Stanisław Lem - Forum

Polski => Hyde Park => Wątek zaczęty przez: Kagan w Maj 04, 2006, 08:21:46 pm

Tytuł: O Lemie na forum "Wyborczej"
Wiadomość wysłana przez: Kagan w Maj 04, 2006, 08:21:46 pm
http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=739729
Zaznaczam, ze nie ma mych postow na tym watku...
Tytuł: Re: O Lemie na forum "Wyborczej"
Wiadomość wysłana przez: cichy_sympatyk w Maj 04, 2006, 08:28:26 pm
ach moi biedni forumowicze, jakże wy jeszcze się wymęczycie i nadenerwujecie z powodu znanego na forum gazeta.pl Kagana. To co się dzieje teraz to jeszcze NIC. Obawiam się, że Terminus w dalszej perspektywie będzie jednak musiał podjąć kroki drastyczne względem obywatela Kagana, zobaczycie.
Tytuł: Re: O Lemie na forum "Wyborczej"
Wiadomość wysłana przez: Kagan w Maj 04, 2006, 08:30:10 pm
Cytuj
ach moi biedni forumowicze, jakże wy jeszcze się wymęczycie i nadenerwujecie z powodu znanego na forum gazeta.pl Kagana. To co się dzieje teraz to jeszcze NIC. Obawiam się, że Terminus w dalszej perspektywie będzie jednak musiał podjąć kroki drastyczne względem obywatela Kagana, zobaczycie.


Rozumiem, ze me posty zostana po cichu usuniete a moj nick zabanowany... A ja i tak bede tu pisac, tyle ze z innych adresow i pod innymi nickami! ;)
Tytuł: Re: O Lemie na forum "Wyborczej"
Wiadomość wysłana przez: cichy_sympatyk w Maj 04, 2006, 08:33:32 pm
ha, ha, wiem Kaganie że jesteś nieustępliwy i jak cię drzwiami wyrzucą to wrócisz oknem. Będą tu jeszcze niezłe jaja.

Zapytam wprost Kaganie, czytałeś "Szczuropolaków" Redlińskiego?
Tytuł: Re: O Lemie na forum "Wyborczej"
Wiadomość wysłana przez: Kagan w Maj 04, 2006, 08:37:01 pm
Cytuj
ha, ha, wiem Kaganie że jesteś nieustępliwy i jak cię drzwiami wyrzucą to wrócisz oknem. Będą tu jeszcze niezłe jaja.

Zapytam wprost Kaganie, czytałeś "Szczuropolaków" Redlińskiego?


Nie ale widzialem film (zdaje sie "Happy New York"). W Australii na SBS TV! ;)
Musze Cie zmartwic. Nie jestem "szczuropolakiem". Jestem obywatelem Australii, obecnie pracuje w UE na prywatnej uczelni jako nauczyciel akademicki...
Sorry, ze nie spelnilem twych oczekiwan! ;)
Tytuł: Re: O Lemie na forum "Wyborczej"
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Maj 05, 2006, 03:06:05 am
rotfl
to jest chyba spam tak? będzie usunięty? :-X
Pierwszy raz na forum zacząłem pisać, na innych jacyś dziwni ludzie pisali posty O_o
edit: o tu: http://dziewczyna.redakcja.pl/forum/swiat.asp
Możesz się wyżyc Kagan za wszystkich czasów :D
Tytuł: Re: O Lemie na forum "Wyborczej"
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Maj 05, 2006, 04:34:41 am
Cytuj

Rozumiem, ze me posty zostana po cichu usuniete a moj nick zabanowany... A ja i tak bede tu pisac, tyle ze z innych adresow i pod innymi nickami! ;)


Nie, doktorze, źleś zrozumiał. W momencie jak Pan  przegniesz, to posty zostaną po cichu usunięte, a zbanowany zostanie nie tylko Pański nick ale także cała podmaska ip... w razie potrzeby jestem gotowy bez wahania zbanować cały kraj, z którego Pan piszesz ::) Nie ma problemu.


