Stanisław Lem - Forum

Polski => Hyde Park => Wątek zaczęty przez: Cetarian w Kwiecień 06, 2018, 09:08:43 am

Tytuł: Użyteczny patriota Putina
Wiadomość wysłana przez: Cetarian w Kwiecień 06, 2018, 09:08:43 am
Użyteczny patriota Putina  cz. 1

**
A miałem taką piękną liczbę postów.
Czterdzieści i cztery.
Ale trudno, Ojczyzna wzywa.
Nie wzywa na piśmie z pieczątką, ale fakt, że na Forum Lema użyteczny patriota Putina rozpowszechnia ordynarne kłamstwa propagandy rosyjskiej, skłonił mnie (zmusił?) do reakcji.
Tym patriotą jest St. Remuszko.
Ostatnio wypisywał bzdury na temat Skripala, ale postanowiłem zabrać głos dlatego, że przy okazji sprawy Skripala, U.P.P. Remuszko po raz kolejny użył sformułowania „fake news”  - u niego fonetycznie „fejknius”.

Przypomnę zatem w całości jego wpis z 8 lipca 2017r.:
 
**

259
Hyde Park / Odp: Ja, Remuszko :-)
« dnia: Lipiec 08, 2017, 02:00:07 pm »

Bardzo znamienne były wczoraj główne wydania wieczornych serwisów informacyjnych Polsatu, TVN i TVP. Poświęciły one mikroskopijny czas wydarzeniu niezwykle znamiennemu właśnie. Wszystkie stacje podały wprawdzie (trudno było przemilczeć), że pierwsze spotkanie przywódców Rosji i USA trwało pięć razy dłużej niż zaplanowano, ale tego doniosłego faktu praktycznie nikt nie komentował i temat wyczerpał się w minutę.

Moim zdaniem, stało się tak wskutek dubeltowej rozbieżności między stałą naczelną polityczną linią czołowych zachodnich (w tym polskich) mediów, a fatalnymi zamierzeniami Putina i Trumpa.

Putin – wiadomo: zło wcielone i wszechstronne, a kto powie o nim jedno marne dobre słowo, ten agent i zdrajca. Trump z kolei jest dla poprawnego świata wciąż potrójnie podejrzany: jako polityczny nielegał (wygrać miała pani Clinton), jako nieoczekiwany twardy przeciwnik skisłego mleka od wszechwładnych dotychczas świętych krów (fejkniusy NYT+CNN+WP) oraz jako człowiek, który może chcieć rzeczywistego polepszenia stosunków z Rosją. Każdy z tych dwóch zdrowych sześćdziesięciolatków* ma na dodatek osobistą realną władzę (formalną i praktyczną) większą niż pozostali liderzy G-20 razem wzięci. Zawiadują przy tym dwiema najpotężniejszymi militarnie potęgami świata. No i co, gadają ze sobą bez nas (!) pięć razy dłużej niż mieli gadać, a my, strażnicy i heroldowie jedynie słusznych poglądów, mamy z tego się cieszyć, nagłaśniać, spekulować, komentować?
 
Spotkania głów państw (szefów rządów) angażują najważniejsze osobistości z innych krajów i są rozrysowane dosłownie co do minuty. Każda więksiejsza zmiana w harmonogramie grozi poważnymi konsekwencjami z powodu oficjalnych i prywatnych urazów.  Bite sto pięćdziesiąt minut tajnych rozmów Putina i Trumpa zamiast minut trzydziestu to dla mnie wydarzenie historyczne. I budzące dobrą nadzieję.

R.

*No nie, Trump ma 71...

**
twardy przeciwnik skisłego mleka od wszechwładnych dotychczas świętych krów (fejkniusy NYT+CNN+WP)”

Żadnych „fake news” nie było w „NYT+CNN+WP” (zakładam że WP to Washington Post) ani przed 8 lipca 2017 r., ani przez następne dziewięć miesięcy do dziś.
 
Ale może ja się mylę?
Może Remuszko przedstawi listę przynajmniej dwudziestu nieprawdziwych informacji podanych przez  „NYT+CNN+WP” i wskaże kto, kiedy i gdzie sprostował te nieprawdziwe informacje?

Zwracam uwagę, że Remuszko nie zna języka angielskiego (nigdy też nie ujawnił znajomości żadnego innego języka obcego).
Swoje informacje czerpie zatem z mediów polskich i polskojęzycznych mediów rosyjskich.
Nie wiem w jakich proporcjach, ale co najmniej dwukrotnie linkował na forum „wiadomości”  z 
https://pl.sputniknews.com

https://pl.wikipedia.org/wiki/Sputnik_(agencja_informacyjna)
Sputnik – rosyjska agencja informacyjna o międzynarodowym zasięgu, sieć stacji radiowych oraz wielojęzyczny multimedialny portal informacyjny.
„Sputnik” został uruchomiony 10 listopada 2014. Właścicielem agencji jest państwowy operator medialny Rossija Siegodnia należący do rosyjskiego rządu. Firma jest następcą agencji RIA Novosti i radia Głos Rosji.

*
U.P.P. Remuszko wypowiadał się wielokrotnie co najmniej z sympatią, a chyba nawet wręcz z entuzjazmem o samym Putinie.
Fałszowanie wyborów, mordowanie polityków (Starowojtowa, Niemcow), i dziennikarzy, Politkowska i wielu innych
https://en.wikipedia.org/wiki/List_of_journalists_killed_in_Russia

aneksja części suwerennego państwa, czyli Krymu, rozpalenie i podsycanie wojny domowej na Ukrainie, poprzez wysyłanie tam rosyjskich żołnierzy i sprzętu (czego najbardziej spektakularnym przykładem było zestrzelenie przez rosyjską baterię rakietową malezyjskiego samolotu, lot nr MH17), to wszystko nie tylko nie przeszkadza Remuszce, nie koliduje z wartościami wyznawanymi przez niego (jakie to wartości?), ale chyba wywołuje podziw dla … autorytarnego władcy (bo przecież nie przywódcy), który kpi sobie ze standardów demokratycznych.
Ale miłością U.P.P. Remuszki do Putina zasadniczo nie zamierzam się zajmować.

Natomiast współczesna historia polityczna Stanów Zjednoczonych to jeden z ważniejszych obszarów moich zainteresowań, a co najmniej od chwili uzyskania przez Trumpa nominacji partii republikańskiej obserwuję tamtejszą scenę jeszcze bardziej uważnie niż w poprzednich latach.   

W bardzo wielkim skrócie opiszę najważniejsze wydarzenia dotyczące relacji Trumpa z Rosją (czyli de facto z Putinem, bo w Rosji nic ważnego nie dzieje się bez wiedzy i zgody Putina.)

W trakcie kampanii prezydenckiej w USA latem i jesienią 2016 roku szereg osób z kręgu kierownictwa kampanii wyborczej Trumpa kontaktowało się niejawnie z oficjalnymi i nieoficjalnymi przedstawicielami władz rosyjskich.
Te kontakty zaniepokoiły kontrwywiad (FBI) na tyle, że wszczęto w tej sprawie śledztwo.

Opinia publiczna do dnia wyborów nie dowiedziała się o tym śledztwie.
Dowiedziała się za to bardzo wiele na temat śledztwa w sprawie korzystania przez H. Clinton z prywatnego serwera w czasie, kiedy H.C. była Sekretarzem Stanu (bo chyba nie sekretarką?) w latach 2009-2013.   

Po zaprzysiężeniu prezydent Trump odbył z dyrektorem FBI Jamesem Comey’em kilka rozmów, w których, według relacji Comey’a, Trump sugerował, że żadnej nielegalnej współpracy jego kampanii z Rosjanami nie  było, więc śledztwo jest całkowicie niepotrzebne i należy je zamknąć.
Comey robił z tych rozmów w cztery oczy notatki na bieżąco i przekazywał kopie kilku swoim najbliższym współpracownikom.
Wbrew sugestiom Trumpa śledztwo toczyło się  dalej.     
9 maja 2017 r. Trump odwołał Comey’a ze stanowiska dyrektora FBI. 

https://en.wikipedia.org/wiki/File:White-House-Fires-James-Comey.pdf

Pierwotnie Trump i jego otoczenie starało się trzymać wersji, że przyczyną odwołania Comey’a były błędy popełnione przez Comey’a w śledztwie w sprawie serwera H. Clinton, ale 11 maja 2017 r., Trump, w wywiadzie telewizyjnym, przyznał, że chodziło mu o zablokowanie śledztwa w sprawie (potencjalnie nielegalnych) kontaktów pracowników jego kampanii z Rosjanami.
 
President Trump stated to Lester Holt in an NBC News interview that Comey's dismissal was in fact "my decision" and "I was going to fire [Comey] regardless of recommendation [by Jeff Sessions and Rod Rosenstein]."[164][165] Trump later said of the dismissal "when I decided to just do it [fire Comey], I said to myself, I said 'You know, this Russia thing with Trump and Russia is a made-up story.' [bold C.]"
https://en.wikipedia.org/wiki/James_Comey

Cytuję za Wikipedią, ale widziałem ten fragment wywiadu wielokrotnie na własne oczy.
 
W międzyczasie okazało się, że prokurator generalny Jeff Sessions  „zapomniał” poinformować w trakcie procesu zatwierdzania go przez Senat o swoich kontaktach z Rosjanami w trakcie kampanii i (chyba, o ile dobrze pamiętam) w czasie „transition”, tzn. okresu pomiędzy dniem wyborów, a zaprzysiężeniem nowego prezydenta.
Wobec tego Sessions (zgodnie z wewnętrzną procedurą DoJ, czyli Departament of Justice, na którego czele stoi Sessions) wyłączył się z nadzorowania śledztwa w sprawie nielegalnych kontaktów pracowników kampanii Trumpa z Rosjanami.
Rod Rosenstein, Republikanin mianowany przez Trumpa za zgodą Senatu, zastępca Prokuratora Generalnego, działając w tej sprawie (z powodu wyłączenia Sessions’a) jako pełniący obowiązki Prokuratora Generalnego (acting AG), 17 maja 2017 r. powołał specjalnego prokuratora (Special counsel) z następującym zakresem zadań:   
   
ORDER NO. 3915-2017 APPOINTMENT OF SPECIAL COUNSEL TO INVESTIGATE RUSSIAN INTERFERENCE WITH THE 2016 PRESIDENTIAL ELECTION AND RELATED MATTERS

https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/7/73/Appointment_of_Special_Counsel_to_Investigate_Russian_Interference_with_the_2016_Presidential_Election_and_Related_Matters.pdf

Na stanowisko specjalnego prokuratora został powołany Robert Mueller, poprzedni (przed Comey’em) dyrektor FBI, mianowany przez republikańskiego prezydenta, Busha młodszego, 4 września 2001 roku.
     
Od ponad dziesięciu miesięcy zespół Muellera (około piętnastu doświadczonych prokuratorów, plus personel pomocniczy) prowadzi śledztwo w ww. sprawach.
Śledztwo jest wielowątkowe i (jak to się czasem mówi w Polsce) rozwojowe.

Z ważniejszych wydarzeń ze śledztwa wymienię następujące:

Jesienią Paul Manafort, który przez około trzy miesiące był szefem kampanii Trumpa, oraz Rick Gates, który był zastępcą Manaforta, w czasie kiedy Manafort był szefem kampanii Trumpa, ale i później, kiedy szefem kampanii został Steve Bannon, zostali oskarżeni o szereg przestępstw finansowych, wynikających z tego, że prali pieniądze, zarobione u oligarchów rosyjskich i agenta Putina na stanowisku prezydenta Ukrainy, Janukowycza.
W międzyczasie Gates (w zamian za znaczną redukcję potencjalnie grożących mu wyroków) poszedł na współpracę z prokuraturą (tzn. z zespołem Muellera).
Manafort (na razie?) twierdzi, że jest niewinny.
Ponieważ jego operacje, mające na celu wypranie zarobionych u Rosjan (i ich marionetki Janukowycza) pieniędzy, były mocno rozgałęzione, Manafortowi wytoczono dwa procesy, jeden w Dystrykcie Columbia, a drugi po sąsiedzku w stanie Wirginia.
Proces w Wirginii ma się rozpocząć 12 lipca, a ten w DC we wrześniu.
W międzyczasie Manafort, ze względu na wagę sprawy, siedzi w areszcie domowym i nosi DWIE bransolety z GPS-em, po jednej do każdej sprawy.

https://edition.cnn.com/2018/04/03/politics/mueller-manafort-rosenstein-memo/index.html

**
Z prokuraturą (tzn. z zespołem Muellera) współpracuje (w zamian za redukcje wyroków) kilku innych byłych współpracowników Trumpa, z których najbardziej znany jest emerytowany generał Flynn.

Podaję link do zamieszczonego w Wikipedii opisu śledztwa, prowadzonego przez zespół Muellera
https://en.wikipedia.org/wiki/Special_Counsel_investigation_(2017–present)

z takim zastrzeżeniem, że tekst ma ponad 90.000 znaków ze spacjami, a ja go nie czytałem, bo nie sądzę, żebym się z niego dowiedział czegokolwiek, czego nie wiedziałem już wcześniej. W związku z tym nie mogę orzec, czy hasło jest dobrze opracowane i dobrze oddaje przebieg śledztwa.

**
Operacja wspierania Trumpa przez Rosję składała się z wielu elementów.
Jej częścią były (być może autonomiczne  - w sensie niekoordynowane z kampanią Trumpa) działania wywiadu rosyjskiego w mediach społecznościowych, gdzie „niezależni patrioci”/funkcjonariusze rosyjscy udawali obywateli amerykańskich.
W tej sprawie zespół Muellera skierował do sądu akt oskarżenia przeciwko trzynastu obywatelom Rosji, ale szanse, że ktokolwiek z nich stanie przed sądem, są oczywiście bliskie zeru.
     
Kolejnym elementem było wykradanie korespondencji mailowej kierownictwa Partii Demokratycznej i przekazywanie jej Wikileaks.
Te działania były, z bardzo wysokim prawdopodobieństwem, koordynowane z kampanią Trumpa, choć nie wiadomo, czy uda się to wykazać w sądzie.

