Stanisław Lem - Forum
Polski => DyLEMaty => Wątek zaczęty przez: maziek w Lutego 13, 2012, 01:20:49 pm
-
W zasadzie powinno iść do Eksploracji kosmosu ale w tej podniosłej chwili...
Nikt nie trąbi, fanfar nie grają a mi też przypadkowo kolega przypomniał...
Jesteśmy mocarstwem kosmicznym. Na orbicie właśnie znalazł się pierwszy polski satelita! Jest to nanosatelita akademicki PW-Sat, sześcian o boku 10 cm, waga 1 kg. Zawiera dmuchany materac, który po rozłożeniu pozwoli testować dziewczyny w przestrzeni - tfu... wróć! - ... pozwoli badać opór szczątkowej atmosfery i skuteczność dymanych materacy w szybszym sprowadzaniu śmiecia orbitalnego na łono Matki Ziemi...
http://www.esa.int/SPECIALS/Vega/SEM8QAWX7YG_0.html
http://www.kosmonauta.net/index.php/Misje-bezzalogowe/Orbitalne/2012-02-13-vega.html
Z lewej ja, z prawej Mieslaw:
(http://gfx.mmka.pl/newsph/401528/982675.3.jpg)
-
Czy na tym zdjęciu to Panowie może materac dymacie? ::)
-
Tytuł - jak zwykle - przesadny ;) (jak go przeczytałem to myślałem, że ktoś zrobił ściepę narodową i kupił bombę atomową... i sruuu..., a ja nie poczułem ::)), ale chwila... tego... godna uczczenia.
-
Czy na tym zdjęciu to Panowie może materac dymacie? ::)
Nie, nie. To już jest po dymaniu!
-
Niestety...
https://cyfrowa.rp.pl/technologie/art37749771-to-miala-byc-historyczna-misja-fiasko-lotu-rakiety-z-polskimi-satelitami
-
https://space24.pl/przemysl/rynek-globalny/oficjalnie-polska-firma-wkracza-na-afrykanski-rynek-kosmiczny
Polska-Rwanda. Ciekawe partnerstwo...
-
Nasza kosmiczna mocarstwowość...
https://www.onet.pl/turystyka/onetpodroze/polska-rakieta-bursztyn-poleci-na-granice-kosmosu-przelomowy-moment/238qp4j,07640b54
-
Niedługo ma polecieć na orbitę kolejny polski satelita - EagleEye:
https://businessinsider.com.pl/biznes/polskie-oko-orla-leci-w-kosmos-na-pokladzie-rakiety-elona-muska/f6mq5p9
-
Niedawny wywiad ze Sławoszem Uznańskim (który już w Houston):
-
Tym razem bardziej kosmos w Polsce - Kraków szykuje się na European Rover Challenge:
https://www.facebook.com/story.php/?story_fbid=942847071201080&id=100064273885842
https://roverchallenge.eu/pl/strona-glowna/
-
Kosmos w Polsce cd. ;). 14 września astronauta (i profesor MIT) Jeffrey Hoffman odwiedzi UJ:
https://oddechmarsa.uj.edu.pl/
https://www.facebook.com/story.php?story_fbid=1021901679946634&id=100063804330149
-
Kosmiczne wspomnienia Hermaszewskiego (bo dwa dni temu urodziny by obchodził):
https://www.polskieradio.pl/39/156/artykul/3086236,miroslaw-hermaszewski-i-jego-radiowe-wspomnienia-w-kosmosie-nie-bylo-tak-zle
-
Ujawniono nazwę i logo polskiej misji na ISS:
https://www.facebook.com/story.php?story_fbid=929205755977619&id=100066646091836
https://www.facebook.com/story.php?story_fbid=958077743036622&id=100065032149706
-
https://x.com/astro_slawosz/status/1866212750113874156
-
Rozpychamy się kosmicznie ;):
https://www.facebook.com/story.php?story_fbid=941245144773680&id=100066646091836
https://polsa.gov.pl/konkurs-zapytaj-astronaute/
-
Ciekawostka: S. Uznański weźmie na orbitę serduszko WOŚP:
https://www.rmf24.pl/fakty/polska/newsamp-polski-astronauta-zabierze-w-kosmos-zlote-serduszko-wosp,nId,7883316
-
Buu, znowu start misji Axiom-4 opóźnili...