Keep that in mind.
Tytuł: Re: O Lemie na forum "Wyborczej"
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Maj 05, 2006, 05:55:00 am
O kurde, Drago! Wszedlem na ten link :o. Skad wiedziales o nim? Niesamowite!!
Tytuł: Pogrozki Terminusa
Wiadomość wysłana przez: Kagan w Maj 06, 2006, 10:40:15 am
Rozsmieszyles mnie. Oczywiscie, mozesz po cichu usunac me posty. Tak robili komunisci np.  z Trockim, ktorego oblicze zniknelo z kolejnych wydan "Krotkiej Historii WKP(b)". Nick moge tez zmienic w kazdej chwili. Cypr mozesz zabanowac, ale primo ja czesto bywam w Polsce, a Polski chyba nie zabanujesz (choc kto wie, bo ta zlosliwosc i chec zemsty nie znaja granic), zas secundo nie wiem czy slyszales o proxy servers, anonimizerach itp. Wydano mi kiedys w anarchistycznym zinie z Lublina ("Ulica Wszystkich Swietych") artykulik o tym, jak omijac takie blokady...
Postepujesz jak cenzorzy "Wybiorczej". Oni tez kiedys zabanowali caly Monash University (prawie 50 tys. uzytkownikow Internetu) oraz pozniej (na krotko) cally Cypr. Dowiedli tylko swej glupoty...  Raczej "you will terminate yourself, Terminus than lock me away from this forum"... ;)

Cytuj

Nie, doktorze, źleś zrozumiał. W momencie jak Pan  przegniesz, to posty zostaną po cichu usunięte, a zbanowany zostanie nie tylko Pański nick ale także cała podmaska ip... w razie potrzeby jestem gotowy bez wahania zbanować cały kraj, z którego Pan piszesz ::) Nie ma problemu.


Keep that in mind.

Tytuł: Re: Pogrozki Terminusa
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Maj 27, 2006, 02:34:51 am
Cytuj
PS: Czy na Wielkanoc (inaczej Boza Smierc) nalezy zyczyc "Smutnych Swiat"?
Kagan

O rany Boskie, ale ty ludzim robisz kasze z mózgów. Kosiarz umysłów i Kuba rozpruwacz są przy Tobie pikusiami  :D

Cytuj
O kurde, Drago! Wszedlem na ten link :o. Skad wiedziales o nim? Niesamowite!!

od kumpla kumpla, jak chcesz to się spytam skąd on go znał :]
Tytuł: Re: O Lemie na forum "Wyborczej"
Wiadomość wysłana przez: Kagan w Maj 27, 2006, 10:46:19 am
Terminus date=05/05/06 at 03:34:41"

Nie, doktorze, źleś zrozumiał. W momencie jak Pan  przegniesz, to posty zostaną po cichu usunięte, a zbanowany zostanie nie tylko Pański nick ale także cała podmaska ip... w razie potrzeby jestem gotowy bez wahania zbanować cały kraj, z którego Pan piszesz ::) Nie ma problemu.
- Nie slyszales o proxy servers i passenger jets? Zabanujesz caly kraj? A ja zaczne wtedy pisac z proxy z adresami w Polsce i w USA. Zabanujesz cala Polske i cale USA? Cos ci twa UBecko-SBecka mentalnosc przeszkadza w zrozumieniu, ze cenzor nie ma dzis do czynienia z prymitywnymi powielarkami, jak w PRLu, a z Internetem... :(

Keep that in mind.
- Nie strasz, nie strasz, bo sie ze_rasz... :(

Tytuł: Re: Pogrozki Terminusa
Wiadomość wysłana przez: Kagan w Maj 27, 2006, 10:49:26 am
Cytuj
O rany Boskie, ale ty ludzim robisz kasze z mózgów. Kosiarz umysłów i Kuba rozpruwacz są przy Tobie pikusiami  :D

od kumpla kumpla, jak chcesz to się spytam skąd on go znał :]

- ??? Pozartowac juz nie wolno? Wlosi zartuja, i to na potege, z papieza. Tylko Polako-Katole to straszne smutasy! :(
Tytuł: Re: O Lemie na forum "Wyborczej"
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Maj 27, 2006, 11:35:01 am
Cytuj
Terminus date=05/05/06 at 03:34:41"


- Nie strasz, nie strasz, bo sie ze_rasz... :(




Z jakiego to powodu odpowiadasz teraz na mój post z piątego maja? Jeśli chcesz sprawdzić, czy jestem w stanie np. usunąć Twoje posty, to jestem w stanie zrobić to w każdej chwili, ot, żeby sprawić Ci przyjemność.

