Stanisław Lem - Forum

Polski => Lemosfera => Wątek zaczęty przez: Stanisław Remuszko w Wrzesień 05, 2014, 01:30:00 pm

Tytuł: Kolekcje prywatne. C.d.n.
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Wrzesień 05, 2014, 01:30:00 pm
http://www.rp.pl/artykul/628874,1138731-Lemoniada.html (http://www.rp.pl/artykul/628874,1138731-Lemoniada.html)

Lemoniada

Niedaleko grobu Stanisława Lema na krakowskim Salwatorze strzela w niebo potężny maszt radiowy. Zdaniem niektórych,  podziemny kabel łączy mogiłę z masztem po to, by Mistrz, gdy zechce, mógł komunikować się ze Wszechświatem.
Z każdego z nas pozostaje tyle, ile zachowuje pamięć bliskich. Pan Lem, którego książki sprzedały się w ponad trzydziestu milionach egzemplarzy wydanych w prawie pięćdziesięciu* językach – tych bliskich na całym świecie musiał mieć swego czasu mnogie rzesze.. A i dziś miłośnicy Mistrza wciąż rozmawiają ze sobą internetowo na poświęconym mu portalu, toczą zawzięte dyskusje i spory na najprzeróżniejsze tematy (polityczne, religijne, kulturalne, naukowe itd.) – ale zawsze „w duchu Lema”, by tak rzec.
„Duch Lema” nie każdemu pasował i pewnie nadal nie każdemu pasuje. Pan Lem był bowiem urodzonym sceptycznym agnostykiem-racjonalistą, a wiedzę do tego miał taką jak dzisiejsze google. Nie przepadamy za ludźmi, którzy wiedzą lepiej i więcej... Starożytna uniwersytecka maksyma głosi: plus ratio quam vis (rozum ponad siłą); w tym kontekście twórca polskiej fantastyki naukowej był jakby antyMickiewiczem: „szkiełko i oko mędrca silniej mówią do mnie niż czucie i wiara”. Obcowanie z tak bogatym i zdyscyplinowanym Umysłem uczyło intelektualnej pokory; wiem, bo miałem zaszczyt Mistrza trochę znać osobiście.
Na mój rozum i pamięć, wyjątkowa niezwykłość Stanisława Lema wśród współczesnych mu sławnych twórców (przecież tysięcy!) polegała przede wszystkim na tym, że bardziej niż pisarzem – był myślicielem, filozofem, traperem i argonautą, sięgającym wyobraźnią tam, gdzie nikt przed nim nie dotarł. Badał różne perspektywy i procesy, wnioskował, przewidywał, formułował hipotezy. Otwierał drzwi, pokazywał boczne drogi i tajne przejścia.  Inspirował jak cholera!
Właśnie opublikowano nieznane dotychczas zdjęcia Mistrza. A w najbliższą niedzielę w samo południe w krakowskim Ogrodzie Doświadczeń im. Stanisława Lema (jedyna taka placówka w Polsce i jedna z zaledwie kilku w Europie) odbędzie się finał czwartej edycji „Lemoniady” – konkursu ze znajomości dzieł Pisarza. W tym roku tematem jest powieść „Głos Pana”, opowiadająca o pierwszej próbie kontaktu Ziemian z obcą cywilizacją. Można wygrać bibliofilską kolekcję 33 książek Lema, prawdziwy teleskop astronomiczny, a ponieważ Mistrz był wielkim amatorem słodyczy – dla uczestników przewidziano również mnóstwo wielkich (220 g) tabliczek wedlowskiej czekolady z całymi orzechami. W imieniu organizatorów serdecznie zapraszam - wstęp wolny!
----------------
* bezcenna poprawka Lemołoga :-)

Uwaga P.T. Redakcja, uprzejmie proszę podlinkować podkreślone wyrazy:
portalu” -     http://solaris.lem.pl/ (http://solaris.lem.pl/)
oraz
zdjęcia” - http://forum.lem.pl/index.php?topic=1117.0 (http://forum.lem.pl/index.php?topic=1117.0)
Dzięki  -)

*     *     *     *     *


Będą obszerniejsze opisy i podpisy. Proszę o cierpliwość :-)
vosbm


(http://i172.photobucket.com/albums/w10/mmazziek/remuszko/2-LEM3.jpg)
1




(http://i172.photobucket.com/albums/w10/mmazziek/remuszko/2-LEM4.jpg)
2





http://imgur.com/gCMpdG2 (http://imgur.com/gCMpdG2)