Warto jednak zwrócić uwagę na tym etapie, że 9 czerwca 2016 roku Manafort, wówczas pełniący funkcję szefa kampanii Trumpa, najstarszy syn Trumpa, Donald Jr. i zięć Trumpa Jared Kushner (aktualnie doradca prezydenta Trumpa, co samo w sobie jest kuriozalne), spotkali się (m.in.) z Natalią Weselnicką

https://en.wikipedia.org/wiki/Natalia_Veselnitskaya
 
i kilkoma innymi osobami w celu … przedyskutowania adopcji rosyjskich sierot przez Amerykanów. Putin zakazał takich adopcji w ramach „represji” (tylko komu to miało zaszkodzić?) za wprowadzenie „Magnitsky Act”
https://en.wikipedia.org/wiki/Magnitsky_Act
 
https://en.wikipedia.org/wiki/Trump_campaign–Russian_meetings
 
“Trump Jr. initially told reporters that the meeting had been "primarily about adoptions".
(ale)
“After learning that the New York Times was about to publish the series of emails setting up the meeting, Trump Jr. himself published the email chain via Twitter, and explained that he considered the meeting to be "political opposition research".”

Na wszelki wypadek wskazuję, że „opposition research” to legalna i wręcz standardowa praktyka (przed) wyborcza w Stanach (oczywiście przy założeniu, że nie dochodzi do przestępstw przy zdobywaniu informacji).

**
 
https://en.wikipedia.org/wiki/Fusion_GPS

In September 2015, Fusion GPS was hired by The Washington Free Beacon, a conservative political website, to do opposition research on Trump and other Republican presidential candidates. In spring 2016 when Trump had emerged as the probable Republican candidate, the Free Beacon stopped funding investigation into Trump.[27] From April 2016 through October 2016, the law firm Perkins Coie, on behalf of the Clinton campaign and the Democratic National Committeeretained Fusion GPS to continue opposition research on Trump.[28][29][30] In June 2016, Fusion GPS retained Christopher Steele, a private British corporate intelligence investigator and former MI-6 agent, to research any Russian connections to Trump. Steele produced a 35-page series of memos from June to December 2016, which became the document known as the Donald Trump–Russia dossier.[28][31] Fusion GPS provided Marc Elias, the lead election lawyer for Perkins Coie, with the resulting dossier and other research documents.[29][30]

https://en.wikipedia.org/wiki/Trump–Russia_dossier

The contents of the dossier were published in full by BuzzFeed on January 10, 2017.

Od tamtej pory szereg informacji, które Steele zamieścił w tym “dossier” zostało potwierdzonych.

Steele zamieścił tam także uzyskaną w trybie operacyjnym informację (plotkę?), że Trump prawdopodobnie wystąpił (z tym że nie pytano go o zdanie) w filmie erotycznym, nakręconym w hotelu Ritz Carlton w Moskwie w 2013 roku.

Czy tak było, nie dowiemy się nigdy, chyba że w Rosji nastąpi bardzo głęboka rewolucja demokratyczna. (na co się na razie nie zanosi).
Ale im bardziej aktywne pozamałżeńskie życie seksualne prowadzi Trump, tym większe jest prawdopodobieństwo że i w Carltonie nie ograniczał się do oglądania telewizji kablowej i że w związku z tym rosyjskie służby miały co nagrywać.
I że mają go teraz czym szantażować.
(Zakładam, że nikt nie wątpi w to, że FSB potrafi zainstalować kamery w moskiewskim hotelu.)

Trump swego czasu opowiedział dziennikarzowi, jakie ma podejście do kobiet.
No i akurat się nagrało.
I wypłynęło przed wyborami. 

https://www.theguardian.com/us-news/2016/oct/07/donald-trump-leaked-recording-women

Donald Trump was hit by an outraged backlash from allies and opponents alike after a tape emerged of the Republican candidate bragging about using his fame to try and “fuck” women and groping them without waiting for their consent.
“When you’re a star they let you do it,” Trump says in the recording, which was obtained by the Washington Post and released on Friday. “You can do anything.”

Ale elektorat mu wybaczył.

Przed wyborami kilkanaście kobiet albo twierdziło, że uprawiały z nim konsensualny seks, albo (większość) że były molestowane.
Trump publicznie twierdził, że po wyborach wytoczy im wszystkim procesy. Minęło półtora roku, ale nie wytoczył ani jednego.
 
Wypłynęła natomiast informacja, że prawnik Trumpa, Michael Cohen, tuż przed wyborami zapłacił aktorce porno Stephanie Clifford (pseudonim Stormy Daniels) sto trzydzieści tysięcy dolarów za milczenie o tym, że nie uprawiała seksu z Trumpem.
To znaczy dokładnie nie wiadomo, za co jej zapłacił, bo porozumie jest poufne, ale Cohen potwierdził w styczniu, że zapłacił te sto trzydzieści tysięcy dolarów i to ze swoich własnych środków. I nie dostał zwrotu ani od Trumpa, ani od żadnej firmy Trumpa.
Trump długo (jak na niego, bardzo długo) milczał  w sprawie Clifford/Daniels, aż wczoraj stwierdził, że nic nie wiedział o tej płatności. 
   
"Donald Trump said on Thursday that he did not know about the payment of $130,000 that the porn star Stormy Daniels received from his personal attorney Michael Cohen on the eve of the 2016 election."
https://www.theguardian.com/us-news/2018/apr/05/donald-trump-stormy-daniels-payment-denial

https://www.politico.com/story/2018/04/05/trump-stormy-daniels-payment-michael-cohen-504607

W reakcji na to oświadczenie prawnik Clifford 
https://en.wikipedia.org/wiki/Michael_Avenatti

napisał na Tweeterze:
“Good (actually GREAT) things come to those who wait!!! The strength of our case just went up exponentially. You can't have an agreement when one party claims to know nothing about it.”

Avenatti w imieniu Clifford od kilku tygodni stara się o unieważnienie porozumienia zawartego z Cohenem, wskazując, że Cohen NIE działał w imieniu swojego klienta. A klient właśnie to wczoraj potwierdził.

Ponadto:
Daniels is one of two women to come forward with allegations of a consensual extramarital affair with Trump. In March, former Playboy playmate Karen McDougal told CNN’s Anderson Cooper that she had a nearly year-long relationship with Trump.

https://www.theguardian.com/us-news/2018/mar/23/former-playboy-model-karen-mcdougal-says-trump-offered-cash-after-sex

A former Playboy model has given her first televised account of the affair that she alleges she sustained with Donald Trump for almost a year, beginning just three months after the birth of his and Melania’s son Barron.

By going public, Karen McDougal disregarded legal risks relating to a $150,000 deal she had signed shortly before the November 2016 election that in effect bought her silence.

The rights to McDougal’s story were bought in August 2016, just three months before the election, by American Media Inc (AMI), owner of the National Enquirer, though no article was ever published. AMI’s chairman David Pecker and Trump are longstanding friends, and McDougal said she thought that the deal had been a “catch and kill” – in other words an attempt to protect the then Republican presidential candidate by burying the tale.
Earlier this week AMI contacted CNN denying that there had been any attempt to silence McDougal. “She has been free to respond to press inquiries about her relationship with President Trump since 2016,” the company claimed.
Trump has denied the alleged affair.

Czyli, właściciel brukowca National Enquirer kupił prawa do historii McDougal, ale nie po to żeby tą historię opublikować, tylko po to, żeby schować ją do sejfu i w ten sposób pomóc Trumpowi.
Ale przynajmniej (na razie?) nie straszy McDougal karami umownymi.

Natomiast Cohen kilka tygodni temu twierdził, że Clifford będzie musiała zapłacić, uwaga, dwadzieścia milionów dolarów, za wielokrotne złamanie umowy o poufności. Trochę to, powiedzmy, asymetryczne, biorąc pod uwagę, że on zapłacił jej tylko sto trzydzieści tysięcy dolarów.

**
Życie seksualne prezydenta atomowego mocarstwa nie jest jego sprawą prywatną.
A życie seksualne tego konkretnego prezydenta jest jeszcze mniej prywatne, jeśli weźmie się pod uwagę, że przez ponad czternaście miesięcy pełnienia urzędu nie udało mu się wykrztusić literalnie ani jednego krytycznego słowa na temat Putina.     
 
**
Kandydat na prezydenta USA, ani prezydent, nie mają obowiązku publikowania zeznań podatkowych. Jednak od ponad czterdziestu lat kandydaci i prezydenci publikowali zeznania.
Taka świecka tradycja.

Trump w kampanii twierdził, że nie może opublikować swoich zeznań, ponieważ podlegają audytowi – co było nieprawdą (tzn. audyt może się odbywał, nieprawdą było to, że nie można opublikować zeznań w trakcie audytu.)
Od wyborów minęło siedemnaście miesięcy, ale Trump nie opublikował zeznań nawet z jednego roku.
Wiadomo, że poprzez szereg spółek robi interesy w wielu krajach świata.
Z kim Trump robi interesy, z jakim skutkiem, zarabia, czy traci, na czym konkretnie, kto, jakie podmioty udzielają mu finansowania, tego wszystkiego (a raczej niczego na ten temat) amerykańska opinia publiczna nie wie.
Prawdopodobnie zespół Muellera bada finanse Trumpa, przynajmnej w jakimś zakresie, ale z zespołu nie ma przecieków.
Fragmentaryczne informacje o pracy zespołu (oczywiście oprócz tych sytuacji, kiedy zespół kieruje do sądów akty oskarżenia) pojawiają się, kiedy adwokaci świadków opowiadają o tym, o co ich klienci byli pytani podczas przesłuchań.
 
**
A tu informacja o tym, jak zięć Trumpa, siedząc w gabinecie w Białym Domu, załatwił dla rodzinnej firmy kredyty na pięćset milionów dolarów.
(Ale robił to po godzinach, tak że nie ma problemu)
   
https://www.theguardian.com/us-news/2018/mar/27/white-house-kushner-family-real-estate-loans

**
Oprócz śledztwa zespołu Muellera własne śledztwa prowadziło kilka komisji Izby Reprezentantów i Senatu. W obu izbach większość mają Republikanie. W Izbie Rep. śledztwa są praktycznie (a w jednym wypadku formalnie) zakończone.
W Senacie w komisji ds. wymiaru sprawiedliwości („Judiciary”) śledztwo się toczy przy znacznie mniejszym oporze Republikanów niż w Izbie Rep., ale mówiąc oględnie, bez pośpiechu.

Za pół roku, 6 listopada 2018 roku, odbędą się wybory do całej Izby Reprezentantów i wybory 35 spośród stu senatorów.
Prognozy na dziś są takie, że Demokraci mają duże szanse na zdobycie większości w Izbie Reprezentantów. Oczywiście, czy tak się stanie, a raczej, czy tak się naprawdę stało, będzie wiadomo siódmego listopada rano.
To ważne, bo jeśli Demokraci wygrają, obsadzą stanowiska przewodniczących wszystkich komisji. Będę też mogli, jeśli zechcą, powołać specjalną komisję do zbadania powiązań Trumpa z Rosją.
 
Nie można wykluczyć, że Trump będzie próbował usunąć Muellera. Nie może tego zrobić bezpośrednio. Muellera może odwołać Rosenstein, ale zapowiedział publicznie, że bez sensownego powodu tego nie zrobi. Trump mógłby odwołać Rosensteina i zażądać od kolejnej osoby w hierarchii DoJ odwołania Muellera. Czy ta osoba to zrobi? Czy raczej poda się do dymisji?

W podobnej sytuacji
https://en.wikipedia.org/wiki/Saturday_Night_Massacre
Prokurator Generalny i jego zastępca odmówili wykonania polecania prezydenta Nixona (tzn. odwołania prokuratora badającego aferę Watergate) i zrobił to dopiero trzeci w hierarchii DoJ Robert Bork.
Cała akcja raczej zaszkodziła Nixonowi, niż mu pomogła.

Nie jest jasne, czy działania zespołu Muellera (jeśli dane mu będzie pracować tak długo, jak będzie uważał za stosowne) zakończą się (tylko) jakimś rodzajem raportu, czy aktami oskarżenia wobec najbliższych współpracowników Trumpa, w tym wobec Donalda Jr. i zwłaszcza zięcia, Jareda Kushnera.
Mueller może się zdecydować na oskarżenie samego Trumpa, jeśli będzie miał przeciwko niemu wystarczająco silne dowody.
Prawnicy Trumpa zapewne argumentowaliby, że prezydent ma immunitet, ale występujący w mediach komentatorzy (zazwyczaj są to byli prokuratorzy federalni, aktualnie prowadzący prywatne praktyki, albo wykładający prawo) raczej są zdania, że w takiej sytuacji sprawa dość szybko trafiłaby do Sądu Najwyższego, który prawdopodobnie orzekłby, że Trumpowi nie przysługuje immunitet.

Pewną wskazówką może być tu wyrok w sprawie Clintona, ale dotyczył on sprawy cywilnej.

https://en.wikipedia.org/wiki/Clinton_v._Jones

Clinton v. Jones, 520 U.S. 681 (1997)[1], was a landmark United States Supreme Court case establishing that a sitting President of the United Stateshas no immunity from civil law litigation, in federal court, against him or her, for acts done before taking office and unrelated to the office. In particular, there is no temporary immunity, so it is not required to delay all federal cases until the President leaves office.
 
**
Mam zamiar zamieszczać w tym wątku linki do co ciekawszych materiałów dotyczących „Trump saga.”
   
Nie wiadomo, jak wiele się dowiemy o jego powiązaniach z Rosją.
Prawdopodobnie sporo, bo jeśli Trump usunie Muellera, to spowoduje (bardzo) poważny kryzys i zapewne przysporzy Demokratom dodatkowych 20-30 mandatów w Izbie Reprezentantów.
A i bez tego mają szansę wygrać.   

Ale to, że Trump jest kłamcą, dla którego kłamstwo jest chyba równie naturalne jak oddychanie, już teraz nie ulega wątpliwości.
Prawdopodobnie w sieci dałoby się znaleźć zestawienie jego kłamstw i pojawiających się wcześniej lub później informacji, które zaprzeczały wypowiedziom Trumpa, ale nie chce mi się tego szukać.

Podam tylko jeden dość świeży przykład.
Mniej więcej miesiąc temu Trump napisał na tweeterze, że nie planuje zmian w zespole prawników, którzy go reprezentują w sprawie śledztwa rosyjskiego.
Dwa tygodnie później, 22 marca, główny prawnik tego zespołu John Dowd, zrezygnował.

https://en.wikipedia.org/wiki/John_M._Dowd

From June 2017 to March 2018, Dowd was a legal advisor to PresidentDonald Trump. On March 22, 2018, Dowd resigned as Trump's lead counsel in the special counsel investigation into Russian election interference and possible ties to Trump associates

**
W sprawie Trumpa autorami kłamliwych wiadomości są tylko sam Trump i jego pomocnicy.
 
Chyba, że U.P.P. Remuszko przedstawi listę przynajmniej dwudziestu nieprawdziwych informacji podanych przez  „NYT+CNN+WP” i wskaże kto, kiedy i gdzie sprostował te nieprawdziwe informacje.
Przy czym dla równowagi powinien też przedstawić listę wypowiedzi Trumpa, które okazały się kłamstwami. Ile tego było ? Trzysta? Czterysta? Pięćset?

