Stanisław Lem - Forum

Polski => Forum po polsku => Wątek zaczęty przez: Falcor w Marzec 08, 2006, 04:02:15 pm

Tytuł: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Falcor w Marzec 08, 2006, 04:02:15 pm
Pretekstem do założenia tego tematu jest dzisiejszy dzień :) Pomyślałem, że może warto mieć taki topic do przechowywania różnych różności.

A teraz, korzystając z okazji, chciałbym złożyć wszystkim Paniom serdeczne życzenia z okazji dnia kobiet. Obyście zawsze spoglądały na życie z optymizmem, podążały za swymi marzeniami oraz nie mogły się opędzić od adoratorów. ;D

(http://www.smileyworld.com/dictionary/images/smileys/Fancy/flower3.gif)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: pirxowa w Marzec 08, 2006, 04:26:51 pm
Dzięki!
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Rachel w Marzec 08, 2006, 04:34:31 pm
Ja także dziękuje (http://members.lycos.co.uk/tnarch/images/blushing.gif)

P.S. Podoba mi się założenie takiego Hyde Park czy jak tam się to nazywa. Myślę, że się przyda od czasu do czasu :)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Marzec 08, 2006, 05:09:26 pm
Także życzę wszystkiego najlepszego.
A jeśli chodzi o taki temat, to cóż, u nas przecież wszystkie tematy są o wszystkim. Widział kto kiedy kick/ban za offtopowanie?

Bo ja nie :)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Mieslaw w Marzec 08, 2006, 07:32:10 pm
Dołączam się do życzeń.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Deckert w Marzec 08, 2006, 08:07:17 pm
Wszystkiego najlepszego dla wszystkich miłych kobietek na świecie. :)

CU
Deck
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: pirxowa w Marzec 08, 2006, 08:35:24 pm
W Rosji na Dzień Mężczyzn panie tradycyjnie podarowują panom pocztówkę z czołgiem. Jak chcecie, to na następny Dzień Mężczyzny  wyślę wam czołga. :D

Tylko kiedy to jest?

Tytuł: Re: Sprawy różnaki
Wiadomość wysłana przez: Mieslaw w Marzec 08, 2006, 09:07:36 pm
Pomysł z czołgiem mi się posoba.
Dowiedziałem się, że dzień mężczyzny jest 10.03. (choć niektórzy obchodzą 4.04)
Przy okazji dowiedziałem się, że:
21 lutego-Międzynarodowy Dzień walki z reżimem kolonialnym; 2 marca- Międzynarodowy Dzień Obrony Cywilnej i związany nieco z książką: 6 marca- Dzień Olimpijczyka :)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: pirxowa w Marzec 08, 2006, 09:38:54 pm
Dokładniej, w Rosji to akurat Dzień Mężczyzn jest w Dzień Obrońców Ojczyzny. Z tym, że i tak nie wiem kiedy to jest ;-)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Mieslaw w Marzec 08, 2006, 09:42:03 pm
23 lutego - Dzień Obrońców Ojczyzny. Święto to zostało ustanowione w rocznicę zwycięstw Armii Czerwonej nad niemieckimi wojskami w 1918 roku pod Pskowem i Narwą. Przez pewien okres święto to nosiło nazwę: "Dzień Armii Radzieckiej i wojenno-morskiej floty". W chwili obecnej święto to jest dniem wolnym od pracy.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Falcor w Marzec 08, 2006, 10:16:41 pm
Wygląda na to że urodziłem się w "Dzień Armii Radzieckiej i...td." :P Ale mogło być gorzej, np. gdybym obchodził urodziny razem z Josifem Wissarionowiczem Dżugaszwilim (http://members.lycos.co.uk/tnarch/images/wacko.gif)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: A-cis w Marzec 08, 2006, 11:14:08 pm
Dzień Mężczyzny jest w każdym dniu roku poza 8 marca :)
Rzutem na taśmę dołączam się do życzeń dla naszych pań. Są tym bardziej cenne, że doskonale wiem jak mało kobiet czyta SF.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Rachel w Marzec 09, 2006, 08:06:48 am
Właśnie dowiedziałam się, że w dniu moich urodzin obchodzi się Święto Wojsk Chemicznych, a na dokładkę jeszcze jest to Dzień Upamiętnienia Ofiar Wojny Koreańskiej (http://members.lycos.co.uk/tnarch/images/banging.gif)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Marzec 09, 2006, 10:02:15 am
Term, juz niedlugo dzien liczby Pi! Zgaduj date ;)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Rachel w Marzec 09, 2006, 10:02:44 am
Jak podaje Wikipedia to Dzień Mężczyzn(http://www.smileyworld.com/dictionary/images/smileys/Celebrities/schwarzeneger.gif)
jest 10 marca.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: paszta w Marzec 09, 2006, 10:29:54 am
Wszystkiego dobrego, drogie Panie !

Gapiunio.

A wiecie, że Dzień Matki jest 9 miesięcy po Dniu Ojca

Benny Hill
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Deckert w Marzec 09, 2006, 10:45:46 am
 ;D ;D ;D dobre...

CU
Deck
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Falcor w Marzec 09, 2006, 12:23:31 pm
Jak już tak sprawdzamy co jest w jaki dzień, to zadałem sobie trochę trudu i okazało się, że oprócz "Dnia Armii Radzieckiej i...td." to w czas mych urodzin przypada "Dzień walki z depresją" hehehe
(http://www.nc.pl/blogi/emoty/emotikony/36_1_42.gif) <-- ja walczący z depresją ;D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: A-cis w Marzec 09, 2006, 01:06:37 pm
Cytuj
A wiecie, że Dzień Matki jest 9 miesięcy po Dniu Ojca

Sugerujesz, że on może tylko raz w roku?  :o

Rachel <---
10 marca to dlatego, że to jest "40 męczenników"
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: paszta w Marzec 09, 2006, 04:11:56 pm
No, sorry, nie dodałem, że nie po każdym dniu ojca. Dni ojca są jednak częściej.  ;)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: pirxowa w Marzec 09, 2006, 10:07:17 pm
Ehehehe!...

Dzień Programisty - święto programistów obchodzone w 256. dniu roku (2^8 = 256 to liczba wartości możliwych do uzyskania w jednym, najbardziej popularnym, czyli 8-bitowym bajcie). Tradycyjnie, programiści starają się uczcić ten dzień w jakiś niekonwencjonalny sposób. Dzień Programisty wypada 13 września, a w latach przestępnych 12 września.

Jest też Dzień Administratora - ostatni piątek lipca.

:D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Marzec 10, 2006, 03:25:30 am
Hej pirxowa, można zapytać (nie musisz odpowiadać) jaką ty się miejwiencej dziedziną zajmujesz w swojej pracy naukowej?

(Nie nalegam na szczegółowe odpowiedzi, tak po prostu może przedmiot... jeśli można).

Pytam bo mnie ciekawość żre ::) Mówią, że ciekawość to pierwszy stopień do piekła, ale ja już jestem na siódmym  ;)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: pirxowa w Marzec 10, 2006, 09:48:30 am
(http://www.sklej.pl/layout/images/products/400/RODEN_72701_400.jpg)
Drogim Kolegom - wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Mężczyzn!!!
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Marzec 10, 2006, 11:46:40 am
...Ale pytanie zignorowałaś... no dobra jak se chcesz.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Falcor w Marzec 10, 2006, 11:54:42 am
Dzięki za życzenia :D

Jaki ładny pojazd i w jakim gustownym kolorze. Że o praktyczności przedzierania się w korkach nie wspomnę. No i zaparkować można wszędzie. Podsumowując - marzenie wielu chłopców ;D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Rachel w Marzec 10, 2006, 12:01:10 pm
Jeśli tradycyjny czołg się nie podoba, to może taki będzie dobry 8)

(http://img511.imageshack.us/img511/9003/wartburg24be.jpg)
(http://img71.imageshack.us/img71/893/wartburg18ov.jpg)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Deckert w Marzec 10, 2006, 12:24:03 pm
No tak, to też niezły czołg.... ;D :o

CU
Deck
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: jarutek w Marzec 17, 2006, 04:45:12 pm
Witajcie :D Przepraszam, ale... chyba ktoś mi dzisiaj podał dwufelicytek kochanolu albo... no na pewno coś z linii dobracyn... Chciałem tylko powiedzieć, że mimo, że od niedawno to Was wszystkich bardzo lubię a dzisiaj to nawet tęsknię :'( Przepraszam, że odzywam się tak rzadko, ale sercem i duchem jestem z Wami częściej...i uważm, że świat bez naszego forum byłby szary i bezbarwny i ... idę sobie profilaktycznie dać pod żebro bo w naszym Terminusie to się dzisiaj chyba wręcz zakocham... przyślijcie trochę furyasolu i załamki- no coś z rodziny upierdliwiny bo się mi serce rozdyma!Całuję i udaneg weekendziku życzę :-*
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Rachel w Marzec 17, 2006, 05:50:40 pm
A żeby zrobiło się jeszcze milej, to przekazuję czego się dzisiaj dowiedziałam

ftp://http://rozrywka.onet.pl/niewiarygodne/3343,1114672,niewiarygodne.html

Może to jakoś przyspieszy zmianę pogody na taką lepszą.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Monicks w Marzec 17, 2006, 07:10:04 pm
Cytuj
... juz niedlugo dzien liczby Pi! Zgaduj date ;)

Pewnie 14 marca? W przybliżeniu oczywiście.

A w związku z Dniem Słońca mam propozycję: dlaczegoby nie ustalić Dnia Syriusza? Albo Proximy Centauri?

A przede wszystkim to witam wszystkich bardzo gorąco po dość długiej nieobecności spowodowanej przez czynniki niezależne! :-*
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: jacekmw w Marzec 18, 2006, 02:57:47 pm
Ale tu sympatycznie i miło. A jakie wspaniałe pojazdy !
Ten czołg taki uduchowiony, jakby do nieba wzlatywał ... (chyba, że to super tajny wynalazek z odtajnionych archiwów radzieckich)

Syriusza bym nie czcił, bo niespecjalnie dobrze się kojarzy, ale Proxima zasługuje na swój dzień. Problem tylko że trzeba się najeździć żeby solenizantkę zobaczyć na własne oczy. Ja już ją po części uczciłem - mój stary,wysłużony komputer (z Solarisem - to aby post nie był całkowicie OT) tak się nazywa...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Marzec 18, 2006, 03:03:21 pm
Znaczy nazwałeś komputer 'proxima'?
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: jacekmw w Marzec 18, 2006, 07:12:06 pm
Dokładnie. Początkowo chciałem nazwać go antares, ale w sieci wewnętrznej już taki istniał.
Sędziwa już jest, niestety komputery starzeją sie znacznie szybciej niż żółte gwiazdy pokroju proximy:

jacek@proxima:~$ uname -a
SunOS proxima 5.8 Generic_108528-27 sun4u sparc SUNW,Ultra-30
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: mia w Marzec 27, 2006, 01:03:16 pm
Witajcie :D Przepraszam, ale... chyba ktoś mi dzisiaj podał dwufelicytek kochanolu albo... no na pewno coś z linii dobracyn... Chciałem tylko powiedzieć, że mimo, że od niedawno to Was wszystkich bardzo lubię a dzisiaj to nawet tęsknię :'

Ależ zakochany bełkocik uprawiasz, Jarutku. Aż miło popatrzeć. Moje gratulacje wiosenne. A czy Ona o tym wie?



( Przepraszam, że odzywam się tak rzadko, ale sercem i duchem jestem z Wami częściej...i uważm, że świat bez naszego forum byłby szary i bezbarwny i ... idę sobie profilaktycznie dać pod żebro bo w naszym Terminusie to się dzisiaj chyba wręcz zakocham... przyślijcie trochę furyasolu i załamki- no coś z rodziny upierdliwiny bo się mi serce rozdyma!Całuję i udaneg weekendziku życzę :-*[/quote]
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Marzec 27, 2006, 03:30:47 pm
Cóż za optymistyczny post. W Terminusie polecałbym zakochiwać się raczej osobiście, a substancje pokroju dwufelicytka omnikochizyny dozować z umiarem.

Nieco rzadko tu koleżanka pisuje (1 post...?) więc mam nadzieję że to nie ostatnia wizyta...

Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: mia w Marzec 27, 2006, 04:16:43 pm
Cytuj
Nieco rzadko tu koleżanka pisuje (1 post...?) więc mam nadzieję że to nie ostatnia wizyta...



Bo onieśmielacie mnie umysłowymi potoczystościami, a ja raczej pragmatycznie na ogół. WszechŚwiat dzielicie na bąble. Ale daj mi chwilę zastanowienie. To może i nawet allele skutecznie skomentuję  :-X.

Pozdrawiam
Mia
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: A-cis w Marzec 27, 2006, 10:30:02 pm
Zachodzę w głowę, jak wydedukowałeś, że to jest koleżanka? :)
Styl ... może .. może ... ale cytowany fragment wskazywałby raczej na coś wręcz przeciwnego
Cytuj
chyba ktoś mi dzisiaj podał dwufelicytek kochanolu albo... no na pewno coś z linii dobracyn... Chciałem tylko powiedzieć, że mimo, że
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Marzec 28, 2006, 02:06:11 am
Ehę, no w sumie masz racje. Ale protestu nie było ::)

Kto tam wie.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: mia w Marzec 28, 2006, 09:57:33 am
Żadnych protestów, tylko akceptacja. Zresztą nie wydaje mi się, żeby akurat tutaj płeć miała szczególne znaczenie. Nawet, jeśli żeńska  ;D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Sokratoides w Marzec 28, 2006, 12:37:33 pm
Cytuj
chyba ktoś mi dzisiaj podał dwufelicytek kochanolu albo... no na pewno coś z linii dobracyn... Chciałem tylko powiedzieć, że mimo, że


Cytuj
Zachodzę w głowę, jak wydedukowałeś, że to jest koleżanka?  
Styl ... może .. może ... ale cytowany fragment wskazywałby raczej na coś wręcz przeciwnego


Ale to cytacik był, tylko jakoś tak się to wszysko wymieszało. Koleżanka mia cytowała niejakiego Jarutka. On to właśnie się podkochuje w "naszym Terminusie"   ::). No cóż za chemię nikt nie może (a że może chemią, to już inna sprawa)  ;).

P.S. Witam po przerwie, szkoda, że okoliczności mojego przybycia (chociaż to niby wiosna idzie) zbyt wesołe nie są. Że będę pojawiał się tu często ręczyć nie mogę, jednak w granicach możliwości postaram się tu bywać...

No cóż - zdrówka i przytomności umysłu życzę  :)
SdS
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Deckert w Marzec 28, 2006, 12:48:30 pm
Witaj po przerwie Sokratoidesie  :)

CU
Deck
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: A-cis w Marzec 28, 2006, 01:20:50 pm
A ja, korzystając z faktu że to są "sprawy różnorakie", mam pytanie do Terminusa.
Czy w związku z tą nową sytuacją, są jakieś zagrożenia dla tego forum? Jakie są relacje z usytuowaniem serwera i sponsorami?
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Falcor w Marzec 28, 2006, 07:00:02 pm
Co do płci to mi nick - mia - kojarzy się z jedną z postaci z "Pulp Fiction" i też jakoś automatycznie założyłem, że to kobitka :)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: A-cis w Marzec 28, 2006, 07:16:27 pm
Ja 2x czytałem tamten tekst gdy się ukazał. Styl (jak już napisałem) pasował mi na wiosenną kobietę. Ale to "chciałbym" - jedyne słowo sugerujące płeć - myliło. Nie zaskoczyłem, że to cytat bo cytaty zwykle zaznaczamy inaczej.
Nie ułatwiał też sprawy (wyjątkowo) nieokreślony "Gender"  ;D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Marzec 28, 2006, 07:17:05 pm
Cytuj
A ja, korzystając z faktu że to są "sprawy różnorakie", mam pytanie do Terminusa.
Czy w związku z tą nową sytuacją, są jakieś zagrożenia dla tego forum? Jakie są relacje z usytuowaniem serwera i sponsorami?


Rozumiesz chyba, że jest jeszcze nieco za wcześnie żebym Ci odpowiedział. Jednak  mam zamiar jeszcze dzisiaj napisać w kilka miejsc w tej sprawie.

Osobiście uważam że istnienie forum nie będzie zagrożone.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Instant w Kwiecień 04, 2006, 12:19:16 am
Mysle ze to dobre miejsce zeby zapytac o jeden z tekstow Lema. Chodzi mi o male opowiadanie , niestety nieznam tytulu, rzecz jest o zazywaniu srodka ktory ukrywa prawdziwa nature swiata rzeczywistego, Prosil bym o podpowiedz tytulu i jesli jest to mozliwe, moze wiecie czy w sieci jest ten tekst? dzieki
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: ANIEL-a w Kwiecień 04, 2006, 12:31:12 am
Może masz na myśli "kongres futurologiczny" - ale opowiadanie to wcale nie jest małe, za to środków do ukrywania rzeczywistości znajdziesz tam dostatek.

Są też opowiadania i teksty niebeletrystyczne oparte na pomyśle fantomatyki - czyli podłączania do mózgu elektrod stymulujących różne emocje, wizje, obrazy, zapachy, dźwięki tak że podłączony nie potrafi odróżnić ich od rzeczywistości. O ile pamiętam, to problem ten jest rozważany miedzy innymi w "Summie" i "Fantastyce i futurologii"
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: pirxowa w Kwiecień 05, 2006, 01:16:35 am
Skoro można tu wypisywać różności, to wkleję link do czegoś ciekawego: http://odkryjmybialorus.blox.pl

A czy wiecie, że można sobie kupić opaskę silikonową na rękę z napisem "Wolna Białoruś"?  8)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Kwiecień 05, 2006, 01:24:46 am
Hmm mam nadzieję ze ten cały tumult, który wreszcie się zrobił wokół Białorusi, doprowadzi do tego ze Łukaszka dostanie na co zasłużył.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Falcor w Kwiecień 05, 2006, 01:01:13 pm
Dni Łukaszenki zdają się być policzone, gdyż z jakichś przyczyn przestał on odpowiadać Putinowi. Może za bardzo zaczął podskakiwać. Trudno powiedzieć, w każdym razie jak Rosja podniesie im ceny gazu do poziomów europejskich to temu panu grunt zacznie się mocno pod nogami osuwać.

Nawiązując jednak do sytuacji jaka panuje na Białorusi, to warto zdać sobie sprawę, że najprawdopodobniej tamtejsze społeczeństwo nie nienawidzi swojego prezydenta tak bardzo jak to jest ukazywane np. w polskich mediach. Łukaszenka ma silną machinę propagandową i potrafi kreować się na dobrego ojczulka, obarczając zachód za wszelkie niepowodzenia. Poza tym sytuacja gospodarcza w tym kraju nie jest tak dramatyczna. Żyje się tam o wiele lepiej niż np. na Ukrainie (głównie właśnie za sprawą niezwykle tanich surowców z Rosji). Przypuszczam, że w uczciwych wyborach pan dyktator by nie wygrał, ale możliwe, że miałby większe poparcie społeczne niż nasz obecny prezydent.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: mia w Kwiecień 05, 2006, 01:26:32 pm


A czy wiecie, że można sobie kupić opaskę silikonową na rękę z napisem "Wolna Białoruś"?

Wiemy, wiemy. Opaski są oczywiście wyprodukowane przez równie wolnych Chińczyków. Kiedy słyszę coś takiego mam nieodparte wrażenie, że świat jest kabaretem z lekką (albo i nielekką) nutką globalizmu. I, cokolwiek nasz Mistrz Lem pomyslałby o tym, to jeśli Demiurg istnieje, to bawi się całkiem nieźle.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Kwiecień 05, 2006, 02:33:41 pm
Cytuj
Nawiązując jednak do sytuacji jaka panuje na Białorusi, to warto zdać sobie sprawę, że najprawdopodobniej tamtejsze społeczeństwo nie nienawidzi swojego prezydenta tak bardzo jak to jest ukazywane np. w polskich mediach. Łukaszenka ma silną machinę propagandową i potrafi kreować się na dobrego ojczulka, obarczając zachód za wszelkie niepowodzenia. Poza tym sytuacja gospodarcza w tym kraju nie jest tak dramatyczna. Żyje się tam o wiele lepiej niż np. na Ukrainie (głównie właśnie za sprawą niezwykle tanich surowców z Rosji). Przypuszczam, że w uczciwych wyborach pan dyktator by nie wygrał, ale możliwe, że miałby większe poparcie społeczne niż nasz obecny prezydent.
Z mojej rozmowy z jednym mlodym Bialorusinem przy okazji jednej gry dowiedzialem sie ze ok polowa spoleczenstwa jest przeciw Lukaszence a polowa za, podzial jest tez (jak na Ukrainie (i w Polsce :( )) dosc geograficzny. Tak wiec nie jest to takie czarnobiale jak sie to nam przedstawia i punkt widzenia jak zwykle zalezy od punktu siedzenia a nawet od tego kto owo siedzenie kontroluje (tak tak, nasze jest jak widac tez mocno kontrolowane).

edit:
tak w ogole to zastanawiam sie, skad ludziom bierze sie pomysl ze w jednych systemach rzadzenia propaganda jest a w innych nie ma...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Deckert w Kwiecień 05, 2006, 02:35:09 pm
Demiurg - jak go określasz, nie jest w stanie bawić się czymkolwiek (oczywiście jeśli istnieje) - ale to już rozważanie na zupełnie inny wątek.

Co do Białorusi, to współczuję obywatelom tego kraju- przynajmniej tym, którzy są świadomi tego co dzieje się w ich państwie.

Czy dni ostatniego dyktatora Europy są policzone? Trudno powiedzieć - ale jestem skłonny stwierdzić, że nie. Nie ma to związku z ich relacjami z Kremlem. Dyktatura to solidy aparat, który zniszczyć można zazwyczaj tylko wywrotem. Dopóki ich społeczeństwo nie dojrzeje do pewnych decyzji - nic tam się nie wydarzy.

CU
Deck
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: pirxowa w Kwiecień 05, 2006, 02:45:49 pm
Wszystko prawda. Mnie denerwują ci polscy narwańcy, co pojechali tam dać się spałować i zamknąć do ciupy. Przecież my im rewolucji nie zrobimy. Sami muszą sobie zrobić. Oczywiście, jeśli zechcą.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Kwiecień 05, 2006, 03:42:14 pm
Ci polscy sa wlasnie po to by oni "przejrzeli".
Ponoc.
Dyskutowal bym natomiast z hipoteza Deckarda ze ci ktorzy sa za przywodca sa za nim z niewiedzy.

Zachodnia demokracja to taki zabawny twor...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Deckert w Kwiecień 05, 2006, 04:24:47 pm
Cytuj
Ci polscy sa wlasnie po to by oni "przejrzeli".
Ponoc.
Dyskutowal bym natomiast z hipoteza Deckarda ze ci ktorzy sa za przywodca sa za nim z niewiedzy.

Zachodnia demokracja to taki zabawny twor...


Nigdzie nie napisałem, że to polega na niewiedzy. Ale pewna forma "niewiedzy" faktycznie się tam objawia. Tak czy siak problem jest bardzo złożony, a ów brak wiedzy jest tylko jednym z pomniejszych problemów. Główne kłopoty są u góry. Ale nie wiem czy to miejsce na tego typu dyskusje.

CU
Deck
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Kwiecień 05, 2006, 04:42:59 pm
A najwiekszym jest pewnie jak zwykle to ze zachodniej spoleczosci wydaje sie ze wie wszystko podczas gdy wie tyle samo co reszta :)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: A-cis w Kwiecień 06, 2006, 01:58:29 am
Terminus, myślę że w "Informacji dla nowych użytkowników forum" powinieneś zmodyfikować zapisy dotyczące St. Lema (chodzi o zapisy o możliwości kontaktu z Nim itp.)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Kwiecień 06, 2006, 02:37:03 am
Cytuj
Terminus, myślę że w "Informacji dla nowych użytkowników forum" powinieneś zmodyfikować zapisy dotyczące St. Lema (chodzi o zapisy o możliwości kontaktu z Nim itp.)


Kurza twarz, no tak . Dzięki za przypomnienie.
:(
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Sokratoides w Kwiecień 13, 2006, 01:37:14 pm
Gry flash'owe - polecam (zwłaszcza pierwszą i drugą część gry Samorost)  ;)

http://www.amanitadesign.com/

Pozdrawiam,
SdS
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Kwiecień 14, 2006, 02:20:27 am
Cytuj
Gry flash'owe - polecam (zwłaszcza pierwszą i drugą część gry Samorost)  ;)

http://www.amanitadesign.com/

Pozdrawiam,
SdS


To jakieś przygodówki, czy co? Poklikołżech trochę i dałem spokój...

Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: nty_qrld w Kwiecień 14, 2006, 02:54:26 pm
Fajne - szcególnie fajny był robot, którego trzeba było stuknąć młotkiem. Niestety utknąłem w 2giej części w przepaści, po której łaziły robale. [edit: już przeszedłem ;) ]
Klimatem pasowałoby bardzo do Cyberiady (zwłaszcza robot). Gdyby ktoś zrobił ją we flashu... ::) ;)
pzdr
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Deckert w Kwiecień 14, 2006, 04:35:05 pm
Cytuj
Gry flash'owe - polecam (zwłaszcza pierwszą i drugą część gry Samorost)  ;)

http://www.amanitadesign.com/

Pozdrawiam,
SdS



To jest zarąbiste!!!! Dzięki Socratoides!

CU
Deck
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Sokratoides w Kwiecień 14, 2006, 05:29:03 pm
Cytuj


To jest zarąbiste!!!! Dzięki Socratoides!

CU
Deck


Przekażę siostrze, bo to jej należą się te podziękowania  ;)

...fajośne, nie przeczę  :)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: miazo w Kwiecień 21, 2006, 07:39:21 pm
Incredible Machines (http://video.google.com/videoplay?docid=6176491654107670145)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Sokratoides w Kwiecień 22, 2006, 03:09:39 pm
Niezłe, sam Emmett Brown nie powstydziłby się tego  ;) (ach te Japońce  ::))

Ciekawe co tam było na tych karteczkach napisane... ???
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Kwiecień 22, 2006, 04:03:02 pm
Cytuj
Ciekawe co tam było na tych karteczkach napisane... ???


Zapewne "pi****l Leppera".
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Kwiecień 22, 2006, 10:17:19 pm
Cytuj
Zapewne "pi****l Leppera".
wyczuwam bratnia duszę, ale może jedenak L nie jest jszcze znany w Japonii (choć może w kurdlach owszem). Moim skromnym zdaniem, na ile znam japoński, pierwsze słowo to Pitagoras.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Rachel w Kwiecień 22, 2006, 10:41:37 pm
Cytuj
wyczuwam bratnia duszę, ale może jedenak L nie jest jszcze znany w Japonii

Hehehe...Oby, może aż tam nie dojechał jeszcze ze swoją czerwoną twarzą ;D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Rachel w Kwiecień 22, 2006, 10:57:08 pm
A tak w ogóle, to fajniste te wynalazki. Przydałaby mi się taka maszyneria, co to rano robi kawusię i smaczne kanapeczki, a mnie budziłby zapach świeżej kawy i topiącego się na tostach masła.
Aha, za dodatkową opłatą można zdobyć plug in i nasza maszynka japońska by psa na dwór wyprowadziła ;D

Na tych doczepionych karteczkach, to pewnie jakieś złote myśli, coś w stylu - "Co miałeś zrobić wczoraj, zrób jutro, będziesz miał dwa dni wolnego" ;D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Kwiecień 23, 2006, 02:26:45 am
Cytuj
"Co miałeś zrobić wczoraj, zrób jutro, będziesz miał dwa dni wolnego" ;D



Odpowiem nielegalnie skopiowanym obrazkiem:
(http://images.animationfactory.com/imagedir/animations/people_a_l/children/matthew_rotfl_expression/matthew_rotfl_expression_lg_wm.gif)
:)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: nty_qrld w Kwiecień 23, 2006, 03:57:23 pm
Cytuj
Incredible Machines (http://video.google.com/videoplay?docid=6176491654107670145)

Była kiedyś taka świetna dosowa gierka logiczna ... ::)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: A-cis w Kwiecień 23, 2006, 08:09:37 pm
Była. Zagrywałem się w nią :)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Kwiecień 23, 2006, 08:20:22 pm
Teraz sobie mozna kupić za 8zł Crazy Machines, wysypuje się z koszy w Media Markt i Makro
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: pan_balagan w Kwiecień 24, 2006, 01:06:35 am
Pare tego typu gier jest na stronie:

http://www.grylogiczne.pl/pafiledb.php?action=category&id=33

Miłej zabawy ;)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: A-cis w Maj 08, 2006, 11:46:11 pm
Może mi ktoś wyjaśnić, jak mam rozumieć ten spam zamieszczony w każdym wątku przez skrzata (w końcu chyba admina tego forum)?
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Maj 09, 2006, 02:38:58 am
Cytuj
Może mi ktoś wyjaśnić, jak mam rozumieć ten spam zamieszczony w każdym wątku przez skrzata (w końcu chyba admina tego forum)?


Witaj.
Trzy sprawy.
1. To nie "skrzat" ale "skrzat."  (różnica w kropce, to nie ten sam użytkownik).
2. Tak naprawdę jest to bot spammerski, i tak to właśnie masz rozumieć.
3. Właśnie straciłem 70 minut życia (sic!) na wyrzucaniu tego syfu z całego forum - 210 postów!

A zatem nie masz się już czym martwić.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Maj 09, 2006, 02:48:51 am
Hip hip hurra Terminus!
;D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Maj 09, 2006, 11:04:52 am
Niestety te ataki powtarzają się co jakiś czas; a po wyrzuceniu postów spammera wszystkie tematy zamieniają sie rzeczywiście kolejnością. Bot wypełnia tematy postami w kolejności od najnowszego do najstarszego; przez co najstarszy temat zostaje wypełniony ostatni i ląduje na samej górze, etc. Wyrzucenie jego postów nie przywraca poprzedniego porządku tematów. Na to nie potrafię poradzić::)

Jakoś przeżyjem ::)

Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: A-cis w Maj 09, 2006, 11:50:42 pm
Cytuj
1. To nie "skrzat" ale "skrzat."  

Acha. Czyli prawdopodobnie to ten sam, który przedtem występował jako "Terminus."
Nie zwróciłem uwagi na ta kropkę, natomiast zdziwiło mnie trzykrotne powtórzenie tych samych linków w jednym poście.

Ktoś najwyraźniej nie lubi Lema.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Maj 10, 2006, 09:37:50 am
Automaty nie lubia lema. Z tym ze to ich nielubienie jest dosc losowe prawdopodobnie.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Maj 10, 2006, 09:54:20 am
trzeba takiego jednego bota oswoić i mieć w złotej klateczce na podorędziu, w razie ataku wystarczy po usunięciu wszystkich postów złego bota wypuścić naszego z klateczki, a spamując naszym botem nasze własne forum jakimiś niewinnym tekstem (hi to ja! Wasz BOT!) przywróci się na powrót właściwa kolejność postów. Nie wiem tylko czy nasz bot będzie chciał do złotej klatki wrócić?
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Maj 10, 2006, 11:07:49 am
Też myślałem o czymś takim, ale to chyba bez pomocy Deckarda nie dałbym rady ::)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Deckert w Maj 10, 2006, 12:21:06 pm
Takie coś można by było napisać gdyśmy mieli konto root'a. To  jest najsłuszniejsze rozwiązanie.
Natomiast pisanie antybota, który działałby podobnie jak ten, który atakuje nasze forum to niezbyt dobry oręż.
Przede wszystkim trzeba by zdobyć kod źródłowy tego bota a potem odwrócić jego działanie tak, by np: usuwał wszystkie wpisy podanego użytkownika. Przywrócenie kolejności występowania wątków jest już trudniejsze. Wymagany jest dostęp do bazy danych.

Jeśli sam Administrator (nie wiem kto nim jest) nie zajmie się tym forum - czytaj: zrobi upgrade itp... to nadal będziemy mieć tu co jakiś czas nieproszone posty.


CU
Deck
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Maj 10, 2006, 12:39:24 pm
AFAIK jedynie Skrzat ma prawa admina.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Rachel w Maj 13, 2006, 09:54:01 am
Film nie jest z gatunku SF i dlatego informację o nim tutaj zamieszczam ;)

Dzisiaj na TVP2 o 23:05 jak dla mnie rewelacyjna Symetria Konrada Niewolskiego.

Perełka wsród polskich produkcji :)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Maj 13, 2006, 11:49:37 am
to jeszcze dołoże dzisiejsze zdjęcie z serwisu "Astronomy Picture of the Day":

http://antwrp.gsfc.nasa.gov/apod/image/0605/c73pTrail_spitzer_f50.jpg

Dla nie znających angielskiego: zdjęcie przedstawia kometę Schwassmann-Wachmann 3, która z niewiadomych powodów rozpadła sie na kilkadziesiąt kawałków i zbliża się do Słońca, każdy kawalek rozwinął swój własny ogon... Niebawem kometa osiągnie najbardziej zbliżony do Słońca punkt orbity, omijając nas w odległości 10 mln km. Zdjęcie wykonał kosmiczny teleskop Spitzer'a
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Maj 13, 2006, 12:06:50 pm
Cytuj
Dzisiaj na TVP2 o 23:05 jak dla mnie rewelacyjna Symetria Konrada Niewolskiego.

Perełka wsród polskich produkcji :)


Widziałem; dobry film.
Panowie w więzieniu mówią uroczym slangiem.

Warto obejrzeć, jakby ktoś się wahał.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Macrofungel w Maj 13, 2006, 06:48:09 pm
O, tu nawet pokazują, jak tych dziadów odszukać, gdyby kogoś to interesowało (choć pewnie nie będa wyglądać zbyt efektownie):

2. B (11-14 maja), C (9-13 maja), http://www.astrocd.pl/mapy/73p_mapa_02.gif
Mapa
3. B (15-19 maja), C (14-16 maja), http://www.astrocd.pl/mapy/73p_mapa_03.gif
Mapa
4. B (19-25 maja), C (17-25 maja), http://www.astrocd.pl/mapy/73p_mapa_04.gif
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: chmura. w Maj 18, 2006, 11:05:14 pm
http://wiadomosci.wp.pl/kat,,statp,UHJ6ZWdssWQgcHJhc3k%3D,wid,8314311,wiadomosc.html
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Maj 19, 2006, 10:23:49 am
To teraz wydadza wszystko to czego Lem nie chcial wydac :)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Maj 20, 2006, 12:28:57 am
Taa dokładnie :)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Maj 20, 2006, 09:56:29 pm
zgadnijcie, co to:

http://www.marsgeo.com/Photos/Spirit/BestColour/s708_ElDorado_e.jpg
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Maj 22, 2006, 01:05:25 am
ja wiem
Solaris :]
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: A-cis w Maj 22, 2006, 01:57:38 am
Na pierwszym planie to mosiądz (lub brąz).
A w głębi ... pumeks?
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Maj 22, 2006, 02:54:49 am
Eee... to mnie wyglada na jakowes zastygniete skaly wulkaniczne, a dalej jakies inne skaly. Z Marsa chyba?
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Maj 22, 2006, 10:37:52 am
No nie pomyślałem, że nadawało sie to w wątku Solaris. Rzeczywiście pasowałoby. To tylko piach, z tym że kolory są przesadzone dla wydobycia interesujących geologów informacji. Zdjęcie jest z jednego z marsjańskich łazików. Wiecie, że są już tam ponad 2 i pół roku i każdy zbliża sie do 8 przejechanych kilometrów? Biedny Spirit ma zacięte jedno przednie kółko i musi wlec je jadąc tyłem...

A tutaj inny piękny widok...

http://antwrp.gsfc.nasa.gov/apod/image/0605/robinson_sts114_big.jpg
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: ANIEL-a w Maj 22, 2006, 08:43:44 pm
Kelvin jak żywy! Dopiero ląduje, więc jeszcze nie wie , co go czeka i dlatego tak radośnie macha łapką, hiehie <demoniczny śmiech>.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Maj 31, 2006, 10:40:50 am
Ok, no to znowu mieliśmy atak bota...
Niestety na takie sprawy jak aktualizacja forum lub interwencja adminów nie możemy za bardzo liczyć, więc trzeba było ręcznie usuwać.

Pozdrawiam
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Deckert w Maj 31, 2006, 10:53:51 am
Zaskakuje mnie postawa właściciela tej strony oraz skrzata. Dobrze by było, gdyby przynajmniej się w tej kwestii wypowiedzieli!

CU
Deck
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Maj 31, 2006, 06:46:47 pm
W zwiazku z ostatnimi wydazeniami moga miec poprostu wazniejsze sprawy na glowie niz internetowe forum. (Patrz pare postow wyzej zreszta...)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Deckert w Maj 31, 2006, 08:29:48 pm
To nie jest żadne wytłumaczenie...   :-[

CU
Deck
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Czerwiec 01, 2006, 11:35:59 am
Nie wydaje mi sie ze ktokolwiek ma jakiekolwiek obowiazki w zwiazku z tym forum. Nikt umow nie podpisywal ani pieniedzy nie dostaje (tak mi sie wydaje wbrew temu co twierdzi Kagan).
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: chmura. w Czerwiec 03, 2006, 02:50:23 pm
niech ktoś - proszę - oświeci chmurę. jak brzmi polskie tłumaczenie frazy "THOU ART THE MAN", użytej przez Mistrza w "ananke"??
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Czerwiec 04, 2006, 01:32:58 am
Thou = You, Art = Are, Tyś jest człowiek.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: chmura. w Czerwiec 04, 2006, 09:09:06 am
Dziękuję, :).
ch.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Czerwiec 09, 2006, 05:19:17 pm
 And now for something completely different: Chciałem życzyć wszystkim, którzy tak jak ja pasjonują się mistrzostwami świata w piłce nożnej ::), miłej zabawy, i przede wszystkim, żeby Nasi wyszli z grupy !!

Pozdrawiam
Terminus
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Mieslaw w Czerwiec 09, 2006, 08:06:46 pm
Cytuj
And now for something completely different: Chciałem życzyć wszystkim, którzy tak jak ja pasjonują się mistrzostwami świata w piłce nożnej ::), miłej zabawy, i przede wszystkim, żeby Nasi wyszli z grupy !!

Pozdrawiam
Terminus


                                   [size=16]POLSKA GOLA ![/size]
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Rachel w Czerwiec 09, 2006, 08:29:43 pm
Musze przyznać, że nawet ja totalne zero piłkarskie
(powiedzmy, że wiem, że piłka jest jedna, a bramki są dwie) obejrzę dzisiaj mecz.
Jakoś tak mi się nastrój udziełił, może sąsiedzi, którzy przyozdobili blok 15 metrową flagą mnie zachęcili.

(http://www.smileyworld.com/dictionary/images/smileys/Sports/soccer.gif)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Czerwiec 09, 2006, 09:17:40 pm
Miesław, ale masz mroczną sygnaturkę, podoba mi się ;D
Co do piłki to...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Czerwiec 10, 2006, 01:51:25 am
Moj ty Boze! Ja do pilki mam chyba jeszcze gorszy stosunek niz Rachel. Nie wiem jak w Polsce teraz przyjmuja te mistrzostwa, ale w Anglii to jakies ogolne szalenstwo!! ??? Rozumial bym jeszcze pasjonowanie sie pilka w wydaniu Azteckim/Majowskim. Tam przynajmniej cos sie dzialo (przegrana druzyna szla pod noz), ale ta wspolczesna wersja to jakies... clipro quo...czy jak mu tam...?  ;)
Przepraszam wszystkich kiboli, jesli urazilem ich uczucia reli...ekhm...sportowe ;D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Rachel w Czerwiec 10, 2006, 08:59:50 am
Hehehe....wytrwałam do pierwszej połowy, a potem zupełnie zudzona poszłam poszukać innego zajęcia ;D

Totalna tandeta...... (proszę, nie bijcie ::))
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Czerwiec 10, 2006, 09:30:11 am
Czy są jakieś mistrzostwa, czy coś takiego, że teraz ciągle słyszę o jakichś meczach i drużynach? A o co chodzi?
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Sokratoides w Czerwiec 10, 2006, 01:57:41 pm
Cytuj
Czy są jakieś mistrzostwa, czy coś takiego, że teraz ciągle słyszę o jakichś meczach i drużynach? A o co chodzi?


A co tam słychać w Gwiazdozbiorze Psa Wielkiego? ;)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Czerwiec 10, 2006, 02:04:42 pm
zabiję janasa
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Czerwiec 10, 2006, 09:32:09 pm
Cytuj
zabiję janasa


Najłatwiej dostaniesz się w jego pobliże wstępując do reprezentacji ::)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: ANIEL-a w Czerwiec 10, 2006, 10:01:04 pm
Cytuj
Hehehe....wytrwałam do pierwszej połowy, a potem zupełnie zudzona poszłam poszukać innego zajęcia ;D

Totalna tandeta...... (proszę, nie bijcie ::))


Podziwiam, ja tam nie zdzierżyłam 5 minut. Jak już nie grają dobrze, to czemu chociaż nie wybrali przystojnych...?  ;)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Czerwiec 10, 2006, 10:34:10 pm
musiałbym mieć 2 metry wzrostu i drewniane nogi :]
Ale jak można wyrzucić z reprezentacji jedyne dwie indywidualności!??!?!?!
Ja rozumiem, ze Boruc to świetny bramkarz, ale 11 nażelowanych szarych przeciętniaków (trochę przeginam :])
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Czerwiec 11, 2006, 12:12:11 am
Cytuj
A co tam słychać w Gwiazdozbiorze Psa Wielkiego? ;)
Prawda jest taka, że podpieprzyli nam jądro galaktyki!
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Falcor w Czerwiec 11, 2006, 12:14:21 am
Cóż mecz z Ekwadorem okazał się być dla nas smutnym. Nasi wydawali się jednak dawać z siebie wszystko na co ich było stać. Niestety nie są to Orły Górskiego i nie ma się co po nich spodziewać rewelacji. W każdym razie nie opierniczali się :)

Nie jestem zagorzałym miłośnikiem futbolu (w sumie to tylko mecze reprezentacji oglądam), ale mi się tam nawet spodobała decyzja Janasa o wykluczeniu Dudka i Frankowskiego z reprezentacji. Już tacy pewni siebie byli, już reklamówki nakręcili, a tu proszę... nie mów hop do póki nie przeskoczysz. To może mieć zresztą pozytywny skutek na przyszłość, bo już żaden z polskich piłkarzy nie będzie miał pewności, że ma zaklepane miejsce w kadrze, więc powinni zawsze grać na 100%.

Nie podobała mi się też postawa Frankowskiego w studiu tv, gdzie można było momentami dostrzec jego zadowoloną minę podczas wzmianek o przegranej naszych. Taki mały zarozumialec - jak beze mnie, to dobrze wam tak >:(
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Czerwiec 12, 2006, 12:18:30 am
a jeszcze wytłumaczę anieli i rachel (ja bym nie chciał mieć zeńskiej xywki btw :P) czemu przegraliśmy
Otóż:
przez Pelego i flagi na policzkach bramkarza ekwadoru.
Powaga
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Czerwiec 12, 2006, 09:39:05 am
Ja bylem podczas meczu na koncercie Depeszów ale wiedzialem wszystko na biezaco ;)

Nie rozumiem kto i dlaczego nas oszukuje mowiac ze mamy szanse gdy jest calkowicie inaczej.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: TYTAN w Czerwiec 12, 2006, 10:40:49 am
Orły Janasa mają chyba ptasią grypę ;D,
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Czerwiec 12, 2006, 01:53:20 pm
Odprężcie sie koledzy ( i koleżanki ;D)

http://antwrp.gsfc.nasa.gov/apod/image/0606/ngc5866_hst_big.jpg
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Edredon w Czerwiec 12, 2006, 03:26:06 pm
Znajomy hydraulik co się zna na rzeczy uświadomił mnie:
1. Janas jest  #&*&)(*??>> >:( >:( >:(<<~~~""}{|+__!!!!!
a) nie wystawił Frankowskiego, Dudka i paru innych, którym zawdzięczał awans do mistrzostw bo agenci młodych słabszych piłkarzy przyszli do niego i powiedzieli: ten a ten jest wart x euro. Jak zagra i go zobaczą będzie wart x+ 500 000 euro no i gdy go sprzedamy to znajdzie się z tego 100 lub 50 tys dla Pana Trenera (nie testuje się nowych na takiej imprezie)
b) eksperymenty Janasa: ciężki trening tuż przed turniejem stąd piłkarze ociężali, zmęczeni; testowanie jakichś głupkowatych ustawień 5:4:1 przed mistrzostwami; zła atmosfera; MRUKOWATOŚĆ trenera-On w ogóle nie mówi (po polsku), trudno więc by zjawił się na konferencji prasowej. Jeszcze by Go zapytali o co po angielsku a po 5-letnim pobycie we Francji ni be ni me nie parlewu.
c) podczas meczu nie reagował na to co się dzieje na boisku. Po przerwie też nic nie zmienił. Jak On ma co nauczyć piłkarzy jeśli nie mówi. Niemowa ././1`90!~_++_"::!!!
d) Jego żona się poznała na tym "//.,<>=-0!~`%$'!!!": odeszła i puściła Go z torbami (wyprocesowała sporo majątku)
e) gdyby nie Janas mogli zagrać lepiej. W końcu 3 m-ce przed mistrzostwami wygrali z Ekwadorem 3:1 z palcem w *****
opracowano na podstawie wykładu pana hydraulika-byłego piłkarza

Pan Andrzej (hydraulik) nie może dojść do siebie po meczu z Ekwadorem mimo samotnego pobytu na rybach.
Teraz to i mnie zaczęło się udzielać: grdyka mi chodzi i krew jasna zalewa  ;)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Czerwiec 12, 2006, 03:32:29 pm
Spieszmy sie kibicowac Polakom...
Tak szybko odpadna...



;D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: TYTAN w Czerwiec 12, 2006, 03:46:16 pm
 ;D ;D ;D ;D ;D ;D ;D ;D ;D ;D ;D ;D ;D ;D ;D ;D ;D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Czerwiec 12, 2006, 03:48:30 pm
Jeszcze się złościcie?

http://www.dumpalink.com/media/1149843044/Drunk_Guy_Puts_Hole_In_Wall_
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Czerwiec 12, 2006, 03:52:57 pm
mi tez zawsze robi sie gorzej jak jest duszno ;)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Miesław w Czerwiec 12, 2006, 05:53:35 pm
Cytuj
Prawda jest taka, że podpieprzyli nam jądro galaktyki!
:o Jak mogli ?!?!?!

Cytuj
Cóż mecz z Ekwadorem okazał się być dla nas smutnym.
Nasi piłkarze jakoś nie wyglądali po meczu na zbyt zmartwionych.

Cytuj
ja bym nie chciał mieć zeńskiej xywki
Może dlatego, że sam nie jesteś żeński ?

Cytuj
Janas jest  #&*&)(*??>> Angry Angry Angry<<~~~""}{|+__!!!!!
No to chyba będzie treneiro dymisioneiro  ;D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: ANIEL-a w Czerwiec 12, 2006, 08:03:28 pm
Cytuj
a jeszcze wytłumaczę anieli i rachel (ja bym nie chciał mieć zeńskiej xywki btw :P) czemu przegraliśmy
Otóż:
przez Pelego i flagi na policzkach bramkarza ekwadoru.
Powaga


No tak, wszystko jasne :)

Nie rozumiem, co chcesz od naszych nick-ów, ładne są bardzo, więc bardzo dobrze do nas pasują  :-*
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Rachel w Czerwiec 12, 2006, 08:40:57 pm
Cytuj

Nie rozumiem, co chcesz od naszych nick-ów, ładne są bardzo, więc bardzo dobrze do nas pasują  :-*


Ja też nie rozumiem, a może draco myśli, że my jakieś maczo jesteśmy, co to się pod damskimi ksywami ukrywają ;D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Czerwiec 12, 2006, 11:27:51 pm
a nie, bo dla mnie Rachel to jest męska xywa i tyle :P
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Czerwiec 13, 2006, 09:27:49 am
Bo to sie czyta Rejczel.

Przeczytalem Pamietnik znaleziony w wannie. Glupia ksiazka ;)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Czerwiec 13, 2006, 10:20:30 am
Cytuj
Przeczytalem Pamietnik znaleziony w wannie
I jak znajdujesz?

Draco: Rachel męskie? W życiu Warszawy. A Raquel Welch? Co prawda całkowicie lepniacza, ale jednak ten..., tego...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Rachel w Czerwiec 13, 2006, 10:35:44 am
Cytuj
a nie, bo dla mnie Rachel to jest męska xywa i tyle :P



Taaa..... skoro tak, to myślę, że problem leży zdecydowanie po twojej stronie ;D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Deckard w Czerwiec 13, 2006, 10:40:53 am
Cytuj
a nie, bo dla mnie Rachel to jest męska xywa i tyle :P



Rozumiem. Pewnie Jessica, Alicia, Jennifer czy też Amanda to także męskie nicki?

CU
Deck
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Czerwiec 13, 2006, 10:41:29 am
Cytuj
I jak znajdujesz?
Glupia ksiazka ;)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Rachel w Czerwiec 13, 2006, 10:43:21 am
Cytuj
Glupia ksiazka ;)



A co dzi kąpiel się nie udała?
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Czerwiec 13, 2006, 11:05:12 am
mógłbyś Dzi rozwinąc nieco swoją wypowiedź o tę część, która kryje się za przymróżonym okiem?
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Czerwiec 13, 2006, 11:10:44 am
Cytuj
Rozumiem. Pewnie Jessica, Alicia, Jennifer czy też Amanda to także męskie nicki?
Załoze się, że dla Draco z tych, które podałeś tylko Renifer ;D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Czerwiec 13, 2006, 02:38:31 pm
Cytuj
mógłbyś Dzi rozwinąc nieco swoją wypowiedź o tę część, która kryje się za przymróżonym okiem?
Bo pewnie mozna ja rozwazac na wielu plaszczyznach, tak jak dzieje sie to w poslowiach, przedmowach i recenzjach. Ja jednak nie mam w zwyczaju i sam nie bardzo wiem jakie bylo przeslanie tej ksiazki (to znaczy jakistam subiektywny odbior mam ale biorac go pod uwage nie dowiedzialem sie niczego nowego).
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Czerwiec 13, 2006, 02:59:03 pm
Cytuj
A Raquel Welch? Co prawda całkowicie lepniacza, ale jednak ten..., tego...


Miała bardzo filatelistyczną rolę w Constantine. To ten film, gdzie Keanu Reeves udowodnił na jej przykładzie, że, by poczuć coś do kobiety, należy ją najpierw zabić - ot, tak dla przypomnienia.  
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Czerwiec 13, 2006, 03:44:09 pm
Cytuj
i sam nie bardzo wiem jakie bylo przeslanie tej ksiazki (to znaczy jakistam subiektywny odbior mam ale biorac go pod uwage nie dowiedzialem sie niczego nowego).
Hmm, w zasadzie moje odczucia są w podobnym klimacie, tzn przesłanie jest oczywiście jasne i ponadczasowe, procedura czy biurokracja jako mechanizm będący istotą rzeczy a nie strona służebną rzeczywistości. Natomiast jak dla mnie dałoby się to krócej napisac i od któregos momentu wiedzialem juz co bedzie dalej... Kiedyś zabrałem sie za "Zamek" Kafki i też mi sie to tak strasznie memłało, w któryms momencie otworzyło się skrzydełko okładki i wpadło mi w oczy, że to powieść niedokończona i już nie miałem siły dalej tego czytac...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Rachel w Czerwiec 13, 2006, 04:05:32 pm
Cytuj

 Miała bardzo filatelistyczną rolę w Constantine. To ten film, gdzie Keanu Reeves udowodnił na jej przykładzie, że, by poczuć coś do kobiety, należy ją najpierw zabić - ot, tak dla przypomnienia.  


Hehehe...a jaki miał potem pożytek z niej i tego uczucia?
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Czerwiec 13, 2006, 05:16:02 pm
Cytuj
Hmm, w zasadzie moje odczucia są w podobnym klimacie, tzn przesłanie jest oczywiście jasne i ponadczasowe, procedura czy biurokracja jako mechanizm będący istotą rzeczy a nie strona służebną rzeczywistości. Natomiast jak dla mnie dałoby się to krócej napisac i od któregos momentu wiedzialem juz co bedzie dalej... Kiedyś zabrałem sie za "Zamek" Kafki i też mi sie to tak strasznie memłało, w któryms momencie otworzyło się skrzydełko okładki i wpadło mi w oczy, że to powieść niedokończona i już nie miałem siły dalej tego czytac...
Ja gdzies kiedys czytalem ze Gmach to niby nauka i w sumie dlatego kupilem Pamietnik (wiesz, szukam dziury bo sie uparlem). Teraz jednak nijak nie widze jak to ma byc nauka. Chyba ze na sile jakos.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Czerwiec 13, 2006, 06:31:53 pm
Cytuj
Załoze się, że dla Draco z tych, które podałeś tylko Renifer ;D

chociaż jeden normalny  ;)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Sokratoides w Czerwiec 13, 2006, 07:31:47 pm
Cytuj
Kiedyś zabrałem sie za "Zamek" Kafki i też mi sie to tak strasznie memłało, w któryms momencie otworzyło się skrzydełko okładki i wpadło mi w oczy, że to powieść niedokończona i już nie miałem siły dalej tego czytac...


Niedokończona...? A ja myślałem, że ktoś po prostu wyrwał ostatnie kartki, serio  ::)
Z drugiej strony, kartki mogły być wyrwane swoją drogą i przez to książka nabrała jeszcze bardziej "niedokończonego" wymiaru  :D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Sokratoides w Czerwiec 13, 2006, 07:43:32 pm
Cytuj

 Miała bardzo filatelistyczną rolę w Constantine. To ten film, gdzie Keanu Reeves udowodnił na jej przykładzie, że, by poczuć coś do kobiety, należy ją najpierw zabić - ot, tak dla przypomnienia.  


Nie no, Term nie trywializuj tego tak bardzo  ;) ::) Jej śmierć miała przecież dla niego znaczenie sakralne (czy coś tam) i dzięki temu uzyskał on wgląd w przeszłość i przyszłość  ::)
Wniosek* : No woman, no cry  ;)

*To nie mój pomysł  ;)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Czerwiec 13, 2006, 10:46:42 pm
Cytuj
Z drugiej strony, kartki mogły być wyrwane swoją drogą i przez to książka nabrała jeszcze bardziej "niedokończonego" wymiaru
No widzisz, w moim wypadku była jeszcze bardziej niedokończona, bo jej nie dokończyłem. Gdyby to była Twoja książka, to była by potrójnie niedokończona, nie skończyłbyś niedokończonej przez autora książki, z której w dodatku ktoś wyrwał ostatnie strony. Perwersja! Prawie że filatelistyka!
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Czerwiec 13, 2006, 10:54:50 pm
Cytuj
chociaż jeden normalny  ;)

No właśnie nie wiem, moja teoria sprawdza sie dla Rachel, ale nie tłumaczy Twojego stosunku do ksywki Aniel-i. W sumie i tak uważam, że sie czepiasz ;D ale próbuje zrozumieć...

Co do ksywek Rachel i Anieli to osobiście bardzo mi leżą, Rachel jak kojrzę to strasznie fajne (ostre) rzeczy wyprawiała w BRunnerze (a raz to chyba ona w takiej super filatelistycznej folii była), zaś Aniel-a jako kobieta (jak rozumiem) jest na pewno bardziej nieliniowa od najbardziej nieliniowego androida...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Martinus w Czerwiec 14, 2006, 01:06:58 am
Witam!
Czy zaglądacie może do Akademii Lemologicznej do tematu Solaris?
Interesuje mnie to,bo zamieściłem tam pytanie.
Zapraszam wszystkich.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Czerwiec 14, 2006, 01:24:19 am
Cytuj
Witam!
Czy zaglądacie może do Akademii Lemologicznej do tematu Solaris?
Interesuje mnie to,bo zamieściłem tam pytanie.
Zapraszam wszystkich.


Hmm...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Czerwiec 14, 2006, 01:43:12 am
Cytuj
(a raz to chyba ona w takiej super filatelistycznej folii była)


O nie nie, w stroju z folii pojawiła się inna kobieta-android, Zhora. Niewiele później niestety zginęła z ręki Deckarda.

Rachel pojawia się raz w oficjalnej sukience, raz w futrze, potem w bluzce, potem pod kocem, a potem znowu w futrze. Zero folii.

Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Rachel w Czerwiec 14, 2006, 06:37:52 am
Cytuj

O nie nie, w stroju z folii pojawiła się inna kobieta-android, Zhora. Niewiele później niestety zginęła z ręki Deckarda.

Rachel pojawia się raz w oficjalnej sukience, raz w futrze, potem w bluzce, potem pod kocem, a potem znowu w futrze. Zero folii.




To chyba nie był koc, tylko białe prześcieradło ;)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Rachel w Czerwiec 14, 2006, 06:41:14 am
Cytuj

Co do ksywek Rachel i Anieli to osobiście bardzo mi leżą, Rachel jak kojrzę to strasznie fajne (ostre) rzeczy wyprawiała w BRunnerze (a raz to chyba ona w takiej super filatelistycznej folii była),



maziek jak znajdziesz chwilkę, to obejrzyj sobie ten film jeszcze raz  ;)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Deckard w Czerwiec 14, 2006, 09:19:41 am
maziek.... podpadłeś....  ;D ;D ;D ;D

CU
Deck
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Czerwiec 14, 2006, 10:05:00 am
czy mogę jeszcze sie jakoś uratować?
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Deckard w Czerwiec 14, 2006, 10:12:16 am
Wszyscy Ci wybaczamy maziek. Dzisiaj jest szczególny dzień, bo gramy z Niemcami. Żeby się nie dołować wynikiem, wybaczmy sobie wszyscy wszystko... hehehe

CU
Deck
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Czerwiec 14, 2006, 11:22:05 am
czy to jest coś w rodzaju Ostatniego Wybaczenia ;D?
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Czerwiec 14, 2006, 11:29:49 am
Cytuj
Witam!
Czy zaglądacie może do Akademii Lemologicznej do tematu Solaris?
Interesuje mnie to,bo zamieściłem tam pytanie.
Zapraszam wszystkich.
Ja zajrzalem ale nie znalem odpowiedzi. Inni pewnie tez.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Edredon w Czerwiec 14, 2006, 03:21:55 pm
Cytuj
No widzisz, w moim wypadku była jeszcze bardziej niedokończona, bo jej nie dokończyłem. Gdyby to była Twoja książka, to była by potrójnie niedokończona, nie skończyłbyś niedokończonej przez autora książki, z której w dodatku ktoś wyrwał ostatnie strony. Perwersja! Prawie że filatelistyka!


"Wtedy Puchatek zaczął myśleć. Myślał, myślał w najbardziej myślący sposób jaki mógł wymyśleć..."
Puchatek, z tego wychodzi, to też stary filatelista  ;D
chociaż o tym nie wie.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Czerwiec 14, 2006, 03:28:23 pm
Cytuj
No właśnie nie wiem, moja teoria sprawdza sie dla Rachel, ale nie tłumaczy Twojego stosunku do ksywki Aniel-i. W sumie i tak uważam, że sie czepiasz ;D ale próbuje zrozumieć...

Nie pisałem nic o Anieli, ale wyłączynie o Rachel. To, że mnie takie imona się nie podobają, wynika z mojej aprobacji poprawności politycznej przy nadawaniu imion, choćby piękne Hiszpańskie imię Mercedes nie razi mnie u kobiet w ogóle, ale RAZI MNIE W POLSCE! Bo później wychodzą różne dziwolągi językowe.

Uzdrawiam :)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Edredon w Czerwiec 14, 2006, 03:40:40 pm
No tak,  ociepla się to i tematy coraz bardziej filatelistyczne  :)
A wiecie jak ma na imię najnowsza córka imć Pana Michała Wiśniewskiego (ten z, obecnie, zielonymi włosami) hmm... zapomniałem takie wydziwione.
A co sądzicie o imieniu Oliwia jakie się upowszechnia. Wołają potem Oliwka ... chłopcy mogą dziewczynie w klasie dokuczać pytając np.: "Oliwka, ty jesteś extra virgin czy tylko virgin ?" :-*
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Czerwiec 14, 2006, 03:46:53 pm
Oliwki sa fajne...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Martinus w Czerwiec 14, 2006, 06:13:29 pm
Cytuj
Ja zajrzalem ale nie znalem odpowiedzi. Inni pewnie tez.


Ale ja nie oczekuję konkretnej odpowiedzi,bo o to byłoby chyba trudno.
Chciałbym poznać tylko wasz punkt widzenia,jak to interpretujecie.Bo z pewnością każdy z was inaczej.Nawet jak macie kilka różnych interpretacji,to chętnie je poznam.
Pozdrawiam.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Czerwiec 14, 2006, 07:24:33 pm
Cytuj
A co sądzicie o imieniu Oliwia jakie się upowszechnia. Wołają potem Oliwka ... chłopcy mogą dziewczynie w klasie dokuczać pytając np.: "Oliwka, ty jesteś extra virgin czy tylko virgin ?" :-*


No... ba. Znało się kiedyś taką jedną, bardzo fajna dziewczyna. Takich pytań jej coprawda nie zadawałem; ale uważam że imię to bardzo ładne. Może też się zdrabniać do "Oli" (w mianowniku).
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Czerwiec 14, 2006, 07:26:26 pm
Cytuj
Ja zajrzalem ale nie znalem odpowiedzi. Inni pewnie tez.



No nie pogodosz...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Deckard w Czerwiec 14, 2006, 08:37:14 pm
Cytuj
Nie pisałem nic o Anieli, ale wyłączynie o Rachel. To, że mnie takie imona się nie podobają, wynika z mojej aprobacji poprawności politycznej przy nadawaniu imion, choćby piękne Hiszpańskie imię Mercedes nie razi mnie u kobiet w ogóle, ale RAZI MNIE W POLSCE! Bo później wychodzą różne dziwolągi językowe.

Uzdrawiam :)


A jakiż to dziwoląg językowy wynika z imienia Rachel? I jakaż to poprawność polityczna? I jaka Polska? Jesteśmy w Internecie! I o co Ci w ogóle chodzi?

CU
Deck
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Czerwiec 14, 2006, 09:08:34 pm
Bo mówiąć do Rachel powinieneś mówić jak do mężczyzny!!!
Nie mówimy Czerwony Kapturek poszła do lasu, ale Czerwony kapturek poszedł do lasu! To sie narzuca samo przez się :)
Uzdrawiam
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Sokratoides w Czerwiec 14, 2006, 09:33:43 pm
Cytuj
Bo mówiąć do Rachel powinieneś mówić jak do mężczyzny!!!
Nie mówimy Czerwony Kapturek poszła do lasu, ale Czerwony kapturek poszedł do lasu! To sie narzuca samo przez się :)
Uzdrawiam


eee... Polska Gola !  :)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Deckard w Czerwiec 14, 2006, 09:43:15 pm
Cytuj
Bo mówiąć do Rachel powinieneś mówić jak do mężczyzny!!!
Nie mówimy Czerwony Kapturek poszła do lasu, ale Czerwony kapturek poszedł do lasu! To sie narzuca samo przez się :)
Uzdrawiam


Powtarzam jeszcze raz: jesteśmy w Internecie tu nie obowiązują zasady końcówki -a w imionach żeńskich. Tu nie ma żadnych obostrzeń w tej kwestii.

Poza tym każdy wie, że imię Rachel nie ma odpowiednika męskiego. Jest typowym imieniem żeńskim. Jego pełny polski odpowiednik to Rachela. No ale chyba nie muszę Ci tego tłumaczyć...

CU
Deck
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Czerwiec 15, 2006, 12:26:21 am
Cytuj
Bo mówiąć do Rachel powinieneś mówić jak do mężczyzny!!!
Nie mówimy Czerwony Kapturek poszła do lasu, ale Czerwony kapturek poszedł do lasu! To sie narzuca samo przez się :)



W lesie, w którym rosła choinka z której się zerwałeś, musiało być skromne poszycie.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Falcor w Czerwiec 15, 2006, 09:50:37 pm
Z zupełnie innej beczki. Może ktoś ze stałych forumowiczów chce się załapać na rejs, bo nam w ostatniej chwili 2-je osoby zrezygnowały. Niestety tym przypadku "w ostatniej chwili" znaczy dosłownie w ostatniej chwili, gdyż wypływamy w sobotę :P

Kilka szczegółów technicznych:
Akwen: Wielkie Jeziora Mazurskie
Termin: 17-23 czerwiec (tydzień)
Koszt: od 76 do 127 zł za tydzień od osoby (w zależności w ile osób będziemy pływać). Cena zawiera tylko czarter jachtu (do tego trzeba doliczyć: dojazd, żarcie, drobne opłaty portowe i tym podobne pierdoły).
Średnia wieku pozostałych uczestników to jakieś 27 lat.

Jakby co to prosiłbym o kontakt na e-maila lub priva.

Dziękuję za uwagę :)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Czerwiec 16, 2006, 04:30:02 am
Cytuj


W lesie, w którym rosła choinka z której się zerwałeś, musiało być skromne poszycie.

lol, już pokaganować trochę nie wolno??
Ale jesteście spięci :P
Wolno mi nie lubić co mi się jawnie nie podoba :P
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Deckard w Czerwiec 16, 2006, 10:52:46 am
Cytuj
lol, już pokaganować trochę nie wolno??
Ale jesteście spięci :P
Wolno mi nie lubić co mi się jawnie nie podoba :P


Nie sądzę, że zabawa w Kagana może tutaj kogoś bawić.
:P

CU
Deck
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Czerwiec 16, 2006, 11:10:57 am
Prosze nie drażnić Kagana!

Falcor: Te dwie osoby to wam na pewno do zęzy są potrzebne, nie?
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Falcor w Czerwiec 16, 2006, 11:34:14 am
Nie tylko. To nie morze, podczas pływania po jeziorach nie ma  takiego podziału ról. Każdy zajmuje się wszystkim po trochu.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Czerwiec 16, 2006, 12:38:02 pm
Falcor: dobra, dobra, to sie tak tylko mówi ;D ;D ;D

Dzis zadanie dla cierpliwych z dobrymi oczami, wzglednie lupą: wytęż wzrok, znajdź i nazwij wszystkie obiekty na zdjęciu. Kto będzie pierwszy ma u mnie kratę piwa! Druga krata piwa dla śmiałka, który na zdjęciu rozpozna (zidentyfikuje) astronautę. Kraty spożywamy wspólnie ;D

http://antwrp.gsfc.nasa.gov/apod/image/0606/apod11_serrano_big.jpg
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Czerwiec 16, 2006, 01:32:45 pm
Cytuj
maziek.... podpadłeś....  
postanowiłem napisać 100 razy odręcznie:
Nie będę nigdy więcej kłamliwie rozgłaszał jakoby Rachel kiedykolwiek, gdziekolwiek widziana była owinięta tylko przezroczysta folią!
Cytuj
"Wtedy Puchatek zaczął myśleć. Myślał, myślał w najbardziej myślący sposób jaki mógł wymyśleć..."
Powiem Ci, że ten sposób myślenia bardzo mi odpowiada, z tym że od jakiegoś czasu łapie sie na tym, że wydaje mi sie, że jakiś czas temu mogłem wymyślić bardziej myślący sposób myślenia...  :-[
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Deckard w Czerwiec 16, 2006, 01:47:53 pm
Cytuj
postanowiłem napisać 100 razy odręcznie:
Nie będę nigdy więcej kłamliwie rozgłaszał jakoby Rachel kiedykolwiek, gdziekolwiek widziana była owinięta tylko przezroczysta folią!


Zeskanuj i wystaw na jakimś serwerze, żebym mógł sprawdzić czy czasem nas nie podpuszczasz....  ;D ;D ;D ;D ;D ;)

CU
Deck
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Macrofungel w Czerwiec 16, 2006, 02:00:23 pm
Cytuj
Dzis zadanie dla cierpliwych z dobrymi oczami, wzglednie lupą: wytęż wzrok, znajdź i nazwij wszystkie obiekty na zdjęciu. Kto będzie pierwszy ma u mnie kratę piwa! Druga krata piwa dla śmiałka, który na zdjęciu rozpozna (zidentyfikuje) astronautę. Kraty spożywamy wspólnie ;D
http://antwrp.gsfc.nasa.gov/apod/image/0606/apod11_serrano_big.jpg

Tam w tym skafandrze to jest niejaki Stephen Robinson. Po oczach poznałem ;) Co do reszty to jeszcze nie jestem pewien, jak będę wiedział to powiem ;)
  Swoją drogą, zobrazek jest uroczy. Już go sobie ustawiłem jako tapetę. ;D

Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Czerwiec 16, 2006, 02:01:15 pm
Cytuj
Zeskanuj i wystaw na jakimś serwerze, żebym mógł sprawdzić czy czasem nas nie podpuszczasz....  ;D ;D ;D ;D ;D ;)
kurde, ide sobie nos troszke raszplą opiłować ;D
(bo mi sie o podłoge zapiera i rękami do klawiszy nie sięgam...)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Falcor w Czerwiec 16, 2006, 02:10:18 pm
Cytuj
Falcor: dobra, dobra, to sie tak tylko mówi ;D ;D ;D

No dobra, tak na serio to potrzebuję dwóch galerników, zdolnych przez co najmniej godzinę utrzymać tempo przy rytmie bębna na osiem ;D Preferowani będą ci którzy zadowolą się bochenkiem chleba dziennie ;D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Macrofungel w Czerwiec 16, 2006, 02:14:59 pm
Ale wal septymolami, będzie ciekawiej :)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Czerwiec 16, 2006, 04:41:58 pm
 Czy to znaczy że szybko?
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Macrofungel w Czerwiec 16, 2006, 05:05:11 pm
Niekoniecznie:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Rozwini%C4%99cia_rytmiczne
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Czerwiec 16, 2006, 05:17:04 pm
Eee tam. Diesel im wysiadł. Potrzebują dwóch na godzinę, żeby go zastąpić. To co z nich zostanie po tej godzinie spuści się za burte przy szorowaniu pokładu. Ewentualnie szmaty się odzyska, żeby meslingi poczyścić. ;D

Hej piracka wiara... To wszystko ze złosliwości, bo ja sobie będę w betonie siedział w ten czas  >:(
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Falcor w Czerwiec 16, 2006, 11:10:43 pm
Hmm, co to są meslingi?
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Rachel w Czerwiec 17, 2006, 08:24:21 am
Cytuj
postanowiłem napisać 100 razy odręcznie:
Nie będę nigdy więcej kłamliwie rozgłaszał jakoby Rachel kiedykolwiek, gdziekolwiek widziana była owinięta tylko przezroczysta folią!