W ten bardzo kulturalny sposób wydajesz się dopominać tego. Ale, jeśli możesz - poproś o to wprost, a Twoje posty znikną bez śladu. Jest ich już około 317, więc potrwa to kilka minut. Niemniej nie jest to specjalnie trudne.

A zatem, jeśli uważasz mnie za gołosłownego, to proszę, uświadom mi to. Wtedy będziesz musiał przelewać swoje myśli na to forum od począktu.
Tytuł: Re: O Lemie na forum "Wyborczej"
Wiadomość wysłana przez: Kagan w Maj 27, 2006, 01:02:18 pm
Cytuj


Z jakiego to powodu odpowiadasz teraz na mój post z piątego maja? Jeśli chcesz sprawdzić, czy jestem w stanie np. usunąć Twoje posty, to jestem w stanie zrobić to w każdej chwili, ot, żeby sprawić Ci przyjemność.

W ten bardzo kulturalny sposób wydajesz się dopominać tego. Ale, jeśli możesz - poproś o to wprost, a Twoje posty znikną bez śladu. Jest ich już około 317, więc potrwa to kilka minut. Niemniej nie jest to specjalnie trudne.

A zatem, jeśli uważasz mnie za gołosłownego, to proszę, uświadom mi to. Wtedy będziesz musiał przelewać swoje myśli na to forum od począktu.

- Oczywiscie, ze mozesz usunac me posty. Technicznie to nic trudnego - jak masz dobry program to powinno byc tylko kilka klikniec w czasie kilku sekund...
Masz tzw. "waadze", jak ja mial np. taki "Lechu" Walesa. Ale zobacz co Walesa zrobil z siebie dzieki temu, ze nie mial pojecia, ze "waadza" nie jest absolutna. Ty jestes, niestety, jak ta przyslowiowa malpa (niestety, ale nie Ockham) co lata z brzytwa. Wymachujesz ta brzytwa na oslep, nie zdajac sobie sprawy, ze sie mozesz sam nia pokroic, dzieciaku... :(
I nie mysl, ze nie mam zycia poza tym forum. Po prostu moj kontrakt na Cyprze dobiega konca,  panuja upaly i nic powznego nie chce mi sie robic, wiec sie zabawiam pisaniem na tym forum. Jak mnie zaczniesz cenzurowac, to tylko naglosnie te sprawe na innych forach i wyjdziesz znow na glupka, jak kazdy, kto chce cenzorowac Internet. Chyba, ze jestes dyktatorem Chin czy innego "demokratycznego" panstwa typu Izraela czy  USA, i mozesz zablokowac wszystkim swym podwladnym dostep do adresow, z ktorych wysylane sa "niewlasciwe" informacje. Juz raz mnie znieslawiles na tym forum, nazywajac trollem i imputujac, ze wysylam na to forum linki do pornografii, zdjecia dla nekrofilow itp. Wiec zmiarkuj sie nieco. Daj sobie troche luzu! Idz na spacer, wypij ze dwa dobre polskie piwa, odzwiedz agencje towarzyska, a zycie od razu bedzie wygladac dla ciebie lepiej!
Tytuł: Re: O Lemie na forum "Wyborczej"
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Maj 27, 2006, 02:26:27 pm
 Odpowiem Ci formułą, której nauczyłem się niedawno i uznałem za bardzo użyteczną w pewnych kręgach:

Przestań atakować mnie ad-personam.



Że mogę usunąć Twoje posty to ja wiem, dziękuję że mi to ponownie uświadomiłeś. Ale rozumiem że z powyższego Twojego wywodu wynika, że jednak tego nie chcesz. Dalej nie rozumiem jaki sens miały w związku z tym dwa Twoje ostatnie posty. Chyba rzeczywiście tylko takie, że zabijały Twoją cypryjską nudę.