**
Piszę o tej sprawie, bo jest ważna.
 
Nie piszę do samego Remuszki, bo Maziek napisał do niego około pięciu tysięcy postów na sto albo i sto dwadzieścia tematów, i dobitnie wykazał, że dyskusja z Remuszką nie ma sensu.
Dodatkowo, jako sui generis antybonus, okazało się, że nawet gigantyczna cierpliwość Maźka może się wyczerpać z powodów  …, powiedzmy dyplomatycznie, mało eleganckich zachowań Remuszki.

[Maziek]
"Odp: Pytam:
« Odpowiedź #946 dnia: Luty 04, 2017, 09:23:58 pm »
Zerwałem znajomość ze Stanisławem Remuszką ponieważ nie ma zamiaru udawać, że pada deszcz. Jest to trzeci raz, dwa razy mniej więcej to właśnie robiłem i to był błąd. Nie są to żadne swary, skoro publicznie zarzuca mi się niemerytorycznie krętactwo, to nawet kamień ma ograniczoną wytrzymałość. Nie mam przyjemności znać Stanisława Remuszki. Tyle na ten temat i ani słowa więcej z mej strony."

Oczywiście, jak to już ustalono lata temu, ja ”nikomu nie będę wybierał kolegów”.
Maziek najwyraźniej wybaczył Remuszce i znowu z nim rozmawia.

No, ale rok temu z niewielkim okładem, po ośmiu latach korespondencji z Remuszką, Maziek napisał, to co napisał.
On ma prawo odnajdywać w sobie nieprzebrane zasoby cierpliwości i  wyrozumiałości, a ja mam prawo zacytować jego prawdziwe oświadczenie.

Osobom o krótszym stażu na Forum, jak Lieber Augustin, Xpil i Kuzynka Pirxa, też, oczywiście, nie będę wybierał kolegów, ale pozwalam sobie na łagodną sugestię: nie dawajcie się nabierać na rzekomą wagę i powagę opinii „dziennikarza z czterdziestoletnim stażem”.
Zwracam przy okazji uwagę, że o tym „czterdziestoletnim stażu” pisał Remuszko wielokrotnie, ale jakoś nigdy (chyba że przegapiłem) nie podał linka do choćby niezbyt obszernej antologii swoich tekstów ważnych, a przynajmniej ciekawych.
A jeszcze lepiej ważnych i ciekawych.

I jeszcze (za pozwoleniem pani administrator) pozwolę sobie zwrócić uwagę, że „dziennikarski sceptycyzm” Remuszki działa tylko w jedną stronę, mianowicie wobec wszelkich doniesień medialnych krytycznych bezpośrednio albo pośrednio wobec Władimira Stalinowicza (oraz zadziwiająco uległego kolegi Putina, Donalda Trumpa.) 


C.
Tytuł: Odp: Użyteczny patriota Putina
Wiadomość wysłana przez: Q w Kwiecień 06, 2018, 11:50:59 am
Zasadniczo wracasz do swojej starej, słusznej, diagnozy (http://forum.lem.pl/index.php?topic=1061.0), jak widzę. Może więc przypomnę jej najtrafniejsze fragmenty na użytek nowych Forumowiczów.

Co najmniej charakterystykę stylu "debaty" S.R.:
uważam Staszka za człowieka, który często i o całe mile mija się z logiką, za to niezmiennie jest z siebie bardzo zadowolony.

Nie jest Staszek ani klasycznym, ani nieklasycznym, trollem, jest … klasą sam dla Siebie (ale to nie powód do dumy).
Moim zdaniem Staszek zamula, zachwaszcza i zaśmieca Forum absurdalnymi tezami i/lub pytaniami w stylu „Jak żyć, panie premierze?”

I kształtu dyskusji z S.R. (chyba każdy kto miał okazję w w takowej uczestniczyć potwierdzi trafność tego opisu):
ciągnące się całymi stronami, beznadziejne próby nakłonienia Staszka do tego, żeby używał zdrowego rozsądku i/lub podstaw logiki

co najmniej dwukrotnie linkował na forum „wiadomości”  z 
https://pl.sputniknews.com

https://pl.wikipedia.org/wiki/Sputnik_(agencja_informacyjna)
Sputnik – rosyjska agencja informacyjna o międzynarodowym zasięgu, sieć stacji radiowych oraz wielojęzyczny multimedialny portal informacyjny.
„Sputnik” został uruchomiony 10 listopada 2014. Właścicielem agencji jest państwowy operator medialny Rossija Siegodnia należący do rosyjskiego rządu. Firma jest następcą agencji RIA Novosti i radia Głos Rosji.

Cóż, zdaje się, że ma z tą stroną relację symbiotyczną, że wzajem swój ogonek chwalą:
https://pl.sputniknews.com/opinie/201605282949961-zatrzymanie-piskorski-abw-zmiana/

Przy czym, skoro przy linkach przez S.R. wrzuconych jesteśmy, wdzięczny mu jestem za ten jeden:
[ http://wyborcza.pl/7,75399,23205285,otrucie-skripala-i-jego-corki-policja-trucizna-znajdowala.html ]
Gorzko, acz szczerze, uśmiałem się bowiem czytając komentarze pod nim. (No i miałem - czyniąc to - okazję z przyjemnością stwierdzić, że cokolwiek tu napisałem o Remuszce było i tak najbardziej wersalską wersalką z Wersalu rodem ;) na tle typowych internetowych reakcji na jego mądrości.)

Nawiasem: co najmniej jeden z komplementów, które padły ze strony wkurzonych wyborczych forumowiczów, jest wprost uroczy, w sensie czysto znaczeniowym (a więc abstrahując od kontekstu, w którym został użyty):
http://www.dziennikzachodni.pl/artykul/351409,dzisiejsze-podciepy,id,t.html
http://www.gwara.zafriko.pl/kat/podania_i_legendy/podciepy
http://i43.tinypic.com/33lnw9f.jpg
Tytuł: Odp: Użyteczny patriota Putina
Wiadomość wysłana przez: Kuzynka Pirxa w Kwiecień 06, 2018, 09:31:16 pm
Ja wprawdzie mogłabym się napawać, że Pan Remuszko ostatecznie przyznał mi rację. Co prawda w sprawie tylko trochę bardziej kontrowersyjnej niż 2+2=4 i że jest to tylko racja "w pewnym sensie", ale zawsze coś.

Nie jestem jednak pewna, czy w przyszłości chciałabym znowu usłyszeć zapowiedź wydania opinii o moim rozumie, bez względu na to, czy była to wyłącznie jakaś chytra "pułapka" (też miłe, prawda?) czy erystyczny banał. Obawiam się również, że w ferworze takiej "pułapkowej" dyskusji mogłabym nie wytrzymać i powiedzieć coś przykrego człowiekowi, który mógłby być moim dziadkiem. A potem źle bym się z tym czuła.

Chyba więc ograniczę się do pytań, co Lem gdzieś napisał albo powiedział albo czego pan Remuszko dowiedział się od pani Gajewskiej.
Tytuł: Odp: Użyteczny patriota Putina
Wiadomość wysłana przez: Cetarian w Kwiecień 07, 2018, 01:33:21 am
Użyteczny patriota Putina  cz. 2


Q,

Z tytułu wątku to wprawdzie nie wynika, ale zasadniczo chcę się w tutaj ograniczyć do odpierania kłamstw i oszczerstw Remuszki wobec amerykańskich mediów, które piszą (lub w których mówi się) prawdę o Trumpie.
Oczywiście te doniesienia dotyczą przede wszystkim kontaktów samego Trumpa i współpracowników Trumpa z oficjalnymi i nieoficjalnymi przedstawicielami Rosji, a w praktyce Putina.
Te kontakty były zdumiewające z punktu widzenia standardów demokratycznego państwa.
Czy uda się doprowadzić do skazania jakichś współpracowników Trumpa (a może i jego samego? Czas pokaże.
Na pewno Trump miał pecha … przez pomyłkę mianował zastępcą prokuratora generalnego uczciwego człowieka.
Nie stawiam tu emotikona, bo tak było serio.
Nawiasem mówiąc, Trump publicznie krytykował Sessions’a za to, że się wyłączył z nadzorowania śledztwa rosyjskiego.
Trump mówił, że gdyby wiedział, że Sessions się wyłączy, to nie powołałby go (za zgodą Senatu) na stanowisko Prokuratora Generalnego.
Dorozumiany sens tych narzekań był taki, że, w ocenie Trumpa, Sessions nie powołałby specjalnego prokuratora do śledztwa rosyjskiego.   
 
**
„Nie wiadomo, czy ten rzekomo otruty szpieg w ogóle istnieje, nie wiadomo czy żyje.”

No, powiem oględnie, oryginalna teza, jeśli się weźmie pod uwagę, że Skripal był oficerem rosyjskiego wywiadu, zwerbowanym przez UK, zdemaskowanym przez Rosję, osądzonym, skazanym na 13 lat, z których odsiedział chyba pięć i pół, bo został (z trzema innymi) wymieniony na dziesięcioro rosyjskich nielegałów.
O ile mi wiadomo, Rosja temu nie zaprzecza.

Ktoś mógłby postawić tezę, że Remuszko pomylił się i wyciągnął z szuflady niewłaściwą kopertę z (p)odpowiedziami – ale ja tak nie uważam. Jestem pewien, że Remuszko pisze to, co myśli … no, może raczej to, co mu się wysnuwa ze zwojów (Czy tak można, Pani Administrator?)
 
Ale dalej w casus Skripala i jego córki nie chce mi się wchodzić.
Oceniam wprawdzie, że na 99,9% zrobił to wywiad rosyjski, no, ale nikogo za rękę nie złapano, co do zasady, można się zastanawiać: cui prodest, itd.
Co do zasady, ale nie w towarzystwie Remuszki. 

**
Akurat w lipcu 2017r. toczyliśmy, PM-ami, w małym gronie, dyskusję o moderowaniu/niemoderowaniu, pisaniu/niepisaniu  w części publicznej.

Ten Remuszkowy Trump:
 
twardy przeciwnik skisłego mleka od wszechwładnych dotychczas świętych krów (fejkniusy NYT+CNN+WP)”

mocno mi już wtedy zazgrzytał – to znaczy nie sam Trump, tylko kłamstwa Remuszki o mediach amerykańskich (bo to są kłamstwa, Pani Administrator, a nie żadne „poglądy”), ale wtedy się powstrzymałem - od komentowania tego, co napisał Remuszko i w ogóle od pisania na Forum.
Ale przez te dziewięć miesięcy nazbierało się już tyle informacji o kłamstwach i matactwach Trumpa i jego współpracowników, że uznałem, iż pora zabrać głos.     

**
Rozgraniczenie pomiędzy komentowaniem relacji obozu Trumpa z oficjalnymi i nieoficjalnymi przedstawicielami Rosji (dla której najwyraźniej polityka to wojna realizowana innymi środkami), a polityką Rosji (Putina) wobec reszty świata, może czasem nie być proste, ale generalnie mam zamiar trzymać się tematu „Trump saga”.   

**
Dodam może taką generalną uwagę, że republika (USofA) prawdopodobnie się obroni.
Trump przejdzie do historii prawie na pewno najpóźniej po jednej kadencji, a może wcześniej.
Ale panujący aktualnie chaos w Białym Domu i w wielu instytucjach, do których Trump kieruje ludzi pokroju Scotta Pruitta, osłabia Stany i cały Zachód (do którego Polska chyba jeszcze na razie należy, jako członek UE i NATO).       
I to jest, niestety, przynajmniej taktyczny, sukces Putina.


C.
Tytuł: Odp: Użyteczny patriota Putina
Wiadomość wysłana przez: Cetarian w Kwiecień 07, 2018, 01:42:25 am
Ja wprawdzie mogłabym się napawać, że Pan Remuszko ostatecznie przyznał mi rację. Co prawda w sprawie tylko trochę bardziej kontrowersyjnej niż 2+2=4 i że jest to tylko racja "w pewnym sensie", ale zawsze coś.

Nie jestem jednak pewna, czy w przyszłości chciałabym znowu usłyszeć zapowiedź wydania opinii o moim rozumie, bez względu na to, czy była to wyłącznie jakaś chytra "pułapka" (też miłe, prawda?) czy erystyczny banał. Obawiam się również, że w ferworze takiej "pułapkowej" dyskusji mogłabym nie wytrzymać i powiedzieć coś przykrego człowiekowi, który mógłby być moim dziadkiem. A potem źle bym się z tym czuła.

Chyba więc ograniczę się do pytań, co Lem gdzieś napisał albo powiedział albo czego pan Remuszko dowiedział się od pani Gajewskiej.

Witaj, Kuzynko Pirxa,

Po pierwsze: Remuszko to nie żaden „pan”, tylko zwykły Stasiek.
No, może nie całkiem zwykły, tylko nadęty.
Zanim się pojawił na Forum, wszyscy byli tutaj na „ty”.
Stasiek zaczął przerabiać Forum na swoją modłę i w jakiejś mierze mu się to udało, część osób zwraca się do niego per „pan”, część jest na „ty”, bo łaskawie im na to zezwolił.
Ja od początku ignorowałem te jego fanaberie, pisząc do niego per „Staszku” (przez ten krótki czas, kiedy łudziłem się jeszcze, że coś do niego dotrze.)

Zawansowany wiek/starość = doświadczenie/wiedza(mądrość?) to równanie sprawdzało się, ale w czasach przed wynalezieniem pisma.
Dziś starszej osobie można ustąpić miejsca w tramwaju, czy w autobusie, ale NIE w dyskusji, nie dlatego, że ktoś jest starszy o rok, albo o pięćdziesiąt lat.

A potem źle bym się z tym czuła.

Ego te absolvo.
[:-)]     
Z uśmiechem, ale serio. Na mocy władzy udzielonej mi przez Federację.

A poza tym to maskirowka. 
Nie ma żadnego Remuszki siedemdziesięcioletniego z czterdziestoletnim stażem dziennikarskim (gdzie te teksty??).
To Staszek Muszewski, który po cztery lata powtarza każdą klasę w technikum prząśniczym.
Nie jest trollem (ma na to zaświadczenie od Naszej Pani Administrator).
Tylko poczucie humoru ma dość specyficzne (i w nienajlepszym gatunku).
Moja, oczywiście niewiążąca, sugestia: nie marnuj czasu na polemiki ze Staśkiem.
 