Jak dla mnie, to już się zrehabilitowałeś
;D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Czerwiec 17, 2006, 10:07:10 am
Cytuj
Ja dla mnie, to już się zrehilbilitowałeś
Uff, jak juz zainteresowana odpuściła, to jestem całkiem spokojny. Swoją droga chętnie bym ten film obejrzał, tylko jak?

Cytuj
Hmm, co to są meslingi?
Mosiądze ponoć. Tak kapitan Baranowski w Teleranku mówił.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Czerwiec 17, 2006, 03:36:05 pm
Cytuj
Tam w tym skafandrze to jest niejaki Stephen Robinson. Po oczach poznałem
Czy te oczy mogą kłamać...

BRAWO!, BRAWO!, BRAAAWOOO!

http://img.timeinc.net/time/verbatim/20051226/photo/verbatim_robinson.jpg

pierwsza krata piwa rozbita!
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Miesław w Czerwiec 20, 2006, 06:56:02 pm
Na nieco inny temat:
Słyszał kto o książce Lema pt. Polowanie ?
Na stronie głównej nie pogłem tego znaleźć.
Z góry dzięki za wszelkie informacje.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Czerwiec 20, 2006, 10:24:15 pm
A nie chodzi czasem o jedno z opowiadań z Opowieści o Pirxen Piloten?
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Czerwiec 21, 2006, 01:15:22 am
Oczywiscie, ze Pirxus. Ksiezyc, walniety przez meteor Setaur z odchylem destrukcyjnym, polowanie na niego...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Czerwiec 21, 2006, 02:25:51 am
Always look on the bright side of Pirx...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Miesław w Czerwiec 21, 2006, 04:41:45 pm
Ach, tak... bardzo możliwe... Czytałem to kiedyś...

Ale może występować jako osobna książka (wydana w 1965)?

Dlaczego pytałem? Na Allegro ktoś miał do sprzedania kilka książek naraz, m.in. tą.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: TYTAN w Czerwiec 22, 2006, 12:20:32 pm
Wczoraj podczas burzy, a była to solidna burz, miałem przyjemność zaobserwować piorun kulisty.
Leżałem sobie na łóżku ok godziny 20.30 i podziwiałem pioruny gdy nagle pojawił się dziwny poziomy blask który przeciął powietrze z prawej do lewej strony okna zabierają za sobą jakby powietrze, następnie wyskoczyła z stamtąd kula koloru pomarańczowego z czarnym środkiem i trochę biała, wielkości piłki do tenisa i na kilka sekund zwolniła w miejscu zataczając eliptyczne kręgi. Zrobiło się strasznie duszno jakby ten piorun zasysał powietrze. Po chwili z dziwnym sykiem rozpłynęła się w lewą stronę okna i znów powstało na chwilę dziwne wrażenie blasku!!!!!!!.
:o
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Czerwiec 22, 2006, 12:45:37 pm
Trzeba było łapać, zasiliłbyś np. takiego iPoda przez 7 miliardów lat.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Czerwiec 22, 2006, 03:10:08 pm
Cytuj
Wczoraj podczas burzy, a była to solidna burz, miałem przyjemność zaobserwować piorun kulisty.
Leżałem sobie na łóżku ok godziny 20.30 i podziwiałem pioruny gdy nagle pojawił się dziwny poziomy blask który przeciął powietrze z prawej do lewej strony okna zabierają za sobą jakby powietrze, następnie wyskoczyła z stamtąd kula koloru pomarańczowego z czarnym środkiem i trochę biała, wielkości piłki do tenisa i na kilka sekund zwolniła w miejscu zataczając eliptyczne kręgi. Zrobiło się strasznie duszno jakby ten piorun zasysał powietrze. Po chwili z dziwnym sykiem rozpłynęła się w lewą stronę okna i znów powstało na chwilę dziwne wrażenie blasku!!!!!!!.
:o

Czyli w jakiej odleglosci od Ciebie byl ten piorun?
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: TYTAN w Czerwiec 22, 2006, 03:20:57 pm
NEXUS6:
Trudno powiedzieć, za oknem czyli min. 4m ale raczej 6 albo 7
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Miesław w Czerwiec 22, 2006, 05:46:49 pm
Zazdroszczę takiego widowiska, TYTAN.
Jeśli o wczorajszą burzę chodzi, zrobiłem 1 zdjęcie pioruna zwykłego i było fajnie :)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Czerwiec 22, 2006, 08:33:16 pm
To dawaj tę fotkę pro publico bono zobaczym !
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Miesław w Czerwiec 22, 2006, 09:37:26 pm
(http://img482.imageshack.us/img482/803/piorunok3zt.jpg)

1)Nie jest może świetne, ale tylko taki piorun dał się złapać.
2)"Fale" na niebie to wynik pomniejszenia zdjęcia. Orginał wygląda lepiej.
3)Wykonane z okna mojego pokoju.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Deckard w Czerwiec 22, 2006, 09:54:15 pm
Fajne zdjęcie.

Te "fale" wyglądają na nierównomierne smugi deszczu. Być może na oryginalnym zdjęciu, w dużej rozdzielczości nasze oczy tego tak nie wyłapują. Czasem kompresja obrazu uwydatnia pewne szczegóły, które są obecne w obrazie oryginalnym.

CU
Deck
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Macrofungel w Czerwiec 22, 2006, 10:50:26 pm
impressive...
nic dodać, nic ująć.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Macrofungel w Czerwiec 22, 2006, 10:51:41 pm
A to też jest niezłe:
http://apod.oa.uj.edu.pl/apod/image/0410/moonlightning_besel_f02.jpg
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Czerwiec 22, 2006, 11:27:21 pm
Swietne Miesław! Czy próbowałeś skontaktować się z facetem, który mieszka na ostatnim pietrze tego bloku ;D?

Ale serio to świetne! Tak z ciekawości, czym i jak?
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Czerwiec 23, 2006, 12:18:49 am
 No Miesław świetna robota ! Widać, że idzie z dołu do góry, a nie jak się popularnie sądzi... ::)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Czerwiec 23, 2006, 01:08:42 am
Cytuj
NEXUS6:
Trudno powiedzieć, za oknem czyli min. 4m ale raczej 6 albo 7

No to  jesli to byl faktycznie kulisty piorun, to mogl Ci lacno wleciec przez zamknie nawet okno i np. zabic. To naprawde niesamowite zjawisko...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Rachel w Czerwiec 23, 2006, 08:20:16 am
Miesław zdjęcie jest naprawdę super, kompozycja jest bardzo dobra, a najbardziej podoba mi się kolorystyka: fioletowo - brunatne niebo i zielona poświata od latarni ulicznej na dole. :)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Czerwiec 23, 2006, 09:13:00 am
Te pioruny kuliste maja tak maly ladunek?
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Miesław w Czerwiec 23, 2006, 11:00:31 am
1)
Cytuj
najbardziej podoba mi się kolorystyka: fioletowo - brunatne niebo i zielona poświata od latarni ulicznej na dole.
Kolorystyka faktycznie wyszła super.

2)Fale to chyba jednak nie deszcz. Czasem coś w podobie widzę na wyświetlaczu aparatu.

3)
Cytuj
Swietne Miesław! Czy próbowałeś skontaktować się z facetem, który mieszka na ostatnim pietrze tego bloku?
Ale serio to świetne! Tak z ciekawości, czym i jak?
Budynek to komenda policji  ;D . Jak i czym? Naświetlanie 20s, aparat cyfrowy (SONY DSC H1)  :)

4) [size=24]WAKACJE !!!! :D [/size]
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Czerwiec 23, 2006, 01:17:26 pm
Cytuj
3)
 Budynek to komenda policji  ;D
Aaa... To żaden piorun w takim razie. Po prostu jakiegoś gościa prądem przesłuchiwali ;D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: TYTAN w Czerwiec 23, 2006, 03:14:48 pm
Po tym zdarzeniu poczytałem trochę o piorunach kulistych, i dowiedziałem się że najczęściej znikają na dwa sposoby albo wybuchają albo po prostu znikają. Podobno potrafią uzupełnić energie z otoczenia przez co mogą trwać dłużej niż 0.01 s.. Podobno każdemu piorunowi zwykłemu towarzyszy powstanie kilku do kilkunastu piorunów kulistych o różnym czasie trwania i rożnej wartości z tym że im wyżej tym więcej. Być może jest to antymateria.
Tak na marginesie następnego dnia nie dość że bolała mnie głowa to jeszcze wszystko mi się plątało i nie udawało. Poza tym miałem dziwne wrażenie że ten wredny piorun mnie śledzi i na mnie poluje. Być może to tylko urojenie, bo jednak nie źle się tego pioruna wystraszyłem
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Czerwiec 24, 2006, 12:59:50 am
Z tego co ja czytalem, to pioruny kuliste moga trwac nawet kilka minut. Nie wiadomo jak powstaja, ani czym naprawde sa (moze jest kilka rodzajow, a kazdy ma inna strukture i substancje skladowa). Wielkosc od kilku cm. do ponad 1 m. Faktycznie czasem wybuchaja, czasem znikaja. Czasem wypalaja dziury w przeszkodach, przez ktore przechodza, czasem przenikaja przez nie nie pozostawiajac sladu. Czasem zabijaja ludzi, ktorych dotkna, czasem nie robia im krzywdy. Niejednokrotnie towarzysza samolotom (nie wiadomo czy sa podatne na ruch powietrza, czy na pole magnetyczne). Czesto pojawiaja sie przy liniach w. napiecia. Robili eksperyment polegajacy na eksplozji TNT i rownoczesnemu przepuszczeniu mocnego pradu przez obszar eksplozji. Cos im tam sie pokazalo przez ulamek sekundy, ale nie byli pewni czy to piorun kulisty.
Na ogol badacze sa zgodni, ze powstaja one przy wyladowaniach piorunow liniowych, wiec sa do liniowych wtorne, ale zupelnie nie wiedza, jakie warunki musza byc spelnione by powstaly. Wiekszosc z badaczy jest tez przekonana, ze jest to plazma. Nigdy nie slyszalem, by miala to byc antymateria i szczerze mowiac nie bardzo w to wierze... Trudno by ja bylo powstrzymac przed natychmiastowa anihilacja...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Czerwiec 25, 2006, 05:12:16 am
moze to ufa jakies czy cos...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Sokratoides w Czerwiec 25, 2006, 01:43:03 pm
Hehe! Jak mówi slogan ze starego dobrego  ::) The X Files:

NIE UFAJ NIKOMU!  :D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Czerwiec 25, 2006, 01:51:03 pm
Eee tam, z tymi piorunami to lipa. Już by dawno coś takiego w laboratorium wysmażyli. Tytan, Ty coś chyba jednak bierzesz ;D.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Czerwiec 26, 2006, 01:54:52 am
 Chłopak mieszka na zapleczu apteki ::)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Sokratoides w Czerwiec 26, 2006, 12:56:07 pm
Albo zbyt często przebywa na łączce pod blokiem  ::) W końcu to już ta pora...  ::)

Cytuj
Tak na marginesie następnego dnia nie dość że bolała mnie głowa to jeszcze wszystko mi się plątało i nie udawało. Poza tym miałem dziwne wrażenie że ten wredny piorun mnie śledzi i na mnie poluje.


hmm...  ::)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Lipiec 10, 2006, 01:25:10 pm
http://antwrp.gsfc.nasa.gov/apod/image/0607/uvsun_trace_big.jpg
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Lipiec 10, 2006, 02:55:08 pm
 Wow, bardzo fajne. Szkoda że poskładane w tak nieciągły sposób, ale i tak ładne.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Lipiec 10, 2006, 07:33:02 pm
Marudny jesteś! :P. A zapisz to sobie i zrób dopełnienie (negatyw) - to dopiero niebiańska bajka...  :o
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Lipiec 11, 2006, 10:09:05 am
 No tak, faktycznie ładnie bardzo wygląda.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: nty_qrld w Lipiec 13, 2006, 10:59:42 pm
Witam państwa!
Wreszcie znalazłem trochę czasu by dorwać się do forum. ;D
Co do autentyczności piorunów kulistych - http://www.myzlab.pl/eim/pkulisty . Niestety z powodu braku mikrofali niesprawdzone :/

pzdr
PS. Do niczego nie namawiam  ;)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Lipiec 13, 2006, 11:55:00 pm
To już wiem w jaki sposób zakończy życie moja pierwsza kuchenka mikrofalowa... o ile kiedykolwiek będę taką miał. ::)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Rachel w Lipiec 14, 2006, 07:45:16 am
Hehehe... no i nareszcie ktoś wymyślił ciekawe i pożyteczne zastosowanie dla kuchenki mikrofalowej ::)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Lipiec 14, 2006, 08:39:47 am
dzizus, to Wy jednak żyjecie? A ja myślałem, że się samiuteńki zostałem  :'(
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Lipiec 14, 2006, 08:54:11 am
 Człowieku, nie wiesz jakie okresy posuchy ja już tu przetrwałem ::) Nie martw się że ktoś rzadziej pisze... wchodzę tu wciąż codziennie...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Deckard w Lipiec 14, 2006, 09:21:43 am
Tak, ja też żyję maziek i zaglądam tu codziennie. Niestety ostatnio brakuje mi czasu, więc ograniczam się prawie wyłącznie do czytania coniektórych postów.

CU
Deck
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Lipiec 14, 2006, 09:31:29 am
Ide dać na msze żem zwątpił grzeszny... ;D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Lipiec 14, 2006, 10:46:07 am
 Bez wątpliwości nie ma prawdziwej wiary ::)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Sokratoides w Lipiec 14, 2006, 11:29:29 am
I ja tu czasem zum zeit zu zeit wpadam... hmm, dzisiaj chyba kościółek niezłą zapomogę dostanie  ;)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Falcor w Lipiec 14, 2006, 01:05:10 pm
Ja także tutaj zaglądam :), aczkolwiek rzadziej mam teraz dostęp do sieci.

Cóż zapanował marazm wakacyjny i nie bardzo można z tym walczyć.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Macrofungel w Lipiec 14, 2006, 02:01:42 pm
hm... mam codziennie pisać post z zapewnieniem, że żyję? Da się zrobić ;)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: ANIEL-a w Lipiec 14, 2006, 02:28:26 pm
Dorze, że jako Automat NIELiniowy nie muszę udowadniać, że żyję... bo wiadomo, że nie  ;D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Lipiec 14, 2006, 06:51:32 pm
W nagrodę że żyjecie mam taką anegdotke o LEMie. Mam nadzieję, że jeszcze jej tu nie puszczano. Niestety nie mogę jej dokładnie przepisać z książki, bo chałupa w remoncie a książki w paczkach.

Słyszeliście pewno o misji Apollo 13? Teraz zresztą chyba ma być powtórka filmu o tym tytule, zrealizowanego na podstawie książki autorstwa głównego bohatera wydarzeń - dowódcy misji Jima Lovella. Książka jest oczywiście lepsza, bo więcej w niej smaczków. Dla tych co nie są zorientowani: W trakcie misji Apollo 13, w której trakcie miało mieć miejsce trzecie lądowanie na Księżycu, już po starcie, kiedy Apollo 13 nieodwołalnie oddalał sie od matki Ziemi, modułem załogowym targnął wybuch. Z początku astronauci sądzili, że to jeden z nich robi kawały, bo już parę numerów wykręcił, jednak rzut oka na przyrządy - ucieka życiodajny tlen! Wtedy właśnie padły te słynne słowa, które wielu powtarza, choć niewielu wie kto je powiedział pierwszy: HUSTON, MAMY PROBLEM!

W centrum kierowania lotem w Huston postawiono wszystkich i wszystko na nogi, okazało się że eksplodował jeden ze zbiorników z tlenem, powodując duże zniszczenia w Module Dowodzenia a także wyrywając dziurą w jego burcie, powodując w dodatku nieskoordynowany boczny ciąg (kojarzycie z Rozprawą i Calderem?). Moduł Dowodzenia był na szczęście dalej hermetyczny i astronautom nie groziło bezpośrednie niebezpieczeństwo, jednak zostali pozbawieni części akumulatorów (a więc ogrzewania, a na dworze zimno trochę), tlenu no i w ogóle było do d...

Zapadła decyzja, że wszyscy trzej mają się przenieść do dwuosobowego LEMa (Lunar Excursion Module), który był doczepiony na czubku Modułu Dowodzenia i miał służyć - jak sama nazwa wskazuje - do wycieczki i lądowania na Księżycu. Oba moduły były połączone hermetyzowana klapą. LEM miał własne zasilanie z własnych akumulatorów, własne układy podtrzymania życia, własne zasoby tlenu itd. Co prawda miał być ciasną łupiną dla dwóch astronautów, a musiało się w nim zmieścić trzech, ale jakoś sobie radzili - choć utkwiło mi w pamięci, że pod koniec misji wszędzie walały się "próbki" w torebkach foliowych - jak astronauci nazywali własne ekskrementy. Dzielni astronauci pokonali te i inne trudności (kubatura Modułu wynosiła 6,5m3), dygotali z zimna (klapa została otwarta, bo gdyby w Module Dowodzenia wszystko zamarzło nie zdołali by powrócić na żiemię) etc itd itp... Dość, że po bodaj trzydniowej eskapadzie Apollo 13 okrążył Księżyc, a siła jego grawitacji zakręciła statkiem i pchnęła go w objęcia (grawitacyjne) matki Ziemi, do której doleciał po następnych trzech dniach. Korygując nieskoordynowany boczny ciąg astronauci tuż przed wejściem w atmosferę przeszli do Modułu Dowodzenia, włączyli na resztkach akumulatorów elektrykę, zaśrubowali klapę, odrzucili LEMa i ustawiwszy się osłoną ablacyjną w kierunku lotu odbyli "ognisty rajd" prosto w fale Pacyfiku, spadochrony zadziałały, zostali wyłowieni i wszystko się dobrze skończyło.

A teraz anegdota o LEMie.

Kiedy napięcie w Huston opadło i wszyscy już wszystkim rzucili się trzykrotnie w objęcia, ktoś komuś wetknął kartkę:

Rachunek za holowanie pojazdu.
Holownik: LEM
Holowany pojazd: CSM (Command/Service Module - Moduł dowodzenia)
Wystawca: Grumman (Grumman Aircraft Engeneering)
Odbiorca: NAA (North American Aviation)

Kilometrów: 800 000
Cena za kilometr: 5$
Razem: 4 000 000$

Oczywiście kwoty wziąłem z sufitu, bo ich nie pamiętam.
NAA wykonała dlan NASA Moduł Dowodzenia, a zainteresowani na pewno znają takie samoloty ich produkcji jak P-51 Mustang, B-25 Mitchel (ostatnio był film o odwetowym nalocie na Tokio po Pearl Harbour, to właśnie na tych maszynach) czy X-15 (samolot rakietowy, pułap 80km, ich pilotów wg niektórych standardów zalicza się do osób, które były w przestrzeni kosmicznej)

Grumman z kolei sfabrykował LEMa, a znany jest z F-14 Tomcat, A-6 Intruder czy eksperymentalnego X29-A...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Macrofungel w Lipiec 14, 2006, 07:15:14 pm
A to fajny film jest. kiedy to ma być i na jakim kanale?
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Lipiec 14, 2006, 07:18:06 pm
 Hmm fajna anegdotka, w swojej naiwności pomyślałem że może chodzi o Lema Stanisława - no sam nie wiem skąd mi to przyszło, ot... Ale ciekawe, ciekawe. A opis Apolla toś waść wyciął tak zmyślnie, żem się nogami nakrył i z emocyj rozlicznych serdecznie rozbeczał. Piwa! ::)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Lipiec 14, 2006, 09:22:43 pm
Cytuj
Cóż zapanował marazm wakacyjny i nie bardzo można z tym walczyć.

No nie wiem jak ty, ale ja od rana do teraz pracuję (:
i jeszcze wiadomość z ostatnierj chwili:
- Nie cięrpię smerfów!

/Maruda/
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Lipiec 14, 2006, 10:34:42 pm
Cytuj
A opis Apolla toś waść wyciął tak zmyślnie, żem się nogami nakrył i z emocyj rozlicznych serdecznie rozbeczał. Piwa! ::)
Dzięęęki. Zaczynam się czerwienić. A piwo się właśnie skończyło. :(  A film jest jutro - sobota 15 lipca w TVN o 21.35. Puszczam info również w wątku o filmach  SF.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Rachel w Lipiec 15, 2006, 09:05:41 pm
Cytuj
Korygując nieskoordynowany boczny ciąg astronauci tuż przed wejściem w atmosferę przeszli do Modułu Dowodzenia, włączyli na resztkach akumulatorów elektrykę, zaśrubowali klapę, odrzucili LEMa i ustawiwszy się osłoną ablacyjną w kierunku lotu odbyli "ognisty rajd" prosto w fale Pacyfiku, spadochrony zadziałały, zostali wyłowieni i wszystko się dobrze skończyło.


Szczerze się uśmiałam z tego jednego zdania ;D

A wstyd się przyznać, że będąc w kinie na Apollo 13....zasnęło mi się 8)

Ale młoda jeszcze wtedy byłam ::)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Rachel w Lipiec 15, 2006, 09:11:36 pm
Wracając do piorunów
ftp://http://portalwiedzy.onet.pl/4868,18095,1345194,czasopisma.html

W miniony piątek kryjąc się w budce telefonicznej naglądałam się piorunów za wszystkie czasy ;D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Lipiec 16, 2006, 01:02:06 pm
Cytuj
Szczerze się uśmiałam z tego jednego zdania ;D
Ekhmm, byłby to wówczas co prawda nieskoordynowany, ale jednak TYLNY ciąg ;D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Lipiec 17, 2006, 12:46:09 pm
Cytuj

Ale młoda jeszcze wtedy byłam ::)


A teraz to jesteś bardzo stara, rozumisz... Puknij się...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Miesław w Lipiec 18, 2006, 12:21:28 am
1) Żyję.
2) Wróciłem z wakacji dziś, ok. 3:30 nad ranem.
3) Wreszcie przy komputerze ! :D
4) Anegdota fajna.
5)
Cytuj
Co do autentyczności piorunów kulistych - http://www.myzlab.pl/eim/pkulisty
Na stronie myzlab fajnie brzmi kategoria "pirotechnika"  ;D


ad. 3
Nerdy
Angielski termin oznacza osobę ze świata nowych technologii i gier komputerowych, która zamknęła się w świecie elektroniki. W Polsce to grupa coraz liczniejsza, choć mało widoczna, gdyż nieopuszczająca domów poza sytuacjami bezpośredniego zagrożenia życia (śmierć głodowa). (...) Jeszcze do niedawna cechą szczególną nerda była atrofia życia towarzyskiego. Internet sprawił jednak, że stał się on istotą- w specyficzny sposób - towarzyską. (...) Majętni gracze [internetowi] opłacają np. internautów z Chin, aby dbali o rozwój ich bohatera, kiedy oni sami nie mają czasu. (...) Biorąc pod uwagę rozwój komunikacji SMS-owej, komunikatorów internetowych, i telefonii VoIP (np. Skype), odcięty od świata nerd wyrasta na najbardziej zsocjalizowaną grupę społeczną.
Newsweek 27/2006, "Polacy po pracy"

Moim zdaniem pasuję do opisu nerda w ok. 50% .

Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Lipiec 18, 2006, 12:54:28 am
 I znów, ku rozpaczy mojej i zapewne nie tylko (polonistom współczuję już od lat), do języka wchodzi słowo wprost z języka angielskiego. Newsweek szerzy te neologizmy z widocznym upodobaniem... zamiast spróbować choćby odegrać jakąs kulturotwórczą rolę. Przecież to się aż prosi : kujon, oferma, ryl, ryjec, ofiara losu, mól kujonek, łysek truchlejko etc. Ale nie, nie można. Trzeba ,,nerd''. Rany...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Rachel w Lipiec 18, 2006, 08:04:30 am
Dzięki Term za wytłumaczenie, co oznacza słowo nerd, bo zupełnie się pogubiłam w tej nowomowie ::)

Jeśli chodzi o Newsweek'a to nigdy nie miał u mnie wysokich notowań ;)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Lipiec 18, 2006, 09:15:15 am
Cytuj
Przecież to się aż prosi : kujon, oferma, ryl, ryjec, ofiara losu, mól kujonek, łysek truchlejko etc. Ale nie, nie można. Trzeba ,,nerd''. Rany...
Co Ty Terminus wyjeżdżasz z jakimis zatęchłymi ksywkami z pierwszej połowy ubiegłego wieku (a niektóre to jeszcze z zaborów). Przecież żadna nie pasuje do tego zjawiska. Zjawisko jest nowe i trzeba by zgrabny neologizm ukuć. A Lema brak :( . Moze zrobimy konkurs? nocnik-samotnik np?
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Sokratoides w Lipiec 18, 2006, 10:45:11 am
Cytuj
I znów, ku rozpaczy mojej i zapewne nie tylko (polonistom współczuję już od lat), do języka wchodzi słowo wprost z języka angielskiego. Newsweek szerzy te neologizmy z widocznym upodobaniem... zamiast spróbować choćby odegrać jakąs kulturotwórczą rolę. Przecież to się aż prosi : kujon, oferma, ryl, ryjec, ofiara losu, mól kujonek, łysek truchlejko etc. Ale nie, nie można. Trzeba ,,nerd''. Rany...


Myślę, że aby zadowolić wszystkich, o ludziach takich mówić się powinno, iż chorują na cyfraka i to z przerzutami, skoro im się nadto w życie towarzyskie wpie...ala  ::)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Miesław w Lipiec 18, 2006, 02:15:09 pm
Trzeba przyznać- nerd brzmi dziwacznie... też mi się nie podoba.

Za to cyfrak brzmi nieźle  :)

Cytuj
skoro im się nadto w życie towarzyskie wpie...ala
Ze mną nie jest tak tragicznie  :)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: ANIEL-a w Lipiec 18, 2006, 02:32:33 pm
cyfrak jest niezły, ale proponuję nazwać takiego typa "maźkiem"  ;D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Lipiec 18, 2006, 05:15:51 pm
wchodzę w to!
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Miesław w Lipiec 18, 2006, 05:29:18 pm
Maziek brzmi dużo bardziej swojsko od nerda.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Deckard w Lipiec 31, 2006, 03:18:28 pm
Ciekawi mnie skąd wzięła się ta nazwa: nerd. Kojarzy mi się to coś z nerwami.

Cóż, jeśli przypomnę sobie filmik, który kiedyś widziałem w internecie, przedstawiający sfrustrowanego niemieckiego nastolatka, który nie radzi sobie w sesji Unreal Tournament - co kończy się zniszczeniem klawiatury, nadwyrężeniem biurka  i zapluciem monitora spowodowanym naturalną trudnością wykrzykiwania przekleństw po niemiecku - to skojarzenie określenia nerd z człowiekiem, który przy kompie staje się nieco nerwowy zdaje się być całkiem zasadne. :D

CU
Deck

Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Miesław w Lipiec 31, 2006, 05:11:38 pm
Chodzi o coś takiego ?
(http://www.crazychrobry.neostrada.pl/fuck.gif)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Deckard w Lipiec 31, 2006, 07:57:09 pm
Nie no aż tak brutalne to nie było. Cierpiała głównie klawiatura.;D

CU
Deck
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Falcor w Sierpień 07, 2006, 12:53:33 am
Z taką pewną nieśmiałością postanowiłem zapodać taki zlotowy wątek. Nie orientuję się, czy kiedyś były jakieś zloty lemowskie czynione, ale pomyślałem sobie, że może by tak wyskoczyć kiedyś np. w jakieś góry czy jeziora aby się zaznajomić ???

Takie tam mi myśli po łbie łażą ::)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Sierpień 07, 2006, 12:56:50 am
 Ho ho ho ::) No cóz, na Kongresie Lemologicznym mieliśmy mini-zlot... także przy mniej radosnej okazji spotkaliśmy się w kilkoro na pogrzebie Lema, więc okazje są. Ale cóż, pomysł niezły, jak chcesz w góry to pisz na priva ::) Pomyślim ::) A daleko masz do gór?

Pozdrawiam
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Falcor w Sierpień 11, 2006, 12:43:01 pm
Mam na razie dość tych wszystkich książek sci-fi czy fantasy. Muszę od tego odpocząć. Poczytałoby się coś innego, najlepiej z jakimś pozytywnym zakończeniem :). I tutaj chciałbym się zapytać, czy znacie może jakieś godne polecenia książki, spoza wyżej wspomnianej tematyki? Mogą to być kryminały, obyczajówki czy nawet romanse. Dramaty odpadają! Zaznaczam że z zakresu standardowych "lektur szkolnych" większość ciekawych pozycji mam już za sobą.

Z góry dzięki :)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Sierpień 11, 2006, 02:52:09 pm
Z pozytywnym zakończeniem, hehe
ostatnio przeczytałem i spodobał mi się:

"Dwór" Isaaca Bashevisa Singera, noblisty, akcja wszystkich jego ksiażek toczy się w przedwojennej Polscee

albo

"Czas życia i czas śmierci" Ericha Maria Remarque

niedosłowny cytat:
" - życie jest dobre, warto żyć - stary Rosjanin zachwalał życie jak świeży bochenek chleba.
- Pójdzesz z nami, pomożey Ci, wyrzucimy Twój mundur"
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: ANIEL-a w Sierpień 11, 2006, 03:37:39 pm
Lekkie łatwe i przyjemne: Eko, Zapiski na pudełku od zapałek. Zbiór felietonów. Zabawne, akurat na lato :)

Z kryminałów bardzo lubię Agatę Christie, naprawdę przyjemna lektura. Wersja dla ambitnych - po angielsku, można bez kłopotów znaleźć w bibliotekach i księgarniach, a nawet z sieci ściągnąć, hyhy.

Ambitniej: polecam Dicka - Człowiek o jednakowych zębach - powieść wcale niefantastyczna, jeno obyczajowa...

A tak bardzo lekturowo-szkolnie: dobry jest Gombrowicz, właściwie cokolwiek, ja najbardziej lubię opowiadania, zbiór się nazywa Bakakaj i Transatlantyk. I dobra jest też powieść biograficzna o Gombrowiczu, Jaśnie Panicz, ale niestety nie pamiętam autorki.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Falcor w Sierpień 12, 2006, 09:05:17 pm
Ostatecznie zdecydowałem się na Umberto Eco, gdyż w sumie niewiele miałem z nim do tej pory do czynienia i wydaje mi się, że z powyższych pozycji może być najbardziej optymistyczny :) Nie bez znaczenia był też fakt, iż w mej bibliotece są trzy części "Zapisków na pudełku od zapałek". Na razie wypożyczyłem pierwszą, a z resztą to się jeszcze zobaczy.

:) Dzięki draco_volantus oraz ANIEL-a za podpowiedzi :)

ps. "Dwór" także dodałem do listy do przeczytania, ale to chyba na jesień sobie zostawię.

ps.2. Z Agatą Christie jest ten problem, że większość z jej najlepszych książek została sfilmowana, a jak się wie z góry kto zabił, to kryminał mocno traci na wartości ;)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Sierpień 14, 2006, 12:05:24 pm
 Wybywam samotnie w Tatry, na wypadek spotkania niedźwiadka przyjmijcie moje podziękowania za lata spędzone razem ::) Było mi miło Was poznać ::)

Pozdrawiam
Terminus
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Edredon w Sierpień 14, 2006, 12:29:18 pm
No to suchej drogi.
Uważaj niedaleko Murowańca w kierunku na Żółtą Turnię. Słyszałem tam kiedyś podejrzane odgłosy, las tam straszny.
W Lublinie leje ... Pozdr.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Edredon w Sierpień 14, 2006, 12:33:23 pm
Aha, proszę zapodawać lektury, jeśli można, w odpowiednim wątku, np: "Ostatnio przeczytałem".
U Eco świetna jest instrukcja zachowania dla indianina w westernie i w ogóle...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Sierpień 14, 2006, 03:27:21 pm
Terminus, wez noz, skore z bizona i mozesz isc na misia! Stary indianski sposob. Ewentualnie oszczep i topor. Powodzenia!
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Rachel w Sierpień 16, 2006, 08:09:23 pm
Witajcie po dłuższej przerwie :)

Dzisiaj w Empik-u natknęłam się na taką oto książkę:
ftp://http://www.merlin.com.pl/frontend/towar/463709

Czy ktoś z Was ją czytał?

Pozdrawiam :)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Sierpień 16, 2006, 09:55:12 pm
nie działa
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Rachel w Sierpień 16, 2006, 10:23:30 pm
Upsss...faktycznie nie działa 8)
Zaraz poszukam na innej stronie tej książki.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Rachel w Sierpień 16, 2006, 10:25:28 pm
ftp://http://fantastyczna.pl/82836.Lemie.Po.co.co.umar%C5%82e%C5%9B
Już działa ;D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Sierpień 16, 2006, 11:33:31 pm
łoooooooo
muszę to mieć
Po prostu uwielbiam Roberta Stillera, niektóre ksiązki przeczytałem tylko dlatego, ze on je tłumaczył i były lepsze niz oryginały...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Falcor w Sierpień 16, 2006, 11:46:30 pm
Cytuj
Upsss...faktycznie nie działa 8)

Link był dobry, bo sam wcześniej nań klikałem i działał. Widać coś w miedzy czasie na stronie zmienili.
Książka wygląda apetycznie, a draco jeszcze zanęca :)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Rachel w Sierpień 17, 2006, 12:59:28 pm
Hehehehe...ja też się zastanawiam czy jej nie kupić ::)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Sierpień 31, 2006, 12:25:36 pm
 Uhmm. Ostatnio za sprawą Sokratoidesa pojawił się pomysł zorganizowania raz na jakiś czas czata (tj. chat'a) forumowiczów. Wykombinowałoby się jakiś pusty pokój i można by się umówić raz na jakiś czas. Co myślicie o czymś takim?

Pozdrawiam
Terminus.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: ANIEL-a w Sierpień 31, 2006, 12:52:51 pm
Fajowo! Tylko chyba w nocy, co?
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Sierpień 31, 2006, 01:14:07 pm
 No zapewne, zapewne! Nie wiem, jakiś weekendowy wieczór pewnie.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Falcor w Sierpień 31, 2006, 02:27:18 pm
Cytuj
Uhmm. Ostatnio za sprawą Sokratoidesa pojawił się pomysł zorganizowania raz na jakiś czas czata (tj. chat'a) forumowiczów. Wykombinowałoby się jakiś pusty pokój i można by się umówić raz na jakiś czas. Co myślicie o czymś takim?
Macie nasze poparcie ;D Trzeba zewrzeć szeregi i umówić się na weekend.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Deckert w Sierpień 31, 2006, 02:57:52 pm
Cytuj
Macie nasze poparcie ;D Trzeba zewrzeć szeregi i umówić się na weekend.


Falcor od kiedy występujesz w liczbie mnogiej?  :D

Co do czatu to ja nie widzę przeciwskazań... może być zabawnie...  ;)

Jakieś propozycje co do realizacji tego czatu? Jak chcecie to zrobić?

CU
Deck
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Falcor w Sierpień 31, 2006, 03:32:37 pm
Cytuj
Falcor od kiedy występujesz w liczbie mnogiej?  :D
Odkąd urosło nam ego ;D Postaramy się je jednak kontrolować i powrócić do zwracania się w pierwszej osobie ;)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Deckert w Sierpień 31, 2006, 03:58:42 pm
Cytuj
Odkąd urosło nam ego ;D Postaramy się je jednak kontrolować i powrócić do zwracania się w pierwszej osobie ;)


hehe.. nie przeszkadza mi to... chciałem po prostu wiedzieć.

Uważaj na to swoje ego żeby nie zaczęło brać góry na twoim  głównym ja, bo będziesz miał później taki problem jak Pan Smeagol z Gollumem... hehehehe  ;)

CU
Deck
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Sierpień 31, 2006, 04:13:02 pm
 Są dwa sposoby:
1. (gorszy, ale szybszy na krótką metę): znaleźć jakiś zapomniany przez Boga i ZSRR czat (np. na www.filozof.pl) gdzie zawsze jest pusto, i tam pogadać.
2. Stworzyć własny, np. używając PolChatu. Byłby pod stałym adresem, a ten adres wrzuciłoby się do postu "Info dla nowych użytkowników". I możnaby sobie wchodzić. No... fizycznie by się go umieściło na czyimś koncie www.

Tak mi się to widzi...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Rachel w Sierpień 31, 2006, 06:12:10 pm
Pomysł bardzo dobry i plan sensowny.
Osobiście opowiadam się za stworzeniem naszego własnego chat'a, ponieważ z tymi już istniejącymi czasami są problemy. 8)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Deckert w Sierpień 31, 2006, 06:44:55 pm
No to może spróbujmy z tym Polchatem.

CU
Deck
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Sierpień 31, 2006, 07:37:30 pm
miłego gadania, ja jadę jutro na sesję do krakowa na misiac i na razie nie mam tam internetu
papa
:)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Falcor w Wrzesień 01, 2006, 12:58:28 pm
Hmm, widzę że tu trochę przycichło. To może jednak zaczniemy skromniej i spotkamy się na jakimś istniejącym, mało używanym czacie? Ewentualnie załóżmy sobie jakiś pokój lemowski na którymś z portali. Można by też wykorzystać IRCa. Jak uważacie? Osobiście nie jestem na bieżąco co i gdzie można założyć, a IRCa musiałbym ściągnąć, bo nie czatowałem od początku lat studenckich.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Wrzesień 01, 2006, 03:26:02 pm
 Ja chętnie się zajmę utworzeniem jakiegoś PolChatowego pokoju, ale jak widzę oczekuje się tego natychmiast, a w ciągu najbliższych kilku dni nie będę miał na to czasu.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Rachel w Wrzesień 01, 2006, 04:08:18 pm
Ja myślę, że wszyscy podekscytowaliśmy się tym pomysłem, ale wcale nie musi to być realizowane już - teraz - natychmiast ::)

Take It Easy ;)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Wrzesień 01, 2006, 07:42:35 pm
 OK, to chyba nie jest takie czasochłonne. Utworzyłem pokój na POLCHACIE, jego adres jest taki, wystarczy kliknąć:

http://www.polchat.pl/chat/?room=LemForum (http://www.polchat.pl/chat/?room=LemForum)

I o ile rozumiem, to tyle. Możecie tam sobie powchodzić i sprawdzić czy działa. (Jak nie, to dajcie znać).

Teraz musimy się tylko umówić na jakąś godzinę. Ja jestem gotów "potestować" choćby dziś w nocy.

Pozdrawiam
Terminus

ps. Ja testowałem i wszystko działa. Mam już nawet stały nick (zgadnijcie jaki...).

Pokój nie jest publiczny więc poza nami nie będzie używany.

Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Rachel w Wrzesień 01, 2006, 09:55:52 pm
Ja też już się zalogowałam. Niestety mój nick był zajęty >:(
i wymyśliłam taką modyfikację:  Rachel_Lem ;D i pomślałam, że może to dobry pomysł, aby każdy z nas wzbogadził swój nick nazwiskiem Mistrza.
Będziemy mogli łatwo się rozpoznać.

P.S. A tak w ogóle, to czemu tam nikogo nie ma :-/
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Macrofungel w Wrzesień 01, 2006, 10:00:39 pm
No nie wiem, dziwne. Tak przy okazji, takie identyfikatory to chyba  zbędny bajer, bo poza nami nikogo tam raczej nie będzie. Myle się?
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Wrzesień 02, 2006, 03:56:51 pm
Ja mam pytanie do tych, co juz wcześniej czatowali (bo ja to wczoraj, że tak powiem, straciłem czatowe dziewidztwo) czy to sie jakoś zapisuje i np jak się nie brało udziału, albo sie ma słabą pamięć, to potem można sobie gdzieś poczytać?
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Wrzesień 02, 2006, 04:09:48 pm
ja też pierwszy raz czatowałem.
Jakieś wiekopomne myśli chyba jednak nie padły... ^_^'
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Wrzesień 02, 2006, 05:05:16 pm
padły, padły, zaraz jak Ci się komp zaciął!
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Wrzesień 02, 2006, 05:09:02 pm
aj, to szkoda  :-[
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Rachel w Wrzesień 02, 2006, 06:22:59 pm
Hehehe...zaraz zacznę żałować, że tak wcześnie poszłam spać wczoraj ;D

maziek jeśli chodzi o ewentualną historię rozmów, to z tego co wiem, to nie istnieje coś takiego.
Chyba, że wystosujesz jakieś pismo do administratora polchatu ;D
Z drugiej strony, to jest właśnie dodatkowa zabawa.

P.S. Jeśli należysz do cierpliwych i pracowitych, to sam możesz robić zapis za pomocą CTRL C i CTRL V ;D
Życzę wytrwałości.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Wrzesień 03, 2006, 02:26:22 am
 Nie jestem pewien, ale chyba są programy tworzące zapisy takich czatów. Nie wiem jednak, czy są one server-side czy też każdy z nas może je uruchomić na swoim komputerze... Ani nie znam ich nazw. Ostatecznie, ctrl+c też nie jest takim tragicznym pomysłem :)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Wrzesień 05, 2006, 10:13:46 am
 Dołożyłem link do czatu do wątku "Informacje dla nowych użytkowników", tak żeby nie trzeba było szukać za każdym razem adresu tutaj.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Wrzesień 18, 2006, 07:05:17 pm
 Hehe, maziek mi kazał się pochwalić, że jestem na forum od 900 dni, więc się chwalę ::)

Otóż, przejdźmy do rzeczy: a więc jestem na forum od 900 dni. Hurraaa!

(Może być, szefie?)

Szampan, tort, te sprawy.

Mnie osobiście daleko bardziej podoba się fakt, że mam średnią dzienną postów bardzo charakterystyczną ::)

Pozdrówka.

Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Wrzesień 18, 2006, 10:27:34 pm
O rany Terminus, 900 dni, to brzmi dumnie. Ja jeszcze w niczym nie wytrwałem 900 dni z własniej woli (małżeństwo i gorzałka się nie licza ;) ) Co będzie za następne 900 dni? chodźcie zabawimy się w futurologów. Wiadomo, jakim uczuciem ich Lem darzył, ale co tam! Ale będzie zabawa! A średnia masz rzeczywiście, kwadratura koła ;)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Macrofungel w Wrzesień 18, 2006, 10:27:45 pm
Tort, szampan- ja jestem za  :) Albo nawet podwójny tort i podwójny szampan::)- bo tak jakoś śmiesznie wyszło, że mam dzisiaj urodziny. ::) No i właśnie- z tej okazji (uprzedzę wszystkich, a co) to ja wpierw życzę samych najfajniejszych rzeczy wszystkim Forumowiczom. A w szczególności to życzę tego, żeby nam Lemoforum trwało jeszcze ze 100 lat. Albo i dłużej. pozdrawiam.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Wrzesień 18, 2006, 10:30:00 pm
Ale jestem szybki: Macrofungel 100 lat! Ja uważam, że trzeba jakiś zlot zrobić w lecie i te wszystkie flaszki i torty skonsumować w realu. Ja się zobowiązuje policzyć, ile tego wypada!
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Macrofungel w Wrzesień 18, 2006, 10:31:24 pm
Ty nie zapominaj, że wciąż jesteś mi winny sporą ilość piwa   ;)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Wrzesień 18, 2006, 10:32:32 pm
Ale nie bedziesz taki, żeby samotnie pić, nie? To co mam sie martwić!
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Macrofungel w Wrzesień 18, 2006, 10:33:48 pm
Nie no bez przesady. Co ja bym sam zrobił z takąskrzynią :P
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Wrzesień 19, 2006, 01:08:00 am
 No, to kolego astronomie:

Sto lat! Sto lat! Sto lat!

[size=72]STO LAT!!![/size]

Sto lat! Sto lat! Sto lat!

Wszystkiego najlepszego, wielu pasjonujących odkryć ::), zasłużenia na sławę, a następnie zasłużonej sławy (najczęściej wymienia się do tego 'w komplecie' kobiety i pieniądze, więc jeśli sobie życzysz...)

Zdrowia, Szczęścia, dużo wódki.

 

[/color]
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Deckert w Wrzesień 19, 2006, 07:42:18 am
Ho, ho wczoraj wypadły urodziny Macro!

Wszystkie najlepszego!


90.
91.
[size=8]92.[/size]
[size=9]93.[/size]
[size=10]94.[/size]
[size=11]95.[/size]
[size=12]96.[/size]
[size=14]97.[/size]
[size=16]98.[/size]
[size=18]99.[/size]
[size=20]100 LAT do + nieskończoności![/size]

CU
Deck
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Mieslaw w Wrzesień 19, 2006, 05:14:37 pm
Wszystkiego najepszego wszystkim świętującym ! [smiley=birthdays.gif]

Cytuj
Mnie osobiście daleko bardziej podoba się fakt, że mam średnią dzienną postów bardzo charakterystyczną
Patrzę, patrzę... dopiero po dłuższej chwili się zorientowałem  ;D

W listopadzie będę obchodził rocznicę przyłączenia się do forum (na razie jestem 311 dni) ze średnią postów 0,64.

Coś mnie podkusiło żeby zajrzeć do profilu Rachel. Co się okazało? Days since joining- 600 [smiley=thumbsup.gif]
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Rachel w Wrzesień 19, 2006, 08:27:54 pm
Witaj Macro :)

Widzę, że tu jakieś astronomiczne urodziny więc także życzę Ci wielu odjazdowych pomysłów, międzygwiezdnych podróży i kosmicznych przygód.

A tutaj u Nas na Ziemi niech Ci nie zabraknie dobrej energii  :)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Rachel w Wrzesień 19, 2006, 08:30:27 pm
Cytuj
Wszystkiego najepszego wszystkim świętującym ! [smiley=birthdays.gif]

Cytuj

Coś mnie podkusiło żeby zajrzeć do profilu Rachel. Co się okazało? Days since joining- 600 [smiley=thumbsup.gif]

Hehehe...dzięki Miesław. Ja sama nie zaglądam do swojego profilu więc nawet nie wiem, który to dzień mojej obecności na forum, a odliczanie już dawno zakończyłam, bo zabrakło mi wytrwałości ;)

Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Wrzesień 19, 2006, 09:51:01 pm
Hmm, pytanie, kto dzisiaj jest 300 dzień? Ukłony dla Rachel :D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Macrofungel w Wrzesień 20, 2006, 12:17:27 am
Pięknie dziękuję za wszystkie życzenia!!!! ;D ;D ;D ;D ;D ;D ;D ;D ;D
Przy okazji, za miesiąc ja też będę 600 dni na forum ;) Jak więc widać, okazje do świętowania są ostatnią rzeczą, jakiej mogłoby nam tu zabraknąć ;)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Wrzesień 20, 2006, 12:20:22 am
 Eeeh tylko czemu tak virtualnie tylko !  >:( Ja tam jestem za zwołaniem dżamprezy.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Macrofungel w Wrzesień 20, 2006, 12:26:01 am
Nie mam nic naprzeciw ;)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Sokratoides w Wrzesień 20, 2006, 03:29:35 pm
No to się teraz  8-) z tych tortów nie wywiniecie, jak również i z... innych rzeczy uprzyjemniających świętowanie  ::)

A tak serio, to najlepsze życzenia z okazji urodzin Macrofungel (Everybody! Pay all respect to the mushrooms!), no i gratuluję forumowego stażu wszystkim świętującym  ::), przy czym specjalne gratulacje dla Terminusa  ;)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Rachel w Wrzesień 20, 2006, 07:29:51 pm
Cytuj
Eeeh tylko czemu tak virtualnie tylko !  >:( Ja tam jestem za zwołaniem dżamprezy.

Jo tyż popieram, spotkanie w Krakowie by się przydało na przykład :D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Deckert w Wrzesień 20, 2006, 07:44:23 pm
Ja się piszę!  8-)

CU
Deck
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: ANIEL-a w Wrzesień 20, 2006, 08:09:21 pm
Macro, najlepsze urodzinowe!  [smiley=birthdays.gif] Sukcesów różnych i poważania na forum :)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Mieslaw w Wrzesień 20, 2006, 09:18:28 pm
Heej, mogę się nazywać Miesław!  :D Niech żyje update forum! niech żyją polskie znaki!

Pamiętam jak kiedyś niektórzy grozili mi krupniokami itp...  ;) No, to teraz już nie macie się do czego doczepić  ;D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Wrzesień 20, 2006, 09:26:39 pm
Miesław, władza się może zawsze doczepić... Takoż i wesz ;D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Deckert w Wrzesień 20, 2006, 10:24:55 pm
Cytuj
Miesław, władza się może zawsze doczepić... Takoż i wesz ;D


a Ci co mówią ni, też mogą się przyczepić....  ;D ;D

CU
Deck
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Rachel w Wrzesień 21, 2006, 05:38:51 am
Cytuj
Cytuj
Miesław, władza się może zawsze doczepić... Takoż i wesz ;D


a Ci co mówią ni, też mogą się przyczepić....  ;D ;D

CU
Deck

Ci to w szczególności ;D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Wrzesień 23, 2006, 02:07:04 am
Spoznione, ale szczere! Najlepszego, Marcofungus!  :D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: siddhartha w Wrzesień 26, 2006, 01:02:02 pm
Witam wszystkich lemologiczno-futurologicznych forumowiczów. Jako wielbiciel i stały prenumerator Opera Omnia Tichiana, z radością odkryłem niedawno owo miejsce złotymi myślami płynące, obfitujące w MYŚL tyleż płodną co antykoncepcyjną czasami, lecz jakąż radość sprawiającą tym, którzy chcą BYĆ.

Mam nadzieję, że częściej będę gościć w waszym szacownym gronie lemologów zapoznanych i takoż prześwietnych. ::)

pzdr

siddhartha :D

PS. Życzenia dla wszystkich świętujących cokolwiek, co świętować można... ;D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Falcor w Wrzesień 26, 2006, 02:25:34 pm
Cytuj
Mam nadzieję, że częściej będę gościć w waszym szacownym gronie lemologów zapoznanych i takoż prześwietnych. ::)
Bardzo dobrze. Przy wejściu zostanie Ci przyznany numer służbowy, oraz mundur i pałka. Oczekuj na kolejny rozkaz z Matplanety  ;)

Pozdrawiam.

Podszyszkownik Falcor 8-)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Wrzesień 26, 2006, 02:29:52 pm

Cytuj
Witam wszystkich lemologiczno-futurologicznych forumowiczów. Jako wielbiciel i stały prenumerator Opera Omnia Tichiana, z radością odkryłem niedawno owo miejsce złotymi myślami płynące, obfitujące w MYŚL tyleż płodną co antykoncepcyjną czasami, lecz jakąż radość sprawiającą tym, którzy chcą BYĆ.

Taaa, niskoprocentowa (jeśli chodzi o produktywność) para-purnonsensowna paplanina na tematy okołolemowskie jest naszym największym hobby i specjalnością, więc czuj się jakbyś trafił w najlepsze grono ludzi-czas-z-zamiłowaniem-marnujących. Choć, notabene, nie zaszkodzi conieco z Lema przeczytać, by mieć się czym od czasu do czasu podeprzeć, bo bez tego kończy się średnio różowo i nie ma się poważania wśród ludu. A zatem, Cyberiada w łapę, i marsz do Akademii Lemologicznej, kolego  Saibabo ::)

Cytuj

Mam nadzieję, że częściej będę gościć w waszym szacownym gronie lemologów zapoznanych i takoż prześwietnych. ::)

pzdr

My tez mamy taką nadzieję, wielu jest takich, co po jednym, dwu postach wymiękają, mam więc nadzieję że będziesz odstępstwem od reguły.
Cytuj
siddhartha :D
Takie imię zobowiązuje ::) Jeśliś jeszcze do tego z Gautamami spokrewnion, to śpieszę kłaść wieńce kwiatów...
Cytuj
PS. Życzenia dla wszystkich świętujących cokolwiek, co świętować można... ;D

Ooo, a że można świętować wszystko, to usprawiedliwia nasze nieustające upojenie alkoholowe ::)
Ot, życie życie.

pozdrawiam
Terminus
[/color]
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: siddhartha w Wrzesień 27, 2006, 09:41:57 am
Prześwietne dzięki za słowa zachęty niechybnie podnoszące na duszy. Z przyjemnością też po raz n-ty powrócę do kolegów Trurla i Klapaucjusza, którzy wraz z Pirxem i Ijonem Bladonem wychowywali mię od kołyski, podając przepis na tworzenie mgławic tudzież innych pomniejszych artefaktów, wskazując drogę ku gwiazd poznaniu, ucząc, że świat nie zawsze jest taki jakim się wydaje, że tak naprawdę jesteśmy jedynie fluktuacją próżni, która wydarła nas ze swych trzewi mając zgagę po imprezie...
Tak czy owak pozostaje pustka jeno, która wszechogarnia... :-[

Uff ale sobie popisałem, ale przynajmniej moiło jest mieć świadomość, że jest we wszechświecie ktoś, kto może to przeczytać i przedyskutować, nie odwracając się i nie kpiąc, że z Lema zna tylko Bajki Robotów (któe musiał czytać w szkole) i że mu się to nie podoba bo to bajki bo o jakichś robotach a w ogóle o co chodzi ...

no dobra już skończyłem, chciałem się tylko trochę pożalić  :'(

pełen szacunku dla inności w odmienności i jedności w różnorodności
siddhartha
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Wrzesień 27, 2006, 11:11:10 am
Haha ej ale jestem glupi.
Wiecie, na forum wchodzilem tak ze mialem w historii zapamietanego bezposredniego linka. No i od czasu zmiany forum co klikne to nie dziala. No i myslalem ze sie cos wywalilo przy updacie i nie ma kto naprawic.

A dzis mnie oswiecilo i wszedlem przez glowna strone  ;D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Wrzesień 27, 2006, 11:22:47 am

Cytuj
Haha ej ale jestem glupi.
Wiesz, te rzadkie okazje, kiedy się zgadzamy, napełniają mnie wiarą w moc naszej przyjaźni.  
Cytuj
Wiecie, na forum wchodzilem tak ze mialem w historii zapamietanego bezposredniego linka. No i od czasu zmiany forum co klikne to nie dziala. No i myslalem ze sie cos wywalilo przy updacie i nie ma kto naprawic.

A dzis mnie oswiecilo i wszedlem przez glowna strone  ;D

No, to lepiej późno niż wcale, ja już stawiałem na Tobie drugą krechę, co razem dawało krzyżyk ::)

Pozdrówka[/color]
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Wrzesień 27, 2006, 11:24:23 am
Ale wiecie, to takie to fajne uczucie co w filmach widac. Ze slyszysz jakies komunikaty ze beda zmiany w komunikacji (update forum) i pewnego dnia kontakt sie urywa. I go nie ma.

Fajnie tak.
;)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Deckert w Wrzesień 27, 2006, 12:04:42 pm
Mister dzi.... welcome back....

CU
Deck
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Falcor w Wrzesień 27, 2006, 01:44:39 pm
Ho, ho, ho, a kogóż to me szczęśliwe oczy widzą. Witaj z powrotem dzi, dawno nie było okazji Cię poczytać :) Gdzie żeś się podziewał?
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Wrzesień 29, 2006, 01:15:48 pm
bylimy na piwie z Gandalfem  :D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Wrzesień 29, 2006, 01:19:17 pm
senior member pff  >:(









ale za to juz tylko 198 postów do God'a
 8-)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: siddhartha w Wrzesień 29, 2006, 04:43:42 pm
zazdroszczę ... :-[
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Wrzesień 29, 2006, 10:22:52 pm
 Pisz Waść, to się samo zrobi ::)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: TYTAN w Październik 13, 2006, 03:16:49 pm
Dzisiaj piątek trzynastego.  :o
Byłem świadkiem jak niczego sobie wypasiony czarny kocur zdominował uliczkę przy skrzyżowaniu, przy którym dzień wcześniej panowie z drogówki postawili znak, męczyli się w trzech i postawili go tyłem do jezdni. Wracając do kota, stał on sobie z 15 min liżąc się i robiąc inne kocie czynności, podczas gdy kierowcy albo zawracali albo skręcali w bok żeby pojechać na około. ;D ;D ;D
No cóż, nie wiem czy to o ten znak chodzi, czy o co? ;)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Mieslaw w Listopad 13, 2006, 02:20:42 pm
MOI DRODZY !
Jestem na tym forum już rok i bardzo się cieszę  [smiley=2vrolijk_08.gif] .

Tak właściwie rok powinienem był napisać to już wczoraj... ale świętuję dzisiaj  :D

Hurra!
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Listopad 13, 2006, 02:24:00 pm
Życzę następnych 99 a potem się zobaczy ;D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Rachel w Listopad 13, 2006, 10:32:19 pm
Cytuj
MOI DRODZY !
Jestem na tym forum już rok i bardzo się cieszę  [smiley=2vrolijk_08.gif] .

Tak właściwie rok powinienem był napisać to już wczoraj... ale świętuję dzisiaj  :D

Hurra!


BRAWO!!
Nie ma to jak świętować w poniedziałek ;D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Falcor w Listopad 13, 2006, 10:57:21 pm
Cytuj
Jestem na tym forum już rok i bardzo się cieszę  [smiley=2vrolijk_08.gif] .
Cieszę się Twoim szczęściem ;D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Mieslaw w Listopad 16, 2006, 07:24:35 pm
trzykrotnie- dzięki
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Mieslaw w Listopad 17, 2006, 09:34:32 pm
Złota sepulka

Złota sepulka była też drugą pod względem wieku z polskich nagród fantastycznych. Została ustanowiona przez PSMF w roku 1983 jako nagroda honorowa. Przyznawano ją na drodze plebiscytu. Po raz pierwszy przyznana Januszowi Zajdlowi, jako nagroda za powieść Limes inferior. Przyznawano ją rocznie, ale w przedziale czasowym od lipca do lipca. Istniała tylko trzy lata, gdzie później wyparła ją bardziej popularna Nagroda im. Janusza A. Zajdla. Przyznawano ją w kategoriach: książka autora polskiego, książka autora zagranicznego, opowiadanie autora polskiego, seria wydawnicza, debiut i propagator literatury fantastycznej.

Z Wikipedii.

Słyszeliście o czymś takim ??
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Listopad 17, 2006, 09:46:17 pm
W życiu nie słyszałem. Musiał w tym Lem maczać palce, skoro to się "złota sepulka" nazywa...

A tak z innej beczki, kilka postów wyżej jest dzi-story (jak to po updejcie forym kontak sie urwał). Ciekawe, komu jeszcze? Np. wydaje mi się, że niejaka chmura. od tamtego czasu nie pisała... Może do Chmury. trzeba maila wysłać? A może dobrze by też było na stronie Lema zamieścić przy klinku do forum notkę, że to inny adres?
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: ANIEL-a w Listopad 18, 2006, 04:26:33 pm
Cytuj
Złota sepulka

Złota sepulka była też drugą pod względem wieku z polskich nagród fantastycznych. Została ustanowiona przez PSMF w roku 1983 jako nagroda honorowa. Przyznawano ją na drodze plebiscytu. Po raz pierwszy przyznana Januszowi Zajdlowi, jako nagroda za powieść Limes inferior. Przyznawano ją rocznie, ale w przedziale czasowym od lipca do lipca. Istniała tylko trzy lata, gdzie później wyparła ją bardziej popularna Nagroda im. Janusza A. Zajdla. Przyznawano ją w kategoriach: książka autora polskiego, książka autora zagranicznego, opowiadanie autora polskiego, seria wydawnicza, debiut i propagator literatury fantastycznej.

Z Wikipedii.

Słyszeliście o czymś takim ??

W naszej odległej galaktyce wszyscy o tym wiedzą :) Poważnie, słyszałam. Wydaje mi się, że nie tyle nagroda om. Zajdla ją wyparła, co po prostu ją zastąpiono tą nagroda po przedwczesnej śmierci tego pisarza.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Mieslaw w Listopad 18, 2006, 05:27:46 pm
Jako uzupełnienie tematu:
http://nagrody.fandom.art.pl/Nagrody.html

A o samej Złotej Sepulce:
http://nagrody.fandom.art.pl/Sepulka.html
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Listopad 18, 2006, 05:41:13 pm
Cytuj
W życiu nie słyszałem. Musiał w tym Lem maczać palce, skoro to się "złota sepulka" nazywa...

A tak z innej beczki, kilka postów wyżej jest dzi-story (jak to po updejcie forym kontak sie urwał). Ciekawe, komu jeszcze? Np. wydaje mi się, że niejaka chmura. od tamtego czasu nie pisała... Może do Chmury. trzeba maila wysłać? A może dobrze by też było na stronie Lema zamieścić przy klinku do forum notkę, że to inny adres?
moja chmura.....  :-[
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Listopad 18, 2006, 05:50:47 pm
właśnie napisałem post na 20 linijek, nie chce mi sie go jeszcze raz pisać  :-?


Apropo Zajdla
Żenada że w Polsce (bodajże Lem narzekał) jest jedna nagroda dla literatów, którą można dostać też za literaturę (obrazkową? ;)) filatelistyczną.
Łe BŁe bzura bura bum :)
Chciałem napisać, że nagroda Zajdla nie jest dla mnie jakimś wyróżnikiem jakości, takoż Nike i wszystkie Polskie śmieszne śmieszności.
Da steh ich
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Listopad 18, 2006, 07:26:01 pm
Cytuj
moja chmura.....  :-[
Nie łkaj, pisz...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: ANIEL-a w Listopad 19, 2006, 01:44:17 am
Cytuj
właśnie napisałem post na 20 linijek, nie chce mi sie go jeszcze raz pisać  :-?


Apropo Zajdla
Żenada że w Polsce (bodajże Lem narzekał) jest jedna nagroda dla literatów, którą można dostać też za literaturę (obrazkową? ;)) filatelistyczną.

O co ci chodzi?
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Listopad 19, 2006, 12:23:52 pm
ale gdzie?
Bo sam się słabo orientuję  :D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Listopad 19, 2006, 12:24:36 pm
i "o co Ci chodzi" jak już  :P
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Mieslaw w Styczeń 17, 2007, 05:42:44 pm
Tak myślałem czy założyć na to nowy temat czy nie, aż w końcu stwierdziłem, że nie.

Więc mam następujący problem:
Nauczyciel informatyki polecił mi (mniejsza o okoliczności) znaleźć informacje na temat spektakli na podstawie książek Lema. Oczywiście nie ma to żadnego związku z lekcją, nie jest oceniane, ale wypadałoby coś przynieść. Poza tym uważam, że temat jest ciekawy.

Udało mi się znaleźć następujące rzeczy:
1. http://www.filmpolski.pl/fp/index.php/515573 - ale to są spektakle telewizyjne.
2. http://www.teatrslaski.art.pl/zespol/rozhin.php -działalność artystyczna pana A. Rozhina i tam pisze:
Stanisław Lem "EDEN" Prapremiera 12.09.1970. Scenografia : Leon Barański Scenariusz teatralny: A. Rozhin Debiut reżyserski w Państwowym Teatrze Andersena w Lublinie.

Byłbym wdzięczny za wszelkie informacje na dany temat.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Styczeń 17, 2007, 06:15:20 pm
O ile kojarzę jest taka książka Lema "Powtórka" w której jest scenariusz słuchowiska radiowego a może i sztuki t. Nie wiem tylko czy o to chodzi, czy o faktycznie zrealizowane (wystawione) spektakle. Książkę tą mam i jak Ci trzeba to mogę odkopać i ew. nie wiem - zeskanować Ci np. A,i ktoś tu chyba pisał czy nawet podesłał link do filmu animowanego n.p. Lema. Też trochę obok ale...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Mieslaw w Styczeń 17, 2007, 06:50:42 pm
Cytuj
O ile kojarzę jest taka książka Lema "Powtórka" w której jest scenariusz słuchowiska radiowego a może i sztuki t. Nie wiem tylko czy o to chodzi, czy o faktycznie zrealizowane (wystawione) spektakle. Książkę tą mam i jak Ci trzeba to mogę odkopać i ew. nie wiem - zeskanować Ci np. A,i ktoś tu chyba pisał czy nawet podesłał link do filmu animowanego n.p. Lema. Też trochę obok ale...

Interesują mnie głównie informacje, ale jeśli zeskanowanie nie sprawiałoby kłopotu- byłbym wdzięczny.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Styczeń 17, 2007, 09:42:16 pm
Dobra, mam to. Są dwa słuchowiska: "Godzina przyjęć prof. Tarantogi" i "Noc księżycowa". Chcesz skany czy OCR?
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Styczeń 18, 2007, 12:21:38 pm
Ja też, ja też!

Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: ANIEL-a w Styczeń 18, 2007, 03:49:23 pm
I ja poproszę, i ja...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Styczeń 18, 2007, 06:43:54 pm
Ale paczki mi będziecie nosić do ula jak mnie za rozpowszechnianie przymkną? Niech tyko Miesław sie określi czy chce OCR czy jpeg-i...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Mieslaw w Styczeń 18, 2007, 08:36:32 pm
Cytuj
Ale paczki mi będziecie nosić do ula jak mnie za rozpowszechnianie przymkną? Niech tyko Miesław sie określi czy chce OCR czy jpeg-i...
Wydaje mi się, że OCR jest lepsze.
A paczki mogę nosić  ;)

Jeszcze jedno: używasz jakiegoś darmowego programu do przekształcania skanów na edytowalny tekst?
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Styczeń 18, 2007, 09:42:47 pm
Zakupiłem oprogramowanie wraz ze skanerem (ScanWizard) ale to już kilka lat i pewnie są dużo lepsze. Z darmowymi jest w tym segmencie krucho, o ile wiem to tylko FineReader jest w 30-dniowej w pełni funkcjonalnej wersji. Ale nie siędzę w tym za mocno, więc może ktoś mnie poprawi. Dzisiaj to zeskanuje. Zainteresowanych poproszę na PM maile, to Wam wyślę.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Hokopoko w Styczeń 19, 2007, 03:08:41 pm
Ale o co chodzi? Maziek, jak Ty chcesz słuchowiska skanować? Nadpróbkował je będziesz czy co? Bo do tego to na pewno nie te programy...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Styczeń 19, 2007, 04:07:44 pm
Nie skaner?! No to jak się to sitko nazywa?
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Hokopoko w Styczeń 19, 2007, 04:19:36 pm
Sitko to może być na przykład przetak... ale ten ma strasznie duże oczka...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Rachel w Styczeń 25, 2007, 04:30:54 pm
Śniegiem przysypało, wiatrem powiało, po domach się wszyscy pochowali i od razu ruch się zrobił na forum, że hohohhohohoho...aż miło zobaczyć prawie wszystkich w komplecie... aż miło :)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Styczeń 28, 2007, 08:59:21 am
Cytuj
Śniegiem przysypało, wiatrem powiało, po domach się wszyscy pochowali i od razu ruch się zrobił na forum, że hohohhohohoho...aż miło zobaczyć prawie wszystkich w komplecie... aż miło :)
i na narty wywiało. Pozdrawiam o tej pogańskiej godzinie ze szczytu Skrzycznego  ;D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Styczeń 29, 2007, 08:03:38 pm
EJ ZARA!

dlaczego są wątki STWORZYŁEM/PRZECZYTAŁEM/ZOBACZYŁEM a nie ma WŁAŚNIE STWORZYŁAM/PRZECZYTAŁAM/ZOBACZYAEM?

Jak dla mnie to jawna dyskryminacja. Terminusie mógłbyś dopisać do wątków WŁAŚNIE STWORZYŁEM/-AM

wasze zdrowie, ajkie myśli po pijaku przychodzą do glowy  :D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Styczeń 29, 2007, 08:57:10 pm
My z Termisią już od dawna walczymy o równouprawnienie. A Ty nie p. tyle!
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Falcor w Luty 05, 2007, 12:28:20 pm
Tak z zupełnie, ale to zupełnie innej, nieLemowej beczki.

Może ktoś chce szczeniaka? :)
Mój bardzo dobry kumpel szuka chętnych na labradory (fajne, po rodowodowej mamie). Więcej szczegółów na stronie http://labrador.h2o.pl/.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Mieslaw w Luty 07, 2007, 09:40:24 pm
We have 1859 registered members.
The newest member is ...