3



http://imgur.com/pjfiPwD  (http://imgur.com/pjfiPwD) 
4



(http://i172.photobucket.com/albums/w10/mmazziek/remuszko/2-8.jpg)
5



http://imgur.com/1kQO5mi (http://imgur.com/1kQO5mi)
6




http://imgur.com/vAPYP1a  (http://imgur.com/vAPYP1a)
7

http://imgur.com/e2fup0r (http://imgur.com/e2fup0r)
8




http://imgur.com/L2shg9A  (http://imgur.com/L2shg9A)
9




(http://i172.photobucket.com/albums/w10/mmazziek/remuszko/2-LEM1.jpg)
10




(http://i172.photobucket.com/albums/w10/mmazziek/remuszko/2-LEM2.jpg)
11
Tytuł: Re: Kolekcje prywatne. C.d.n.
Wiadomość wysłana przez: DillingerEscPlan w Wrzesień 05, 2014, 02:25:30 pm
Z proszkiem mistrzowskie! :D
Tytuł: Re: Kolekcje prywatne. C.d.n.
Wiadomość wysłana przez: olkapolka w Wrzesień 05, 2014, 03:40:56 pm
Z prochem już było - kiedyś. Ale rzeczywiście - klasyka;)
Za to Lem-kibic?...bezcenne;)
Nie mówiąc o pierwszym - i to nie ze względu na Patrona;))
Ostatnie - jakoś przyciąga:)
Super:)