Czytałem to, co napisałaś do tej pory, i mam zamiar czytać dalej.
Odzywać będę się chyba raczej tylko w tym wątku.

Moja sytuacja jest trochę nietypowa, bo ja napisałem wszystko (prawie [;-)]) co miałem do powiedzenia, w około siedmiuset postach na tutejszym Forum, po czym, nie zgadzając się z … powiedzmy, mało czytelnymi kryteriami moderowania, stosowanymi przez tutejszą administrację, zabrałem swoje zabawki (na szczęście wtedy to było możliwe), o co niektórzy mają chyba do mnie trochę pretensji. (Prawie jakbym powydzierał kartki z rękopisu Pana Tadeusza, czy cuś).

Jeśli masz ochotę, pisz na tematy, na które masz ochotę pisać.
A ewentualne komentarze Staśka po prostu ignoruj.

No, chyba, że odczujesz potrzebę, żeby … odpłacić – wtedy zrób to bez krępacji.
[;-)]


Pozdrawiam

C.
Tytuł: Odp: Użyteczny patriota Putina
Wiadomość wysłana przez: Q w Kwiecień 07, 2018, 02:14:17 am
Q,

Z tytułu wątku to wprawdzie nie wynika, ale zasadniczo chcę się w tutaj ograniczyć do odpierania kłamstw i oszczerstw Remuszki wobec amerykańskich mediów, które piszą (lub w których mówi się) prawdę o Trumpie.

Ok, uszanuję takie zawężenie dyskursu, choć mam wrażenie, że - poniekąd - wytaczasz armaty przeciw musze, bo (IMHO) nie mamy tu do czynienia z jakąś celową kampanią dezinformacyjną (choć przy tym podszytym samozadowoleniem postotoku może to tak wyglądać), a z kolejnym przejawem specyficznej remuszkowej percepcji świata/stylistyki myślenia, o której pisałeś lata temu.

Przy czym dodać muszę, że ugryzłbym się w język i nie wypowiadał w niniejszym wątku w ogóle gdyby nie dwa niepokojąco-bolesne zjawiska: pierwszym jest to, że znów S.R. kogoś bezkarnie (po raz który to już?) obraża przy absolutnej bierności posiadaczy stosownych uprawnień, drugim zaś, że - choćby ze względu na niskie natężenie innych dyskusji - Forum znów zaczyna kręcić się nie wokół tego Stanisława, wokół którego powinno* (i - jak widać - to, że Remuszko ścieśnił się z grubsza do jednego wątku, poza nim potrafiąc nawet napisać i coś z sensem czasem, niewiele tu zmieniło).

* Do czego, niestety i nasze niniejsze, kontestujące ten stan, wypowiedzi się przyczyniają.
Tytuł: Odp: Użyteczny patriota Putina
Wiadomość wysłana przez: Kuzynka Pirxa w Kwiecień 07, 2018, 02:29:31 am
Pozdrawiam

Również pozdrawiam. Ale widzę, że tu emocje i namiętności niejedną osobę roznoszą  :)

Myślałam, że na forum lemologicznym siedzą przeważnie spokojni informatycy z nadwagą i kłócą się najwyżej, czy najpierw lecieć na Marsa czy na Wenus. No tak, głupio myślałam...
Tytuł: Odp: Użyteczny patriota Putina
Wiadomość wysłana przez: Q w Kwiecień 07, 2018, 02:41:55 am
Myślałam, że na forum lemologicznym siedzą przeważnie spokojni informatycy z nadwagą i kłócą się najwyżej, czy najpierw lecieć na Marsa czy na Wenus. No tak, głupio myślałam...

Było tu tak (+/-, bo z tą nadwagą akurat niekoniecznie prawda). Ongiś. Zanim się tu S.R. nie pojawił.
Tytuł: Odp: Użyteczny patriota Putina
Wiadomość wysłana przez: Cetarian w Kwiecień 07, 2018, 07:58:39 pm
Q,

Z tytułu wątku to wprawdzie nie wynika, ale zasadniczo chcę się w tutaj ograniczyć do odpierania kłamstw i oszczerstw Remuszki wobec amerykańskich mediów, które piszą (lub w których mówi się) prawdę o Trumpie.

Ok, uszanuję takie zawężenie dyskursu, choć mam wrażenie, że - poniekąd - wytaczasz armaty przeciw musze, bo (IMHO) nie mamy tu do czynienia z jakąś celową kampanią dezinformacyjną (choć przy tym podszytym samozadowoleniem postotoku może to tak wyglądać), a z kolejnym przejawem specyficznej remuszkowej percepcji świata/stylistyki myślenia, o której pisałeś lata temu.
(...)

**

Mam wrażenie, że pomiędzy nami jest taka różnica, że Ty się ciągle nie pogodziłeś z obecnością Remuszki na Forum i masz nadzieję, że uda się go stąd jakoś, powiedzmy, wyeksportować.   

Ja przyjąłem do wiadomości decyzję Pani Administrator (być może skonsultowaną z jej Tajnym Komitetem Doradczym, a prawie na pewno z NadAdministratorem [S./W.Z.])

Selawi.
Trochę szkoda, ale obym tylko takie problemy miał w życiu.

Nie mam zamiaru polemizować z Remuszką, ani z Panią Administrator w sprawie jej decyzji dotyczących moderowania bądź niemoderowania Forum (każde zaniechanie to też decyzja).
     
Natomiast, ponieważ obserwuję dość uważnie wydarzenia w USA, a zwłaszcza „Trump saga”, to wiem, że media, powiedzmy „głównego nurtu”, a w szczególności te wymienione przez Remuszkę, utrzymują wysokie albo wręcz bardzo wysokie standardy profesjonalne.   
Więc postanowiłem napisać, to co napisałem.
I wykonałem postanowienie [:-)].

W przyszłości, bliższej i dalszej, będę prawdopodobnie wstawiał tu fragmenty ciekawych artykułów i linki do całych tekstów.
Taka czynność jednorazowo zabierze może minutę.
Jak często, albo jak rzadko, będę to robił – nie wiem, bo to będzie zależało od rozwoju wydarzeń.

Ile osób zajrzy do takiego wpisu? Ile otworzy link?
Ile osób otworzyło jakikolwiek z linków, które zamieściłem w pierwszym poście wątku?
Tego nie wiem, ale zakładam, że kłamstwo Remuszki zostało jednak trochę wyeksponowane.
 
**
Przy czym dodać muszę, że ugryzłbym się w język i nie wypowiadał w niniejszym wątku w ogóle gdyby nie dwa niepokojąco-bolesne zjawiska: pierwszym jest to, że znów S.R. kogoś bezkarnie (po raz który to już?) obraża przy absolutnej bierności posiadaczy stosownych uprawnień (...),

Cóż, Forum jest prywatną własnością Tomasza Lema, który scedował swoje uprawnienia na plenipotenta, a ten namaścił Panią Administrator.
Możesz oczywiście toczyć spory z „posiadaczami uprawnień”, ale ja się w to nie włączę.
 
Na ile mogłem, wsparłem Kuzynkę Pirxa.
Ale czy czuje się wsparta, to wie tylko ona sama [;-)].

C.
Tytuł: Odp: Użyteczny patriota Putina
Wiadomość wysłana przez: Q w Kwiecień 07, 2018, 08:21:02 pm
Mam wrażenie, że pomiędzy nami jest taka różnica, że Ty się ciągle nie pogodziłeś z obecnością Remuszki na Forum i masz nadzieję, że uda się go stąd jakoś, powiedzmy, wyeksportować.

Szczerze? Niekoniecznie. Bardziej już mam cień nadziei, że uda się go zreformować w jakimś stopniu (albo zredukować jego obecność do poziomu jeszcze mniejszej szkodliwości, choćby ilościowo).
   
Cóż, Forum jest prywatną własnością Tomasza Lema, który scedował swoje uprawnienia na plenipotenta, a ten namaścił Panią Administrator.
Możesz oczywiście toczyć spory z „posiadaczami uprawnień”, ale ja się w to nie włączę.

Znów błędne wyobrażenie. Toczyć sporów mi się nie chce (bo i poconaco? i o co? przede wszystkim - pisałem coś o armatach i muchach, prawda?), najwyżej skłonny jestem dać czasem wyraz nieakceptacji dla pewnych zachowań.

ps. Trochę szkoda, że nie widzisz dla siebie miejsca na Forum poza niniejszym wątkiem. Bo ucieszyłoby mnie wyprowadzenie z lochu, na światło dzienne, dyskusji inspirowanej "Summą...", którą prowadzicie z Lucą.
Tytuł: Odp: Użyteczny patriota Putina
Wiadomość wysłana przez: Cetarian w Kwiecień 07, 2018, 08:28:30 pm
Pozdrawiam

Również pozdrawiam. Ale widzę, że tu emocje i namiętności niejedną osobę roznoszą  :)

Myślałam, że na forum lemologicznym siedzą przeważnie spokojni informatycy z nadwagą i kłócą się najwyżej, czy najpierw lecieć na Marsa czy na Wenus. No tak, głupio myślałam...

**

Kuzynko,

Z nadwagą? No, może [;-)], ale dlaczego tylko informatycy i dlaczego tylko spokojni?
[;-)]

Poczyniłaś błędne założenia, ale to nie znaczy, że „głupio myślałaś”.
To nie to samo.
Nie dokuczaj sobie niepotrzebnie. (Administracja utrzymuje tutaj specjalnego nie-trolla, który zajmuje się dokuczaniem, więc nie musisz go wyręczać.)   
[;-)]

**
Lądowania na Wenus nie proponują chyba nawet najwięksi entuzjaści, natomiast lata temu przeprowadziliśmy tutaj (głównie ja z Q) chyba ze trzy rundy dyskusji na temat tego, kto ma finansować loty załogowe.
Problemu nie rozstrzygnięto.
[;-(]
Ja uważam, że to On powinien je finansować.
On uważa, że ja powinienem (też).

To znaczy, On uważa, że państwo (czyli podatnicy, czyli m.in. ja) powinno finansować jego kaprysy, a ja uważam, że loty załogowe powinni finansować wyłącznie entuzjaści lotów załogowych, nie sięgając do mojej kieszeni.
Ściślej biorąc, Q tak uważał circa siedem czy osiem lat temu, ale jakoś nie podejrzewam, żeby zmienił zdanie (A może?).
Ja swojego nie zmieniłem.
 

Pozdrawiam

C.     
Tytuł: Odp: Użyteczny patriota Putina
Wiadomość wysłana przez: Kuzynka Pirxa w Kwiecień 07, 2018, 09:08:24 pm
Z nadwagą? No, może [;-)], ale dlaczego tylko informatycy i dlaczego tylko spokojni?
[;-)]

Oj tam, tak tylko poleciałam stereotypem.

ja uważam, że loty załogowe powinni finansować wyłącznie entuzjaści lotów załogowych, nie sięgając do mojej kieszeni.

Chyba się zgadzam. W każdym razie na podstawie tego, co wiem o relacji "loty załogowe" a "dobro powszechne". Jest to chyba relacja dość słaba.
Tytuł: Odp: Użyteczny patriota Putina
Wiadomość wysłana przez: Cetarian w Kwiecień 08, 2018, 01:19:12 am

ps. Trochę szkoda, że nie widzisz dla siebie miejsca na Forum poza niniejszym wątkiem. Bo ucieszyłoby mnie wyprowadzenie z lochu, na światło dzienne, dyskusji inspirowanej "Summą...".

Q,

Zawłaszczasz język.
[;-)]

(Na wszelki wypadek, i dodatkowo uwzględniając potencjalne zagrożenia, wynikające z  temperatury sporu o ocenę pewnej wczesnej publikacji Lema, zaznaczam otwartym tekstem, że zarzut jest żartobliwy [;-)])

Otóż po raz chyba piąty, albo i szósty piszesz o „lochu”.

Zapewne widziałeś „Vinci” Machulskiego?
Jeśli nie, przy okazji polecam niewiążąco, całkiem niezła komedia kryminalna. (A gdyby ktoś stwierdził, że bardzo dobra, to nie protestowałbym zbyt energicznie). 
Jeden z jej bohaterów, Julian/Szerszeń grany przez Szyca, ma mieszkanie z tarasem, z którego to tarasu widać pół Krakowa. A może tylko ćwierć. Ale sporo.
Cuma/Cumiński/Więckiewicz mówi „Zapomniałem jaki masz stąd widok.”
Tamże Julian, targany sprzecznościami, połamał leżak, w celu rozładowania frustracji.
Ale nowe leżaki można łatwo nabyć drogą kupna.

Zechciej zatem przyjąć do wiadomości, że ja się czuję w prywatnych wymianach listów  zdecydowanie bardziej „na (prywatnym) tarasie” niż „w lochu.”       
[:-)]

**
A przy okazji, tak się przypadkiem złożyło, że niedawno wróciłem do Ogniem i Mieczem w wersji filmowej, a ściślej biorąc do fragmentów tego filmu, i/ale nie mogłem zrozumieć, czego (oprócz popiołu) nie zostawi w Rozłogach Książę Wiśniowiecki, jeśli Kurcewicze zabiją jego posła, Skrzetuskiego.
Sięgnąłem zatem do tekstu i okazało się, że odnośmy fragment brzmi tak:

„— Jako książęcy poseł z Krymu wracam — rzekł — i niech tu jedną kroplę krwi uronię, a w trzy dni i popiołu z tego miejsca nie zostanie, wy zaś pognijecie w lochach łubiańskich. Jest-li na świecie moc, co by was uchronić zdołała? Nie groźcie, bo was się nie boję!”
   
W filmie Żebrowski wypowiada te „wtrzydni” tak szybko, że nie mogłem tego rozszyfrować, tym bardziej, że z kontekstu wnosiłem, że chodzi o jakiś przedmiot materialny - w rodzaju  „deski/drzazgi ni popiołu nie zostanie”.

Nawiasem mówiąc, Skrzetuski, z polecenia Sienkiewicza, trochę przesadził, bo akurat popiół by został, rozwiewany przez wiatr, chyba że Wiśniowiecki byłby aż tak mściwy, że kazałby swoim ludziom po spaleniu Rozłogów, wyzbierać popiół do beczek i wysypać do pobliskiej rzeki.

Tylko że … Rozłogi wszak były Helenki po ojcu, więc po co je w ogóle palić?
Rdzeń zachowawszy, pali pięć zastrugać dla kniahini i jej czterech synów, a majątek zwrócić prawowitej właścicielce, to by miało więcej sensu.     
No, ale gdyby się Kurcewicze bronili, a nie uciekli, to zabudowania mogłyby zostać podpalone przez oblegających (ale wtedy co z Helenką?) Itd.