Nie masz potrzeby mi się odgrażać, bo rzeczy te trafiają w pustkę. A skoro to Tobie kończy się kontrakt, to może sam powinieneś udać się na spacer lub do agencji towarzyskiej. Masz na to czas. W przeciwieństwie do mnie, bowiem, jak sam stwierdziłeś, jestem pracującym w pocie czoła syjonistycznym agentem, opłacanym przez rodzinę Lema za  cenzurowanie tak wspaniałych ludzi, jak Ty. Te cenne wnioski są - jak wszystko, co odkrywasz i ogłaszasz - oczywiście prawdziwe. Dlatego muszę Cię przeprosić, że nie mam czasu dłużej z Tobą dyskutować. Moi pracodawcy nie pozwalają mi na marnowanie czasu. Zakończę zatem, za pozwoleniem, swój udział w tej dyskusji z Tobą. Ty przecież i tak wiesz już o mnie wszystko.

Moje uszanowanie.
Tytuł: Re: O Lemie na forum "Wyborczej"
Wiadomość wysłana przez: Kagan w Maj 27, 2006, 04:23:29 pm
1) Ad personam piszemy bez myslnika, czyli "ad personam", ale to tak tylko na marginesie...
2) Jak mam odpowiadac na twe ataki ad personam, jak nie "pieknym za nadobne" ("tit for tat")? Any brilliant ideas?
3) Jak pisalem - masz "waadze" i tylko od ciebie zalezy, czy zrobisz z niej wlasciwy, czy tez niewlasciwy pozytek.
3) Poniewaz konczy mi sie (pod koniec czerwca) kontrakt, to musze oszczedzac na wczasy, bo nastepny zaczynam dopiero we wrzesniu. Stad sobie siedze przy PC i  listy pisze (zwykle, polecone). Taki nieco dluzszy "tydzien pisania listow"... A na Cyprze w agencjach towarzyskich, zwanych tu, nie wiem czemu, "kabaretami" pracuja jako SEX WORKERS prawie same Ukrainki, wiekszosc z nich z AIDS. Wiec raczej nie skorzystam. O dobre piwo tez tu trudno, winiak jest dobry, ale ile go mozna wypic i byc wciaz trzezwy? Przyznaje, pomysl z Cyprem nie byl najlepszy w mym zyciu, ale errare humanum est... I jak pracujesz w prywatnej firmie, to sie lepiej zajmij praca. Twoj szef moze nie jest Einsteinem, ale po roku moze sie domyslec, ze spedzasz czas przy komputerze markujac tylko prace. Bo chyba cenzorowanie tego forum nie wchodzi w sklad twych oficjalnych obowiazkow? Choc kto wie... Uklony. :)

Cytuj
Odpowiem Ci formułą, której nauczyłem się niedawno i uznałem za bardzo użyteczną w pewnych kręgach:

Przestań atakować mnie ad-personam.



Że mogę usunąć Twoje posty to ja wiem, dziękuję że mi to ponownie uświadomiłeś. Ale rozumiem że z powyższego Twojego wywodu wynika, że jednak tego nie chcesz. Dalej nie rozumiem jaki sens miały w związku z tym dwa Twoje ostatnie posty. Chyba rzeczywiście tylko takie, że zabijały Twoją cypryjską nudę.

Nie masz potrzeby mi się odgrażać, bo rzeczy te trafiają w pustkę. A skoro to Tobie kończy się kontrakt, to może sam powinieneś udać się na spacer lub do agencji towarzyskiej. Masz na to czas. W przeciwieństwie do mnie, bowiem, jak sam stwierdziłeś, jestem pracującym w pocie czoła syjonistycznym agentem, opłacanym przez rodzinę Lema za  cenzurowanie tak wspaniałych ludzi, jak Ty. Te cenne wnioski są - jak wszystko, co odkrywasz i ogłaszasz - oczywiście prawdziwe. Dlatego muszę Cię przeprosić, że nie mam czasu dłużej z Tobą dyskutować. Moi pracodawcy nie pozwalają mi na marnowanie czasu. Zakończę zatem, za pozwoleniem, swój udział w tej dyskusji z Tobą. Ty przecież i tak wiesz już o mnie wszystko.

Moje uszanowanie.