https://www.youtube.com/watch?v=9MKRQ56KDFY (https://www.youtube.com/watch?v=9MKRQ56KDFY)
-
Nowy wywiad z Uznańskim:
-
Idziem naprzód. Musk nam pusty zbiornik po helu podarował!
https://tvn24.pl/poznan/szczatki-rakiety-falcon-9-od-firmy-spacex-spadly-pod-poznaniem-st8312884
-
I nawet efektownie to wyglądało:
https://www.facebook.com/watch/?v=645908791298496
-
Hmmm...
-
To chyba z okazji Dnia Dziecka
:)
https://dlapilota.pl/wiadomosci/start-misji-ax-4-z-polskim-astronauta-29-maja
-
Był prezent od Muska, teraz grozi prezent ze wschodu...
https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/radziecka-sonda-przeleci-nad-polska-obiekt-moze-dotrzec-do-powierzchni/y8czp2k,79cfc278
A gdzie może spaść? Tak zmieniały się predykcje:
https://www.facebook.com/story.php?story_fbid=1229906065154228&id=100044045390505
https://www.facebook.com/story.php?story_fbid=1230002275144607&id=100044045390505
https://www.facebook.com/story.php?story_fbid=1230246025120232&id=100044045390505
-
Nasza kosmiczna mocarstwowość ;):
https://space24.pl/bezpieczenstwo/technologie-wojskowe/wojsko-polskie-cwiczy-operacje-kosmiczne
I jeszcze:
https://www.facebook.com/reel/671228972462552/
-
Uznański szykuje się do startu:
https://x.com/astro_slawosz/status/1927952344634761540
https://www.pap.pl/aktualnosci/uznanski-wisniewski-na-kwarantannie-przed-startem-ax-4-jest-kilkadziesiat-osob
-
Start Uznańskiego do odwołania odwołany ;) :'(:
https://wiadomosci.onet.pl/swiat/start-misji-ax-4-z-polskim-astronauta-zostal-odwolany/yz4lfzd
-
Zadokował:
A wcześniej z orbity przemówił:
https://www.facebook.com/watch/?v=741852188284297
-
Teraz to już naprawdę Polska w kosmosie! ;)
-
Popowrotna rozmowa z Uznańskim:
-
-
A z drugiej strony...
-
Testy silnika
Chodzi o transport towaru
https://spaceforest.pl/sf-1000-engine-completes-qualification-test-perun-rocket-gears-up-for-launch-from-ustka/
-
WAT uruchamia Centrum Kontroli Misji Satelitarnych:
https://space24.pl/bezpieczenstwo/technologie-wojskowe/wat-uruchamia-centrum-kontroli-misji-satelitarnych
-
Kontynuując temat:
https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2025-08-28/polskie-wojsko-rusza-na-podboj-kosmosu-wicepremier-zapowiada-niezwykly-moment/
Przy czym tekst jest nieścisły - pierwszy polski satelita wojskowy - być może, ale nie pierwszy polski przecież.
-
Czynniki oficjalne w końcu się obudziły w temacie PR-owego wykorzystania Uznańskiego:
https://polsa.gov.pl/wydarzenia/ignis-polska-siega-gwiazd-zapowiedz-ogolnopolskiej-trasy-technologiczno-naukowej-misji-ignis-z-udzialem-polskiego-astronauty-dra-slawosza-uznanskiego-wisniewskiego/
-
Misja Perun 3
https://www.aviation24.pl/?view=article&id=12653%3Apolska-rakieta-perun-gotowa-do-kolejnej-misji-suborbitalnej-z-ustki
-
A polecą wyżej niż 100 km, że "w kosmosie"? Kibicuję tak czy siak, ponieważ kombuczę wytwarzam i spożywam ;) .
-
https://www.facebook.com/story.php?story_fbid=1361203335357833&id=100044045390505
POLSA jak Genetix/Archeo?