Dalsza część w wersji filmowej brzmi nieco inaczej.
Nie 
„wy zaś pognijecie w lochach łubiańskich”
ale
„A wy w lochu zgnijecie.”

Takie mam (na świeżo) skojarzenia czytając (po raz n-ty) Twój zarzut(?) o „przebywaniu w lochu”.
   
**
Ja jednak zachowuję prywatność, przebywając na słonecznym tarasie i oddychając  niepowtarzalną atmosferą Krakowa  - z charakterystyczną, gorzkawą nutą, zapachem spalonych opon, które, jak wiemy, liczni krakowianie utylizują w swoich indywidualnych piecach grzewczych.   


Tytuł: Odp: Użyteczny patriota Putina
Wiadomość wysłana przez: Cetarian w Kwiecień 10, 2018, 08:41:31 am

Michael Cohen to bardzo bliski współpracownik Trumpa, jego adwokat, ale także negocjator i (prawdopodobnie) partner biznesowy.
To on zapłacił 130.000 dolarów Stormy Daniels za milczenie w sprawie nieuprawiania seksu z Trumpem. 

Wczoraj agenci FBI przeszukali biuro Cohena, jego mieszkanie i pokój hotelowy.

“Stephen Ryan, a lawyer for Cohen, said in a statement that the US Attorney's office for the Southern District of New York had executed "a series of search warrants" including at his office, and "seized the privileged communications" between Cohen and his clients.”

Zwracam uwagę, że FBI zrobiła to na polecenie biura prokuratora federalnego z Nowego Jorku, a nie na polecenie zespołu Muellera (chociaż sygnał wyszedł z zespołu Muellera, ale Rosenstein, Deputy/Acting A.G. podjął decyzję, że zajmie się tym biuro nowojorskie).     

Podaję linki do trzech tekstów, które się uzupełniają, ale w szczególności polecam ostatni

https://edition.cnn.com/2018/04/09/politics/michael-cohen-fbi/index.html

https://edition.cnn.com/2018/04/09/politics/donald-trump-michael-cohen-anger-robert-mueller/index.html

https://edition.cnn.com/2018/04/09/politics/michael-cohen-raid/index.html

Fragment:

Trump denied knowing anything about the payment [bold C.] and, under further questioning from reporters, said this: "Well, you'll have to ask Michael Cohen. Michael is my attorney. And you'll have to ask Michael Cohen."
So, in that vein, here are five questions that Cohen needs to answer.

1. Why did you pay Daniels $130,000 if you believed Trump hadn't engaged in an affair with her?
2. Why did you use your personal money to pay off Daniels?
3. Why did Cohen set up an LLC in Delaware to make the payment?
4. Why did Cohen file for a restraining order against Daniels?
5. Why was Trump Inc. employee Jill Martin involved in that lawsuit being filed?”
Tytuł: Odp: Użyteczny patriota Putina
Wiadomość wysłana przez: Cetarian w Kwiecień 11, 2018, 12:11:52 am

Ponieważ FBI przeszukało biuro, mieszkanie i pokój hotelowy Michaela Cohena,
Trump napisał na Tweeterze:

“Attorney–client privilege is dead!”

https://edition.cnn.com/2018/04/10/politics/trump-cohen-raid-tweet-response/index.html
 
To jest, oczywiście, nonsens.

“Attorney–client privilege” czyli tajemnica adwokacka, nie może być bezwarunkowa, bo niestety, zdarza się, że i adwokaci popełniają przestępstwa – wspólnie z klientami.

W takim przypadku jak casus Cohena, w prokuraturze tworzy się specjalny zespół, do którego trafiają papiery i nośniki elektroniczne, zabrane adwokatowi. 

Taki zespół przegląda wszystko i decyduje, co rzeczywiście jest objęte tajemnicą adwokacką, a co można i należy przekazać odrębnemu zespołowi, który prowadzi śledztwo w sprawie danego adwokata.
A kiedy sprawa trafi do sądu, to sąd będzie oceniał, czy dany dowód jest dopuszczalny w sprawie.

Trump ma powody, żeby się denerwować.
Cohen uchodzi za jego najbliższego współpracownika poza członkami rodziny.
Tytuł: Odp: Użyteczny patriota Putina
Wiadomość wysłana przez: Cetarian w Kwiecień 26, 2018, 09:45:43 pm
https://www.politico.com/story/2018/04/25/cohen-plead-fifth-stormy-daniels-554995


Michael Cohen to plead 5th Amendment in Stormy Daniels suit
In a bid to delay the case, President Trump’s personal lawyer tells a federal court he intends to assert his right not to incriminate himself.
By JOSH GERSTEIN
 
04/25/2018 07:22 PM EDT

Michael Cohen, President Donald Trump’s longtime personal attorney, indicated on Wednesday that he planned to assert his Fifth Amendment rights not to testify in connection with a pending civil lawsuit brought by a porn star that seeks to void a $130,000 “hush money” deal Cohen allegedly cut to try to suppress her story in advance of the 2016 presidential election.

**
Nikogo nie można zmuszać do składania zeznań, które by go obciążyły.
Ale fakt, że adwokat urzędującego prezydenta USA uważa, że odpowiadając otwarcie na pytania naraziłby się na odpowiedzialność karną (bo ujawniłby swoje przestępstwa) to sytuacja literalnie bez precedensu.
 
Tytuł: Użyteczny patriota Putina po Helsinkach
Wiadomość wysłana przez: Cetarian w Lipiec 20, 2018, 07:35:59 pm

https://edition.cnn.com/2018/07/19/politics/trump-putin-summit-statements/index.html

Polecam cały artykuł, ale najważniejsze cytaty, komentarze do wystąpienia Trumpa w Helsinkach, który powiedział tam, że bardziej wierzy Putinowi niż amerykańskim służbom wywiadowczym i kontrwywiadowczym, umieszczam poniżej.

W kolejności:
- Secretary of State (Republikanin, mianowany przez Trumpa, za zgodą republikańskiej większości w Senacie), 
- Senate Majority Leader (Republikanin),
- House Speaker (Republikanin),
- Senate Intelligence Committee Chairman (Republikanin),
- Director of National Intelligence (Republikanin, mianowany przez Trumpa, za zgodą republikańskiej większości w Senacie), 
- Former CIA Director,
- Former Director of National Intelligence.

**
Bez wątpienia najważniejszym “assetem” Putina w jego hybrydowej wojnie z Zachodem jest Trump.
Ale warto pamiętać, że po przeciwnej stronie skali funkcjonuje plankton, który na ochotnika (a może za kilkaset złotych jurgieltu, trudno powiedzieć, co gorsze) niestrudzenie wychwala wielkiego wodza - Putina.

**
12. Secretary of State Mike Pompeo: "We're eyes wide open about Russian efforts to undermine western democracy. We're going to do our level best to stop them, and when we don't stop them, we will call them out for it. ... This administration has been incredibly tough on Russia. We're proud of that, and I'm confident we'll have to continue to do so, as there's still Russian behavior that is inconsistent with a good relationship with our two countries."

11. Senate Majority Leader Mitch McConnell: "I think the Russians need to know that there are a lot of us who fully understand what happened in 2016, and it really better not happen again in 2018."

9. House Speaker Paul Ryan: "The President must appreciate that Russia is not our ally. There is no moral equivalence between the United States and Russia, which remains hostile to our most basic values and ideals. The United States must be focused on holding Russia accountable and putting an end to its vile attacks on democracy."

8. Senate Intelligence Committee Chairman Richard Burr: "I need to hear the President, without any hedging, say that he believes that the Russians were and are meddling in our elections. I haven't heard that yet. You can only run from facts for so long."

7. Director of National Intelligence Dan Coats: "We have been clear in our assessments of Russian meddling in the 2016 election and their ongoing, pervasive efforts to undermine our democracy, and we will continue to provide unvarnished and objective intelligence in support of our national security."

3. Former CIA Director John Brennan: "Donald Trump's press conference performance in Helsinki rises to & exceeds the threshold of 'high crimes & misdemeanors.' It was nothing short of treasonous. Not only were Trump's comments imbecilic, he is wholly in the pocket of Putin. Republican Patriots: Where are you???"

1. Former Director of National Intelligence James Clapper: "But more and more I come to a conclusion after the Helsinki performance and since, that I really do wonder if the Russians have something on him."
Tytuł: Odp: Użyteczny patriota Putina
Wiadomość wysłana przez: Cetarian w Listopad 18, 2018, 02:19:56 pm
4 marca br. w Salisbury w Wielkiej Brytanii dokonano próby zamachu na Siergieja Skripala i jego córkę (która prawdopodobnie była przypadkową ofiarą).
Oboje na szczęście przeżyli.
Po kilkumiesięcznym śledztwie, w tym po analizie około jedenastu tysięcy godzin nagrań wideo z ulicznych kamer, służby brytyjskie ogłosiły na początku września, że wykonawcami próby zamachu byli dwaj ludzie używający nazwisk Alexander Petrov i Ruslan Boshirov, którzy przylecieli z Moskwy samolotem Aerofłotu.
(Nazwiska w całym tekście pozostawiam w transkrypcji angielskiej).

https://www.theguardian.com/uk-news/2018/sep/05/salisbury-poisonings-police-name-and-charge-two-suspects

Wkrótce potem zabrał głos Władimir Stalinowicz.
Teoretyczne mógł powiedzieć (i może nawet trochę żałuje, że tego nie zrobił) „Rosja to wolny kraj, każdy, kto kupi bilet, może w Moskwie wsiąść do samolotu, skąd ja mogę wiedzieć, kto to był?”.
Ale nie zdecydował się na taki wariant.
Stwierdził (cytuję z pamięci): 
„Oczywiście wiemy, kto to był. To cywile. Przypuszczam, że wkrótce zgłoszą się do telewizji.”
Przewidział trafnie.
Petrov i Boshirov zgłosili się do Russia Today
i opowiedzieli, że handlują odżywkami (nie podali jednak ani adresu swojego sklepu ani strony internetowej), a do Salisbury pojechali podziwiać katedrę.



Brednia szyta nie tyle grubymi nićmi, co dwucalowej grubości liną kotwiczną.

Od wywiadu minęły jednak tylko dwa tygodnie i Bellingcat ogłosił, że Boshirov to pułkownik GRU Anatoliy Chepiga,

https://www.bellingcat.com/news/uk-and-europe/2018/09/26/skripal-suspect-boshirov-identified-gru-colonel-anatoliy-chepiga/

Pod linkiem jest szczegółowy raport (czternaście tysięcy znaków ze spacjami) o tym jak pracownicy i współpracownicy Bellingcata namierzyli Czepigę.

Po kolejnych dwóch tygodniach  Bellingcat ogłosił, że „Petrov” to rosyjski lekarz wojskowy Alexander Mishkin, prawdopodobne w stopniu podpułkownika lub pułkownika.
 
https://www.bellingcat.com/news/uk-and-europe/2018/10/09/full-report-skripal-poisoning-suspect-dr-alexander-mishkin-hero-russia/

Ten raport ma dwadzieścia trzy tysiące znaków ze spacjami. 

*
Od drugiego raportu minęło czterdzieści dni, ale
„cywile”/”handlarze używkami”/”turyści” już nie wrócili do telewizji, żeby polemizować z ustaleniami Bellingcat. 
 
**
A tak jurgieltnik Sputnika pisał o sprawie 24 marca.

https://forum.lem.pl/index.php?action=profile;u=2642;area=showposts;start=315

Hyde Park / Odp: Ja, Remuszko :-)
« dnia: Marzec 24, 2018, 11:46:57 pm »

„(…) Oto w marcu 2018 roku premier Teresa May oskarżyła Rosję o napaść na Wielką Brytanię za pomocą broni chemicznej, (…)

do tej pory nie wiemy nic. Właśnie skończyłem LXX rok życia, dziennikarstwem zajmuję się ponad 40 lat, ale to jest nowa jakość. Owszem, brukowce wysysają z brudnego palca dowolnie zmyślone historie, specjalne komanda zawodowych pismaczych gangsterów zatrudnianych przez New York Times, Gazetę Wyborczą, Gazetę Polską, TVP1, „Sieci”, CNN, Wall Street Journal czy Waszyngton Post robią to w prawnych białych rękawiczkach (żeby trudno było podać ich do sądu za oszczerstwa), lecz tego, by w żywe oczy oficjalnie łgały władze starego demokratycznego i praworządnego zachodniego państwa - jeszcze nie widziałem.

Niezależny rozumny Czytelnik zechce zwrócić uwagę, że codziennych medialnych doniesień, obecnych w czołówkach absolutnie wszystkich serwisów, nie sposób zweryfikować. Od początku nie wiadomo co, gdzie, kiedy, jak. NIC nie wiadomo. Nie są znane ŻADNE szczegóły. Brak JAKICHKOLWIEK dowodów. Relatorom trzeba wierzyć wyłącznie na słowo. Brak filmów, zdjęć, opinii lekarzy, relacji nieanonimowych świadków, wyników badań, czegokolwiek. Brak logiki. Brak sensu. Brak powodów. Brak teoretycznych możliwości. Brak wszelkich rzeczowych konkretnych danych Nie wiadomo, czy ten rzekomo otruty szpieg w ogóle istnieje, nie wiadomo czy żyje. [Jeśli istnieje i żyje, to ja, na miejscu eMaJfajFf czy Siks, profilaktycznie zadusiłbym go szpitalną poduszką i podał do wstrząśniętej publicznej wiadomości, że trwa pościg Scotland Yardu za mordercami wysłanymi przez zbrodniczego Hitlera-Putina, którzy niestety przedarli się do spokojnego średniowiecznego Salisbury w hrabstwie Wiltshire]

Fikcja od A do Z, czyli światowy superfejk, przy którym słynne fejki antyTrumpowe wydają się bajeczką dla grzecznych dzieci…”

**
Od czasu ukazania się powyższych publikacji jurgieltnik milczy, ale to nie dziwne, zrobił z gęby cholewę i teraz jego wargi opinają łydkę jakiegoś sierżanta w obwodzie kaliningradzkim.


