  zaczynam wierzyć, że ktoś twórczo Lema skompilował. I, choć nieco wcześniej pisałem, że gdzieś to widziałem...hmm... autosugestia?
Bo jest to tak lemowe, że nawet, jak Lem tego nie powiedział, to... mógł, a nawet powinien powiedzieć.
Jeszcze jest cień szansy, że one słowa padły przy zupełnie innym, niż internetowy, temacie.
Co rozszerza zakres kopania.
Może jeszcze spróbuję.

Tytuł: Re: CYTATAT-STANISŁAW LEM-POMOCY
Wiadomość wysłana przez: maziek w Marzec 19, 2011, 01:06:14 pm
Kurcze chyba faktycznie czas się zezłomować. Najlepsze, że ja czytałem tą wypowiedź skrzata, ale dlaczegoś mi się zdawało, że to napisał liv...
Tytuł: Re: CYTATAT-STANISŁAW LEM-POMOCY
Wiadomość wysłana przez: olkapolka w Marzec 19, 2011, 01:34:01 pm
Jeszcze jest cień szansy, że one słowa padły przy zupełnie innym, niż internetowy, temacie.
Co rozszerza zakres kopania.
Może jeszcze spróbuję.

Też tak pomyślałam - często przy okazji sztucznej inteligencji Lem mówił o rozwoju sieci, o pomyśle łączenia komputerów co miałoby zaowocować Rozumem itp. Przejrzałam parę tekstów o tym - też nic.
Dlatego Bomba... wydawała się mi sensownym miejscem poszukiwań:)

P.S. Nieee...nie złomowanie - jeno mały lifting;)
Tytuł: Re: CYTATAT-STANISŁAW LEM-POMOCY
Wiadomość wysłana przez: tzok w Marzec 19, 2011, 03:12:18 pm
Znalazłem wywiad z Timem Berners-Lee: http://tiny.pl/hdc3c
Są tam słowa: Stanisław Lem powiedział w jednym ze swych ostatnich wywiadów, że nie miał pojęcia, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie zaczął używać internetu
Czyli jest wskazówka, że źródłem słów był wywiad, a nie książka, chociaż nie wiem czy można temu zaufać :)

Poszukałem trochę pod tym kątem (wywiadów), ale nic nie znalazłem - mowa była o wspomnieniach, o niewierze Lema, o Czesławie Miłoszu, o polityce, o spełnionych i niespełnionych przewidywaniach, ale o Internecie nic. Albo więc słowa te nie padły w wywiadzie, albo nie ma w Internecie wersji tekstowej i indeksowalnej tego konkretnego wywiadu (np. była to audycja radiowa lub emitowano to tylko w telewizji), albo za słabo szukałem - choć dołożyłem starań by powodem nie było to ostatnie :)
Tytuł: Re: CYTATAT-STANISŁAW LEM-POMOCY
Wiadomość wysłana przez: maziek w Marzec 19, 2011, 05:01:36 pm
Teraz jak to wszystko sylwia napisze to się jej piątka z koroną należy ;) .
Tytuł: Re: CYTATAT-STANISŁAW LEM-POMOCY
Wiadomość wysłana przez: sylwia w Marzec 19, 2011, 07:54:43 pm
jesteście niesamowici :),  ale potrzebuję 100% pewności - albo Lem, albo nie :)
zaproszę na dobrą kawę - tego/tę, która potwierdzi lub zaprzeczy iż słowa należą lub nie do Lema :)

Tytuł: Re: CYTATAT-STANISŁAW LEM-POMOCY
Wiadomość wysłana przez: maziek w Marzec 19, 2011, 08:37:55 pm
Daj większy konterfekt ;) .
Tytuł: Re: CYTATAT-STANISŁAW LEM-POMOCY
Wiadomość wysłana przez: sylwia w Marzec 21, 2011, 10:11:50 pm
Pisałam do P. Zemka ... cisza
a jak tam poszukiwania? Filologia na UMK rozkłada ręce. Też są bezradni.
Już opadam z sił ...
Tytuł: Re: CYTATAT-STANISŁAW LEM-POMOCY
Wiadomość wysłana przez: tzok w Marzec 21, 2011, 10:40:02 pm
Takie najbardziej zbiorcze zdanie Lema o Internecie w jednym miejscu znajdziesz w tym felietonie (http://www.eioba.pl/a/24m2/stanislaw-lem-cave-internetum)

Niestety szukanego cytatu w nim nie ma.