Zastanawiam się nad tym od dłuższego czasu. W chwili, kiedy to piszę, nasze forum ma 1859 zarejestrowanych użytkowników i codziennie przybywa. Zdecydowana większość z nich nie napisała ani jednego posta.  Jeśli ktoś chce po prostu czytać, nie musi się przecież rejestrować. Może Wy rozumiecie to zjawisko? Czy też sprawa jest tajemnicza i niewyjaśniona ??
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: lilijna w Luty 08, 2007, 12:21:52 am
Hmmmm....tak naprawdę to ciągle i w nieskończoność na forum próbuje zalogować się jedna i ta sama osoba, może w końcu jej się uda  ;D

...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Luty 08, 2007, 02:29:39 am
Cytuj
Hmmmm....tak naprawdę to ciągle i w nieskończoność na forum próbuje zalogować się jedna i ta sama osoba, może w końcu jej się uda  ;D

...
;D

albo mamy ukrytych czytelników, którzy się wstydzą pisać posty, ale mają na wszelki wypadek zrobione konta. Teraz trzeba sprawdzić ilość wejść na wątki/h  :D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Bladyrunner w Luty 08, 2007, 09:51:03 am
Cytuj
Zastanawiam się nad tym od dłuższego czasu. W chwili, kiedy to piszę, nasze forum ma 1859 zarejestrowanych użytkowników i codziennie przybywa. Zdecydowana większość z nich nie napisała ani jednego posta.  Jeśli ktoś chce po prostu czytać, nie musi się przecież rejestrować. Może Wy rozumiecie to zjawisko? Czy też sprawa jest tajemnicza i niewyjaśniona ??

Też kiedyś poruszałem ten temat, ale jak dotąd odpowiedzi nie znalazłem.
Może niektórzy w ten sposób zostawiają swój "ślad" w sieci, może zaś ich inwencja wyczerpuje się po założeniu nicka? Inna sprawa, że największy skok odnotować można było po śmierci Stanisława Lema, wówczas wielu pojawiło siętylko jednorazowo składając kondolencje, a wcześniej Terminus zablokował możliwość pisania przez gości. Fakt jednak pozostaje niezmienny, że najwięcej jest tych, którzy nie napisali ani jednego postu.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Luty 08, 2007, 11:38:25 am
Konkretnie to możność ta została zablokowana z mojej inicjatywy przez adminów. Ale nie można jej odblokować w żaden sposób: boty by nas zjadły.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Luty 08, 2007, 11:55:35 am
Ja przybyłem po śmierci Mistrza (razem z Kaganem :D)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Luty 08, 2007, 01:10:06 pm
To świeżak jesteś ::)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Bladyrunner w Luty 08, 2007, 03:31:17 pm
Cytuj
Konkretnie to możność ta została zablokowana z mojej inicjatywy przez adminów. Ale nie można jej odblokować w żaden sposób: boty by nas zjadły.

żeby nie było nieporozumień, to nie miałem nic negatywnego na myśli, a że trzeba było zablokować każdy wie.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Luty 09, 2007, 01:39:10 am
Cytuj
To świeżak jesteś ::)
świeżak, ale god  :D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Luty 09, 2007, 09:11:04 am
God, ale świeżak ::)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Hokopoko w Luty 11, 2007, 01:42:03 pm
 Posiadam skórkę z jeża. Oczekuję propozycji.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: ANIEL-a w Luty 11, 2007, 02:08:14 pm
 ;D

Proponuję uszyć sobie czapeczkę. Nie dość, że będzie ciepło i uroczo, to jeszcze najeżona czapeczka będzie chroniła przed nagłym atakiem i porwaniem przez orła lub pterodaktyla.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Hokopoko w Luty 11, 2007, 02:41:09 pm
Uroczo to pewnie by i było, tyle że przy wkładaniu i zdejmowaniu musiałbym używac rękawic... chyba żeby dorobić daszek... tylko z czego by tu...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Luty 11, 2007, 04:14:08 pm
Z pyszczka!
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Hokopoko w Luty 11, 2007, 04:25:38 pm
Hm... kiedy mi się gdzieś zapodział...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Luty 12, 2007, 03:01:49 pm
Zaplułem klawiaturę...

A co, przejechałeś to bogu ducha winne zwierzątko, czy jak?
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Hokopoko w Luty 12, 2007, 03:44:51 pm
Nie no, ja omijam...
Ale jadę sobie kiedyś latem rowerkiem, a tu na drodze leży własnie przejechany jeż - zakrwawiony no i w ogóle. To skląłem w duchu kierowcę-bandytę i pojechałem dalej. A jak popołudniem wracałem, to leżała już sama skórka...

To myślę, wezmę, wiadomo, co się może w życiu przydać...

PS
Szczerze mówiąc, to liczyłem na jakieś konkretniejsze propozycje... ::)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Falcor w Luty 12, 2007, 03:50:41 pm
Naszły mnie przerażające wizje, jakie inne eksponaty masz skolekcjonowane w domu  ;)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Mieslaw w Luty 12, 2007, 03:58:02 pm
To ja z innej beczki: oglądam finał mistrzostw świata, patrzę, a tam na bandach pisze www.aljazeera.net . Trzeba będzie wejść myślę sobie. Jeśli ktoś nie będzie mógł znaleźć napisu "english" (bo strona jest domyślnie po arabsku) to podaję gotowy link: http://english.aljazeera.net/News .

Teraz przejdę do sedna sprawy: polecam publikowane tam kreskówki: http://english.aljazeera.net/NR/exeres/F391F101-723E-4156-96D3-10EAEC0226C0.htm
A z tych co obejrzałem (a obejrzałem ledwie kilka) zwłaszcza "Moonlighting" (http://english.aljazeera.net/NR/exeres/C6962715-4075-4610-96F3-E500114A2330.htm) i "Iranian Santa" (http://english.aljazeera.net/NR/exeres/5CDA1C5B-D2EA-4413-978C-2613DEEF833A.htm).
 :)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Hokopoko w Luty 12, 2007, 04:29:11 pm
Łoj, ledwo zipię po tych filmach...

http://english.aljazeera.net/NR/exeres/B41CE0D8-EB00-4EF9-8985-7F7BFC2CC8FC.htm

Ilustracje muzyczne do scenek też są boskie...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Luty 12, 2007, 07:45:24 pm
dobry link

kedys mocniej lukalem na aljazeere by zobaczyc jak to wyglada z drugiej strony
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Luty 13, 2007, 02:34:56 am
Tez bym polukal, ale sie boje, zeby mi antyterrorysci, nie zrobili wjazdu na chate. Moglbym przypadkowo zebrac kulke, zanim bym sie wytlumaczyl.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Hokopoko w Luty 13, 2007, 04:26:01 pm
Cytuj
Naszły mnie przerażające wizje, jakie inne eksponaty masz skolekcjonowane w domu  ;)

Jestem w posiadaniu zasuszonego zaskrońca i poroża koziołka sarny.

Ale wiem, gdzie w lesie leży czaszka kozy. Więc gdyby ktoś był zainteresowany...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Luty 13, 2007, 07:43:07 pm
Cytuj
Tez bym polukal, ale sie boje, zeby mi antyterrorysci, nie zrobili wjazdu na chate. Moglbym przypadkowo zebrac kulke, zanim bym sie wytlumaczyl.
terror... dobre slowo...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Hokopoko w Luty 14, 2007, 05:16:35 pm
A co tu dziś tak cicho? Wszyscy na randki poszli czy jak?
 ;D ;D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Luty 14, 2007, 05:21:15 pm
 :o  ja to chyba jedynie z psem, albo z doniczką wręcz...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Luty 14, 2007, 08:35:56 pm
ale tak na poważnie to o co chodzi  :o
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Mieslaw w Luty 14, 2007, 11:20:44 pm
To ja jeszcze podam (niewalentynkowo i niekolekcjonersko) jedną ciekawą stronę, znacznie odmienną od poprzedniej.

www.cia.gov

Łatwo się domyśleć  ;)
O ile większa część ich witryny nie wydaje mi się zbyt interesująca, to moim zdaniem na uwagę zasługuje The World Factbook:

https://www.cia.gov/cia/publications/factbook/index.html

Jest to rocznik statystyczny CIA w formie internetowej. Podane tam informacje są na bieżąco aktualizowane i przez to aktualne. Są też bardzo szczegółowe (dla Polski np. wyniki II tury wyborów, partie polityczne i przywódcy, a także mnóstwo innych: geografia, ludność itp.) Podoba mi się "powierzchnia- porównanie. Dla Polski jest to "slightly smaller than New Mexico"

Ciekawe jest też "World Leaders" (https://www.cia.gov/cia/publications/chiefs/index.html). Wiecie, że w Timorze Wschodnim prezydentem jest Kay Rala Xanana GUSMAO, a ministrem sprawiedliwości Domingos SARMENTO ?
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Hokopoko w Luty 15, 2007, 05:50:05 pm
Cytuj
ale tak na poważnie to o co chodzi  :o

O świąteczny formalizm... ;D

Ale cicho... Jeszcze nie wrócili... Albo poszli na spacer, bo pogoda ładna...

A właśnie, u mnie już świergonki skowrolą .. ? .. tfu! skowronki świergolą.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Luty 15, 2007, 06:07:12 pm
Wiosna, panie, wiosna!
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Hokopoko w Luty 15, 2007, 06:13:08 pm
No, ja nic nie wiem, ale dziś w radio znowu słyszałem o incydencie zimowym... ma być straszny wiater ze wschodu...  ;D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: achajka w Luty 15, 2007, 08:44:49 pm
jakiego radia słuchasz i sie torturujesz ? i nas przy okazji... wiosna ma być i basta...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Luty 16, 2007, 05:14:57 am
i po imprezie  :D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Luty 16, 2007, 01:32:57 pm
A bo ja wiem? Mnie tu ForecastFox pokazuje 7 stopni w sobotę, 5 stopni w niedzielę, i (mimo że tylko 3 w poniedziałek...) to wygląda mi to na niezbyt zimowe okoliczności :) Otóż i powód do optymizmu ::)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Hokopoko w Luty 16, 2007, 01:50:54 pm
Cytuj
jakiego radia słuchasz i sie torturujesz ? i nas przy okazji... wiosna ma być i basta...

Normalnie słucham dwójki - tam o pogodzie nic nie ma. A tamto to ta rządowa propaganda na długich falach... ale to nie było moje radio.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: achajka w Luty 17, 2007, 04:10:18 pm
my tu sobie piszemy o radio a za oknem wiosna! (gorzej jak sie wyjdzie bo troche   ...wieje..) i rano ptaszki śpiewają ..i kotki się grzeją na słoneczku...ech..
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Mieslaw w Luty 17, 2007, 04:22:32 pm
Cytuj
my tu sobie piszemy o radio a za oknem wiosna! (gorzej jak sie wyjdzie bo troche   ...wieje..) i rano ptaszki śpiewają ..i kotki się grzeją na słoneczku...ech..

Wszak dzisiaj (podobno) dzień kota...  :)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Hokopoko w Luty 17, 2007, 05:41:40 pm
O żeż! Nie wiedziałem! Lecę do sklepu po prezenty!
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Luty 17, 2007, 08:47:09 pm
Tak i wiernułsia. Nogi w adnoj czasti, da żopa bolit. A żeż kakije to czorty awatara padprowadiły, a? Nie nriawiłsia, a? Możno była skazat, a nie riezat z naczała!
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Hokopoko w Luty 18, 2007, 02:41:26 pm
Oj Maziek, Maziek! A ja już się bałem, że Ci żona zakazała używać komputera!
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: ANIEL-a w Luty 18, 2007, 03:03:40 pm
Cytuj
Tak i wiernułsia. Nogi w adnoj czasti, da żopa bolit. A żeż kakije to czorty awatara padprowadiły, a? Nie nriawiłsia, a? Możno była skazat, a nie riezat z naczała!

:D oczień nrawiłsia, patamu i sobirali go s soboju i paszli w mir szyrokij i krasiwij szcziastia iskać.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Luty 18, 2007, 03:09:12 pm
Żona zakazała? Komputera? To byłby koniec małżeństwa! Aniela, Tiebia nriawiłsia? Tak szczastia i zdarowia żełaju!

A co do kotów, to zapraszam do mnie (koty) ;D
(http://images20.fotosik.pl/64/1255e31111f21b4am.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=1255e31111f21b4a)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Hokopoko w Luty 18, 2007, 03:28:28 pm
Maziek, ale masz bajerancki telewizor...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: achajka w Luty 18, 2007, 09:38:46 pm
to ten biedny, wymiśkowany? no i co mu, biedakowi, po wiośnie... :'(
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Mieslaw w Luty 18, 2007, 10:11:43 pm
Dobra, nie mogę się powstrzymać:
na jednej ze stron o Władcy Pierścieni:

Drugim znanym czarodziejem był Saruman, który siedział w wieży Orthank w Isengardzie. Był wielkim mędrcem lecz przeszedł na złą stronę, gdyż został skuszony przez Saurona.  ;D ;D ;D

Tak o czarodzieju pisać, że siedział w wieży... brzmi niefortunnie. Poza tym sugeruje, że to siedzenie w wieży było jego głównym zajęciem :D. Nie lepiej napisać, np. jego siedzibą był Orthank ?
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Luty 18, 2007, 10:23:32 pm
Cytuj
Maziek, ale masz bajerancki telewizor...
Rubin!
Cytuj
to ten biedny, wymiśkowany? no i co mu, biedakowi, po wiośnie... :'(
Czyżby wiosna była tylko dla natestosteronowanych samców? A rys platoniczny?
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: achajka w Luty 18, 2007, 10:34:46 pm
rys platoniczny nie bedzie go pchał do wiekich i bohaterskich czynów! :)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Falcor w Luty 19, 2007, 01:21:12 am
Miłość platoniczna to piękna sprawa... ale nie przez całe życie :P
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Luty 19, 2007, 01:40:42 am
Cytuj
Dobra, nie mogę się powstrzymać:
na jednej ze stron o Władcy Pierścieni:

Drugim znanym czarodziejem był Saruman, który siedział w wieży Orthank w Isengardzie. Był wielkim mędrcem lecz przeszedł na złą stronę, gdyż został skuszony przez Saurona.  ;D ;D ;D

Tak o czarodzieju pisać, że siedział w wieży... brzmi niefortunnie. Poza tym sugeruje, że to siedzenie w wieży było jego głównym zajęciem :D. Nie lepiej napisać, np. jego siedzibą był Orthank ?

pierwsze ostrzeżenie  :D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Hokopoko w Luty 19, 2007, 02:42:40 pm
Cytuj
Cytuj
Maziek, ale masz bajerancki telewizor...
Rubin!

Tak myślałem. Tylko to chyba jakaś wojskowa wersja. Ale koty lubią ciepełko lamp.

PS
No, awatarem prawie że mnie przebiłeś.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Luty 19, 2007, 07:33:09 pm
Cytuj
Tak myślałem. Tylko to chyba jakaś wojskowa wersja. Ale koty lubią ciepełko lamp.
Wojskowa, trafiłeś, bezpośredni import z nieistniejącego już kraju NIEZALEŻNEJ myśli technicznej (radio wynalazł Mrconi oraz NIEZALEŻNIE Popow...). Wersja opalana drewnem, najlepiej syberyjskim, po położeniu poziomo kominem można zwalczać czołgi a w pionowo lotnictwo. Program ogląda się przez te szparki na dole. Po wysunięciu szufladki mozna odtwarzać VHS (widieło domowoje sistiema - oczywiście NIEZALEŻNIE wynalezione) z tym że dla niepoznaki na ekranie widać wtedy tylko ciapki.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Miesław w Luty 19, 2007, 07:49:46 pm
Cytuj
Cytuj
Dobra, nie mogę się powstrzymać:
na jednej ze stron o Władcy Pierścieni:

Drugim znanym czarodziejem był Saruman, który siedział w wieży Orthank w Isengardzie. Był wielkim mędrcem lecz przeszedł na złą stronę, gdyż został skuszony przez Saurona.  ;D ;D ;D

Tak o czarodzieju pisać, że siedział w wieży... brzmi niefortunnie. Poza tym sugeruje, że to siedzenie w wieży było jego głównym zajęciem :D. Nie lepiej napisać, np. jego siedzibą był Orthank ?

pierwsze ostrzeżenie  :D
ee ?

Cytuj
Wojskowa, trafiłeś, bezpośredni import z nieistniejącego już kraju NIEZALEŻNEJ myśli technicznej (radio wynalazł Mrconi oraz NIEZALEŻNIE Popow...). Wersja opalana drewnem, najlepiej syberyjskim, po położeniu poziomo kominem można zwalczać czołgi a w pionowo lotnictwo. Program ogląda się przez te szparki na dole. Po wysunięciu szufladki mozna odtwarzać VHS (widieło domowoje sistiema - oczywiście NIEZALEŻNIE wynalezione) z tym że dla niepoznaki na ekranie widać wtedy tylko ciapki.
Fajny! Sprzedają takie na Allegro? Najfajniejsze to niszczenie czołgów  :D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Luty 19, 2007, 08:07:42 pm
tłumaczenia się czepiasz  :P dobrze mi sie wydaje, że Łozińskiego masz przekład?
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Luty 19, 2007, 09:52:37 pm
Maziek, a ta Osoba, której sylwetkę widać odbitą w lewej części kominka, to owa wspaniałomyślna krasawica, którać nie zakazała?

A kotek cudowny. (Kominek też...) Wiadomo, jak się ma taki kominek, to nie mieć kota byłoby zbrodnią. Btw. Po włożeniu kota (pionowo lub poziomo), można zwalczać satelity gps...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Luty 19, 2007, 10:50:21 pm
Poprostu musialem to gdzies przepisac ;)

Nade wszystko mentat musi umiec czynic uogolnienia, nie wglebiac sie w szczegoly. Madra rzecza jest podejmowanie w waznych chwilach decyzji przez ludzi potrafiacych uogolniac. Eksperci i specjalisci doprowadzaja szybko do chaosu. Sa oni zrodlem bezcelowego dzielenia wlosa na czworo, gwaltownych chandryczen o przecinek. Mentat powinien wnosic do decyzji zdrowy rozsadek. Nie wolno mu sie odcinac od szerokiego strumienia wydarzen we wszechswiecie. Mentat uogolniajacy rozumie, ze wszystko, co identyfikujemy jako nasz wszechswiat, jest jedynie czescia wiekszego zjawiska. Eksperci zas ogladaja sie za siebie, patrza przez waskie pryzmaty swoich specjalnosci. Ktos, kto uogolnia, rozglada sie dookola: szuka istniejacych zasad, wiedzac doskonale, ze zasady ulegaja zmianie, ze sie rozwijaja. I to wlasnie cech owych zmian musi szukac generalizujacy mentat. Nie moze istniec zaden staly katalog, zaden podrecznik ani przewodnik. Trzeba patrzec na nie z mozliwie najmniejsza iloscia uprzedzen i pytac siebie: "Co wlasciwie sie teraz dzieje?"

"Podrecznik mentata"
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Luty 19, 2007, 10:59:52 pm
Term, dzieki za dobre słowo, ta białogłowa to ukochana teściowa mojej żony ;D. Co do kotów to po tygodniowej rozłące (z kotem) muszę przyznać, że jednak te złośliwe i bezuczuciowe bestie mają jakieś życie wewnętrzne - kot wypróbowuje wszystkich "powróconych" po kolei w roli leżanki z masażem w pozycji na plecach z łbem bezwładnie tandającym się po podłodze, a oczy ma tak zaciśnięte, żeby sie nie obudzić przypadkiem, że aż widać te naprężone mięśnie powiek. Inna rzecz, ze przez tydzień jak nas nie było pamiętał gdzie kuweta, a zaraz po powrocie narżnął na rzadko pod akwarium złośliwie osrywając przy okazji przewody elektryczne (niestety izolowane).

Dzi - to nie podobne do maszyn...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Luty 19, 2007, 11:29:56 pm
Nazwanie mentata maszyną to jedna z najwiekszych zniewag jakie przychodza mi do glowy!  :o
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Luty 20, 2007, 12:13:42 am
Oparłem się na tym co o mentatach mówią na mieście (że ludzkie komputery) bo Diuny nie czytałem (choć stoi przede mną na półce, ale zgryźć nie mogę). Tak czy siak proszę o wybaczenie.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Luty 20, 2007, 09:24:19 am
Diuna moze sie podobac. Choc to lektura czysto rozrywkowa. Ja polecam.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Hokopoko w Luty 20, 2007, 10:40:51 am
Cytuj
Term, dzieki za dobre słowo, ta białogłowa to ukochana teściowa mojej żony ;D. Co do kotów to po tygodniowej rozłące (z kotem) muszę przyznać, że jednak te złośliwe i bezuczuciowe bestie mają jakieś życie wewnętrzne - kot wypróbowuje wszystkich "powróconych" po kolei w roli leżanki z masażem w pozycji na plecach z łbem bezwładnie tandającym się po podłodze, a oczy ma tak zaciśnięte, żeby sie nie obudzić przypadkiem, że aż widać te naprężone mięśnie powiek. Inna rzecz, ze przez tydzień jak nas nie było pamiętał gdzie kuweta, a zaraz po powrocie narżnął na rzadko pod akwarium złośliwie osrywając przy okazji przewody elektryczne (niestety izolowane).

Dzi - to nie podobne do maszyn...

Pewno coś niezdrowego daliście mu do jedzenia i biedaczyna nie zdążył...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: ANIEL-a w Luty 20, 2007, 01:41:52 pm
Cytuj
Poprostu musialem to gdzies przepisac ;)

Nade wszystko mentat musi umiec czynic uogolnienia, nie wglebiac sie w szczegoly. Madra rzecza jest podejmNie moze istniec zaden staly katalog, zaden podrecznik ani przewodnik. Trzeba patrzec na nie z mozliwie najmniejsza iloscia uprzedzen i pytac siebie: "Co wlasciwie sie teraz dzieje?"

"Podrecznik mentata"

Brawo! Nie dość, że ktoś napisał sobie jakieś pseudo-głębokie rozważania, to jeszcze dodał, że nie może istnieć żaden podręcznik i umieścił to w podręczniku mentata! Jak kolesie tak myślą, jak piszą, to cieszę się bardzo, że rządzą Diuną a nie Ziemią  [smiley=evil.gif]
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Bladyrunner w Luty 20, 2007, 04:03:45 pm
Cytuj

 Jak kolesie tak myślą, jak piszą, to cieszę się bardzo, że rządzą Diuną a nie Ziemią

Mentaci nie rządzą, mentaci wspomagają rządzących...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: ANIEL-a w Luty 20, 2007, 10:32:13 pm
Zaczynam podejrzewać, że naszych też... ;)

A poważnie - jasne, że jakieś uogólnienie jest potrzebne, ale olewanie ekspertów (czyli tych, co wiedzą dokładnie o czym mówią) źle się kończy... Czy o rządzeniu światem mówimy, czy o wyznaczaniu terminu realizacji zamówienia na gwoździe...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Miesław w Luty 21, 2007, 05:09:27 pm
Cytuj
tłumaczenia się czepiasz  :P dobrze mi sie wydaje, że Łozińskiego masz przekład?

Nie, Marii Skibniewskiej...

Wydaje mi sie, że się nie rozumiemy  :D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Miesław w Luty 24, 2007, 06:01:46 pm
Cytuj
Cytuj
Zastanawiam się nad tym od dłuższego czasu. W chwili, kiedy to piszę, nasze forum ma 1859 zarejestrowanych użytkowników i codziennie przybywa. Zdecydowana większość z nich nie napisała ani jednego posta.  Jeśli ktoś chce po prostu czytać, nie musi się przecież rejestrować. Może Wy rozumiecie to zjawisko? Czy też sprawa jest tajemnicza i niewyjaśniona ??

Też kiedyś poruszałem ten temat, ale jak dotąd odpowiedzi nie znalazłem.
Może niektórzy w ten sposób zostawiają swój "ślad" w sieci, może zaś ich inwencja wyczerpuje się po założeniu nicka? Inna sprawa, że największy skok odnotować można było po śmierci Stanisława Lema, wówczas wielu pojawiło siętylko jednorazowo składając kondolencje, a wcześniej Terminus zablokował możliwość pisania przez gości. Fakt jednak pozostaje niezmienny, że najwięcej jest tych, którzy nie napisali ani jednego postu.
Drążąc ten temat:
Zapewne ktoś kiedyś wspomniał tu (a może nie wspomniał?) o czymś takim jak google trends. (http://www.google.com/trends). Hasło wiodące tego projektu brzmi wzniośle: See what the world is searching for.
Wykres dla zapytania "Lem" wygląda tak:

(http://www.google.com/trends/viz?q=Lem&graph=weekly_img&sa=N).

... , gdzie D oznacza "Solaris author Stanislaw Lem dies at 84. Reuters India - Mar 27 2006 " , a pozostałe litery sprawdźcie sami ;D .

Najwięcej osób wpisujących w Google'u "Lem" pochodzi: wg miast - z Krakowa, wg państw - z Polski (czwarty jest Wietnam).
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Luty 24, 2007, 06:16:01 pm
Cytuj
Cytuj
tłumaczenia się czepiasz  :P dobrze mi sie wydaje, że Łozińskiego masz przekład?

Nie, Marii Skibniewskiej...

Wydaje mi sie, że się nie rozumiemy  :D
jak to nie?  :D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Luty 24, 2007, 06:16:51 pm
oh gawd ale wysmienite!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

mentat dzi
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Miesław w Luty 26, 2007, 07:59:13 pm
To ja jeszcze raz na temat Tolkiena. Spodoba się Wam.

Przeglądając internetową GW znalazłem w dziale "film" taki oto artykuł:
Jak rozmnażają się postacie tolkienowskie?

Najlepszy kawałek (na zachętę) :
Skoro na przykład możliwe jest erotyczne zbliżenie Liv Tyler (Arweny) i Vigo Mortensena (Aragorna), z którego w dodatku może przyjść na świat mieszane elfioludzkie potomstwo (w tym wypadku król Endarion), wynika z tego, że fizjologia i morfologia kobiety-elfa jest zbliżona do ludzkiej.

Najlepszy kawałek tego najlepszego kawałka jest do pierwszego przecinka  ;D .
Artykuł można podsumować: ROTFL
A niektóre komentarze internautów są też niezłe.

Ogólnie rzecz biorąc -  polecam.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Luty 26, 2007, 09:44:09 pm
Ale co jest nie tak?  :-?
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Luty 26, 2007, 11:21:13 pm
Ja nie wiem, bo sie już dawno nie rozmnażałem :'(
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Deckard w Luty 27, 2007, 01:13:38 am
No właśnie... oooo sooo choziiiii?

CU
Deck
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Luty 27, 2007, 03:53:53 am
Pewnie chodzi o to, ze rozwazanie czy elfy i ludzie sa genetycznie podobni, jest tym czym rozwazanie, czy batman by nawalil spidermanowi i w ktorej rundzie. Dla mnie tez jest to smieszne, no chyba ze te rozwazania przebiegaja w piaskownicy, wsrod 7-mio latkow.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Luty 27, 2007, 11:40:48 am
Ja sie nie smieje.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Falcor w Luty 27, 2007, 12:40:07 pm
Batman nie nawaliłby Spidermanowi >:(


Mnie to zawsze na "Star Treku" bawiło, że gatunków tyle, a wszystkie mają odpowiednie otworki we właściwych miejscach. Ilość romansów w tym serialu na pewno pomagała zacieśniać więzy międzygatunkowego poznania ;D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Luty 27, 2007, 01:48:50 pm
Cytuj
Ja sie nie smieje.
A czemu? Czy dlatego, ze nieistnienia elfow nie mozna dowiesc? ;D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Luty 27, 2007, 01:58:54 pm
Chyba zrozumialym jest ze analiza jest w kontekscie Tolkienowskiego swiata. Ktos tego nie rozumie?
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Luty 27, 2007, 01:59:03 pm
Cytuj
Mnie to zawsze na "Star Treku" bawiło, że gatunków tyle, a wszystkie mają odpowiednie otworki we właściwych miejscach.
Skąd wiesz, które otworki i w połączeniu z czym były w użyciu?!
(http://emots.wizja.net/emoty/kasa.gif)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Falcor w Luty 27, 2007, 04:15:23 pm
Założyłem (być może zbyt optymistycznie), że załoga Enterprise nie jest bandą degeneratów i nie organizują szalonych orgii, wtykając sobie wszystko i wszędzie. Z tego też względu, gdy jakiś human poderwał jakąś alienicę, to przypuszczalnie oddawali się uciechom dość klasycznym z których czasem powstawały małe humano-alienki. No i stąd wniosek, że wszyscy mają wszystko tam gdzie mieć powinni (z ziemskiego punktu widzenia).

edit: Aha, gdybyś oczekiwał jakichś bardziej konkretnych scen/ujęć, to w tym serialu ich nie ma ;)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Luty 27, 2007, 09:16:41 pm
Jako ze wszystkie rasy w star treku gadaja po angielsku to nie rozumiem jaki problem jest zapytac "gdzie masz pipcie skarbie?".
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Luty 27, 2007, 09:44:56 pm
Wisisz mi Dzi klawiature i czyszczenie spodni. Monitor Ci daruję ;D Więc sądzisz, że pipcia jest tak uniwersalna? W całym kosmosie?!!!
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Luty 27, 2007, 10:30:42 pm
Skoro mowia tym samym jezykiem to maja okreslone te same pojecia a za tym idzie ze wszyscy musza wiedziec co to pipcia. Inaczej mowiliby innym jezykiem.

Proste.

 :D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Falcor w Luty 27, 2007, 11:04:59 pm
Różne rasy w ST teoretycznie mówią różnymi językami, ale są one automatycznie tłumaczone przez uniwersalny translator (mieści się on m.in. w tych znaczkach które noszą). Jak to zażartował jeden z twórców tego serialu - nie ma się co skupiać na tym, że wszyscy mówią po angielsku, tylko cieszyć się z tego, iż wszystkie rasy do mówienia używają ust ;D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Luty 28, 2007, 09:33:29 am
A no to moze byc problem z udanym podrywem... :-/















Chociaz czekajcie! Wszyscy maja usta mmihihihihihihihihimmm ;>
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Miesław w Luty 28, 2007, 07:33:52 pm
Cytuj
Ale co jest nie tak?  :-?
Przyczepiłem się (a może ostatnio po prostu jestem zbyt czepialski w sprawie Władcy Pierścieni? chyba jednak nie) do dwuznaczności w pierwszym zdaniu, jeszcze raz cytuję fragment
Skoro na przykład możliwe jest erotyczne zbliżenie Liv Tyler (Arweny) i Vigo Mortensena (Aragorna)
Artykuł miał być (jak wynika z tytułu) o postaciach fantastycznych, a tymczasem może to brzmieć jakby autor pisał o tym, co aktorzy mogli robić/ robili, ja tego wcale nie chcę tego kwestionować, ale gdybym to ja pisał, byłoby: Arweny (Liv Tyler)  i  Aragorna (Vigo Mortensen) - kwestia użycia nawiasów - i wtedy nie miałbym się do czego przyczepić. Z drugiej strony nie brzmiałoby to tak ciekawie  ;D .

Cytuj
Chyba zrozumialym jest ze analiza jest w kontekscie Tolkienowskiego swiata. Ktos tego nie rozumie?
Teoretycznie powinna być (dlaczego teoretycznie - wyłożyłem powyżej). Natomiast rozważania dotyczą filmu i książki.

A poza tym: nie dałem wam możliwości zapoznania się z całością, oto ona: http://serwisy.gazeta.pl/film/1,27433,701970.html
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Luty 28, 2007, 11:07:41 pm
A teraz rozumiem. Faktycznie glupio zrobili z tymi nawiasami  :o
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: TYTAN w Marzec 01, 2007, 11:08:13 am
Te Elfy strasznie puszczalskie są, a to z ludźmi, na boku po kryjomu z orkami, później się okazuje że z krasnoludami.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Marzec 01, 2007, 11:35:30 am
Wszyscy sa puszczalscy.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Marzec 02, 2007, 01:08:19 am
Cytuj
Te Elfy strasznie puszczalskie są, a to z ludźmi, na boku po kryjomu z orkami, później się okazuje że z krasnoludami.
orki to zmutowane elfy, krasnoludy z niczym się nie krzyżują

 :P
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Bladyrunner w Marzec 02, 2007, 04:55:54 pm
Jakieś dwa tygodnie temu postanowiłem przeskoczyć z Neostrady na internetową usługę Netii. Wbrew zapewnieniom tej wielce szacownej firmy o płynności takiego przejścia, od dwóch tygodni jestem pozbawiony (poza pracą) dostępu do internetu, a potrwa to jeszcze jak się ostatnio dowiedziałem drugie tyle. Na infolinię tego operatora można się dodzwonić po czasie oczekiwania od godziny do dwóch, a innego kontaktu z nim nie ma.
W związku z tym chciałem wszystkim polecić usługę internetową Netii, a samą firmę zarekomendować jako rzetelną kompetentną i jak rzadko kto dbającą o klienta.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Marzec 02, 2007, 05:17:20 pm
Wiecie co jeszcze jest fajne w byciu mentatem? Ze niektorych rzeczy sie de facto nie wie, tylko czuje. Albo raczej wie sie ale nie wie skąd.

Tak wlasnie mialem z netią.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: TYTAN w Marzec 02, 2007, 05:27:07 pm
Cytuj
Wiecie co jeszcze jest fajne w byciu mentatem? Ze niektorych rzeczy sie de facto nie wie, tylko czuje. Albo raczej wie sie ale nie wie skąd.

Dzi, a gdzie kupujesz sok safo?
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Falcor w Marzec 02, 2007, 05:36:33 pm
Cytuj
Jakieś dwa tygodnie temu postanowiłem przeskoczyć z Neostrady na internetową usługę Netii. Wbrew zapewnieniom tej wielce szacownej firmy o płynności takiego przejścia, od dwóch tygodni jestem pozbawiony (poza pracą) dostępu do internetu, a potrwa to jeszcze jak się ostatnio dowiedziałem drugie tyle. Na infolinię tego operatora można się dodzwonić po czasie oczekiwania od godziny do dwóch, a innego kontaktu z nim nie ma.
W związku z tym chciałem wszystkim polecić usługę internetową Netii, a samą firmę zarekomendować jako rzetelną kompetentną i jak rzadko kto dbającą o klienta.
To wina TP-sy. Robią straszne trudności z przekazywaniem klientów. Widziałem w tv, jak pani rzecznik Netii, mówiła coś o tym, że jako rekompensatę przez kilka miesięcy jej klienci (tj. Netii, a nie pani rzecznik) będą mieli abonament bliski zera. Warto się o to dopytać (jeśli się już dodzwonisz - helpline to też mówili, że mają przeciążonego, pomimo wynajęcia firmy outsourceingowej).
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Bladyrunner w Marzec 02, 2007, 05:55:07 pm
Cytuj
To wina TP-sy. Robią straszne trudności z przekazywaniem klientów. Widziałem w tv, jak pani rzecznik Netii, mówiła coś o tym, że jako rekompensatę przez kilka miesięcy jej klienci (tj. Netii, a nie pani rzecznik) będą mieli abonament bliski zera. Warto się o to dopytać (jeśli się już dodzwonisz - helpline to też mówili, że mają przeciążonego, pomimo wynajęcia firmy outsourceingowej).[/color]

To nie jest wina TP, a tego, że Netia zupełnie nie była przygotowana na przyjęcie tylu klientów. Umowę którą podpisałem z nimi przed 14.02 wprowadzili do systemu dopiero wczoraj, a TP daje sobie 9 dni na przekazanie łącza, więc dotychczasowa zwłoka jest wywołana opieszałością i brakami kadrowymi Netii. Dodatkowo Netia daje w związku z tym rabat tylko przez pierwszy miesiąc, który to zresztą rabat mało mnie obchodzi, bo internetu używałem w domu bardzo dużo, a teraz odczuwam dotkliwie jego brak. Najbardziej jednak irytujący jest brak kontaktu z nimi, oraz bezczelne zapewnieanie, że wszystko potrwa najwyżej kilka dni. A fakt, że zatródnili jakąćśfirmędo wsparcia,też ich nie tłumaczy, bo cam pracowałem kiedyś krótko w takiej firmie świadczoncej usłógi telefoniczne i z doświadczenia wiem, iżdo takiego zlecenia oddelegowani jakieś 20 osób, co przy bierzących potrzebach jest niczym i jawną kpiną.

A być mentatem to niezła rzecz ;)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: ANIEL-a w Marzec 02, 2007, 08:35:20 pm
Cytuj
Cytuj
Wiecie co jeszcze jest fajne w byciu mentatem? Ze niektorych rzeczy sie de facto nie wie, tylko czuje. Albo raczej wie sie ale nie wie skąd.

Dzi, a gdzie kupujesz sok safo?

Z sokiem safo są kłopoty, więc dzi na razie leci na soku z gumijagód ;D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Marzec 02, 2007, 10:13:12 pm
Cytuj
Cytuj
Wiecie co jeszcze jest fajne w byciu mentatem? Ze niektorych rzeczy sie de facto nie wie, tylko czuje. Albo raczej wie sie ale nie wie skąd.

Dzi, a gdzie kupujesz sok safo?
Niestety nie moge powiedziec.

Ale faktycznie sa klopoty, tak jak mowi ANIEL-a.

No, ale nie offtopikujmy juz.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Falcor w Marzec 09, 2007, 12:06:32 am
[size=20]Wszystkiego, ale to wszystkiego najlepszego, a szczególnie kogoś kochającego, dla wszystkich pań  :)[/size]
(http://kojot.sggw.waw.pl/~akrzemi1/niekasujtego/roses.jpg)



(I najmocniej przepraszam, że z takim opóźnieniem)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Marzec 09, 2007, 02:28:21 am
się dołączam  ;)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: ANIEL-a w Marzec 09, 2007, 08:43:09 am
Dzię-ku-je-my  :-*

Pięknie pachną kwiatki ;)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Marzec 09, 2007, 10:08:45 am
To ja ten, moim skromnym odcinkiem, to jest na moim odcinku, tego, dołączam się i żeby rosło nam w siłe!

(http://www.pracownia52.pl/www/photo/albums/userpics/10001/janek-posp-002.jpg)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Marzec 09, 2007, 11:35:42 am
To ałtoportret?
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Marzec 09, 2007, 12:54:52 pm
Niestety...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Marzec 09, 2007, 01:02:11 pm
Cytuj
Niestety...
super! Jak bohater prosto z książki Dicka  ;D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Marzec 09, 2007, 01:36:39 pm
zdjecie wyglada na dosc stare... ;)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Bladyrunner w Marzec 18, 2007, 10:04:41 pm
No więc po miesiącu zmagań z Netią mam wreszcie internet i cieszę się jak dziecko. Głupie to i od razu mi się przypomina, jak Klapoucjusz w "Kobyszczu" wymyśli miarę szczęśliwości, której jednostką miało być uczucie jakie odczuwa ktoś, kiedy po przejściu mili z gwoździem w bucie ten gwóźdź usunie.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Marzec 19, 2007, 09:19:55 am
wiele nie straciles ;)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Bladyrunner w Marzec 19, 2007, 10:16:20 am
Cytuj
]wiele nie straciles ;)

Taaak, to brzmi zachęcająco...  ;)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Marzec 25, 2007, 05:01:03 am
maly sprawdzian, czy na forum już dobrze czas działa
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Marzec 25, 2007, 05:01:12 am
:/
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Marzec 25, 2007, 12:24:53 pm
A co dobrze działa o 4 nad ranem?!

A ja właśnie odbyłem miłą wycieczkę rowerową z akcentem ekologicznym, która nieoczekiwanie skończyła się pieszo.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Hokopoko w Marzec 25, 2007, 06:48:24 pm
Napadli Cię i zabrali rower?
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Marzec 25, 2007, 07:25:23 pm
Przecież napisałem że miłą, a maso nie jestem. W skrócie było tak:

Wjechałem w las 4km od chałupy.
Poczułem, że nie mam powietrza w tylnym kole.
Zatrzymałem się by sprawdzić - lewą stopą w miejscu, gdzie duże (niedźwiedź chyba) zwierzę sobie całkiem niedawno zdrowo ulżyło (wątek eko).
Powietrza rzeczywiście nie było.
Pompki też nie miałem.
Wróciłem na piechotę.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Marzec 25, 2007, 07:48:48 pm
ja bym na rafce pomykał  ;D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Marzec 25, 2007, 08:27:56 pm
Przecież mówię, że nie jestem maso ;D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Marzec 26, 2007, 02:25:13 pm
Cytuj
wiele nie straciles ;)

Napiszę Ci z tym samym emotikonkiem, poczujesz jak to jest:

dzi spadaj z forum ;)

Co, nie bolało?
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Marzec 26, 2007, 02:26:59 pm
szczypie tylko troche  :D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Marzec 26, 2007, 03:08:31 pm
kul  8-)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Marzec 27, 2007, 10:38:27 am
czy tylko mi podpis maźka rozwala komputer?  :-/
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Marzec 27, 2007, 10:41:47 am
yhym
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Hokopoko w Marzec 27, 2007, 10:42:29 am
Masz na mysli obrazek ze stopki? ja go dodałem do adblocka i po kłopocie...  ::)
Mój komputer działał, tylko kursor zaczynał drygać  ;D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Marzec 27, 2007, 10:47:40 am
Ale co, za długi jest? Zaraz go wyłączę, bo i tak jakoś mi sie nie podoba...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Hokopoko w Marzec 27, 2007, 11:09:08 am
Za długi nie jest, tylko zużywa moc procesora (animacja). Jak kto ma mocny komputer, to nie zauważy, ale jak ja mam takiego już leciwego PIII (z bardzo prymitywną grafiką), a do tego jeszcze w tle uruchomionych kilka usług, to skutki niestety wieać - najpierw w postaci mrugającego kursora...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Marzec 27, 2007, 01:57:36 pm
Może lepiej byłoby zrobić to jako jakiś mały gif-ek?
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Marzec 27, 2007, 02:12:11 pm
To jest mały gifek (coś chyba 170 kB) - mniej sie nie da nawet gimpem...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Marzec 27, 2007, 02:29:07 pm
Moje sterowniki grafiki jak monitor jest w pivocie (a jest zawsze) strasznie wolno chodza. Dlatego pytalem czy tylko u mnie wali. W momencie gdy jest kilka tych animacji proc jest zajety calkiem.

Tak w ogole ile klatek na sekunde tam jest maziek? ;)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Marzec 28, 2007, 01:09:17 pm
śpiom wszyscy czy jak? Co z tą rocznicą?  :-/
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Marzec 28, 2007, 02:09:44 pm
Nie wiem. W oryginale było 30/sek w sumie 480 ale chyba po tym zgimpowaniu jest mniej.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Marzec 28, 2007, 03:39:06 pm
no to mam dramatycznie słabą tą grafę tu...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Hokopoko w Marzec 28, 2007, 05:10:44 pm
Cytuj
Nie wiem. W oryginale było 30/sek w sumie 480 ale chyba po tym zgimpowaniu jest mniej.

Gimpowanie (to co Ci zapodałem) zmniejsza tylko wielkość pliku - z poszczególnych warstw wywala piksele, które są wspólne. Do ilości klatek nic to nie ma.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Marzec 28, 2007, 05:50:38 pm
Eee,  szczerze mówiąc nie jestem mocny w te klocki. A ciekawe czy konwersja avi->gif zostawia wszystkie klatki, czy coś obciachiwuje...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Hokopoko w Marzec 28, 2007, 06:35:47 pm
Klatek nie można wyrzucić, bo będą dziury (a właściwie przeskoki) w tym co widać. Zmiany nie będą płynne.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Marzec 28, 2007, 06:40:57 pm
Właśnie wydaje mi się, że powstały dziury... Jowisz skacze.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Marzec 28, 2007, 06:56:11 pm
JOWISZ SKACZE!   :D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Hokopoko w Marzec 28, 2007, 06:56:20 pm
To może jakby nie skakał, wszystkim by sie komputery wyłożyły... ::)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Marzec 28, 2007, 07:06:57 pm
Sie nie ma co śmiać, taka duża planeta, moze pęc!
Dzi załapałeś, że Ci PMa posłałem?
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Miesław w Marzec 28, 2007, 08:34:22 pm
WCZORAJ UPŁYNĘŁO 500 DNI OD MOJEGO ZAREJEESTROWANIA SIĘ NA FORUM !!!
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Marzec 28, 2007, 08:59:03 pm
A od mojego... 365...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: ANIEL-a w Marzec 28, 2007, 09:21:22 pm
Cytuj
A od mojego... 365...

O, jestem młodsza stażem o dzień... Ale jeszcze się nie dorobiłam goda...  >:(
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Marzec 29, 2007, 04:13:35 am
357 Days since joining

wychodzi, że od dzisiaj piszecie mi per Pan  ;D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Bladyrunner w Marzec 29, 2007, 09:46:09 am
750. dzień i 500. post...
Tym samym szykuję się do opuszczenia klubu seniora, wnioskuję, aby herbatniki których nie wykorzystałem solidarnie rozdzielić pomiędzy innych klubowiczów, a fotel bujany dotąd przeze mnie zajmowany proszę oddać do dyspozycji najstarszej osobie w grupie. "Cześć i dzięki za ryby!"
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Marzec 29, 2007, 09:57:16 am
A wiecie jak malo bylo ludzi jak ja przyszedlem? ;)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Marzec 30, 2007, 12:59:21 pm
Nie wiem per co macie mówić mnie... bo jak przy tym jesteśmy, to w niedzielę miną 3 lata od mojego pojawienia się tutaj. I zapewniam Cię dzi, że jakkolwiek mało ludzi było, gdy się pojawiłeś... to kiedyś było jeszcze mniej ::)

Eh, jak dobrze, że to minęło.

Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: achajka w Marzec 30, 2007, 09:46:44 pm
to ja jestem herubinek  ;) chociaz trochę w wieku posunięty  ;D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Kwiecień 01, 2007, 09:10:42 am
Wygląda na to, że oprogramowanie naszego forum posunęło się w latach i bezproblemowo jest obchodzone przez boty...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Hokopoko w Kwiecień 01, 2007, 09:24:41 am
Zdaje się, że to po ostatniej aktualizacji tak sie porobiło...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Kwiecień 06, 2007, 10:01:32 am
Kurcze z tymi ścierwami ^ nie da się nic zrobić? Hej, administratorzy dzielni!!!
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: ANIEL-a w Kwiecień 06, 2007, 11:07:15 am
Wczoraj jak weszłam na forum, to się wyświetlało na czerwono Forum Admin - myślałam, że to będzie koniec ze spamem, ale nie... ale jednak nie
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Kwiecień 06, 2007, 12:29:58 pm
A jak Wam powiem ze nic NIE DA SIE zrobic to przestaniecie marudzic?
Marudzenie bez sensu.

PS: jest przy zakladaniu pytanie z tym takim trudnym do odczytania kodem graficznym? nie? wprowadzic!
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Kwiecień 06, 2007, 01:36:29 pm
Cytuj
A jak Wam powiem ze nic NIE DA SIE zrobic to...
... to jest to to, co najczęściej słyszę na budowie, jak ściana czegoś wyszła krzywo ;D
Cytuj
PS: jest przy zakladaniu pytanie z tym takim trudnym do odczytania kodem graficznym? nie? wprowadzic!
Kto wprowadzić? Jak się da takie coś zrobić to kto może to zrobić i jak to zrobić?
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Kwiecień 06, 2007, 01:47:24 pm
OK, sprawdzilem ze nie ma tego juz, w poprzedniej wersji bylo. Teraz jest jakis kod weryfikacyjny ale strasznie biedny, jak zrobiony do OCRa.... Chyba ze sie czcionka zmienia.

A robi to administrator forum.


Nie, nie jest nim Terminus. ;)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Kwiecień 06, 2007, 01:58:19 pm
Ale Terminus na pewno ma do niego dojście! Terminusie, pliiiz, zrób coś, bo od tych postów sztywnieją mi członki i pracować nie mogę...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Hokopoko w Kwiecień 06, 2007, 02:26:15 pm
A ja Wam powiem, że te boty to jest kolejny przykład lekceważenia użytkowników Linuxa  ;D mnie się tam żadne filmy nie wyświetlają  ;D

Maziek, zmień system, będziesz miał spokój...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: ANIEL-a w Kwiecień 06, 2007, 02:28:15 pm
Ja mam windę i tez mi się nic nie wyświetla samo... Maziek nie klikaj, tylko lepiej idź okna umyć ;D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Kwiecień 06, 2007, 02:30:37 pm
Filmy też mi się nie wyświetlaja (próbowałem(http:// http://smilies.vidahost.com/contrib/blackeye/readingdarkorange.gif)) ale wystarczy, że sobie pomyślę tylko...

edit: Hahaha, kochana, mycie okien... Co ja w domu naopowiadałem, ilu to klientów dziś własnie wali drzwiami i oknami do naszej pracowni, no chyba nadgodziny dziś zalicze...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Kwiecień 06, 2007, 04:03:22 pm
UWAGA

Szczerze polecam nie klikac nigdy w cokolwiek co znajduje sie w czymkolwiek postowanym przez boty.
To samo tyczy sie spamu (maili).

Wasi znajomi informatycy beda mieli mniej roboty jak sie Wam komputer bedzie "mulił" albo "zawieszal". Ja troszcze sie o informatykow bo mi ich szkoda...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Hokopoko w Kwiecień 06, 2007, 05:55:36 pm
He, a ja już myślałem, że to tylko mnie tak lekceważą  ;D pewno jakis popsuty bot. Albo żarty sobie robi, żeby nas rozdrażnić.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Kwiecień 06, 2007, 10:36:50 pm
Tak jak mówi dzi, ja nic zrobić nie mogę, możę dam znać adminom jak się uda. Do wtorku/poniedziałku jestem ofline, wesołych ::)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: czarna_chmura w Kwiecień 12, 2007, 12:04:55 pm
chmura. zastanawia się, czy nie zrobić osobnego wątku pt. cytaty. powiedzmy, że osoba wypowiadająca się w tym wątku cytowałaby Mistrza [nie więcej niż 2000 "characters" (?); trzeba precyzyjnie podać źródło], a następnie krótko, bardzo krotko,  komentowalaby przywołany cytat (no bo przecież z jakichś powodów jest on dla niej wazny, :)) hm. no nie wiem, może to tylko chmurze. odpala... najwyżej inni przemilczą ten wybryk chmury.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Kwiecień 12, 2007, 12:47:28 pm
tabula rasa w hyde  ;)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Kwiecień 12, 2007, 01:34:22 pm
Cytuj
... może to tylko chmurze. odpala...
Znaczy grzmi?
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Kwiecień 20, 2007, 12:43:28 pm
zostałem modem na digarcie  ;D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Hokopoko w Kwiecień 21, 2007, 11:27:53 am
Znaczy, będziesz musiał to wszystko czytać? To ja Ci serdecznie współczuję...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Kwiecień 21, 2007, 12:40:31 pm
Cytuj
Znaczy, będziesz musiał to wszystko czytać? To ja Ci serdecznie współczuję...

nieeeeeeeee

ja to tylko usuwam  ;D

mam pytanie. Ma ktoś może wysłać książko Lema w wersji elektronicznej? Bo ja wszystkie mam analogowo i mam problem z przepisywaniem cytatów do wątku chmury :/
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Hokopoko w Kwiecień 21, 2007, 12:56:09 pm
A to są elektroniczne?
Miesław podawał gdzieś link do Cyberiady, ale o innych nie słyszłem... chyba że ktoś sobie zeskanował...  ::)

PS
Znaczy, usuwasz w ciemno?
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Kwiecień 21, 2007, 01:02:39 pm
Wydali Dune na nowo, ponoc w jakimstam najlepszym tlumaczeniu. Zapomnialem jakie wydawnictwo...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Kwiecień 21, 2007, 01:02:41 pm
Cytuj
PS
Znaczy, usuwasz w ciemno?

Każdy ma dwie, góra trzy linijki żeby mnie przekonać  8-)

nawet notoryczni grafomani :)

A co do wersji elektronicznej to chodziłoby mi konkretnie o szpital przemienienia.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Miesław w Kwiecień 22, 2007, 10:16:51 pm
Cytuj
A co do wersji elektronicznej to chodziłoby mi konkretnie o szpital przemienienia.

Dobra. Dawno temu (no, pewien czas temu) była biblioteka Artefakt (rosyjska). Mieli tam prawie wszystkie książki Lema, na dodatek po polsku i rosyjsku. Ściągnąłem sobie stamtąd Solaris Niestety, od jakiegoś czasu jej nie ma (albo jest pod innym adresem).

W związku z tym zaistniała konieczność korzystania z innych źródeł. Poszukując Cyberiady wpisałem tytuł w Google i po kilku(nastu) minutach znalazłem. Link znajduje się w Akademii Lemologicznej: Cyberiada. Aby znaleźć Szpital również użyłem Google. Tym razem poszukiwania zajęły około godziny, ale udało mi się osiągnąć cel.

Podaję link: http://rapidshare.com/files/22432014/Lem.rar

Jest to jedenastomegabajtowe archiwum WinRar-a. Znajduje się w nim sporo dzieł Lema, między innymi właśnie Szpital. Dokładna lista oraz co nieco wiadomości o samym Lemie : http://peb.pl/beletrystyka/101936-rapidshare-stanislaw-lem-pack-64-ebook.html


Ps. Chwała niech będzie niejakiemu RazoR, natomiast forum AJO.pl może mnie cmoknąć w ... .
Ps2. Jestem wielki  :D !!!
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Hokopoko w Kwiecień 23, 2007, 04:51:46 pm
Kruca, Miesław, jak to sciągnąć? Wyświetla mi się tylko strona, gdzie mogę załadować swoje pliki. Może juz tego Lema usunęli?
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Miesław w Kwiecień 23, 2007, 05:11:09 pm
Nie ściągałeś nigdy niczego z rapidshare ?  ::)

1) Na pierwszej stronie przesuwamy się w dół. Pod tabelką wybieramy przycisk free.

(http://img254.imageshack.us/img254/7573/rs1pk2.png)


2) Następnie pojawia się strona z wyborem serwera (można zostawić domyślne, to w zasadzie bez różnicy), następnie musimy wpisać podany kod (za każdym razem jest inny) w odpowiednie okienko (1) i wcisnąć przycisk (2). Rozpocznie się pobieranie.

(http://img387.imageshack.us/img387/5221/rs2wr2.png)
:)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Hokopoko w Kwiecień 23, 2007, 05:38:56 pm
(http://smileys.sur-la-toile.com/repository/Content/yahoo-supercontent.gif)
Dzięki!
Z tamtąd nie ściągałem, a jak mi się przy adresie pliku rar wyświetliła strona, pomyślałem, że to taki serwis, który te pliki przechowuje tylko czasowo. i dalej już nawet nie wnikałem...

No ale teraz jak tylko znajdę chwilę czasu, to wszystkie te pliki skomasuję i zrobię sobie jakąś bazę danych z wyszukiwarką Lemowych myśli. Wreszcie wszystko będę miał pod ręką i żeby znaleźć jedno zdanie, nie będzie trzeba kartkować dziesięciu tomów...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Kwiecień 23, 2007, 05:51:09 pm
Leniuszek, leniuszek...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Kwiecień 24, 2007, 01:53:48 am
Cytuj
Ps2. Jestem wielki  :D !!!

JESTEŚ!  :D

i tutorial do tego dla infomatołów, hehe

Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Maj 01, 2007, 07:31:09 pm
Byliście juz na http://[u]www.zumi.pl[/u]? Tam gdzie google maps ma mapy w niskiej rozdzielczości zumi ma całkiem niezłe...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Miesław w Maj 01, 2007, 08:08:33 pm
Cytuj
Byliście juz na http://[u]www.zumi.pl[/u]? Tam gdzie google maps ma mapy w niskiej rozdzielczości zumi ma całkiem niezłe...

Wszedłem tam przed chwilą, zupełnie niezależnie od wiadomości podanej przez Maźka!  ;D
Niestety moje miasto jest tam w jakości mniej więcej równie kiepskiej jak w Google   :(

_______________

Znalazłem jeszcze jedną ciekawą stronę: nonsensopedię: http://nonsensopedia.wikia.com . Polecam, mają bardzo ciekawe objaśninia haseł, w stylu (fragmenty) :

Wytrwali poszukiwacze nieformalnych związków między władzą a władzą doszukali się w osobie Adama Małysza wysłannika spoza Ziemi. Dowodem na to ma być ananim imienia i nazwiska skoczka: zsyłaM madA

Leo Beenhakker (ur. 2 sierpnia 1942 roku w Rotterdamie) [ch8211] holenderski piłkarz, polski, saudyjski, trynidaczny i tobagoński trener (...) Najbardziej lubi prowadzić podwórkowe drużyny złożone z tych, którzy akurat byli pod ręką, więc PZPN liczył na jego szybką aklimatyzację nad Wisłą

Polecam też artykuł o szatanie: http://nonsensopedia.wikia.com/wiki/Szatan  ;)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Maj 01, 2007, 11:16:46 pm
Cytuj
Niestety moje miasto jest tam w jakości mniej więcej równie kiepskiej jak w Google
Shit! A u mnie super, widać pojedyncze samochody. Zdjęcia są na oko sprzed roku lub coś koło tego fajnie więc pooglądać zielone place tam, gdzie dziś stoją już budynki... Zaraz to sobie wszystko pozapisywałem. Nie martw sie Miesław, skoro u mnie zumi jest w lepszej rozdziałce niż gmaps, to pewnie z czasem i u Ciebie tak będzie.

Jak słowo honoru to się w pale nie mieści, że siedzę tu sobie w chałupie i takie rzeczy oglądam... A jeszcze w latach 80-tych satelita robił zdjęcia na zwykłej kliszy i w odpowiednim momencie wyrzucał ją w zasobniku na spadochroniku... A na dole czekały ze dwie dywizje powietrznodesantowe i stada łodzi podwodnych, aby materiał w niepowołane rączki nie trafił ;D.

edit: Cholerny druciany cenzor! Jakie "nuts"? Napisałem wyraźnie - S.H.I.T!!!
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Hokopoko w Maj 06, 2007, 12:11:06 pm
A śpiochy, a lenie, żeby przez trzy dni nic nie napisać... koniec świata...  ;D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Maj 06, 2007, 10:55:13 pm
Człowieku, kunie, mutory, ruwery, od rana do wieczora przez 7dni. Ledwo żyja! Na szczęście mnjut com go na jesieni sycił począł dojrzeeewaaać...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Maj 07, 2007, 01:34:32 pm
Witam po dłuższej przerwie. Mam nadzieję że się nie pospaliśta przez długi weekend ::) A teraz przejrzę sobię co tu się pisało, podczas gdy moderator był offline...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Maj 07, 2007, 01:46:53 pm
Cytuj
A teraz przejrzę sobię co tu się pisało, podczas gdy moderator był offline...
O kurnia, teraz będzie... dizaster!
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: nty_qrld w Czerwiec 13, 2007, 10:52:45 pm
W sprawie tych map - u mnie w Zumi też jest w niskiej rozdzielczości. :P
Ale znalazłem inną niezłą stronkę:
http://www.geoportal.gov.pl
Nawigacja jest nieco problematyczna, ale przynajmniej zdjęcia dokładne.
pzdr
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Miesław w Czerwiec 14, 2007, 08:38:14 pm
Mapy faktycznie dokładne. Z odgadnięciem zasad nawigacji nie miałem problemu, ale jej działanie pozostawia sporo do życzenia.
Szkoda, że nie da się tam znaleźć konkretnej ulicy, tak jak w zumi...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Czerwiec 15, 2007, 10:23:23 am
jak Wam sie w pale zumi nie miesci to chyba nie widzieliscie jeszcze google maps ze street view (http://maps.google.com/maps?f=q&hl=en&q=&layer=c&cbll=37.829315,-122.479712&cbp=2,143,0.511890388205883,0&ie=UTF8&ll=37.88427,-122.471981&spn=0.122613,0.271912&z=13&om=1)...

tak, my z Google Worship dostajemy takie informacje wczesniej, przyznaje...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Czerwiec 15, 2007, 01:07:43 pm
Nie to się w pale nie mieści, że jest to możliwe, lecz to, że tak szybko i znienacka się to stało.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Czerwiec 15, 2007, 04:11:48 pm
Ale street view Ci sie nie podoba?
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Czerwiec 15, 2007, 06:42:49 pm
Raz chciałem sobie to gmaps zainstalować, ale szczerze mówiąc mój mały rozumek nie objął procesu ściągnięcia/instalacji/rejestracji. Na końcu otworzyłą mi się strona, na której należało podać tyle osobistych informacji, że odpadłem. Może coś źle zrobiłem?
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Czerwiec 15, 2007, 08:13:08 pm
Nic nie trzeba instalowac. Flasha zakladam ze masz...

Wchodzisz na strone - chodzisz po san francisco, tyle.

(Nie mylic google maps z google earth.)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Czerwiec 15, 2007, 08:23:51 pm
Jednak ciemny jestem ;D.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Miesław w Czerwiec 15, 2007, 08:46:07 pm
Street view fajny, szacunek dla Google.

A Google Earth nie chodzi na Win 98  :P
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Czerwiec 25, 2007, 07:11:36 pm
Apropos wątku z kotami (martwymi)...

Mamy nowych podopiecznych. W stajni odkleiło sie od powały gniazdo jaskółcze i pięć puchatych kulek rymsło o beton z wysokości 3 metrów. Jakimś cudem żadnej nic się nie stało. Rodzice po stwierdzeniu braku gniazda odlecieli i w przeciągu 4 godzin juz sie nie zjawili... Pisklaki marzły, ruszały się coraz bardziej niemrawo... Oczywiście kobiece serce nie mogło tego znieść no i mamy w domu pięć żółtodziobów. Ku memu zdumieniu bez żadnego problemu jedzą i piją (pęseta i pipeta). Grzeją sie pod żarówą i regularnie co kwadrans drą się w niebogłosy, żeby dać im źryć ;D. Zaczynają o 4 rano a kończą o 21 wieczorem. Może się odchowają?

(http://i172.photobucket.com/albums/w10/mmazziek/jaskka.jpg)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Czerwiec 26, 2007, 03:09:37 am
Odchowaja sie. Malo tego, beda przywiazane do Was, wiec zanim nie beda dobrze latac nie wpadnijcie na pomysl, zeby je np. przedwczesnie zostawic gdzies w naturze. Macie juz imiona? :D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Hokopoko w Czerwiec 26, 2007, 08:26:07 am
Maziek, ale wpadłeś, ale wpadłeś!  ;D Będziesz teraz musiał jaskółkom muchy łapać  ;D

Wcale nie żartuję. Jak byłem mały też taką miałem (chociż była nieco bardziej podrośnięta) i jak nie było much to była bida... Chyba że Twoje od małości przyzwyczają się do czego innego - ale wtedy jak podrosną, mogą też chcieć przylatywać do miski, co na zdrowie im pewnie nie wyjdzie.

A potem będziesz je musiał uczyć latać  ;D - przecie same się nie nauczą. A jak wyląduje taka na dachu i będzie się bała sama sfrunąć...
No, a potem wezmą i odlecą bez pożegnania - to dopiero będzie w domu płacz... pamietam siebie małego... buuuuu...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Czerwiec 26, 2007, 05:46:48 pm
Eee, Hoko, co Ty mnie tu ściemniasz, latanie u ptaków jest wrodzone!

Niestety, okazało się, że jednak trzy ptaki były poranione, jeden miał chyba nawet przetrącone skrzydło, ta trójka niestety nie przeżyła. Widać było, że po napojeniu i nakarmieniu zaczęły odzyskiwać siły, ale przeżyły tylko dwa dni. Stres był silniejszy niestety...

Pozostała dwójka jest w doskonałej formie. Dziewczyny rozpracowały co i jak w internecie. Jest nadzieja. Rosną jak na drożdżach. Aaa, Hoko, zmiksowane jajko na twardo ugniecione w kulki robi za muchy. Trzeba tylko trochę bzyczeć, jak się podaje do dzioba ;).
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Hokopoko w Czerwiec 26, 2007, 05:53:58 pm
Tak samo jak chodzenie u ludzi  ;D

Ale jak ją wyniesiesz na dwór, podrzucisz, a ta wyląduje na dachu i do wieczora nie sfrunie, to co zrobisz... a jeszcze jak koło szosy mieszkasz i ta przefrunie na drugą stronę i wyląduje w krzakach a tam kot nie daj Boże gwałtu rety myślisz że to żarty
ale masz szczęście bo z piecioraczkami byś sobie za chiny nie poradził...

te, jak im nie będziesz much dawał, to mogę jakie nieloty wyrosnąć...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Czerwiec 28, 2007, 08:03:57 am
Cytuj
Trzeba tylko trochę bzyczeć, jak się podaje do dzioba ;).

umarłem  :D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Czerwiec 28, 2007, 09:12:49 am
Cytuj
umarłem  :D
:)

Niestety ptaszki też :(
Znawcy stwierdzili, że jednak musiało dojść do urazów w czasie wypadku. Jadły, piły, domagały się, i znienacka padały :(
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Hokopoko w Czerwiec 28, 2007, 02:12:27 pm
Z braku much... a mówiłem, ostrzegałem... ale mnie nikt nie chce słuchać...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Czerwiec 28, 2007, 02:26:58 pm
Muchy były, jako domieszka, ale były.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Hokopoko w Czerwiec 28, 2007, 02:34:49 pm
Pewno takie trute muchozolem...  ::)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Czerwiec 28, 2007, 09:30:25 pm
No wiesz co...
Tego sie po Tobie nie spodziewałem.
Człowieku, jakie to były muchy! Wiesz, u nas na Wschodzie...


...
Na Litwie much dostatek. Jest pomiędzy niemi
Gatunek much osobny, zwanych szlacheckiemi;
Barwą i kształtem całkiem podobne do innych,
Ale pierś mają szerszą, brzuch większy od gminnych,
Latając bardzo huczą i nieznośnie brzęczą,
A tak silne, że tkankę przebiją pajęczą
Lub jeśli która wpadnie, trzy dni będzie bzykać,
Bo z pająkiem sam na sam może się borykać.
Wszystko to Wojski zbadał i jeszcze dowodził,
Że się z tych much szlacheckich pomniejszy lud rodził,
Że one tym są muchom, czem dla roju matki,
Że z ich wybiciem zginą owadów ostatki.

Prawda, że ochmistrzyni ani pleban wioski
Nie uwierzyli nigdy w te Wojskiego wnioski
I trzymali inaczej o muszym rodzaju;
Lecz Wojski nie odstąpił dawnego zwyczaju:
Ledwo dostrzegł takową muchę, wnet ją gonił.
Właśnie teraz mu szlachcic nad uchem zadzwonił;
Po dwakroć Wojski machnął, zdziwił się, że chybił,
Trzeci raz machnął, tylko co okna nie wybił;
Aż mucha, odurzona od tyla łoskotu,
Widząc dwóch ludzi w progu broniących odwrotu,
Rzuciła się z rozpaczą pomiędzy ich lica;
I tam za nią mignęła Wojskiego prawica
...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Hokopoko w Lipiec 02, 2007, 08:51:08 pm
Znowu kosmici atakują  ;D i coś mi się widzi, że nikt nie ma zamiaru tego usuwać... a tu dzieci zaglądają... jak się Giertych dowie, zdelegalizuje forum, jak nic...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Lipiec 26, 2007, 11:32:46 pm
miałem wypadek  :)

(http://img64.imageshack.us/img64/8905/kasacjazi5.jpg)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Lipiec 27, 2007, 12:26:02 am
To przez tem wekselszmelc czy jak mu tam... A który to Ty jesteś na tym zdjęciu? I dlaczego to ogrodzenie tak Ci sie nie podobało?


Współczuję. Ale lepiej płacić blacharzom niźli lekarzom...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Lipiec 27, 2007, 03:26:48 pm
Draco musi być jedną z tych kobiet na balkonie...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Lipiec 27, 2007, 04:58:07 pm
:)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Lipiec 28, 2007, 12:59:32 pm
Niniejszym informuję, że jestem out na dwa tygodnie z okładem. Zdrówka.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Lipiec 28, 2007, 10:28:28 pm
a to oznacza śmierć kliniczną tego forum  :'(
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Lipiec 29, 2007, 06:09:09 am
Będę się łączył duchowo.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Hokopoko w Lipiec 29, 2007, 10:48:00 am
Dobra, Maziek, nastawiam się na odbiór telepatyczny...  ::)

PS
Uważaj na pożary, powodzie, trzęsienia ziemi, trąby powietrzne, jadowite zwierzęta, serpentyny górskie, yeti, eti, zamachy terrorystyczne, porwania samolotów, wałek żony, niewybuchy i niewypały, gradobicia, cyklony, promieniowanie słoneczne, dziurę ozonową, kretowiska, o które można zaczepić nogą, wulkany, zbiorniki wodne, słupy wysokiego napiecia, maszyny rolnicze, rojuszone bydło, podejrzane propozycje seksualne, niezidentyfikowane obiekty latające, spadające cegły, kleszcze, komary, wściekłe wiewiórki, góry lodowe, czołgi nierzyjaciela, przejazdy kolejowe, robiące w loicie ptaki, handlarzy żywym towarem, stręczycieli religijnych, maszynkę do golenia tudzież pumeks.  [smiley=thumbsup.gif]

                                    (http://smileys.sur-la-toile.com/repository/Transports/transport42.gif)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Lipiec 29, 2007, 01:21:50 pm
Cytuj
stręczycieli religijnych


 :D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Sierpień 03, 2007, 01:11:51 pm
Cytuj
a to oznacza śmierć kliniczną tego forum  :'(


Eh, ta młodzież. Nie wiesz syneczku jakie tu okresy posuchy już bywały.
Przestań malkontencić.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Mieslaw w Sierpień 04, 2007, 10:55:06 pm
Cytuj
Cytuj
a to oznacza śmierć kliniczną tego forum  :'(


Eh, ta młodzież. Nie wiesz syneczku jakie tu okresy posuchy już bywały.
Przestań malkontencić.

taa...