-
Start
Pierona Peruna za nami:
https://tech.wp.pl/perun-wystartowal-polska-rakieta-wystrzelona-z-poligonu-w-ustce,7224619276548608a
-
Kosmodrom w Ustce? I tak, i nie odpowiada MON...
https://wiadomosci.radiozet.pl/polska/ustka-polskim-oknem-w-kosmos-rzad-nie-mowi-nie-ale-ma-kilka-zastrzezen
-
A to Polska właśnie (niestety):
https://tech.wp.pl/pip-weszla-do-polskiej-agencji-kosmicznej-oskarzenia-o-mobbing,7291105701001504a
-
Vox populi ma sceptyczny stosunek do naszej kosmicznej mocarstwowości ;):
https://wiadomosci.wp.pl/polski-statek-kosmiczny-polacy-zabrali-glos-7310180496189536a
-
Hah, vox populi w tym wypadku ma niemało racji. Sęk w tym, że Polska nie ma kilku zabawek, które w w/w celu mieć jak najbardziej powinna.
Przede wszystkiem, demonstrowana także przez Uznańskiego pogarda dla ESA na rzecz obłaskawiania SpaceX na pewno dobrze się nie skończy, mark my words.
Po drugie, o coś takiego się rozchodziłoby:
(https://bayimg.com/4833070aa9f6ed13f4c717e475e37ebacc65e05c.jpg)
To jest silnik Vulcain2 z rakiety Ariane5, który sfotografowałem oprowadzając syna po swoim instytucie. Trochę z tego co wiem, w kraju Ojczyzna brakuje takich urządzeń.
Zdaje się, że są jacyś amatorzy w Polsce konstruujący takie rakietki, ehm jak to było, sounding rockets? Ale no, wynieść to niczego nie może.
Rozpoczęcie programu kosmicznego z prawdziwego zdarzenia wymagałoby albo zrównanie się z możliwościami ESA (szacowałbym to na 80l, czyli tak do roku 2100 minimum) albo rozpoczęcie odgrywania na przykład przez Polską Agencję Kosmiczną jakiejś znacznie poważniejszej roli, na poziomie choby Niemiec z ich DLR i in. Przecież moduł ESM, stanowiący tę "ważniejszą" połowę statku Orion w czasie misji Artemis 2, był zbudowany w Monachium. (W Polskich mediach, których coverage tej misji był zresztą poniżej krytyki), ni ch... sie o tym nie zająknęli.
Tuska, ogólnie, lubię, i jego szumne zapowiedzi jak najbardziej są potrzebne głównie ku pokrzepieniu serc , ale jeśli rozmawiamy tu na serio o przyszłości sobie w kosmosie, to pozwolę sobie być raczej bezlitosny.
-
Rozpoczęcie programu kosmicznego z prawdziwego zdarzenia wymagałoby albo zrównanie się z możliwościami ESA (szacowałbym to na 80l, czyli tak do roku 2100 minimum)
... z tym, że pod warunkiem, że ESA do 2100 będzie tkwić w 2026... Oraz mając z tyłu głowy, że ESA tak się ma do Muska jak wypożyczalnia rowerów wodnych do stoczni budującej lotniskowce atomowe.
W 2025 było startów na orbitę:
USA ~200 a z tego Musk ~165, czyli drugie tyle, co wszyscy inni...
Chiny ~92 z czego ~20 to prywaciarze
Rosja ~17
ESA... hehe, ~7
Tak więc żaden "program kosmiczny" w sensie czegoś, co miałoby czemuś istniejącemu dorównać, choćby to cos było na 3 czy 4 pozycji tej listy, nie ma najmniejszego sensu, głównie z powodu braku money, money...