Przejrzałem już moją "biblioteczkę" i przeszukałem w Internecie co się dało, bo bardzo mnie zaciekawiła ta sprawa. Lem przecież potrafił jak mało kto tworzyć chwytliwe hasła, miał złe zdanie o Internecie i jeszcze gorsze o ludzkiej głupocie. Chyba dlatego nikt wcześniej nie podał w wątpliwość źródła cytatu - jest takie lemowski! :) Ale chyba jednak tylko lemowski, a nie Lema niestety.
Tytuł: Re: CYTATAT-STANISŁAW LEM-POMOCY
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Marzec 22, 2011, 06:11:17 am
hahaha ;]
Tytuł: Re: CYTATAT-STANISŁAW LEM-POMOCY
Wiadomość wysłana przez: HokoPoko w Marzec 22, 2011, 12:52:59 pm
Czy lemowski, czy Lema, to będzie mógł powiedzieć ten, kto przejrzy wszystkie felietony z "Tygodnika" i "Odry", a może i jeszcze te pisane kiedyś dla jakiegoś czasopisma komputerowego, nie pomnę, co to było. Dwa tygodnie w bibliotece  ;D
Tytuł: Re: CYTATAT-STANISŁAW LEM-POMOCY
Wiadomość wysłana przez: sylwia w Marzec 31, 2011, 10:37:50 pm
Nie wiem, ale p. Zemek  nie odpisał .... może nie przeczytał/nie dostał mojej wiadomości?
Może ktoś z Was spróbowac?
Tytuł: Re: CYTATAT-STANISŁAW LEM-POMOCY
Wiadomość wysłana przez: olkapolka w Marzec 31, 2011, 10:50:50 pm
Pan Zemek odpowiedział stronę wcześniej:

Władze są kompletnie bezradne, jak to najczęściej z władzami bywa ;-(

Raczej beznadziejna sprawa...chyba, że ktoś przez przypadek gdzieś na to trafi:)
Tytuł: Re: CYTAT-STANISŁAW LEM-POMOCY
Wiadomość wysłana przez: Kagan w Luty 20, 2012, 01:09:54 am
Cytuje z "Molocha" (Wydawnictwo Literackie 2003 str. 312-3): Internet to sieć, która nic nie rozumie, jeno informacje przesyła i ze sobą łączy, zaś wzrastajaca na świecie ilość "ekspertów", ktorzy chcąc sie "wykazać", produkują mało albo nic nie warte wyniki swoich przemyśleń jako "nowe hopotezy naukowe", jest tym samym czym pasek i muł, który z wielkich zbiornikow wodnych kieruje się ku turbinom, i gdyby nie specjalne urządzenia filtrujące, wnet by by wszyskie turbiny "zatkał".
Takze polecam "Ryzyko internetu" - oryginalnie w "Bombie Megabitowej" (Wydawnictwo Literackie 1999) oraz "Logorhea" z "Okamgnienie" (Wyd. Gazety Wyborczej 2010 str. 359-361) - choc Lem tam wyraznie tych slow nie wypowiedzial, ale sa one logiczna kontynuacja jego mysli tamże wypowiedzianych.
Swoja droga, jeśli ktoś by znalazł bardziej dokładny cytat, to proszę o kontakt na lech.keller@gmail.com.
Tytuł: Re: CYTAT-STANISŁAW LEM-POMOCY
Wiadomość wysłana przez: Q w Lipiec 03, 2012, 06:57:42 pm
Niniejszy wątek sławy się doczekał:
http://www.dobreprogramy.pl/januszek/Dopoki-nie-skorzystalem-z-Internetu-nie-wiedzialem-ze-na-swiecie-jest-tylu-idiotow,24976.html (http://www.dobreprogramy.pl/januszek/Dopoki-nie-skorzystalem-z-Internetu-nie-wiedzialem-ze-na-swiecie-jest-tylu-idiotow,24976.html)
Tytuł: Re: CYTAT-STANISŁAW LEM-POMOCY
Wiadomość wysłana przez: maziek w Lipiec 04, 2012, 08:28:52 pm
Ciekawa sprawa, dziś jechałem sobie samochodem a w Trójce obgadywali internet (czy można z nim żyć, czy wypacza charakter i tak dalej, psycholog, psychiatra, redaktor wiodącego pisma komputerowego i vox populi oczywiście też...). No i vox populi zadzwonił był i powiedział, że S. Lem powiedział, że "dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów". Nawet przez krótkie zetknięcie synaps miałem zadzwonić i powiedzieć, że a wcale że nie, ale jechałem przez odcinek przebudowywany i na następnym dołku jak Majmaszowi Samosynowi mika mi się spod cewki wysunęła i prąd miast przez synapsę popłynął na obudowę, szczególnie że ta nielepniaczym upałem była rozgrzana... A że synapsy mam dość rzadko to ciężko było temu prądu na powrót się nakierować i utrafić - no i zapomniałem.

