Stanisław Lem - Forum

Polski => Hyde Park => Wyszalnia => Wątek zaczęty przez: Hornet w Październik 28, 2019, 09:08:49 pm

Tytuł: Trzeci - jeśli dobrze liczę - otwarty list do maźka
Wiadomość wysłana przez: Hornet w Październik 28, 2019, 09:08:49 pm
3. Sprawa pojedyncza i delikatna. Maziek – dla mnie poniekąd Ojciec-Fundator oraz najbardziej zasłużona postać Forum – jakby zamilkł. I to nie od tygodnia. Oczywiście ma do tego święte suwerenne prawo. Osobiście uważam jednak, że powinien sierotom po sobie CÓŚ rzec, typu „wcześniejsza emerytura”, „urlop”, „L-4”, „walę kasę życia”, a choćby i „kij wam w oko!”. Może ktoś ma jakieś dojście i namówi go do paru słów wyjaśnienia?

Jestem podobnego zdania. Myślę, że zasługujemy na słowa wyjaśnienia, ewentualnie pożegnania.

Jeżeli mógłbym coś napisać w swoim imieniu, to chcę tylko prosić maźka, żeby po prostu wrócił i został z nami. Bez niego - Ciebie - to forum nie jest już tym samym miejscem. Pustka, jaka po Tobie pozostała jest nie do wypełniania.
Jeżeli powrót nie jest możliwy, to przynajmniej napisz do nas kilka ostatnich słów w stylu Żegnajcie, to już koniec. Na zawsze. Chociaż tyle, żebyśmy wiedzieli.

Podpisano, Twoje osierocone dzieci.

Można się już śmiać.
Tytuł: Odp: Trzeci - jeśli dobrze liczę - otwarty list do maźka
Wiadomość wysłana przez: olkapolka w Październik 28, 2019, 10:34:21 pm
Otwarty to chyba pierwszy? :-\
Ale tak-siak: niech się tłumaczy!:)
Tytuł: Odp: Trzeci - jeśli dobrze liczę - otwarty list do maźka
Wiadomość wysłana przez: Hornet w Październik 28, 2019, 10:39:52 pm
Otwarty to chyba pierwszy? :-\
Ale tak-siak: niech się tłumaczy!:)

Cetarian napisał dwa listy do maźka, jeden okraszając tytułem półotwarty. Uznałem, że mój jest trzeci. Różnica między listem zwykłym, półotwartym i otwartym na publicznym forum jest znikoma i ma wartość jedynie humorystyczną.
Tytuł: Odp: Trzeci - jeśli dobrze liczę - otwarty list do maźka
Wiadomość wysłana przez: maziek w Listopad 02, 2019, 06:18:22 pm
Macie rację. Coś powinienem napisać i tak bym zrobił, gdybym planował odejść, ale wyszło niezaplanowanie i kilkudniowa nieobecność jakoś tak się rozciągnęła na chyba ponad miesiąc, pominąwszy wejścia w związku z monitami moderatorskimi. Ojcem-fundatorem zdecydowanie nie jestem.
Tytuł: Odp: Trzeci - jeśli dobrze liczę - otwarty list do maźka
Wiadomość wysłana przez: olkapolka w Listopad 02, 2019, 07:22:10 pm
To super, że to tylko czasozawirowania:)
A te zmiany działów na forum nie wydają Ci się np. bałaganem? Trudno Ci się w tym znaleźć albo coś? Czy może być?:)
Tytuł: Odp: Trzeci - jeśli dobrze liczę - otwarty list do maźka
Wiadomość wysłana przez: liv w Listopad 02, 2019, 07:37:33 pm
Laboga - maziek wrócił  ;D
Cytuj
Ci się np. bałaganem? Trudno Ci się w tym znaleźć albo coś? Czy może być?
Widzi Olka, co narobiła?
I tera dopiero bedzie - richtig i ordnung  8)

Tytuł: Odp: Trzeci - jeśli dobrze liczę - otwarty list do maźka
Wiadomość wysłana przez: Lieber Augustin w Listopad 02, 2019, 10:15:53 pm
Witaj maźku!
Świetnie, żeś Ty znowu z nami ;D ;D ;D
Tytuł: Odp: Trzeci - jeśli dobrze liczę - otwarty list do maźka
Wiadomość wysłana przez: Hornet w Listopad 02, 2019, 10:32:48 pm
Cuda, cuda ogłaszają!. Sieroty wreszcie doczekały się powrotu ojca marnotrawnego (żarcik). Oby został z nimi, jak najdłużej.   
Tytuł: Odp: Trzeci - jeśli dobrze liczę - otwarty list do maźka
Wiadomość wysłana przez: maziek w Listopad 04, 2019, 08:55:26 am
E, no, gdzież ja bym kurę, ten, kobitę uderzył. A Olki to wręcz się boję ;) . Bardzo to miłe, że jeszcze komuś, chlip, na mnie zależy. Nie czujcie się porzuceni, po prostu życiówka. Nic złego poza natłokiem.

W oryginale to było dobre, to "siup palec w dópe" rozjaśnia mi najczarniejsze myśli ;) ...

Nachodzim z Handzio czujnie na te zaraze bezogoniate, suniem noga za nogo, cicho jak po szkle, ręce wszerz rozłożone. Raptem ona znowuś, jak nie smyrgnie dołem! Ale tym razem źle trafiła, między nogi Handzine: Handzia przysiada, po babsku w spódnicach kolanami ściska i cap jo pod skrzydła i siup palec w dópe! Nima jajka, ogłasza, zatracone!

Jak nie złapie ja kuryce za ogon, jak nie machne o ściane, o stodołe! Powietrze sie zapierzyło, a wrzasku! Jakby wrzeszcza mordowali.

Czego złościć sie, spokoi Handzia, nie trzeba, zaraz w gałęziach znajdziem te jajko.


No a dalej jak w filmie ;) .