Poza tym kiedy Musk testem Starshipa w 2023 rozpylił najistotniejsze składowe swego astrodromu - to może nie na drugi, ale już na trzeci dzień, jak trochę ostygło, wjechały tam buldożery i ruszyła odbudowa i przebudowa. Która zakończyła się jakieś 3 miesiące później. Money, money... Ale nie tylko money. W Polsce, jakby Musk chciał wybudować astrodrom, to wątpię, aby zaczynając w 2014, jak w Boca Chica, uzyskał do dziś samo pozwolenie na budowę... Tak więc sorry, taki mamy klimat. W Polsce jedyny sensowny "program kosmiczny" to umiejętne korzystanie z tego co mają więksi dla własnego pożytku czyli optymalizacja kosztów tego, bez dostępu do czego na orbicie już dziś obejść się nie można, ewentualnie jakieś nisze jak owe sounding rockets, wiertła czy młotki do próbników marsjańskich - na których można robić zwyczajnie biznes - ale nie latać do gwiazd.
-
Nam nie potrzeba starszipów ani wulkanów. Nam wystarczy rakieta, którą będzie można sprawnie i w rozsądnych kosztach wynieść nieduży ładunek na LEO, i technologia, którą będzie można zaadaptować do pocisków balistycznych. W sumie kolejność powinna być odwrotna, ale Polską rządzą idioci.
co do money, to biorąc pod uwagę, jak rośnie polski dług, to, jak to mówią, będziesz jadł, ale nie będziesz łykał...
-
Nie do końca się zgadzam. Przede wszystkim, rzekome zaawansowanie SpaceX, jakoś nie jestem przekonany.
Z tercetu SpaceX(z wyłączeniem Starlinka)/Starlink/X-AI(Grok), w 2025 zyskowny był tylko Starlink. (Zresztą chwała Bogu bo Ukraińcom daje to przewagę na froncie.)
Jak sobie raz wyłączyłem Adblock to wyskoczyło mi tyle reklam Starlinka, że mnie to w sumie nie dziwi. Ale nie ulega wątpliwości, o co tu się rozchodzi. To wielkie przedsięwzięcie biznesowe, w imię którego na orbicie mamy już ponad 5-6tyś satelitów. (Mieszkam obecnie w regionie Francji prawie zupełnie pozbawionym cywilizacji, Drogę Mleczną widać w bezchmurną noc jak na dłoni, i Starlinków lata tyle, że można sobie zegarek do nich dostrajać.) Jak to maźku sam powiedziałeś, parafrazując, kto bogatemu zabroni.
Porównanie o wypożyczalni do stoczni nie podoba mi się jednak, bo nie widzę zbyt wielkiego zaawansowania techn. po stronie SpaceX. Ich silniki są przeciętne. Ich Starshipy raczej mnie śmieszą, rozbija się toto, lądować nie umie, a teksty o tym że do 2035 ma toto dolecieć na Marsa - wybacz, ale są kompletnie niepoważne.
Więc masz rację tylko w jednym i jeśli jest to Twoja teza, to gratuluję, masz rację. Mianowicie Musk=Kasa, EU-nie ma kasy, Polska - ma jeszcze mniej kasy. Jeśli o to Ci chodzi, to masz rację.
-
Na razie konkurencją dla Ariane nie jest Straship, tylko Falcon, i on tę konkurencję wygrywa na każdym polu - jest tańszy, lata kiedy chce, zamówień ma w ciul itd. A koszty Spacex wynikają głównie z inwestycji w Starshipa, ale jeśli to wypali, to biznesowo będzie pozamiatane, bo cena wyniesienia ładunku spadnie lawinowo, więc inni będą swoje konstrukcje trzymać tylko ze względów prestiżowych albo politycznych. Chyba że wymyślą coś konkurencyjnego (więc dla dużych ładunków - odzyskiwalnego), ale to może Chińczycy, bo w EU nie widać, by ktokolwiek w tę stronę szedł.
-
Nie do końca się zgadzam.
Z czym? z tym, że Musk sam jeden robi połowę ruchu kosmicznego ;) ? A Chiny pioko pół tej połowy?
Przede wszystkim, rzekome zaawansowanie SpaceX, jakoś nie jestem przekonany.
Z tercetu SpaceX(z wyłączeniem Starlinka)/Starlink/X-AI(Grok), w 2025 zyskowny był tylko Starlink.
Co ma zyskowność do zaawansowania technicznego? Saturny V były zyskowne?