Tytuł: Re: Kolekcje prywatne. C.d.n.
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Wrzesień 08, 2014, 11:14:07 pm
Straszny jest ten czas. PAN Czas! Panisko, Cesarz, Gról, Xiążę i Hrabia w jednym... 5in1 Wczoraj byłem na Salwatorze, osiem lat minęło, jak jeden dzień... Ta solidarnościowa panienka właśnie rodzi w Kalafiorni bodaj trzecie dziecko, ten szczyl sprawej ma chyba dwie córki, pora się zbierać...
Lecz naprzód pojadę jeszcze za trzy dni na grzyby do Puszczy Napiwodzko-Ramuckiej. A co!
vosbm
Tytuł: Re: Kolekcje prywatne. C.d.n.
Wiadomość wysłana przez: maziek w Wrzesień 09, 2014, 01:11:12 am
Najbardziej mi się podoba Lem, który schodzi po schodach z dziennikiem pod pachą i wyrazem twarzy "a teraz drogie dzieci usiądźcie, wyjmijcie długopisy - będzie kartkówka, której i tak nikt nie zaliczy, więc w zasadzie możecie nie wyjmować długopisów a ja wam od razu wstawię pały" :) .
Tytuł: Re: Kolekcje prywatne. C.d.n.
Wiadomość wysłana przez: lemolog w Wrzesień 09, 2014, 11:43:00 am
wydanych w ponad trzydziestu językach
Znam 47 - rzeczywiście 47>30
Tytuł: Re: Kolekcje prywatne. C.d.n.
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Wrzesień 09, 2014, 09:32:56 pm
@ Lemolog: Poprawiłem, przepraszam, dzięki  :-)
@ Maziek: A żebyś wiedział, co On trzymał pod tymy schodamy... Ło, Jezu...
vosbm
Tytuł: Re: Kolekcje prywatne. C.d.n.
Wiadomość wysłana przez: lemolog w Wrzesień 09, 2014, 10:40:40 pm
Kiedyś też miałem taki proszek z Włoch - z paczki coś pozostało w "Kolekcji prywatnej":
(http://ic.pics.livejournal.com/lemolog/6833845/8196/8196_original.jpg)
Tytuł: Re: Kolekcje prywatne. C.d.n.
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Październik 20, 2014, 09:31:09 pm
Przepraszam za moje zwłoki, tzn. zwłokę.
Proszę, niech Globalny ponumeruje zdjęcia kolejnymi liczbami naturalnymi. Cyfra w kółku. Dzięki, Maźku.
1. Mistrz lubił życzliwe wygłupy (jak ten). Choć, jak widać z miny, tu akurat zachowywał jeszcze ostrożny dystans (na moje czucie i pamięć).
2. Tu już trochę się rozluźnił.
3.  A tu już całkiem :-)
4. Najlepszy przyjaciel Mistrza, wielki pan Jan Józef Szczepański, wręcza mu z demonstracyjnym ukłonem legitymację (nr 1?) Stowarzyszenia Pisarzy Polskich, któremu prezesował.
5.  Salon. Stałe miejsce Mistrza (w jednym ze stałych swetrów). Miałem zaszczyt siedzieć naprzeciw. Dla fotoamatorów: lustrzanka dwuobiektowowa "Start", bardzo przyzwoita, którą wspominam z sentymentem.
6. Dostojna Pani Małzonka Barbara Lemowa (naprawdę przemiła!) i moja ukochana żona Agnieszka. Ośmielę się dodać, że IDENTYCZNE sześć kieliszków dostaliśmy w prezencie ślubnym; spośród sześciu dwa do dziś się nie wytłukły!
7. Mistrz z Panem Janem.
8. Pan Jan z nieodłączną fajką. Na moją pamięć, kurzył czerwoną Amforę (ale nie przysięgnę).
9. Najlepszy, najcelniejszy komentarz napisał Maziek: http://forum.lem.pl/index.php?topic=1117.msg56977#msg56977. (http://forum.lem.pl/index.php?topic=1117.msg56977#msg56977.) Tak było!
10. Banda Remuszków w ogrodzie przed domem. Raz sobie pozwolę przedstawić: Agnieszka Dorota (ta druga, to "zła święta", jak uważala moja bardzo wierząca Mama), Maciej Stanisław (dziś Wielbark), Anna Małgorzata (miała być na drugie Dorota, ale, po admonicji Mamy, została noworodkowo zastąpiona Małgorzatą); dziś - Dolina Krzemowa), po lewicy zaś Pani Barbary stoi jej sympatyczna siostra, której imienia, przepraszam ze wstydem, nie pamiętam).
11.  Znów salon. Siedziałem zwykle (Boże, marne parę razy...) tam, gdzie stoi Ania. Na stole zwraca uwagę (moją) przyniesiona przez nas butelka likieru "Advocaat" (choć Maziek, przy powiększeniu może wydobędzie inną nazwę trunku?)
Fot. Stanisław Remuszko (wedle Mistrza: Remuszkin).
I to by było na tyle :-)
vosbm
Tytuł: Re: Kolekcje prywatne. C.d.n.
Wiadomość wysłana przez: berocheva w Październik 20, 2014, 10:35:56 pm
Moim zdaniem to ostatnie zdjęcie jest bardzo urzekające. Niby zwykłe, a jednak w swojej zwykłości wyjątkowe wydanie Lema...
Tytuł: Odp: Kolekcje prywatne. C.d.n.
Wiadomość wysłana przez: lemolog w Czerwiec 13, 2017, 10:19:58 am
Szczepański J.J., Dziennik 1981-1989. - Kraków, WL, 2017.
(http://www.bookinstitute.pl/upload/Galerie/thumbnail_1493652212.jpg)  (http://ic.pics.livejournal.com/lemolog/6833845/63089/63089_600.jpg)
Z fotoalbomu między s.416 i 417:
(http://ic.pics.livejournal.com/lemolog/6833845/63323/63323_600.jpg)
Tytuł: Odp: Kolekcje prywatne. C.d.n.
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Czerwiec 13, 2017, 10:47:29 am
Kochany Wiktorze, a to przemiła siurpryza! Dziękuję Ci najserdeczniej :-))) Teraz spróbuję zadzwonić do WL i dowiedzieć się, czy można tę książkę kupić. Jeszcze raz wielkie dzięki!
Staszek

Edit:
No i jakie towarzystwo: Rembrandt, Remuszko, Renoir...
:-)))
R.

jak zwykle - scaluszko - Q
Tytuł: Odp: Kolekcje prywatne. C.d.n.
Wiadomość wysłana przez: Q w Czerwiec 13, 2017, 02:17:17 pm
No i jakie towarzystwo:

I skromność jaka... ::)

ps. Taka myśl mnie naszła: ech, gdyby tak można rozumu nabywać przez osmozę... ;)
Tytuł: Odp: Kolekcje prywatne. C.d.n.
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Czerwiec 14, 2017, 04:11:00 pm
https://solaris.lem.pl/prace/PracaMgrWojciechZemek.pdf

A na piętnastej stronie swej pracy magisterskiej pan Skrzat wymienia w kolejności takich trzech kolejnych korespondencyjnych "przyjaciół i znajomych" Mistrza: Miłosz, Mrożek, Remuszko...