Śmieszna rzecz w sumie, ta niezwykła popularność prawdopodobnie fałszywego cytatu jako najczęściej obecnie przytaczanej myśli Lema. Trochę to jak z papieżem naszym, nasz ci on był ale mało kto go czytał ;) ... Troszkę szkoda, że tyle mniej więcej z Lema w narodzie zostało - cytat fałszywy, aczkolwiek nawet udatny.
Tytuł: Re: CYTAT-STANISŁAW LEM-POMOCY
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Lipiec 05, 2012, 01:51:56 pm
Tym bardziej że nigdy nie "skorzystał z internetu", a na pewno nie w obecnym rozumieniu tego słowa.
Tytuł: Re: CYTAT-STANISŁAW LEM-POMOCY
Wiadomość wysłana przez: Q w Lipiec 23, 2012, 10:28:56 pm
cytat fałszywy, aczkolwiek nawet udatny.

Aż za bardzo... Jeden z "moich" forumowiczów rozważając tematy całkiem pokrewne temu o czym swego czasu mówiliśmy w "Faktach medialnych" (tzn. o bezkrytycznym przyswajaniu rozmaitych beztreściwych treści przez - nazwijmy rzecz po imieniu - idiotów), przytoczył taki oto kfiatek (jakże mi miło i radośnie, że o nijakiej Grażynie Żarko dotąd nie słyszałem,  dowiedziałem się o n/w sprawie z przytoczonej linki ;), bo to znaczy, żem od sporego pasma bzdur skutecznie odseparowany):
http://www.wiadomosci24.pl/artykul/grazyna_zarko_to_klamstwo_sytuacja_zaczela_wymykac_sie_238237.html (http://www.wiadomosci24.pl/artykul/grazyna_zarko_to_klamstwo_sytuacja_zaczela_wymykac_sie_238237.html)
Ci grożący - o ile też nie nagrani - b. udani. Miotać karalne groźby publicznie, własną gębą świecąc... Zaiste to nawet na mafijnego operatora kija baseballowego za durne.

(Gorzej, że teraz linkując i komentując sam wpisuję się, nolens volens, w dalszy łańcuszek krążenia bzdury i meta-bzdury - czyli brania bredni pod lupę, bawienia się nimi koprofilnego, etc.)