A poza tym: właśnie zauważyłem, że w sekcji "forum po polsku" jest równo 300 tematów.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Sierpień 06, 2007, 02:13:50 am
Cytuj
Cytuj
a to oznacza śmierć kliniczną tego forum  :'(


Eh, ta młodzież. Nie wiesz syneczku jakie tu okresy posuchy już bywały.
Przestań malkontencić.

dobrze tato  ;)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Sierpień 06, 2007, 01:48:37 pm
Hmm jestem offline, piszę tylko czasem z kawiarenek, gdybym mógł to byłoby (może) więcej postów :)
Ale czy tu chodzi o ilość?
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Mieslaw w Sierpień 06, 2007, 04:03:48 pm
Cytuj
Byliście juz na http://[u]www.zumi.pl[/u]? Tam gdzie google maps ma mapy w niskiej rozdzielczości zumi ma całkiem niezłe...

Cytuj
W sprawie tych map - u mnie w Zumi też jest w niskiej rozdzielczości. :P
Ale znalazłem inną niezłą stronkę:
http://www.geoportal.gov.pl
Nawigacja jest nieco problematyczna, ale przynajmniej zdjęcia dokładne.
pzdr

Cytuj
jak Wam sie w pale zumi nie miesci to chyba nie widzieliscie jeszcze google maps ze street view (http://maps.google.com/maps?f=q&hl=en&q=&layer=c&cbll=37.829315,-122.479712&cbp=2,143,0.511890388205883,0&ie=UTF8&ll=37.88427,-122.471981&spn=0.122613,0.271912&z=13&om=1)...

tak, my z Google Worship dostajemy takie informacje wczesniej, przyznaje...


Znalazłem jeszcze jedną stronę ze zdjęciami satelitarnymi: http://www.geoportaltatry.pl . Jak sama nazwa wskazuje, są to zdjęcia Tatr.





Cytuj
Ale czy tu chodzi o ilość?
Nawet gdyby chodziło, to i tak jesteś rekordzistą  :).



Zaczynam odliczanie.
15 :D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Sierpień 08, 2007, 02:38:36 am
Cytuj
Hmm jestem offline, piszę tylko czasem z kawiarenek, gdybym mógł to byłoby (może) więcej postów :)
Ale czy tu chodzi o ilość?
nie, skąd. ale ja chciałem użyć tego zwrotu po prostu. może niedługo wytłumaczę  ;)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Sierpień 08, 2007, 10:04:53 pm
Cytuj
Cytuj
jak Wam sie w pale zumi nie miesci to chyba nie widzieliscie jeszcze google maps ze street view (http://maps.google.com/maps?f=q&hl=en&q=&layer=c&cbll=37.829315,-122.479712&cbp=2,143,0.511890388205883,0&ie=UTF8&ll=37.88427,-122.471981&spn=0.122613,0.271912&z=13&om=1)...

tak, my z Google Worship dostajemy takie informacje wczesniej, przyznaje...


Znalazłem jeszcze jedną stronę ze zdjęciami satelitarnymi: http://www.geoportaltatry.pl . Jak sama nazwa wskazuje, są to zdjęcia Tatr.
Ja tak poraz ostatni sprecyzuje. Street View to zdecydowanie nie zdjecia satelitarne. Zdecydowanie.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Mieslaw w Sierpień 09, 2007, 10:28:03 pm
Cytuj
Cytuj
Cytuj
jak Wam sie w pale zumi nie miesci to chyba nie widzieliscie jeszcze google maps ze street view (http://maps.google.com/maps?f=q&hl=en&q=&layer=c&cbll=37.829315,-122.479712&cbp=2,143,0.511890388205883,0&ie=UTF8&ll=37.88427,-122.471981&spn=0.122613,0.271912&z=13&om=1)...

tak, my z Google Worship dostajemy takie informacje wczesniej, przyznaje...


Znalazłem jeszcze jedną stronę ze zdjęciami satelitarnymi: http://www.geoportaltatry.pl . Jak sama nazwa wskazuje, są to zdjęcia Tatr.
Ja tak poraz ostatni sprecyzuje. Street View to zdecydowanie nie zdjecia satelitarne. Zdecydowanie.

Uhm, no tak, wybacz  :-[.

A przy okazji taka notka (http://www.polskieradio.pl/podcasting/wiadomosci/?id=12190) o googlu ze strony Polskiego Radia z 28 lipca 07  8-).


11
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Sierpień 16, 2007, 07:52:04 pm
Tak w ogole witamy nowego forumowicza Q ;) Wydaje sie byc przerazajaco oczytany ;) No i bardzo aktywny wiec pozwolilem sobie na przywitanie wlasnie tutaj bo zapewne zajrzy ;)

Sporo swiezosci jak na wakacyjna stagnacje :)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Sierpień 16, 2007, 09:21:44 pm
Dziekuję za powitania :) i rzeknę, że przedstawiłem się już w innym topicu. (A co do oczytania: na forum www.startrek.pl mówią mi to samo :P )
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Sierpień 18, 2007, 10:00:38 am
Cytuj
Uważaj na pożary, powodzie, trzęsienia ziemi, trąby powietrzne, jadowite zwierzęta, serpentyny górskie, yeti, eti, zamachy terrorystyczne, porwania samolotów, wałek żony, niewybuchy i niewypały, gradobicia, cyklony, promieniowanie słoneczne, dziurę ozonową, kretowiska, o które można zaczepić nogą, wulkany, zbiorniki wodne, słupy wysokiego napiecia, maszyny rolnicze, rojuszone bydło, podejrzane propozycje seksualne, niezidentyfikowane obiekty latające, spadające cegły, kleszcze, komary, wściekłe wiewiórki, góry lodowe, czołgi nierzyjaciela, przejazdy kolejowe, robiące w loicie ptaki, handlarzy żywym towarem, stręczycieli religijnych, maszynkę do golenia tudzież pumeks.

... kolec mi wlazl. W stopę. A przed tym mnie nie ostrzegałeś. Takiś kolega? ;)

ps. Zona wydłubała. Zony lubią takie rzeczy.

ps2. a żadnych podejrzanych propozycji seksualnych niestety nie otrzymałem...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Hokopoko w Sierpień 18, 2007, 03:42:36 pm
Nie przejmuj się, na pewno jeszcze jakieś (propozycje) się trafią... może w przyszłym roku...  ::)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Sierpień 19, 2007, 03:13:47 pm
pozdrawiam z darmowego internetu z wakacji nad morzem  8-)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Sierpień 19, 2007, 03:42:01 pm
Cytuj
pozdrawiam z darmowego internetu z wakacji nad morzem  8-)

Nie wiem czy to dla mnie, bo nowy tu jestem. Ale dziękuję :) .
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Sierpień 19, 2007, 04:11:26 pm
Cytuj
pozdrawiam z darmowego internetu z wakacji nad morzem  8-)
Proszę, najpierw miał tem wekselszmerz czy jak mu tam, potem brykę rozwalił, rozwój wydarzeń obserwował w przebraniu niewieścim z balkonu, a teraz laski rwie nad Bałtykiem... Ech studenci, łeb ukręcić...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Sierpień 19, 2007, 05:51:47 pm
Trzymajmy kciuki za tych dzielnych ludzi wysłanych w Kosmos w niepewnym złomie:
http://wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1356&wid=9125277&rfbawp=1187534963.592
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Hokopoko w Sierpień 20, 2007, 02:19:29 pm
Złom przed startem wydawał się pewny...  ::)

Ale moze jakos im się uda, miejmy nadzieję. W kazym razie ja trzymam tez kciuki za firmy, które maja zamiar robić biznes na kosmicznej turystyce. Nie żebym miał zamiar lecieć (  ;D ) - zwątpiłem już w jakis szerszy program państw i polityków.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Sierpień 20, 2007, 05:36:28 pm
Cytuj
Złom przed startem wydawał się pewny...  ::)

Coś co ma tyle lat moze wydawać sie pewne?!? Zwłaszcza, że kłopoty z pianka to juz smutna tradycja...

Cytuj
Ale moze jakos im się uda, miejmy nadzieję.

Cały czas mam. Choć gdy patrzę jak się "rozwija" Program Kosmiczny robi mi się coraz smutniej... Zwłaszcza gdy obejrzę se (po raz kolejny) "Odyseje kosmiczną"... (Bo "fanem" kosmonautyki byłem zanim jeszcze "Test" przeczytałem...)

Cytuj
W kazym razie ja trzymam tez kciuki za firmy, które maja zamiar robić biznes na kosmicznej turystyce. Nie żebym miał zamiar lecieć (  ;D ) - zwątpiłem już w jakis szerszy program państw i polityków.

Chyba faktycznie racja... W każdym razie zauważmy, że wątek kosmicznej turystyki pojawił sie też u Mistrza - Pirx leciał w pasażerski rejs na statku wycieczkowym Transgalaktik (i nocował w hotelu na Marsie). (A w cenionej przez Lema "Odysei kosmicznej" Heywood Floyd przybył na stację kosmiczną pasażerskim wahadłowcem prywatnych linii).

Marzenie o zdobywaniu Kosmosu było też marzeniem o ogólnodostępnej kosmicznej turystyce...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Sierpień 21, 2007, 08:29:59 am
No to zupełnie nowa kwestia. Porady co robić gdyby się w okolicy gdzieś ożywione zwłoki ze "Śledztwa" napatoczyły ;) , czyli słynny podręcznik radzenia sobie z zombie:
http://www.randomhouse.com/crown/zombiesurvivalguide/

EDIT:
Wracajac do poprzedniego tematu, ladowanie Endeavour'a się zaczyna:
http://www.usatoday.com/tech/science/space/2007-08-21-endeavour_N.htm

TU można je oglądać na żywo:
http://www.nasa.gov/55644main_NASATV_Windows.asx
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Hokopoko w Sierpień 22, 2007, 09:56:22 am
To co, zdaje się, że wylądowali? Nie miałem wczoraj czasu, a dziś rano w wiadomościach cicho na ten temat, więc chyba wszystko poszło dobrze...  ;)

Tak... Pirx to miał dobrze... Czy raczej: będzie miał dobrze...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Sierpień 22, 2007, 12:55:28 pm
Cytuj
To co, zdaje się, że wylądowali? Nie miałem wczoraj czasu, a dziś rano w wiadomościach cicho na ten temat, więc chyba wszystko poszło dobrze...  ;)

Tak wylądowali. Oglądałem to sobie via net w NASA TV. Jeszcze nigdy oglądanie przesuwającej sie na mapie kreski (samo w sobie teoretyczne potwornie nudne) nie było dla mnie tak emocjonujace.

No i oczywiscie masz rację, że skoro wszystko poszło ok, nie poinformował o tym przysłowiowy "pies z kulawą noga", bo media (jak zwykle w takich razach) czynią wrecz wrażenie zawiedzionych ;) , ze nie doszło do tragedii, i nie ma sensacji... Swoją drogą ciekawe dlaczego dobrze "sprzedają" sie tylko tragedie i skandale, dochodzi do tego, że zaczynam tęsknić za propagandą sukcesu w stylu minionego systemu, wtedy przynajmniej w TV pokazywano i rzeczy pozytywne (inna rzecz, że niekoniecznie prawdziwe)..

Cytuj
Tak... Pirx to miał dobrze... Czy raczej: będzie miał dobrze...

Zwłaszcza pocąc sie w czasie testu i ginąc na Tytanie ;) ...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Sierpień 22, 2007, 01:33:38 pm
Nie zginął tam...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Sierpień 22, 2007, 02:11:45 pm
Cytuj
Nie zginął tam...

Kwestia dyskusyjna... To co stanowiło o jego niepowtarzalnej osobowości: pamięć, tożsamość przestało istnieć... Wskrzeszeniec może mieć w sobie cos z Pirxa, ale nawet jeśli identyczny pod względem genetycznym jest raczej swoistym "bliźnikiem", bo pamieć i doświadczenia juz inne... Moze i ciało to samo, ale osobowość już inna... (Zresztą zawsze mi sie zdawało, że Tempe ma w sobie więcej z Parvisa...)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Mieslaw w Sierpień 25, 2007, 11:51:17 pm
Ja tam nie wiem, bo nie czytałem...


A tak BTW, czy twój nick, Q, ma coś wspólnego z Jamesem Bondem ?






3
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Sierpień 26, 2007, 12:57:45 am
Nie, z pewnym wszechmocnym wesołkiem z serialu "Star Trek: The Next Generation"...

http://memory-alpha.org/en/wiki/Q
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Sierpień 26, 2007, 02:11:37 am
czyś Ty Q oszalał?

popatrz na to kto napisał ostatni post do wątków na całej stronie  :o
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Sierpień 26, 2007, 01:07:56 pm
Cytuj
czyś Ty Q oszalał?

popatrz na to kto napisał ostatni post do wątków na całej stronie  :o

To chyba dobrze, że piszę dużo i przeważnie ;) z sensem??? Przeca narzekaliście na marazm...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Sierpień 26, 2007, 10:09:06 pm
ano.
co nie zmienia faktu.

 ;)

Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Sierpień 26, 2007, 10:37:48 pm
To czytaj szybciej z łaski Swej, bo chciałbym z kimś podyskutowac, a tu nie ma z kim... Tyle postów namazałem ;) i prawie zerowy odzew  :'( ...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Sierpień 26, 2007, 11:25:17 pm
Na onecie w horoskopach piszą że moją planetą patronem jest Merkury. To bóg informacji chyba był. No cośtam z informacją. No i faktycznie, zawsze uważałem że nie ma czegoś takiego jak "zła informacja", albo jej za duża ilość. Nie zgadzałem się nawet z tym co napisał Lem w Bombie Megabitowej.

















Potem przyszedł Q.



 :D ;)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Sierpień 27, 2007, 12:38:27 am
Cytuj
Na onecie w horoskopach piszą że moją planetą patronem jest Merkury.

Na tak racjonalistycznym Forumie ;) siedzi, a w horoskopy wierzy? :o A niby, w wszystko wątpi :P ...


Cytuj
Potem przyszedł Q.

Ledwie sie do rzędu "Full Member" dochrapałem, a już się legendą stawam?? ;D Niemożebne...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Sierpień 27, 2007, 02:32:23 am
jako jedyna osoba na świecie masz szansę dogonić Terminusa i maźka z liczbą postów ze swoimi 12.09 (sic!) Posts per day  :o
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Sierpień 27, 2007, 03:17:17 am
Cytuj
jako jedyna osoba na świecie masz szansę dogonić Terminusa i maźka z liczbą postów ze swoimi 12.09 (sic!) Posts per day  :o

To zajrzyj na www.startrek.pl/ ;D ;D ;D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Sierpień 27, 2007, 12:34:08 pm
Nie wiem komu imponuje stachanostwo, ale na pewno nie mnie...
A z Lemem i jego poglądem na nadmiar informacyjny definitywnie się zgadzam.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Sierpień 27, 2007, 01:52:59 pm
Cytuj
Nie wiem komu imponuje stachanostwo, ale na pewno nie mnie...

Cóż. Przeca takie tempo po prostu mam, nie robie tego dla jakiejkolwiek zabawy w bicie rekordów. I trochę mi przykro, że zostało to tak odebrane. (Choć z własnego tempa też umiem się śmiać.)

Cytuj
A z Lemem i jego poglądem na nadmiar informacyjny definitywnie się zgadzam.

Pan sie zdziwisz, Panie Moderator, ale ja też :) .



ps. Panowie: Miesław, draco_volantus, dzi, Terminus, wolałbym podyskutować o Lemie, Wszechświecie, szympansach, literaturze i filmach SF, nie o sobie... :P
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Mieslaw w Sierpień 27, 2007, 04:02:18 pm
Cytuj
czyś Ty Q oszalał?

popatrz na to kto napisał ostatni post do wątków na całej stronie  :o
W pierwszej chwili pomyślałem, że to jakiś wyjątkowo perfidny bot powrzucał nam linki do różnych brzydkich stron  ;D. Potem zorientowałem się, że się myliłem.

Q, dzięki za wyjaśnienie genezy nicka. Poza tym, nie przejmuj się komentarzami na temat liczby postów. Po prostu ciągle jesteśmy pod wrażeniem  ;). Nie sądzę, żeby ktokolwiek odebrał to jako zabawę w bicie rekordów.

Co do nadmiaru informacji: pamiętacie Cyberiadę ?

edit
Cytuj
ps. Panowie: Miesław, draco_volantus, dzi, Terminus, wolałbym podyskutować o Lemie, Wszechświecie, szympansach, kiteraturze i filmach SF nie o sobie...
Dobra już, dobra. Po prostu chcieliśmy Cię poznać  ;). Obiecuję zmienić tematykę.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Sierpień 27, 2007, 04:09:23 pm
Cytuj
Co do nadmiaru informacji: pamiętacie Cyberiadę ?

Aaa, słynna "Pułapka Gargancjana"... Kto by nie pamiętał?

BTW: byle się nam Internet nie skończył jak w opowiadaniu "Profesor A. Dońda" ;D

Cytuj
Dobra już, dobra. Po prostu chcieliśmy Cię poznać  ;).

Ależ ja też się cieszę z poznania Was :) .
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Sierpień 27, 2007, 08:16:52 pm
http://www.shibumi.org/eoti.htm
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: miazo w Sierpień 27, 2007, 08:30:24 pm
Broda!

"Bo stół się, kurna, kończy tu. A gdzie się kończy kosmos?" ;)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Mieslaw w Sierpień 27, 2007, 08:47:42 pm
Cytuj
Broda!

"Bo stół się, kurna, kończy tu. A gdzie się kończy kosmos?" ;)
Świetne!

Cytuj
http://www.shibumi.org/eoti.htm
Pomyślałem o tym samym. Polecam film "chaos when the Internet goes down" (choć wydaje mi się, że już kiedyś podawałem linka). Rewelacja.



Pięćsetny post!
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Sierpień 27, 2007, 08:48:33 pm
Cytuj
http://www.shibumi.org/eoti.htm

Dobre  ;D ;D ;D


Cytuj
"Bo stół się, kurna, kończy tu. A gdzie się kończy kosmos?" ;)

To mi przypomina dowcip o tym co rzekomo krzyknał Diabeł wyrzucony z Nieba: "Mam nadzieję, ze Wszechświat jest zakrzywiony!"  ;)

Cytuj
Pięćsetny post!

Gratulacje  :)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: miazo w Sierpień 29, 2007, 08:36:26 pm
Cytuj
Świetne!
To był akurat cytat z przezacnego filmu czy też raczej teatru telewizji pod tytułem "Big Bang" w reżyserii Kondratiuka, który opowiada o lądowaniu kosmitów (o ile dobrze pamiętam pod Serockiem) - a raczej o reakcji mieszkańców chcących godnie ich powitać. Przytoczoną frazę wypowiadał niejaki Janek, grany przez Gajosa.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Sierpień 29, 2007, 08:40:10 pm
miazo to z pewnościa ucieszy Cię fakt, że jutro, o 12:45, TVP1 powtórzy "Hydrozagadkę" :)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Sierpień 31, 2007, 12:58:21 am
(http://img413.imageshack.us/img413/7007/123nj6.jpg)
to o mnie
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Sierpień 31, 2007, 01:54:57 am
Dobre ;D . Luźno kojarzy sie z finłem bajki "Trzej elektrycerze"...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Mieslaw w Wrzesień 06, 2007, 09:49:52 pm
Pewnie tylko ja o tym nie wiedziałem: http://pl.wikipedia.org/wiki/Terminus .
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Wrzesień 06, 2007, 10:02:40 pm
Cytuj
Pewnie tylko ja o tym nie wiedziałem: http://pl.wikipedia.org/wiki/Terminus .

Ciekawe czy forumowy Terminus przyjął nick po bogu czy po robocie?
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: ANIEL-a w Wrzesień 06, 2007, 10:23:34 pm
Cytuj
Pewnie tylko ja o tym nie wiedziałem: http://pl.wikipedia.org/wiki/Terminus .

hyhy, coś tam wiedziałam, ale notka mnie natchnęła: obejdźmy se 23 lutego terminalia na forum  [smiley=beer.gif]
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Wrzesień 06, 2007, 10:31:54 pm
Cytuj
hyhy, coś tam wiedziałam, ale notka mnie natchnęła: obejdźmy se 23 lutego terminalia na forum  [smiley=beer.gif]

Good idea ;)...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Wrzesień 12, 2007, 09:06:31 pm
włąśnię kupiłęm tęrminatora jedynke dodanego do przękroju, mą być całą sęria filmów sf, ale spidęrmąna to już nię kupie.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: ANIEL-a w Wrzesień 12, 2007, 10:04:47 pm
Cytuj
włąśnię kupiłęm tęrminatora jedynke dodanego do przękroju, mą być całą sęria filmów sf, ale spidęrmąna to już nię kupie.

A tobie to tak zapłacili, żeby ogonków nie wstawiać tylko tam, gdzie powinny być czy to taka forma protestu przeciwko studiom (studią) czy też udowadniasz, że jesteś wychowankiem ministra G? ;D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Wrzesień 12, 2007, 10:23:59 pm
draco stara się być ą i ę ;)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Wrzesień 13, 2007, 01:27:47 am
Cytuj
włąśnię kupiłęm tęrminatora jedynke dodanego do przękroju, mą być całą sęria filmów sf, ale spidęrmąna to już nię kupie.

W sumie ruszyli teraz z niezłą serią filmów SF (choć gnioty i bujdy między nie powsadzali).

Cytuj
draco stara się być ą i ę ;)

 ;D ;D ;D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Wrzesień 13, 2007, 12:05:40 pm
A propo boga Terminusa, to chyba oczywiste, że chodziło mi właśnie o bóstwo pilnujące granic... przyzwoitości :)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Wrzesień 13, 2007, 01:50:01 pm
Cytuj
A propo boga Terminusa, to chyba oczywiste, że chodziło mi właśnie o bóstwo pilnujące granic... przyzwoitości :)

Nie masz to jak skromność... (Choć tradycja ogłaszania się bogami ma spore tradycje ;).)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: ANIEL-a w Wrzesień 13, 2007, 01:53:40 pm
Cytuj
A propo boga Terminusa, to chyba oczywiste, że chodziło mi właśnie o bóstwo pilnujące granic... przyzwoitości :)

I kto to mówi, znany forumowy filatelista  :-*
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Wrzesień 13, 2007, 02:00:47 pm
Mała ciekawostka, na całkiem inny temat:

KOSMOS
Jazda w głąb krateru na Marsie


Amerykański łazik Opportunity rozpoczął ryzykowną jazdę w dół krateru Victorii na Marsie. Kontrolerzy lotu otrzymali potwierdzenie, że polecenie dotarło do robota. Ku zaskoczeniu kontrolerów misji łazik przetrwał piaskową burzę sprzed dwóch miesięcy. Naukowcy mają nadzieję, że w ciągu najbliższych kilkunastu dni pokona on 12 metrów skalistego urwiska. Okoliczne skały to pierwotna materia z czasów, kiedy Czerwona Planeta się formowała. Krater Victorii o średnicy 800 metrów ma głębokość od 60 do 70 metrów.
kru, ap

http://www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_070913/nauka/nauka_a_5.html
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Wrzesień 13, 2007, 02:16:12 pm
Czytaj Q u źródła, bo relacja, którą wkleiłeś jest tak dramatyczna, że jeszcze sie trzęsę. Tymczasem...  (http://marsrovers.nasa.gov/gallery/press/opportunity/20070911a.html)Jestem wielkim fanem tych robocików anyway. Kiedyś zaczynałem dzień od tej strony, ale ostatnio NASA rzadziej ją odświeża, czasem ledwie raz na miesiąc. Teraz pewnie troszkę się to zagęści. Prawdopodobnie najbardziej udana misja bezzałogowa z lądowaniem na innej planecie...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Wrzesień 13, 2007, 02:23:46 pm
Cytuj
Czytaj Q u źródła, bo relacja, którą wkleiłeś jest tak dramatyczna, że jeszcze sie trzęsę.

Ale to właśnie jest w niej dobre. Jeśli tzw. szerokie masy mają wspierać badania naukowe, loty kosmiczne itp. To muszą być one przedstawiane, ad usum delphini, jako fantastyczna, "rewolwerowa", przygoda, w stylu godnym bajęd E.E. Smitha. Inaczej ciemny lud tego nie kupi... ;)

Cytuj
Jestem wielkim fanem tych robocików

Ja też. Do dzis dnia mam w domu stary rosyjski model Łunochoda...

Cytuj
Prawdopodobnie najbardziej udana misja bezzałogowa z lądowaniem na innej planecie...

Można mieć nadzieję, że będą następne... ;)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Wrzesień 13, 2007, 02:33:33 pm
Ale TU nie ma ciemnego ludu...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Wrzesień 13, 2007, 03:40:25 pm
A haaaaa
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Wrzesień 13, 2007, 04:12:35 pm
Cytuj
Ale TU nie ma ciemnego ludu...

O zdecydowanie :). I dlatego z taką przyjemnością sie TU zanurzyłem (odgrzewając nawet stare tematy).

Chciałem jednak, przy okazji, zwórcić uwagę na fakt, że w latach kiedy ludzie, zwłaszcza młodzi ludzie raczyli się rzetelną naukowo (nawet tą masową i literacko wręcz beznadziejną) przygodową kosmiczną SF wyrastali potem (oczywiście nie wszyscy, lecz relatywnie wielu) na wybitnych naukowców. Obecnie popularne "Pottery" czy komiksy o superbohaterach są świetną rozrywką (i sam je lubię), ale nie natchną nikogo do podbijania Kosmosu ani innego wkładu w postęp naukowo-techniczny... Wolałbym by przyszłe pokolenia wychowywały się na uwspółcześnionych wersjach "Space Cadeta" czy (jak u nas) "Pirxa" (który zresztą poza konwencję "kosmicznej przygody" swą głębią wykracza).

Owszem, powie ktoś, że mamy SF i to nawet masowo wydawaną, jednak sporo tych historii jest albo zbyt baśniowych, albo nawet gdy napisane są z naukowym prawdopodobieństwem nie mają tej pasji mogącej zarazić czytelnika, przez co, podobnie jak fantasy czy komiks, nie mogą służyć celom innym niż eskapistyczne. Ze znanych mi autorów tę kosmiczną pasję w starym stylu posiada chyba tylko Stephen Baxter (zresztą on sam przyznaje się do tego.)

Na usprawiedliwienie autorów trzeba dodać, że od lat '30 czy nawet '50 nauka znacznie się rozwinęła, coraz trudniej więc tworzyć nasycone nauką historie, które jednocześnie były by zrozumiałe dla masowego (także nastoletniego) czytelnika. Jednak szkoda, że większość autorów nawet nie próbuje...

I tu zresztą pojawia się temat braku "pomostu", z jednej bowiem strony mamy masy SF z małą ilością science, w świetle aktualnej wiedzy często równie bzdurną co fantasy, z drugiej zaś wiecznie aktualne dzieła Mistrza i ambitną twórczość Egana, Dukaja, czy nawet Vinge'a  i przywoływanego Baxtera (choć utwory dwóch ostatnich są prawdę mówiąc raczej pół-ambitne). Brak "literatury pomostowej", która może spełnić rolę podobną co ongiś "Star Trek" w TV - zarazić czytelnika naukowo-kosmiczną pasją i skłonić go do sięgnięcia po "cięższe" pozycje. Reynolds jest na to zbyt "toporny", nie ma wciągającego stylu Heinleina, Clarke (który ongiś umiał pełnić tę rolę, w swych mniej ambitnych utworach) za stary, kto pozostaje na placu boju? Chyba tylko Brin (choć cykl o Wspomaganych słabnie i "spaceoperowacieje" z tomu na tom) i może jeszcze (skądinąd grafoman całą gębą) Weber z cyklem o Honor Harrington (z małym zastrzeżeniem lady Honor jest niestety przede wszystkim żołnierzem/marynarzem, kosmonautyczną stronę jej fachu autor spycha na plan dalszy). "Z braku laku" dobre i to, lecz proszę o więcej...

Mógł Mistrz (słusznie!) pomstować na bzdurstwa i uproszczenia u Asimova, oto jednak dochodzimy do momentu, w którym przyjdzie nie tylko za Asimovem, lecz i jego poprzednikami - autorami pulp-SF zatęsknić... Nie dlatego, że dobrzy byli, a dlatego, że teraz wielu pisze jeszcze gorzej...

Trzeba nam fantastyki ambitnej na miarę Mistrza, ale też masowej, nawet tandetnej (lecz wiarygodnej naukowo!) SF oddziaływującej na masowego czytelnika/widza jak ongiś słynne "juveniles" Heinleina czy te "wypracowania" z "Młodego Technika"...

Trzeba nam też takiego epatowania postępem technologicznym jakie miało miejsce w latach '50 w prasie  (a nawet w książeczkach dla dzieci) po obu stronach żelaznej kurtyny. Bez takiej nachalnej (acz sensownej) propagandy będziemy stać w miejscu lub wręcz się cofać...

I na to właśnie chciałem zwrócić Waszą uwagę...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Mieslaw w Wrzesień 13, 2007, 05:29:21 pm
Cytuj
Cytuj
włąśnię kupiłęm tęrminatora jedynke dodanego do przękroju, mą być całą sęria filmów sf, ale spidęrmąna to już nię kupie.

W sumie ruszyli teraz z niezłą serią filmów SF (choć gnioty i bujdy między nie powsadzali).

www.kolekcjafilmowa.pl , a tutaj (http://www.polki.pl/kolekcja_filmowa_artykul,10005134.html) jest spis wszystkich wraz z datami publikacji.

Ja zamierzam sobie kupić Z archiwum X: pokonać przyszłość (Q, jeśli chcesz powiedzieć, że to jest głupie, to możesz sobie darować, bo o tym wiem  ;). Jeśli chcesz pisać coś więcej, to pogadamy we wiadomym temacie.) - po prostu lubię czasem pooglądać agentów Muldera i - oczywiście - Scully...
Pewnie kupię też Pogromców duchów (kiedyś widziałem, ale tylko kawałek) i może Facetów w czerni (widziałem dwa razy)  :D.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Wrzesień 13, 2007, 05:54:31 pm
Cytuj
Ja zamierzam sobie kupić Z archiwum X: pokonać przyszłość (Q, jeśli chcesz powiedzieć, że to jest głupie, to możesz sobie darować, bo o tym wiem  ;). Jeśli chcesz pisać coś więcej, to pogadamy we wiadomym temacie.) - po prostu lubię czasem pooglądać agentów Muldera i - oczywiście - Scully...

Spokojnie, mówisz do człowieka, który publicznie przyznaje się do czytania Webera... ;) Choć faktycznie niezbyt rozumiem miłość do tego serialu.

Cytuj
Pewnie kupię też Pogromców duchów (kiedyś widziałem, ale tylko kawałek) i może Facetów w czerni (widziałem dwa razy)  :D.

Serial "Faceci w czarni" był IMHO jeszcze lepszy. Zreszta ta groteska ma w sobie coś...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Wrzesień 13, 2007, 08:37:19 pm
Ja bym wzial Predatora, Bliskie spotkania... i Solaris. Powiedzcie mi prosze co to Glebia i Cyborg.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Wrzesień 13, 2007, 09:01:42 pm
Cytuj
Ja bym wzial Predatora, Bliskie spotkania... i Solaris.

Czyli Pan Negat czasem i coś godnego swej uwagi znajduje ;).

Cytuj
Powiedzcie mi prosze co to Glebia i Cyborg.

"Głębia" (vel "The Abbys") to całkiem ładny wizualnie film Jamesa Camerona (kopiujący w sumie główny zamysł fabularny "Bliskich Spotkań..." - kontakt z dobrodusznymi Obcymi urwany w najciekawszym momencie).  Choć oskarżany byłem o bezkrytyczność  :P nie umieściłem go na swojej liście filmów godnych obejrzenia, bo nie uważam go za arcydzieło, czy nawet film wybitny. Jest to jednak film, który dla wizualnej urody (wychodzą "podwodne" fascynacje reżysera, obecne też we wstępnych partiach "Titanica" czy filmach dokumentalnych tego twórcy), a także dla braku jakichś ewidentnych scenariuszowych głupot (Cameron jednak poniżej pewnego poziomu solidności nie schodzi) można obejrzeć z przyjemnościa kilka razy. Więc w sumie chyba warto kupić.

"Cyborg" to z kolei "kicha" jakich mało - brednia w której w postapokaliptycznym świecie przyszłości (scenerię zapewne wymusił b. niski budżet :P), ubrani w szmaty źli tłuką się z ubranymi w szmaty dobrymi (ci źli są bodajże androidami lub cyborgami, trudno było zapamietać te bzdury). Zaś tym najlepszym, który tłucze wszystkich jest tytułowy cyborg (debiutancka rola Van Damme'a), który zresztą na cyborga nie wygląda... Film klasy 'Z"... Szkoda czasu i pieniędzy...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Wrzesień 13, 2007, 09:28:05 pm
Cytuj
Cytuj
włąśnię kupiłęm tęrminatora jedynke dodanego do przękroju, mą być całą sęria filmów sf, ale spidęrmąna to już nię kupie.

A tobie to tak zapłacili, żeby ogonków nie wstawiać tylko tam, gdzie powinny być czy to taka forma protestu przeciwko studiom (studią) czy też udowadniasz, że jesteś wychowankiem ministra G? ;D

ledwo swój ostatni post odnalazłem, chyba się starzeję.  :-/

otóż ogłaszam wszem i wobec i nie jest to prowokacja (:D), ale autoryzowana wypowiedź,
że drwiłem z ludzi nie używających polskich znaków na forach internetowych.

 ::)


A w serii brakuje dobrych tytułów jak kula np.
nie chce mi się wierzyć, ze tak trudno zdobyć do tego filmu prawa.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Wrzesień 13, 2007, 09:35:41 pm
Zapytałem w związku z moimi podwodnymi (jak i nawodnymi i ogólnie wodnymi) fascynacjami. Czyli Głębia dochodzi do listy.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Wrzesień 13, 2007, 09:43:16 pm
Cytuj
ledwo swój ostatni post odnalazłem, chyba się starzeję.  :-/

Aluzju poniał ;)...

Cytuj
A w serii brakuje dobrych tytułów jak kula np.

Czy ja wiem? Powieść była owszem niezła (choć czytało się ją trochę jak zagadkę - co Crichton z kogo zerżnął? ;)), lecz film nie umiał przedstawić jej intelektualnej (nie znów jakiejś przesadnej zresztą) głębi... Owszem, do "Cyborga" mu szczęśliwe daleko, ale żeby od razu "dobry"? (Choć w sumie obejrzeć się daje, nawet kilka razy.)

Cytuj
Czyli Głębia dochodzi do listy.

Miło być pomocnym :).
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Wrzesień 13, 2007, 10:05:35 pm
A któro to jest Solaris?
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Wrzesień 13, 2007, 10:07:38 pm
Cytuj
A któro to jest Solaris?

W sumie ważne pytanie, ale... oba warto mieć na półce...

(Zważywszy na dobór filmów stawiam na hollywoodzką wersję)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Wrzesień 14, 2007, 12:46:56 am
ano holiłóćka.

dodam jeszcze, że nie tylko na płycie są materiały dodatkowe, ale w ogóle jest cała książeczka z ciekawościami i ciekawostkami.

arnold wypowiada w filmie 16 linijek scenariusza stanowiących 17 zdań  :D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Wrzesień 14, 2007, 12:55:07 am
Cytuj
ano holiłóćka.

Owszem, sprawdziłem...

Cytuj
arnold wypowiada w filmie 16 linijek scenariusza stanowiących 17 zdań  :D

Ale to chyba w "Terminatorze"? :P
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Wrzesień 14, 2007, 01:53:00 am
bo dopiero tylko term wyszedł  :P
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Wrzesień 14, 2007, 04:20:11 pm
Cytuj
bo dopiero tylko term wyszedł  :P

Term o ile się nie mylę nie wyszedł, tylko nadal na Forum zagląda ;)...

Z innej beczki:

Piątek, 14 września 2007

30 mln dolarów za umieszczenie robota na Księżycu
PAP 00:40

Internetowa firma Google zaoferowała nagrodę w wysokości 30 mln dolarów każdemu, kto - jako pierwszy - umieści na Księżycu automatyczne urządzenie zdolne do przemieszczenia się na odległość co najmniej 500 metrów oraz wysyłania na Ziemię nagrań wideo wysokiej rozdzielczości i danych naukowych.

Dodatkowe 5 mln dolarów otrzyma firma, której robot będzie zdolny do pokonania odległości większej niż 5 km. Robot powinien znaleźć się na powierzchni Srebrnego Globu do grudnia 2012 r.

Firma spodziewa się, że konkurs będzie atrakcyjny zwłaszcza dla młodych naukowców i inżynierów.

Google zamierza wkrótce uruchomić nową stronę internetową "Google Moon", na której będzie można obejrzeć zdjęcia wykonane podczas poprzednich misji księżycowych.

Ma to być swego rodzaju wirtualna "wycieczka po Księżycu". (jks)

http://wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1356&wid=9207319&rfbawp=1189744023.123

Reflektuje ktoś? ;)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Wrzesień 14, 2007, 05:03:04 pm
Ja mogę być tym robotem. Obiecuję, że zajdę dalej niż 500m.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Wrzesień 14, 2007, 05:34:36 pm
Cytuj
Ja mogę być tym robotem. Obiecuję, że zajdę dalej niż 500m.

Hmm, czytałem "Maski" Damona Knighta, więc aż mnie chłód przeszedł ;)...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: ANIEL-a w Wrzesień 15, 2007, 11:49:00 pm
Cytuj
Ja mogę być tym robotem. Obiecuję, że zajdę dalej niż 500m.

hyhy, znając  Maźka przewiduję już jakiego to paliwa użyje dzielny robot ;D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Wrzesień 16, 2007, 12:10:27 am
Cytuj
hyhy, znając  Maźka przewiduję już jakiego to paliwa użyje dzielny robot ;D

Czyżby chodziło o paliwo jakim napędzał się tzw. "Gatunek pasujących" u Gibsona ze Shirley'em?  :D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Wrzesień 16, 2007, 02:17:00 pm
Cytuj
hyhy, znając  Maźka przewiduję już jakiego to paliwa użyje dzielny robot ;D
Anielu, kocham Cię ;)!
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Wrzesień 16, 2007, 03:17:59 pm
Cytuj
Anielu, kocham Cię ;)!

Czyżby szykował sie kolejny szczęśliwy zwiazek powstały drogą dyskusji w internecie? ;)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Wrzesień 16, 2007, 03:35:22 pm
na forum Lema jeszcze tego chyba nie grali. u mnie na digarcie to normalna telenowela brazylijska  :D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Wrzesień 16, 2007, 03:44:55 pm
Cytuj
na forum Lema jeszcze tego chyba nie grali. u mnie na digarcie to normalna telenowela brazylijska  :D

Śmieję się, bo sam tą metodą swoja kobitę poznałem... :D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Wrzesień 16, 2007, 06:45:54 pm
znaczy, że przez internet?
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Wrzesień 16, 2007, 06:51:26 pm
Znaczy na forum dyskusyjnym.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Wrzesień 16, 2007, 08:00:20 pm
Zresztą, po namyśle, zamieniłbym Księźyc na to (http://antwrp.gsfc.nasa.gov/apod/image/0709/freeflyer_nasa_big.jpg).
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Wrzesień 16, 2007, 09:37:20 pm
Cytuj
Zresztą, po namyśle, zamieniłbym Księźyc na to (http://antwrp.gsfc.nasa.gov/apod/image/0709/freeflyer_nasa_big.jpg).

Pewnie nic nie wniosę do dyskusji tym komentarzem :P, ale fotka jest piekna...

(Faktem jest też, ze amerykańscy astronauci mieli rację - widok Ziemi z orbity jest quasi-religijnym przeżyciem... Zwłaszcza dla człowieka, który dorastał z ksiazką Lema lub Clarke'a - na przemian - pod poduszką.)

A ten obraz Ziemi z Kosmosu, sam nie wiem czemu spowodował, że przypomniały mi sie ostatnie zdania "Edenu"... (Choć gdzie tych piękniejszych planet szukać?)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Wrzesień 16, 2007, 09:50:15 pm
też moją namiastkę na forum poznałem (digartu).
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Wrzesień 16, 2007, 10:08:48 pm
Cytuj
też moją namiastkę na forum poznałem (digartu).

Namiastkę? :o Znaczy, że jest namiastką kobiety, czy żyjecie w namiastce zwiazku? ;)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Wrzesień 16, 2007, 10:13:18 pm
Cytuj
też moją namiastkę na forum poznałem.
O matko, módl się żeby tego nie przeczytała. Namiastkę! ;).

A co Ty draco w ogóle taki aktywny się zrobiłeś, ból istnienia już przeszedł, zaliczyłeś? Czy szachy sie skończyły ;)

Q: nie chodzi o to, czy wniesiesz, czy wyniesiesz, częstotliwość ważna. Co do fotki to zawsze są dwie strony medalu: Ziemia piękna - ale gacie pełne...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Wrzesień 16, 2007, 10:29:42 pm
Cytuj
Co do fotki to zawsze są dwie strony medalu: Ziemia piękna - ale gacie pełne...

A to mi znów przypomniało mądrość jakiej nauczono młodego ksiecia w pierwszym pokaznym publicznie rozdziale drugiego tomu "Pana Lodowego Ogrodu" Grzędowicza...

(Sam "Pan..." zresztą - na ile po pierwszym tomie mozna ocenić - jest wręcz perfekcyjnie napisaną powieścia o niczym - choć nawiązania do Mistrza, a także Oramusa i Sapkowskiego, wychwytywałem z przyjemnością. Słusznie Dukaj gani kolegę po piórze za brak ambicji w dziele... Więc tom drugi raczej sobie daruję - no chyba, że się jakiś cud zdarzy.)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Wrzesień 17, 2007, 02:51:54 am
Cytuj
Cytuj
też moją namiastkę na forum poznałem (digartu).

Namiastkę? :o Znaczy, że jest namiastką kobiety, czy żyjecie w namiastce zwiazku? ;)

namiastką mnie. namiastka związku to to jest swoją drogą..
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Rachel w Wrzesień 17, 2007, 12:10:27 pm
Cytuj


namiastką mnie. namiastka związku to to jest swoją drogą..

Mężczyzna, to potrafi strzelić komplement :-X
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Wrzesień 17, 2007, 02:59:06 pm
Cytuj
Cytuj


namiastką mnie. namiastka związku to to jest swoją drogą..

Mężczyzna, to potrafi strzelić komplement :-X
Nieprawdaż? Na miejscu jego "namiastki" dałbym mu stołkiem w ryj.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Wrzesień 17, 2007, 03:32:32 pm
a ja jestem jej namiastką, czemu dla Was to ma taki pejoratywny wydźwięk?  :o






bo ona jest podobna do mnie  :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Wrzesień 17, 2007, 03:47:57 pm
Nie no powiedziałęś "moją namiastkę" - to to jest chyba jednoznaczne :)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Wrzesień 17, 2007, 04:00:54 pm
Ej, moze draco nie jest zły, moze jest poprostu głupi? :>
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Wrzesień 17, 2007, 04:03:00 pm
Jakże cieszy mnie fakt, że w końcu dyskusja jest nie o mnie :P ;)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Rachel w Wrzesień 17, 2007, 04:23:58 pm
Cytuj
Jakże cieszy mnie fakt, że w końcu dyskusja jest nie o mnie :P ;)

Nieładnie się śmiać z czyjegoś nieszczęścia, oj nieładnie
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Rachel w Wrzesień 17, 2007, 04:25:48 pm
A tak by the way, to ładny ten Twój nomy image Term :)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Wrzesień 17, 2007, 04:38:31 pm
Cytuj
Jakże cieszy mnie fakt, że w końcu dyskusja jest nie o mnie :P ;)
Gdyby nie zalezalo Ci na ciaglym zwracaniu na siebie uwagi to w tym momencie poprostu bys milczal ;)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Wrzesień 17, 2007, 04:39:09 pm
Cytuj
Nieładnie się śmiać z czyjegoś nieszczęścia, oj nieładnie

I już się, cholera, znów o mnie zrobiło...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Wrzesień 17, 2007, 04:43:51 pm
Cytuj
Cytuj
Nieładnie się śmiać z czyjegoś nieszczęścia, oj nieładnie

I już się, cholera, znów o mnie zrobiło...
Gdybys raz kiedys powstrzymal sie od odpowiedzi na cokolwiek tez zwiekszylbys szanse.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Wrzesień 17, 2007, 04:43:54 pm
Cytuj
Gdyby nie zalezalo Ci na ciaglym zwracaniu na siebie uwagi to w tym momencie poprostu bys milczal ;)

Nie zwracałem uwagi na siebie, a na to, że mam dość rozmów o sobie :P

Moja kobita wygrzebała dziś dwie ciekawostki:

Cytuj
Krok w strone Wenus... Material z Interi.pl:
Wyjątkowo odporny układ scalony
Piątek, 14 września (13:35)

NASA stworzyła wyjątkowo wytrzymały układ scalony. Może on nieprzerwanie pracować przez 1700 godzin w temperaturze 500 stopni Celsjusza.

Wszystkie używane obecnie układy scalone wymagają chłodzenia. Te, które pracują najbardziej intensywnie i są najbardziej wydajne - procesory i układy graficzne - mają do dyspozycji własne, często bardzo skomplikowane zestawy chłodzące.

Tymczasem naukowcy z NASA postanowili stworzyć chip, który byłby w stanie przez długi czas pracować w bardzo niekorzystnych warunkach.

Do wyprodukowania układu wykorzystano węglik krzemu, który jest bardzo odporny na wysokie temperatury. NASA zauważa, że opracowanie chipa to ważny krok w kierunku stworzenie elektroniki odpornej na ekstremalne warunki, które można napotkać podczas eksploracji kosmosu. Co więcej, nie trzeba go chłodzić, więc projektowanie urządzeń na potrzeby badań będzie znacznie prostsze. Chip może kontrolować reakcje spalania w silnikach rakietowych czy sterować robotami na powierzchni takich planet jak np. Wenus.

Nowy układ znajdzie również zastosowanie na naszej planecie. Będzie można go wykorzystać np. do sterowania wiertłami za pomocą których poszukiwana jest ropa czy gaz, uczeni z NASA wspominają też o zamontowaniu go w silnikach samochodowych.

Mariusz Błoński


Nie wiem czemu, ta informacja przypomniała mi wątek wymiany chipu w "2001 Odysei Kosmicznej"... (No ale mi się wszystko z jednym kojarzy ;))

Cytuj
Material z Interi.pl  (ściągniety z Rzeczpospolitej, jak sie wydaje):

Komórkowe rozmowy bez sieci
Poniedziałek, 17 września (08:29)

Darmowe rozmowy przez telefon komórkowy, także tam gdzie nie dociera sygnał żadnego operatora? Wkrótce będzie to możliwe dzięki nowej technologii stworzonej przez małą firmę TerraNet, która może zrewolucjonizować mobilny rynek.

Jak opisuje "Rzeczpospolita", nowa technologia polega na rezygnacji z infrastruktury sieciowej - rolę stacji bazowych, anten i centrali telefonicznych mają pełnić telefony komórkowe użytkowników, które będą pośredniczyć w przekazywaniu połączeń głosowych, SMS-ów i pakietów danych. Między użytkownikami sieci wymiana ta będzie bezpłatna.

Pomysł firmy TerraNet, choć bardzo nie podoba się operatorom telekomunikacyjnym, jest już testowany w miejscach, gdzie nie ma zasięgu zwykłej sieci. Aby skorzystać z tego pomysłu należy posiadać odpowiedni telefon, który będzie pełnił rolę nadajnika i odbiornika przekazującego dane (czyli czegoś w rodzaju stacji bazowej w sieciach GSM). Każdy telefon ma zasięg około kilometra. Im więcej telefonów w takiej sieci, tym większy jest jej zasięg - pisze "Rzeczpospolita".

Najlepsze jest, że czytałem czas jakiś temu opowiadanie SF Rafała Kosika, gdzie występował ten pomysł... Dlatego zawsze będę twierdził, ze znajomość SF, nawet kiepskiej, przydaje się w życiu...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Wrzesień 17, 2007, 04:44:59 pm
Cytuj
Nie zwracałem uwagi na siebie, a na to, że mam dość rozmów o sobie :P
GOLEM powinien wzorowac sie na Twoim Ego.

edit:
Fajny pomysl z tymi komorkami rozproszonymi.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Wrzesień 17, 2007, 04:58:41 pm
Cytuj
GOLEM powinien wzorowac sie na Twoim Ego.

Śmiem zwrócić uwagę, że GOLEM wogóle nie posiadał czegoś takiego jak ego...

Cytuj
Fajny pomysl z tymi komorkami rozproszonymi.

Owszem, fajny... Dlatego o nim wspomniałem...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Wrzesień 17, 2007, 05:01:22 pm
Cytuj
Cytuj
Fajny pomysl z tymi komorkami rozproszonymi.

Owszem, fajny... Dlatego o nim wspomniałem...
No, a ja dlatego napisalem ze fajny.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Wrzesień 17, 2007, 05:14:28 pm
Cytuj
No, a ja dlatego napisalem ze fajny.

Jakże mi miło, że w końcu się w czymś zgadzamy... :P
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Wrzesień 17, 2007, 05:31:38 pm
Cytuj
Cytuj
No, a ja dlatego napisalem ze fajny.

Jakże mi miło, że w końcu się w czymś zgadzamy... :P
Mimo tej odpowiedzi i tak sprobuje miec ostatnią.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Mieslaw w Wrzesień 17, 2007, 06:11:58 pm
Cytuj
A tak by the way, to ładny ten Twój nomy image Term :)
Ładny.

Tylko że chyba o piksel czy dwa za szeroki, bo mi się pojawia z paskiem przewijania  ::).


edit:
a mam rozdzielczość 1024 na 768.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Wrzesień 17, 2007, 06:14:52 pm
Cytuj
Mimo tej odpowiedzi i tak sprobuje miec ostatnią.

Jeśli Cię to bawi...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Wrzesień 17, 2007, 06:34:27 pm
Niniejszym informuję, że temat o przeczytanych dawniej książkach został , jak to zaaranżował maziek swoim spektakularnym "the end" skierowany do zamknięcia, proszę o przelanie strumieni swojej kreatywności do tematu "właśnie przeczytałem", który w tym celu został odpowiednio przemianowany.

Moderator/Terminus
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Wrzesień 17, 2007, 06:42:23 pm
Cytuj
Cytuj
Mimo tej odpowiedzi i tak sprobuje miec ostatnią.

Jeśli Cię to bawi...
Chce zobaczyc co Ciebie w tym bawi.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Wrzesień 17, 2007, 07:08:18 pm
Cytuj
proszę o przelanie strumieni swojej kreatywności do tematu "właśnie przeczytałem", który w tym celu został odpowiednio przemianowany.

Decyzja iście salomonowa, a i finał topicu stosownie spektakularny...

Cytuj
Chce zobaczyc co Ciebie w tym bawi.

Mnie to nie bawi. Ja po prostu dużo piszę i (uwierz mi) wolałbym merytorycznie dyskutować (choćby we wszystkich topicach na raz) niż być postrzegany jako troll czy takie cuś...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Wrzesień 17, 2007, 08:28:42 pm
Cytuj
Cytuj
Chce zobaczyc co Ciebie w tym bawi.

Mnie to nie bawi. Ja po prostu dużo piszę i (uwierz mi) wolałbym merytorycznie dyskutować (choćby we wszystkich topicach na raz) niż być postrzegany jako troll czy takie cuś...
Tak latwo Ci nie pojdzie...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Wrzesień 17, 2007, 09:00:52 pm
Była swego czasu na Forum mowa o Microsofcie, oto coś na ten temat:

Cytuj
Informatyka 497 mln euro  aktualizacja - 18:47

Kara dla Microsoftu za praktyki monopolistyczne utrzymana

ks, jk, PAP

Microsoft przegrał proces z Komisją Europejską w sprawie nałożenia 497 mln euro kary za wykorzystywanie pozycji monopolisty i nie dzielenie się informacjami z konkurencją. Wyrok nie jest prawomocny

Firma ma prawo odwołać się do Trybunału Sprawiedliwości UE. Obserwatorzy spekulują, że prawdopodobnie Microsoft zrobi to.

Jednak tuż po ogłoszeniu wyroku, Microsoft wstrzymał się z decyzją. "Nie chcę mówić o tym, co będzie później" - powiedział Brad Smith, prawnik koncernu.

Ogłoszenie wyroku przez 13 sędziów było po raz pierwszy transmitowane na żywo przez telewizję.

Sąd odrzucił apelację Microsoftu "w zasadniczej części" - poinformowały służby prasowe Trybunału Sprawiedliwości. Komisja Europejska natychmiast zareagowała, z "zadowoleniem witając wyrok" - napisano w komunikacie prasowym Komisji Europejskiej.

W marcu 2004 roku Komisja Europejska zażądała od Microsoftu rekordowej grzywny 497 mln euro za naruszanie unijnych przepisów o konkurencji. Chodziło o to, że flagowy produkt Microsoftu, system operacyjny Windows zainstalowany w 90 proc. komputerów osobistych na świecie, utrudnia korzystanie z oprogramowania pochodzącego od innych producentów.

W szczególności KE miała za złe amerykańskiej firmie, że dołącza do Windows aplikację Media Player, służącą do odtwarzania plików audio i wideo, wypierając z tego segmentu rynku innych producentów oprogramowania.

Microsoft został zobowiązany do przedstawienia "pełnych i dokładnych" informacji o swym oprogramowaniu dla serwerów, aby twórcy konkurencyjnego oprogramowania mogli zapewnić pełną współpracę ich produktów z oprogramowaniem Microsoftu.

Zdaniem obserwatorów, stawką w procesie była nie tylko wiarygodność KE, ale także przyszłość praktyk handlowych Microsoftu, a co za tym idzie - sytuacja na światowym rynku informatycznym w najbliższych latach.

Poniedziałkowe zwycięstwo KE może też dodać jej odwagi, by nałożyć na amerykańskiego giganta dodatkowe kary.

W lipcu 2006 KE wymierzyła firmie kolejną karę - 280 mln euro - za to, że wbrew swoim zobowiązaniom Microsoft nie przedstawia "pełnych i dokładnych" informacji o swym oprogramowaniu dla serwerów, tak by twórcy konkurencyjnego oprogramowania mogli zapewnić pełną współpracę ich produktów. Od tej grzywny Microsoft także odwołał się do Luksemburga.

Przewodniczący Komisji Europejskiej Jose Barroso oświadczył na konferencji po wydaniu orzeczenia sądu, że wyrok potwierdza celowość i wiarygodność polityki konkurencji Komisji Europejskiej.
Zmniejszenie udziału giganta w rynku
Zdaniem komisarz ds. konkurencji Neelie Kroes, wyrok jest tym ważniejszy, że stanowi "precedens dotyczący zobowiązań firm mających pozycję dominującą, zwłaszcza w sektorze najnowszych technologii".

Podkreśliła że po wyroku Microsoft "nie ma już żadnych usprawiedliwień", by nie dostosować się do żądań KE, co będzie oznaczało w konsekwencji "poważny spadek" udziałów amerykańskiego giganta na rynku.

- Trudno powiedzieć, czy na przykład 50 proc. byłoby dobrą liczbą, ale to, czego my oczekujemy, to znaczący spadek - dodała Kroes.
http://www.rzeczpospolita.pl/news.rol?newsId=20809

Cytuj
Tak latwo Ci nie pojdzie...

Skoro naprawdę musisz się bawić w przepychankę na ilość postów, postaraj się choć by były merytoryczne (wspomnij co Terminus rzekł był o mnożeniu niepotrzebnych postów)... :P
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Wrzesień 17, 2007, 09:19:14 pm
Cytuj
Skoro naprawdę musisz się bawić w przepychankę na ilość postów, postaraj się choć by były merytoryczne (wspomnij co Terminus rzekł był o mnożeniu niepotrzebnych postów)... :P
Tez moge cos skopiowac z wikipedii. Mam nadzieje ze jak ban to tylko z Tobą!!!!  ;D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Wrzesień 17, 2007, 09:48:03 pm
Cytuj
Tez moge cos skopiowac z wikipedii. Mam nadzieje ze jak ban to tylko z Tobą!!!!  ;D

1. To nie cytat z Wikipedii, a świeży news na interesujący temat...
2. Nie wiem jak Ty, ale ja się o bana ubiegać nie zamierzam w końcu nie robię nic wbrew regulaminowi Forum.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Wrzesień 17, 2007, 09:56:31 pm
Cytuj
Cytuj
Tez moge cos skopiowac z wikipedii. Mam nadzieje ze jak ban to tylko z Tobą!!!!  ;D

1. To nie cytat z Wikipedii, a świeży news na interesujący temat...
2. Nie wiem jak Ty, ale ja się o bana ubiegać nie zamierzam w końcu nie robię nic wbrew regulaminowi Forum.
Wiec w koncu powstrzymaj sie od odpowiedzi na mojego posta.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Wrzesień 17, 2007, 11:12:08 pm
Terminusie, może wyjaśnisz z łaski Swojej, dlaczego usunąłeś mój post o "Niezwycieżonym" porównujacy go do "Star Treka i "Aliens"??? Był w 100% merytoryczny i zawierał (IMHO całkiem ciekawe) czytelnicze imperesje na temat tego dzieła... Jeśli masz taką możliwość (a, że sam też gdzieś tam jestem adminem, wiem, że takie możliwości zwykle są) proszę przywróć go.

Nie twierdze, że wszystkie moje posty są tak wspaniałe, że nie mozna ich usunąć (choć inni Forumowicze jakoś rzadko byli w ten sposób "nagradzani"), ale akurat w "Akademii Lemologicznej" starałem się zawsze trzymać tematu i powiedzieć coś nowego/ciekwago, a przynajmniej podzielić się po prostu emocjami i przemyśleniami jakie wyzwoliłą w mnie lektura danego dzieła (nawet to o Białej Kuli i Czarnej Dziurze - choć ubrane w formę aforyzmu było merotyorycznie słuszne...)

Tak naprawdę z całego Forum mogłaby dla mnie istnieć tylko "Akademia" więc jeśli zrobiłęś to złośliwie, to było to i wredne i poniżej Twojego poziomu. Cytelnikiem i wręcz "czcicielem" Mistrza przez to być nie przestane, ale (niektórych) "braci w wierze" gotowe mi to obrzydzić...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Wrzesień 18, 2007, 01:48:32 am
Cytuj
Ej, moze draco nie jest zły, moze jest poprostu głupi? :>


weźcie tyle nie piszcie, ledwo się do tego dostałem.

dzi.

http://spierdalaj.org/
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Wrzesień 18, 2007, 02:44:22 am
Cytuj
weźcie tyle nie piszcie, ledwo się do tego dostałem.

Dobra, nie będziem...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Wrzesień 18, 2007, 10:54:33 am
@ Q.

Nie, nie mam takiej możliwości (przywracania postów).
Co jak co, ale akademię sam wymyśliłem i stworzyłem, i nie będzie mi tam nikt kotletów na wspaniale pozakańczanych tematach odgrzewał.

Jeśli chcesz się udzielić w Akademii, to - jako że jest ona bytem samodzielnym - zaproponuj tam w temacie 'organizacja', że chciałbyś przerabiać jakąś książkę, namów na to ludzi, i zacznij się wywnętrzać. Na to mojej ani niczyjej zgody nie potrzebujesz.

Oczywiście wstyd mi się przyznać, że posunąłem się do tak brutalnej metody, no ale cóż, nikt nie jest nieomylny. Postaram się już więcej nie dać Ci możliwości zmuszenia mnie do takiego czynu... if you know what I mean.

T
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Wrzesień 18, 2007, 04:34:47 pm
@Terminus

Wyraziłem w "Organizacji" swoje zdanie na temat zamykania wątków dyskusji, wiec nie będę sie powtarzał. Co zaś do metod - "styl to człowiek" jak mówią... I nikt Cię do niczego nie zmuszał - sam dokonałeś wyboru więc nie zwalaj na innych odpowiedzialności.

Q
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Mieslaw w Wrzesień 18, 2007, 04:42:05 pm
Luudzieee... dalibyście sobie już spokój  >:(





Cytuj
Była swego czasu na Forum mowa o Microsofcie, oto coś na ten temat
Precz z tym monopolistą  [smiley=evil.gif]
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Wrzesień 18, 2007, 04:53:35 pm
Cytuj
Precz z tym monopolistą  [smiley=evil.gif]

No, ja tego newsa tak specjalnie... Z myślą o Tobie.. ;). W końcu jako jedyny z nielicznych mi "szpilek nie wtykałeś".
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Mieslaw w Wrzesień 23, 2007, 03:38:44 pm
Cytuj
Cytuj
Precz z tym monopolistą  [smiley=evil.gif]

No, ja tego newsa tak specjalnie... Z myślą o Tobie.. ;). W końcu jako jedyny z nielicznych mi "szpilek nie wtykałeś".

Dzięki  :)


Prawdopodobnie najgłupszy (najbardziej bezsensowny) artykuł w Wikipedii: http://pl.wikipedia.org/wiki/Snickers
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Wrzesień 23, 2007, 04:04:00 pm
Cytuj
Dzięki  :)[

<niski_ukłon_do_ziemi_połączony_z_zamieceniem_włosami_podłogi>
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Hokopoko w Październik 10, 2007, 03:40:23 pm
Niniejszym chciałem zapytać, co to za zwyczaj, żeby zamykać wątki, w których nie zdążyłem sie wypowiedzieć?  ::) Chodzi mi o ten magnetyzm z Parku. Bo tak sobie pomyslałem, że skoro są ludzie magnesy, to dlaczego nie ma ludzi  żarówek?
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Październik 10, 2007, 03:51:51 pm
Ja jestem na przykład człowiek komputer conie...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Październik 10, 2007, 03:58:18 pm
Cytuj
Niniejszym chciałem zapytać, co to za zwyczaj, żeby zamykać wątki, w których nie zdążyłem sie wypowiedzieć?  ::) Chodzi mi o ten magnetyzm z Parku.

Tu winę bierę na siebie. Poprosiłem o to Terminusa na priv, bo uznałem, że temat sie wyczerpał, a topic stał się miejscem bezsensownych popisów trolla. (I w tym wypadku zostałem wysłuchany.)

(Natomiast owszem boli mnie, ale zamknięcie starych wątków "Akademii Lemologicznej", ale tą razą wysłuchany nie zostałem.)

Cytuj
Bo tak sobie pomyslałem, że skoro są ludzie magnesy, to dlaczego nie ma ludzi  żarówek?

Może są, trza by komiksy dokładnie przejrzeć ::)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Październik 10, 2007, 04:04:08 pm
Cytuj
Ja jestem na przykład człowiek komputer conie...

Mister Data is that you?
(http://images.wikia.com/startrek/images/7/77/Data_internal_components.jpg)
 ::)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Październik 10, 2007, 04:13:15 pm
(http://www.markzug.com/Dune/ThufirHawat-th.jpg)
;)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Październik 10, 2007, 04:30:44 pm
@dzi

Tego malunka to nie znałem... (Bo postać owszem.)

@Hokopoko

Jest! Jest!
(http://www.mrbilly.com/images-i/22.gif)
Ludzie-żarówki są wśród nas!!!
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Mieslaw w Październik 31, 2007, 08:41:17 pm
Jeśli ktoś używa Firefoxa, to może go zainteresują motywy związane w pewien sposób z NASA (https://addons.mozilla.org/pl/firefox/search?q=NASA&status=4). Sam używam NASA normal, ale zamierzam wypróbować night launch.

Natomiast do pakietu Mozilla SeaMonkey (czasem zdarza mi się z niego korzystać) jest motyw oparty na Star Treku (https://addons.mozilla.org/pl/seamonkey/addon/3051). Aczkolwiek w żadnym wypadku go nie zainstaluję, oto fragment opisu, który tłumaczy dlaczego  :)

It's got lot of rounded borders and hover (mouse-over) effects, be aware that it may look and feel quite unusual or strange for you, but keep in mind that this is an interface design which was not originally designed for the 21st but the 24th century...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Październik 31, 2007, 09:22:06 pm
Jedno i drugie sounds interesting, a nawet FASCINATING ;).



ps. coś spod znaku Sexplosion (http://kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53581,4612383.html).
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Październik 31, 2007, 10:27:54 pm
Cytuj
Bo tak sobie pomyslałem, że skoro są ludzie magnesy, to dlaczego nie ma ludzi  żarówek?
O! Ja sobie przypomniałem człowieka-dynamo. Ale potem Arni go...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Październik 31, 2007, 11:18:16 pm
Cytuj
O! Ja sobie przypomniałem człowieka-dynamo. Ale potem Arni go...

Ale on zdaje się miał dodatkowe zasilanie... Nie liczy się... :P
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Grudzień 23, 2007, 02:18:35 pm
Chciałem przeprosić Q. Obrażałem publicznie a więc i przeprosiny chyba takie powinny być. Piszę tu by nie robić zamieszania (a napewno i tak tu trafi przecież hehe ;) ).

Przepraszam zatem.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Grudzień 23, 2007, 04:33:54 pm
Czy to z okazji Świąt?
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Grudzień 23, 2007, 07:50:28 pm
Jeśli z okazji świąt, to i ja przepraszm wszystkich, których swiadomie lub nieswiadomie ob- lub uraziłem. Wybaczam też wszystkim którzy obrazili mnie, czy inaczej okazywali swoja niechęć. (I mała prośba: jesteśmy ludźmi więc postarajmy się wszyscy - bo i moja wina w tym była - odnosić się do siebie jak ludzie :).)

A swoja drogą: może i jestem kompletnym ateistą i sceptykiem, ale życzę Wam wszystkim, którzy to czytacie, Wesołych Świąt cokolwiek by to miało dla Was znaczyć.

ps. dzi, tak w głębi zawsze wiedziałem, że jesteś "swój chłop" :), z byle kim nawet kłócić by mi się nie chciało.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Grudzień 31, 2007, 09:11:05 pm
Życzę Wam Wszystkim Szczęśliwego Nowego Roku!  :) :) :)

(I oby nam się w Polsce Astronautyka rozwijała.)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Styczeń 01, 2008, 09:27:11 am
Dołączam się z lekkim opóźnieniem do życzeń. Życzę każdemu z Was, czego mu trzeba (nawet jeśli sam o tym nie wie ;) ). W każdym razie wyłącznie pozytywów. Może też wyda swą pierwszą książkę pisarz, który jakoś wypełni tę dziurę po Lemie?
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Styczeń 01, 2008, 05:41:58 pm
Cytuj
Dołączam się z lekkim opóźnieniem do życzeń. Życzę każdemu z Was, czego mu trzeba (nawet jeśli sam o tym nie wie ;) ). W każdym razie wyłącznie pozytywów.

Dziękuję bardzo :).

Cytuj
Może też wyda swą pierwszą książkę pisarz, który jakoś wypełni tę dziurę po Lemie?

Przyznajmy Dukajowi: próbuje.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Styczeń 01, 2008, 06:13:30 pm
Dobra Q. Jest Nowy Rok, złość mi przeszła.
Dukaj?
Nie wiem. Nic dużego jego nie czytałem. Ale na dniach dojdzie Lód. Straszne ma nazwisko jak na pisarza. To wiem.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Miesław w Styczeń 01, 2008, 09:09:21 pm
Ja też życzę kosmicznego i fantastycznonaukowego nowego roku.








Tak, tak, wiem, powinienem był to napisać już wczoraj  :D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Styczeń 01, 2008, 09:12:07 pm
Cytuj
Dobra Q. Jest Nowy Rok, złość mi przeszła.

Miło mi to słyszeć :).

Cytuj
Dukaj?
Nie wiem. Nic dużego jego nie czytałem. Ale na dniach dojdzie Lód. Straszne ma nazwisko jak na pisarza. To wiem.

Nazwisko ma jakie ma... ;) (Swoja drogą najbardziej polecam "Perfekcyjną niedoskonałość" - najbliższa kilmatów klasycznej SF, choć to kraftowanie przestrzeni można tylko na wiarę przyjąć, jak możliwosci Oceanu Solaris nie przymierzając...).
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Styczeń 01, 2008, 09:15:56 pm
Cytuj
Ja też życzę kosmicznego i fantastycznonaukowego nowego roku.

Bardziej fantastycznego, czy bardziej naukowego? ;)

A skoro o Nauce mowa, oto małe podsumowanie zeszłego roku pod tym względem:
Cytuj
10 największych osiągnięć światowej nauki w 2007
2007-12-31 14:59

Genomy poszczególnych ludzi różnią się bardziej, niż dotąd sądzili naukowcy - to odkrycie zostało uznane przez tygodnik "Science" za największe wydarzenie naukowe roku 2007.