Ale może Rembrandta i Renoira trzeba cenić wyżej?

O, wciórności!
R.
Tytuł: Odp: Kolekcje prywatne. C.d.n.
Wiadomość wysłana przez: Q w Czerwiec 14, 2017, 04:43:32 pm
Powiem tak... Chętnie - i być może z dużą przyjemnością - poznam w końcu tego Remuszkę-Korespondenta-Lema, ów umysł dla Mistrza naszego dostatecznie intelektualnie atrakcyjny, by z nim myśli latami wymieniać (i niewykluczone, że stosowne wyrazy uznania publicznie mu złożę). Bo póki co znam głównie Remuszkę-puszącego-się-jak-paw, Remuszkę ględzącego, Remuszkę rozpychającego się na Forum nad pojęcie, Remuszkę obrażającego wszystkich dookoła i Remuszkę zachowującego się jak przedszkolak.
Szacunek zyskuje się nie tym z kim się korespondowało, albo czyje ręce ściskało, ale tym co się sobą reprezentuje i jak się samemu zachowuje (w tym: ile szacunku okazuje się innym). Naprawdę b. chcę szanować Stanisława Remuszkę. Proszę mi to ułatwić, choć trochę...
Tytuł: Odp: Kolekcje prywatne. C.d.n.
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Czerwiec 14, 2017, 06:21:39 pm
O 17:20 dodam (do kompletu?), że pan listonosz przyniósł list polecony, inwokowany "Drogi Stanisławie", a napisany własnoręcznie wiecznym piórem z niebieskim atramentem przez współczesnego Naczelnika Państwa, pana Jarosława Kaczyńskiego, i jeśli się z nim zobaczę (po latach niewidzenia), to spytam, czy mogę na Forum zamieścić reprodukcję :-)

R.

Póki zaś mieszczę się w dwugodzinnym limicie edycyjnym silnika Forum, o 18:36 dopiszę co mi się przypomniało: wczoraj zadzwonił jego ekscelencja pan ambasador Siergiej Andriejew i spytał, kiedy mógłby przyjechać na Ursynów, by przekazać mi osobisty list dziękczynny od prezydenta Rosji pana Vladimira Putina (po naszemu: Dróżnik). Odrzekłem, że będę zaszczycony dowolnym terminem, byle nie jutro, bo mamy tu Boże Ciało... 
Tytuł: Odp: Kolekcje prywatne. C.d.n.
Wiadomość wysłana przez: Q w Czerwiec 14, 2017, 06:28:22 pm
To naprawdę nie jest forma budzenia nawet śladowego szacunku, a dziecinny auto-lans nadający się na - za przeproszeniem - Fejsbuka. Taka bardziej yntelygencka odmiana autopromocyjnych zachowań rozmaitych Misztali (z Hummerami) i Misiaków (z Rybkami). By nie rzec - takiego "Gabryś, czy wiesz, kto tę rękę ściskał? Jak Ci powiem, że hrabia to mało, jak Ci powiem, że minister, to mało" Dyzmy-w-wydaniu-Dymszy.

Edit:
Rozumiem, że to nie serio. Jako kawał - może być ;). (Nawet się uśmiechnąłem.) Choć to jakby potwierdza niedawną diagnozę (stawianie diagnozy wygląda tak (http://muzeum4rp.iq.pl/wiki/images/b/b2/Walesa.jpg) ;)) liva:
Młodzież (bardziej ta powyżej 40-stki) powiedziałaby - odleciałeś.
Albo, też z lotem - lecisz nami w kulki.  8)
::)
Tytuł: Odp: Kolekcje prywatne. C.d.n.
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Czerwiec 14, 2017, 08:57:36 pm
I jeszcze bym sugerował/postulował (pod adresem Zawiadowców), aby silnik Forum zawsze odnotowywał na Forum czas wszystkich (konkretnych!) wpisków i dopisków :-)
R.

pjes: była jakaś awaria (strona nie działała), więc na wszelki wypadek o 20:07 zrobiłem zrzuty ekranu, żeby awaryjnie nie zniknęło jak sen jaki złoty...