Zatem: aby już więcej ani dłużej nie ryzykować, niezwłocznie postanowiłem wystartować w drogę powrotną, gdyż na wszystkich razem wziętych Księżycach Kasjopei nikt nawet o Internetach nie słyszał, a co do kanibali, to wprawdzie ludożerstwo kwitnie tam intensywnie, lecz człowieka ziemskiego nikt nie tknie, ani rosołu na nim nie upichci, ponieważ po pierwsze ich liturgia kulinarna tego nie zezwala, a po wtóre uważają ludzi za jadowitych, a zatem stuprocentowo niejadalnych. Być może ujrzę jeszcze kiedyś któregoś z kuzynów profesora Tarantogi, ale tylko wtedy, gdy on się na Kasjopei pojawi.
Tytuł: Re: CYTAT-STANISŁAW LEM-POMOCY
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Lipiec 24, 2012, 12:54:24 am
Panie Terminusie, internet pojawił się w Polsce praktycznie na przełomie tysiącleci. Ale Mistrz odszedł w 2006. Czy Pana słowa należy rozumieć dosłownie? Pan Lem osobiście nigdy nie zadawał się z Siecią? Nie serfował? Nie klikał? Nie mejlował? Nie logował się?
VOSM
Tytuł: Re: CYTAT-STANISŁAW LEM-POMOCY
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Lipiec 25, 2012, 04:08:06 pm
Z tego co wiem chodził tylko obok komputera obsługiwanego przez W. Zemka. Maile czytywał (albo mu czytywano) z wydruków. Nieźle był ustawiony, bo między nim a ęternetem był zatem jeszcze szkrzat, jako ostatni filtr:)
Dodam, że o ile mnie pamięć nie myli to co najmniej raz była okazja, że coś z forum przebiło się przez owe filtry i zapory i zostało mu odczytane. Eh, były czasy!
Tytuł: Re: CYTAT-STANISŁAW LEM-POMOCY
Wiadomość wysłana przez: Q w Kwiecień 04, 2013, 10:27:47 pm
Tytułem podsumowania:
(http://img2.demotywatoryfb.pl/uploads/201105/1306853810_by_Garusek_600.jpg)
::)
Tytuł: Re: CYTAT-STANISŁAW LEM-POMOCY
Wiadomość wysłana przez: Q w Maj 17, 2013, 10:53:28 am
"Idioci" nadal w użyciu:
http://splay.pl/2013/04/17/sepulki-po-dychu-stanislaw-lem/ (http://splay.pl/2013/04/17/sepulki-po-dychu-stanislaw-lem/)
Tytuł: Re: CYTAT-STANISŁAW LEM-POMOCY
Wiadomość wysłana przez: Q w Maj 24, 2015, 01:45:16 am
Zdarzyło mi się raz pierwszy od paru lat zajrzeć na stronę Racjonalista.pl (guglałem za czymś) i walnął mnie zaraz w oczy taki oto cytat Mistrzowi przypisywany:

"Coś mi podpowiada, że to, co słyszę o ludziach wstrętnego i paskudnego, okaże się zapewne prawdą, a to, co mówią o ich szlachetności i prawości, jest już prawdą w mniejszym stopniu."
http://www.racjonalista.pl/index.php/s,49/k,231

Może mi kto powiedzieć czy ten i inne cytaty tam przytoczone (http://www.racjonalista.pl/index.php/s,50/d,74)
to są w istocie wyimki z Lemowych Dzieł (albo z jakich z S.L. wywiadów), czy znów jak z tym internetem?
Tytuł: Re: CYTAT-STANISŁAW LEM-POMOCY
Wiadomość wysłana przez: liv w Maj 24, 2015, 02:17:40 am
Cytuj
Może mi kto powiedzieć czy ten i inne cytaty tam przytoczone (http://www.racjonalista.pl/index.php/s,50/d,74)
to są w istocie wyimki z Lemowych Dzieł (albo z jakich z S.L. wywiadów), czy znów jak z tym internetem?
Tam jest źródło - te;
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/39081/rasa-drapiezcow-teksty-ostatnie (http://lubimyczytac.pl/ksiazka/39081/rasa-drapiezcow-teksty-ostatnie)
Ale nie ma numerów stron, więc choć książkę mam...czaby wertować.
 Nawet powertowalem pierwsze kilkadziesiąt, ale nieuważnie. W każdem na rzeczone cytata nie napatoczyłem się. Choć pewnie są.
Tytuł: Re: CYTAT-STANISŁAW LEM-POMOCY
Wiadomość wysłana przez: liv w Maj 24, 2015, 12:23:50 pm
Namierzyłem pierwszy z tej listy;
Polacy potrafią się wykończyć sami, bez pomocy ościennych mocarstw.
http://www.racjonalista.pl/index.php/s,50/d,74 (http://www.racjonalista.pl/index.php/s,50/d,74)
Strona 19.
W trakcie rozmowy z bankierem  :)