Coraz lepsze i tańsze techniki odczytywania naszego genomu dają naukowcom materiał porównawczy. Okazało się, że nawet niewielkie "jednoliterowe" zmiany w sekwencji nukleotydów mają poważne następstwa dla działania genów, a ludzie są bardziej zróżnicowani pod względem genetycznym, niż się dotąd wydawało. Dzięki większej dostępności badań można będzie wcześnie zapobiegać chorobom - jednak mogą pojawić się przypadki dyskryminacji ze względu na zwiększone ryzyko zachorowania.

A oto 9 innych ważnych osiągnięć naukowych:

2.ODMŁODZONE KOMÓRKI. Amerykańskim i japońskim genetykom udało się "przeprogramować" komórki skóry, cofając je w rozwoju do etapu odpowiadającego płodowym komórkom macierzystym. Być może ta metoda umożliwi leczenie licznych chorób, zwłaszcza genetycznych - bez konieczności posługiwania się komórkami ludzkich zarodków (co budzi zastrzeżenia etyczne).

3.PROTONY z CZARNYCH DZIUR. Udało się wyjaśnić tajemnicę promieniowania kosmicznego - docierających do naszej planety cząstek elementarnych - protonów - o energii 100 milionów razy większej niż możliwa do uzyskania w najpotężniejszych ziemskich akceleratorach. Według naukowców z argentyńskiego Obserwatorium Pierre'a Augera źródłem tego promieniowania są czarne dziury ulokowane w centrach galaktyk, odległych od Ziemi o setki milionów lat świetlnych.

4.RECEPTOR ADRENALINY. Po prawie 20 latach badań udało się poznać strukturę przestrzenną receptora adrenergicznego beta 2, jednego z najważniejszych w naszych komórkach. Dzięki temu powstaną skuteczniejsze leki stosowane w alergii i chorobach serca.

5.NASTĘPCY KRZEMU. Tlenki metali przejściowych dzięki możliwości niemal dowolnej modyfikacji swoich właściwości elektrycznych mogą zastąpić krzem, z którego powstają dzisiejsze mikroprocesory.

6.SPINOWY EFEKT HALLA. Manipulacje spinem elektronów mogą doprowadzić do przełomu w elektronice - między innymi powstania komputerów kwantowych, o znacznie większych możliwościach niż obecnie istniejące.

7.LIMFOCYTOWE SZCZEPIONKI. Poznanie białek, które decydują o tempie reakcji na zagrożenie ze strony limfocytów T powinno doprowadzić do opracowania lepszych, dłużej działających szczepionek, w tym także szczepionek przeciw nowotworom.

8.NOWE METODY SYNTEZY. Dzięki nowym metodom syntezy chemicznej(np. opracowanemu w tym roku procesowi wytwarzanie amidów z alkoholi i amin), będzie można łatwiej i taniej otrzymywać między innymi różne leki.

9.NIE MA PRZYSZŁOSCI BEZ PRZESZŁOŚCI. Okazało się, że za wspomnienia i planowanie przyszłości odpowiadają te same rejony mózgu - z fragmentów wspomnień tworzymy wizje przyszłych zamierzeń.

10.GENETYCZNE WARCABY. Analizując grę w warcaby, kanadyjscy naukowcy opracowali algorytmy, które można wykorzystać miedzy innymi do rozszyfrowania ludzkiego DNA.

Zdaniem redakcji "Science", w roku 2008 najbardziej obiecującymi dziedzinami będą badania prowadzone w Genewie z życiem nowego akceleratora Large Hadron Collider (LHC), badania dotyczące mikroRNA, sztucznie tworzonych komórek, rozszyfrowywania DNA wymarłych organizmów, multiferroików - materiałów o nietypowych właściwościach fizycznych, prace nad mikrobami zamieszkującymi ludzkie ciało oraz sieciami neuronowymi.

(PAP)
http://wiadomosci.o2.pl/?s=258&t=446387

W tym roku pożegnaliśmy też tak ważną postać dla badań kosmicznych jak Robert Bussard

Cześć Jego Pamięci!

(TU (http://www.centauri-dreams.org/?p=1506) małe epitafium.)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Miesław w Styczeń 02, 2008, 07:18:19 pm
Pisaliśmy na forum co nieco o naukowcach (nawet powyżej). Dużo pisał o nich Lem, ale takiego hasła chyba by nie wymyślił:

Adopt A Scientist (http://www.seti.org/AdoptAScientist/)

Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Styczeń 02, 2008, 08:26:31 pm
Co do spodziewanych milowych kroków...
Q napisał o LHC, które zacznie pracę za kilka miesięcy, mniej więcej w tym samym czasie na orbicie powinien - tfu, tfu, odpukać - znaleźć się GLAST - Gamma-Ray Large Area Space Telescope. W Świecie Nauki jest duży art. na ten temat, warto poczytać. Naukowcy wiele sobie obiecują, ponieważ LHC plus GLAST to tandem jakiego nie było. GLAST ma wielokrotnie większe możliwości niż Compton Gamma-Ray Observatory (CGRO - na orbicie 1991-2000). Między innymi wielokrotnie (rząd lub dwa rzędy) większy zakres częstotliwości, większa rozdzielczość czasowa, większy zakres możliwych do zaobserwowania energii fotonów. W skrócie szacuje się, że do wyników CGRO GLAST dojdzie w kilka dni, co oznacza, że jeden dzień pracy nowego instrumentu to ponad rok pracy starego. Prawdopodobnie będzie to misja na miarę wystrzelenia COBE, który jako pierwszy instrument ever wykrył niejednorodności w promieniowaniu mikrofalowym tła, co jednoznacznie potwierdziło przewidywania teorii Big Bang.

Szczególne nadzieje wiążą naukowcy ze współpracą LHC i GLAST-a, a to dlatego, że promieniowanie gamma powstaje tam, gdzie świat jedzie po bandzie - a to się dzieje w czarnych dziurach, gwiazdach neutronowych itp - a mikroskali LHC będzie mógł zbliżyć się do takich energii. Dane z jednego będą służyły do weryfikacji drugiego. Pole zainteresowania to przede wszystkim ciemna materia, rozbłyski gamma (GLAST), cząstka Higgsa i inne egzotyczne możliwości w ramach Modelu Standardowego (LHC). Oj, będzie się działo... Wykrycie ciemnej materii i jakiekolwiek oszacowanie czym i jaka jest będzie przewrotem na miarę rozszyfrowania budowy jądra (atomu ;) ).

Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Styczeń 02, 2008, 08:51:53 pm
Cytuj
Pisaliśmy na forum co nieco o naukowcach (nawet powyżej). Dużo pisał o nich Lem, ale takiego hasła chyba by nie wymyślił:

Adopt A Scientist (http://www.seti.org/AdoptAScientist/)

Bidne te naukowcy... Jak jakie sieroty.... Jak bezdomne zwierzaki...  ::)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Styczeń 02, 2008, 08:59:42 pm
Cytuj
Wykrycie ciemnej materii i jakiekolwiek oszacowanie czym i jaka jest będzie przewrotem na miarę rozszyfrowania budowy jądra (atomu ;) ).

Zdecydowanie. Zwłaszcza, że zdaje się, iż jest jej we Wszechświecie znacznie więcej niż naszej - barionowej. To ona jest (probably) normą i podstawowym budulcem.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Styczeń 06, 2008, 08:58:52 pm
Ponoć gość zbiera jakieś darmowe minuty czy coś. A ja dałem się nabrać... Po tylu latach w internecie! <lamentuje>
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Styczeń 06, 2008, 09:09:57 pm
Usunąłem tego posta i wku****  >:( >:( >:( jestem, że dałem się wrobić w bycie spambotem.

Wybacz dzi.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Styczeń 06, 2008, 09:15:32 pm
Jestem już spalony, stało się! <rwie włosy z głowy>
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Styczeń 06, 2008, 09:21:21 pm
Swoją drogą rację (jak zwykle) miał Mistrz Lem, kiedy twierdził, że nie wiedział ilu głupców jest na świecie póki nie zaczął korzystać i Internetu.

Gorsze, że my, ci mądrzy <pęcznieje_i_nadyma_się_z_dumy> dajemy się tym durniom w balona robić  :'( :'( :'(.

(I nie tylko my. Ręczę, że kumpela, która mi to wysłała była szczerze przejęta sprawą.)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Styczeń 16, 2008, 12:38:43 pm
Arthur C. Clarke niedawno skończył 90 lat. Życzenia (po angielsku) można składać TU (http://sirarthurcclarke90.blogspot.com/2007/11/sir-arthur-c-clarkes-90th-birth-day.html) (w formie komentarzy do bloga).
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Miesław w Styczeń 16, 2008, 09:01:52 pm
Znalazłem filię Google Worship.

Przesadzam. Ale i tak warto zobaczyć.

20 Awesome Images Found In Google Maps (http://searchengineland.com/080114-124703.php)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Styczeń 16, 2008, 09:12:21 pm
Cytuj
Przesadzam. Ale i tak warto zobaczyć.

Ja wiem, czy przesadzasz? Ładne te widoczki...

(Choć to chyba do "Właśnie zobaczyłem" lepiej pasowało.)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Styczeń 16, 2008, 09:59:34 pm
Cytuj
Znalazłem filię Google Worship.
Najlepsze są walące się wieżowce :) .
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Styczeń 16, 2008, 10:53:50 pm
Cytuj
Najlepsze są walące się wieżowce :) .

Raczej nie z perspektywy obserwatora znajdującego się wewnątrz ;).
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Miesław w Styczeń 29, 2008, 07:04:03 pm
Mówiliśmy pewien czas temu o książce "Gra Endera", a dzisiaj się dowiedziałem, że na jej podstawie ma powstać gra komputerowa.

"Gra Endera" stanie się grą - Komputer Świat Gry (http://www.ksgry.pl/aktualnosci/artykul.asp?Artykul=4390)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Styczeń 29, 2008, 07:24:17 pm
Cytuj
Mówiliśmy pewien czas temu o książce "Gra Endera

Dziwna książka nawiasem mówiąc. Emocjonalnie chwyta za gardło i prawie do końca nie puszcza - więc pod tym względem arcydzieło. Merytorycznie za to kolekcja bzdurstw i naciąganych rozwiązań... (TU (http://www.fahrenheit.net.pl/archiwum/fif_p1/67.html) trochę na ten temat.)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Miesław w Styczeń 30, 2008, 02:43:32 pm
Cytuj
Cytuj
Mówiliśmy pewien czas temu o książce "Gra Endera

Dziwna książka nawiasem mówiąc. Emocjonalnie chwyta za gardło i prawie do końca nie puszcza - więc pod tym względem arcydzieło. Merytorycznie za to kolekcja bzdurstw i naciąganych rozwiązań... (TU (http://www.fahrenheit.net.pl/archiwum/fif_p1/67.html) trochę na ten temat.)

Dostało się jej również na naszym forum, a konkretnie w temacie Twoje najulubieńsze urządzenie/pomysł z książek sf (http://www.lem.pl/cgi-bin/yabb2/YaBB.pl?num=1188476501/0)




Ale i tak najlepszego podsumowania dokonał w tamtym temacie draco_volantus:

Cytuj
gra endera wciąga, że antenki jeno z błocka wystają.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Styczeń 30, 2008, 09:44:15 pm
Cytuj
gra endera wciąga, że antenki jeno z błocka wystają.

 ;D ;D ;D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Hokopoko w Luty 01, 2008, 06:11:57 pm
Co znaczy termin "sperwertować"?  :)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Miesław w Luty 01, 2008, 06:37:04 pm
Cytuj
Co znaczy termin "sperwertować"?  :)

:o

Cudowne słowo, tylko 1 wynik w Google (punkt dla Ciebie za zagięcie Potęgi), na dodatek do strony jezuici.pl  ;D (a konkretnie do pracy Modele argumentacji etycznej w dyskusji o dopuszczalności eksperymentów na ludzkich embrionach (http://www.google.com/search?q=cache:lPtj63M3xQ4J:www.jezuici.pl/genetyka/new/artykuly/Machinek.doc+sperwertowa%C4%87&hl=pl&ct=clnk&cd=1&gl=pl), rozdział 2.4 Cel i skutki)

Nie mam pojęcia, co to może znaczyć. Może "zepsuć moralnie" ?
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Luty 01, 2008, 07:00:05 pm
Cytuj
Co znaczy termin "sperwertować"?  :)

Na chłopski rozum jeśli "perwersja" = "zboczenie" (jako mówi słownik), to "sperwertowany" będzie znaczyć "zboczony". A "sperwertować" - "zboczyć"  :D :D :D.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Luty 01, 2008, 07:02:53 pm
Cytuj
Cudowne słowo, tylko 1 wynik w Google

"Sperwertowany" też ma jeden wynik, też "okołokościelny" ;) tzn. tekst poświęcony teologii...

Cytuj
Może "zepsuć moralnie" ?

Mówiąc serio... Na mój prosty rozum najbliższy chyba będzie termin "wypaczyć" (w domyśle pod względem moralnym). Czyli co do zgrubnego znaczenia chyba sie zgodzę.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Luty 01, 2008, 07:27:09 pm
Cytuj
Co znaczy termin "sperwertować"?  :)

Sperwertować = przeglądać świerszczyki
Np.: Wczoraj sperwertowałem sobie Playboya.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Luty 01, 2008, 08:06:23 pm
Cytuj
Sperwertować = przeglądać świerszczyki
Np.: Wczoraj sperwertowałem sobie Playboya.

 ;D ;D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Hokopoko w Luty 02, 2008, 03:48:56 pm
Że to nic dobrego, domyśliłem się z kontekstu - Lem użył tego słowa w Filozofii przypadku (ale gdzieś sperwertowałem skrawek papieru, na którym zapisałem sobe numer strony, więc przytoczę, jak go znajdę). Trzeba będzie poszukać po jakichś słownikach, w domowych nic nie znaszedłem. Jeśli to pojęcie odmoralne, to "wypaczenie" musi być już na innym gruncie, bo u tych kościelnych mowa chyba o perwertowaniu technologii - czyli taka przenośnia. U Lema było chyba też coś w tym stylu.

PS
jeśli "oglądać świerszczyki", to nie "sperwertować", lecz "perwertować"...  ::)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Luty 02, 2008, 04:01:01 pm
Cytuj
jeśli "oglądać świerszczyki", to nie "sperwertować", lecz "perwertować"...  ::)
Zwróć uwagę na człon przed -wertować ;). Z greckiego zresztą...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Luty 02, 2008, 07:12:35 pm
Cytuj
Że to nic dobrego, domyśliłem się z kontekstu - Lem użył tego słowa w Filozofii przypadku (ale gdzieś sperwertowałem skrawek papieru, na którym zapisałem sobe numer strony, więc przytoczę, jak go znajdę). Trzeba będzie poszukać po jakichś słownikach, w domowych nic nie znaszedłem. Jeśli to pojęcie odmoralne, to "wypaczenie" musi być już na innym gruncie, bo u tych kościelnych mowa chyba o perwertowaniu technologii - czyli taka przenośnia. U Lema było chyba też coś w tym stylu.

Wg. Słownika (nie, nie Brzydkich Wyrazów, który posiadał Hegemon ;)), a Wyrazów Obcych to po prostu (jak +/- sądziłem) tyle co "wynaturzyć".

ps. Mistrz uczył nas wszak szukać zawsze odpowiedzi w bibliotece :P.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Luty 02, 2008, 07:15:57 pm
Cytuj
Zwróć uwagę na człon przed -wertować ;). Z greckiego zresztą...

;D

ps. a oto wyniki mojego (nie perwersyjnego bynajmniej) wertowania (o ile ten termin tu pasuje) sieci - filmik z Armstongiem schodzącym na Ksieżyc (http://www.youtube.com/watch?v=R9XBAxdKVRE).
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: lilijna w Luty 05, 2008, 10:54:00 am
Pytanie czysto formalne: dlaczego nie mogę zacząć nowego tematu? :'(
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Miesław w Luty 05, 2008, 11:59:35 am
Cytuj
Pytanie czysto formalne: dlaczego nie mogę zacząć nowego tematu? :'(

Nie widzę żadnego powodu. Może spróbuj jeszcze raz?
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Luty 05, 2008, 12:12:46 pm
Cytuj
Pytanie czysto formalne: dlaczego nie mogę zacząć nowego tematu? :'(

Raczej dziwne. Ja nie miałem z tym trudności nawet u samego zarania swej bytności na tym zacnym Forum.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: lilijna w Luty 05, 2008, 12:38:43 pm
Miwsław, Q: No właśnie, też nie widzę żadnego powodu i wdaje mi się to dziwne; informacja z dołu strony:

You can view topics in this board.
You can post replies to topics in this board.
You can not start new topics in this board.
You can not start polls in this board.
You can post towards your post count in this board.

.....
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Luty 05, 2008, 01:43:20 pm
A w którym to dziale? Bo mnie zaskoczyłaś...

I czy aby nie próbujesz zapoczątkować jednego wątku "z wnętrza" drugiego. Wątek rozpoczyna się bowiem od razu po wejściu w dany dział - czyli do "Forum po polsku", "Akademii..." lub "Hyde parku", nie zaś z poziomu np. "Spraw różnakich" - z tego poziomu można tylko odpowiadać w danym wątku...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: lilijna w Luty 05, 2008, 02:13:16 pm
Cytuj
A w którym to dziale? Bo mnie zaskoczyłaś...

W każdym...zawsze, wszędzie, niezmiennie   :-/

Cytuj
I czy aby nie próbujesz zapoczątkować jednego wątku "z wnętrza" drugiego. Wątek rozpoczyna się bowiem od razu po wejściu w dany dział - czyli do "Forum po polsku", "Akademii..." lub "Hyde parku", nie zaś z poziomu np. "Spraw różnakich" - z tego poziomu można tylko odpowiadać w danym wątku...

To też nie to...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Luty 05, 2008, 02:19:46 pm
To już nic nie rozumiem <drapie_się_po_głowie_w_konsternacji>
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Luty 05, 2008, 02:41:37 pm
Ja myślę że dobrze byłoby zacząć od przeczytania komunikatu błędu ;)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: lilijna w Luty 05, 2008, 03:14:42 pm
Ooo! Działa!
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Luty 05, 2008, 03:15:37 pm
Cytuj
Ooo! Działa!

Cud jakowyś... ::)

ps. Coś z gatunku "czego to ludzie nie wymyślą" - Google po klingońsku (http://www.google.com/intl/xx-klingon/).

(Klingoni to rodacy "tego brzydkiego pana w kontuszu" ;) ze "Star Treka".)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: lilijna w Luty 05, 2008, 03:20:12 pm
Cud? Nie...Przypadek raczej... ;)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Luty 05, 2008, 03:25:09 pm
Cytuj
Cud? Nie...Przypadek raczej... ;)

I znów filozofia (z metafizyką na czele) nas dopada...  :D :D :D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: ANIEL-a w Luty 07, 2008, 09:40:56 pm
a dlaczego zjadło mój 39 odcinek powieści?  :'(  

i już nigdy, nigdy nikt się nie dowie o co w mi w nim chodziło  :'(

nawet ja, bo nie pamiętam...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Luty 07, 2008, 09:44:12 pm
Właśnie startuje prom kosmiczny Atlantis. Można to obejrzeć w NASA TV (http://www.nasa.gov/multimedia/nasatv/index.html)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Miesław w Luty 07, 2008, 10:14:12 pm
Cytuj
Właśnie startuje prom kosmiczny Atlantis. Można to obejrzeć w NASA TV (http://www.nasa.gov/multimedia/nasatv/index.html)

We're always at hand / to watch all the space-ships that take off and land  ;)


Załapałem się niestety tylko na riplej, ale i tak się cieszę  ;).
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Luty 07, 2008, 10:16:27 pm
Chrzciny Merkurego: lista zamknięta

Na nasz apel przysłaliście blisko setkę nazwisk Polaków godnych krateru na pierwszej od Słońca planecie Dziękujemy! (tekst o tym dziś w Gazecie) Pełna lista propozycji jest w jednej z poprzednich notek.

W redakcyjnej burzy mózgów zdecydowaliśmy, że Unii Astronomicznej wyślemy 10 pewniaków z ułożonej przez was listy:

1 Stanisław Lem (dostał najwięcej głosów, pisaliście, że "na Zachodzie też go lubią", "całe życie przemierzał kosmos, w końcu osiądzie na jednej z planet")...


http://blognaukowy.blox.pl/html
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Luty 07, 2008, 10:25:20 pm
Cytuj
We're always at hand / to watch all the space-ships that take off and land  ;)

Też mi się ta melodyjka teraz w głowie tłucze... ;)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Luty 07, 2008, 10:26:49 pm
Cytuj
W redakcyjnej burzy mózgów zdecydowaliśmy, że Unii Astronomicznej wyślemy 10 pewniaków z ułożonej przez was listy:

1 Stanisław Lem (dostał najwięcej głosów, pisaliście, że "na Zachodzie też go lubią", "całe życie przemierzał kosmos, w końcu osiądzie na jednej z planet")...

I bardzo dobrze. Mam nadzieję, że ten krater dostanie Jego imię.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Miesław w Luty 07, 2008, 11:07:10 pm
Cytuj
Cytuj
Właśnie startuje prom kosmiczny Atlantis. Można to obejrzeć w NASA TV (http://www.nasa.gov/multimedia/nasatv/index.html)

We're always at hand / to watch all the space-ships that take off and land  ;)


Załapałem się niestety tylko na riplej, ale i tak się cieszę  ;).
Za to popatrzyłem sobie na konferencję.


Cytuj
Chrzciny Merkurego: lista zamknięta

Na nasz apel przysłaliście blisko setkę nazwisk Polaków godnych krateru na pierwszej od Słońca planecie Dziękujemy! (tekst o tym dziś w Gazecie) Pełna lista propozycji jest w jednej z poprzednich notek.

W redakcyjnej burzy mózgów zdecydowaliśmy, że Unii Astronomicznej wyślemy 10 pewniaków z ułożonej przez was listy:

1 Stanisław Lem (dostał najwięcej głosów, pisaliście, że "na Zachodzie też go lubią", "całe życie przemierzał kosmos, w końcu osiądzie na jednej z planet")...


http://blognaukowy.blox.pl/html

Czytałem o tej akcji i nawet miałem wysłać Lema, ale jakoś nie wysłałem. W każdym razie bardzo się cieszę, że jest pierwszy na liście.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Luty 08, 2008, 12:09:45 am
Cytuj
Za to popatrzyłem sobie na konferencję.

Słuchałem jej... Ale to nie to...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Miesław w Luty 09, 2008, 02:03:03 pm
Od poniedziałku w kolekcji Gazety Wyborczej "Mistrzowie słowa" Adam Ferency czyta "Kongres Futurologiczny" (płyta CD w formacie MP3).
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Luty 09, 2008, 02:58:06 pm
Toś mnie ucieszył :).





Z innej beczki: tekst o pierwszej powieści Strugackich (http://www.fahrenheit.net.pl/archiwum/f60/14.html) (zawiera ciekawe spostrzeżenia o SF wogóle).
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: jarutek w Luty 11, 2008, 05:34:35 am
Cześć Dziewczęta i Chłopcy!!! Sorki za długie milczenie... postaram się jakoś nadrobić... Miło widzieć Wasze pseuda znowu (słowo!).
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Luty 11, 2008, 11:10:23 am
Felieton o literaturze SF zatytułowany "Badacze - do piór!" (http://www.computerworld.pl/artykuly/artykul.asp?id=56081). Zgadza się z moimi przemyśleniami na ten sam temat.

Oraz felieton W. Orlińskiego zatytułowany "Żydzi przeciwko ludzkosci" (http://wo.blox.pl/2008/01/Zydzi-przeciwko-ludzkosci.html
), ale spokojnie, to nie to na co wygląda, ale rozważania o OBCOŚCI w SF i nie tylko.

ps jarutek, jam tu względnie nowy, więc przywitam się :).
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Hokopoko w Luty 17, 2008, 11:01:58 am
Wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Kota!  :D

(http://smileys.sur-la-toile.com/repository/Animaux/tigre-mignon-2932.gif)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Luty 17, 2008, 01:02:49 pm
(http://i172.photobucket.com/albums/w10/mmazziek/kizimizi.jpg)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Luty 17, 2008, 01:11:33 pm
Cytuj
Wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Kota!  :D

Jako stary kociarz dziękuję bardzo :) :) :).

(No to dziś na liście lektur "Ponieważ kot..." - ledwie co wspominałem, "Złote popołudnie", "Gra w szczura i w smoka" i "Ballada o utraconej C'Mell" ;).)

ps. maziek: Twój?

Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Luty 17, 2008, 03:02:41 pm
Twój co?
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Luty 17, 2008, 03:10:56 pm
KOT!
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Luty 17, 2008, 05:12:32 pm
Biały czy czarny?
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Luty 17, 2008, 06:19:49 pm
OBA.

BTW. kawał mi przypomniałeś...

Idzie sobie turysta polaną w górach i widzi bacę. A baca pasie sobie owce.
Czarne i białe. No i turysta się go pyta:
- Baco.. Ile mleka dają te owce?
- Ano białe cy corne?
- No wszystkie.
- Białe ino dwa litry..
- A czarne?
- A corne tys.
- A ile trawy jedzą?
- Białe cy corne?
- No wszystkie..
- Białe tsy kilo.
- A czarne?
- A corne tys.
Rozmawiają tak z piętnaście minut i okazuje się że białe owce nie
różnią się niczym innym niż kolorem wełny. Wreszcie zdenerwowany turysta
pyta się jeszcze raz:
- No to czemu baco je tak rozróżniacie?
- A bo białe owce som moje.
- A czarne?
- A corne tys.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Luty 17, 2008, 06:25:24 pm
Tu jest zupełnie inaczej. Czarny jest syna, a biały córki.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Luty 17, 2008, 08:31:06 pm
To był wybór szanownego potomstwa czy kotów? ;)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Luty 18, 2008, 05:06:45 pm
Wiesz, kto kogo wybiera...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Luty 18, 2008, 06:19:52 pm
U mnie w domu np. decyzje tego typu zależały odkąd pamiętam wyłącznie od kaprysu kotów ::).
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: sil w Luty 20, 2008, 11:49:33 pm
Kiedyś w zamierzchłych czasach poruszany był gdzieś na forum temat doboru odpowiedniej muzyki przy czytaniu.. w luźnym nawiązaniu do tego wątku polecam wyjątkowe radio, które dostraja się do gustu słuchającego.. być może znacie, a jeśli nie - warto poznać: http://www.lastfm.pl
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Luty 21, 2008, 12:10:18 pm
Cytuj
Kiedyś w zamierzchłych czasach poruszany był gdzieś na forum temat doboru odpowiedniej muzyki przy czytaniu..

Ba, znam nawet jeden (dosłownie jeden) przypadek autora, który sam podpowiadał stosowny "podkład"... Dukaj doradzał czytać swe "Serce Mroku" (http://www.dukaj.pl/czytelnia/beletrystyka/SerceMroku) (stanowiące zresztą ewidentny, i przewrotny, hołd dla Mistrza) przy muzyce Rammstein.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Evangelos w Luty 22, 2008, 10:37:53 am
O, dzieki za strone. Widze, ze jest pare pelnych ksiazek. Chetnie sie zapoznam, bo Dukaja do tej pory nie znam (nabylem Lod ostatnio, odstrasza troche gruboscia, ale przebrne :-D. Ponoc jezykowo ciekawa pozycja)
Co do muzyki, bardzo polecam http://www.bluemars.org/, moje ulubione radio ambientowe.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Luty 22, 2008, 06:12:52 pm
Cytuj
O, dzieki za strone. Widze, ze jest pare pelnych ksiazek.

Jak i fragmenty tych jeszcze nieopublikowanych, np. słynnej "Baśni"...

Cytuj
Chetnie sie zapoznam, bo Dukaja do tej pory nie znam

Błąd. Godny kontynuator tradycji Mistrza (acz jak dla mnie zbyt często zbacza poza klimaty "hard").

Może za lat ileś na nowgo Lema wyrośnie? :D :D :D

Cytuj
nabylem Lod ostatnio, odstrasza troche gruboscia, ale przebrne :-D. Ponoc jezykowo ciekawa pozycja

Zdecydownie potwierdzam. I ciekawie paradoksalny jest ten "Lód" - stężenie filozofii większe niż chwilami na Forum ;), władowane w coś pomiędzy "Lalką", Ludlumem, a Akuninem, i obudowane b. pomysłową "gadgetologią" SF.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: lilijna w Luty 24, 2008, 10:57:34 am
Kto chce kupić RYSUNKI LEMA? (http://dziendobrytvn.onet.pl/1471532,aktualnosci.html) (!!!) Cel poza tym szczytny...(pozycja pierwsza z góry).

...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Luty 24, 2008, 11:26:53 am
Cytuj
Kto chce kupić RYSUNKI LEMA?
Hahaha, jest tu taki jeden, co powinien sobie koniecznie kupić... rysunek "MISTRZA" ;) .

(http://i172.photobucket.com/albums/w10/mmazziek/ep-2.jpg)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Luty 24, 2008, 12:06:21 pm
Cytuj
Kto chce kupić RYSUNKI LEMA? (http://dziendobrytvn.onet.pl/1471532,aktualnosci.html) (!!!) Cel poza tym szczytny...(pozycja pierwsza z góry).

Ładne, ładne, a nawet śliczne...

Cytuj
Hahaha, jest tu taki jeden, co powinien sobie koniecznie kupić... rysunek "MISTRZA" ;) .

Kusisz, kusisz, może skusisz ;).

ps. skąd masz tak dokładne zdjęcie tego rysunku, czyżby pochodziły z Twojej kolekcji? ;)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Luty 24, 2008, 12:15:52 pm
Z innej beczki:

Cytuj
CNN, Pog /13:42
[size=14]Superszybki internet z kosmosu[/size]

Japonia wystrzeliła rakietę, która ma wynieść na orbitę supernowoczesnego satelitę. Jego celem jest przetestowanie nowej technologii "super szybkiego internetu", który ma być dostępny dla wszystkich na świecie.
Rakieta z satelitą WINDS, jest wspólnym projektem Japońskiej Agencji Kosmicznej (JAXA) i Mitsubishi Heavy Industries.

Jeśli nowa technologia okaże się sukcesem, użytkownicy będą mogli z niej skorzystać za małą opłatą dostając w zamian dostęp do internetu o wielokrotnie większej prędkości przesyłania danych niż dotychczasowe połączenia kablowe czy usługi DSL.

Według agencji Associated Press satelita umożliwi korzystanie z internetu o prędkości 1,2 gigabajta na sekundę (GB/s)!

- Poza zwykłymi użytkownikami, nowa technologia to ogromne możliwości dla telemedycyny, która umożliwi wysokiej jakości usługi medyczne na odległych terenach. Oznacza to również wzrost skuteczności nauczania na odległość, poprzez łączenie studentów i wykładowców oddalonych od siebie dużymi obszarami [ch8211] mówi przedstawiciel JAXA.

Rakieta została wystrzelona z japońskiego kompleksu Yoshinobu w Centrum Kosmicznym Tanegashima.
http://wiadomosci.onet.pl/1698065,441,item.html
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Luty 24, 2008, 06:02:34 pm
powiększ, wyostrz...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Luty 24, 2008, 07:22:47 pm
rozumię... jak by rzekł jeden z "moich" Forumowiczów, kolejny cud, który uczynił św. Photoshop... ;)


ps. a'propos cudów, najfajniejsze cuda i tak TU (http://www.dukaj.pl/czytelnia/beletrystyka/Katedra) były...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Miesław w Marzec 03, 2008, 12:47:12 pm
Jest sprawa

W ramach zajęć fizyki w mojej szkole odbywać się będą tzw. projekty grupowe. Mnie i moim kolegom przypadł temat "promieniotwórczość naturalna i sztuczna".

Bardziej szczegółowe informacje na ten temat można znaleźć na stronie mojej grupy (http://www.mojnotatnik.ovh.org/fizyka/projekt.html) lub na stronie całego projektu (http://www.stronainformacyjna24.republika.pl) (niestety ta druga działa prawidłowo tylko w Internet Explorerze).

W związku z tym mam 2 pytania:

1) Czy Lem napisał coś związanego z tematem (esej, felieton?) Jestem prawie pewien, że w jakimś felietonie (tytułu niestety nie pamiętam) była wzmianka o miejscach na Ziemi, gdzie promieniowanie jest znacznie wyższe od przeciętnego, a mimo to ludzie żyją tam jak gdyby nigdy nic. Może jednak Lem poświęcił temu obszerniejszy tekst?

2) Czy możecie mi polecić jakieś materiały - strony www, książki - dotyczące tematu (jesteśmy w 3. klasie gimnazjum, więc bez przesady z poziomem)? Ponieważ dopiero zabieramy się do pracy, nie mogę powiedzieć dokładniej czego potrzebujemy.

Będę wdzięczny za wszelką pomoc.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Marzec 03, 2008, 02:27:03 pm
Co do Lema to nie pamiętam, pewnie jakiś felieton, ale są istotnie takie miejsca np w Iranie, poza tym piloci sa narażeni na większe dawki promieniowania (kosmicznego). Zainteresuj się zjawiskiem hormezy radiacyjnej (uprzedzam, że w wiki jest na ten temat tyle co nic, trzeba pokopać i niech Cię nie zrazi Paracelsus i homeopatia), w opozycji do obecnie nadal jeszcze obowiązującego oficjalnie liniowego modelu bezprogowego (ONZ, WHO itp.) czyli teorii liniowej zależności szkodliwości promieniowania od wzrostu jego natężenia.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Hokopoko w Marzec 03, 2008, 03:56:24 pm
To może coś o tym afrykańskim naturalnym reaktorze, który sobie przed milionleciami pracował  :)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Hokopoko w Marzec 03, 2008, 03:59:07 pm
Zapomniałem o linkach
http://www.if.pw.edu.pl/~pluta/pl/dyd/mtj/zal00/Zberecki/oklo.htm
http://apod.oa.uj.edu.pl/apod/ap050220.html
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Marzec 03, 2008, 07:37:10 pm
Cytuj
To może coś o tym afrykańskim naturalnym reaktorze, który sobie przed milionleciami pracował  :)

Co prawda do szkoły mi to niepotrzebne :P, ale zaciekawiłeś mnie tym cholernie...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Marzec 03, 2008, 08:33:17 pm
Coś co swego czasu b. mnie ubawiło:

Cytuj
Poniżej cytuję jedno z pytań, które pojawiło się na egzaminie na wydziale chemii NUI Maynooth (National University of Ireland). Odpowiedź jednego ze studentów była na tyle wyjątkowa, że profesor podzielił się z nią ze swoimi kolegami, a później jej treść przedstawił w internecie.

Pytanie:
Czy piekło jest egzotermalne (oddaje ciepło) czy endotermalne (absorbuje ciepło)?
Większość odpowiedzi oparta była na prawie Boyle'a, które mówi, że w stałej temperaturze objętość danej masy gazu jest odwrotnie proporcjonalna do jego ciśnienia.

Jeden ze studentów napisał tak:
Najpierw musimy stwierdzić, jak zmienia się masa piekła w czasie. Do tego potrzebna jest ocena liczby dusz, które idą do piekła i liczba dusz, która piekło opuszcza. Moim zdaniem można ze sporym prawdopodobieństwem przyjąć, że dusze, które raz trafiły do piekła, nigdy go nie opuszczają.
Na pytanie, ile dusz idzie do piekła, można spojrzeć z punktu widzenia wielu istniejących dzisiaj religii. Większość z nich zakłada, że do piekła idzie się wtedy, gdy nie wyznaje się tej właściwej wiary. Ponieważ religii jest więcej niż jedna i nie można wyznawać kilku religii jednocześnie, to można założyć, że wszystkie dusze idą do piekła.
Patrząc na częstotliwość narodzin i śmierci można założyć, że liczba dusz w piekle wzrastać będzie logarytmicznie.
Rozważmy więc pytanie o zmieniającej się objętości piekła. Ponieważ wg. prawa Boyle'a wraz ze wzrostem liczby dusz rozszerzać musi się powierzchnia piekła tak, aby temperatura i ciśnienie w piekle pozostaly stałe, to istnieją dwie możliwości:
1. Jeśli piekło rozszerza się wolniej niż liczba przychodzących do niego dusz, to temperatura i ciśnienie w piekle będą tak dlugo rosły aż piekło się rozpadnie.
2. Jeśli piekło rozszerza się szybciej niż liczba przychodzących tam dusz, to temperatura i ciśnienie w piekle będą spadać tak długo, aż piekło zamarznie.
Która z tych możliwości jest bardziej realna?
Jeśli weźmiemy pod uwagę przepowiednię Sandry, która powiedziała do mnie: "prędzej piekło zamarznie niż się z tobą prześpię", jak również to, że wczoraj z nią spałem, to możliwa jest tylko ta druga opcja. Dlatego też jestem przekonany, że piekło jest endotermalne i musi być już zamarznięte. Z uwagi na to, że piekło zamarzło, można wnioskować, że żadna kolejna dusza nie może trafić do piekła, a ponieważ pozostaje jeszcze tylko niebo, to dowodzi też istnienie Osoby Boskiej, co z kolei tlumaczy, dlaczego Sandra cały wczorajszy wieczór krzyczała "Oh, God".

Ten student otrzymał ocenę "bardzo dobry".
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Marzec 04, 2008, 09:54:00 am
W swoim czasie było to dyskutowane na jakimś forum fizycznym i koledzy przychylali sie do zdania iż jest to bujda, albowiem w rozumowaniu jest tak wiele luk i błedów, że nie mógł go popełnć student fizyki/chemii. Całośc jest więc raczej zgrabną powiastką literacką, aczkolwiek Sandra krzycząca cały wieczór oh God! robi wrażenie.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Marzec 04, 2008, 02:49:15 pm
Owszem. Nie jest np. uwzględniona trzecia opcja - piekło rozszerza się w tempie dostosowanym do liczby przychodzących dusz. Zaś w kilku miejscach ma się ochotę rzucić "non sequitur!", ale jako opowiastka spodobało mi się to do tego stopnia (nie tylko z powodu Sandry ;)), że postanowiłem rozpowszechnić....

(Przypuszczalnie jest to coś pomiędzy internetowym odpowiednikiem urban legends, a rozbudowanym dowcipem. A w dodatku - jak sprawdziłem za pomocą Google'a (http://www.google.com/search?q=NUI+Maynooth+oh+god+sandra+hell+chemistry ), wpisując słowa kluczowe takie jak "NUI Maynooth", "Oh, God" i "Sandra" - występuje w takim nasileniu, i w tej wersji, tylko na forach polskojęzycznych... z czego raz po polsku i po angielsku (http://forum.wmw.sggw.pl/printview.php?t=421&start=0&sid=0cf0d0a30c04dda69f1a5eee5ed0ac39)... I w tej drugiej wersji, mającej za tło University of Washington, a zamiast Sandry - Teresę, historyjka krąży po forach anglojęzycznych (http://www.google.com/search?q=University+of+Washington+oh+god+teresa+hell+chemistry ))

ps. gwoli ścisłości trochę informacji o "tle" polskiej wersji anegdotki (http://www.chemistry.nuim.ie/) oraz o "scenerii" wersji eng. (http://depts.washington.edu/chem/) ;)

EDIT:
byłbym zapomnał, jedno z anglojęzycznych forów twierdzi, że anegdotka pochodzi z "American Atheist Magazine" (http://www.atheists.org/aam/), ale nie wiem czy to nie kolejna legenda...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Marzec 05, 2008, 03:20:49 pm
Arcyciekawy felieton Jacka Dukaja (http://ksiazki.wp.pl/felietony/id,35487,felieton.html ), w sumie znacznie wykraczający poza tematykę literatury SF. Zgadzam sie z jego konkluzją w 100%.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Miesław w Marzec 05, 2008, 04:05:46 pm
Cytuj
To może coś o tym afrykańskim naturalnym reaktorze, który sobie przed milionleciami pracował  :)

Tak, to będzie must-be. Będę musiał trochę pogrzebać; na razie dowiedziałem się, że był o tym artykuł w Scientific American w lipcu 1976 ("A Natural Fission Reactor" by George A. Cowan). Obawiam się, że amerykański Scientific American sprzed 20 lat jest nieosiągalny (próbowałem znaleźć artykuł w Internecie i na razie nic), więc trzeba by znaleźć coś innego.

Cytuj
Co do Lema to nie pamiętam, pewnie jakiś felieton
Zdaje mi się, że nawet nie felieton, ale drobna wzmianka - coś mi się kojarzy, ale bardzo niewyraźnie. Liczyłem po cichu, że coś na ten temat było na przykład w Summa Technologiae (nie wiem, nie czytałem).

Cytuj
ale są istotnie takie miejsca np w Iranie, poza tym piloci sa narażeni na większe dawki promieniowania (kosmicznego).
Tak, te sprawy zdecydowanie będą wymagały poruszenia. Interesują mnie szczególnie te miejsca o podwyższonym promieniowaniu.

Cytuj
Zainteresuj się zjawiskiem hormezy radiacyjnej (uprzedzam, że w wiki jest na ten temat tyle co nic, trzeba pokopać i niech Cię nie zrazi Paracelsus i homeopatia), w opozycji do obecnie nadal jeszcze obowiązującego oficjalnie liniowego modelu bezprogowego (ONZ, WHO itp.) czyli teorii liniowej zależności szkodliwości promieniowania od wzrostu jego natężenia.
Temu akurat nie poświęcimy zbyt wiele uwagi, bo wpływ promieniowania na człowieka podlega innej grupie. Mimo to, zjawisko faktycznie jest ciekawe i z pewnością się nim zainteresuję. W wiki może i nie ma za dużo, ale jest odnośnik do całkiem ciekawego artykułu z WiŻ (no a poza tym wolałbym Wikipedii jako źródła nie używać).


Jeśli mielibyście jeszcze jakieś ciekawe zagadnienia, adresy czy tytuły, byłbym wdzięczny (a i tak bardzo dziękuję za dotychczasową pomoc).

Cytuj
Coś co swego czasu b. mnie ubawiło
Zabawne  :D



To teraz coś z innej beczki

Jest szansa, że na Merkurym będzie krater Lema. Więcej o sprawie można poczytać na stronie blog naukowy (http://blognaukowy.blox.pl/html).
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Marzec 05, 2008, 04:37:34 pm
Cytuj
Tak, to będzie must-be. Będę musiał trochę pogrzebać; na razie dowiedziałem się, że był o tym artykuł w Scientific American w lipcu 1976 ("A Natural Fission Reactor" by George A. Cowan). Obawiam się, że amerykański Scientific American sprzed 20 lat jest nieosiągalny (próbowałem znaleźć artykuł w Internecie i na razie nic), więc trzeba by znaleźć coś innego.

Mało pocieszające i dla mnie, bom się na ów reaktor srodze napalił...

Cytuj
Jest szansa, że na Merkurym będzie krater Lema. Więcej o sprawie można poczytać na stronie blog naukowy (http://blognaukowy.blox.pl/html).

Cóż tu dodać ponad to, że się cieszę? :) :) :) Choć Mistrzowi bardziej należy się jakieś miejsce na Tytanie... ;)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Miesław w Marzec 05, 2008, 04:48:19 pm
Cytuj
Cytuj
Tak, to będzie must-be. Będę musiał trochę pogrzebać; na razie dowiedziałem się, że był o tym artykuł w Scientific American w lipcu 1976 ("A Natural Fission Reactor" by George A. Cowan). Obawiam się, że amerykański Scientific American sprzed 20 lat jest nieosiągalny (próbowałem znaleźć artykuł w Internecie i na razie nic), więc trzeba by znaleźć coś innego.

Mało pocieszające i dla mnie, bom się na ów reaktor srodze napalił...

Na stronie (http://www.fas.org) Federation of American Scientists znalazłem skan raportu (http://www.fas.org/sgp/othergov/doe/lanl/lib-www/la-pubs/00316604.pdf) Investigations of the Natural Fission Reactor Program autorstwa wspomnianego wyżej G. A. Cowana oraz A. E. Norrisa. Wydrukowałem sobie, poczytam wieczorem (chociaż właściwie powinienem czytać Syzyfowe prace, jutro kartkówka  >:().
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Marzec 05, 2008, 05:08:09 pm
Cytuj
Syzyfowe prace

Tytuł wydał mi się dziwnie adekwatny... ;)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Marzec 05, 2008, 06:50:53 pm
Cytuj
Obawiam się, że amerykański Scientific American sprzed 20 lat jest nieosiągalny (próbowałem znaleźć artykuł w Internecie i na razie nic), więc trzeba by znaleźć coś innego.
Miesław, z całą niezachwianą pewnością był dość niedawno art. na ten temat w Świecie Nauki lub, z mniejszym prawdopodobieństwem, w Wiedzy i Życiu. Tak oceniam max. 5 lat do tyłu. Jeśli najlepsza z moich dotychczasowych żon nie wyprowadziła płytek z elektronicznymi wersjami WiŻ i ŚN do szkoły, to może to zlokalizuję, bo papieru niestety sukcesywnie się pozbywam...

Jesli Cię to interesuje to zupełnie niedawno był artykuł w ŚN nt. konsekwencji pobytu w przestrzeni kosmicznej spowodowanych promieniowaniem kosmicznym. Ale nie wiem, czy to nie jest z boku tematu jaki opracowujesz.

edit: tu jest trochę nt. Oklo: http://www.if.pw.edu.pl/~pluta/pl/dyd/mtj/zal00/Zberecki/oklo.htm
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Marzec 05, 2008, 06:52:59 pm
Cytuj
niedawno był artykuł w ŚN nt. konsekwencji pobytu w przestrzeni kosmicznej spowodowanych promieniowaniem kosmicznym.

Jak fajnie a'propos naszej dawnej dyskusji ;).
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Hokopoko w Marzec 06, 2008, 07:15:24 pm
Cytuj
Arcyciekawy felieton Jacka Dukaja (http://ksiazki.wp.pl/felietony/id,35487,felieton.html ), w sumie znacznie wykraczający poza tematykę literatury SF. Zgadzam sie z jego konkluzją w 100%.

Dla kogoś, kto Lema czyta od niewiadomokiedy, ten tekst to same truizmy.

A tego typu proteza (w Dialogach o tym było), działac chyba nie bęzie - tzn. przeniesienie świadomości sie tak nie uda. Kiedyś to rozpracowałem, tylko zapomniałem  ;D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Marzec 06, 2008, 07:49:03 pm
Cytuj
Dla kogoś, kto Lema czyta od niewiadomokiedy, ten tekst to same truizmy.

Ja się chętnie zgadzam, że truizmy... Ale czemu do większości literatów jeszcze to nie dotarło? Czemu Literatura (nie licząc Lema) dobrowolnie unika najciekawszych obszarów, jako - rzekomo - niegodnych zainteresowania humanisty?

Cytuj
A tego typu proteza (w Dialogach o tym było), działac chyba nie bęzie - tzn. przeniesienie świadomości sie tak nie uda. Kiedyś to rozpracowałem, tylko zapomniałem  ;D

Całkiem możliwe. Choć pewien jestem, że badania w tym (i podobnych) kierunkach tak czy siak będą prowadzone... Do skutku. (Lub do momentu przekonania się, że - z jakichś przyczyn - osiagnięcie go jest niewykonalne.)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Hokopoko w Marzec 07, 2008, 11:58:01 am
Żeby o tym z sensem pisać, trzeba się znać na bardzo wielu sprawach z zakresu nauk bardzo ścisłych - a humaniści, jak nazwa wskazuje, lokują swoje zainteresowania gdzie indziej. Zresztą i problemy przedstawione w linkowanym tekście są ujęte na sposób popularny i podejrzewam, że autorzy np. o neurologii mają pojęcie raczej blade.

Humaniści będą o tym pisać, ale dopiero gdy nauka poczyni postępy na tyle duże, by pewne sprawy podać na tacy, wtedy gdy problem będzie już na tyle codzienny, że kwestie techniczne nie będą nikogo interesować i będzie się można zając "filozofowaniem". Na dzień dzisejszy dla większości humanistów jest to teren niedostępny.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Marzec 07, 2008, 12:39:27 pm
Cytuj
Żeby o tym z sensem pisać, trzeba się znać na bardzo wielu sprawach z zakresu nauk bardzo ścisłych - a humaniści, jak nazwa wskazuje, lokują swoje zainteresowania gdzie indziej.
/.../
Humaniści będą o tym pisać, ale dopiero gdy nauka poczyni postępy na tyle duże, by pewne sprawy podać na tacy, wtedy gdy problem będzie już na tyle codzienny, że kwestie techniczne nie będą nikogo interesować i będzie się można zając "filozofowaniem". Na dzień dzisejszy dla większości humanistów jest to teren niedostępny.

Co tylko wskazuje, że tradycyjna edukacja humanistyczna jest w jakiś sposób niekompletna (by nie rzec ułomna). Żyjemy w czasach gdy podstawowe "oblatanie" w kwestiach naukowo-technicznych zdaje się być konieczne by móc pretendować do miana inteligenta (a tym bardziej intelektualisty).

Zaś literatura - powtórze to raz jeszcze - powinna mieć odwagę sięgać po nowe tematy zamiast dreptać w kółko - czego efektem jest postmodernistyczne "zjadanie własnego ogona" (zauważmy, że literackie Noble dostają ostatnio głównie autorzy spoza zachodniego kręgu kulturowego, choćby znakomity Pamuk, bo ich perspektywa jest jeszcze świeża i oryginalna, lecz za czas jakiś i ona spowszednieje). I tu SF jest krokiem we właściwym kierunku... Inna rzecz, że w tym właściwym kierunku idą - niestety - głównie kulawi.

Cytuj
Zresztą i problemy przedstawione w linkowanym tekście są ujęte na sposób popularny i podejrzewam, że autorzy np. o neurologii mają pojęcie raczej blade.

Co do Egana nie byłbym taki pewien (facet stara się być na bieżąco), w wypadku Chianga bardziej prawdopodobne (co nie zmienia faktu, że obaj panowie - mimo, czysto stylistycznych, niedoskonałości - patrzą jednak dalej niż "tradycyjni humaniści").
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Hokopoko w Marzec 07, 2008, 02:50:07 pm
Tu nie idzie ani o niekompletność, ani o odwagę. Edukacja humanistyczna jest... humanistyczna. I jej kompletność mozna rozpatrywać tylko w tym ujęciu. Oblatanie jest konieczne ale w kwestiach instrumentalnych - obsługi urządzeń; reszta do życia niezbędna nie jest. A "inteligent" czy "intelektualista" znaczy dziasiaj bardzo niewiele, a już na pewno nie są te terminy zalezne od znajomości np. mózgowj chemii. Zresztą obszar wiedzy jest tak szeroki, że dobrze orientować mozna się tylko w wycinkowych dziedzinach, nikt całości nie obejmie.

I też nie wiem, dlaczego sięganie po "technicyzmy" miałoby być gestem odwagi (jeśli juz to samozaparcia) - na gruncie czysto humanistycznym nie brakuje obszarów, w których odwaga jest przydatna znacznie bardziej.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Marzec 07, 2008, 06:19:42 pm
Cóż... Zdaje mi się jednak, że edukacja humanistyczna jest jakoś za bardzo wycinkowa, za bardzo wyrwana z kontekstu. W efekcie nawet literaccy Nobliści ograniczają się do spraw czysto ludzkich i/lub zabaw metaliterackich jakby zamykając oczy na tych spraw czysto ludzkich szerszy kontekst (jedynym, który ten kontekst umiał odważnie pokazać był Mistrz w "Szpitalu Przemienienia". ale on zawsze jedną nogą stał w tzw. Literaturze Wysokiej, a drugą jednak w SF, no i nie dostał tego Nobla).

Kiedyś literatura (vide "Boska Komedia") starała się obejmować całokształt ówczesnej ludzkiej wiedzy, dziś tego brakuje (choć oczywiste jest, że z racji wiedzy tej rozrostu, większość jej dziedzin musiałaby być traktowana znacznie bardziej "po łebkach"). Jeszcze taki np. Prus usiłował (różnie mu to szło) tworzyć syntezy ogółniejsze, dziś autorzy trzymają się dość wąskiego poletka tematów, co - wybacz - zawsze będzie mi się kojarzyć z klapkami na oczach. (Pozostałe tematy pozostawiane są "na pastwę" autorów SF, którzy najczęściej wykorzystują potem najdonioślejsze kwestie jako pretekst do ukazania akcji typu "zabili-go-i-uciekł", co też zdrowie nie jest... Ale kto wyższy talentem - poza Lemem oczywiście - próbował np. na serio mierzyć się z problemami, które grafoman Lovecraft przerobił na "mackowaty" horror?)

Kiedyś prawdziwy humanista starał się z grubsza interesować postępem wiedzy naukowej w dziedzinach "ścisłych", dziś nie widać - nawet u największych pisarzy - śladów takiego zainteresowania. Przez co ich twórczość (nieraz naprawdę znakomita skądinąd) wydaje mi się boleśnie niekompletna (i moze przez to samoograniczenie do paru - dość hermetycznych - tematów, tak mało ludzi ją czyta, choć ogólny poziom edukacji się jednak podnosi).
(Podobne wrażnie swoistego "bólu" mam czytajac SF, tu dla odmiany przyczyną jest znaczne skostnienie konwencji, "sensacyjnosć" i wyraźne niedostatki tej prozy.)

A skąd "odwaga" w moim poprzednim poście? Ano stąd, że przełamywanie skostnienia i utwierdzonych nawyków zawsze jej wymaga... (Lem na przykład ją miał.)

ps. przywołanie terminu "inteligent" było oczywiście raczej ironią z mojej strony... (z powodów, które słusznie podałeś, i paru innych)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: lilijna w Marzec 08, 2008, 04:31:08 pm
  Gustaw Holoubek z pewnością nie należał do osób, co do których stosuje się zasada powtarzalności jednostek ludzkich. Myślę, że nie będzie nie na miejscu jeśli za wczorajszą "Rzeczpospolitą" zacytuję tutaj jedną z anegdot, które zwykł był opowiadać.

O strażaku

  Na próbie Kalina Jędrusik zapaliła na scenie papierosa. Zbliżył się strażak i powiedział: "Proszę zgasić papierosa, bo tu nie wolno palić". A Kalina, jak Kalina, z wdziękiem odparła: "Odp... się strażaku". On strasznie się zamyślił, poszedł za kulisy i tam trwał jakiś czas. Potem nabrał powietrza, wrócił na scenę, ale tam już nie było Kaliny, tylko Basia Rylska. On jednak tego nie zauważył, bo oczy zaszły mu bielmem z wściekłości i krzyknął do Rylskiej: "Ja też potrafię przeklinać, ty k... stara!". Zdumiona Basia pobiegła do Edwarda Dziewońskiego, który był reżyserem spektaklu i powiedziała mu, że strażak zwariował, bo ją zwyzywał bez żadnego powodu. Dziewoński strasznie się zezłościł, poszedł do strażaka i powiedział: "A pan jest ch...!" Przy czym strażak był inny. Tak więc wygląda życie polityczne w naszym kraju.

Właściwiej będzie się uśmiechnąć.

...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Marzec 08, 2008, 09:07:51 pm
Ładna anegdota z brzydkimi słowami...  ;)

----

A świat uboższy o G. Holoubka... Niby wiem, ze taka kolej rzeczy, ale zawsze smutno...  :'(
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Hokopoko w Marzec 09, 2008, 11:18:41 am
Q,
Kiedyś wiedzy, w której "wypada" się orientować, było tysiąc razy mniej - więc orientowanie się było mozliwe. Dziś już nie. Nie wymagaj od humanistów tego, czego nie potrafią nawet "sciisłowcy" - wśród nich też w zasadzie nikt nie orientuje się całościowo, każdy ma swój wycinek. Zresztą to był też i jeden z powodów, dla których Lem i w tych kręgach był traktowany niekiedy podejrzliwie, bo patrzył na zbyt wiele dziedzin. Zresztą też chyba do czasu, bo w późnych tekstach przyznawał się otwarcie, że nie nadąża i że jego przekonaniu o roli interdyscyplinarnych fachowców rzeczywistość zadaje kłam, właśnie ze wzgledu na zbyt duży obszar wiedzy, jaką by trzeba było sobie przyswoić. Nikt temu nie podoła.

Co do edukacji to oczywiście jest wycinkowa, ale i inna być w powyższym kontekście nie może. Zresztą edukacja nie-humanistyczna jest nie mniej wycinkowa,a jakoś nie biadasz, że inżynier nie orientuje się w sztukach Szekspira.

Zresztą wydaje mi się, że nawet ten podział humanistyczny - niehumanistyczny jakoś się zaciera, bo i w każdym z tych obszarów wiedzy jest nadmiar i konieczne są specjalizacje. A jednozceśnie pojawiają się dyscypliny, które aspekty i jednego i drugiego jakoś łączą, ale też wąskozakresowo.

Zaś desperowanie, że kiedyś było tak a tak, tchnie trochę naiwnym romantyzmem  ;)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Marzec 09, 2008, 03:10:07 pm
Może i jedem, Panie, naiwny romantyk.... ;) Wszystko możliwe (choć raczej słyszałem, że cynik jezdem). Ale zdaje mi się, że podstawowa wiedza ogólna jest jednak konieczna. Smutno się patrzy na oczytanych humanistów, którzy w sumie nie słyszeli (nawet orientacyjnie) o tym ile lat ma Wszechświat i, że może nie być jedynym (ba, w d**** to mają). Czy na skutecznych biznesmenów (i nie mniej skuteczne bizneswoman) dla których Teoria Ewolucji, jest czymś na kształt świeckiej alternatywy dla Hipotezy Boga, ale koniec końców obie uważają za nieistotne, bo różnie ludzie bają, a zarabiać trzeba. (Choć owszem - "ściślak", który nie wie kto zacz Hamlet też jest smutnym widokiem.)

Smutne jest też gdy nawet literaccy Nobliści (obdarzeni naogół wielkim talentem i raczej niepospolitym rozumiem) międlą tematy, które w sumie międlili już owinięci w prześcieradła starożytni ;), najwyżej przedstawiając je z nowych zaskakujących perspektyw. Smutne jest, że gdy Nauka tak cholernie prze do przodu i rozdziela się na miriady specjalizacji, Literatura zasadniczo żre własny ogon (a science fiction, która teoretycznie miałaby coś nowego do powiedzenia głównie bełkocze...).
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Miesław w Marzec 13, 2008, 03:48:47 pm
Dziękuję za pomoc w sprawie fizyki, Oklo się przyda jak nic. Oto mój (własnoręczny) rysunek jądra atomowego przed rozpadem  :) :

(http://www.mojnotatnik.ovh.org/fizyka/rys1.jpg)

Cytuj
Cytuj
Obawiam się, że amerykański Scientific American sprzed 20 lat jest nieosiągalny (próbowałem znaleźć artykuł w Internecie i na razie nic), więc trzeba by znaleźć coś innego.
Miesław, z całą niezachwianą pewnością był dość niedawno art. na ten temat w Świecie Nauki lub, z mniejszym prawdopodobieństwem, w Wiedzy i Życiu. Tak oceniam max. 5 lat do tyłu. Jeśli najlepsza z moich dotychczasowych żon nie wyprowadziła płytek z elektronicznymi wersjami WiŻ i ŚN do szkoły, to może to zlokalizuję, bo papieru niestety sukcesywnie się pozbywam...

Jesli Cię to interesuje to zupełnie niedawno był artykuł w ŚN nt. konsekwencji pobytu w przestrzeni kosmicznej spowodowanych promieniowaniem kosmicznym. Ale nie wiem, czy to nie jest z boku tematu jaki opracowujesz.
Gdybyś mógł podać mi konkretny numer i rok (albo stronę, gdzie można coś takiego wyszukać, bo ŚN nie ma na swojej witrynie archiwum artykułów), byłoby super. Jeśli nie - jakoś sobie poradzę. Moja biblioteka miejska ma niemal kompletne roczniki od 1994 roku.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Marzec 13, 2008, 04:08:34 pm
Przykro mi Miesław, dokonałem przeszukania natychmiast po Twoim pierwszym poście ale nie mam tego na płytkach, a w papierze mam tylko jakieś ostatnie półtora roku a i to kilka nr-ów na ludziach. Z tymi płytkami sie popsuło bo w pewnym momencie WSiP bodaj przejął wydawanie od Prószyńskiego i od tego momentu nie ma płytek (że niby WSip nie mógł wydac płytki z zawartością, której wydawcą był Prószyński). Teraz z powrotem Prószyński ale płytki nie wróciły :(.

Spróbuj napisać do redakcji ŚN i na wszelki wypadek WiŻ. Obie redakcje (jak dotąd) zawsze i szybko odpowiadały na moje maile, dotyczyło to również autorów poszczególnych artykułów.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Evangelos w Marzec 13, 2008, 04:52:58 pm
Cytuj
Obawiam się, że amerykański Scientific American sprzed 20 lat jest nieosiągalny (próbowałem znaleźć artykuł w Internecie i na razie nic), więc trzeba by znaleźć coś innego.

A poswiece troche czasu, co mi tam  ;)  Jesli podasz mi numer, ktorego poszukujesz, to jestem pewien, ze bede w stanie go znalezc i zrobic Ci oraz przeslac skany. Mieszkam w Oxfordzie i tutejsze biblioteki sa doslownie bajeczne.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Marzec 13, 2008, 05:31:54 pm
Cytuj
Oto mój (własnoręczny) rysunek jądra atomowego przed rozpadem  :)

Fajny, taki dynamiczny :).
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Marzec 13, 2008, 05:37:48 pm
Cytuj
A poswiece troche czasu, co mi tam  ;)  Jesli podasz mi numer, ktorego poszukujesz, to jestem pewien, ze bede w stanie go znalezc i zrobic Ci oraz przeslac skany. Mieszkam w Oxfordzie i tutejsze biblioteki sa doslownie bajeczne.

Hokopoko, maziek, Evangelos: jak patrzę jak pomagacie Miesławowi, to dochodzę do wniosku, że jednak Mistrz trochę przesadzał z czarną oceną natury ludzkiej. Miło mi to skonstatować.

(No i troszkę obraz międzyludzkiej solidarności z początków "Obłoku..." mi się przypomina.)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Marzec 13, 2008, 06:20:14 pm
Cytuj
A poswiece troche czasu, co mi tam  ;)
Konkretnie :)

Ja też się postarałem i namierzyłem w sieci kiedy był ów artykuł: Alex P. Meshik [ch8222]Reaktory jądrowe stare jak świat[ch8221] [ch8222]ŚWIAT NAUKI[ch8221] nr 12(172), grudzień 2005, tekst o naturalnym reaktorze w OKLO

Poza tym wymacałem to na tej (http://www.otkie.pl/Spis.pdf) stronie, która chyba przyniesie Ci więcej korzyści ;).

Q: trzeba się maskować (http://smilies.vidahost.com/contrib/ruinkai/saul.gif)


edit: Miesław, yes, yes, yes. Gdy straciłem nadzieję, postanowiłem jeszcze żony się spytać. Zawsze robię ten błąd, że pytam się jej na końcu. Żona popatrzyła z politowaniem, nakresliła na czole znak kółka i kazała iść na czwartą półkę z lwej strony z tyłu garderoby. I tam, tadam! Mam ten numer. Jutro Ci zeskanuję. Przy okazji znalazłem jeszcze art. o krzemowej siatkówce, com go Anieli ze dwa lata temu obiecał, że jak znajdę to dam ;).
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Marzec 13, 2008, 06:50:08 pm
Cytuj
Q: trzeba się maskować

Najlepiej to się ten pan maskował:
(http://images.darkhorse.com/covers/a/amsk1.jpg)
 :D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Miesław w Marzec 14, 2008, 04:56:37 pm


Maziek, Evangelos, jesteście cudowni  :).

Cytuj
Cytuj
Obawiam się, że amerykański Scientific American sprzed 20 lat jest nieosiągalny (próbowałem znaleźć artykuł w Internecie i na razie nic), więc trzeba by znaleźć coś innego.

A poswiece troche czasu, co mi tam  ;)  Jesli podasz mi numer, ktorego poszukujesz, to jestem pewien, ze bede w stanie go znalezc i zrobic Ci oraz przeslac skany. Mieszkam w Oxfordzie i tutejsze biblioteki sa doslownie bajeczne.

"A Natural Fission Reactor" by George A. Cowan in Scientific American, July 1976. (Pages 36 - 47).
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Marzec 14, 2008, 05:33:23 pm
Trudna sprawa prawno-obyczajowa... (http://www.pardon.pl/artykul/4260/chce_spac_z_moja_siostra_czy_sad_pozwoli ) Co sądzicie?


oraz

Smętne rozważania autorów "Esensji" (Wągrowskiego i Groga) o kondycji literatury SF:
http://esensja.pl/magazyn/2001/06/iso/15_02.html
http://esensja.pl/magazyn/2000/01/iso/13_1.html

Z rozpędu wrzucę TU.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: lilijna w Marzec 15, 2008, 10:41:01 am
Ministerstwo Kultury finansuje neofaszystowskie czasopismo? (http://www.nigdywiecej.org.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=278&Itemid=13)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Marzec 15, 2008, 03:39:27 pm
Cytuj
Ministerstwo Kultury finansuje neofaszystowskie czasopismo? (http://www.nigdywiecej.org.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=278&Itemid=13)

Czyżby spadek po Romanie? ::)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: lilijna w Marzec 27, 2008, 12:31:45 am
Pytanie. Nie był przypadkiem gdzieś na Forum omawiany stosunek Lema do innych pisarzy SF? Przejrzałam pobieżnie tytuły wątków ale nic konkretnego nie znalazłam, a wydaje mi się, że coś takiego gdzieś tu kiedyś czytałam[ch8230]a może nie tu, już nie wiem[ch8230] ::)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Marzec 27, 2008, 03:28:18 am
Cytuj
Ministerstwo Kultury finansuje neofaszystowskie czasopismo? (http://www.nigdywiecej.org.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=278&Itemid=13)
Przejrzalem strone Nigdy Wiecej. Z cala pewnoscia jest to organizm polityczny, duzo negatywnych odniesien do LPR, Radio Maryja, Mlodziezy Wszechpolskiej, kosciola, wybranych politykow. W katalogu wypadkow to wyraznie widac.  Swoja droga ciekawe kto sponsoruje Nigdy Wiecej?
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Marzec 27, 2008, 04:07:17 pm
Cytuj
Pytanie. Nie był przypadkiem gdzieś na Forum omawiany stosunek Lema do innych pisarzy SF?

Może przy okazji (ew. Kagan mógł na ten temat coś gardłować), a stosunek ten najlepiej Ci zilustruje "Fantastyka i futurologia", więc po co o tym na Forum gadać? ;)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Marzec 27, 2008, 04:08:16 pm
Cytuj
Swoja droga ciekawe kto sponsoruje Nigdy Wiecej?

Przypuszczam, że też Ministerstwo Kultury czy inna rządowa instytucja ;).
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Marzec 27, 2008, 07:10:10 pm
Cytuj
Pytanie. Nie był przypadkiem gdzieś na Forum omawiany stosunek Lema do innych pisarzy SF? Przejrzałam pobieżnie tytuły wątków ale nic konkretnego nie znalazłam, a wydaje mi się, że coś takiego gdzieś tu kiedyś czytałam[ch8230]a może nie tu, już nie wiem[ch8230] ::)
Nie było chyba osobnego wątku. Pisano o tym, że D.i.c.k doniósł na Lema (do jakiegoś amerykańskiego ciała pisarzy s-f - nie pomnę nazwy) że LEM to wieloosobowy komunistyczny agent. Pisano również o tym, ze Lem w pewnym momencie wypiął się na to ciało (amerykańskie) oraz zawsze powtarzał, że on nie pisze s-f w takim rozumieniu, jakie ma się na myśi dziś słysząc s-f. Bo to co się teraz przez to rozumie w warstwie "s" jest niedorzeczne, a w warstwie "f" miałkie. Tyle mniej więcej odkąd pamiętam.

Q, a ty już byłeś, jak był pan "K"? Chyba nie? Nawet długo nie? Więc czemu się nie pochwalisz, że przeczytałeś to od deski do deski i doskonale wiesz, co gardłował? A skoro wiesz, co, jak i po co gardłował, to po co o tym wspominasz na forum? Poczytaj sobie lepiej Fantastykę i Futurologię (jak Cię pytanie Lil nie interesuje), a my sobie tu pogadamy o Lemie...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: lilijna w Marzec 27, 2008, 11:38:24 pm
NEXUS6: Organizm polityczny? O "Nigdy Więcej" mówi się raczej jako o organizacji apolitycznej. A krytyka nie dotyczy tu konkretnych ugrupowań, raczej ich działań samych w sobie. I nie chcę stawać po żadnej ze stron. Są oczywiście zarówno plusy jak i minusy jej działalności, ale patrząc na cel jej powstania możemy chyba przymknąć oko (nie zamknąć!) na te drugie.
Kwartalnik jest wydawany przez Stowarzyszenie o tej samej nazwie (co zresztą jest napisane na stronie). Ale kto to finansuje? Nie wiem. Statut Stowarzyszenia też ciężko znaleźć. Swoją drogą ciekawe czy kiedykolwiek uda im się doprowadzić do zamknięcia polskiej strony B&H.