Tytuł: Odp: Użyteczny patriota Putina
Wiadomość wysłana przez: Cetarian w Listopad 23, 2018, 07:58:04 pm
https://forum.lem.pl/index.php?action=profile;u=2642;area=showposts;start=315

Hyde Park / Odp: Ja, Remuszko :-)
« dnia: Marzec 24, 2018, 11:46:57 pm »

„(…) Oto w marcu 2018 roku premier Teresa May oskarżyła Rosję o napaść na Wielką Brytanię za pomocą broni chemicznej, (…)

Brak filmów, zdjęć, opinii lekarzy, relacji nieanonimowych świadków, wyników badań, czegokolwiek. (…)

*
Tu
https://www.theguardian.com/uk-news/2018/nov/22/i-was-petrified-officer-poisoned-by-novichok-tells-of-emotional-battering

relacja policjanta, który przeszukiwał dom Skripala i został zatruty pomimo tego, że miał na sobie kombinezon ochronny.
Podano imię i nazwisko policjanta i opublikowano jego zdjęcie.
 
W tekście jest link do kolejnych zdjęć „Petrova” i „Boshirova” z Anglii.


Tytuł: Odp: Użyteczny patriota Putina
Wiadomość wysłana przez: Q w Listopad 27, 2018, 01:31:24 am
Tymczasem na Ukrainie;
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,24214853,parlament-poparl-dekret-poroszenki-za-dwa-dni-ukraina-wprowadzi.html

Ciekawe czy komu z PT Admiństwa da to w końcu do myślenia?*

* Zwł. w połączeniu ze słowami Lema, któreś przytoczył:

„Podobnie jak redaktor Giedroyć uważam, że Ukrainę trzeba wspierać, bo jej niepodległość jest jedną z gwarancji naszej niepodległości.”
Tytuł: Odp: Użyteczny patriota Putina
Wiadomość wysłana przez: Cetarian w Listopad 29, 2018, 01:08:23 am
Tymczasem na Ukrainie;
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,24214853,parlament-poparl-dekret-poroszenki-za-dwa-dni-ukraina-wprowadzi.html

Ciekawe czy komu z PT Admiństwa da to w końcu do myślenia?*

* Zwł. w połączeniu ze słowami Lema, któreś przytoczył:

„Podobnie jak redaktor Giedroyć uważam, że Ukrainę trzeba wspierać, bo jej niepodległość jest jedną z gwarancji naszej niepodległości.”

**
Ja chyba (prawie na pewno) ograniczę się do informowania tutaj tylko o bardzo ważnych, kluczowych wydarzeniach z obszaru hybrydowej wojny Rosji z Zachodem.

Efektywne stanowisko tutejszej administracji jest takie, że jeśli ktoś popełni przestępstwo w zakresie współpracy z obcym wywiadem, to zajmie się nim prokuratura.
A poza tym może robić (i pisać tutaj) co chce, byleby nie przeklinał.

*
Dość charakterystyczne było dla mnie to, że niezawodny Hornet jakiś czas temu,
6 października w wątku „Wojna”.
https://forum.lem.pl/index.php?topic=689.270
wyraził zaniepokojenie aresztowaniem Meng Hongwei-a.

Każdemu oczywiście wolno się martwić, czym chce, ale, gdyby próbować ustalić jakąś racjonalną skalę zagrożeń, to mamy takie dwie sytuacje:

A/- Władze chińskie aresztowały Chińczyka w Chinach.

B/- Władze rosyjskie wysłały agentów wywiadu, żeby zamordowali człowieka w innym państwie.

Przy tym do najbliższego chińskiego słupa granicznego mamy około siedmiu tysięcy kilometrów, a z obwodem kaliningradzkim mamy dwieście kilometrów wspólnej granicy, zaś do centralnej Rosji rzut beretem przez Białoruś.

Meng Hongwei
https://en.wikipedia.org/wiki/Meng_Hongwei
był także wiceministrem Bezpieczeństwa Publicznego Chin.

Są chyba tylko dwie możliwości – albo MH jest skorumpowany, albo (co wydaje się bardziej prawdopodobne) będąc szefem Interpolu uzyskał dostęp do informacji o tym, jak aktualne kierownictwo Chin urządza rodziny i znajomych – choć oficjalnie prowadzi kampanię antykorupcyjną w kraju.
Nie jest to żadna „wojna wywiadowcza” (Chińczyków z Chińczykami?), tylko walka o władzę w kierownictwie chińskim.

To, w jakim stylu członkowie kierownictwa Chin załatwiają swoje porachunki, nie jest obojętne dla świata, ale powtarzam, jeśli zastosować racjonalną skalę zagrożeń, to wysłanie morderców do Salisbury było zdecydowanie ważniejsze.

Jednak, jak się wydaje, a właściwie jak widać, na Forum nie ma klimatu do dyskusji o zagrożeniach ze strony Rosji.
Swego czasu „autorytet” (administracji) orzekł, że Putin miłuje pokój i nikomu nie zagraża, więc nie ma o czym dyskutować.
   
*
Poza tym, to już mój piąty post w ciągu trzech miesięcy, pewnie zaraz pojawią się narzekania, że piszę za często, albo (jak już bywało), że posty za długie …


 
Tytuł: Odp: Użyteczny patriota Putina
Wiadomość wysłana przez: olkapolka w Listopad 29, 2018, 01:19:04 am

Efektywne stanowisko tutejszej administracji jest takie, że jeśli ktoś popełni przestępstwo w zakresie współpracy z obcym wywiadem, to zajmie się nim prokuratura.
A poza tym może robić (i pisać tutaj) co chce, byleby nie przeklinał.
Remuszko (bo rozumiem, że to on może pisać tutaj co chce [Ty nie], byleby nie przeklinał) współpracuje z obcym wywiadem?
Ciekawe.
Potrafisz udowodnić?
Pomijając - prorosyjskie wpisy - to jeszcze nie współpraca.

Tytuł: Odp: Użyteczny patriota Putina
Wiadomość wysłana przez: Q w Listopad 29, 2018, 02:26:57 am
Poza tym, to już mój piąty post w ciągu trzech miesięcy, pewnie zaraz pojawią się narzekania, że piszę za często, albo (jak już bywało), że posty za długie …

Kto wie, kto wie... W końcu efektywne stanowisko (sporej części) tutejszej administracji (z kolegami) jest takie: starych można (de facto) wypłoszyć nie licząc się z nimi, nowych można (de facto) wypłoszyć nakręcając atmosferę konfliktu, Q można próbować wypłoszyć (to - intencjonalnie), bo się postawił. Ważne by w gronie kolegów miło się gadało (jak i o czym - nieważne).
Możliwe zresztą, że to nie zła wola, a zwykłe... hmm... zaślepienie.
Tytuł: Odp: Użyteczny patriota Putina
Wiadomość wysłana przez: liv w Listopad 29, 2018, 10:53:19 pm
Cytuj
Jednak, jak się wydaje, a właściwie jak widać, na Forum nie ma klimatu do dyskusji o zagrożeniach ze strony Rosji.
Jest, ale szaaa...
(http://pub.wolnosc.net/INTERNET2000/Komunizm/galeria/czujny.jpg)
z czekistowskim pozdrowieniem
Tytuł: Odp: Użyteczny patriota Putina
Wiadomość wysłana przez: Cetarian w Grudzień 02, 2018, 02:41:31 am


@Liv

Cha cha.
Widzę, że masz poczucie humoru.
Szkoda, że tak bardzo wybiórcze.
Bo kiedy ja zażartowałem, że S.R. ma chyba „kompromat”, który zapewnia mu tu nietykalność, to wykazałeś ZERO dystansu, jęczałeś i szarpałeś koszulę jak jakiś rajtar albo rajfur.
(Ha ha.)

Remuszko (bo rozumiem, że to on może pisać tutaj co chce [Ty nie], byleby nie przeklinał) współpracuje z obcym wywiadem?
Ciekawe.
Potrafisz udowodnić?
Pomijając - prorosyjskie wpisy - to jeszcze nie współpraca.

@ Olka

https://www.politico.com/magazine/story/2017/09/05/gerasimov-doctrine-russia-foreign-policy-215538

(…)
In February 2013, General Valery Gerasimov—Russia’s chief of the General Staff, comparable to the U.S. chairman of the Joint Chiefs of Staff—published a 2,000-word article, “The Value of Science Is in the Foresight,” in the weekly Russian trade paperMilitary-Industrial Kurier. Gerasimov took tactics developed by the Soviets, blended them with strategic military thinking about total war, and laid out a new theory of modern warfare—one that looks more like hacking an enemy’s society than attacking it head-on. He wrote: “The very ‘rules of war’ have changed. The role of nonmilitary means of achieving political and strategic goals has grown, and, in many cases, they have exceeded the power of force of weapons in their effectiveness. … All this is supplemented by military means of a concealed character.”
The article is considered by many to be the most useful articulation of Russia’s modern strategy, a vision of total warfare that places politics and war within the same spectrum of activities—philosophically, but also logistically. The approach is guerrilla, and waged on all fronts with a range of actors and tools—for example, hackers, media, businessmen, leaks and, yes, fake news, as well as conventional and asymmetric military means. Thanks to the internet and social media, the kinds of operations Soviet psy-ops teams once could only fantasize about—upending the domestic affairs of nations with information alone—are now plausible. The Gerasimov Doctrine builds a framework for these new tools, and declares that non-military tactics are not auxiliary to the use of force but the preferred way to win. That they are, in fact, the actual war. Chaos is the strategy the Kremlin pursues: Gerasimov specifies that the objective is to achieve an environment of permanent unrest and conflict within an enemy state.
(…)

*
Remuszko jest najmniejszym z możliwych trybików w machinie wojny hybrydowej putinowskiej Rosji.
Nawet nie płotką, tylko planktonem.
Ale też ja się nie domagam dla niego kary więzienia, ani miesiąca ograniczenia wolności i strzyżenia trawników, ani wielotysięcznej grzywny, ani nawet mandatu w wysokości pięćdziesięciu złotych.
Domagam się, a raczej postuluję, żeby administracja udzieliła mu pisemnego pouczenia, żeby nie publikował tutaj kłamstw proputinowskiej propagandy.

Putin to nie cała Rosja.
Ma znaczące poparcie, ale wybory są podkręcane (fałszowane), potencjalnie groźni kandydaci blokowani pod różnymi pretekstami (Nawalny), politycy opozycji (Niemcow) i dziennikarze (Politkowska) mordowani. Podaję tylko najgłośniejsze przykłady.

Uznanie wpisów Remuszki za „prorosyjskie”, prowadziłoby do paradoksalnej sytuacji, w której domaganie się wolnych wyborów i wolności mediów w Rosji byłoby anty-rosyjskie.

*
Jakie jest Twoje, Olka, stanowisko w sprawie Boshirova i Petrova?
Czy ich telewizyjny występ przekonał Cię, że są cywilami, którzy pojechali do Salisbury oglądać katedrę?
A raporty Bellingcat są niewiarygodne?

Jeżeli tak, to już koniec trasy.

Zakładam jednak (póki co), że nie uwierzyłaś w wersję o „turystach”.

Remuszko nie zasługuje na żadną taryfę ulgową, przeciwnie, on sam twierdzi, że jako dziennikarz z czterdziestoletnim stażem ma zdecydowanie ponadprzeciętne umiejętności analizy i oceny wydarzeń w obszarze szeroko pojętej polityki międzynarodowej, więc tak powinien być traktowany.
Że to co pisze, pisze w pełni świadomie.

Mógł napisać 24 marca „Rząd brytyjski zarzuca Rosji morderstwo, nie podając żadnych dowodów. Bardzo mnie to niepokoi. Mam nadzieję że Brytyjczycy prowadzą energiczne śledztwo i wkrótce albo poznamy dowody, albo pani May poda się do dymisji.”

Ale on (dziennikarz z czterdziestoletnim stażem) WIEDZIAŁ, że dowodów nie będzie.
Że rząd brytyjski kłamie.
Napisał to facet, który rzekomo kieruje się takimi wartościami jak ciekawość, uczciwość i chęć rozumienia świata.

https://forum.lem.pl/index.php?action=profile;u=2642;area=showposts;start=315

Hyde Park / Odp: Ja, Remuszko :-)
« dnia: Marzec 24, 2018, 11:46:57 pm »
(…) Od początku nie wiadomo co, gdzie, kiedy, jak. NIC nie wiadomo. Nie są znane ŻADNE szczegóły. Brak JAKICHKOLWIEK dowodów. (…)

Tak, od/na początku nie wiadomo.
 
Dziennikarz z czterdziestoletnim stażem NIE WIE, że praktycznie w każdym śledztwie na początkowym etapie standardem jest nie podawanie żadnych informacji, żeby nie ułatwiać sprawcom przestępstwa zacierania tych śladów, do których śledczy jeszcze nie dotarli.
Nie wie, czy nie chce wiedzieć?

A teraz, kiedy dowody się pojawiły, „uczciwość” Remuszki nie podpowiada mu, że powinien się odnieść do telewizyjnego wystąpienia Boshirova i Petrowa i do (bardzo szczegółowych i precyzyjnych ) raportów Bellingcat.
On się nie poczuwa, a ci, którzy, z racji pełnionych funkcji, mogliby go do tego skłonić, nie robią tego, ponieważ są dumni ze złotej wolności, która panuje na Forum.
Wolności celowego publikowania kłamstw i wolności ignorowania dowodów na to, że publikowano kłamstwa.

Pytasz, czy tylko on może pisać co chce, a ja nie?
Mogą wszyscy, tylko że ja staram się precyzyjnie uzasadniać swoje stanowiska.

Ale co by było, gdyby jakiś hipotetyczny, powiedzmy, całkowicie niezależny (c.n.) Szerszeń (albo Julian) zarejestrował się na Forum i zaraz w drugim czy trzecim poście wyraził swoją OPINIĘ, że Remuszko ma na koncie więcej wyroków niż Marcin P. (któremu pożyczył część oszczędności na długi termin.)
Tyle, że to stare sprawy, nastąpiły zatarcia skazań i nawet zaświadczenie z CRS nie pomoże.
A za co te wyroki? Jakieś przekręty w instytucjach, w których pracował, a dwa razy zupa była za słona.
   
Co by było?
Czy dalej twierdziłabyś to samo co teraz, że każdy może tu pisać co chce, byleby nie przeklinał, czy jednak rozległyby się jęki i trzeszczenie dartych koszul?
A przecież to byłaby tylko OPINIA (c.n.) Szerszenia.
     
Dalej, powiedzmy, że ktoś wykonałby pracochłonną kwerendę w sądach, albo że S.R. uzyskałby od Ministra Sprawiedliwości glejt na pergaminie, że nigdy nie był karany, ale  przecież (c.n.) Szerszeń nie miałby obowiązku korygowania swojej opinii.

Mógłby milczeć, tak jak Remuszko teraz w sprawie wywiadu w RT i raportów Bellingcat.
 