Cytat drugi - strona 129.
Nic mnie tak nie doprowadza do rozpaczy jak opowiadanie bzdur.
Na okoliczność zaproszenia TV Rosyjskiej do debaty n.t. ludzkiej nieśmiertelności. Zdanie wcześniejsze; "Odmawiam, bo nigdy żadna nieśmiertelność nie stanie się naszym udziałem".

Cytat kolejny...ten:
Coś mi podpowiada, że to, co słyszę o ludziach wstrętnego i paskudnego, okaże się zapewne prawdą, a to, co mówią o ich szlachetności i prawości, jest już prawdą w mniejszym stopniu.
Strona 247.
Przy okazji sprzecznych informacji czy Schroeder dostanie milionową pensję (za szefowanie rurą), czy - jak sam głosi, o pieniądzach mowy nie było. Ogólnie, o sprzecznych informacjach medialnych.

Jest też sporo innych...może powrzucam później?
Tytuł: Re: CYTAT-STANISŁAW LEM-POMOCY
Wiadomość wysłana przez: Q w Maj 24, 2015, 02:00:36 pm
Chyba można to uznać za weryfikację pozytywną w/w cytatów ;).
Tytuł: Re: CYTAT-STANISŁAW LEM-POMOCY
Wiadomość wysłana przez: liv w Maj 28, 2015, 01:01:20 am
"Idioci" nadal w użyciu.
Z tego użycia patron raczej nie byłby zadowolony. A może jednak..?
Twórcza zmiana - na  kretynów.
https://www.youtube.com/watch?t=16&v=Z79RiZWQFtk (https://www.youtube.com/watch?t=16&v=Z79RiZWQFtk)
I w bonusie, stosowny cytat z "Rasy Drapieżców", czyli tekstów ostatnich.
"Otóż włączam telewizor na kilkadziesiąt sekund przed Wiadomościami, ale właśnie wtedy najwięcej tego robactwa wypełza (reklam). Moja matka uznałaby zapewne, ze jest to program dla służby domowej: jak najlepiej wyszorować podłogę, jak ugotować obiad i umyć naczynia. Tak, pochodzę z burżuazji..."
Tytuł: Odp: CYTAT-STANISŁAW LEM-POMOCY
Wiadomość wysłana przez: Q w Styczeń 22, 2016, 02:15:31 am
Właśnie, przedsennie, wpadłem na kolejny dowód sławy tego wątku:
http://www.polityka.pl/forum/1187608,internet-zabija-kulture.thread#C1187732