Porównanie o wypożyczalni do stoczni nie podoba mi się jednak, bo nie widzę zbyt wielkiego zaawansowania techn. po stronie SpaceX. Ich silniki są przeciętne. Ich Starshipy raczej mnie śmieszą, rozbija się toto, lądować nie umie...
Hę? Raptory 3 to silnik cyklu zamkniętego, z zupełnym zużyciem paliwa i utleniacza użytego do zasilenia turbopomp w następującym cyklu spalania (full-flow staged combustion, FFSC). W zasadzie nie ma innych takich silników, miał być takim ponoć ruski RD-270 z lat 70-tych, jednak nie zdołali opanować problemów i go ukończyć. Raptor to silnik wielokrotnego użytku, który jest w dużej mierze drukowany z metalu, co pozwoliło go tak wygładzić w stosunku do poprzedników wersji 1 i 2 (bo przecież "flaków" mają tyle samo, tyle że wdrukowanych). Stosunek ciągu do masy ponad 160 i nominalne ciśnienie w komorze 330 atmosfer. W tym celu wynaleziono u Muska owiany tajemnicą stop SX-300 a potem SX-500, bo nie było materiału, który wytrzymałby te diabelskie "atmosfery" w atmosferze tlenowej i temperaturze 3000 C. Silniki wahadłowca RS-25 miały ten stosunek w okolicy 70 i ciśnienie 200 atmosfer. I jeszcze, Musk co dzień-dwa produkuje kolejnego Raptora 3...
Ich Starshipy raczej mnie śmieszą, rozbija się toto, lądować nie umie...
A coś przed Muskiem umiało lądować? A co do Starshipów ja też się śmiałem z tych "blaszaków" początkowych, ale po głębszym wejściu w temat mina mi zrzedła i przestałem. Poza tym nie patrz na chwilę obecną, patrz na trend.
a teksty o tym że do 2035 ma toto dolecieć na Marsa - wybacz, ale są kompletnie niepoważne
Możliwe, że dolecieć to akurat jak najbardziej. Parę statków kosmicznych onegdaj doleciało do Marsa (z tym, że weszło w jego powierzchnię z II kosmiczną ;) ).
... i jeśli jest to Twoja teza, to gratuluję, masz rację. Mianowicie Musk=Kasa, EU-nie ma kasy, Polska - ma jeszcze mniej kasy. Jeśli o to Ci chodzi, to masz rację.
Dziękuje, aczkolwiek niezasłużenie mi gratulujesz, gdyż teza jest zupełnie inna. Że bez wielkiej, gargantuicznej kasy nie da się "robić" prawdziwego "kosmosu". Można se najwyżej popuszczać mikrosatelity (korzystając z usług np. Muska).
-
EU ma kasę, ale woli wydawać na co innego.
Starty Ariane też nie sa rentowne, do tego się dopłaca, tyle że Spacex jest na minusie, bo inwestuje, a Ariane, bo jest za drogie w stosunku do konkurencji, więc musi robić upusty
https://florydziak.pl/uncategorized/kupujcie/
dodam, że do wynoszenia satelitów Amazona przez Ariane europejski podatnik też dopłaca :)
-
@maziek
Mnie kosmos jako biznes zupełnie nie interesuje. Interesują mnie osiągnięcia naukowe oraz ciekawe rozwiązania inżynierskie. Najlepiej, nowatorskie. Nie będę fanboy'em Muska dlatego, że ma kasę, a do tego się wszystkie argumenty które tu widzę sprowadzają.
Jeśli chodzi o silniki FFSC, to jak zapewne wiesz, poza ruskim RD270 istnieją jeszcze chińskie BF-20 i YF-215, z czego ten pierwszy jest dość zaawansowany. Oba mają za sobą udane testy, a jeden mają włożyć do 长征 9.
Jeśli idzie o silniki wielokrotnego użytku, mamy tu we Francji silnik Prometheus, na dobrą sprawę najbardziej zaawansowany silnik ESA. Choć rozmawiamy tu oczywiście o mniejszym ciągu (900kN/100bar). Jednak ma porównywalną z Chińczykami infrastrukturę Lox/CH4, oraz koszt 10% Vulcaina. Droga do drukowania takich - stoi otworem.