A mógłby też wyrazić drugą OPINIĘ, że T.W. Mureszko i T.W. Maleszka mieli tego samego oficera prowadzącego. Ten oficer zaaranżował zniknięcie pewnych dokumentów, a potem płynnie przekazał T.W. do Sputnika.

Mało prawdopodobne?
No i co z tego?
I tak bardziej prawdopodobne niż to, że Boshirov i Petrov to turyści, i że to ich prawdziwe  nazwiska.
Tytuł: Odp: Użyteczny patriota Putina
Wiadomość wysłana przez: olkapolka w Grudzień 02, 2018, 03:08:51 pm
Efektywne stanowisko tutejszej administracji jest takie, że jeśli ktoś popełni przestępstwo w zakresie współpracy z obcym wywiadem, to zajmie się nim prokuratura.
A poza tym może robić (i pisać tutaj) co chce, byleby nie przeklinał.
Remuszko (bo rozumiem, że to on może pisać tutaj co chce [Ty nie], byleby nie przeklinał) współpracuje z obcym wywiadem?
Ciekawe.
Potrafisz udowodnić?
Pomijając - prorosyjskie wpisy - to jeszcze nie współpraca.
Remuszko jest najmniejszym z możliwych trybików w machinie wojny hybrydowej putinowskiej Rosji.
Nawet nie płotką, tylko planktonem.
Dziękuję. O to pytałam - nie potrafisz udowodnić, że współpracuje z obcym wywiadem.
Zostajemy przy Twoich sądach, opiniach, insynuacjach o innych użytkownikach.
Tytuł: Odp: Użyteczny patriota Putina
Wiadomość wysłana przez: Q w Grudzień 02, 2018, 06:29:38 pm
Domagam się, a raczej postuluję, żeby administracja udzieliła mu pisemnego pouczenia, żeby nie publikował tutaj kłamstw proputinowskiej propagandy.

Powiedziałbym, że sprawa jest ciut bardziej złożona.
Owszem, mam swoje zdanie o facecie, który bryluje ze swymi okołolemowskimi pomysłami (https://marucha.wordpress.com/2018/11/18/korespondencja-stanislawa-remuszki-ze-stanislawem-lemem/) na stronie/blogu - tytułującego go przyjacielem (!) - osobnika, który wyraża się o współplemieńcach Mistrza per "plugawe plemię morderców Zbawciela":
https://marucha.wordpress.com/2018/11/18/w-obronie-ks-prof-tadeusza-guza/
Ale... nie, nie uważam by posiadanie, czy nawet głoszenie, proputinowskich poglądów - jakkolwiek mi wstrętne - powinno być zakazane. Sądzę natomiast, że - rychliwa tylko w wypadku bronienia swoich kolegów - administracja dobrze by zrobiła bacząc aby zamieszczane na Forum posty spełniały pewne standardy intelektualne. Jednym słowem: prymitywna, kontrfaktyczna, propaganda w istocie powinna iść do kosza (i owocować stosownymi upomnieniami). Natomiast jeśli kto będzie potrafił z sensem uzasadnić swoją sympatię do W.P., i bronić swego idola, a polityki jego, z użyciem rozsądnych argumentów, to mniemam, że powinniśmy go ścierpieć, choćby się krew nam gotowała.
Tytuł: Odp: Użyteczny patriota Putina
Wiadomość wysłana przez: olkapolka w Grudzień 02, 2018, 07:48:40 pm
Ustaliwszy, że na forum nie odbywa się wojna obcych wywiadów...muszę powiedzieć, że robicie lepszą robotę dla Remuszki niż on dla Putina - nie wiedziałam, że światło dzienne ma ujrzeć korespondencja Lem-Remuszko. W sumie chętnie przeczytam.
Tytuł: Odp: Użyteczny patriota Putina
Wiadomość wysłana przez: Q w Grudzień 02, 2018, 08:35:21 pm
Ustaliwszy, że na forum nie odbywa się wojna obcych wywiadów...

W sumie nic takiego nie zostało ustalone. Ustalone zostało tylko, że niepodważalnych dowodów na to - na dziś? - brak.

nie wiedziałam, że światło dzienne ma ujrzeć korespondencja Lem-Remuszko. W sumie chętnie przeczytam.

I zupełnie Cię nie brzydzą afiliacje jednego z korespondentów? Nic a nic?
Nie spytasz czy sam również nie uważa Lema za - za przeproszeniem - przedstawiciela "plugawego plemienia", jak jego kumpel?
Tytuł: Odp: Użyteczny patriota Putina
Wiadomość wysłana przez: liv w Grudzień 02, 2018, 10:01:25 pm
Cytuj
o wykazałeś ZERO dystansu, jęczałeś i szarpałeś koszulę jak jakiś rajtar albo rajfur.
(Ha ha.)
:)
(http://jurajm2.blox.pl/resource/mleczko2.jpg)
Tytuł: Odp: Użyteczny patriota Putina
Wiadomość wysłana przez: Q w Grudzień 03, 2018, 01:07:13 am
@liv

Zabawne zatoczyliśmy kółeczko. Bo kiedyś Ty, w dyskusji o Wałęsie (https://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg67473#msg67473) upierałeś się przy wielkiej mocy kompromatów, a ja twierdziłem, że jak kto chce, zawsze je może wzruszeniem ramion zbyć. A teraz Ty, gdy Ci kompromaty na S.R. pod nos pchać, sam żartami na nie - mimo ich kalibru - reagujesz.
Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia, jak to rzekł przywołany L.W.?
Tytuł: Odp: Użyteczny patriota Putina
Wiadomość wysłana przez: Cetarian w Grudzień 16, 2018, 01:45:39 pm
Efektywne stanowisko tutejszej administracji jest takie, że jeśli ktoś popełni przestępstwo w zakresie współpracy z obcym wywiadem, to zajmie się nim prokuratura.
A poza tym może robić (i pisać tutaj) co chce, byleby nie przeklinał.
Remuszko (bo rozumiem, że to on może pisać tutaj co chce [Ty nie], byleby nie przeklinał) współpracuje z obcym wywiadem?
Ciekawe.
Potrafisz udowodnić?
Pomijając - prorosyjskie wpisy - to jeszcze nie współpraca.
Remuszko jest najmniejszym z możliwych trybików w machinie wojny hybrydowej putinowskiej Rosji.
Nawet nie płotką, tylko planktonem.
Dziękuję. O to pytałam - nie potrafisz udowodnić, że współpracuje z obcym wywiadem.
Zostajemy przy Twoich sądach, opiniach, insynuacjach o innych użytkownikach.

@Olka

Zostajemy przy kłamstwach Remuszki na temat zamachu na Skripala i przy kłamstwach Remuszki na temat rzekomych nieprawdziwych informacji o Trumpie, publikowanych przez CNN, NYT i WAPO.
Gdyby Remuszko miał za grosz czy chociaż za kopiejkę przyzwoitości, to albo podałby przykłady tych rzekomych „fake news”, albo przyznał, że się bardzo głęboko pomylił i zagalopował.     
Skoro tego nie robi, to jest to działalność celowa.
Sprawa dotyczy prezydenta USA, „lidera wolnego świata”, naczelnego dowódcy sił zbrojnych, których potencjał jest większy niż całej reszty NATO razem wziętej.
Więc to, czy Trump jest kłamcą i krętaczem, czy też jest oczerniany przez media, to sprawa zasadniczej wagi. 

Remuszko milczy również w sprawie zamachu na Skripala.

Pytam Cię ponownie, jakie jest Twoje, Olka, stanowisko w sprawie Boshirova i Petrova?   
Czy to oficerowie GRU, jak twierdzi Bellingcat, i sprawcy nieudanej próby morderstwa,  czy turyści?

Tak czy owak, to przecież ogromny skandal.
Albo władze Rosji wysłały morderców,
albo rząd brytyjski sfabrykował aferę.

Tylko, jeśli to turyści, to czemu nic o nich nie słychać już trzeci miesiąc?
 
Sprawa jest ważna, pytanie jest proste.
Dlaczego tak trudno Ci odpowiedzieć?

Tytuł: Odp: Użyteczny patriota Putina
Wiadomość wysłana przez: maziek w Grudzień 16, 2018, 03:54:26 pm
Sugeruję zmianę języka albo będę moderował Twoje wpisy. Masz prawo uważać opinie Remuszki za fałszywe, masz też prawo uważać, że wyraża je celowo, a nawet, że jest za to opłacany. Masz prawo z nimi, marcowymi, i swoją wyobraźnią na ich temat dyskutować - i prezentować tu do woli swoje opinie. Natomiast proszę o nieużywanie słów powszechnie uważanych za obraźliwe - jak np. kłamca, jurgieltnik itd.  Oprócz wszystkiego wyżej wymienionego do czego masz prawo - nie masz prawa nazywać kogokolwiek kłamcą (i nie tylko), o ile nie wiesz na pewno, że świadomie i wbrew własnej wiedzy o przedmiocie mówi nieprawdę. A tego nie wiesz. Niniejszy wpis nie jest zachętą do dyskusji na temat sposobu moderacji tylko prośbą o dostosowanie się do powszechnie obowiązujących reguł.
Tytuł: Odp: Użyteczny patriota Putina
Wiadomość wysłana przez: Q w Grudzień 16, 2018, 04:53:08 pm
@maziek

Teoretycznie słuszna dbałość o standardy debaty. W praktyce dziwi jednak, że podobną stanowczość potrafisz okazywać tylko w obronie swojego kolegi.
Tytuł: Odp: Użyteczny patriota Putina
Wiadomość wysłana przez: olkapolka w Grudzień 16, 2018, 05:07:26 pm
Sprawa jest ważna, pytanie jest proste.
Dlaczego tak trudno Ci odpowiedzieć?
Ponieważ nie podoba mi się charakter tego wątku. I Twój - w nim - konfrontacyjny i agresywny styl. Nie będę w tym brała udziału.
@maziek

Teoretycznie słuszna dbałość o standardy debaty. W praktyce dziwi jednak, że podobną stanowczość potrafisz okazywać tylko w obronie swojego kolegi.
Naprawdę Q jesteś już tak okropnie nudny z tym wmawianiem kto jest czyim kolegą, że przestało mi to podnosić ciśnienie - nawet o kreseczkę nie drgnęło.
Nie siedź w przeszłości - spójrz na teraźniejszość: tylko Ty i Cetarian drążycie wątek Remuszki i z nim "rozmawiacie".  Gratuluję wytrwałości:)
Tytuł: Odp: Użyteczny patriota Putina
Wiadomość wysłana przez: Q w Grudzień 16, 2018, 05:21:11 pm
Naprawdę Q jesteś już tak okropnie nudny z tym wmawianiem kto jest czyim kolegą, że przestało mi to podnosić ciśnienie - nawet o kreseczkę nie drgnęło.
Nie siedź w przeszłości - spójrz na teraźniejszość: tylko Ty i Cetarian drążycie wątek Remuszki i z nim "rozmawiacie".  Gratuluję wytrwałości:)

ola, to nie jest wmawianie (maziek sam nie robił z tego, że koleguje się z S.R, tajemnicy), nie jest to również sprawa przeszłości.
Owszem - tak jak i Tobie - nie podoba mi się konfrontacyjny styl Cetariana (i zgadzam się co do zasady, że zarzut kłamstwa, czy - tym bardziej - działalności agenturalnej, jeśli się go stawia publicznie, trzeba solidnie uzasadnić), ale nie jestem również zachwycony wybiórczą surowością maźka (zwł., że gdyby potrafił być równie ostry wobec Remuszki, gdy był na to czas, tych wszystkich awantur i nerwów by nie było), a z jej kolejnym przejawem mamy do czynienia właśnie teraz, nie zaś w jakiejś nieokreślonej prehistorii.
Mówiąc wprost: maziek znów "heroicznie" walczy z problemami, które generuje jego własny, selektywny (dlatego powodujący czasem gwałtowny, czy nawet przesadny, sprzeciw) sposób moderacji. Co gorsza: walczy objawowo, uderzając w tych, których nie lubi, nie zaś w przyczyny.
Tytuł: Odp: Użyteczny patriota Putina
Wiadomość wysłana przez: Cetarian w Grudzień 16, 2018, 07:00:34 pm
Sugeruję zmianę języka albo będę moderował Twoje wpisy. Masz prawo uważać opinie Remuszki za fałszywe, masz też prawo uważać, że wyraża je celowo, a nawet, że jest za to opłacany. Masz prawo z nimi, marcowymi, i swoją wyobraźnią na ich temat dyskutować - i prezentować tu do woli swoje opinie. Natomiast proszę o nieużywanie słów powszechnie uważanych za obraźliwe - jak np. kłamca, jurgieltnik itd.  Oprócz wszystkiego wyżej wymienionego do czego masz prawo - nie masz prawa nazywać kogokolwiek kłamcą (i nie tylko), o ile nie wiesz na pewno, że świadomie i wbrew własnej wiedzy o przedmiocie mówi nieprawdę. A tego nie wiesz. Niniejszy wpis nie jest zachętą do dyskusji na temat sposobu moderacji tylko prośbą o dostosowanie się do powszechnie obowiązujących reguł.

@all
Po pierwsze chcę po raz kolejny zaznaczyć, że odpowiadam tylko i wyłącznie za własne wypowiedzi.

@Q – niestety, jesteś niekonsekwentny i to kolejny raz. Ścierałeś się z Remuszką i z administratorami o Remuszkę bardzo ostro, a teraz (przy okazji rocznicy stanu wojennego) jak gdyby nigdy nic komentujesz jego teksty. 
 
@Maziek
A jakie to konkretnie „powszechnie obowiązujące reguły” masz na myśli?
Bo z Waszych (administratorów) działań, a przede wszystkim zaniechań, wynikało dotąd, że można pisać wszystko, byleby nie przeklinać.
Żadne inne reguły nie obowiązywały, choćby robiły wrażenie „powszechnie obowiązujących”,  albo choćby zdroworozsądkowych.
Więc proszę o precyzję.

Remuszko napisał
Hyde Park / Odp: Ja, Remuszko :-)
« dnia: Lipiec 08, 2017, 02:00:07 pm »

że Trump to
twardy przeciwnik skisłego mleka od wszechwładnych dotychczas świętych krów (fejkniusy NYT+CNN+WP)”

„Fejkniusy” - fake news, to nieprawdziwe wiadomości, czyli kłamstwa.
Remuszko zarzucił „NYT+CNN+WP” kłamstwa.
Nigdy nie podał ani jednego przykładu.
Ja założyłem ten wątek ponad osiem miesięcy temu.
Nie zabierałem głosu w wątku „Ja Remuszko”, ponieważ administratorka Olka zaleciła (czyli to była druga reguła, oprócz nie przeklinania) żeby go tam nie krytykować.
Nie będziesz chyba twierdził, że Twój kolega, dziennikarz z czterdziestoletnim stażem, nie zauważył nowego wątku, w którym był krytykowany?