A w dyskusji pod tekstem ze strony dobreprogramy, który wrzucałem uprzednio, pojawia się niejasna sugestia, że cytat ów jednak padł i to w telewizji... Jasne, wiadomo jak to bywa z ludzką pamięcią i z tzw. naocznymi świadkami, ale jakby kto miał dostęp np. do słynnych programów Ustynowicza (oglądałem je kiedyś pasjami i nawet nagrywałem na kasety VHS, ale nie wiem co te kasety teraz warte) to może warto by sprawdzić?
Tytuł: Odp: CYTAT-STANISŁAW LEM-POMOCY
Wiadomość wysłana przez: Q w Luty 24, 2018, 01:22:26 pm
Fajny tekścik (znów z nieoczywistej strony), ale ozdobiony "idiotami" po raz kolejny (nie wiem - z winy autora czy grafika/składacza?):
http://monitor-press.com/pl/2-pol/artyku-y/6324-20424.html
Tytuł: Odp: CYTAT-STANISŁAW LEM-POMOCY
Wiadomość wysłana przez: Q w Sierpień 23, 2018, 11:01:06 am
"Idioci" wiecznie żywi:
https://www.zycie.pl/felietony/artykul/19947,-na-swiecie-jest-tylu-idiotow
Tytuł: Odp: CYTAT-STANISŁAW LEM-POMOCY
Wiadomość wysłana przez: Q w Wrzesień 03, 2018, 11:38:17 pm
Z idiotami coraz... idiotyczniej (ale za to jak głośno ::) ). Tym razem Eliza Michalik przypisała ich Tymowi (też ładnie):
https://natemat.pl/248141,eliza-michalik-pomylila-stanislawa-lema-ze-stanislawem-tymem-w-tv-na-zywo
Tytuł: Odp: CYTAT-STANISŁAW LEM-POMOCY
Wiadomość wysłana przez: Q w Maj 11, 2019, 08:13:44 pm
Może nie idioci, ale znów Mistrzowi coś przypisano, tym razem wizję w SF dość oklepaną, ale u Lema nieobecną:

Stanisław Lem przepowiadał, że roboty, stając się mądrzejsze od ludzi, zniewolą nasz gatunek.
https://plus.dziennikzachodni.pl/prof-tadeusiewicz-prosze-szukac-innej-pracy-pani-redaktor-gazete-beda-tworzyc-roboty/ar/c15-14120731
Tytuł: Odp: CYTAT-STANISŁAW LEM-POMOCY
Wiadomość wysłana przez: olkapolka w Październik 03, 2019, 03:05:19 pm
Ten cytat robi furorę w szkołach i bibliotekach...:
Książka to okno na świat, to promień słońca, który rozświetla ciemne noce, to najlepszy doradca we wszystkich sprawach.

Zna ktoś miejsce pobytu?
Tytuł: Odp: CYTAT-STANISŁAW LEM-POMOCY
Wiadomość wysłana przez: liv w Październik 03, 2019, 07:49:57 pm
Ten cytat robi furorę w szkołach i bibliotekach...:
Książka to okno na świat, to promień słońca, który rozświetla ciemne noce, to najlepszy doradca we wszystkich sprawach.

Zna ktoś miejsce pobytu?
Jakoś mi do Lema nie pasuje. Nijak...chodzi o poetykę wypowiedzi, naiwność porównania, banalność - nie treść.
Może to Stanisław Jerzy Lec? Chocia...hunoł?
Tytuł: Odp: CYTAT-STANISŁAW LEM-POMOCY
Wiadomość wysłana przez: liv w Październik 03, 2019, 08:01:42 pm
Oczywiście mogę się mylić - demokracja internetowa jest miażdżąco na "nie"...czyli tak, znaczy LEM.
Ale znalazł się pojedynczy zawodnik idący pod prąd. Jeśli ma rację - chwała mu.
To LO im. Małachowskiego w Płocku!
Książki – to okno na świat, to promień słońca, który rozświeca ciemnie nocy,
to najlepszy doradca we wszystkich sprawach.
Kto czyta i czytać umie, ten znajdzie w dobrych dziełach wszystko,
czegokolwiek w życiu mu potrzeba.
(Stanisław Lam, publicysta)

http://malachowianka.edu.pl/index.php/biblioteka-cytaty/ (http://malachowianka.edu.pl/index.php/biblioteka-cytaty/)

Już jakieś nieporozumienie z nim było.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_Lam (https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_Lam)
Tytuł: Odp: CYTAT-STANISŁAW LEM-POMOCY
Wiadomość wysłana przez: Q w Październik 03, 2019, 08:17:16 pm
Jakoś mi do Lema nie pasuje. Nijak...chodzi o poetykę wypowiedzi, naiwność porównania, banalność

No, mnie też nie bardzo (z przyczyn jw.)... Stąd - jeśli bym w ogóle szukał to w jakichś b. wczesnych opowiadaniach, albo w "Czasie nieutraconym" (w tych dalszych tomach, co je cenzura wymusiła).