Tak to wygląda z naukowo-inżynierskiego pkt. widzenia. Jak wygląda z PRAKTYCZNEGO, tj. czy znajdzie się bogaty, naćpany ketaminą książe-faszysta, który to wszystko utopi w miliardach wyssanych z Paypala, to jest inne pytanie. W Stanach, oczywiście się znalazł, kto jest zaskoczony. To MUSIAŁO się udać, bo to govt podjął decyzję o outsourcingu programu rakiet wielokrotnego użytku (tj. z NASA do SpaceX/Blueorigin). Także SpaceX dostaje w subsydiach tyle akurat, by na pewno nie zawiedli. Dla ustalenia uwagi, SpaceX dostało od rządu około 40mld dolarów w ciągu ostatnich 20 lat, z większością tej kasy w ostatnich 5l.
(40mld dolarów wystarczyłoby Polsce na budowe kilku elektrowni atomowych, albo opłacanie programu 800+ przez jakieś 20 lat. Tak się składa, że ten ostani program to chyba najbardziej kosmiczne z dzieł kraju Ojczyzna, przynajmniej jeśli porównać cele z kosztami i skutkami. )
Jeśli chodzi o Marsa i 2035: zobacz sobie tabelę odległości Ziemii od słońca Marsa na następne 15 lat, a zrozumiesz, że już praktycznie po ptokach.
-
EU ma kasę, ale woli wydawać na co innego.
Starty Ariane też nie sa rentowne, do tego się dopłaca, tyle że Spacex jest na minusie, bo inwestuje, a Ariane, bo jest za drogie w stosunku do konkurencji, więc musi robić upusty
https://florydziak.pl/uncategorized/kupujcie/
dodam, że do wynoszenia satelitów Amazona przez Ariane europejski podatnik też dopłaca :)
Tak jak pisałem w poprzednim poście, biznesowa strona mnie nie interesuje. To jest zaś z Twojej strony post czysto polityczny. EU dopłaca na przykład do polskiego KPO. Wolałbyś, by to uwalić i przelać na dziesięciokrotne przyspieszenie testów silnika Prometheus, by Ariane 7 mogła dzięki temu być wielokrotnego użytku i zaczęła się zwracać? Da się? Pewnie że by się dało. Ale wyborów byś na takiej obietnicy nie wygrał.
Słowem, gdyby zmienić EU w maszynkę do wygrywania wyścigu kosmicznego z USA, to bez problemu dałoby radę. Ale koszta byłyby takie, że w całej Unii trzebaby zlikwidować darmową służbę zdrowia i edukację, subsydia dla całej ekologii i zacząć gospodarkę na modłę amerykańską. Wtedy kasy byłoby aż nadto.
Teraz należałoby zapytać przeciętnego Amerykanina, np. z Worcester lub jakiejś wsi w Nowym Meksyku, czy wolałby darmowy healthcare i uniwersytet, czy by Musk posiadał w swym ręku budżet większy niż 25 krajów Afryki, pod warunkiem że "uczyni Amerykę wielką". Odpowiedzi na pewno byłyby zróżnicowane.
-
Term,
znaczna część KPO poszła na rozmaite popierdówki, wydawano tylko dlatego, że akurat była kasa i trzeba było wydać - więc tak, wolałbym. Ale... i tu jest pies pogrzebany, skoro uważasz, że aby w Unii zrobić to, co w USA buduje w dużej mierze przemysł prywatny, trzeba by zlikwidować służbę zdrowia i edukację, to tylko mówi o efektywności, jaką mają te skostniałe struktury. Ale to nie jest prawda - USA wydają na służbę zdrowia jeszcze więcej i z gorszym skutkiem. Więc tak, budowanie takiego czy innego przemysłu to kwestia nie tylko ekonomii, ale i polityki, w tym rozmaitych ideologii, konfliktów między grupami interesów, w tym w EU między interesami państw - AS woła o pieniądze między innymi od Nieców, ale jak tu i ówdzie ćwierkają wróble, Francuzi jak mogą przeszkadzają Niemcom w rozwoju ich własnych możliwości. To zresztą dotyczy nie tylko space.