Q: "Fantastyka i futurologia". Dobrze. Ale książki powinny być raczej zapłonem do dyskusji, a nie kneblem uciszającym niewiedzę. Rzeczywistość nie wyglądałaby ciekawie gdyby każdy rodzic na pytanie zadane przez dziecko odpowiadał: "Idź przeczytaj książkę i nie zawracaj mi więcej głowy". Mnóstwo teorii, zero praktyki.


maziek: Właśnie ten fragment na temat zdania Dicka o Lemie gdzieś mi za mgłą majaczył. Tak, o tym nawet w Wikipedii można przeczytać. Czyli oprócz tej wzmianki rozwinięcia tematu nie było. Tylko o to mi chodziło. Dzięki za info.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Marzec 27, 2008, 11:42:26 pm
Cytuj
Q, a ty już byłeś, jak był pan "K"? Chyba nie? Nawet długo nie? Więc czemu się nie pochwalisz, że przeczytałeś to od deski do deski i doskonale wiesz, co gardłował? A skoro wiesz, co, jak i po co gardłował, to po co o tym wspominasz na forum?

Tak przeczytalem sporo (niestety nie wszystko, a i pamięć może mi figle płatać) z Forum z czasów przed moim zjawieniem, co jest chyba normalne? (Wróciłem zaś do tego tematu, bo chwilę wcześniej zobaczyłem w wątku filmowym wypowiedż do tego stopnia w duchu tekstów wiadomego pana, że aż...)

Cytuj
Poczytaj sobie lepiej Fantastykę i Futurologię (jak Cię pytanie Lil nie interesuje), a my sobie tu pogadamy o Lemie...

A "FIF" nawet niedawno sobie odświerzałem iżby móc się mądrzej wypowiedzieć ;) w wątku maturalnym.

ps. mam za to do powiedzenia coś ciekawego o stosunku innych pisarzy SF do Lema.

Zmarły niedawno A.C. Clarke został (jeśli mnie pamięć nie myli) w latach '80 wciągnięty w wymianę korespondencji przez jednego ze swych polskich fanów. W post scriptum do listu A.C.C. poprosił o "przekazanie pozdrowień dla Pana Lema". Nie wiem czy kiedykolwiek do tego doszło, ale fotokopię listu opublikowała bodaj "Fantastyka".

Natomiast inicjatorem niesławnego usunięcia Mistrza z w/w "amerykańskiego ciała" (potem kajali się itd. ale Lem już miał dość) był Philip Jose Farmer, skrytykowany - słusznie - (w "FIF") jako grafoman i naukowy analfabeta za swą powieść "Kochankowie".
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Marzec 27, 2008, 11:57:27 pm
Kagan ZDECYDOWANIE pisał o stosunku Lema do innych pisarzy  :D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Marzec 28, 2008, 12:42:33 am
dzi, nie wywołujmy wilka z lasu, bo nie wiem czy sam się już nie wywołal...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: lilijna w Kwiecień 09, 2008, 11:55:06 am
Znalezione w sieci:

tvn24: "Naukowcy odkryli odległy o setki lat świetlnych układ słoneczny zadziwiająco podobny do naszego, na miejscu jest nasz reporter..."

 ;D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Kwiecień 09, 2008, 12:05:11 pm
 ;D ;D ;D A mówią, że napęd FTL jest niemożliwy...  ;D ;D ;D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Kwiecień 21, 2008, 01:10:20 am
jak ktoś pamięta gdzie pisaliśmy o tym dlaczego istnieje życie  to niech mi wklei linka :D
(że materia samoistnie organizuje się w struktury, formuje w kryształy)

na Boga, pamiętam tylko, że to było tak zgrabnie ujęte, ewentualnie poproszę o link do podobnego tekstu, z góry dziękuję :)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Kwiecień 21, 2008, 02:11:35 am
Trochę OT,  ale a'porops skłonności materii do samoorganizacji:

"Musze przyznać, że nawet nasza stara i wysoko rozwinięta cywilizacja nie sięgnęła granic wszechwiedzy. .. Kosmos jest na to zbyt rozległym terenem badań, wypełnionym niewyobrażalnie wielka rozmaitością form i zjawisk.
Na temat obiektów, o które pytasz, istnieją u nas co najmniej cztery teorie. Dla przykładu przytoczę dwie:
Pewne jest, że są to organizmy żywe, choć bardzo prymitywne. Niektórzy badacze twierdzą, że powstają na małych planetach, gdzie dorastają do ogromnych rozmiarów, a następnie wyrywają się z zasięgu słabej grawitacji i ulatują w Kosmos, gdzie pędzą swój koczowniczy żywot. Hipoteza ta ma słabe punkty. Przede wszystkim nie wyjaśnia, dlaczego spotyka się takie same twory, zbudowane z materii i antymaterii, i to w ilościach statystycznie równych...
Dobrze wyjaśnia to inna hipoteza, zakładająca, że twory te rodzą się w próżni, w drodze materializacji energii promienistej w silnie zakrzywionym polu grawitacyjnym. W każdym takim akcie kreacji powstaje para tworów, każdy z materii innego znaku. Następnie przetwarzając energię promienistą w materię (lub antymaterię) rosną one i gromadzą zasoby energii wewnętrznej. Po obszarach próżni poruszają się, wykorzystując niejednorodności pola grawitacyjnego. Dlatego też, gdy któryś z nich zapędzi się przypadkiem w bezgradientowe obszary próżni, odległe od dużych mas gwiezdnych, staje się bezradny. Każdy poruszający się obiekt-kometa, asteroid czy statek kosmiczny, stwarzając zaburzenie pola grawitacyjnego, staje się dla takiego zabłąkanego tworu okazją do odbycia podróży w bardziej korzystne energetycznie rejony Kosmosu. Dlatego uparcie ściga on każdy poruszający się obiekt, by doń przylgnąć i skorzystać z niego jako ze środka lokomocji... Niestety, nie odróżnia, oczywiście, obiektów utworzonych z przeciwnego typu materii i zdarza się, że dopada jakiegoś astrolotu, by zginąć wraz z nim w anihilacyjnej eksplozji... Wiedzę o tych własnościach kosmicznych wędrowców okupiliśmy utratą kilku naszych rakiet."

Janusz A. Zajdel "Prawo do powrotu" (w sumie taka sobie bajeczka)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Evangelos w Kwiecień 26, 2008, 02:10:26 am
Cytuj
Pisano o tym, że D.i.c.k doniósł na Lema (do jakiegoś amerykańskiego ciała pisarzy s-f - nie pomnę nazwy) że LEM to wieloosobowy komunistyczny agent.
Wiem, ze post moj bardzo poniewczasie, ale bylem dosc dlugo w rozjazdach i nie bylem na biezaco.
Tak czy siak, dla ciekawostki - D.I.C.K rozszyfrowal nazwisko Mistrza, co oczywiscie potwierdza jego teorie, jako L(enin) E(ngels) M(arks).
I wszystko jasne.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Kwiecień 26, 2008, 08:42:48 am
Cytuj
Tak czy siak, dla ciekawostki - D.I.C.K rozszyfrowal nazwisko Mistrza, co oczywiscie potwierdza jego teorie, jako L(enin) E(ngels) M(arks).
I wszystko jasne.

No tak, skoro Imperium nigdy nie upadło, to i Lenin (z przyległościami) może być wiecznie żywy :D.

ps. na zupełnie inny temat, zastanawiające (http://wiadomosci.o2.pl/?s=258&t=490114 )...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Evangelos w Kwiecień 26, 2008, 12:27:25 pm
Młodzież już od dawna uskarżała się na trudności ze zrozumieniem szekspirowskiej klasyki.

Nie zastanawiajace, tylko przerazajace. Jesli ludzie nie radza sobie z mysleniem, to trzeba ich tego uczyc od malego, a nie sprowadzac wszystkie, nawet najbardziej wartosciowe tresci, do poziomu kreta na Zulawach. Nic tylko czekac na kantaty Bacha przerobione na jakies murzynskie rymowanki. Mysle jednak, ze wcale sytuacja nie jest tak katastrofalna i nihil novi, ze tak powiem. Kiedys gawiedz chodzila tlumami na publiczne egzekucje, teraz siedzi przed telewizorami i zajmuje sie komsumowaniem wypracowanych przez siebie produktow. Ciemnota latwiej sie rzadzi, wiadomo od zawsze.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Kwiecień 26, 2008, 12:44:35 pm
No wiesz, z drugiej strony, Shakespeare pisał swoje sztuki dla gawiedzi ;).
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Evangelos w Kwiecień 26, 2008, 11:28:06 pm
Mozart takoz pisal muzyke, niemniej nie wyklucza to faktu, ze robil to w sposob absolutnie mistrzowski.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Kwiecień 26, 2008, 11:47:14 pm
Niewątpliwie, przy czym to co robił Mozart (i inni Wielcy Kompozytorzy tej epoki), to też była taka ówczesna forma "grania do kotleta"*.


*która przetrwała próbę czasu i (zasłużenie) stała się klasyką
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Hokopoko w Kwiecień 28, 2008, 10:44:44 pm
Cytuj
Niewątpliwie, przy czym to co robił Mozart (i inni Wielcy Kompozytorzy tej epoki), to też była taka ówczesna forma "grania do kotleta"*.


*która przetrwała próbę czasu i (zasłużenie) stała się klasyką


Akurat nie wszystko było do kotleta. A do kotleta było też i w innych epokach.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Kwiecień 28, 2008, 11:24:57 pm
No dobra, czasem grali do kawioru i szampana...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Hokopoko w Kwiecień 29, 2008, 05:58:46 pm
I czasem na pogrzeb...  ::)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Kwiecień 29, 2008, 06:02:20 pm
W sumie do czego grali, do tego grali. Ale wszyscy ZA kotleta.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Kwiecień 29, 2008, 07:01:41 pm
Cytuj
I czasem na pogrzeb...  ::)

Któremu zwykle towarzyszyła obfita stypa ::)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Kwiecień 29, 2008, 07:03:39 pm
Cytuj
W sumie do czego grali, do tego grali. Ale wszyscy ZA kotleta.

I to się nie zmieniło. Sztuka musi mieć nabywców lub mecenasów. Zresztą chyba tak powinno być, bo komu służy sztuka lekceważąca odbiorcę?

(Choć jak zwykle należy zachować złoty srodek...)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Kwiecień 30, 2008, 02:40:22 am
Ciekawy artykul o wielkim kalmarze:
http://www.independent.co.uk/environment/nature/colossal-squid-goes-under-the-knife-in-new-zealand-817237.html
Sa dwa zblizone gatunki wielkich glowonogow: ten opisany w artykule i drugi, angielska nazwa Gigantic Squid, lac. Architeutus Dux. Architeutus jest podobnej dlugosci (co najmniej 15 m), ale mniej masywny. Bardzo slabo poznane. Mnie zawsze interesowala zoologia, zwlaszcza dotyczaca spektakularnych gatunkow.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Kwiecień 30, 2008, 02:47:45 am
Dzięki :). Akurat tego mi było trzeba, bo w ramach odnawiania intelektualnego kontaktu z niedoszłym zawodem ostatnio pochłaniam audycje popularnonaukowe z dziedziny biologii, a tak się składa, że z najwiekszą ochotą oglądam czemuś te o życiu w morzach.

Ech to bogactwo prawdziwej ewolucji, autorzy SF - nawet najzdolniejsi - ze swym chałupniczym ksenotwórstwem mogą się schować...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Maj 07, 2008, 09:17:12 am
503 Service Unavailable
Virtual Server overloaded - high load (or servicing) in progress.


Od kilku dni częściej czytam taki komunikat, niż udaje mi się wejść na forum...

Też tak macie?
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Maj 07, 2008, 09:53:38 am
Cytuj
Też tak macie?

Ja, jeszcze od jakiegoś 30 kwietnia...  :'(




ps. od razu dwie ciekawostki:

1. Taki sobie tekścik o "Solaris" (http://pl.shvoong.com/books/science-fiction/128092-solaris/ )

2. Legalnie dostepny tekst klasycznej (co nie znaczy dobrej) space opery "Islands of Space" Johna W. Campbella:
http://www.gutenberg.org/etext/20988
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: lilijna w Maj 07, 2008, 10:07:08 am
Mam dokładnie tak samo. Forum wyświetla się tylko przy odpowiedniej dozie cierpliwości połączonej ze stoickim spokojem w traktowaniu przycisku "odśwież".
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Maj 07, 2008, 10:28:06 am
Piszę do admina...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Maj 07, 2008, 11:32:43 am
To jeszcze wywiad ze Zbigniewem Przyrowskim, redaktorem naczelnym "Młodego Technika", który rozpropagował SF w Polsce:
http://www.psedytor.waw.pl/?cat=78&sub=0&art=178
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Miesław w Maj 07, 2008, 09:02:44 pm
Cytuj
Piszę do admina...
Popieram, mam ten sam problem.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Maj 07, 2008, 09:41:35 pm
No i chyba już działa :).

ps, swoja drogą dobrze to świadczy o tym Forum, że chciało nam się walczyć z oporem materii i pisać na nim mimo trudności.



EDIT:

No i przechwaliłem... Jest lepiej, ale komunikat

503 Service Unavailable
Virtual Server overloaded - high load (or servicing) in progress.


Nadal się pojawia, choć rzadziej...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: lilijna w Maj 18, 2008, 11:28:19 pm
Znalazłam, to wklejam. EIT w Polsce (http://napiszmydoeuropy.onet.pl/).
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Maj 19, 2008, 02:35:14 am
W pierwszej chwili myślałem, że EIT to dzieło ETI  ;D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Maj 28, 2008, 02:30:11 pm
Terminusie jak pierwszy raz zobaczyłem Twój nowy avatar + sygnaturkę i opis 'art is resistance' to mnie ciarki przeszły. NIN rlz.

ps.

god member jest od jednego posta :D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Maj 28, 2008, 04:01:59 pm
No awatar to niezły jest. Czy to jest Terminusie odmiana Che Guevary, czy tylko ktoś ucharakteryzowany na jego najlepsze zdjęcie w zyciu?

http://celebritydeath.files.wordpress.com/2007/10/che-guevara.jpg
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Maj 28, 2008, 10:26:52 pm
Nie, no napisałem chyba już gdzieś, że to ja. Tylko kontrast zwiększony, no i odrobina obróbki (czerwone tło), tak że wygląda jak wygląda...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Maj 29, 2008, 12:54:23 am
Terminusie zmiana - przyznać muszę - iście rewolucyjna ;).
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Czerwiec 01, 2008, 08:08:55 pm
Dobra, ktoś mi skubnął prędkościomierz od roweru, com go zdjął, przyniósł do domu w celu kalibracji i inteligentnie położył w znacznym miejscu. Przyznać się! Dzieci juz przesłuchałem.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Czerwiec 01, 2008, 08:10:27 pm
Ja mam alibi...  :P
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: ANIEL-a w Czerwiec 01, 2008, 10:11:26 pm
Dobra, ktoś mi skubnął prędkościomierz od roweru, com go zdjął, przyniósł do domu w celu kalibracji i inteligentnie położył w znacznym miejscu. Przyznać się! Dzieci juz przesłuchałem.
No sorry, sorry, ale w moim ktoś podstępnie pozrywał te sznurki (druty jakoweś), więc pilnie potrzebny mi był  :P
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Czerwiec 01, 2008, 10:16:52 pm
A, to przepraszam.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Czerwiec 01, 2008, 10:19:53 pm
I tak oto sprawa rozwiązała się sama, ze strachu, że mógłby się nią zająć detektyw Konopka.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Lipiec 02, 2008, 09:49:29 am
Wyczytałem, ze swego czasu zapowiadano produkcję filmów biograficznych o Dicku:
http://wyborcza.pl/1,75475,3597425.html

Powstały?
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: lilijna w Lipiec 02, 2008, 05:59:03 pm
Ha!Ha! Jeszcze pół roku nie minęło, więc mogę.

Dobra, ktoś mi skubnął prędkościomierz od roweru, com go zdjął, przyniósł do domu w celu kalibracji i inteligentnie położył w znacznym miejscu. Przyznać się! Dzieci juz przesłuchałem.

Uff, dobrze, że się Aniela wtedy przyznała, bo z alibi coniektórych z nas mogłoby być kiepsko. W zasadzie wszyscy mieliśmy w tym czasie dostęp do Znacznego Miejsca (ZM). Q akurat oglądał "Star Treka", więc rzeczywiście nie musiał się przejmować tłumaczeniem. Ale reszta... Siedziałam z notatkami koło ZM, bo tam najchłodniej, więc pokrótce mogę przedstawić przebieg zdarzeń, chociaż przyznam, że samego zniknięcia prędkościomierza nie widziałam. Oto jak było. Najpierw (dwunasta  z minutami) koło ZM przeszedł Evangelos, nie podnosząc głowy znad zeszytu poznałam, że to on, bo nucił "Chariots of Fire". Potem (okolice trzynastej) przez pokój przebiegł, rzucił tylko "Cześć!" i wyszedł z domu Dzi – już od dwóch dni zapowiadał wypad na łono Natury. Przed czternastą z odświeżanym właśnie "Hamletem" w ręce, po coś do picia przeszła obok Aniela, jako jedyna zapytała jak mi idzie powtarzanie. Wiem też, że Maziek obliczał w tym czasie położenie ISS, przygotowany aparat leżał już na stole, zresztą właściciel zagubionej rzeczy nie musiał mieć alibi. Koło ZM przewinęli się tego dnia chyba wszyscy forumowicze, ale skoro doszłam już do momentu, o który chodziło nie będę wymieniać dalej. Ciężko byłoby dojść po tym wszystkim do jakichś konkretnych wniosków odnośnie tego kto, jak i dlaczego, dobrze, że wszystko samo się wyjaśniło.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Lipiec 02, 2008, 06:07:12 pm
Wszystko, z tym że Aniela nie zwróciła... Ja nawet nie będę dochodził, na cholerę nieliniowemu automatowi predkościomierz od roweru - ot pewnie części zamiennych zabrakło - ludzka (to jest... eeeh, nieważne) rzecz.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Lipiec 02, 2008, 06:07:35 pm
lil. ja się serio spytam: czy to co widzimy na Forum to pierwsze próbki Twoich talentów literackich? Bo podoba mi się ten lekko absurdalny styl...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Lipiec 02, 2008, 06:15:39 pm
Nie, Lil się czasem te algorytmy zacinają...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Lipiec 02, 2008, 06:24:58 pm
To nie było około trzynastej tylko punkt trzynasta!  >:(
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Lipiec 02, 2008, 06:37:57 pm
No ale w jakim punkcie byłeś o tej 13, przecież nie w całym pokoju, i czy uwzględniłeś poprawkę na dylatację czasu... mało ściśle coś.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Lipiec 02, 2008, 06:54:58 pm
Czyżby to był dzi, a tam w tle łono Natury? ;)
(http://www.fantasticfiction.co.uk/images/n8/n44782.jpg)
Wybaczcie, nie mogłem się powstrzymać...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Lipiec 02, 2008, 07:11:19 pm
No dobra, 13 była u mnie...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Lipiec 02, 2008, 07:16:12 pm
I pewnie stwierdzisz, że ustalenie jak się ma Twoja 13:00 do 13:00 innych Forumowiczów jest awykonalne ;).
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: lilijna w Lipiec 02, 2008, 07:45:09 pm
Przepraszam najmocniej za nieścisłość, back space, edit: (...) Potem przez pokój przebiegł Dzi, rzucił tylko "Cześć!" i punkt trzynasta zatrzasnęły się za nim drzwi – już od dwóch dni zapowiadał wypad na łono Natury. Wszyscy forumowicze przebywający w domu Maźka mieli zsynchronizowane zegarki, co wykluczyło późniejsze dyskusje na ten temat. (...)

Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Lipiec 02, 2008, 07:49:31 pm
:* (http://dzi.neostrada.pl/kocham_cie.avi)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Lipiec 02, 2008, 07:54:15 pm
@lil.

 ;D ;D ;D ROTFL  ;D ;D ;D

@dzi

Już serio: obrazek to okładka komiksu "Slane: Rogaty bóg", sądzę, że (jeśli jeszcze gdzieś go dopadniesz) może Ci przypaść do gustu.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Lipiec 02, 2008, 09:40:53 pm
Jeśli dzi twierdzi, że o 13 przemykał przez pokój, a Lil zauważyła, że o 13 zatrzasnął drzwi (czyli już nie był w pokoju), to wszystko gra.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Lipiec 02, 2008, 09:53:12 pm
Oczywiście gra po uwzględnieniu poprawki na dylatację czasu...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: lilijna w Lipiec 02, 2008, 10:24:23 pm
Edit, edit: (...) co zupełnie wykluczyło późniejsze dyskusje na ten temat (...)

Gdyby tylko boty miały uczucia... (http://pl.youtube.com/watch?v=m7bpH1dHvy4)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Lipiec 02, 2008, 10:33:33 pm
Uczucia, zaraz uczucia... Zachciewa się. A lekcja nie odrobiona. Czysta statystyka i obserwacja: z ludźmi nie ma tak, żeby nie było dyskusji. No więc z tą 13-stą... Własnie, przypomina mi się, że 13-ta dla niektórych rodaków pozostała na zawsze BARDZO WAŻNĄ godziną i to moze w jakims sensie tłumaczyć nadświetlny pośpiech dzi...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Evangelos w Lipiec 02, 2008, 11:03:34 pm
Nadswietlny i wszystko jasne, a raczej wzgledne. Kompromisowo proponuje uznac, ze byla to "za piec minut trzynasta".
Lil - czy tak sie pisze protokoly?  ;)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Lipiec 02, 2008, 11:37:26 pm
Ja rozumiem, że piec, szczególnie w ruskich bajkach, to jest ważny. Ale czy za piec 13 to miara czasu, czy przestrzeni?
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: lilijna w Lipiec 02, 2008, 11:49:37 pm
Maziek: Bo zaraz zmienię na czternastą. A za niesubordynację grozi kara: przeniesienie do innej historyjki. I nie zawaham się tego zrobić. Z botem nie pogadasz. Za piec trzynasta to oczywiście miara przestrzeni.

Evangelos: Piękny dowód z zeznań świadka.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Lipiec 03, 2008, 12:11:00 am
"za piec minut trzynasta".
No bez przesady, musiałbym poruszać się z czterdzieścipięćtysięcypięćsetsiedemdziesięciosiedmiokrotną prędkością światła bo pokój ma 2.4 metra.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Lipiec 03, 2008, 12:46:08 am
Gdyby tylko boty miały uczucia... (http://pl.youtube.com/watch?v=m7bpH1dHvy4)

Jeden taki (Wy już wiecie w którym filmidle) miał jak mu specjalny chip włożyli  ;D.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Lipiec 03, 2008, 12:48:23 am
No bez przesady, musiałbym poruszać się z czterdzieścipięćtysięcypięćsetsiedemdziesięciosiedmiokrotną prędkością światła bo pokój ma 2.4 metra.

No chyba, że ktoś tam lokalnie podkraftowal prawa fizyki ;).
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: ANIEL-a w Lipiec 03, 2008, 01:21:28 am
Wszystko, z tym że Aniela nie zwróciła... Ja nawet nie będę dochodził, na cholerę nieliniowemu automatowi predkościomierz od roweru - ot pewnie części zamiennych zabrakło - ludzka (to jest... eeeh, nieważne) rzecz.

Po pierwsze zwróciłam, po drugie i tak był zepsuty, a po trzecie to przez ten twój prędkościomierz to dostałam negatywa na allegro, bo facet powiedział, że źle wylicza prędkość w piecach na odcinku 2,4 metra :P

PS
Lil, jak idzie? ;)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: lilijna w Lipiec 03, 2008, 01:48:08 am
PS
Lil, jak idzie? ;)

 ;D ;D ;D Diękuję. Dobrze.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Lipiec 03, 2008, 03:03:37 am
No ładnie, zamiast przyzwoicie użyć prędkościomierza do autonaprawy, w paserkę się bawi... Popsute te dzisiejsze automaty...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Lipiec 03, 2008, 08:44:12 am
a po trzecie to przez ten twój prędkościomierz to dostałam negatywa na allegro, bo facet powiedział, że źle wylicza prędkość w piecach na odcinku 2,4 metra
A, czyli już nie starcza z gniazdka sobie pociągnąć, potrzebujemy kasy na elektrolit... Mówiłem, że ludzka rzecz.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Evangelos w Lipiec 03, 2008, 10:20:07 am
Ja rozumiem, że piec, szczególnie w ruskich bajkach, to jest ważny. Ale czy za piec 13 to miara czasu, czy przestrzeni?
Ja pisze o piecach, bo nie mam polskich czcionek w komputerze ;), dlatego wychodzi tak przestrzennie.

Piiip Piiiiip Piiiip. Tu radio Tel Aviv. Podajemy dokladny czas. Jest godzina 12.
...
...
Noo, moooze za 5. No ewentuaaaalnie 10 po.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Lipiec 03, 2008, 11:14:33 am
I tak dobrze, że nie "godzina piąta, minut trzydzieści..." ;)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Hokopoko w Lipiec 03, 2008, 11:47:38 am

Widzieliście nową wersję strony Lema - link w topie.

(http://solaris.lem.pl/images/zdjecia/all/1973_peruka.jpg)

Trzeba to jeszcze wycentrować inaczej, bo przy rozdzielczości 1024 robi się rozjazd, ale poza tym spoko.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Lipiec 03, 2008, 12:06:36 pm
Widziałem, czytałem, pod niektórymi względy może i lepsza od starej, ale jakoś nie podoba mi się ta rewolucja, której zgodności (lub nie) z koncepcjami samego Mistrza nijak się już stwierdzić nie da...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Hokopoko w Lipiec 03, 2008, 12:30:41 pm
Mi się podoba bardziej niż stara wersja, nie jestem przekonany tylko do tego czerwonego nagłówka (a i czcionka w "lem.pl" strasznie toporna), lepsze byłoby chyba przejście w szaro-pomarańcz.

No i zauważyłem, że to na joomli, więc nie wiadomo, jak długo będzie działać... (http://macg.net/emoticons/cavalryman1.gif)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Lipiec 03, 2008, 12:31:10 pm
Pierwsze co rzuciło mi się w oczy to ankieta:

Moją ulubioną książką Lema jest
   Cyberiada
   Dzienniki gwiazdowe
   Eden
   Głos Pana
   Kongres futurologiczny
   Opowieści o pilocie Pirxie
   Pamiętnik znaleziony w wannie
   Powrót z gwiazd
   Solaris
   Szpital Przemienienia
   Wysoki Zamek

Nie ma Summy  :D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Lipiec 03, 2008, 12:37:00 pm
Mi się podoba bardziej niż stara wersja

Bo jest ładniejsza, tyle, że z Lemem (po lekturze "Pirxa", "Cyberiady" itp.) jakoś bardziej kojarzą mi się klimaty, jakby to powiedzieć... lekko archaiczne?
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Lipiec 03, 2008, 12:38:23 pm
Pierwsze co rzuciło mi się w oczy to ankieta:

Ankieta jest fajna (pomijajac wiadomy brak), gdybyż mi jeszcze działała... (Zresztą chyba nie tylko ja mam z tym kłopoty, bo głosujących strasznie mało.)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Lipiec 03, 2008, 02:36:57 pm
Nie ma Summy  :D
Nie ma Wizji...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Lipiec 03, 2008, 02:42:27 pm
Nie ma Summy  :D
Nie ma Wizji...

Jak nas czytają to pododawają...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Evangelos w Lipiec 03, 2008, 03:53:47 pm
Nie ma wielu ksiazek jak dla mnie BIOSowych (na przyklad Ciemnosc i plesn czy Niezwyciezony), ale to nie musza byc czyjes ulubione przeciez. Cyberiada... no jak ktos lubi na tyle, ze stawia ja na 1 miejscu?
Ciekawe czy zaczniemy zawyzac statystyki nowej strony z powolna migracja ku niej, czy stare i nowe bedzie koegzystowac w pokoju i zgodzie, czy "starzy" zrobia bojkot nowki i odwroca sie do niej plecami :)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Lipiec 03, 2008, 04:02:54 pm
Ciekawe czy zaczniemy zawyzac statystyki nowej strony z powolna migracja ku niej, czy stare i nowe bedzie koegzystowac w pokoju i zgodzie, czy "starzy" zrobia bojkot nowki i odwroca sie do niej plecami :)

Ciekawe czy Admini zostawią nam tu jakikolwiek wybór? :P
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Evangelos w Wrzesień 08, 2008, 08:43:07 am
Okazuje sie, ze Internet juz przestaje byc oaza nieskrepowanej wolnosci i egalitaryzmu. Zauwazam, ze coraz czesciej pojawia sie za to zjawisko nowe - a mianowicie obywatelstwo wg numeru IP. Okazuje sie, ze uzywajac internetu w Polsce niemozliwa jest subskrypcja w iTunes angielskich podcastow BBC, a ja laczac sie z siecia w Zjednoczonym Krolestwie ani nie moglem pobrac z serwera w USA klipow, ktore dostepne sa tylko dla uzytkownikow amerykanskich, ani nawet obejrzec filmu dokumentalnego w iTVP na temat Chinczykow emigrujacych z wsi do miast i prowadzacych tam straszliwie nedzny zywot.
Ta niemoznosc dostepu do tresci amerykanskich jest dla mnie jeszcze jako tako zrozumiala, ale niedostepnosc materialow dla osob w obrebie tego samego eurosojuza juz zupelnie nie.
Dziwna to polityka cenzury ze wzgledu na miejsce dostepu. Ciekawym kiedy biale kolnierzyki z Brukseli zaczna nad tym debatowac
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Wrzesień 08, 2008, 01:28:18 pm
Cóż, nie od dziś wiadomo, że najpierw teren jest dziewiczy, a potem wchodzi tam państwo (lub kilka państw) i zaczyna wprowadzać ograniczenia... (Prawda, NEX? :))

Inna rzecz, że paskudnie to zgrzyta z ideą (czy raczej mitem) internetu jako przestrzeni nieskrępowanej wolności. Mitem budowanym przez cyberpunk.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Wrzesień 08, 2008, 02:51:56 pm
http://www.pcpro.co.uk/news/218052/government-proposes-internet-tracking.html

No bo to wszystko dla naszego dobra. Nie wiecie, ze tylko rzad wie co jest dla nas najlepsze? My za glupi jestesmy. Poza tym terrrrorysci, pedofile, bandyci... Strach sie bac.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Wrzesień 08, 2008, 02:59:43 pm
Cóż... Nie od dziś wiadomo, że społeczeństwo to zbieranina przypadkowych ludzi, a władza pochodzi od boga (tego czy innego, ale pochodzi).
(http://www.kenseamedia.com/egyptian_gods/images/amun_nebket_pharaoh.jpg)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Evangelos w Wrzesień 08, 2008, 05:31:36 pm
Ech, jak ja ich nie lubie.
Zeby im nie bylo za latwo:
OSAMA BIN LADEN, NUCLEAR BOMB, TERRORIST, ALLAH AKBAR, SADDAM HUSAJN, HATE USA, KILL GEORGE BUSH, AEROPLANE DETONATION.
Gorzej jak namierza moje IP i brygada mi wpadnie do biura, bo z pracy nadaje  ???
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Wrzesień 08, 2008, 05:47:49 pm
Evangelos, goście już w drodze...
(http://cache.daylife.com/imageserve/07Kvcbl2ZFb72/610x.jpg)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: lilijna w Wrzesień 12, 2008, 12:54:06 pm


Nie chodzi mi o reklamę (znaną zresztą), ale gdyby ktoś nie wiedział, albo zapomniał:  ŚWIAT JEST PIĘKNY (http://pl.youtube.com/watch?v=R1A6VBjJpSo).
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Wrzesień 12, 2008, 03:17:16 pm
gdyby ktoś nie wiedział, albo zapomniał:  ŚWIAT JEST PIĘKNY (http://pl.youtube.com/watch?v=R1A6VBjJpSo).

Eeeetam, odkąd maszyna Trurla wyniszczyła pćmy i murkwie świat to nie to...

ps. ile Ci Pambuk za reklamę płaci?  ;)


edit:
A'propos LHC, w stylu Lovecrafta:
(http://www.macguff.fr/goomi/unspeakable/WEBIMAGES/CARTOON/v038-LHC.jpg)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: lilijna w Wrzesień 12, 2008, 04:40:03 pm
ps. ile Ci Pambuk za reklamę płaci? ;)

Płaci jak każdemu, wiecznym spokojem. Płatne z dołu.  :-\
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Wrzesień 12, 2008, 04:45:51 pm
To się nie kalkuluje ;).
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Evangelos w Wrzesień 12, 2008, 05:23:02 pm
Liiiil, ale sie usmiechnalem :-) Przeuroczy filmik!!! Dzieki!
Najlepsze jest pod koniec, jak Stephen Hawking robi "bum tidada" przez swoj syntezator mowy :)
Nastroilem sie na weekend idealnie.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Wrzesień 12, 2008, 07:33:32 pm
No to i ja pochwalę, żeby na malkontenta nie wyjść, bo i filmik w istocie przedni, i weekend szykuje mi się udany ;).

ps. jeszcze a propos kontaktu z Obcymi, który w "Akademii..." wałkujemy; nikt nie wymyślił tu nic mądrzejszego niż Lem, jak widać:
http://variety-sf.blogspot.com/2007/08/stories-concerning-first-human-contact.html
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: lilijna w Wrzesień 12, 2008, 07:52:26 pm
 ;)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Wrzesień 12, 2008, 08:53:12 pm
Mówcie co chcecie, dla mnie bomba:
http://esensja.pl/varia/publicystyka/tekst.html?id=5852
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: lilijna w Wrzesień 15, 2008, 01:36:02 pm
Kto nie czytał, wywiad z Lemem z 2001 roku: Dwie nogi i koniec (http://www.polityka.pl/polityka/index.jsp?place=Lead10&news_cat_id=625&news_id=175237&layout=1&forum_id=3726&fpage=Threads&page=text).
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Wrzesień 15, 2008, 01:50:42 pm
Bardzo osobisty wywiad pełen b. interesujących przemyśleń. Brzmi prawie jak testament Mistrza.

Dziękuję Ci lil. za zlinkowanie go :).
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Wrzesień 15, 2008, 03:00:58 pm
Lil, świetne.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Wrzesień 15, 2008, 04:20:24 pm
Czytając wywiad jeszcze raz, dokładniej, zwróciłem uwagę na fragment o tym, że Lem lubił chodzić po górach. Trochę to widać w scenie pościgu za Setaurem czy wspinaczki z udziałem ANIEL-a.

Ciekaw jestem czy ktoś z Was wie coś więcej o tych górskich pasjach Mistrza, bo jakoś mi to ładnie pasuje do biografii tak niepokornego ducha jakim był Lem.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Wrzesień 15, 2008, 11:13:35 pm
piękna puenta.

wiem że swoją niemiecką tłumaczką po górach chodził.

bardzo smutno mi się zrobiło po fragmencie o kulturze, ech.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Wrzesień 15, 2008, 11:19:29 pm
wiem że swoją niemiecką tłumaczką po górach chodził.
Znaczy się, na barana go nosiła?!

No jednak niemieckie kobiety są jak niemieckie samochody!
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Wrzesień 16, 2008, 12:06:10 am
wiem że swoją niemiecką tłumaczką po górach chodził.

Tyle to i ja słyszałem :]

bardzo smutno mi się zrobiło po fragmencie o kulturze, ech.

Nie rzekł nic co by nie było wiadome.

Zaskoczyło mnie natomiast, że Mistrz był tak przeciwko klonowaniu.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Wrzesień 16, 2008, 12:22:07 am
No jednak niemieckie kobiety są jak niemieckie samochody!

Vide takie Walkirie
(http://www.stadtgeschichtliches-museum-leipzig.de/service/presse/wagner/walkuere.jpg)
;)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Hokopoko w Wrzesień 16, 2008, 03:13:18 pm
Te są lepsze
http://www.youtube.com/watch?v=1aKAH_t0aXA (http://www.youtube.com/watch?v=1aKAH_t0aXA)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Wrzesień 16, 2008, 03:38:42 pm
Pamiętacie dłoń Vadera? (http://www.pardon.pl/artykul/6227/pierwszy_polak_ma_bioniczna_dlon) ;)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Wrzesień 16, 2008, 07:21:53 pm
Co Ty tu Hopko jakies Returny to Castle Wolfenstein zapuszczasz?!
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Wrzesień 16, 2008, 07:48:30 pm
Ech, Wolfenstein (http://wolfenstein.wikia.com/)... Spędzałem nad nim samotne wieczory w pierwszej pracy wyrabiając sobie dzięki temu opinię pracoholika (bo umiałem zostać w robocie i do północy by se pograć). Tyle wspomnień obudziłeś tym jednym słowem... ;)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: lilijna w Wrzesień 25, 2008, 08:23:50 pm
LHC Warsaw excoursion (http://lhc.edu.pl/) & LHC song (http://pl.youtube.com/watch?v=j50ZssEojtM).
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Wrzesień 25, 2008, 09:01:09 pm
Ech, Wolfenstein (http://wolfenstein.wikia.com/)... Spędzałem nad nim samotne wieczory w pierwszej pracy wyrabiając sobie dzięki temu opinię pracoholika (bo umiałem zostać w robocie i do północy by se pograć). Tyle wspomnień obudziłeś tym jednym słowem... ;)
Ta, swoje sie przegrało na tym i Szkopów napsuło ;)...

U mnie taką grą był jednakże Descent2, było podobnie, tyle, że ja pracowałem u siebie, tak że trochę głupio to wychodziło... ;)

Najciekawsze, że nałóg grania przeszedł mi po jakichś 7-8 latach ze trzy lata temu całkowicie i jak ręką odjął z dnia na dzień. I wcale nie chciałem się odzwyczaić...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Wrzesień 25, 2008, 09:24:32 pm
Ta, swoje sie przegrało na tym i Szkopów napsuło ;)...

I tak wolałem demony z glebą kosić.

ps. skoro o grach mówimy - gierka nawiązująca do "Czarnych oceanów" Dukaja (http://dukaj.wydawnictwoliterackie.pl/index2.html)... Tu się raczej nie strzela ;)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Evangelos w Wrzesień 25, 2008, 11:17:26 pm
Piosenka zalinkowana przez Lil jest swietna! Bardzo mi sie podoba. Wszystko wyrymowali, co potrzeba. W sam raz dla Amerykanow :) Czy ktos znalazl informacje kiedy LHC w koncu zacznie dzialac?
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Wrzesień 25, 2008, 11:20:49 pm
Jeśli LHC to ten akcelerator to dziś w Metrze dla odmiany od niesławnego artykułu sprzed kilku dni przeczytałem już poprawną merytorycznie (kolisty tunel i wyjaśnione że powolne ogrzewanie a potem chłodzenie do blisko zera absolutnego) informację że chyba na wiosnę.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Wrzesień 25, 2008, 11:24:59 pm
Czy ktos znalazl informacje kiedy LHC w koncu zacznie dzialac?

Jak Ty się nie możesz na ten kuniec świata doczekać ::)

ps. "Koniec materii" G. Benforda znasz? (Pewnie docenisz, bo metafizyką napchany pod koniec...)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Evangelos w Wrzesień 25, 2008, 11:49:08 pm
Nie znam, chetnie doczytam.
Do metafizyki nic nie mam, pod warunkiem, ze jakos sie trzyma za przeproszeniem kupy (teoretycznie oczywiscie, bo nie jest ona do udowadniania), ale z szufladkowaniem upodoban ostroznie, bo podejrzewam, ze odnosze sie do niej podobnie, jak dzi do postepu technologicznego. Czyli nie wszystko jest takie oczywiste :)
I dziekuje za informacje. Byle do wiosny! :) Zima moze niech rusza - zimniej bedzie, to i schlodzic latwiej, hihi.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Wrzesień 26, 2008, 12:57:26 am
Nie znam, chetnie doczytam.

W zbiorze "Nebula '92".

ale z szufladkowaniem upodoban ostroznie, bo podejrzewam, ze odnosze sie do niej podobnie, jak dzi do postepu technologicznego. Czyli nie wszystko jest takie oczywiste :)

Poglądy dzi to spłaszczyłem trochę złośliwie, bo On też robił ze mnie bardziej zaślepionego technoentuzjastę niż jestem ;).
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: lilijna w Październik 03, 2008, 10:34:03 am
Kto z Was leci w Kosmos? (http://namesinspace.seti.org/) (Było?)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Evangelos w Październik 03, 2008, 11:15:22 am
Ja i Q na pewno. Mam rozumiec, ze lecisz z nami Lil?  :D (bylo)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: lilijna w Październik 03, 2008, 11:51:53 am
Nie inaczej  ;).
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Październik 03, 2008, 12:41:30 pm
Może weźmiecie starego - przyzwoitki potrzebujecie?
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: lilijna w Październik 03, 2008, 02:14:14 pm
Nooo...po starej znajomości możemy się na to ewentualnie zgodzić. Ale nudziłbyś się jako przyzwoitka, może stanowisko Międzygwiezdnego Analityka Ziemskich i Ekstraterrastialnych Koincydencji (w skrócie MAZIEK) byłoby lepsze? Pytam, bo właśnie ten etat mamy jeszcze nie obsadzony...Jeśli nie, powiedz, nie obrazimy się.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Evangelos w Październik 03, 2008, 02:17:21 pm
Hihihi, ja i Q damy sobie rade bez  :P Ale stanowisko MAZIEK-a jest fantastyczne!
Lec koniecznie z nami. To duzo lepszy sposob na zostawienie po sobie sladu we wszechswiecie, niz kupowanie cegielek bruku albo gwiazd na deptaku na Piotrkowskiej w Lodzi.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Październik 03, 2008, 04:27:26 pm
Ja i Q na pewno. Mam rozumiec, ze lecisz z nami Lil?  :D (bylo)

Lecimy, lecimy, jasne, ze lecimy. Ja nawet (kiedy się dowiedziałem o tym projekcie) zabrałem w Kosmos (poza sobą) jedną osobę z rodziny, jedną kumpelę, tę swoją ex- co mi tak ładnie wyliczała i trochę luda ze startrek.pl znaczy mam tera własną kosmiczną bandę ;).
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Październik 03, 2008, 04:30:20 pm
Może weźmiecie starego - przyzwoitki potrzebujecie?
Nooo...po starej znajomości możemy się na to ewentualnie zgodzić. Ale nudziłbyś się jako przyzwoitka, może stanowisko Międzygwiezdnego Analityka Ziemskich i Ekstraterrastialnych Koincydencji (w skrócie MAZIEK) byłoby lepsze? Pytam, bo właśnie ten etat mamy jeszcze nie obsadzony...

Weźmiemy Cię, weźmiemy. Będziesz kurs wyliczał, byśmy się byczyć mogli.

(A stanowisko wyśmienite :).)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Październik 03, 2008, 04:31:57 pm
To duzo lepszy sposob na zostawienie po sobie sladu we wszechswiecie, niz kupowanie cegielek bruku albo gwiazd na deptaku na Piotrkowskiej w Lodzi.

Tak serio: ciekawe za lat ile, który gwiazdokrążca tę listę znajdzie i czy zrozumie o co się rozchodziło?
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Październik 03, 2008, 07:21:45 pm
Wchodzę w to. Lilijna, czy ostatnie słowo można zamienić na Kolacji?  ;D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Październik 03, 2008, 07:23:52 pm
Skoro to miała być rola przyzwoitki to pewnie można zamienić i na - pardon my French - Kopulacji ;D.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Październik 03, 2008, 08:11:38 pm
W moim wieku mógłbym nie sprostać, szczególnie ekstraterestialnie  :(.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Październik 03, 2008, 08:35:58 pm
Abstrahując od tego kto by czemu sprostał...

IgNoble rozdane (http://www.pardon.pl/artykul/6429/rosliny_maja_godnosc_najglupsze_nagrody_swiata) ;D

ps. godność roślin? to przecie w "Star Treku" przewidzieli...
(http://images3.wikia.nocookie.net/memoryalpha/en/images/9/97/Agmar.jpg)
;D ;D ;D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: lilijna w Październik 03, 2008, 09:58:57 pm
czy ostatnie słowo można zamienić na Kolacji?  ;D

Czy ja wiem...Chociaż są pewnie i tacy, co na Słońce patrzą jak na smażące się na patelni jajko, na planety jak na groszki, na próżnię jak na najwyborniejszy sos grzybowy...Pewnie jakąś Kolację dałoby się z tego przyrządzić...więc, żeby nie być oskarżoną o dyskryminowanie mniejszości – zgoda. Byleby była smaczna.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Październik 03, 2008, 11:26:49 pm
Czy ja wiem...Chociaż są pewnie i tacy, co na Słońce patrzą jak na smażące się na patelni jajko, na planety jak na groszki, na próżnię jak na najwyborniejszy sos grzybowy...

Kulinaria są też potrzebne w astronautyce, wspomnijmy tylko:

Siostrzan Euzebiusza, a mój kuzyn, Arystarch Feliks Tichy, zjednoczył w sobie najcenniejsze talenty, występujące dotąd oddzielnie w naszym rodzie. Doczekał też, jedyny, uznania i znacznego dobrobytu dzięki inżynierii gastronomicznej , zwanej też gastronautyką, którą wspaniale rozwinął. Pierwociny tej gałęzi technicznej sięgają jeszcze schyłku XX wieku, a znano ją wtedy pod surową, prymitywną postacią tak zwanej kanibalizacji rakiet. Aby zaoszczędzić materiału i miejsca, poczęto stosować do wyrobu okrętowych przepierzeń i grodzi prasowane koncentraty żywnościowe, a więc różne kasze, tapioki, strączkowe itp. Później rozszerzono zakres tej działalności konstruktorskiej, obejmując nią także meble rakietowe. Kuzyn mój ocenił lapidarnie jakość ówczesnej produkcji, powiadając, iż na smacznym krześle się nie usiedzi, a wygodne przyprawia o niestrawność. Arystarch Feliks przystąpił do rzeczy w sposób całkiem nowy. Nic dziwnego, że pierwszą swoją trzystopniową rakietę (Przystawki, Pieczyste, Legumina) nazwała Zjednoczona Stocznia Aldebarańska jego imieniem. Nikogo już nie dziwią dzisiaj tablice rozdzielcze na kruchych spodach (tzw. elektromazurki), kondensatory - przekładańce, makaronowa izolacja, piernikoidy, czyli cewki z migdałami na miodzie, przewodzącym dobrze prąd, wreszcie okna z cukru pancernego, chociaż naturalnie nie każdy lubi garnitur z jajecznicy, bądź też poduszki z cwibaków i babek puchowych (a to dla okruszków w łóżku). Wszystko to jest dziełem mego kuzyna. To on wynalazł liny holowniczekabanosówki, strudlowe prześcieradła, kołdry z suflerów, jak również napęd łazankowogrysikowy i on pierwszy zastosował ementaler do chłodnic. Zastąpiwszy kwas azotowy chlebowym, uczynił paliwo (i to bezalkoholowe!) smacznym napojem orzeźwiającym. Niezawodne są też jego gaśnice z kisielkiem żurawinowym, które gaszą równie dobrze pożary, jak pragnienie. Znalazł też Arystarch naśladowców, lecz żaden z nich mu nie dorównał. Niejaki Globkins usiłował wprowadzić na rynek jako źródło oświetlenia - tort Sachera z knotem, zupełne fiasko, bo i światła dawał tort niewiele, i przesiąkał kopciem. Również jego wycieraczki do nóg z rizotta nie znalazły nabywców, podobnie jak i płyty izolacyjne z chałwy, pryskające przy pierwszym zderzeniu z meteorami. Raz jeszcze okazało się, że nie wystarczy ogólna idea, gdyż każde konkretne rozwiązanie, któremu ona patronuje, musi być twórcze - tak, jak genialna w swej prostocie myśl mego kuzyna, by wszystkie puste miejsca konstrukcji rakietowej wypełniać zupą “nic”, przez co i próżnię się zyskuje, i najeść się można. Myślę, że ten z Tichych zasłużył w pełni na miano dobroczyńcy kosmonautyki. Jej prekursorzy zapewniali nas nie tak znów dawno temu, kiedyśmy patrzeć nie mogli na glonowe klopsiki i zupki z mchów czy porostów, że na takim właśnie wikcie ruszy ludzkość do gwiazd. Piękne dzięki! Dobrze się stało, żem dożył lepszych czasów, bo ileż to za mej młodości załóg zginęło z głodu, dryfując wśród ciemnych prądów przestrzeni, do wyboru mając jedynie albo przejście na system losowania, albo też demokratycznych wyborów zwyczajną większością głosów.
Zgodzi się ze mną każdy, kto pamięta przygniatającą atmosferę zgromadzeń, na których dyskutowało się te przykre sprawy. Był nawet projekt Drapplussa, który narobił ongi sporo szumu, żeby po całym systemie słonecznym rozsiać równomiernie, z myślą o rozbitkach, kaszkę mannę lub grysik oraz kakao w proszku, ale się nie przyjął, raz, że wypadało to za drogo, a dwa, że spoza chmur kakao nie byłoby widać gwiazd nawigacyjnych. I dopiero kanibalizm rakietowy uwolnił nas od tego dawniejszego.


czy:

amerykański statek "Enterprise", przypominający /.../ oświetlony omlet z dwiema rurkami na widelcach
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Październik 04, 2008, 10:27:29 am
A może Komutacji? O, to-to...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: lilijna w Październik 04, 2008, 01:11:32 pm
Administracja lotu za niezdecydowanie i niesubordynację nakłada na obywatela Maźka odgórną decyzję, w związku z którą pierwszych pięć członów wyżej wymienionego stanowiska (MAZIEK), jakie w przyszłym czasie obejmie, pozostaną niezmienne. Człon rozpoczynający się literą K będzie się natomiast zmieniał cyklicznie, zgodnie z systematyką "Słownika ortograficznego" wydawnictwa PWN, wydanego w roku 1996 pod redakcją naukową prof. Edwarda Polańskiego. Pierwszym sensownym słowem w spisie jest kabaczek. Od niego też, pisanego przez duże k zaczniemy. Tak więc pełny tytuł na pierwszy okres lotu będzie brzmiał: Międzygwiezdny Analityk Ziemskich i Ekstraterrastialnych Kabaczków. Pozostałe tytuły winny być tworzone na tej samej zasadzie. Za ich absurdalne brzmienie komisja nie ponosi odpowiedzialności. Od powyższej decyzji w terminie dziesięciu dni służy odwołanie do organu wyższego stopnia (odradzane).

Podpisano
XXX

(lilijna nie ma z tym nic wspólnego)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Październik 04, 2008, 01:58:42 pm
Tak więc pełny tytuł na pierwszy okres lotu będzie brzmiał: Międzygwiezdny Analityk Ziemskich i Ekstraterrastialnych Kabaczków.

I słuszni8e, słusznie... W kontynuacji "E.T." (http://www.amazon.com/E-T-Book-Green-Planet-Novel/dp/0743216407) w Kosmos dynią latali, więc my nie jacy tacy i kabaczkiem do gwiazd polecim!
(http://glennys.blogs.com/photos/uncategorized/butternutsquash.jpg)(http://www.lpi.usra.edu/features/astrobots/young2.jpg)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Evangelos w Październik 04, 2008, 02:08:59 pm
IgNoble rozdane
Nagroda w zakresie chemii: dwie równorzędne.

1. Sheree Umpierre, Joseph Hill i Deborah Anderson - za odkrycie plemnikobójczych właściwości coca-coli, oraz
2. C.Y. Hong, C.C. Shieh, P. Wu i B.N. Chiang - za udowodnienie, że to wcale nieprawda.


Cudne.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Październik 04, 2008, 02:13:06 pm
Wiesz, jak już pisałem... jak z historii Nauki wiemy - zdarzało się czasem, że hipoteza Brzytwą odcięta, w świetle nowych faktów okazywała się właśnie przydatniejsza.
 ;D ;D ;D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Październik 04, 2008, 05:28:34 pm
PWN, wydanego w roku 1996 pod redakcją naukową prof. Edwarda Polańskiego. Pierwszym sensownym słowem w spisie jest kabaczek.
Czy brzydkie wyrazy będą pomijane?
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: lilijna w Październik 04, 2008, 06:43:44 pm
 ;D ;D ;D Maziek, poddaję się!
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Październik 04, 2008, 06:46:42 pm
Może jestem skrzywiony ale tym razem większość ignobli wydała mi się całkiem sensowna  :-\

Tak totalnie z innej beczki, Q, jesteś spod znaku bliźniąt?
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Październik 04, 2008, 08:39:41 pm
Tak totalnie z innej beczki, Q, jesteś spod znaku bliźniąt?

Nie. I nie mam na imię Jarosław ;).
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Październik 04, 2008, 08:43:26 pm
Hehe ok :)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Październik 04, 2008, 10:23:46 pm
B-16 i rozwiązanie techniczne... (http://www.pardon.pl/artykul/6434/b16_przeciw_antykoncepcji_a_wy)


EDIT:
Bedziem mieć noblistę? (http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,5769895,_Dagens_Nyheter___prof__Wolszczan_wsrod_kandydatow.html) Abo i dwóch? (http://wiadomosci.onet.pl/1837537,16,1,1,,item.html)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Październik 06, 2008, 05:01:27 pm
To m.in. zależy od tego, czy jeden z nich nie pożegna się trwale z Polską. Chodzi mi oczywiście nie o to, czy on dostanie tą nagrodę, tylko czy my będziemy mieć noblistę.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Październik 06, 2008, 05:33:27 pm
Jak noblista, to może i minione dawne sprawki jakoś łatwiej mu wybaczą...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Październik 06, 2008, 08:15:07 pm
On ma chyba w... czarnej dziurze czy mu wybaczą tylko poczuł się doknięty i chce się wypisać. A w końcu w danym wypadku on jest czynnikiem sprawczym.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Październik 07, 2008, 01:51:30 am
Ja rozumiem, ale jak mu nie będą wywlekać tylko za tego ew. Nobla chwalić, to gotów zdanie zmienić... W końcu przy naszej histerii wokół bohaterów narodowych (czy będzie to JP II czy Małysz) gdzież mu tak dobrze bedzie...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Październik 07, 2008, 09:39:03 am
Wiesz, myślę że on ma "trochę" szersze horyzonty. O pare miliardów lat świetlnych.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Październik 07, 2008, 03:48:22 pm
Też mi się tak zdaje, ale nawet geniusz pozostaje człowiekiem, jego biografia dowodem...

ps. no i sprawę Nobla mamy z głowy:
http://www.sciencenews.org/view/generic/id/37300/title/Nobel_Prize_in_physics_shared_for_work_that_unifies_forces_of_nature
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Październik 09, 2008, 01:27:58 pm
na rok..
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Październik 09, 2008, 02:01:37 pm
sądzisz, że za rok zechce nam się wrócić do tej dyskusji?

ps. a'propos naszych starych dyskusji o asteroidach:
http://sciencenow.sciencemag.org/cgi/content/full/2008/1008/1
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: pirxowa w Październik 13, 2008, 12:49:00 pm
Reklama. Auto.
Wprowadziłam do Tygodnika Powszechnego nową ekipę, młodych fizyków piszących o nauce.
Prowadzimy bloga dla TP i publikujemy artykuły popularno-naukowe w wydaniu papierowym.
Zapraszam:
http://swiat-jaktodziala.blog.onet.pl/
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Październik 13, 2008, 01:02:18 pm
pirxowa, chylę czoła i to nisko.
(http://smileys.sur-la-toile.com/repository/Grands_Smileys/3d-respect-43.gif)

ps. ciekawostka, może kogo zainteresuje - niedawno zachwalałem (umiarkowanie, ale zawsze) na "swoim" forum "Blindsight" Petera Wattsa, że to niby SF i niezła i należycie zwariowana, a tymczasem wydano ją w Polsce (http://esensja.pl/ksiazka/recenzje/tekst.html?id=6155) (btw. jeden z pomysłów autora ewidentnie wygląda mi na zerżnięty z "Dziwnego gościa profesora Tarantogi").
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Październik 24, 2008, 04:11:11 am
Na youtube jest "Przekladaniec" Lema/Wajdy, jakby ktos chcial obejrzec:
http://uk.youtube.com/watch?v=2plYm6GyZFo

I rewelacyjny teatr TV, "Kuracja". Lot Nad Kukulczym Gniazdem sie chowa :):
http://uk.youtube.com/watch?v=LwogQ6eo5yY
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Październik 24, 2008, 11:44:40 am
Na youtube jest "Przekladaniec" Lema/Wajdy, jakby ktos chcial obejrzec:
http://uk.youtube.com/watch?v=2plYm6GyZFo

Dzięki bardzo :).

Swoją drogą od dłuższego już czasu nurtuje mnie jedna myśl: jak to jest.... Mistrz za wzorcowy film SF uważał "Odyseję kosmiczną", a za jedyną udaną ekranizację swojego utworu "Przekładańca", a przecie ten "Przekładaniec" to do "Odysei..." nijak nie podobny...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Evangelos w Październik 29, 2008, 10:24:37 am
Ja chcialem tylko wystosowac komunikat, ze uzytkownik Nexus6 ma prywatna wiadomosc od kilku dni i pewnie jej nie widzi, bo nie widze powodow do kompletnego ingnorowania jej i mojej osoby.
Czy panowie adminowie mogliby jakos zrobic, zeby przycisk "my messages" mrygal, czy cos, gdy ktos dostaje wiadomosc? Sporo osob nie zauwaza ich wcale.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Październik 29, 2008, 02:10:02 pm
Ups!
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Październik 29, 2008, 02:21:17 pm
Panowie zwróciliście mi uwagę na to, że nie odpisałem na prywatną wiadomość dzi, będącą odpowiedzią na moją prywatną wiadomość. Nadrabiam.

(To chyba kwestia tego, że stosunkowo ciężko zauważyć tę cyferkę obok "MY MESSAGES".)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Październik 29, 2008, 03:24:55 pm
Jak mamy ustawienia "Profile" na pasku u góry i tam w menu po lewej "Personal Message Options" to możemy zaznaczyć dolnego "ptaszka" i powinno wyskakiwać okienko z informacją (które za pierwszym razem zablokuje Wasza przeglądarka pytając co z nim zrobić, wtedy wypadałoby pozwolić forum na takie okienka w przyszłości) no i pod spodem można wybrać by była notyfikacja na e-mail. Choć przyznaję że powłączałem to dopiero teraz bo też mam problem z przegapianiem.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Październik 29, 2008, 03:30:09 pm
Dzięki dzi :). Jak człowiekowi co wyskoczy to nie sposób tego nie zauważyć ;).
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: lilijna w Listopad 04, 2008, 02:59:23 pm
Być może się powtarzam, ale w okienku z przyciskiem "search" nic nie wyskoczyło.

Ostatnio na zajęciach mówiliśmy o pragmatyzmie. Pojawiło się tam też pojęcie tychizmu, z którego, między innymi wynika, że istnieje kosmologiczna podstawa do przekonania meliorystycznego, do wiary w lepszą przyszłość świata.
 
Taka ciekawostka. Może ma jakiś związek.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Listopad 04, 2008, 03:10:50 pm
ale w okienku z przyciskiem "serach" nic nie wyskoczyło.

Lil. toś Ty serów na lem.pl szukała? ::)
(http://www.kontrastblog.com/wp-content/uploads/2007/07/nanos_cheese_product2.jpg)

ps. muuu...siałem się pochwalić:
http://www.startrek.pl/article.php?sid=652
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: lilijna w Listopad 04, 2008, 03:16:34 pm
Poprawione.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Listopad 04, 2008, 05:30:34 pm
Ale jesteś w jakimś sensie organizatorem tej strony?
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Listopad 04, 2008, 05:34:57 pm
Junior adminem.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Listopad 04, 2008, 05:41:06 pm
W takim razie bardzo mini ale jednak gratulacje. Choć bardziej dla całej społeczności. :)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Listopad 04, 2008, 05:55:32 pm
Dziękuję :). I przekażę społeczności :).

ps a ex astris excellentia wygląda TAK
(http://tgm.firstones.com/images/1/1e/Ulkesh.jpg)
;D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Listopad 04, 2008, 08:22:18 pm
ja i tak się czuję jakbyś tu był adminem =)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Listopad 04, 2008, 09:31:52 pm
Hm, właśnie chciałem coś sprawdzić w tym względzie i widzę, że ktoś odłamał wskazówkę z licznika... wersja B jest taka, że Q pękł licznik...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Listopad 06, 2008, 09:31:20 am
Nie, to co wyprawia Terminus usuwając merytoryczne wypowiedzi - nie tylko moje ale i dzi czy NEXA na przykład; choćby z wątku filmowego - się jednak w głowie nie mieści. Przykro mi, bo donosami się brzydzę, ale napisałem w tej sprawie do Forum Admina, bo zachowania tego typu to jednak przesada...
(http://spieprzajdziadu.com/muzeum/images/8/86/Trzeba_ci%C4%85%C4%87_ci%C4%85%C4%87.jpg)
Może i Pan Moderator jest w cywilu osobą pełną wszelkich (naukowych) zasług, ale... nie nawet kończyć zdania mi się nie chce. Powiem tylko, że wykształcenie najwidoczniej nie musi iść w parze z innymi zaletami. I żal mi, że byłem kulturalny dla kogoś, kto nie umie być kulturalny wobec mnie (i sam siebie w wątku regulaminowym lepiej określił, niż ja bym to uczynił).

ps. a licznik postów to siadł wszystkim przy przenosinach Forum, o ile sie nie mylę.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Listopad 06, 2008, 10:29:21 am
He. He. He.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: lilijna w Listopad 06, 2008, 08:21:53 pm
W oderwaniu od czegokolwiek. Na digarcie można znaleźć naprawdę dobre rzeczy:

http://www.digart.pl/zoom/1182488/Rain.html
http://www.digart.pl/zoom/1640152/Apocalypse_Please.html

Przykładowo.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Hokopoko w Listopad 07, 2008, 05:26:38 pm
W oderwaniu od czegokolwiek. Na digarcie można znaleźć naprawdę dobre rzeczy:

http://www.digart.pl/zoom/1182488/Rain.html
http://www.digart.pl/zoom/1640152/Apocalypse_Please.html

Przykładowo.


Powiedziałbym, że dobre warsztatowo, bo jeśli idzie o przekaz, to zalatuje to banałem.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Listopad 07, 2008, 07:47:05 pm
żenada i kicz.

natomiast:

http://www.digart.pl/praca/1115767/index.html (digart dnia z mojej inicjatywy :))

jedyne dd które przyznałem science-fiction na tym portalu:

http://www.digart.pl/zoom/771904/dziewiata_fala.html

inne dobre sf:

http://www.digart.pl/zoom/393134/Udawaj_ze_mna_Brazil.html
http://www.digart.pl/zoom/969479/ZIMA_(fragment).html (krótki, ale świetny)

dużo fajnych rzeczy z poezji, no i to:

http://www.digart.pl/przegladaj/dd.html

ujdzie w sumie ;]
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: lilijna w Listopad 08, 2008, 09:03:05 am
Hmm... Niech będzie. Mogę się nie znać, ale podoba mi się tak samo jak przed tym zanim dowiedziałam się, że to żenada i kicz. Zresztą lubienie powyższego nie jest zbrodnią (chyba, że w ściśle określonych kręgach). A niektóre z rzeczy, Draco, które kryją się pod Twoimi linkami też uważam za dobre (z tych, które jak dotąd przejrzałam, przy czym: patrz zdanie drugie do przecinka), więc chyba nie jest ze mną tak źle? Zresztą obojętne  ;).
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Listopad 08, 2008, 09:23:23 pm
draco, "trochę" pomieszałeś formę przekazu...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Listopad 08, 2008, 11:57:05 pm
nie, nie, w moim ostatnim linku znajduje się odniesienie do tych dwóch wyżej przytoczonych, pokazuję od takich które mi się najbardziej podobają do takich które najmniej, ale dalej jednak podobają, to z tym kiczem to tak odruchowo bo jak sobie porównam współczesnych grafików z nastowiecznymi malarzami to mi włosy dęba na głowie stają, coś jak blogi w porównaniu do homera i dantego..
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Listopad 09, 2008, 01:42:39 am
Ja widziałem tylko teksty i komiks a lilijna wkleiła grafiki. Chyba że źle coś przewijałem te strony.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Listopad 09, 2008, 03:08:18 pm
jedyne dd które przyznałem science-fiction na tym portalu:

http://www.digart.pl/zoom/771904/dziewiata_fala.html

inne dobre sf:

http://www.digart.pl/zoom/393134/Udawaj_ze_mna_Brazil.html
http://www.digart.pl/zoom/969479/ZIMA_(fragment).html (krótki, ale świetny)

Eeetam. Taka science fiction. W Kosmos nie latają...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Hokopoko w Listopad 09, 2008, 05:14:37 pm
Q,
chyba zapomniałeś sobie supełek zawiązać...  ::)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: ANIEL-a w Listopad 11, 2008, 03:15:01 pm
W oderwaniu od czegokolwiek. Na digarcie można znaleźć naprawdę dobre rzeczy:

http://www.digart.pl/zoom/1182488/Rain.html
http://www.digart.pl/zoom/1640152/Apocalypse_Please.html

Przykładowo.


Ja tam za bardzo w obrazkach nie siedzę, ale kreska jakoś mi się wydaje mało oryginalna. Pomysły tak, zwłaszcza drugi. Zwłaszcza, że jak się dobrze przyjrzeć, to miejscem akcji jest miasto Aniel-i. Podobno mówienie o sobie w trzeciej osobie jest oznaką zaburzeń psychicznych. Aniel-a nie wierzy :P
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Listopad 11, 2008, 03:26:10 pm
Ha! Wychodzi na to, że dawne króle i cysorze ("My, król!") masowo na zaburzenia cierpiały. Co może i prawda (jak się o ich czynach poczyta)... ::)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Hokopoko w Listopad 11, 2008, 05:46:10 pm
Q,
 a ja bym powiedział, że to liczba mnoga, a nie trzecia osoba...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Listopad 11, 2008, 07:17:19 pm
jak się o kimś obecnym mówi w trzeciej osobie (choćby raz, przypadkowo) to znaczy że ma się względem niego kompleks niższości.


a naukowcy już dawno dowiedli, że zostanie przywódcą kraju pochłania tyle
energii i zdrowia psychicznego, że zostają nimi już tylko kompletni szaleńcy :D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Listopad 13, 2008, 03:00:28 pm
Tego wywiadu z Mistrzem (http://www.geocities.com/CapitolHill/2594/lem.html) (z "Wiadomości literackich") to chyba nikt nie linkował?
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Listopad 20, 2008, 06:16:38 pm
Coś żre posty...

Wczoraj wieczorem user o nicku Digital Tensor zadał pytanie o opowiadanie o dr Diagorasie i nie ma ani jego postów ani moich i Anieli...? :o ??? What's up?
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: ANIEL-a w Listopad 20, 2008, 06:18:31 pm
Posty zeżarł smok prawdopodobieństwa. I usera też. A potem się ukrył w przestrzeni Banacha i już go nawet elektrycerze nie znajdą. Awruk!
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Evangelos w Listopad 20, 2008, 07:52:07 pm
Dzis rano widzialem jeden z postow usera i nawet chcialem odpowiedziec, wcisnalem co trzeba i powiedzialo mi, ze odpowiedz jest niemozliwa, bo takiego posta nie ma. Phi?
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Listopad 20, 2008, 08:41:12 pm
Załadowała Ci się strona z bufora przeglądarki.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Digital Tensor w Listopad 21, 2008, 02:00:25 pm
Jam jest Digital Tensor :) obecny, przytomny, nawet aktywny trochę. Ogólnie pytałem tak ze dwa dni temu o Doktora Diagorasa - szybko pomogliście mi ze zlokalizowaniem tego opowiadania, więc usunąłem wątek, uznawszy, że skoro został wyczerpany, to lepiej, żeby już nie straszył na forum. Sorry jeśli to wbrew miejscowym zwyczajom czy coś - mogę w przyszłości nie usuwać wątków założonych przez siebie.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Listopad 21, 2008, 06:33:25 pm
A to mnie zaskoczyłeś. Przemknęło mi to przez myśl, ale doszedłem do wniosku, że szarzy userzy jak my to sobie mogą co najwyżej własne posty pousuwać (a nie wątki wraz z postami innych).

Nie no w sumie nic się nie stało (... co ja sobie palców nawyłamywałem...). Ale w sumie po co? Była informacja - nie ma informacji!  ;D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Digital Tensor w Listopad 21, 2008, 08:42:47 pm
No to przywracam info: revelacyjna historia o naukowcy odludku, który wyhodował sobie życie to "Doktor Diagoras". Opowiadanie cenię za: klimat i temat - nieludzka, do niczego nie podobna inteligencja, manipulacja rozumem i dążenie do wolności jako pierwszy przejaw budzącej się samoświadomości. Hail Lem!
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Listopad 22, 2008, 06:04:59 pm
Digital Tensor, dziękuję, że wspomniałes groteskę "Doktor Diagoras". To jeden z nielicznych utworów Lema których nie czytałem, ale właśnie nadrobiłem to. Świetna rzecz, zahaczająca o tematykę naszej niedawnej dyskusji o AI.

Swoją drogą podobny watek (w zupełnie innej realizacji) spotkałem w (przywoływanym już) opowiadaniu "Zaczyn logiczny" Stephena Baxtera, acz tam chodziłó o "życie" matematyczne.