(Stanisław Lam, publicysta)

To się wydaje znacznie prawdopodobniejsze, biorąc pod uwagę, że Lam faktycznie b. kochał książki. A to wydał "Wielką Literaturę Powszechną":
http://antykwariat-torun.pl/pl/p/Wielka-Literatura-Powszechna-Tomy-1-6-Pod-redakcja-Dra-Stanislawa-Lama/20916
To znów o estetykę druku się troszczył:
https://integro.ciniba.edu.pl/integro/192102610666/lam-stanislaw/ksiazka-wytworna

Edit:
Kniga pt. "O książkach, czytaniu i bibliotekach. Wybór cytatów i aforyzmów" potwierdza Lama jako autora (niestety bez podania konkretnego źródła cytatu).
Tytuł: Odp: CYTAT-STANISŁAW LEM-POMOCY
Wiadomość wysłana przez: olkapolka w Październik 03, 2019, 09:04:16 pm
Oczywiście mogę się mylić - demokracja internetowa jest miażdżąco na "nie"...czyli tak, znaczy LEM.
Ale znalazł się pojedynczy zawodnik idący pod prąd. Jeśli ma rację - chwała mu.
To LO im. Małachowskiego w Płocku!
Książki – to okno na świat, to promień słońca, który rozświeca ciemnie nocy,
to najlepszy doradca we wszystkich sprawach.
Kto czyta i czytać umie, ten znajdzie w dobrych dziełach wszystko,
czegokolwiek w życiu mu potrzeba.
(Stanisław Lam, publicysta)

http://malachowianka.edu.pl/index.php/biblioteka-cytaty/ (http://malachowianka.edu.pl/index.php/biblioteka-cytaty/)
Dzięki  - dobra robota:)

Też trafiłam na tę publikację pani Alicji Pacyniak z MBP w Jaworznie:
http://spolza.pl/userfiles/spolzapl/file/o_ksiazkach.pdf (http://spolza.pl/userfiles/spolzapl/file/o_ksiazkach.pdf)