Powtarzam, Remuszko zarzucił „NYT+CNN+WP” kłamstwa, ale nie podał żadnego przykładu, pomimo tego, że wezwałem go do podania przykładów ponad osiem miesięcy temu. 

Śledzę wydarzenia w Stanach dość szczegółowo, a może nawet bardzo szczegółowo w porównaniu z ogromną większością Polaków.
Nie zetknąłem się z żadnymi przykładami kłamstw mediów o Trumpie, a zwłaszcza tych mediów wskazanych konkretnie przez Remuszkę.
Przeciwnie, wielokrotnie okazywało się, że doniesienia mediów były potwierdzane w toku prowadzonych postępowań prokuratorskich i sądowych.
Przypomnę, że szef kampanii wyborczej Trumpa Paul Manafort został latem tego roku uznany za winnego w procesie sądowym. Jego zastępca Rick Gates przyznał się do winy i współpracuje z prokuraturą. Obu jeszcze nie ustalono wymiaru kary, Manaforta prawdopodobnie czeka drugi proces.
Wieloletni bardzo bliski współpracownik Trumpa Michael Cohen, został kilka dni temu skazany na trzy lata więzienia.
Mike Flynn przyznal się do tego, że kłamał w rozmowie z agentami FBI. Dostanie mały wyroczek (pewnie w zawieszeniu), bo lojalnie i wyczerpująco współpracował z zespołem Muellera (odbył dziewiętnaście spotkań z prokuratorami).
Ale to jednak gigantyczny skandal.
Flynn był przez trzy tygodnie doradcą prezydenta ds. bezpieczeństwa narodowego, czyli zajmował to samo stanowisko, co Zbigniew Brzeziński przy Carterze.
A to tylko najważniejsi kryminaliści z otoczenia Trumpa ujawnieni dotychczas.
Zespół Muellera ciągle pracuje, a za osiemnaście dni Demokraci obejmą przewodnictwo wszystkich komisji w Izbie, a te komisje mają uprawnienia śledcze.   

Jeżeli ktoś stawia zarzut, a potem nie podaje żadnego uzasadnienia, ani jednego przykładu przez siedemnaście miesięcy, to kłamie.
Możesz nadużyć swoich uprawnień i ocenzurować poprzednie zdanie, ale powszechnie obowiązujące reguły mówią, że Remuszko kłamał.

*
Co do „jurgieltnika” 
     
Zadaję niniejszym konkretne pytanie Stanisławowi Remuszce:
Czy kiedykolwiek otrzymał od pracowników Sputnika lub od współpracowników Sputnika, w tym współpracowników nieformalnych, jakąkolwiek korzyść majątkową, np. zapłatę w pieniądzach za udzielenie wywiadu, wykonanie tłumaczenia, napisanie opinii na wskazany temat, przeprowadzenie kwerendy bibliotecznej, lub za jakąkolwiek inną czynność, np. za wysłanie listu lub pocztówki z wyrazami poparcia, albo paczki żywnościowej Mateuszowi Piskorskiemu?
Czy Stanisław Remuszko otrzymał od pracowników Sputnika lub od współpracowników Sputnika, w tym współpracowników nieformalnych, jakąkolwiek korzyść majątkową inną niż pieniądze, np. alkohol, słodycze, produkty żywnościowe, papierosy, książkę, płytę, pendrive, kartę pamięci, telefon (nowy lub używany), inne urządzenie elektroniczne, lub jakikolwiek inny przedmiot?
Czy Stanisław Remuszko zjadł kiedykolwiek posiłek, za który zapłacił pracownik Sputnika lub współpracownik, w tym współpracownik nieformalny, czy pracownicy Sputnika lub współpracownicy, w tym współpracownicy nieformalni, wykonali na rzecz Stanisława Remuszki jakąkolwiek usługę lub przysługę, np. przewieźli go samochodem z punktu A do B, dzięki czemu zaoszczędził np. 50, 30, czy 20 zł na taksówce, gdyby chciał przebyć tą samą trasę w porównywalnych warunkach, a nie komunikacją publiczną, rowerem lub pieszo.

Jeżeli Stanisław Remuszko złoży oświadczenie, że nie otrzymał żadnej wymienionej powyżej lub innej korzyści majątkowej od pracowników Sputnika lub od współpracowników Sputnika, w tym współpracowników nieformalnych, oraz, że nie udzielił wywiadu Leonidowi Siganowi ze Sputnika, w którym powiedział m.in. (28 maja 2016r. czyli dwa lata po zajęciu przez Rosję Krymu)

„3. Rosję uważam za państwo, które nie ma żadnych agresywnych zamiarów wobec nikogo, a już wobec Polski zwłaszcza.”

https://pl.sputniknews.com/opinie/201605282949961-zatrzymanie-piskorski-abw-zmiana/

w nadziei uzyskania w przyszłości korzyści majątkowych bezpośrednich lub pośrednich, które nie zostały zrealizowane, to ja wtedy przeproszę go na Forum, za to, że nazwałem go jurgieltnikiem i będę go uważał za ideowego/bezinteresownego pożytecznego idiotę Putina.

Zakładam, że słowa „idiotę” nie muszę zapisywać jako „i*i*tę”, skoro Lem tak mówił (w cytowanej poprzednio rozmowie z Fiałkowskim) o „profesorach uniwersytetu i postępowych humanistach”, którzy efektywnie swoimi działaniami wspierali politykę władz Związku Sowieckiego.
 
*
Co miałeś na myśli pisząc ”np. kłamca, jurgieltnik itd.o jakie inne słowa, określenia konkretnie Ci chodzi?
     
**
@Olka
„Nie odpowiem, bo nie mam ochoty.” 
Brawo.
Typowa rzeczowa rozmowa na argumenty, jak przystało na administratorkę.
Rzecz jasna, zgodna z „powszechnie obowiązującymi regułami”.
Tytuł: Odp: Użyteczny patriota Putina
Wiadomość wysłana przez: olkapolka w Grudzień 16, 2018, 07:15:09 pm
Sprawa jest ważna, pytanie jest proste.
Dlaczego tak trudno Ci odpowiedzieć?
Ponieważ nie podoba mi się charakter tego wątku. I Twój - w nim - konfrontacyjny i agresywny styl. Nie będę w tym brała udziału.
i
@Olka
„Nie odpowiem, bo nie mam ochoty.” 
Brawo. 
Dziękuję - lepiej bym tego nie ujęła:)
Tytuł: Odp: Użyteczny patriota Putina
Wiadomość wysłana przez: Q w Grudzień 16, 2018, 07:20:37 pm
@Q – niestety, jesteś niekonsekwentny i to kolejny raz. Ścierałeś się z Remuszką i z administratorami o Remuszkę bardzo ostro, a teraz (przy okazji rocznicy stanu wojennego) jak gdyby nigdy nic komentujesz jego teksty.

Jestem konsekwentny, deklarowałem wielokrotnie, że sprawa nigdy nie zeszła dla mnie - wbrew pozorom - na poziom personalnej zaciekłości. Deklaroważem też, że jestem zwolennikiem rozmawiania z (prawie) każdym (jakich bym doń prywatnych czy publicznych zastrzeżeń nie miał); uważam wymianę myśli (czy to w formie wersalskiej dyskusji, czy ostrzejszej słownej konfrontacji, czy w innych formach) za jeden z mechanizmów napędowych cywilizacji, nigdy nie byłem entuzjastą kwintańskiego izolacjonizmu. I tego się trzymam
Tytuł: Odp: Użyteczny patriota Putina
Wiadomość wysłana przez: maziek w Grudzień 16, 2018, 08:00:20 pm
Cetarian: możesz pisać co chcesz, czego ten i inne Twoje wpisy są najlepszym dowodem. Nie mam zamiaru ingerować ani dyskutować, bo temat mnie nie interesuje. Ale nie będę tolerował u nikogo zaniżania standardów wypowiedzi. Jeśli dla Ciebie to tyle, że nie można przeklinać - to OK, trzymaj się tego, dodaj tylko używanie w ramach insynuacji słów powszechnie uważanych za obraźliwe - to jest dość precyzyjne określenie, zawarte już w moim pierwszym poście.

Niestety, na moje nieszczęście, Remuszko (złośliwie rzecz jasna) ani nie przeklina, ani nie insynuuje nikomu osobiście kłamstwa czy innych brzydkich rzeczy, więc nie mogę go zmoderować dla Twego poczucia równowagi w przyrodzie. Jasne jest oczywiście, że Remuszko nie robi tych brzydkich rzeczy tendencyjnie, po to tylko, abym wyszedł na niesprawiedliwego moderatora (co jest tym bardziej oczywiste, bo znamy się też poza forum). Prawdę mówiąc wobec Ciebie Remuszko milczy od kilku dobrych lat chyba - więc oczekiwanie, że będzie Ci odpowiadał w tym wątku jest mocno naciągane. Żeby nie powiedzieć, że jeśli szczere, to widocznie wypowiedziane z żarliwą wiarą w cud. Nie odpowiada Ci, bo z Tobą nie gada. Możesz bić jak w worek.
Tytuł: Odp: Użyteczny patriota Putina
Wiadomość wysłana przez: Q w Grudzień 16, 2018, 10:16:49 pm
Niestety, na moje nieszczęście, Remuszko (złośliwie rzecz jasna) ani nie przeklina, ani nie insynuuje nikomu osobiście kłamstwa czy innych brzydkich rzeczy, więc nie mogę go zmoderować dla Twego poczucia równowagi w przyrodzie.

Biedny, bezsilny, maziek, nic nie może... Mnie potrafił bezpodstawnie pozbawić na parę mies. uprawnień, a tu rączyny związane... I zero podstaw do moderatorskiego działania, bo przecież ani (proputinowski) trolling, ani długoletni flood  beztreściwymi postami, ani zaniżanie intelektualnych standardów debaty, ani błaznowanie (jak nie kropy, to wejść liczenie) nie są nimi. W końcu... kolega, jak dać mu po łapach jeszcze się obrazi.
Tytuł: Odp: Użyteczny patriota Putina
Wiadomość wysłana przez: Q w Maj 10, 2019, 11:11:33 pm
Chciałem o sprawie kurtuazyjnie milczeć (po co psuć atmosferę, może i nieco zimnowojennej, jednak dość gładkiej, koegzystencji), ale skoro S.R. znowu poza "swój" kątek wychodzi (a Administratyernia ;) jeszcze go do tego zdaje się ośmielać), wspomnę o niej... Otóż zdarzyło mi się okołoświątecznie zamienić mailowo kilka zdań z jednym z czołowych krajowych Lemologów. Mowa była m.in. o Remuszce. Nie bez satysfakcji mogę napisać, że wspomniana Gwiazda Lemologii nie tylko wspiera moje stanowisko w wiadomym sporze, ale i stwierdziła, iż wcześniej, nim ja zrobiłem na Forum raban, interweniowała - sama z siebie - u skrzata i Admina, by przykrócili lans i autolans S.R. (o którym zdania jest - w skrócie mówiąc - niepochlebnego) na Lempeelu, dziwiąc się wielce i temu, że niewiele w sprawie wskórała, i wiadomej hipertolerancji.
Tytuł: Odp: Użyteczny patriota Putina
Wiadomość wysłana przez: olkapolka w Maj 10, 2019, 11:36:43 pm
Nie wie prawica:
Chciałem o sprawie kurtuazyjnie milczeć (po co psuć atmosferę, może i nieco zimnowojennej, jednak dość gładkiej, koegzystencji), ale skoro S.R. znowu poza "swój" kątek wychodzi (a Administratyernia ;) jeszcze go do tego zdaje się ośmielać), wspomnę o niej... Otóż zdarzyło mi się okołoświątecznie zamienić mailowo kilka zdań z jednym z czołowych krajowych Lemologów. Mowa była m.in. o Remuszce. Nie bez satysfakcji mogę napisać, że wspomniana Gwiazda Lemologii nie tylko wspiera moje stanowisko w wiadomym sporze, ale i stwierdziła, iż wcześniej, nim ja zrobiłem na Forum raban, interweniowała - sama z siebie - u skrzata i Admina, by przykrócili lans i autolans S.R. (o którym zdania jest - w skrócie mówiąc - niepochlebnego) na Lempeelu, dziwiąc się wielce i temu, że niewiele w sprawie wskórała, i wiadomej hipertolerancji.
co czyni lewica:
Znowu te pytania-podpuchy wiadomego...   :-X Cóż... w mózgu innych zwierząt nikt z Ohydków nie siedział, więc na sto procent nie wiadomo, ale z obserwowanych i badanych reakcji należy sądzić, że tak, minimum niektóre. "Popular Science" zrobiło swego czasu ładną streszczającą wypiskę z prac temu zagadnieniu poświęconych:
https://www.popsci.com/science/article/2013-09/fyi-do-animals-have-orgasms
Kwestia orgazmu u samic jest gorzej zbadana, aczkolwiek występowanie u nich łechtaczki zdaje się sugerować, że i orgazm kobiecy poza gatunkiem Homo sapiens występuje:
https://www.sciencefocus.com/the-human-body/are-we-the-only-species-with-females-that-experience-orgasm/
Pokój na Ziemi.
Tytuł: Odp: Użyteczny patriota Putina
Wiadomość wysłana przez: liv w Maj 10, 2019, 11:50:25 pm
Cytuj
Otóż zdarzyło mi się...
Q - azaliż sam ze sobą rozmawiałeś? Bo wszystkie szczegóły się zgadzają.
Pewnie jest na taką przypadłość  uczona nazwa.  ;D
Tytuł: Odp: Użyteczny patriota Putina
Wiadomość wysłana przez: Q w Maj 10, 2019, 11:57:44 pm
Nie wie prawica:
/.../
co czyni lewica:

Wie, wie... Imperatyw dzielenia się wiedzą przed innymi sprawami... Bo przecież mniej istotne kto spytał, ważniejsze, źe odpowiedź interesująca.

azaliż sam ze sobą rozmawiałeś?

liv, czolowych Lemologów (z książkowym dorobkiem) jest w Polsce kilka osób na krzyż. Jak cię nurtuje, z którym wymieniałem wspomniane zdania, dotrzyj do wszystkich i spytaj co o S.R. sądzą.

(Pomijam fakt, źe to co napisałeś mógłbym uznać za obraźliwe, gdybyś był w stanie mnie obrazić.)