Witaj na Forum. Masz + na dobry początek ;).
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Listopad 23, 2008, 02:17:58 pm
Czas na forum jest ciągle letni.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Listopad 25, 2008, 11:44:01 am
Takie tam dwa "prezenciki" dla Q. (OK, powiedzmy że na Mikołaja)

Hipoteza Gai (http://en.wikipedia.org/wiki/Gaia_Hypothesis)
Fragment:
The Gaia hypothesis is an ecological hypothesis proposing that the biosphere and the physical components of the Earth (atmosphere, cryosphere, hydrosphere and lithosphere) are closely integrated to form a complex interacting system that maintains the climatic and biogeochemical conditions on Earth in a preferred homeostasis. Originally proposed by James Lovelock as the earth feedback hypothesis[1], it was named—at the suggestion of his neighbor William Golding—the Gaia Hypothesis, after the Greek supreme goddess of Earth[2]. The hypothesis is frequently described as viewing the Earth as a single organism.

Nie wiem skąd nerwy...

Ty natomiast chyba wolisz takie?
Noösphere (http://en.wikipedia.org/wiki/Noosphere)
Fragment:
In the thought of Vladimir Vernadsky and Teilhard de Chardin, the noosphere (pronounced: (RP) /ˈnəʊ.əˌsfɪə/; thus sometimes spelt noösphere) can be seen as the "sphere of human thought" being derived from the Greek νούς ("nous") meaning "mind" + σφαίρα (sfaira) meaning "sphere", in the style of "atmosphere" and "biosphere." In the original theory of Vernadsky, the noosphere is the third in a succession of phases of development of the Earth, after the geosphere (inanimate matter) and the biosphere (biological life). Just as the emergence of life fundamentally transformed the geosphere, the emergence of human cognition fundamentally transforms the biosphere. In contrast to the conceptions of the Gaia theorists, or the promoters of cyberspace, Vernadsky's noosphere emerges at the point where humankind, through the mastery of nuclear processes, begins to create resources through the transmutation of elements.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Hokopoko w Listopad 25, 2008, 12:30:16 pm
Czas na forum jest ciągle letni.

Dobrze, że chociaż tu. Dla mnie mógłby być wszędzie letni.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Grudzień 03, 2008, 04:14:18 pm
Takie tam dwa "prezenciki" dla Q. (OK, powiedzmy że na Mikołaja)

Dziękuję bardzo :).

Hipoteza Gai (http://en.wikipedia.org/wiki/Gaia_Hypothesis)
Fragment:
The Gaia hypothesis is an ecological hypothesis proposing that the biosphere and the physical components of the Earth (atmosphere, cryosphere, hydrosphere and lithosphere) are closely integrated to form a complex interacting system that maintains the climatic and biogeochemical conditions on Earth in a preferred homeostasis. Originally proposed by James Lovelock as the earth feedback hypothesis[1], it was named—at the suggestion of his neighbor William Golding—the Gaia Hypothesis, after the Greek supreme goddess of Earth[2]. The hypothesis is frequently described as viewing the Earth as a single organism.

Nie wiem skąd nerwy...

Z nikąd. Sama hipoteza jest w porządku, gorzej gdy poslugujesz się nią jako podstawą do dalszych rozważań, nie udowodniwszy jej wprzódy.

Noösphere (http://en.wikipedia.org/wiki/Noosphere)
Fragment:
In the thought of Vladimir Vernadsky and Teilhard de Chardin, the noosphere (pronounced: (RP) /ˈnəʊ.əˌsfɪə/; thus sometimes spelt noösphere) can be seen as the "sphere of human thought" being derived from the Greek νούς ("nous") meaning "mind" + σφαίρα (sfaira) meaning "sphere", in the style of "atmosphere" and "biosphere." In the original theory of Vernadsky, the noosphere is the third in a succession of phases of development of the Earth, after the geosphere (inanimate matter) and the biosphere (biological life). Just as the emergence of life fundamentally transformed the geosphere, the emergence of human cognition fundamentally transforms the biosphere. In contrast to the conceptions of the Gaia theorists, or the promoters of cyberspace, Vernadsky's noosphere emerges at the point where humankind, through the mastery of nuclear processes, begins to create resources through the transmutation of elements.

Czy to nie jest aby platoński "świat idei" zaserwowany po odgrzaniu?
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Grudzień 03, 2008, 06:19:11 pm
Nie bo przecież w świecie ideii nie było nic o transformacji żadnej ze sfer. Tu sednem jest wpływ jednych sfer na drugie.
Tak czy siak myślałem że to właśnie jest Twoja ideologia a tu klops...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Grudzień 03, 2008, 06:40:09 pm
Tak czy siak myślałem że to właśnie jest Twoja ideologia a tu klops...

Kiedy ja nie mam ideologii w sumie (jeśli już, to bardzo minimalistyczną), choćby dlatego, iż "wszelka wiedza jaką posługuje się ideologia pojmowana jest instrumentalnie". Wolę skromnie uważać, że najpierew idzie wiedza, potem wnioski.

Poza tym ideologia zakłada zbiorowy wysiłek (z arabska dzihad ;)), a ja jestem indywidualistą.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Grudzień 03, 2008, 06:50:07 pm
Trochę się pogubiłem i zrozumiałem tyle że opierasz się jedynie na podważaniu podanego sam nic nie uważając. To chyba nazywa się nihilizm...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Grudzień 03, 2008, 07:24:43 pm
O nihilizm raczej Ciebie posądzałem ;).

A co do negowania to nie tak, nie neguję wszystkiego, tylko to co jest mi podane do wierzenia bez przekonujących dowodów, a nad faktami staram się nie dobudowywać za wielu (nad)interpretacji, ani też dowodzić czegoś "pod tezę".

Owszem, mam (jak wszyscy) jakąś praktyczną filozofię, ale staram sie nie mieć ideologii, zbyt mi religią pachnie ;), i zbyt jest jednostronna.

Zresztą ideologie piękne są w teorii, w praktyce kończy się zwykle jakoś tak:

W promiennym blasku
Miedzianych Czół
Wbijemy mamę
Na pal, na kół
A potem tatę
Spiszem na stratę
Rzucimy w dół!
Za tatą mamę
Za mamą tatę
Hej siup i w jamę
Amen!!
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Grudzień 03, 2008, 11:40:17 pm
A czy choć część z postulatów noosfery Ci pasuje?
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Grudzień 04, 2008, 01:22:35 am
Problem w tym, że nie oceniam hipotez pod kątem "czy mi pasuje" tylko czy zadowalająco tłumaczy obserwowalne fakty i pozostaje zgodna z Brzytwą Ockhama.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Grudzień 04, 2008, 11:40:08 pm
Argh.

Ponawiam to samo pytanie, zauważono ryzyko pętli nieskończonej:

Czy masz jakieś swoje opinie?
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Grudzień 05, 2008, 12:49:39 pm
Ponawiam to samo pytanie, zauważono ryzyko pętli nieskończonej:

Czy masz jakieś swoje opinie?

Miewam, ale każdorazowo jestem gotów je weryfikować ilekroć obserwowalne fakty, lub wnioski wprost z tych faktów płynące mówią (lub choć sugerują ze znaczącym prawdopodobieństwem) co innego.

(Np. przywoływana hipoteza Gai do mojego zmysłu estetycznego przemawia, co z tego, skoro niepotwierdzona, a można obyć się bez niej.)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Grudzień 05, 2008, 10:21:11 pm
Zatem czy któreś z Twoich własnych opinii pokrywają się z tymi przedstawionymi w hipotezie noosfery?

Pytanie dodatkowe: czy Ty nie chcesz rozmawiać?
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: ANIEL-a w Grudzień 08, 2008, 08:43:30 pm
Jak wiadomo, przeciętny czytelnik Lema jest świrem. W dodatku świrem bezrobotnym. Dlatego chętnie obejrzy:
Stanisław Lem

Film dokumentalny, Polska, 1996
czas 45 min.


TVP 2: Wtorek 00:50

w końcu sen jest dla bladawców ;D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Evangelos w Grudzień 08, 2008, 09:05:03 pm
No tak, a o godzinie 20:00 sto dwudziesty odcinek M jak Magda...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: ANIEL-a w Grudzień 08, 2008, 09:07:34 pm
No tak, a o godzinie 20:00 sto dwudziesty odcinek M jak Magda...
no aż sprawdziłam... 622 ;D ;D ;D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Grudzień 08, 2008, 10:27:15 pm
Zatem czy któreś z Twoich własnych opinii pokrywają się z tymi przedstawionymi w hipotezie noosfery?

Moje opinie nie funkcjonują na poziomie niekoniecznych (Brzytewka) hipotez. Jeśli czegoś nie wiemy to po prostu umiem się pogodzić z tym faktem. (Choć oczywiście życzę sobie by ktoś - być może nie za mojego życia - to rozwiazanie znalazł.)

Pytanie dodatkowe: czy Ty nie chcesz rozmawiać?

Chcę, tylko ostatnio w moim życiu dzieje się dość sporo - nowa kobieta, nowe plany zawodowe, probably przeprowadzka...

ps. ANIEL-u wyprzedziłaś mnie, oczywiście obejrzę.

pps. Evangelosie nie jest tak źle przynajmniej mi z "X-men 2" nie koliduje ;D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Grudzień 08, 2008, 11:22:17 pm
Zatem czy któreś z Twoich własnych opinii pokrywają się z tymi przedstawionymi w hipotezie noosfery?

Moje opinie nie funkcjonują na poziomie niekoniecznych (Brzytewka) hipotez. Jeśli czegoś nie wiemy to po prostu umiem się pogodzić z tym faktem. (Choć oczywiście życzę sobie by ktoś - być może nie za mojego życia - to rozwiazanie znalazł.)
Nie możesz odpowiedzieć po ludzku "nie" tylko znowu mącisz?
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Styczeń 13, 2009, 05:49:32 pm
Bardzo fajna praca dyplomowa:
http://www.magdalena-gorska.com/01projekty/01studia/2007dyplom/proj_dyplom.htm
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Evangelos w Styczeń 13, 2009, 06:14:00 pm
Faktycznie :) Maziek tez by sie mogl za takie porzadne projekty wziac ;)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Styczeń 13, 2009, 06:17:37 pm
Ech nie będe się wytrząsał, przejrzałem. U mnie na wydziale od czasu do czasu tez ktoś startował a to z bazą na Księżycu a to z bazą dla płetwonurków 30m pod wodą. W sumie to proste. Temat, w którym raczej się nie orientuje promotor, dziekan, rektor ani reszta załogi. Co taki facet z katedry fizyki budowli (ile wilgoci przechodzi przez  scianę w jakiej temperaturze i w którą stronę) może powiedzieć na dictum takie, że ściana jest szczelna a wilgoć to w środku tylko jest i na to mamy klimatyzację. Konstrukcja? Ano byłam u profa i powiedział, że jak jest nadciśnienie 1atm wewnątrz to chałupę będzie rozzrywac a nie walić. I powiedział, że blaszane może być, wytrzyma.

Krótko mówiąc jak zrobić na architekturze dyplom nie o architekturze. Gdybym miał decydować, to bym nie pozwalał. To jest pytanie o zastosowanie zasad ergonomii znanych od lat 70 ub. w. w pseudotechnicystycznym sosie bez jakiegokolwiek związku z formą i zawieszone w próżni teoretyzowania. Architektura to jest materiał, treść i forma. Pierwsze ssane z palca a trzeciego nie ma. Architektura na ISS to jest kilka okien specjalnie zrobionych po to, żeby tęsknotę za Ziemia zgasić.

edit: o widzę, że Evangelos przewidział, co napiszę ;). To jakby na medycynie robić dyplom z resuscytacji Marsjanina ;).
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Styczeń 13, 2009, 08:45:51 pm
Architektura najbardziej humanistycznym kierunkiem politechnik! ;) (tak, "humanistyczny" ma w tym zdaniu zabarwienie pejoratywne ;> )
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Styczeń 13, 2009, 10:37:57 pm
Zaliczanie tego czy owego na studiach dzięki podstępom i innym sztuczkom, dziedziny humanistyczne, w których wszystko można, byle z ostrożna...

Zajrzyjcie sobie do "Pan raczy żartować, panie Feynmann" (http://archiwum.wiz.pl/1997/97043200.asp), tam są dopiero cudności na ten temat... Zresztą "system" głównego bohatera (i autora) tej autobiografii, dzięki któremu radził sobie z humanistyką, to dopiero wierzchołek góry lodowej. Cała ta ksiązka pełna jest smakowitości.

Jak kto nie czytał, to offtopicznie (choć czy w "Sprawach różnakich" offtop jest możłiwy?) polecam.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Styczeń 13, 2009, 10:40:32 pm
Ja niestety wyrobiłem sobie opinię że jak się chce to wszędzie, jeśli chodzi o szkolnictwo wyższe, można wszystko. Uczelnie bez uwikłania w przemysł i ekonomię stają się sztuką dla sztuki. Choć mam bardzo zawężone spojrzenie - skończyłem tylko jeden kierunek ;)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Styczeń 13, 2009, 10:44:41 pm
dzi, ja nie kontestowałem systemu alademickiego (zresztą jak mam go oceniać, skoro nieuk jestem? ;)), ja kontestowałem humanistykę, w której tak mało wymiernej wiedzy, a tyle interpretacji...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Styczeń 13, 2009, 11:24:05 pm
Tak, wiem. Chciałem tylko dodać że to z czego wyniknął temat dotyczy niestety również uczelni technicznych.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: lilijna w Styczeń 15, 2009, 01:42:27 am
Najlepsza praca na świecie. (http://www.wiadomosci24.pl/artykul/najlepsza_praca_na_swiecie_86312.html)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Evangelos w Styczeń 15, 2009, 10:09:44 am
Ueee, goraaaco, pewnie komary lataja w nocy, rekiny w wodzie, ueee, mozna dostac raka skory od tego slonca, pewnie jak zawieje, to do domku piasek wlatuje, ueee  :P
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Styczeń 15, 2009, 10:42:45 am
Tak, wiem. Chciałem tylko dodać że to z czego wyniknął temat dotyczy niestety również uczelni technicznych.
W sumie się zgadzam. Czasem nawet chciałbym, żeby mój Instytut nie miał tylu zobowiązań wobec przemysłu i tak wielu okazji i konieczności do sprawdzania wartości swojej pracy - miałbym wtedy naprawdę luzackie życie, heh.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Styczeń 26, 2009, 01:48:01 pm
Wygląda na to, że szlag trafił moje konto na serwerach bighost.pl, skąd pobierane były awatary/obrazki niektórych z Was. Z czasem postaram się coś wymyśleć w tym temacie.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Hokopoko w Styczeń 26, 2009, 04:47:06 pm
Wygląda na to, że szlag trafił moje konto na serwerach bighost.pl, skąd pobierane były awatary/obrazki niektórych z Was. Z czasem postaram się coś wymyśleć w tym temacie.

Tu jest znośnie
http://www.freeimagehosting.net/

W sumie może najlepiej by było, ażeby każdy sam sobie to dodał, bo w przeciwnym razie będziesz miał robotę przy każdej zmianie serwera.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: qertuo w Luty 16, 2009, 10:43:29 pm
Zostałam właśnie uderzona podobieństwem okładki niemieckiego wydania Powrotu z gwiazd:
(http://ecx.images-amazon.com/images/I/417AH5SDMNL._SL500_AA240_.jpg)
oraz okładki jednej z płyt zespołu Breaking Benjamin:
(http://upload.wikimedia.org/wikipedia/en/4/44/Phobia-Breaking_Benjamin_album.jpg)

Czy ktoś z Was, drodzy Forumowicze, zna źródło tego zdjęcia?
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Luty 16, 2009, 11:03:39 pm
Zostałam właśnie uderzona

qertuo  to Ty jesteś ona? :o

Sądziłem, że on.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: miazo w Luty 16, 2009, 11:13:32 pm
http://en.wikipedia.org/wiki/Phobia_(album)#Artwork (http://en.wikipedia.org/wiki/Phobia_(album)#Artwork)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: qertuo w Luty 16, 2009, 11:52:51 pm
Zostałam właśnie uderzona

qertuo  to Ty jesteś ona? :o

Sądziłem, że on.

Eh, najpierw mnie podejrzewałeś, że jestem użytkownikiem ukrywającym się pod innym nickiem.. a teraz, że mężczyzną (chociaż odnośnie tego drugiego, jak tak dalej pójdzie, to chyba niedługo sama zaczne się zastanawiać..) tak czy siak, za karę powinieneś przy najbliższej okazji zjeść swój krawat (maziek potwierdzi słuszność wyboru ;) )
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Luty 17, 2009, 12:47:50 am
Faktycznie dałem plamę...  :-[
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Luty 17, 2009, 12:48:16 am
Wystarczy kliknąć na login, i od razu widać płeć, miejsce zamieszkania, wiek, co fabryka dała (tj. user wpisał).
A jeśli chodzi o okładkę Powrotu to ktoś mógłby wyprocesować z tego niemałe pieniążki :)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: qertuo w Luty 17, 2009, 11:53:45 pm
A jeśli chodzi o okładkę Powrotu to ktoś mógłby wyprocesować z tego niemałe pieniążki :)

Chyba jednak żadnego nadużycia nie było, po prostu projektantom obu okładek wpadło w oko to samo zdjęcie i je sobie kupili.
(A z resztą sporo zdjęć tego fotografa jest na www.gettyimages.com (http://www.gettyimages.com/Search/Search.aspx?assettype=image&artist=Kamil+Vojnar#) i zdaje się lubi pierzaste.)
(http://cache3.asset-cache.net/xt/200361152-001.jpg?v=1&g=PHO&s=1)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: qertuo w Marzec 02, 2009, 12:27:10 am
Prawie jak kurs korespondencyjny z OTW (http://www.youtube.com/watch?v=hbmf0bB38h0)

edit: (nie wiem czy śledzicie na bieżąco te wykłady prof. Susskinda, ale co jakiś czas dodawane są kolejne części.)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: qertuo w Marzec 19, 2009, 06:15:03 pm
Coś dla męskiej części widowni: http://www.youtube.com/watch?v=bl6RJyZdBSU (http://www.youtube.com/watch?v=bl6RJyZdBSU)

(mam nadzieję, że nie jest karalne pisanie tyle razy postów pod samą sobą)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Marzec 19, 2009, 11:17:39 pm
ciekawy ten teledysk. przypomina klasykę Kazika :)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Marzec 20, 2009, 09:32:48 am
Gertuo, żałuje, że piosenka miała taki ograniczony słownik ;-).
Term, wyszedł taki Rammstein.

Lubię, jak ktoś coś takiego wrzuci. Jak widzę, że jeszcze komuś coś sie chce, to mi też trochę zaczyna się chciec.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Marzec 22, 2009, 11:59:44 am
Ja mam tego typu uczucia włóczącz się tu po Paryżu, w Cite Universitaire. Pełno świetnych pomysłów - samo stworzenie międzynarodowego miasteczka uniwersyteckiego, gdzie klimat jest tak pro-naukowy, że kosmos, na budynkach, zresztą bardzo dostojnych  (m.in. projekty Le Corbusier'a) pełno czysto świeckich ornamentów, rzeźby naukowców, atomów, planet etc. etc...
Hm, w Polsce poza tym w takim miejscu na pewno byłoby coś w rodzaju 'uniwersyteckiej Kaplicy', zaś tu najbliższy kościół (choć stoi, i owszem, SacreCeur de Gentilly) stoi odgrodzony od terenu miasteczka ulicą i płotem, żeby nie był na tym samym terenie, bo teren jest z założenia świecki. Bosko.
Przede wszystkim - ile starań, żeby zrobić coś porządnie, a nie na odwał... Jak się widzi polskie akademiki, to się płakać chce...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: miazo w Marzec 22, 2009, 01:26:26 pm
Trafne spostrzeżenie. Nie jestem jakimś tam teoretykiem architektury (ani tym bardziej psychologiem...), ale rzeczywiście zdaje się, że istnieje takie sprzężenie zwrotne: nie tylko człowiek zmienia własne otoczenie, ale i otoczenie ma wpływ  na to jacy jesteśmy (i to dużo silniejszy niż można by przypuszczać). Jak patrzę na miasto, w którym mieszkam (europejska stolica tandety z jakąś, k****, palmą uznaną za "dzieło" sztuki, brakiem jakiejkolwiek koncepcji estetycznej dotyczącej architektury czy planu zagospodarowania miasta, samowolką deweloperów, etc.), to nie dziwię się, że kultura życia społecznego jest taka jaka jest (wystarczy poobserwować jak np. jeżdzą kierowcy, jakie są zachowania ludzi np. w autobusie, na przystanku lub po prostu na ulicy, etc.).

Słowo kluczowe: Jakość.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Hokopoko w Marzec 23, 2009, 02:27:38 pm
No, żeby ten wpływ nie przekładał się tylko na zagospodarowanie pokoju, bo jak tak popatrzę u siebie...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: qertuo w Marzec 23, 2009, 08:52:32 pm
W każdym wypadku na zmysł estetyczny działa kojąco widok sierścia przechadzającego się po domu.  :)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Marzec 23, 2009, 09:08:31 pm
Ja mam tego typu uczucia włóczącz się tu po Paryżu, w Cite Universitaire. Pełno świetnych pomysłów - samo stworzenie międzynarodowego miasteczka uniwersyteckiego, gdzie klimat jest tak pro-naukowy, że kosmos, na budynkach, zresztą bardzo dostojnych  (m.in. projekty Le Corbusier'a) pełno czysto świeckich ornamentów, rzeźby naukowców, atomów, planet etc. etc...

W ramach mojej obsesji ;) poszukiwania związków między SF, a życiem, zastanawiam się czy Neal Stephenson, autor takiego oto opisu:

"Hackworth zboczył ze swojej trasy do Hali Merkle'a. Budynek był utrzymany w stylu gotyckim i miał duże rozmiary, jak większość budowli Działu Projektowego. Wysokie sklepienia ozdobiono prawdziwymi freskami malowanymi na gipsie. Ponieważ cała budowla - z wyjątkiem fresków - wyrastała prosto z zasilacza, jej twórcom byłoby łatwiej wbudować mediatron w sklepienie i wyświetlać na nim
obraz fresku - który w dodatku można byłoby zmieniać od czasu do czasu - jednak neowiktorianie nigdy, a raczej prawie nigdy, nie uciekali się do takich tanich sztuczek. Prawdziwa sztuka wymagała oddania artysty. Wykonywało się ją tylko raz i jeśli człowiek coś spieprzył, musiał się nauczyć żyć z konsekwencjami.
Punktem centralnym fresku był klucz cybernetycznych cherubów, z których każdy wspierał na swych ramionach sferyczny atom wtapiający się w części środkowej obrazu w symbol wspólnej pracy - konstrukcję składającą się z kilkuset atomów promieniście symetrycznych wobec siebie i przypominających z daleka łożysko toczne lub piastę. Nad kluczem cherubów i ich wspólnym wysiłkiem unosił się stosunkowo duży i nie oddany w skali Inżynier, obleczony w białą szatę. Na głowie Inżyniera tkwił monokularny nanofenomenoskop, taki, jakich współcześnie się już nie używa ze względu na trudności z wyskalowaniem głębi widzenia, jednak spełniający na fresku bardzo istotną rolę, polegającą na podkreśleniu wyrazu nie zasłoniętego niczym drugiego oka Inżyniera, stalowobłękitnego, powiększonego, wpatrzonego w wieczność i nieskończoność niczym żelazny okulus z Arecibo. Inżynier podkręcał jedną ręką wypomadowanego wąsa, drugą zanurzał w nanomanipulatorze, czym dawał do zrozumienia - przez starożytny artystyczny zabieg nazywany błyskotliwie trompe l 'oeil - że podtrzymujące atomy cheruby tańczą tak, jak im zagra, niczym cybernetyczne syreny pląsające na falach politechnicznego Neptuna.
W narożnikach fresku przedstawiono rozmaitość pożytecznych zajęć. W górnym lewym rogu Feynman, Drexler, Merkle, Chen, Singh i Finkle-McGraw, siedzący na majestatycznej buckyballowej otomanie, wydawali się pochłonięci czytaniem ksiąg i czerpaniem z nich cennych wskazówek co do przebiegającej w centralnym punkcie fresku pracy, na którą wskazywali konstruktywnie krytycznym gestem. W górnym prawym rogu przedstawiono królową Wiktorię II, która mimo ostentacji mebla, na jakim ją usadzono - tronu z jednego kawałka diamentu - zdołała zachować spokój i pogodę ducha. Dolny fryz dzieła zapełniały maleńkie postaci, głównie dzieci z zatroskanymi matkami, ustawione w porządku chronologicznym. Po lewej stronie stały duchy minionych pokoleń, urodzonych za wcześnie, aby cieszyć się dobrodziejstwami nanotechnologii; duchy prześladowane (czego nie ukazano dosłownie, lecz artystycznie dano do zrozumienia) przez dawno zapomniane nieszczęścia, takie jak rak, szkorbut, wybuchy butli gazowych, wykolejenia pociągów, strzelaniny na drogach, pogromy, wojny siedmiodniowe, zawały kopalni, czystki etniczne, epoki lodowcowe, zabawy nożyczkami, połknięcie przepychacza do kanalizacji, ogrzewanie domów węglem, stratowanie przez wołu. O dziwo, żaden z duchów nie miał ponurej miny. Wszystkie wpatrywały się z nadzieją w pracę Inżyniera i jego cherubów, a ich milutkie, uniesione twarzyczki oświetlała światłość płynąca ze środka fresku, wyzwolona (jak przypuszczał obdarzony zmysłem dosłowności inżynier Hackworth) przez energię wiązań atomowych w trakcie drogi atomów do przypisanych im potencjalnie miejsc.
Dzieci zajmujące środek dolnego fryzu stały plecami do Hackwortha i artysta oddał tylko ich sylwetki. Wszystkie unosiły główki i ramiona, patrząc prosto ku światłu. Dzieci w prawym dolnym rogu stanowiły przeciwwagę dla anielskich zjaw z rogu lewego. Były duchami jeszcze nie narodzonych, którzy mieli korzystać z pracy Inżyniera w przyszłości, choć z pewnością nie mogły się już doczekać momentu swego przyjścia na świat. Stały na tle rozjarzonej, falującej kurtyny, przypominającej z oddali zorzę i będącej kontynuacją zwiewnych szat królowej Wiktorii II, siedzącej na tronie powyżej."

"Diamentowy wiek"

Zwiedzał to Cite, czy też takich miejsc jest na Zachodzie więcej. Jeśłi tak - zazdroszczę tym Zachodniakom...

Zazdroszczę tym bardziej, ze u nich nawet w kościołach można zobaczyć coś takiego:
(http://www.antoranz.net/CURIOSA/ZBIOR2/C0212/03-QZC03034-QCP05092-03-281_Fleming.jpg)
(Londyński kościół sw. Jakuba, witraż ku czci A. Fleminga i penicyliny.)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Marzec 25, 2009, 11:55:34 am
Niektórym to naprawdę bardzo się chce. A nasi chłopi tylko ruja i porubstwo.

http://deser.pl/deser/1,83453,6413701,Hit_internetu__owce_tworza_ogromny_wyswietlacz.html
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Marzec 25, 2009, 01:28:32 pm
http://deser.pl/deser/1,83453,6413701,Hit_internetu__owce_tworza_ogromny_wyswietlacz.html

Tak jakoś zwróciłem uwagę na zdanko:
Cytuj
Link do wideo przysłał nam czytelnik Maciek
;)

ps. wracając jeszcze do tematu klasyki Kazika:

Panie Emmerich, patrz pan i się ucz, jak się inwazje Obcych kręci, szmirusie jeden! ;D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: qertuo w Marzec 25, 2009, 01:29:59 pm
Nasi jednak też potrafią.. ;D słyszeliście o projekcie P.I.W.O.? Potężny Indeksowany Wyświetlacz Oknowy - czyli dzieło studentów Politechniki Wrocławskiej. Strona projektu (http://www.projekt-piwo.pl/index.php?adr=video) i filmy z zeszłorocznego pokazu.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Marzec 25, 2009, 01:41:54 pm
Tak jakoś zwróciłem uwagę na zdanko:
Cytuj
Link do wideo przysłał nam czytelnik Maciek
I teraz pewnie nie uwierzysz, że to czysty przypadek? Którego w dodatku nie byłem świadom.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Marzec 25, 2009, 08:18:12 pm
I teraz pewnie nie uwierzysz, że to czysty przypadek? Którego w dodatku nie byłem świadom.

A to już zależy od tego, czy będę po powrórce z "Kataru" czy z "Pamiętnika..." ;).

ps. qertuo , P.I.W.O. znam; zresztą te owce i piwa ;) przypominają mi opisy Zaczarowanej Krainy (w której wszystko było Maszynmi Tuinga) z ledwo co cytowanej powieści Stephenona - oto jeden z licznych przykładów:

"Podróżowała samotnie po królestwie, odwiedzając jeden zamek po drugim i rozwiązując związane z nimi zagadki. Drugi zamek (licząc od siedziby Turinga) wzniesiony był na górskim stoku i miał skomplikowany system irygacyjny, w którym woda ze spienionego źródełka przepuszczana była przez system wrót. Liczba wrót sięgała wielu tysięcy, a wszystkie połączone były w małe grupy, tak że otwarcie lub zamknięcie jednej bramy wpływało w ten czy inny sposób na resztę zgrupowanych z nią śluz. W zamku Wodnych Wrót zajmowano się uprawą roli, ale w całej okolicy panował straszliwy głód, bo śluzy przepuszczające wodę przestały działać tak jak dawniej. Okazało się, że jakiś czas temu odwiedził zamek tajemniczy Czarny Rycerz, który w środku nocy wyślizgnął się ze swej komnaty i zepsuł połączenia między wrotami, zatrzymując dopływ wody na pola. Dokonawszy zniszczeń, zniknął, zostawiając wiadomość, że naprawi wrota w zamian za okup ze złota i klejnotów.
Księżniczka Nell poświęciła nieco czasu na zbadanie problemu i odkryła, że system wrót był niczym innym jak nieco bardziej złożoną wersją jednej z maszyn księcia Turinga. Zrozumiawszy, że działaniem śluz rządzi pewien przewidywalny porządek, zajęła się programowaniem zamykania i otwierania wrót, oraz usuwaniem bugzów wprowadzonych do systemu przez Czarnego Rycerza. Wkrótce przez system irygacyjny znów popłynęła woda, a głód został zażegnany."


Zreszrą Stephenson, jak Stephenson, jeszcze fajniejsze były zespoły urzędników pracujących jako "żywy kompter" (chiński pokój się kłania) w jednym postapokaliptycznym cyklu Seana McMullena (http://www.amazon.com/Souls-Great-Machine-Greatwinter-Trilogy/dp/0765344572).

Ech co poradzę, że mi się wszystko z jednym kojarzy, i, że bawią mnie takie igraszki...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Marzec 25, 2009, 08:39:21 pm
Haha qertuo dobre, widziałem kiedyś tylko snakina... Super.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: ANIEL-a w Marzec 30, 2009, 07:01:25 pm
Ja mam zawsze inne zdanie. Karma taka. 

Żałosne to jest. Querto, nie poczuj się obrażona, bo sam filmik z owcami jest zabawny i uroczy... Służy raczej jako przykład pewnego zjawiska...  Ale żałosna jest nasza cywilizacja, że się czymś takim szprycujemy. Żałosne jest to, że tyle inteligencji, pomysłowości, zdolności organizacyjnych itp. idzie w gwizdek... w projekt piwo albo obwiązywanie owiec żarówkami. Albo to: http://www.youtube.com/watch?v=zlfKdbWwruY (http://www.youtube.com/watch?v=zlfKdbWwruY)

To jest chłopak, który mając 25-26 lat sprzedał mieszkanie, rzucił pracę i zaczął jeździć po świecie. Fajnie. Do tego momentu "urzekła mnie jego historia". Z każdego miejsca, gdzie był umieszczał filmiki, na których wykonuje kilka kroków do tej samej melodii. Powiedzmy, że tańczy...;) No cóż, bywa. Może wymyślił sobie taki sposób przekazania rodzinie, że wszystko (?) z nim w porządku. Ponieważ nie jest łatwo wymyślić coś bardziej absurdalnego, więc oczywiście stał się niesamowicie popularny i potem dołączali do niego różni ludzie, by z nim poskakać... Wciąż jeszcze raczej zabawne i miłe, prawda? Ale: po pierwsze są firmy, którzy NA TYM robią interesy (cholera wie jak, może nosi koszulki z ich logo...). Na takim, nie bójmy się użyć tego słowa, idiotyzmie! Bo są miliony ludzi, którzy to obejrzą... Ludzi, którzy nie mają pojęcia, kto dostał Nobla z czegokolwiek i jak ma na imię ich minister edukacji. Którzy czytają tylko podpisy pod filmami Matta.

A po drugie: "this is so cool, people need to come together more like this! we live so segregated from every other culture, to bring people together even just for a few in perfect harmony, is beautfiul...";
"Wonderful! it inspires hope and courage in me." "
Wonderful video... there're good people everywhere, sometimes we forget that."

Jakie jest nasze życie, skoro ludzie znajdują "hope and courage" w tym, że paru innych razem skacze?? Jak żałosny jest nasz świat..? I jednocześnie jacy jesteśmy płascy i wygodniccy, skoro znajdujemy sobie takie źródła inspiracji...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Marzec 30, 2009, 07:14:28 pm
Aniel-a, nie wiem co ludzi w tym gościu urzeka ale wytłumaczę Ci co urzeka mnie i może na niego inaczej spojrzysz. Otóż imponują mi ludzie którzy potrafią poświęcić wiele dla marzeń. Sam uwielbiam podróżować i im starszy jestem tym większą wartość w tym widzę (większą niż np rzeczy materialne) i dlatego cenię ludzi którzy potrafią np jak mój kolega z pracy wziąć urlop bezpłatny na 2 miesiące i wyjechać by przejść/przejechać wszystkie kraje ameryki środkowej (dżungle, wulkany, dziwne miasta w górach odcięte od świata itd). Ten gościu, młody bardzo przecież, robi coś podobnego, wyróżnia się z masy, rzuca wszystko i realizuje marzenie. Punkt dla niego, większość ludzi nie ma na to odwagi i to jest dla mnie o wiele bardziej żałosne. I dlatego ode mnie "respect".

Więc mówiąc krótko: nie zgadzam się ;)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Marzec 30, 2009, 07:44:07 pm
Z marzeniami to różnie bywa ;). Taki np. (że strywializuję do skrajności) Hitler też miał odwagę iść za głosem marzeń, i wykroczyć poza przeciętność Czy jednak możemy go za to pochwalić? Chyba tylko (od biedy) na gruncie etyki Nietzschego.

Z drugiej zaś strony można zadać pytanie, czy w przypadkowym (a więc - można rzec - głupim) Wszechświecie, ludzie maja obowiązek być mądrymi/racjonalnymi...

Ta Wasza (pozornie dość błaha) wymiana zdań prowokuje pytanie o to jakie powinny być systemy wartości (indywidualnych i zbiorowych). Próbujecie w tym sporze udzielić odpowiedzi na (padające, dziwnym zbiegiem ukoliczności, w ledwo co przytaczanej przeze mnie, powieści Stephensona) pytanie: "Co, z tego, co czynić można, czynić należy?". Skoro zaś tak, wypadałoby najpierw ustalić jakieś kryteria godziwości czynów - przy czym obawiam się, że różnice światopoglądowe mogą doprowadzić Was (nas?) tu tylko do sporządzenia protokołu rozbieżności. A może się mylę? ;)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: ANIEL-a w Marzec 30, 2009, 07:56:21 pm
Aniel-a, nie wiem co ludzi w tym gościu urzeka ale wytłumaczę Ci co urzeka mnie i może na niego inaczej spojrzysz. Otóż imponują mi ludzie którzy potrafią poświęcić wiele dla marzeń. Sam uwielbiam podróżować i im starszy jestem tym większą wartość w tym widzę (większą niż np rzeczy materialne) i dlatego cenię ludzi którzy potrafią np jak mój kolega z pracy wziąć urlop bezpłatny na 2 miesiące i wyjechać by przejść/przejechać wszystkie kraje ameryki środkowej (dżungle, wulkany, dziwne miasta w górach odcięte od świata itd). Ten gościu, młody bardzo przecież, robi coś podobnego, wyróżnia się z masy, rzuca wszystko i realizuje marzenie. Punkt dla niego, większość ludzi nie ma na to odwagi i to jest dla mnie o wiele bardziej żałosne. I dlatego ode mnie "respect".

Więc mówiąc krótko: nie zgadzam się ;)

Dzi, proszę, czy ja napisałam, że głupie jest jego podróżowanie? Napisałam, że to jest bardzo fajne! Nawet to, że tańczy pod piramidami czy whenever jest dość fajne. Żałosne jest to, że ludzie zamiast pójść w jego ślady (co Ciebie trzyma?) haszyszują się jego wygłupami w internecie. Żyją zastępczo jego życiem. Wydaje im się, że uczestniczą w przygodzie, bo z nim zatańczą - jak przyjedzie do ich miasta. TO jest żałosne. I to, że inni na tym jeszcze kasę robią (albo reklamę).
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Marzec 30, 2009, 08:45:35 pm
Żałosne jest to, że ludzie zamiast pójść w jego ślady (co Ciebie trzyma?) haszyszują się jego wygłupami w internecie. Żyją zastępczo jego życiem. Wydaje im się, że uczestniczą w przygodzie, bo z nim zatańczą - jak przyjedzie do ich miasta. TO jest żałosne. I to, że inni na tym jeszcze kasę robią (albo reklamę).

Hmm, sama sobie odpowiedziałaś - zastępczo. Chłopaczek stał się bohaterem zbiorowej wyobraźni. "Herosem" robiącym rzeczy niedostępne (choćby z powodu barier psychologicznych) "zwykłym śmiertelnikom". Cóż - jakie społeczeńsrwo - tacy herosi. Ostatecznie jego działania zrozumeć łatwiej, nie tylko, niż równania Noblistów, ale i niż np. mecz. A, ze ktoś na tym zarabia? Stare żydowskie przysłowie mówi: "są zegary, to znajdą się i zegarmistrze".

(Ale rozumiem Twoje wkurzenie na miałkość bezrefleksyjnych widzów, jest takie... lemowskie.)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: qertuo w Marzec 30, 2009, 10:48:49 pm
Aniel-u, wcale się nie poczułam obrażona, ale wydaje mi się, że niepotrzebnie wrzucasz wszystko do jednego worka. Matt to taki trochę Forrest Gump, on chyba "tańczył" bardziej dla siebie, a że robił to wystarczająco długo i konsekwentnie to ludzie go zauważyli, ale nie znaczy to przecież, że od razu będą żyli jego życiem (no chyba, że znajdą się tacy, którzy będą - ale to ich sprawa/strata).

Jeśli chodzi o projekt P.I.W.O. to jest zupełnie inna kwestia, to jest przygotowany specjalnie pokaz. Tak jak pokaz fajerwerków. Nie uważam, żeby ludzie przygotowując coś takiego marnowali swoje siły intelektualne i organizacyjne (w sumie to wręcz przeciwnie).
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: ANIEL-a w Marzec 31, 2009, 12:42:12 am
Nie mówię, że wszyscy żyją jego życiem, ale niektórzy... po to powrzucałam cytaty (pierwsze z brzegu) z komentów pod jego filmami. Osobiście uważam, że to jest przerażające w naszej cywilizacji... A P.I.W.O - po co? Naprawdę warto poświęcać tyle czasu i wysiłku, zeby napisać PIWO w oknie? Naprawdę?
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Marzec 31, 2009, 08:52:12 am
Obie te rzeczy, piwo i owce, mają to do siebie iż ktoś wykonał nieco inżynierskiej roboty (bardziej podobała mi się w przypadku piwa) dla osiągnięcia jakiegoś efektu artystycznego. I choć robota była nienajgorsza, to efekt istotnie zupełnie bez sensu. Absolutnie zgadzam się z Anielą, jeśli chodzi o kretyński kult jaki wywołują niektóre filmy.
Jakiś czas temu jechałem nocnym pks-em z uczelni i widziałem dziewczynę, która siedziała rząd siedzeń przede mną z małym, wygodnym netbookiem i przez godzinę oglądała inny diament - naszą klasę. Co jakiś czas wyłączała przeglądarkę (myślałem, że poczyta książkę), jednak robiła to po to, by napisać coś przez gg, po czym... znowu włączała n-k. I tak w kołko, ponad godzinę.

Lem pożył na tyle długo, by ze spokojem stwierdzić, że internet spopularyzowany to internet idiotów, perwertów, prymitywów i kretynów. Czy trzeba coś dodawać? Czy takie oblicze sieci śniło się Bernersowi-Lee i twórcom przeglądarki ViolaWWW w 1990? Nawet wtedy chyba nie. Ludzie ambitni i inteligentni używają go mniej więcej zgodnie z przeznaczeniem, choć będąc tylko ludźmi mają utrudnione zadanie, obłożeni ze wszystkich stron reklamami, linkami do rzeczy pozornie lub rzeczywiście ciekawych, etc. Zaś reszta średnio oświeconych znajduje w internecie krainę rozkosznego zapomnienia, gdzie można osiągnąć stopień bezproduktywności o jakim fani telewizorów nie mogli nawet śnić.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Marzec 31, 2009, 10:26:18 am
Lem pożył na tyle długo, by ze spokojem stwierdzić, że internet spopularyzowany to internet idiotów, perwertów, prymitywów i kretynów

Zatem coś spod znaku "Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" (http://meskiespytki.blogspot.com/), czyli do czego służy niektórym zaawansowana technologia. Oto masowy internet w całej swej ohydzie.

(Uprzedzam, że jest to żenujące dalece bardziej niż n-k i filmiki. I raczej dla pełnoletnich.)

Cóż dodać? Zważywszy, że ok 80% ludności jest idiotami (np. ma kłopot ze zrozumieniem tekstu pisanego), łatwo przewidzieć że jakie (w wariancie optymistycznym) 70-75% obecnych w sieci treści jest generowanych przez i/lub dla idiotów. I z tym - nie bez smutku - byłbym się w stanie jakoś pogodzić. Gorzej, że nie istnieje mechanizm pozwalający idiotyzmy odsiewać, tak jak tzw. filtr rodzinny odsiewa znaczący procent pornografii. Sądzę, że gdyby taki filtr powstal, to bym przyłączył się do wznoszących modly do Google (bo - pomijając wszystko inne - dość mam przedzierania się przez bełkot teozofów, gdy szukam czegoś o ewolucji czlowieka; że o utrapieniu w postaci, wyskakujących jak diabełek z pudełka, reklam - gorszych jeszcze od n-k - tzw. "portali randkowych" nie wspomnę).

Edit:
O wpływie n-k i pokrewnych na mózg ;):
http://www.dailymail.co.uk/news/article-1153583/Social-websites-harm-childrens-brains-Chilling-warning-parents-neuroscientist.html
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Medelejne w Marzec 31, 2009, 03:53:53 pm
Oooo jaka ciekawa dyskusja :-)


To, że ludzie ekscytują się wyczynami innych to z psychologiczno-socjologicznego punktu widzenia nic dziwnego, nowego ani odkrywczego. Można by tu włączyć temat ogólnie pojętych mass mediów i kretynizmu jaki szerzą wszem i wobec. Nie dość odwołać się do Big Brtotherów i innych tego typu programów. Wcale mnie nie dziwi, że internet obnażył ludzką głupotę. To tylko narzędzie, które umożliwia ludziom pokazanie co w nich siedzi. W ich myślach i duszach. Internet to taka zmaterializowana świadomość zbiorowa. Jedno wielkie ID. Jest to straszne i oburzające. mówicie, że ludzie to matoły. Terminus ubolewa nad tym, że dziewczyna zamiast czytać książkę "smerfuje" po naszejklasie. Biorąc pod uwagę fakt, że ponad 2/3 Polaków z zeszłym roku nie przeczytało żadnej książki ( nawet kucharskiej czy telefonicznej ) wiele wyjaśnia. Badacze grzmią nad tym, że młodzi ludzie tracą umiejętność wnikliwego, uważnego i "jednostajnego w czasie" czytania tekstu. Zaczyna dominować szybki, wyrywkowy, "akapitowy" sposób czytania ( przede wszystkim informacji z netu) co skutecznie odstręcza młodzież od czytania opasłych tomiszczy. Ponad połowa badanej młodzieży nie potrafi opowiedzieć własnymi słowami co przed chwilą przeczytała. Dominuje kultura obrazka, gry i pornografii. Wy się jeszcze obronicie jako jak by nie było inteligencja uważam no i może moja córka bo jej codziennie czytam ale reszta?
Wydaje mi się, że może zaistnieć straszne rozwarstwienie wobec nowych technologii. Tych w miarę inteligentnych pociągnie ona na wyżyny możliwości a tych nieco mniej rozgarniętych strąci w otchłań wiekuistej głupoty...

Czy to coś zmieni, że tekst będzie dostępny w e-booku czy na kartce? Nie sadzę. Kwestia głodu wiedzy.
Ja też matoł ale się staram  ;)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Marzec 31, 2009, 04:15:10 pm
Ze glupot i badziewia w internecie jest multum, to wiadomo. Jak ktos chce sie sam zalewac tym g...em to jego wybor. Mnie znacznie bardziej przeraza wykozystywanie internetu do inwigilacji. Wczoraj rozmawialem ze znajomym, ktory zamiescil na Myspace komentarz, ze ma dosc tego ze UK staje sie panstwem policyjnym. Po czym dodal, ze pod Talibami mielibysmy chyba lepiej. Odwiedzilo go niedlugo potem paru smetnych panow, zabralo na komisariat, potrzymalo 24h i postraszylo, ze namawia do przystepowania do organizacji terrorystycznej. Nie pomogly protesty i tlumaczenia, ze to byl zwrot ironiczny. Orwell sie klania po raz kolejny.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Marzec 31, 2009, 06:45:39 pm
internet obnażył ludzką głupotę. To tylko narzędzie, które umożliwia ludziom pokazanie co w nich siedzi. W ich myślach i duszach.

Ano umożliwia, i niektórzy z tego korzystają (http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,5168543.html), i korzystają (http://www.pardon.pl/artykul/8227/misiak_sie_chwali_a_ja_mam_cwierc_miliona_dolcow_i_rybke)... I, jak widać, tzw. pozycja społeczna newielki ma wpływ na mądrość zachowań.

ps. NEX, witaj nam ponownie :). Z tą inwigilacją to (pomijając fakt, że zatrzymanie za żartoblwe słowa to jednak, IMO, nadgorliwość i pewna autokopromitacja "smutnych panów") nawet trudno się dziwić - przecie aktywność w Sieci zostawia znacznie więcej śladów, i jest łatwiejsza do prześledzenia, niz aktywność na, najbardziej nawet, monitorowanej ulicy. Logiczne więc, że wszelkego typu służby będzie to kusić. Co zresztą ma i tą pozytywną stronę, że może zniechęcić część ludzi do pisania głupot. (Bardziej zresztą niż Orwell kłania tu się Zajdel z "Paradyzją", i Zelazny ze zbiorkiem "Imię moje Legion" (http://en.wikipedia.org/wiki/My_Name_is_Legion_(Zelazny_stories)).) Jedyna realna rzecz jaką można tu robić - to dbać, w ramach demokratycznych procedur, by służby przestrzegały prawa, i by to prawo stanowili rozsądni prawodawcy...

Wolny, anarchistyczny internet był pięknym, cyberpunkowym mitem, ale - jak większość mitów - słabo przystawał do realiów, niestety.




(Swoją drogą może nie ma tego złego? Może, jak się ludzom, na Ziemi, za duszno zrobi, do gwiazd - co prorokowali m.in. Blish, Niven, Robinson i Bova -w poszukiwaniu wolności ruszą? ;D)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Medelejne w Kwiecień 01, 2009, 10:25:13 am
 Dlatego za rangę symbolu poczytuję sobie jak niedawno w programie u niejakiego Figurskiego Pani Jolanta Rutowicz w konfrontacji z Janem Nowickim została przez niego dosłownie zmieciona z powierzchni Ziemi. Wystarczyło kilka uwag tego znakomitego faceta a laska podkuliwszy swój różowy ogonek uciekała z programu w wielkim wstydzie. I tutaj również obnaża się istota angażowania przez media takich idiotek. Okazuje się, że idiotka też ma świadomość kretynizmu w którym się tapla i doskonale można ją upokorzyć tym właśnie. Wniosek z tego taki, że wszelkiego rodzaju telewizje ibiszowe mogą sobie być tylko niech nie pyszczą do kultury wysokiej  ;D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Kwiecień 01, 2009, 06:08:04 pm
Wniosek z tego taki, że wszelkiego rodzaju telewizje ibiszowe mogą sobie być tylko niech nie pyszczą do kultury wysokiej  ;D

Owszem, tyle, że w efekcie istnieją dwa (Discocery, TVP Kultura), może trzy-cztery kanały polskojęzyczne warte oglądaniia. Na pozostałych z nich (tak, do tego już doszło) najstrawniejsze są... programy polityczne, bo głupoty tam gadane - na tle pozostałych głupot - są relatywnie mniej kretyńskie.

Dlatego (sam mając nawet kilka telewizorów) doskonale rozumiem Kolegów, którzy ich nie mają. Bo kanałów niby setki, a oglądać nie ma czego.

Pytanie czy i internet nie pójdzie w tym kierunku, że co mądrzejsze jednostki będą się, za lat kilkadziesiąt, obnosić z brakiem komputera?  :(

(Zresztą to w sumie b. smutne - ktoś wynajduje samochód, a potem idioci powodują wypadki samochodowe i zabiją ludzi. Ktoś inny wymyśla telewizję czy internet, używane potem do generowania belkotu...)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Kwiecień 01, 2009, 06:16:28 pm
Owszem, tyle, że w efekcie istnieją dwa (Discocery, ...)...

Czy to o makijażu?
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Kwiecień 01, 2009, 07:35:40 pm
Ostatnio jak oglądałem było tam coś o rekinach, ale - mówiąc między nami - makijaż by im się przydał, bo strasznie brzydkie ;).
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Kwiecień 01, 2009, 08:20:41 pm
Q: Wiadomości są też całkiem "spoko" z telewizji...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: qertuo w Kwiecień 01, 2009, 08:31:11 pm
Owszem, tyle, że w efekcie istnieją dwa (Discocery, ...)...

Czy to o makijażu?

mistrzostwo!  ;D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Kwiecień 01, 2009, 08:57:25 pm
Wiadomości są też całkiem "spoko" z telewizji...

Tak. Spoko...jnie zasługują na tytuł "Suma wzystkich strachów": klęski żywiołowe, wojny, zbrodnie, "zabawy" polityków i trochę sensacyjek.

Oglądając je łatwo zostać mizantropem...

(Owszem, co jakiś czas błyśnie widoczek z ISS, czasem jakiś Noblista się pokaże, ale na równych prawach z prawdziwkiem-gigantem, cielęciem z dwoma głowami czy rekordem Guinessa w rzyganiu.)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Kwiecień 01, 2009, 09:57:16 pm
Ja myślałem że po prostu to jest ważne...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: ANIEL-a w Kwiecień 01, 2009, 11:27:36 pm
A ja sobie pomyślałam trochę, no i rzeczywiście jakby się uprzeć, to można podpiąć takie eventy jak owce i P.I.W.O pod sztukę... A sztuka, mimo, że niczemu nie służy, sens ma. Choć P.I.W.O to raczej taki studencki żart, a nie sztuka. Według mnie. Moim zdaniem. (uwaga dla Polaków i osób piszących po polsku: IMO, IMHO to nie tylko anglicyzm, ale też wyjątkowo brzydki anglicyzm. Na dodatek IMHO jest idiotyczne. Jak ktoś taki humble jest, to niech się w ogóle nie odzywa. Jakby ktoś nie zauważył - to jest POLSKIE forum  ;) )

W każdym razie zmierzam do tego, że przerażające nie jest to, że jakimś studentom chciało się lampy gasić, jeno to, że pół Polski się tym ekscytuje... Tak samo z tym podróżnikiem - przeraża mnie liczba ludzi, dla których to jest wielkie, którzy mają w internecie namiastkę prawdziwego życia...

Madelajne, ciekawa rzecz z tą młodzieżą. Jest szansa, że chociaż Rzeźnię nr 5 przeczytają ;)

Q, to zabawne jest - że ktoś w Kosmos poleci, żeby uciec od internetu (ha! czytałam dziś forum językowe PWN, można pisać internet także małą literą). Nawet jak poleci, to pierwsze o co spyta to będzie: "a sieć tam jest?". Drugie "a którędy do baru?" :D  A swoją drogą - moim zdaniem głupoty i chamstwo jakie prezentują politycy są gorsze. Bo "jak oni ziewają" nie udaje, że jest elitą narodu. A politycy tak. Ich zachowanie jest zachowaniem oficjalnych przedstawicieli narodu... Idę się spakować.



Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Kwiecień 01, 2009, 11:36:44 pm
przeraża mnie liczba ludzi
A ona się przez lata zmieniła?
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Kwiecień 01, 2009, 11:38:11 pm
Aniela, co Cię tak nosi?
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Kwiecień 02, 2009, 12:00:20 am
Ja myślałem że po prostu to jest ważne...

Ech, "czymże jest porucznik rezerwy wobec Nieskończoności Wszechświata!” ;)

ps. ANiEL-u,nie mówiłem, nawet żartem, że ktokolwiek ucieknie przed internetem, mówiłem, że przed wszechonecną inwigilacją, którą nas NEX straszy. I dałem na końcu stosowny emoticon, na znak, że biorę to w lekki nawias.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Kwiecień 02, 2009, 06:00:06 pm
imho to kijem rzeki nie zawrócisz.

jeszcze dodam, że duuużo lepiej od stillera przetłumaczyłbym nakręcaną pomarańczę przy dużo mniejszym wysiłku sorki za disturb ;]
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Medelejne w Kwiecień 02, 2009, 07:06:53 pm
Ja tak może nie do końca będę osadzona w ostatnim temacie rozmowy ale pozwolę sobie
zacytować Szanownego Patrona:

" Nie można przyjść na pogrzeb w białym ubraniu i usiłować na grobie zmarłego
spalić wdowę na tej podstawie, że biały jest kolor żałoby u Chińczyków, a wdowy
 palono na w Indiach na pogrzebach mężów. Reguł takich nikt nie wymyśla w
pojedynkę są one rezultatem masowo-statystycznych procesów społecznej natury.
Można je modyfikować , jeżeli modyfikacja zbieżna jest z z ogólnym kierunkiem
ich społecznej ewolucji: jeśli zaś reguły określają tylko to "iż reguły normatywne
można zmieniać tak, jak się komuś podoba - można przynosić na wystawę
rzeźby stare puszki od konserw, lodówki pomalowane na zielono, peruki przyklejone
do płótna itp. Jednakże stan ów nie oznacza braku wszelkich układów odniesienia
a tylko ich znaczne poszerzenie. Gdyż polakierowanego trupa ani kupy ekskrementów
 na razie na wystawach spotkać nie można"

"Filozofia przypadku"

Jak ten świat się zmienia...Lakierowane trupy to chyba już mamy u Doktora Śmierci
a i kupa pewnie też już gdzieś była. To taka refleksja na temat SZTUKI szeroko pojętej
a i cytat piękny w swej wierze w ludzką przyzwoitość i szukania wrażeń w rejonach
wartych zaangażowania...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: ANIEL-a w Kwiecień 02, 2009, 08:12:27 pm
Aniela, co Cię tak nosi?

Wiosna, panie. Jeden się bierze za wiosenne mycie okien, inny za wiosenne poprawianie wszechświata ;) Ale chyba mycie okien daje bardziej jednoznaczne efekty :D

Q, toć pisałam, że to mnie bawi. Nie dawszy emotikonu, to prawda. Ale poważniej - nawet na naszym forum jeden Nex się na poważnie przejmuje, że ktoś-tam gdzieś-tam podsłuchuje. Pewnie program zresztą. Pewnie woła człowieka tylko przy ważnych zwrotach. Al-kaida. Sex. Seks wśród bojowników Al-kaidy a liczba kandydatów na zamachowców samobójców. Praca doktorska pod kierunkiem ;D

dzi:
przeraża mnie liczba ludzi
A ona się przez lata zmieniła?

No właśnie nie wiem... Kiedyś 4% umiało czytać, a co do reszty, to tak naprawdę nie wiadomo - mądrzy byli li nie. Teraz 100% prawie czyta i 90% pisze i wiadomo... ;) Ale podejrzewam, że ogólnoświatowe: obniżenie poziomu nauczania (w ramach nie-stresowania ucznia), specjalizacja połączona z przyzwoleniem na ignorancję w innych tematach, odmóżdżająca telewizja itd. jednak mogą pogarszać statystyki
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Kwiecień 02, 2009, 09:15:14 pm
@Medelejne

Ciekawe to jest zresztą u Lema - wywraca ludzkie reguły i tradycje a nice, jasno pokazuje ich względność, umowność, często śmieszność, a jednak chyli przed nimi czoła. Chyba datego, iż widzi, że pustkę po nich może wejść totalny nihizm. Dlatego prezentując idealnie logiczną argumentację Sekułowskiego, każe Stefanowi ją odrzucić. Dlatego ukazuje z sympatią Arago, choć jego wiarę ma za absurd.

Można tu sobie zresztą zadać pytanie, czy nie da się aby wyznczyć sensownego kursu między Scyllą tradycji, a Charybdą nihilizmu. Wykoncypować jakiejś trzeciej, racjonalnej drogi... Śmiem nawet sądzić, że podjęcie takiej próby to jedno z najistotniejszych zadań stojących dziś przed naszą cywilizacją.

@ANIEL-a

Jeszcze a`propos tej inwigilacji - zastanawiam się kiedy śledzący net (czy są to ludzie czy maszyny) "zapchają się" od nadmiaru informacji i iwigilację dyabli wezmą...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Kwiecień 02, 2009, 09:51:02 pm
A ja myslę, że Lem jednak innym był człowiekiem, kiedy pisał Szpital, a innym  przy Tako Rzecze...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Kwiecień 03, 2009, 01:07:38 am
ANIELO, moj Aniele ;)
Cytuj
Q, toć pisałam, że to mnie bawi. Nie dawszy emotikonu, to prawda. Ale poważniej - nawet na naszym forum jeden Nex się na poważnie przejmuje, że ktoś-tam gdzieś-tam podsłuchuje. Pewnie program zresztą. Pewnie woła człowieka tylko przy ważnych zwrotach. Al-kaida. Sex. Seks wśród bojowników Al-kaidy a liczba kandydatów na zamachowców samobójców. Praca doktorska pod kierunkiem Grin
Ktos tam, gdzies tam podsluchuje, ktos tam, gdzies tam ARESZTUJE...
Czy sugerujesz, ze w ogole nie powinienem sie przejmowac, ze za jedno nieopatrznie napisane slowo, bez zlych intencji, moge zostac aresztowany? Przeciez to moglem byc ja, a nie moj kolega. Jesli tak, to mamy zupelnie inna koncepcje wolnosci i jej istotnosci w zyciu ludzkim. Moja mama tez mowila, ze nie ma nic do komuny, bo jej, zadnej krzywdy nie zrobila. Zmienila zdanie jak mielismy ojca w areszcie i przez 4 dni w domu SB. :-*
P.S. Anielo, specjalnie dla Cie (tak mi sie z Twoim nickiem skojarzylo):

Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: ANIEL-a w Kwiecień 03, 2009, 02:05:45 pm
Nex ja wcale nie mówiłam, że to źle, że się przejmujesz. To dobrze, że ktokolwiek jest na to wrażliwy. I ostrzega pozostałych.

Chodziło mi o to, że większość ludzi się tym nie przejmuje (więc tym bardziej nie będzie przed inwigilacją uciekać w Kosmos, jak chciałby Q ;) ), a nasze forum, na którym mamy ambicję być wrażliwszymi na pewne pułapki nowoczesności, było tego przykładem.

Swoją drogą dość kiepsko świadczy o słynnych służbach wywiadowczych JKM, że żart czy ironia nie zostały wychwycone i były potraktowane jako poważnie wyrażone życzenie. Choć może to taka metoda zastraszania... Tym bardziej jest to wstrętne.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Kwiecień 03, 2009, 02:27:46 pm
Swoją drogą dość kiepsko świadczy o słynnych służbach wywiadowczych JKM, że żart czy ironia nie zostały wychwycone
Założę się, że to skutek zalgorytmizowania ich działalności. Ja to obserwuję - decyzji coraz częściej nie podejmuje zdroworozsądkowo człowiek, tylko powstaje ona poprzez wypełnienie kwestionariusza. Bardzo przeszkadza mi to w pracy na codzień. Tu pewnie też tak było. Jest sobie jakas tabelka, ma kilka kolumn i jest powiedziane, że jak ktoś ma ptaszka w więcej niż trzech z nich, to wchodzą smutni panowie. Bo statystycznie wyszło, że ci co planuja zamachy na ogół mają co najmniej trzy ptaszki (żeby była jasność, to mam na mysli takie znaczki podobne nieco do literki V). Tak więc najbezpieczniejsze dla Trzymających_Władzę jest posłać smutnych panów do każdego optaszkowanego, niczemu to nie zapobiegnie, ale zawsze będzie można powiedzieć, że zrobiliśmy co w naszej mocy.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Hokopoko w Kwiecień 04, 2009, 10:33:28 am

Bo statystycznie wyszło, że ci co planuja zamachy na ogół mają co najmniej trzy ptaszki (żeby była jasność, to mam na mysli takie znaczki podobne nieco do literki V).

Maziek, no co Ty tu sugerujesz  ;D ;D ;D
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Evangelos w Kwiecień 10, 2009, 11:42:10 pm
Oprocz inwigilacji przerazaja mnie takze techniki manipulacyjne stosowane w mediach. Oprocz tego, ze 95% programow w telewizji to belkot, to wiadomosci istotne podawane sa czesto w bardzo subiektywnej formie i bywaja skonstruowane pod wzgledem tresci i formy tak, by wywolac u odbiorcy okreslony efekt. Wymienmy na przyklad wiadomosci, ktore dzi uznal za wazne. WSZYSTKIE zawsze sa zle, niewazne, czy obejrzy sie Fakty, Wiadomosci w pierwszym programie, czy Sky News. Efet ma widza zdolowac i sprawic, by zaczal sie bac (terrorystow, zamachowcow, kryzysu, bandytow, gangow, mniejszosci etnicznych i Bog wie jeszcze czego), bo prawdopodobnie latwiej zgodzi sie na to, by byl inwigilowany (w ramach walki z terroryzmem, z dwojga zlego zawsze lepiej).
Oczywiscie nie umiem stwierdzic, czy jest jakas "grupa trzymajaca wladze", ktora odpowiednio steruje takim wlasnie przeplywem informacji, ale wcale nie zdziwilbym sie, gdyby tak bylo. Podobnie z obnizaniem intelektualnym programow - powszechna komercjalizacja tylko bardzo temu pomaga, a wiadomo, ze ciemnymi steruje sie latwiej. Nie wiem jak ma wygladac stosowanie demokratycznych metod postulowane przez Q, skoro ustalilismy, ze 80% populacji nie nadaje sie mentalnie do glosowania...
Proponuje - telewizor wyrzucic (chocby po to, zeby bandytom nie placic haraczu zwanego abonamentem) i ogladac bardzo nieliczne, wyselekcjonowane programy w internecie. BBC i-Player ma wszystko ladnie posegregowane i na biezaco uzupelniane - genialne filmy przyrodnicze i programy naukowe, bez reklam i czekania na odpowiednia pore emisji i, przede wszystkim, koniecznosci brniecia przez rozowe bagienko w miedzyczasie. Tak odbierana telewizja nie zabiera zbyt wiele czasu i wzbogaca. Warto sluchac czesciej radio (oprocz wiadomosci), bo czesto transmitowane sa ciekawe programy (albo sciagac podcasty), a w internecie porobic sobie zakladki, by szybciej odsiewac ziarna od plew. A przede wszystkim, skoro juz nie tracimy czasu bezproduktywnie, czytac wiecej ksiazek ;) (nie tyczy sie Q - ten moze nawet troche przyhamowac :D)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Hokopoko w Kwiecień 11, 2009, 10:51:24 am
Wymienmy na przyklad wiadomosci, ktore dzi uznal za wazne. WSZYSTKIE zawsze sa zle, niewazne, czy obejrzy sie Fakty, Wiadomosci w pierwszym programie, czy Sky News. Efet ma widza zdolowac i sprawic, by zaczal sie bac (terrorystow, zamachowcow, kryzysu, bandytow, gangow, mniejszosci etnicznych i Bog wie jeszcze czego), bo prawdopodobnie latwiej zgodzi sie na to, by byl inwigilowany (w ramach walki z terroryzmem, z dwojga zlego zawsze lepiej).
Oczywiscie nie umiem stwierdzic, czy jest jakas "grupa trzymajaca wladze", ktora odpowiednio steruje takim wlasnie przeplywem informacji, ale wcale nie zdziwilbym sie, gdyby tak bylo. Podobnie z obnizaniem intelektualnym programow - powszechna komercjalizacja tylko bardzo temu pomaga, a wiadomo, ze ciemnymi steruje sie latwiej. Nie wiem jak ma wygladac stosowanie demokratycznych metod postulowane przez Q, skoro ustalilismy, ze 80% populacji nie nadaje sie mentalnie do glosowania...

No, raczej nie chodzi o to, by widz się bał, ani o to, by go całkowicie dołować: chodzi o to, by sprzedać reklamy. Już McLuhan zauważył, że złe wiadomości służą właśnie sprzedawaniu "dobrych" reklam - poprzez kontrast. Poniekąd służy też temu rozwodnienie przekazu, wprowadzanie najrozmaitszych przeszkadzajek (podkład dźwiękowy podczas radiowego serwisu, "latająca" kamera w programie publicystycznym  - notabene w tym programie z maźkiem i dzi operatorowi też ręce drżały - itd) To wszystko rozprasza (były przeprowadzane dość gruntowne badania psychologiczne w tym temacie) i powoduje, że odbiorca nie skupia się na sprawach istotnych i daje się wmanipulować w wizję rzeczywistości, którą chce mu narzucić medium.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Kwiecień 16, 2009, 06:08:10 pm
A ja zupełnie o czym innym...

Odwiedziła mnie dziś piekna dorodna królowa. Tak, młoda królowa bombus lapidarius (trzmiela kamiennika (http://www.bumblebee.org/lap.htm)). Wielka, nawet chyba dłuższa niż przepisowe 22mm. Smoliście czarna z ognistopomarańczowym zakończeniem odwłoka. Piękny okaz. (Pisałem że uwielbiam trzmiele?) Żałuję, że nie miałem czasu zdjecia zrobić, bo musiałem ją ocalić przed kotem.

Wiosna wkroczyła w jej "osobie" do mojego domu i jakoś weselej się od razu zrobiło :).
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Evangelos w Kwiecień 16, 2009, 11:39:05 pm
A zobacz kto odwiedzil mnie :)

A Q Q (http://farm4.static.flickr.com/3346/3447747491_84c048d235_m.jpg)

Ale nie floodujmy juz ;)
Pozdrawiam!
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Hokopoko w Kwiecień 17, 2009, 11:19:00 am
A do mnie to kiedyś Trzmiel Pimpuś przylatywał  ::)

http://hokopoko.net/trzmiel/
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Evangelos w Kwiecień 17, 2009, 12:49:36 pm
Bardzo ladnie napisane, podoba mi sie Twoj styl :)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: miazo w Kwiecień 17, 2009, 09:04:34 pm
Cytuj
A zobacz kto odwiedzil mnie

Też jeszcze w temacie gości ;-) - dzisiaj ok. 5 nad ranem w Lasku Bielańskim (taki park warszawski) wypadł na mnie dzik. Było to bydlę takich rozmiarów, że jak się rozpędzi, gotowe wykoleić tramwaj. Ja się zastanawiałem, co on tam robi, on się pewnie zastanawiał, co ja...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Kwiecień 17, 2009, 10:12:05 pm
No ja Ci powiem, że ja jak miałbym się zastanawiać, to z Was dwóch bardziej bym się nad Tobą zastanawiał o 5 rano w Lasku Bielańskim...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Kwiecień 19, 2009, 12:57:50 am
@Evangelos

Widzę Evangelosie, że też masz szczęście do ślicznotek ;).

@Hoko

Jeszcze ładniejszy opis od mojego. Tak się zresztą zastanawiam, co powoduje,że trzmiele budzą  w nas tak odruchową sympatię. Czy ich łagodne, w porównaniu z innymi pszczołami (że o osach nie wspomnę) zachowanie, czy okrąglutki kształt (który - jak wiadomo - mamy ewolucyjnie zaprogramowany jako pozytywnie odbierany), czy piękne kolory. A może suma tego wszystkiego?

W każdym razie  chyba zgodzisz się ze mną: bombowe te  bombusy! :)

ps. ciekawe czy kojarzysz opowiadanie ze starego "Płomyczka"  czy "Świerszczyka", które czytałem w wieku pacholęcym, zatytułowane właśnie "Bombus", o przyjaźni chłopca ze trzmielem, bardzo smutne; zdanie "Bombus nie żył" spowodowało, że poryczałem się jak bóbr...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Kwiecień 19, 2009, 10:21:01 am
Mam inny stosunek do trzmieli.
Kiedy byłem b. małym dzieckiem trzmiel usiadł mi w tym miejscu, gdzie szyja zbiega się z ramieniem.
A ja odruchowo przytuliłem ramię do szyi (rece miałem zajęte). Oberwałem prosto w szyję. Natychmiast zacząłem się dusić.