Też2 mi te słodkości do Lema nie pasowały...dlatego zapytałam - wydaje się, że to Lam miał taki styl...
W rzeczonej publikacji są jeszcze dwa Lamowe:
1) Gdzie jest przyjaciel lepszy, gdzie serdeczniejszy towarzysz od małej i skromnej powiernicy naszej, od mądrej książki? Na próżno szukać i na próżno pytać.Trzeba tylko wyjść na spotkanie tej towarzyszki wiernej i treść jej uczynić treścią serc naszych i mózgów.
2) Z książką należy tak postępować jak z mądrym towarzyszem, z którym razem pracujemy;jest czas i umysł swobodny a skłonny do przyjmowania nauk –pytać, zastanawiać się, rozmawiać.
Jest też ciąg dalszy szukanego:
Książki –to okno na świat, –to promień słońca, który rozświeca cienie nocy,–to najlepszy doradca we wszystkich sprawach. Kto czyta i czytać umie, ten znajdzie w dobrych dziełach wszystko, czegokolwiek w życiu mu potrzeba.
Cóż za optymizm...
[edyta: teraz widzę, że i u Ciebie jest...ślepota...ale niczym nieuzasadniony optymizm podtrzymuję;)]
Ale! Jest też cytat z Lema i to ze źródłem:
Książką można czytelnikowi głowę, owszem przemeblować o tyle,o ile jakieś meble już w niej przed lekturą stały.
Stanisław Lem „Doskonała próżnia. Wielkość urojona"
Nie sprawdzam - bo pasowny!:))
Tytuł: Odp: CYTAT-STANISŁAW LEM-POMOCY
Wiadomość wysłana przez: liv w Październik 03, 2019, 09:31:29 pm
Cytuj
Też2 mi te słodkości do Lema nie pasowały...dlatego zapytałam - wydaje się, że to Lam miał taki styl...
O właśnie - za słodkie, czy jakby on napisał - lukrowane.
Właściwie sprawa jest przesądzona, podparta nawet autorytetem uczelni wyższej... łuckiej, no ale nie bądźmy rzepliwi  ::)
http://dspace.uni.lodz.pl:8080/xmlui/bitstream/handle/11089/5350/Renata%20Osiewa%C5%82a.pdf?sequence=1&isAllowed=y (http://dspace.uni.lodz.pl:8080/xmlui/bitstream/handle/11089/5350/Renata%20Osiewa%C5%82a.pdf?sequence=1&isAllowed=y)
Strona 12 pdf,a z niewiele wnoszącym przypisem 41.
I co teraz???
Forum Miłośników Lema winno wystosować sprostowanie do tych wszystkich bibliotek, głownie szkolnych? Że nie Lem, a Lam, iże wypraszamy sobie toczyć naszego lubieńca w pudrach z cukrowni Jezulatka?
Kto się podejmuje?   ;D
Tytuł: Odp: CYTAT-STANISŁAW LEM-POMOCY
Wiadomość wysłana przez: lemolog w Październik 03, 2019, 10:24:20 pm
Forum Miłośników Lema winno wystosować sprostowanie do tych wszystkich bibliotek, głownie szkolnych? Że nie Lem, a Lam, iże wypraszamy sobie toczyć naszego lubieńca w pudrach z cukrowni Jezulatka?
Kto się podejmuje?   ;D

A co robić z obcokrajowcami? Którzy nie rozróżniają Lema i Leca - i przypisują naszemu Stanisławowi Lemowi aforyzmy (doskonałe!) Stanisława Jerzego Leca:
Hiszpanie: https://akifrases.com/autor/stanisław-lem (https://akifrases.com/autor/stanisław-lem)
Włosi: https://www.frasicelebri.it/frasi-di/stanislaw-lem/
Tytuł: Odp: CYTAT-STANISŁAW LEM-POMOCY
Wiadomość wysłana przez: olkapolka w Październik 04, 2019, 01:36:28 pm
A co robić z obcokrajowcami? Którzy nie rozróżniają Lema i Leca - i przypisują naszemu Stanisławowi Lemowi aforyzmy (doskonałe!) Stanisława Jerzego Leca:
Hiszpanie: https://akifrases.com/autor/stanisław-lem (https://akifrases.com/autor/stanisław-lem)
Włosi: https://www.frasicelebri.it/frasi-di/stanislaw-lem/
:D
Skoro doskonałe - niech myślą, że Lemowe 8)
Zresztą bywają takie "lece", że Lem pewnie by się podpisał.
Forum Miłośników Lema winno wystosować sprostowanie do tych wszystkich bibliotek, głownie szkolnych? Że nie Lem, a Lam, iże wypraszamy sobie toczyć naszego lubieńca w pudrach z cukrowni Jezulatka?
Kto się podejmuje?   ;D
Ja się wczoraj podjęłam - napisałam do red Lubimy Czytać - bo może tam źródełko? - ale czy ich obchodzi co mają w cytatowni? Nie wiem...
Tytuł: Odp: CYTAT-STANISŁAW LEM-POMOCY
Wiadomość wysłana przez: olkapolka w Październik 10, 2019, 01:36:39 pm
Z Lubimy Czytać odpowiedzieli kilka dni temu:
Wskazany cytat faktycznie nie wygląda na typowo "Lemowy". Postaramy się go jak najszybciej zweryfikować i przepiąć pod właściwego autora.

Widać weryfikacja trwa, bo cytat nadal "wisi" jako Lemowy...:)