-
Mnie kosmos jako biznes zupełnie nie interesuje.
Mnie też nie. Podobnie nie interesuje mnie przemysł motoryzacyjny jako biznes - ale ciszę się, że nie jeżdżę bryczką (dyskusyjne, bryczka nie byłaby zła, gdybym miał koniuszego, stangreta i jakiś dworek z pobielonymi ścianami i grabową aleją).
Interesują mnie osiągnięcia naukowe oraz ciekawe rozwiązania inżynierskie. Najlepiej, nowatorskie. Nie będę fanboy'em Muska dlatego, że ma kasę, a do tego się wszystkie argumenty które tu widzę sprowadzają.
Tzn. produkcja drukowanego z metalu silnika FFSC, który (teraz, bo jego ewolucja od 2023 to inna perełka) wygląda gładko jak pupa niemowlęcia (w przeciwieństwie do innych silników na paliwo ciekłe) i ma wyżej przeze mnie podane, rekordowe parametry, stworzenie stopu SX-500 itd., taśmowy "wypiek" płytek do Starshipa, inne drobne posunięcia składające się na całość - to nie są "ciekawe rozwiązania inżynierskie"? To co nimi mogłoby być, zwłaszcza biorąc pod uwagę tempo, z jakim się to wydarza?? To wszystko "sprowadza się tylko do kasy"?
Jeśli chodzi o silniki FFSC, to jak zapewne wiesz, poza ruskim RD270 istnieją jeszcze chińskie BF-20 i YF-215, z czego ten pierwszy jest dość zaawansowany. Oba mają za sobą udane testy, a jeden mają włożyć do 长征 9.
Jeśli idzie o silniki wielokrotnego użytku, mamy tu we Francji silnik Prometheus, na dobrą sprawę najbardziej zaawansowany silnik ESA.
Jeśli za "istniejący" silnik uznać taki, co poleciał w kosmos (nawet nie to, że p o w t a r z a l n i e lata w kosmos) to nie ma żadnego innego silnika wielokrotnego użytku o takim cyklu i możliwościach jak Raptor, zwłaszcza Raptor 3. Nie ma też żadnego "Prometeusza" ani Prometeusza w ESA.
Tak to wygląda z naukowo-inżynierskiego pkt. widzenia. Jak wygląda z PRAKTYCZNEGO, tj. czy znajdzie się bogaty, naćpany ketaminą książe-faszysta...
Akurat to mnie zupełnie nie interesuje, interesuje mnie wyłącznie inżynieryjny, techniczny i technologiczny efekt. A co ESA sam sobie odpowiedziałeś - ESA nie może, bo porażka wyborcza. A Musk może. To dość istotna różnica niezależnie od zdania o jednym i drugim.
Jeśli chodzi o Marsa i 2035: zobacz sobie tabelę odległości Ziemii od słońca Marsa na następne 15 lat, a zrozumiesz, że już praktycznie po ptokach.
Przecież to ma być one-way ticket. Będą tam hodować kury i sadzić pyry. A serio - ponieważ Starship jeszcze nie wszedł nawet na stabilną orbitę okołoziemską to można rzec wszystko ale osobiście sądzę, że technicznie, w sensie wysłania dopracowanego Starshipa na orbitę Marsa jest to spokojnie możliwe, testują już tankowanie w kosmosie itd. Zupełnie inna sprawa to czy i kiedy polecą tym ludzie - z wielu różnych powodów, ale też nie z takiego, że to jakiś nierozwiązywalny problem techniczny zapewnić kilku osobom przeżycie w sensie powietrza, picia i jedzenia przez rok - to będzie raczej domeną psychologii i biologii (zwłaszcza ze względu na promieniowanie korpuskularne). Opozycje są co 2 z hakiem lata a podróż wg obecnie znanych możliwości trwałaby między 4 a 8 miesięcy wykorzystując je zależnie, w jakim punkcie elipsy zachodzi akurat. Jak już znajdzie się Jebanow na 4 miesiące to i 8 wytrzyma.