Żyje dzięki temu, że mój tato był lekarzem (z tego powodu miał telefon), pogotowie blisko i na sygnale mnie do szpitala zawieźli.

Trzmiel to wróg. Killer.

Nie no, żartuję, już im wybaczyłem ;) .

Acha, trzmiel odleciał (cała sytuację widziała babcia z okna).
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Maj 06, 2009, 11:30:43 am
Z innej beczki: spisek, nie spisek ;), ale temat niewątpliwie wydaje się rozdmuchany:
http://www.pardon.pl/artykul/8557/swinska_grypa_bezczelny_spisek

(Choć np. nikt z nas, "lemowców" się tymi medialnymi fanfarami nie przejął ;).)

Zresztą - tak już serio - wydaje mi się, że to nie spisek, to po prostu medialna pogoń za sensacją.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: liv w Maj 06, 2009, 12:00:28 pm
Cześć :)
Nie mogę chwilowo przejąć się tym tematem, gdyż krztuszę się ze śmiechu (wewnętrznego). Doliczyłem albowiem na bratnim wątku, że kolega Evangelos ma 28 lat i takie doły (jak można być tak bezczelnie młodym? ;)).Znaczy, jak ja zaczynałem słuchać Vangelisa, to jego jeszcze nie było na świecie. Trafiło to we mnie jakoś tak fenomenologicznie, w formie olśnienia, w samo Ja. I od razu nastawiło radośniej do świata w ten mglisto-mżawkowy poranek.
Ps. I z czego ja się cieszę? (ze śmiechu krztuszę się i duszę(:)żyć nie chcę, a muszę)
Ps. 2 Evangelos, przepraszam za taka personalna jazdę, ale to szczerze napisane. Naprawdę ustawiłeś mi pozytywnie z pół dnia. :)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Evangelos w Maj 06, 2009, 12:07:45 pm
Hehe, ciesze sie, ze w te strone, bo moglbys pojsc zupelnie w druga i dojsc do wniosku, ze trzeba sobie zaczac nagrobka szukac.
Doly mi przeszly, wszystko gra, ale kiedys zainteresowalem sie tematem i ponoc sa one psychologicznie zupelnie normalne i uzasadnione u jednostek zblizajacych sie do trzydziestki. Nastepne dostane za dwadziescia lat.
A propos, masz juz zolte porsche albo chociaz kolejke Piko?
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Evangelos w Maj 06, 2009, 12:26:03 pm
Cos Ty, ja nie bywam zly, a to co napisales jest smieszne  ;) Zalezy jednak kto patrzy - dla 10-letniego dziecka jestem bardzo stary, dla Ciebie bardzo mlody. Relatywizm jak u Einsteina  :D
Tak, muzyka pozwala ustawic dobre taktowanie. Ja oprocz tego, zdarza sie, urzadzam sobie drzemki - mozna sie obudzic w zupelnie innym nastroju i tak manipulowac.
A tak naprawde to wszystkie gorki i dolki nie przejmuja mnie juz do szpiku kosci i witam je chetnie. Ot, zauwazam, przyjmuje do wiadomosci, ciesze nimi jak wszystkim, ale przeciez nierozsadnie byloby sie zbytnio w nie angazowac. Bywaja po prostu, wzbogacaja i tyle. Rozumiesz, nawet jak slonce zajdzie, to mozna cieszyc sie noca i widokiem innych gwiazd. I odwrotnie.
A.  :)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Evangelos w Maj 06, 2009, 12:31:59 pm
A, jeszcze kilka tysięcy płyt, takoż książek.
Lub czasopism.

Fajnie, ze sie miescisz z tym wszystkim. Przerob jeden pokoj na makiete Piko, mowie Ci :) Zostane Twoim kolega i bede wpadal w odwiedziny ;)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Maj 20, 2009, 02:54:29 pm
Nadchodzi naukowa czapka-niewidka? ;)
http://portalwiedzy.onet.pl/4868,11116,1557627,1,czasopisma.html
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Maj 20, 2009, 08:41:57 pm
Gdy czytam ten bełkot dziwi mnie że ktokolwiek czepia się religii....

Na szybko:
- Porównanie do wody jest powiedzmy że fajne (ale tak naprawdę światło ma totalnie inne właściwości, trzeba by je jakoś "przyciągać" do przedmiotu by go "opływało" - może jest to związane z "ujemnym załamaniem" wspomnianym niżej, kolejne cząstki światła nie wywierają na sobie ciśnienia a z tego wynika właściwość "opływania" występująca w wodzie), więc uparcie czekamy na propozycję jak to zrealizować.

- Porównanie powłoki antyradarowej całkowicie odbiega od tezy promowanej wcześniej. Jeśli miałoby to działać analogicznie to można by zrobić na tej podstawie przedmiot niewidzialny w ciemności dla oświetlającego go latarką (czyli rozpraszający światło latarki tak by nie powróciło do "nadawcy"). W świetle dziennym trzeba by zrobić powłokę taką która dla dowolnych kątów padania rozprasza akurat tak by odbicie nie "poleciało" w naszą stronę. Nawet jeśli zrobiłoby się tak dla wszystkich możliwych położeń obserwatora (czyli nie byłoby rozpraszania promieni tylko ich pochłanianie, tj. powłoka idealnie czarna) to i tak zostałaby "dziura" w obrazie (podobne właściwości mają czarne przedmioty). Tak czy siak nie zgadza się to z "opływaniem".

- Niestety nie znam tematu "ujemnego załamania światła" a może tu jest klucz do wszystkiego. Byłbym wdzięczny gdyby ktoś kto zna temat napisał o jakim materiale mowa w wywiadzie.

- Potem już klasyka stosowana wszędzie (to znaczy gdy zakłada się że odbiorca jest idiotą ale zaakceptować musi), przekonanie przez analogię że skoro ci sami zrobili wcześniej coś innego to teraz nie ważne że nie rozumiesz, zgadzaj się

- Potem z bełkotu już ekstremalnego wyławiam że nie tylko my nie rozumiemy co pan mówi ale nie zrozumieli go również panowie dający pieniądze i że "tak naprawdę" to chyba on miał na myśli jednak nie to o czym mówi na początku artykułu tylko jednak zwyczajnie na czarno pomalowany przedmiot......  :o

- Przykład o squashu jest tak nielogiczny (chyba że piłki do squasha są czarne) że nie wierzę że powiedział to pan po angielsku a podejrzewam że bełkot powstał w fazie tłumaczenia i nie dość że od początku nie posiadał treści to teraz nie posiada nawet sensu

- Potem już wszyscy zgadzają się że nie wiedzą o czym mówią więc postanawiają pomówić o konsekwencjach odkrycia tego "nie wiadomo czego"

I co, nie jest jak w kościele? Tak powinno być w nauce?
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Maj 20, 2009, 09:23:41 pm
Gdy czytam ten bełkot dziwi mnie że ktokolwiek czepia się religii....
Na ogół jakość "popularnonaukowych" tekstów w "gazetach" jest zastraszająco niska.

Cytuj
Niestety nie znam tematu "ujemnego załamania światła" a może tu jest klucz do wszystkiego. Byłbym wdzięczny gdyby ktoś kto zna temat napisał o jakim materiale mowa w wywiadzie.
Chodzi o materiał, w którym prędkość światła jest większa niż w próżni. Soczewka z takiego materiału o kształcie soczewki rozpraszającejbyłaby soczewką skupiającą i odwrotnie. O ile wiem i jeśli czegoś nie przekręcam, jakiś czas temu (ze 30 lat) pewien Rosjanin podał teoretyczną możliwość istnienia takich materiałów, którą traktowano dość długo całkowicie s-f, ale kilka lat temu udało się skonstruować materiał o takich własnościach dla mikrofal. Ponieważ mikrofale są znacznie dłuższe od światła widzialnego to coś było rodzajem "kolczugi" czy też struktury złożonej z drutów i oczek nanizanych na nie w węzłach. Jakiś czas temu był art. na ten temat w ŚN, wynikało z niego, że oczywiście wszyscy się rzucili na to poletko. Nie wiem, czy istotnie stworzono już taki materiał dla światła widzialnego ale w art. mówiło się, że to kwestia czasu.

Taki materiał daje niesamowite mozliwości - w kombinacji z tradycyją dałby mozliwość wytworzenia ultracienkich soczewek o prawie nieograniczonych prametrach, a także umożliwiłby osiągnięcie niewidzialności. Polegać ma to na tym, aby promień światła napotykający na obiekt wniknął w materiał a następnie go opuścił po drugiej stronie biegnąc dokładnie w tym samym kierunku - tak, jakby niczego po drodze nie było. Jednak jego droga w związku z tym wydłuży się w stosunku do promieni nie wchodzących do materiału więc na skutek interferencji itd obiek tak zamaskowany i tak byłby widoczny. Materiał, w którym światło porusza się szybciej niż w powietrzu umożliwia kompensację tego "psującego" zjawiska. O ile wiem, przeprowadzono takie eksperymenty dla mikrofal, ale szczerze mówiąc były to bardzo uproszczone i wyidealizowane układy, więc chyba do prawdziwych zastosowań jest daleko... Ale może się mylę, świat nabiera rozpędu.

Tak więc ogólnie w tym artykule, na który się tak zdenerwowałeś jest prawda, tylko podana po dziennikarsku :-) .
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Maj 20, 2009, 10:03:27 pm
Rozumiem że byłaby "powłoka" z takiego materiału i światło "leciałoby" wewnątrz tej powłoki. Mi się to kojarzy z odbiciem wewnętrznym ale nie chcę przesadzić z porównywaniem bo to może co innego? O to mniej więcej chodzi?
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Maj 20, 2009, 10:14:24 pm
Rozumiem że byłaby "powłoka" z takiego materiału i światło "leciałoby" wewnątrz tej powłoki. Mi się to kojarzy z odbiciem wewnętrznym ale nie chcę przesadzić z porównywaniem bo to może co innego? O to mniej więcej chodzi?
Tak, to jakbyś miał pęk światłowodów i wetknął pomiędzy nie przedmiot. Jeśli położenie początków i końców nie zmieni się - nie zmieni się również przenoszony obraz a przedmiotu oczywiście nie będzie na tym obrazie.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: dzi w Maj 20, 2009, 10:33:53 pm
Rozumim.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Maj 29, 2009, 06:16:42 pm
Całkiem sympatycznie się robi (o ile można wierzyć ONZowskim statystykom ;D):
http://www.guardian.co.uk/environment/2009/may/29/1
(W sumie i do "Religijnej rzeźby" by pasowało jako dowód na to, jak Pambuk jest miłosierny ;).)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Evangelos w Maj 29, 2009, 10:29:43 pm
O ile mozna wierzyc specjalistom wypowiadajacym sie zewszad, to globalne ocieplenie jest spowodowane nadmierna emisja gazow cieplarnianych do atmosfery przez czlowieka, wiec kompletnie nie rozumiem o co Ci chodzi z Pambukiem.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Maj 30, 2009, 05:25:26 pm
O to, że istnieje też coś takiego jak delicta ommissiva (przestępstwa z zaniechania ), a Pambuk ponoć wszystko wie, i wszystko może.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Smok Eustachy w Maj 30, 2009, 06:07:50 pm
O ile mozna wierzyc specjalistom wypowiadajacym sie zewszad, to globalne ocieplenie jest spowodowane nadmierna emisja gazow cieplarnianych do atmosfery przez czlowieka, wiec kompletnie nie rozumiem o co Ci chodzi z Pambukiem.
Ty im lepiej nie wierz.
Ciekawa była ostatnio dyskusja na ten temat na pl.sci.kosmos:

1. Problemy klimatyczne są realnym zagrożeniem.
2. Ale poza wpływem człowieka. Wywołane przez kosmos.
Ergo: wszelakie działania anty-globciowe mają znamiona:
a: szamanizmu i zawracania kijem Wisły
b: są nieracjonalne, bo powinno się dostosowywać do zmian klimatu a nie im zapobiegać.

Czyli: chowanie głowy w piasek, podobnie jak ta histeria z asteroidą pozwalająca skonsumować ciężkie miliardy dolarów. W dodatku na rzeczy, które nie muszą działać, bo nie ma takiej potrzeby.
Ten smok ostatni lemowski się kojarzy.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Maj 30, 2009, 06:52:11 pm
1. Problemy klimatyczne są realnym zagrożeniem.
2. Ale poza wpływem człowieka.

No jeśli tak, to byłby to argument na rzecz "dobroci" Gai Hipotetycznej ;D.

Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Smok Eustachy w Maj 30, 2009, 07:01:43 pm
1. Problemy klimatyczne są realnym zagrożeniem.
2. Ale poza wpływem człowieka.

No jeśli tak, to byłby to argument na rzecz "dobroci" Gai Hipotetycznej ;D.


1. Zmiana aktywności słonecznej.
2. Zmiana nachylenia osi obrotu Ziemi
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Maj 31, 2009, 12:33:43 am
2. Zmiana nachylenia osi obrotu Ziemi

Ocean Solaris mógł se regulowac orbitę, to Gaja ośki nie może? ;)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Evangelos w Maj 31, 2009, 12:07:55 pm
Chyba juz kiedys sie wypowiadalem na temat wszystkich rewelacji i rozdmuchiwaniem ich przez media. Od dziury ozonowej (ktora sie chyba sama zakleila, bo nikt juz o niej nie mowi) po straszenie mnie na zmiane jedzeniem masla i jedzeniem margaryny. Be obaw, jestem dosc odporny.
Jedynie przytoczylem kontrargument na zarzuty Q cytujac stanowisko wielu ekspertow. Sam nie badalem co sprawia, ze klimat sie ociepla. Niemniej podobnie odporny jestem na rewelacje o wplywach kosmosu, zmianie nachylenia osi i przebiegunowaniach (tych, gdzie sie straszy, ze w ktoryms tam roku w przyszlosci ziemia sie z piskiem zatrzyma i nastanie lament i zgrzytanie zebow).
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Smok Eustachy w Maj 31, 2009, 07:43:04 pm
2. Zmiana nachylenia osi obrotu Ziemi

Ocean Solaris mógł se regulowac orbitę, to Gaja ośki nie może? ;)

Spytaj się go to Ci może powie. Wiesz, podanie, znaczek opłaty skarbowej, 2 zdjęcia.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: qertuo w Czerwiec 01, 2009, 07:14:10 pm
Negatywna wersja (http://www.amanda.radom.net/modules.php?name=News&file=article&sid=162) "De impossibilitate vitae"; "De impossibilitate prognosendi" Cesara Kouski
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Czerwiec 01, 2009, 07:38:58 pm
Negatywna wersja "De impossibilitate vitae"; "De impossibilitate prognosendi" Cesara Kouski

Przypadek jak z "Kataru"...

Aż by się chciało temu nieboszczykowi powiedzieć:

"Ludzkość tak się rozmnożyła i zgęściła, że zaczynają nią rządzić prawa atomowe. Każdy atom gazu porusza się chaotycznie, lecz właśnie ten chaos rodzi porządek jako stałość ciśnienia, temperatury, ciężaru właściwego i tak dalej. Pana mimowolny sukces wygląda paradoksalnie — na długą serię nadzwyczajnych koincydencji."

(O ile, oczywiscie, ta jego śmierć to był "sukces".)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Evangelos w Czerwiec 01, 2009, 07:44:35 pm
Filozofia przypadku w praktyce.
Ten sam watek wystepuje tez w filmie "Magnolia" (pokazuja tam tez goscia, ktory nurkowal sobie w jeziorze, z ktorego samolot strazacki zaczerpnal, wraz z nurkiem, wode do gaszenia pozaru pobliskiego lasu - nurek dostal za to, moim zdaniem nieslusznie, nagrode Darwina).
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Lipiec 17, 2009, 10:21:53 pm
Macie ochotę zawieść swoje dane osobowe na Marsa? ;)
http://mars9.jpl.nasa.gov/msl/participate/sendyourname/index.cfm
(Bo ja np. jestem maniak takiego rzucania swoim nazwiskiem po Kosmosie ;D.)

ps. tu, żeby nie nabijac postów nad potrzebę: dowiodłeś mi maźku, ewolucja technologiczna jest jednak lepsza/szybsza od biologicznej (nawet w wydaniu ulepszonym, prostodusznie zakładanym przez Lamarcka), bo dokonuje zmian jakościowych, czego bezmyslna ewolucja biologiczna jednak nie umie (a niby tak pilnie tego "GOLEMa..." czytałem gdzie tą różnicę wyłuszczał... :-X)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Wrzesień 16, 2009, 03:06:50 pm
Zachęcam wszystkich - zwłaszcza z Wawy i okolic:
http://www.festiwalnauki.edu.pl/

Początek będzie mocny - dyskusja o przyszłości humanistyki ;D. A potem o ewolucji, badaniach kosmicznych, biologii syntetycznej (a'propos tych komórek Evangelosa ::))...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Wrzesień 23, 2010, 05:53:39 am
Podnoszę ten - kiedyś jakże często używany - wątek, by dać wyraz uczuciu, które odczuwałem całkiem niedawno. Otóż albo - co wcale prawdopodobne - albo:
1. zostałem netoholikiem
2. i - co gorsza - flirt z transhumanizmem i namiętność do SF jakieś obwody mi przepaliły.
;D
Albo też  SF bliższa jest życia niż myślałem.

Otóż - co zapewne z ulgą zauważyliscie ;) - byłem czas jakiś oderwany od sieci. I co? I pierwszych parę dni umiałem gapić się np. na ścianę, jakbym ścianę widział pierwszy raz w życiu, tak dziwnie czułem się bez podłączenia do internetu.

Pamiętacie takie kawałki?

"Był tu od roku, a wciąż śnił o cyberprzestrzeni, choć nadzieja słabła każdej nocy. Tyle prochów, tyle wiraży i ściętych zakrętów w Mieście Nocy, a nadal widział we śnie matrycę, jasne kraty logik rozwijające się w bezbarwnej pustce... Ciąg był daleko stąd, za Pacyfikiem, a on nie był już specem konsoli, kowbojem cyberprzestrzeni. Był jeszcze jednym popychaczem, który starał się jakoś przeżyć.
  Ale senne marzenia nadpływały każdej japońskiej nocy jak elektroniczne voodooo. Płakał po nich, krzyczał i budził się samotny w ciemności, skulony w swojej kapsule w jakimś skrzynkowym hotelu, wbijając dłonie w płytę materaca. Palce ściskały piankę, próbując siegnąć konsoli, której nie było."

William Gibson, "Neuromancer"

"Gabriel wezwał swe daimony, lecz usłyszał tylko ciszę. Nie było ich. Stał zmartwiały, serce waliło mu z przerażenia. Impulsem przekazał polecenia swemu reno - nie otrzymał odpowiedzi. Uświadomił sobie, że reno zostało wyłączone. A razem z nim automatyczna procedura budząca daimony, tę ich część, którą zmagazynowano w holograficznej pamięci reno. Oznaczało to, że odcięto mu najbardziej efektywne kanały łączności z daimonami. Był sam. Głosy towarzyszące mu od osiemdziesięciu lat uciszono lub zredukowano do słabiutkich szeptów. W żyłach miał trwogę. Czuł, jak na czaszce występują mu krople potu."
Walter Jon Williams, "Aristoi"

Czułem coś takiego w miniaturze. Czułem też niemal fizycznie odłączenie od potężnej bazy danych i możliwości natychmiastowej wymiany myśli (m.in. z Wami), oderwanie od światowej sieci umysłów ;), co upodabniało moje doznania do sytuacji tegoż gentlemana (kosmonauty, który odkąd został poskładany - podobnie do bohatera "Fiaska" - robił za żywy interface potężnej AI zwanej Starym, który nie mógł się odnaleźć po tym jak owa AI poległa w starciu z jeszcze potężniejszym sztucznym umysłem):

"– Phamie? – Usłyszał głos Ravny tuż za swoimi plecami. Została na mostku po tym, jak Jeźdźcy oddalili się w celu rozpoczęcia przygotowań, których niezwłoczne podjęcie wynikało jakoby z ustaleń ich nader krótkiego zebrania. Mężczyzna nie odpowiedział, wobec czego ona poszybowała dookoła i zasłoniła sobą widok gwiazd. Niemal automatycznie skupił wzrok na jej twarzy.
– Dziękuję, że do nas przemówiłeś... Potrzebujemy cię bardziej niż kiedykolwiek.
Wciąż widział gwiazdy. Otaczały ją ze wszystkich stron, przesuwając się powoli. Ravna przekrzywiła głowę tak jak wtedy, gdy była czymś zaintrygowana.
– Możemy pomóc...
Nic nie mówił. Co wcześniej sprawiło, że się odezwał?
– Nie możecie pomóc trupowi – powiedział, sam zdziwiony faktem, że słowa płyną z jego ust. Podobnie jak skoncentrowanie spojrzenia, mówienie też pewnie miało charakter odruchowy.
– Nie jesteś trupem. Jesteś równie żywy jak ja. Wyrzucił z siebie potok niezdarnie wypowiadanych zdań.
Była to jego najdłuższa wypowiedź od czasu, gdy opuścili Przekaźnik.
– Prawda. Iluzja świadomości. Szczęśliwe automaty o prymitywnym oprogramowaniu. Myślę, że nigdy się nie domyślicie. Patrząc od wewnątrz to prawie niemożliwe. Z zewnątrz, z punktu widzenia Starego... – Odwrócił wzrok, oszołomiony podwójnym widzeniem.
Ravna przysunęła się, patrzyła na jego twarz z odległości zaledwie kilku centymetrów. Szybowała swobodnie, tylko jedną nogą dotykając podłogi.
– Mylisz się mój drogi. Byłeś na Dnie i na Szczycie, ale nigdy pomiędzy... „Iluzja świadomości”? To pojęcie występuje niemal w każdym rozsądnym systemie filozoficznym w Przestworzach. Ma to swoje dobre konsekwencje, ale także przerażające. Ty właśnie poznałeś tylko te ostatnie. Pomyśl: zapewne również Moce ulegają takiej iluzji.
– Nie. On przecież mógł po prostu stworzyć takie urządzenia jak ty i ja.
– Bycie trupem to wybór, Phamie. – Ręka łagodnie zsunęła się w dół po jego ramieniu. Trudno mu było przyzwyczaić się do zmiany perspektywy, jakiej wymagał stan nieważkości. Przesunąć się „w dół” oznaczało teraz obracać się bokiem, natomiast on patrzył na nią do góry. Nagle zorientował się, że ma skołtunioną brodę, a zlepione w strąki włosy odstają na wszystkie strony. Spojrzał na Ravnę, przypominając sobie wszystko, co o niej myślał. Tam na Przekaźniku wydawała mu się bardzo bystra, może nie tak jak on, ale równie inteligentna jak większość jego konkurentów z Queng Ho. Plątały się także inne wspomnienia, wspomnienia tego, jak widział ją Stary. Jak zwykle przeważały nad resztą i były dla niego niezrozumiałe. Nawet Jego uczucia niełatwo się interpretowało. Ale... Stary myślał o Ravnie trochę tak, jak myśli się o... ulubionym psie. Potrafił przejrzeć ją na wylot. Ravna Bergsndot niemal w ogóle nie nadawała się do tego, by nią manipulować. Ten fakt wyraźnie Go bawił. Ale poza tym, co mówiła i jak mówiła, widział duże pokłady... „dobroci”, tak... dobroć to chyba najlepsze ludzkie określenie. Stary dobrze jej życzył. W końcu nawet starał się jakoś pomóc. Jakieś nagłe odkrycie przebiegło mu przez głowę, ale była to myśl zbyt szybka, by ją złapać. Ponownie usłyszał głos Ravny:
– To, co cię spotkało, budzi grozę, Pham, ale zdarzało się już innym. Czytałam o kilku podobnych wypadkach. Nawet Moce nie są nieśmiertelne. Czasami walczą między sobą i niektóre z nich giną. Czasami popełniają samobójstwo. Istnieje taki system gwiezdny, który w opowieściach nazywany jest Bożym Fatum. Jakiś milion lat temu znajdował się w Transcendencji. Odwiedzało go kilka Mocy. Pewnego razu zdarzyło się potężne falowanie stref. Cały system przesunął się nagle na głębokość dwudziestu lat świetlnych w Przestworza. Było to największe falowanie, potwierdzone i udokumentowane. Moce znajdujące się na Bożym Fatum nie miały szans. Wszystkie umarły, niektóre zmieniły się w przegniłe i przerdzewiałe ruiny, inne uległy degradacji do poziomu zwykłych ludzkich umysłów.
– A z tymi, co się później stało? Zawahała się i ujęła w dłonie jego dłoń.
– Możesz to sprawdzić sam. Chodzi mi o to, że takie rzeczy się zdarzają. Dla ofiar jest to koniec świata. Ale z naszej strony, ze strony ludzi... Cóż, można powiedzieć, że Pham Nuwen jako człowiek miał cholerne szczęście. Łodyżka mówi, że zniszczenie przyłączy Starego nie wywołało żadnych większych uszkodzeń organizmu. Być może uszkodzenie jest bardziej subtelne. Czasem pozostałości niszczą same siebie, niezależnie od tego, ile z nich zostało.
Pham poczuł, jak łzy lecą mu z oczu. Wiedział, że ta niechęć do życia, którą czuł w środku, wynikała po części z żalu wywołanego własną śmiercią.
– Subtelne uszkodzenie! – Potrząsnął głową i łzy poszybowały w otaczającą ich przestrzeń. – Cała moja głowa jest wypchana jego myślami i wspomnieniami. – Wspomnieniami? To one zdominowały cały jego umysł. Ale nie potrafił ich zrozumieć! Nie mógł zrozumieć szczegółów. Nie był w stanie zrozumieć nawet uczuć, mógł tylko wyjaśniać je dzięki naiwnym uproszczeniom – radość, śmiech, zdziwienie, strach i niezłomna determinacja. Gubił się w tych wspomnieniach jak idiota, który spaceruje po cerkwi, nic nie rozumiejąc i zasłaniając twarz przed gniewnym wzrokiem postaci z ikon."

Vernor Vinge, "Ogień nad Otchłanią"

Potem jednak rozsmakowałem się na nowo w niczym nie zakłoconym realu, którego jednak nic nie zastąpi...
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Czerwiec 06, 2012, 02:20:55 am
Lubię miłe niespodzianki np. taką jak wczoraj, gdy na wystawie księgarni Bagatella, przy ulicy Bagatela (mam nadzieję, że nie będzie mi to poczytane za kryptoreklamę?) z daleka zobaczyłem stylizowaną srebrzystą rakietę z napisem Lem. Nie dowierzając prawie podbiegłem do księgarnianej szyby i zobaczyłem, że jest to efektowna kartonowa reklamówka dzieł Mistrza wydanych przez WL...

A potem jeszcze w jednej księgarni, w przejściu do jej części poświęconej grom RPG i związanym z nimi wydawnictwom (więc potraktowany jakby po macoszemu) wisiał plakat reklamujący "Listy...".

Przygnały mnie do Stolicy okoliczności - jak wspomniałem gdzie indziej - raczej smutne, ale takie widoki podniosły mnie jakoś na tzw. duchu.

To księgarze, a taką niespodziankę mi Gugla zrobiła:
http://pastebin.com/pR3h1Jfs (http://pastebin.com/pR3h1Jfs)
(Tekst Lema z "Tygodnika...", jak kto nie zajarzył...)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Czerwiec 06, 2012, 10:36:35 am
Mistrzu Kju, czy wiadomo, z kiedy są te uwagi Mistrza?
VOSM
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Czerwiec 06, 2012, 10:40:15 am
Z 2002, z okazji powstania soderberghowego filmu.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Kwiecień 14, 2013, 01:32:09 am
Trochę drobiażdżków okołopirxowych...

Strona kolejnego fana Mistrza, nazwana od pewnego pilota ;):
http://www.pirx.com/index.shtml (http://www.pirx.com/index.shtml)
Z podaniem źródła inspiracji wprost:
http://www.pirx.com/pilot_pirx.html (http://www.pirx.com/pilot_pirx.html)
A tam fajne zdjęcie (fajne, bo idealnie pasujące do moich wyobrażeń powstałych w czasie czytania "Testu" ;)):
(http://www.pirx.com/img/pirx1.gif)

Kolejny obrazek, podobno przedstawiający Pirxa (w Solaris brodzi, czy co?):
(http://th08.deviantart.net/fs15/PRE/f/2007/025/9/3/LEM_PIRX_by_Karelias.jpg)
http://karelias.deviantart.com/art/LEM-PIRX-47349628 (http://karelias.deviantart.com/art/LEM-PIRX-47349628)

I ciekawostka muzyczna:
http://muzyka.interia.pl/alternatywa/news/byly-muzyk-lao-che-nagral-plyte-o-pilocie-pirksie,1862789,45 (http://muzyka.interia.pl/alternatywa/news/byly-muzyk-lao-che-nagral-plyte-o-pilocie-pirksie,1862789,45)
Tyż z obrazkiem:
(http://img.interia.pl/rozrywka/nimg/d/b/leci_nami_pilot_Pirx_Byly_5967458.jpg)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Maj 08, 2015, 10:16:07 pm
Wiem, że ten - niegdyś b. popularny - wątek nie był ruszany ponad dwa lata, ale TU rzecz będzie chyba najlepiej pasować...

Zapewne słyszeliście (bo raczej tu sami Lepniacy w Kosmosie bywali), o sprawie drugiego (po tym z internetem i idiotami) lewego cytatu z Mistrza. Chodzi oczywiście o słynne rurkowce Korwina-Mikke.

Korwin-Mikke: Proszę pana, spośród dwóch armii, z których jedna wygrywa wojnę a druga siedzi w pieleszach, ci pierwsi bardziej boją się o swoje życie, ale oni zwyciężają. Bo widzi pan, celem życia, nie jest przeżycie.
Szczotkowski: A co?
Korwin-Mikke: To ja przepraszam, nie będę zastępował pańskich nauczycieli. Ludzie mają swoje cele, mają swoje ambicje, mają swoje ideały i za to walczą i umierają, a pan chce tylko żyć! To niech pan sobie żre i żyje dalej...
Szczotkowski: Mam nadzieję, że będę miał za co żreć i żyć dalej, panie prezesie!
Korwin-Mikke: Proszę pana, jak powiedział wybitny krakowianin, Stanisław Lem - na dnie oceanu w Rowie Mariańskim są rurkowce...
Szczotkowski: Super!
Korwin-Mikke: One żyją sobie bezpiecznie od milionów lat, i żyją sobie.

http://genius.com/Janusz-korwin-mikke-masakracja-modego-lewaka-annotated/

Otóż godne odnotowania jest, że JKM nie tyle przypisał Lemowi swoją myśl (jak czasem mylnie pisano) ile słowa Mistrza przekręcił, zacytujmy:

'— Bajki ci nie opowiem, opowiem za to o bajkach. Czy słyszałeś kiedy o wrakach siarkowych?
— Nie przypominam sobie.
— Musiałeś słyszeć. Jakieś dwieście lat temu budowano pierwsze rakietory, od razu bardzo wielkie, do czterdziestu tysięcy ton masy spoczynkowej. Był tam jakiś błąd w obliczeniach, bo się te pudła fatalnie grzały — do kilkuset stopni. Wstrzymano więc produkcję, a te kilkadziesiąt pocisków, które już były, skierowano na linię Tytan — Ziemia. Miały przewozić siarkę. Już w pierwszym rejsie parę sztuk eksplodowało. Sprasowana siarka gazowała i rozrywała rakietę jak balon. Był kłopot, co z tym robić — na Ziemię nie chcieli naturalnie ściągać, ryzyko, ludzi posyłać nie można, automatów też szkoda — takie świństwo może się w każdej chwili rozerwać. Ostatecznie całą eskadrę zawrócili przez radio i pchnęli w przeciwną stronę, niech leci w świat, poza granice układu; całego kosmosu siarką przecież nie zaśmieci. Po roku przestały odpowiadać na sygnały radiowe, kosmodromiści odetchnęli — spokój. Dopiero w trzydzieści lat później, bach — pierwsza katastrofa siarkowa. Za nią druga. Pokazało się, że te przeklęte rakietory wcale nie odleciały na zawsze. Dostały się w grawitacyjną strefę Jowisza, który wykręcił je naturalnie po swojemu, poprzestawiał na jakieś ślepe orbity kometowe i puścił w drogę. No i od tego czasu kręcą się tak: na kilkanaście lat uciekają od Słońca, siedzą w afeliach i znowu wracają. Jak długo lecą daleko od Słońca, są dostatecznie chłodzone i siarka nie gazuje. Kiedy wracają, już koło orbity Marsa zaczynają się grzać, a na wysokości Ziemi pękają jak bańki mydlane. Wyobrażasz to sobie? Dwadzieścia tysięcy ton siarki przemienia się w skomprymowany gaz. Rakieta pęka, tworzy się chmura gazowa o średnicy stu tysięcy kilometrów i rozpływa się po paru tygodniach. Ale jeżeli niedaleko przejdzie jakaś asteroida, zabiera ze sobą taką chmurę i wtedy bieda ciągnie się całymi miesiącami. Powstaje kulista strefa siarkowej mgły, a raczej prochu, bo gaz krystalizuje w próżni — jak gdyby taka puszysta otoczka, a w środku diabelnie twarde, krzemienne jądro. Mgła przechodzi w próżnię tak niepostrzeżenie, że lecąc, zanim zauważysz, co się święci, już siedzisz w samym środku jak w garnku. Światło nie przechodzi, radar grzęźnie jak w cieście, nic nie widać, ani gwiazd, ani sygnałów, żadnej orientacji, prędzej czy później gotowyś władować się w jądro. Trzeba silniki od razu wyłączyć, według grawimetrów odszukać samą asteroidę, ustawić się odśrodkowo, puścić się od razu wielkim przyśpieszeniem i uciec. Naturalnie łatwo się to mówi, ale kiedy się wpadnie w taką zupę, to człowiek mimo woli traci głowę. A już najgorzej z automatami, no bo sam pomyśl, nie ma przecież na planetach „naturalnych siarkowych atmosfer” i nie może być, więc żaden pilot–robot nie jest do takich cudów przystosowany.
Krótko mówiąc, z Marsa na Ziemię wracała wycieczka, około trzydziestu dzieci, i rakieta ich wpadła właśnie w taką siarkową mgłę, otaczającą asteroid, bardzo mały zresztą, o średnicy kilkunastu kilometrów — to jest ważne. Pilot–automat najpierw próbował manewrować, w końcu zrobił jedyną rzecz możliwą: wyłączył silniki. W ten sposób nie ryzykował katastrofy; rakieta przyciągana przez asteroid zaczęła na niego opadać, ale naturalnie niesłychanie powoli — taki „upadek” może trwać całe tygodnie. Dzieci wyleciały z Marsa same, nauczycielka miała wsiąść na pierwszej stacji kosmodromicznej.
— Jak to, a ostrzeżenia? — spytałem.
— Nie wiem, jak się to stało. Ostrzeżenia na pewno były. Może niedokładne. Nie wiem. Zdarzają się wypadki. Rzadziej niż dawniej, ale zdarzają się. To był właśnie taki „raz na sto tysięcy”. Więc gdy łączność radarowa zaczęła szwankować, pilot–robot wyłączył silniki. Trudno opisać, co się tymczasem działo. Alarm podniósł na nogi całą północną półkulę; pogotowie szło falami, z Księżyca, z Marsa, z Ziemi, około sześciuset statków. Powiem ci, że po raz pierwszy od trzydziestu lat wstrzymano na parę godzin cały ruch towarowy w drugiej strefie Marsa. Ale zanim statki ratownicze doleciały na miejsce, znalazł się tam już jeden człowiek. Był to pilot Ośrodka Świetlnego, który przeprowadzał właśnie eksperymentalny lot rakietą przystosowaną do bardzo wielkich szybkości. Paliwo już mu się kończyło i wracał do bazy, kiedy usłyszał wezwanie radiowe, więc zboczył z kursu, a że mógł rozwinąć ogromną szybkość, już po kwadransie dał nurka w mgłę. Jakiś czas krążył, aż usłyszał płacz dzieci. Naturalnie przez radio rakiety. Pracowało na najdłuższej fali, nie mógł dokładnie wyznaczyć kierunku, mógł za to rozmawiać z dziećmi. Wyłączył zaraz silniki i zaczął opadać ku asteroidzie.
— Dlaczego nie szukał tamtej rakiety?
— Hm, a igły utopionej w oceanie próbowałbyś szukać? Mgła ogarniała dwieście miliardów kilometrów sześciennych przestrzeni, mógłby szukać przez całe życie i nie znaleźć jej. Natomiast opadając, musiał w końcu zbliżyć się do niej na kilkanaście kilometrów, bo, jak ci mówiłem, asteroid był bardzo mały. Tak więc opadał z zamkniętymi silnikami i rozmawiał z dziećmi. Miały wszystkiego pod dostatkiem — żywności, powietrza, wody — ale bały się, więc aż do nocy opowiadał im bajki. Gdy posnęły, czuwał, a rano znowu zaczął opowiadać. Lot doświadczalny trwa zazwyczaj dwie godziny, miał tylko kilka tabletek wzmacniających i parę łyków kawy, którą zwilżał od czasu do czasu gardło, żeby nie zaniemówić. Czy wyobrażasz to sobie? To nie była zwykła rakieta, lecz pocisk OSS, pilot leżał w pneumatycznej osłonie, cały obandażowany od głowy do stóp, w ciemności, z mikrofonem przyciśniętym do gardła — i opowiadał bajki. Pierwsze statki ratownicze przyleciały dopiero na drugi dzień, ale zanim odnalazły jego i dzieci, upłynęło jeszcze kilka godzin.
— To ty byłeś tym pilotem?
— Skądże, Ameta.
— Ameta?
— Tak.
— I on ci to opowiedział? — rzekłem z niedowierzaniem; to mi nie wyglądało na Ametę.
— Nie.
— Więc skąd znasz szczegóły?
— Musimy już iść, słońce zachodzi. Trzeba jeszcze przejść się po szóstej sekcji. Skąd znam tę historię? Ja właśnie byłem jednym z tych dzieci…
Gdyśmy skontrolowali postępy robót i wracali do naszego pancernego „domu”, zza horyzontu wznosił się tylko rąbek tarczy słonecznej jako grzebień pełzających płomieni. Całą przestrzeń pokryła nieprzenikliwa czerń, w której wędrowaliśmy zanurzeni po kolana, po pas, wreszcie po szyję… już tylko najwyższe odłamy skalne jaśniały nad morzem ciemności, kolejno wygaszane nocą. Zorin, milczący przez całą drogę, u wejścia przystanął i odezwał się niespodzianie:
— Znaleźli się tacy, co mówili, że postąpił nierozsądnie, nieostrożnie. Odpowiedział tak: „W oceanie, w wapiennych skorupkach, żyją sobie malutkie stworzonka — promienice — po dziś dzień nie zmieniły się od siedmiuset milionów lat. To są najostrożniejsze stworzenia na świecie.”'


"Obłok..."

ps. Z w/w fałszywych cytatów zestawiono taki:

"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na dnie oceanu, w Rowie Mariańskim są rurkowce" - Stanisław Lem
http://www.wykop.pl/link/1970926/przeglad-lgarstw-internetowych/#comment-21134786
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Maj 08, 2015, 11:18:56 pm
Hehe. A mi sie wydawalo, ze cos podobnego, o tych stworzonkach na dnie rowu, w kontekscie ewolucji, Lem pisal w Okamgnieniu.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Maj 08, 2015, 11:46:47 pm
W sumie to bardzo nie przekręcił, nie ma się co czepiać :) . Sens jest, cytat takowy jak widać był.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Maj 08, 2015, 11:56:18 pm
I nawet rurkoczułkowce na dnie morza są:
(http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/4/48/Nur04505.jpg)
http://pl.wikipedia.org/wiki/Rurkoczułkowce (http://pl.wikipedia.org/wiki/Rurkoczu%C5%82kowce)

Choć z promienicami to wiele wspólnego nie mają:
(http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/0/0c/Haeckel_Spumellaria.jpg)
http://pl.wikipedia.org/wiki/Promienice

(Co widać.)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Maj 27, 2015, 10:11:40 am
The topic or board you are looking for appears to be either missing or off limits to you.
???
R.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Lipiec 07, 2015, 07:45:27 pm
Poczytałem sobie jak Oramus Marek zachwala pracę rodzonej żony ;):
http://www.galgut.eu/teoria-wszystkiego-istnieje/
I jedno mnie tkło, że to traktowanie ewolucjonizmu jako klucza do wszystkiego to jest wszak Lema podejście. I, że chyba Mistrz tu absolutnym prekursorem był (jeśli się mylę w kwestii prekursorstwa, prosiłbym o sprostowanie.)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Lipiec 07, 2015, 10:17:13 pm
Próbowałem to skomentować tak: "Tę ksiązkę powinien przeczytać (i zrecenzować) Marcin Ryszkiewicz, najwybitniejszy obecnie polski popularyzator darwinizmu. Tak uważam.", lecz witryna odmówiła zamieszczenia tego komentarza, tłumacząc powody tajemniczo: "BŁĄD: Empty CAPTCHA"

R.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Lipiec 07, 2015, 10:44:27 pm
Proste, jak tutka ;): nie wpisałeś Pan kodu literkowo-cyferkowego z obrazka i tym samym nie dowiodłeś Pan ędżinowi oramusowej strony, żeś Pan nie spambot.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Lipiec 07, 2015, 11:25:35 pm
Miszczu, tam nima żadnego kodu :-)
R.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Lipiec 08, 2015, 01:19:37 am
Faktycznie... Widać jest to Completely Automated Public Turing test to tell Computers and Humans Apart (bo to "captcha" znaczy) ze szkoły Opaków, obecny przez nieobecność... ::)
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Lipiec 08, 2015, 10:34:20 am
hi,hi, hi...
R.
Tytuł: Re: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Lipiec 21, 2015, 10:57:16 am
Poczytałem takie se rozważania robotycznych niańkach (w ramach cyklu prowadzonego wspólnie z tymi od X Prize) na oficjalnej startrekowej stronie:
http://www.startrek.com/article/robot-caretakers-what-could-go-wrong

Najwięcej uwagi autor poświęca robotowi Care-O-bot 3 (który mi nawet do "Tragedii pralniczej" pasuje, bo jak pralka kanciasty).
(http://www.startrek.com/uploads/assets/articles/Care-o-bot-3.jpg)
TU więcej o nim:

A to strona producenta:
http://accompanyproject.eu/

Ponadto, co się poniekąd z poprzednim wiąże, poczytałem se również na blogu Washington Post wywiad z facetem, który napisał (i właśnie wydaje) pracę "Treconomic" (niby o "StarTreku", faktycznie bardziej o perspektywach gospodarki post scarcity):
https://www.washingtonpost.com/blogs/the-switch/wp/2015/07/07/what-the-economics-of-star-trek-can-teach-us-about-the-real-world/

Kluczowy fragment:

Manu Saadia: There's no longer any necessity to work to sustain oneself. Machines complement our work as humans and allow us to escape the most dreadful effects of scarcity. Poverty, hunger, all that.
Instead of working to become more wealthy, you work to increase your reputation. You work to increase your prestige. You want to be the best captain or the best scientist in the entire galaxy. And many other people are working to do that, as well. It's very meritocratic, similar to my friends who are mathematicians or scientists. And it's extremely hard.
The nature of work is no longer tied to conspicuous consumption, or the necessity to actually feed yourself or to make money. Work has become something that allows you to increase your reputation, or your reputational capital. That's how it's depicted in the series.
That sounds similar to what other science fiction universes have predicted. When you get approval from other people, it allows you to spend it and gain real-world resources.
What's amazing to me is that this is an amazing time to think about this. We're beginning to get a few hints of what the post-money, reputation-based economy might look like, if you look at things like Instagram, Vine, places where people put a huge amount of work into basically just gaining a certain amount of reputation. It's fascinating to see. Or even Wikipedia, for that matter. The Internet has begun to give us a hint of how much people will work, for no money, just for reputation.


Brzmi to dość baśniowo, aczkolwiek Mistrz chyba uznawał scenariusz post scarcity za możliwy... choć potencjalnie prowadzący do indiotyzmu.

ps. Dostępne sieciowo fragmenty "Treconomics" (przedmowa i rozdział pierwszy):
https://www.inkshares.com/projects/trekonomics/book_segments/introduction-3720
https://www.inkshares.com/projects/trekonomics/book_segments/chapter-1-money-went-the-way-of-the-dinosaurs- (https://www.inkshares.com/projects/trekonomics/book_segments/chapter-1-money-went-the-way-of-the-dinosaurs-)
(Jedną z ciekawszych postawionych tam tez jest twierdzenie, ze brak gotówki nie równa się brakowi kapitału.)
Tytuł: Odp: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Kwiecień 18, 2016, 03:30:54 pm
http://kulturaonline.pl/lifeline,moj,przyjaciel,z,kosmosu,tytul,artykul,21342.html

Dlaczego mi się to z komunikatami wystukiwanymi przez ramiona Terminusa skojarzyło?
Tytuł: Odp: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: MarcinK w Kwiecień 21, 2016, 07:31:02 pm
Dziś w antykwariacie nabyłem bardzo tanio wydanie Astronautów z 1957 i Powtórkę, był też Obłok Magellana z 1959 roku i Sezam z 1954, no ale budżet nie pozwolił.
Sprzedawcę od razu polubiłem zwłaszcza że powiedział:
Drugiego takiego pisarza jak Lem nie będzie
To było science fiction pełną gębą, a nie jakieś elfiki
  ;)
Tytuł: Odp: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Kwiecień 21, 2016, 08:53:03 pm
Mam to wydanie Astronautów,  "tatowe", tyko jako nieodpowiedzialny młodzian zszargałem okładkę :) . Czytałem je w I klasie szp :) .
Tytuł: Odp: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: liv w Kwiecień 21, 2016, 09:34:47 pm
He, a ja mam takie - z 1952 roku wydanie 2.
(https://wwsl.files.wordpress.com/2010/09/1208374006.jpg)
Z antykwariatu - patrzę na cenę 180 złotych...to chyba tanio wtedy...kiedy. ???
Tytuł: Odp: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Kwiecień 21, 2016, 09:48:37 pm
Jesteście lepsi niż ja... Najstarszy "Lem" jakiego mam to drugie wydanie "Edenu":
(http://encyklopediafantastyki.pl/images/e/e7/Eden68.jpeg)
I, późno zdobyte, pierwsze - "Obłoku...", ale bez okładki.
Tytuł: Odp: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Grudzień 01, 2016, 12:16:30 pm
Jeden serwis startrekowy wziął się (http://trekmovie.com/2016/11/30/shuttle-pod-26-captain-picards-best-speeches/) za analizowanie mów picardowych. Przypomniał m.in. tę (ze słabego, zresztą, filmu):

Picard: Someone once told me that time is a predator that stalks us all our lives. I rather believe that time is a companion who goes with us on the journey, and reminds us to cherish every moment, ...because they'll never come again. ...What we leave behind is not as important as how we lived. ...After all, Number One, we're only mortal.
Riker: Speak for yourself, sir. I plan to live forever.

https://www.youtube.com/watch?v=uHSX9e1TadA (https://www.youtube.com/watch?v=uHSX9e1TadA)

Powiedzcie, czy Ameta w tym nie pobrzmiewa (i transhu-hu polemika z nim)?
Tytuł: Odp: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Styczeń 18, 2017, 10:39:14 pm
Odkryłem właśnie Wikię poświęconą "Cyberiadzie":
http://pl.cyberiada.wikia.com/
Tytuł: Odp: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Luty 07, 2017, 03:20:19 pm
Nie tylko Korwin, ale i Michalkiewicz czyta Lema:
http://michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=3850

Z pamięcią do szczegółów równie krucho, bo "Bajka o trzech maszynach opowiadających króla Genialona z "Wyprawą szóstą..." mu się wyraźnie nałożyła:

"jak to pięknie wyjaśnia Stanisław Lem w „Bajce o trzech maszynach opowiadających króla Genialona”, a konkretnie – w opowieści o zbóju Gębonie – informacja informacji nierówna. Zbój Gębon na przykład musiał czytać „różne opisy smaku piwa grzybkiem nadpsutego”, które oczywiście były prawdziwe, ale nie tego przecież od Demona Drugiego Rodzaju oczekiwał. Tak samo i w wojsku – jak zwykł kończyć każdą poruszaną kwestię major Czeżowski ze Studium Wojskowego UMCS za moich czasów studenckich. Czy to RAZWIEDUPR, czy to WSI – wszyscy oni pożądają informacji o określonym ciężarze gatunkowym"

Cytat też jest nieprecyzyjny:

"Siadł obok beczki zbój Gębon, podnosi do stu oczu wstęgę papierową i odczytuje, co też tam wyławia Demon, jako sitko informacji, z atomowego podskakiwania wiecznego; i tak zaraz pochłonęły go te ważkie treści, że ani widział, jak obaj konstruktorzy czym prędzej wyszli z piwnicy, wzięli statek swój za stery, szarpnęli raz, drugi, trzeci, aż wydobyli go z owej zapadni, w którą ich zbój wtrącił, wskoczyli do środka i pomknęli przed siebie tak szybko, jak się tylko dało, albowiem wiedzieli, że choć ich Demon działa, domyślali się zarazem, że działania tego rezultaty obdarzą Gębona bogactwem większym od upragnionego. Ów zaś siedział o beczkę oparty i w popiskiwaniu pisaka brylantowego, którym Demon spisywał na wstędze papierowej wszystko, czego się od atomów drgających dowiadywał, czytał o tym, jak się wije arlebardzkie wiją i że córka króla Petrycego z Labaudii zwała się Garbunda, i co jadł na drugie śniadanie Fryderyk II, król bladawców, nim wojnę wypowiedział Gwendolinom, i ile powłok elektronowych liczyłby sobie atom termionolium, gdyby taki pierwiastek był możliwy, i jakie są wymiary dziurki tylnej małego ptaszka, zwanego kurkucielem, którego na swych rozamforach malują Marłajowie Wabędzcy, jak również o trzech smakach poliwonnych szlamu oceanicznego na Wodocji Przyzrocznej, i o kwiatku Łubuduku, który myśliwych staromalfandzkich wali siarczyście na odlew, świtem wzruszony, i jak wyprowadzić wzór na dostawę kąta podstawy wieloboku, ikoseadrem zwanego, i kto był jubilerem Fafucjusza, rzeźnika mańkuta Buwantów, i ile pism filatelistycznych będzie wychodziło w roku siedemdziesięciotysięcznym na Morkonaucji, i gdzie znajduje się trupek Cybrycji Kraśnopiętej, którą gwoździem przebił po pijanemu niejaki Malkonder, i czym się różni Maciąg od Naciągu, a także kto ma najmniejszą w Kosmosie pielownicę wzdłużną i dlaczego pchły smoczkotyłkie mchu jeść nie chcą, i na czym polega gra zwana Balansyer Zadni Ściągany, i ile było ziarenek lwichwostu w tej kupce, co ją Abrukwian Polistny nogą trącił, kiedy się pośliznął na ósmym kilometrze szosy albacjerskiej w Dolinie Wzduchów Szedziwych - i pomału diabli go zaczynali brać, bo już mu świtało, że wszystkie owe całkiem prawdziwe i ze wszech miar sensowne informacje zupełnie nie są mu potrzebne, gdyż robił się z tego groch z kapustą, od którego głowa pękała, a nogi drżały. A Demon Drugiego Rodzaju działał z szybkością trzystu milionów informacji na sekundę i milami skręcała się już papierowa taśma, i z wolna pokrywała zwojami zbója dyplomowanego, omotując go jakby białą pajęczyną, a brylancik pisaka drgał jak szalony i wydawało się zbójowi, że zaraz już dowie się rzeczy niesłychanych, takich, które mu oczy na Istotę Bytu otworzą, więc wczytywał się we wszystko, co leciało spod brylancika, a były to pieśni opilcze Kwajdonosów i rozmiary pantofli nocnych na kontynencie Gondwana, z pomponami, i grubość włosów, które rosną na czole miedzianym paciornika węburczego, i szerokość ciemiączka mowląt pasiebnych, i litanie zaklinaczy harmęckich dla obudzenia wielebnego Ćpiela Grosipiulka, i owerdiery diukońskie, i sześć sposobów warzenia zupki grysikowej, i trutka dobra na stryjny, i sposoby łechtania ckliwego, i nazwiska obywateli Bałowierni Cimskiej na literę M się zaczynające, i opisy smaku piwa grzybkiem nadpsutego...
Aż mu w oczach zamrowiło i wrzasnął wielkim głosem, bo miał dość, lecz już go Informacja trzystu tysiącami mil papierowych spowiła i spętała, że nie mógł się ruszyć i musiał czytać dalej, o tym, jaki początek drugiej “Księgi dżungli” napisałby Rudyard Kipling, gdyby go wtedy brzuch bolał, i o czym myśli zmartwiony niezamęściem wieloryb, i jakie są zaloty miłosne muchatek trupnych, i jak można załatać stary worek, i co to jest strzybło, i czemu się mówi szewc i krawiec, a nie krawic i szewiec, a także ile można naraz mieć siniaków. Potem zaś przyszła długa seria rozróżnień między trelami i morelami: że pierwsze są łyse, a drugie mają włoski, a dalej - jakie są rymy do słowa “kapustka” i jakimi słowy obraził papież Ulm z Pendery antypapieża Mulma, i kto ma grajnicę grzebienną. Wtedy bardzo już rozpaczliwie usiłował się wydobyć z matni papierowej, lecz rychło osłabł; odpychał taśmy, darł je i odrzucał, lecz miał zbyt wiele oczu, aby się chociaż przed niektóre jakieś nowe nie dostały informacje, więc z musu się dowiedział, jakie są kompetencje stróża domowego w Indochinach i dlaczego Nadojderowie z Flutorsji wciąż mówią, że ich zawiało. Lecz wtedy zamknął oczy i znieruchomiał, przywalony lawiną informacyjną, a Demon dalej owijał go i spowijał papierowymi bandażami, karząc straszliwie zbója Gębona dyplomowanego za jego łapczywość bezmierną wiedzy wszelakiej.
Po dzisiaj siedzi tak ów zbójca na samym dnie swoich śmieciar i śmietnic, górami papieru nakryty, a w półmroku piwnicznym najczystszą iskierką drży i trzęsie się pisaczek brylantowy, notując wszystko, co Demon Drugiego Rodzaju wyłuskuje z pląsów atomowych powietrza, które płynie przez dziurkę starej beczki; i dowiaduje się, gwałcony informacji potopem, Gębon nieszczęsny różności nieskończonych o pomponach, karakonach i o własnej przygodzie tu przedstawionej, bo i ona znajduje się na którymś kilometrze wstęg papierowych - jak również innych historii oraz przepowiedni losów wszelkiego stworzenia aż po zagaśnięcie Słońc; i nie ma dlań ratunku, gdyż tak go srodze konstruktorzy ukarali za napaść zbójecką - chyba że się wreszcie kiedyś wstęga skończy, bo papieru zabraknie."
Tytuł: Odp: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Luty 09, 2017, 05:17:37 pm
Zainspirowany naszą dyskusją - prawie sprzed roku - o okładkach "Astronautów" i "Edenu" postanowiłem - wspierając się rosnącą w oczach ;) EncyklopediąFantastyki - stworzyć podobną galerię okładkową ;) pierwszych utworów SF jakie w życiu przyswoiłem.

Poza w/w "Edenem" były to opowiadania pomieszczone w "Młodych Technikach":

(http://encyklopediafantastyki.pl/images/0/07/MT_08_64.jpg)
"Prawda" Stanisław Lem (Młody Technik 08 (193) 1964)

(http://encyklopediafantastyki.pl/images/2/29/Mlody_Technik_7_1960.jpg)
"Lot ku Ziemi" Konrad Fiałkowski (Młody Technik 07 (144) 1960)

(http://encyklopediafantastyki.pl/images/e/e7/Mlody_Technik_10_1960.jpg)
"Świstak" Jan St. Kopczewski (Młody Technik 10 (147) 1960)

(http://encyklopediafantastyki.pl/images/3/36/Mlody_Technik_7_1961.jpg)
"Nieśmiertelny z Wegi" Konrad Fiałkowski (Młody Technik 07 (156) 1961)

(http://encyklopediafantastyki.pl/images/0/03/Mlody_Technik_9_1962-1.jpg)
"Człekokształtny" Andrzej Czechowski (Młody Technik 09 (170) 1962)

(http://encyklopediafantastyki.pl/images/6/6d/Mlody_Technik_11_1963-1.jpg)
"Ziemia jego przodków" Stefan Weinfeld (Młody Technik 11 (184) 1963)

(http://encyklopediafantastyki.pl/images/0/0c/MT_02_64.jpg)
"Decyzja Darrego" Kazimierz Szkołut* (Młody Technik 02 (187) 1964)

(http://encyklopediafantastyki.pl/images/0/03/MT_11_64.jpg)
"Konstruktor" Konrad Fiałkowski (Młody Technik 11 (196) 1964)

(http://encyklopediafantastyki.pl/images/a/a6/MT_02_65.jpg)
"Zerowe rozwiązanie" Konrad Fiałkowski (Młody Technik 02 (199) 1965)

(http://encyklopediafantastyki.pl/images/6/67/MT_07_71.jpg)
"Mały Darwin" Andrzej Czechowski i "Kształty i cienie" Dariusz Filar (Młody Technik 07 (276) 1971)

Oraz antologie...

(http://encyklopediafantastyki.pl/images/b/b9/Drugi_prog_zycia.jpeg)
"Drugi próg życia", a w niej następujące opowiadania: Tadeusz Suchorzewski - "Chihuahua", Andrzej Stoff - "Dom", Mirosław Kwiatek - "Drugi próg życia", Tadeusz Unkiewicz - "Elmis", Krzysztof Boruń - "Fantom", Adam Jaromin - "Kłopoty wynalazcy", Wacław Gołembowicz - "Kłopoty z fantazją", Wiktor Żwikiewicz - "Marzenie", Julia Nidecka - "Megalomania", Zbigniew Dworak - "Model supernowej", Dariusz Filar - "Nazbyt szczęśliwi", Andrzej Kossakowski - "Nie dałem się uśpić", Witold Zegalski - "O człowieku, którego bolała sprężarka", Jacek Sawaszkiewicz - "Patent", Henryk Gajewski - "Precedens", Janusz A. Zajdel - "Przejście przez lustro", Janusz Siwek - "Przydział", Ryszard Sawwa - "Raport", Andrzej Urbańczyk - "Świerszcz", Stanisław Lem - "Test", Krzysztof W. Malinowski - "Uczniowie Paracelsusa", Andrzej Czechowski - "Wieczorne niebo", Konrad Fiałkowski - "Wróble galaktyki", Stefan Weinfeld - "Zwrotnica czasu"

(http://encyklopediafantastyki.pl/images/0/00/Bardzo_dziwny_swiat.jpeg)
"Bardzo dziwny świat", a w niej: "Mąż opatrznościowy" - Fredric Brown,  "Bardzo dziwny świat" - Ariadna Gromowa, "Podkomitet" - Zenna Henderson, "Siedem dni strachu" - R. A. Lafferty, "Okno w przeszłość" - Ł. Mogilew, "Twarz z fotografii" - Jack Finney

(http://encyklopediafantastyki.pl/images/7/75/Siedmiu_fantastycznych.jpg)
"Siedmiu fantastycznych" zawierająca takie oto utwory: "Miasto, które będzie: Tunel" - Czesław Chruszczewski, "Nieproszeni goście" - Krzysztof Boruń, "Obrazki z przyszłości: Przeprowadzka" - Krzysztof W. Malinowski,  "Podróż czternasta" - Stanisław Lem,  "Prawda o Elektrze" - Andrzej Czechowski, "Tamten świat" (fragment powieści "Robot") - Adam Wiśniewski-Snerg, "Test" - Stanisław Lem, "Włókno Claperiusa" - Konrad Fiałkowski

Z czego najbardziej, wówczas, lubiłem opowieści o kosmonautach (Fiałkowskiego, Mistrza), choć czasem wykraczały poza próg mojej percepcji ;). A największe wrażenie zrobiły na mnie "Prawda" i "Człekokształtny".

* Z tym autorem mam kłopot, bo EncyklopediaFantastyki raz nazywa go "Szkołut", raz "Szkokuł"; jeśli prawdziwa jest wersja pierwsza, to ciekawe byłoby sprawdzić czy nie jest to aby późniejszy pułkownik lotnictwa i skarbnik Zarządu Głównego Stowarzyszenia Seniorów Lotnictwa Wojskowego RP:
http://sslwrp.pl/Zarząd-Główny_stary.php (http://sslwrp.pl/Zarząd-Główny_stary.php)
Tytuł: Odp: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Luty 09, 2017, 06:43:38 pm
No proszę 3 ostatnie mam na półce a te Młode Techniki prenumerowałem gdzieś od 73 roku i leciałem od deski do deski zawsze - ale zawartości nie pamiętam.
Tytuł: Odp: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Luty 09, 2017, 09:08:46 pm
ale zawartości nie pamiętam.

Ja pamiętam, acz b. niewiele. Jakieś urywki w/w opowiadań (zwykle tytuł, czasem jakiś motyw fabularny czy zdanie, które zresztą pozwoliły mi zidentyfikować te utwory i większość z nich - poza "Świstakiem" i "Kształtami..." - odnaleźć i przeczytać po latach) oraz pojedyncze zdjęcia ilustrujące artykuły (wszystkie o tematyce kosmonautycznej). Np. ta rakieta z numeru z "Prawdą" wyjątkowo mi w pamięć zapadła. To samo jakieś obrazki Soyuzów (i Saluta) i astronauta (z projektu Mercury bodaj) siedzący (chyba) w symulatorze.

Antologie (i "Eden") do dziś i ja
mam na półce
:)
Tytuł: Odp: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: maziek w Luty 09, 2017, 09:13:42 pm
Na ogół jak czytam coś, co choćby bardzo dawno czytałem - to sobie przypominam, ale tak na pamięć to nic z tych MT nie mogę sobie przypomnieć :) .
Tytuł: Odp: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Luty 27, 2017, 09:06:58 am
Z innej beki ;). Pamiętacie jak kiedyś o gościach rozmawialiśmy? Wtedy o królowej wspominałem (http://forum.lem.pl/index.php?topic=299.msg30607#msg30607), a teraz rozpanoszyła się u mnie mafia ;).
Na tyle domu, okno od tego, przez które lata temu królówka ;) wpadła, wiesza się u mnie, na sięgającym w/w okna drzewie, kule jadła dla ptaków. Patrzę: pożywia się bogatka, czy dwie. Nagle... wpadają lecąc idealnym kluczem, jak na lotniczej paradzie, trzy modraszki. Płoszą bogatki. Największa, jakiś egzemplarz przerośnięty, łepek mały, jak to u Cyanistes caeruleus, ale spasiona, cielsko jak półtorej bogatki (się zdziwiłem na ten widok), rozsiada się na zwolnionej gałęzi i objada niespiesznie. Pozostałe dwie siedzą dalej, zabezpieczając jej tyły. Wygląda, że stoją na świecy. W końcu jeden z żołnierzy nie wytrzymuje dystyngowanie powolnego żarłoctwa szefa i rzuca się na niego. Efekt? Spłoszone bogatki odlatują jeszcze dalej, a i trójka niebieskogłowych gangsterów - znów kluczem, ale jakimś krzywym - gdzieś pryska.

A potem jeszcze ten tekst przeczytałem i przestałem się dziwić:
http://magazyn.salamandra.org.pl/m22a01.html
Pisze tam, że sikory modre są ze wszystkich najagresywniejsze.
Tytuł: Odp: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Hokopoko w Luty 27, 2017, 02:59:36 pm
U mnie na słoninie wystarczy że jedna niebieska siądzie, a bogatki tylko się przyglądają z sąsiednich gałęzi. Czasem się jakaś odważniejsza trafi i próbuje coś skrobnąć, to ją ten mały potem po wszystkich drzewach gania. No, ale dzięciołowi to już nie podskoczy  ;D
Tytuł: Odp: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Luty 27, 2017, 06:47:05 pm
Też Ci samica dzięcioła dużego przylatuje? Mnie od lat (ze dwudziestu?), chyba coraz młodsze, zawsze pojedynczo*. Raz się również jakiś dzieciak zapuścił, z tym czerwonym paskiem (nie na zadku, ani na świadectwie - na potylicy).

* Choć ciotka się zaklinała, że latem, jak mi chałupy pilnowała, widziała trzy, na starej leszczynie zgodnie w pień pukające...

A z tymi niebieskimi to dziwna sprawa. Pamiętam sprzed lat, że bogatek było zatrzęsienie, nawet ubogie się trafiały, a te modre pojedynczo i raczej nieśmiało (najodważniejsze umiały zgodnie podskubywać kawał słoniny z jedną, czy dwiema, bogatszymi ;) kuzynkami; inne im ustępowały). A teraz obstawiły cały teren i żerują na nim na zmianę z mazurkami, drugim niby rzadszym gatunkiem... A bogatki? Czasem się jakaś przeciśnie (jedna, czasem we dwie), co parę dni... Te modre teraz takie odważne, że choćby kot sztuki wyczyniał, chcąc je przez szybę dosięgnąć, nie zawsze odlatują.

Edit:
Ten boss znów do mnie zawitał, tym razem sam, bez przeniewierczych goryli ;). Poznałem go po rozmiarze.
Tytuł: Odp: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Marzec 15, 2017, 04:17:07 pm
Wojny powietrznych gangów (było coś takiego w jakimś SF? ;)) trwają ;). Od jakichś czterech dni mazurki (latające zwykle po trzy, cztery, rzadziej po dwa, pojedynczo prawie wcale) tak obstawiły teren, że modre prawie się nie przeciskały (jedna raz na ileś godzin się pojawiała i zwykle nie było jej dane skubnąć jadła, tamte nie dopuszczały).
Dziś się to zmieniło... Właściwie jeszcze wczoraj włączyły się bogatki, dopchać się próbując, ale nie miały szans... A teraz zwrot akcji... Siedzi, widzę, modry boss nieniepokojony i żre. Nadlatuje bogatka, większa od niego, lotem koszącym, jak myśliwiec... Ustąpił! Nie nacieszyła się zwycięstwem, mazurki nadleciały, uciekła. Mazurki siadły, jak to one, jeść, boss wrócił, skubnął jedzenia z nimi, nawet go nie goniły, ale nerwy mu puściły, wyrwał grudkę tłuszczu dziobem i z nią zwiał. Tymczasem nadleciała kolejna modraszka, malutka jak pół bossa, wczepiła się w siatkę zawierającą karmę pazurkami i jadła, jadła, i jadła... Mazurki tak zdziwione, że jej pozwoliły. Odleciała po dłuższym czasie, syta...
Tylko bogatek szkoda. Choć jakoś sobie radzą, bo przypakowały gdzieś na uboczu, zanim wróciły walczyć o teren ;), duże są jak te mazurki. Trzeba im będzie - choć śniegu od dawna nie ma, i bez tego daczą radę - jakąś czystą, bez ziarna, słoninę przywiesić. Dla mazurków będzie nieatrakcyjna. Taki finalny prezent na pożegnanie zimy.
Tytuł: Odp: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Lipiec 19, 2017, 11:48:50 pm
Z jeszcze innej beczki. Dopiero dziś (serio) zachciało mi się sprawdzić co Google podpowiada jako wyniki wyszukiwania podobne do odpowiadających hasłu "Stanisław Lem".

I jestem zaskoczony, bo wygląda na to, że - pomijając kwestię zbliżonego fonetycznie Leca (nawiasem: ciekawa biografia (http://www.miesiecznik.znak.com.pl/w-swiecie-plynnym-niestabilnym-i-niepewnym/) i korzenie też podobne) - skojarzenia mają guglajace ludziska raczej oczywiste. Lista owych podobnych wyników wygląda bowiem tak:

"Sławomir Mrożek
Andriej Tarkowski
Isaac Asimov
Philip K. Dick
Ari Folman
Fiodor Dostojewski
Jacek Dukaj
Ursula K. Le Guin
Ray Bradbury
Arthur C. Clarke
Andrzej Sapkowski
Czesław Miłosz
Jerzy Jarzębski
Robert A. Heinlein
Herbert George Wells
Daniel Mróz
Witold Gombrowicz
Olaf Stapledon
Wisława Szymborska
Jules Verne
Andrzej Wajda
Stanisław Jerzy Lec
Henryk Sienkiewicz"


Co by nie rzec ląduje nasz Mistrz - w świadomości ogółu - w dość naturalnym (i nieubliżającym swą obecnością) towarzystwie.
Tytuł: Odp: Sprawy różnakie
Wiadomość wysłana przez: Q w Lipiec 27, 2018, 10:20:59 pm
Jak kto będzie miał kłopot z oglądaniem wiadomego zaćmienia na żywo, to dostępne są i opcje zastępcze ;):
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,23726338,najdluzsze-zacmienie-ksiezyca-w-xxi-wieku-ogladaj-transmisje.html

A jak kto ma dobrą widoczność - może skorzystać z poniższego poradnika ;):
https://www.spidersweb.pl/2018/07/calkowite-zacmienie-ksiezyca-2018-lipiec-fotografia.html