Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - Lieber Augustin

Strony: [1] 2 3 ... 87
1
Hyde Park / Odp: Poradnia językowa
« dnia: Dzisiaj o 10:11:06 pm »
Wariant personalno-kalamburowy
Nie pojął jej Dekustin, Dekart
Holms szkockim jardem nie pomierzył
Próbował Wells, ach co za niefart
Klucz w Tertuliana kredzie leży

Credo quia absurdum?
 ;D
A co jeśli nieco zmodyfikować tertulianowską kredę i wapno?
credo quod Ruthenia nova est absurdum 8)

Naprawdę podziwiam Cię, livie, że jesteś taki utalentowany. I szczerze mówiąc, trochę Ci zazdroszczę.
Jestem jak pewien (wirtualny zresztą) bohater literacki, któremu pozostaje tylko czynić niebu gorzkie wyrzuty za to, że nie obdarzyło go w kołysce talentem literackim ;)

L.A., muuszę spytać: też grywasz w Mortal Kombat, czy po prostu obrazek pasował Ci do kontekstu? ;)
Muszę Cię rozczarować: po prostu pasował... :)

2
Hyde Park / Odp: Poradnia językowa
« dnia: Dzisiaj o 09:31:17 am »
Cytuj
karnie przerzucam temat tiutczewa do poradni językowej.
Tam się porachujemy. 8)
;D
Taaa, porachowałeś się ze mną, nie ma co.
Leżę.


Rachunek wyrównany, kanalio!

Elektrybałt przeszedł samego siebie ;)
Szczególnie podoba mi się rym "nie pomierzysz - toczy czar wszerz". Styl Majakowskiego. Wyższa klasa. Zuch z Ciebie, livie :)

3
Hyde Park / Odp: Dywagacje historyczne
« dnia: Dzisiaj o 12:00:39 am »
ale czy ten tryb pesymistyczny wynika z oryginału?
Nie. Zdecydowanie - nie. Ale wszak: tempora mutantur, et poetica mutamur etiam  :) :P
Gdyby Fiodor Iwanowicz żył w dzisiejszych czasach, sądzę, też by się nie zdobył na optymizm.

Cytuj
Rozumem Rosji nie ogarnąć,
Ni prostą miarą nie pomierzyć
Postać szczególna taka jej
że w Rosję można tylko wierzyć
No, z treścią wszystko git, a z formą? gdzie rym trzeciej linijki do pierwszej? :)
A i rytm kuleje: 9-9-8-9. Jakaś wilcza kwinta zamiast harmonii mundi ::)
Może by Pan tak jeszcze troszkę pomajstrował, a? ;)

Jednak troszkę się zmieniło - przepływ ludzi i informacji.
I to mnie nurtuje...młodzi Rosjanie.
Podróżują, uczą się za granicą, pracują, wymieniają poglądy via net, protestują przeciwko tej władzy - czy za jedno? dwa? pokolenia nie powinno dojść do jakościowej zmiany?
Nie sądzę by młodzi ludzie łatwo oddali swój kawałek wolności - też mają mentalność niewolników?
Trudne pytanie. Nie wiem, olka. Owszem, w Rosji istnieje elita społeczna, młodzież o której Ty piszesz - ucząca się, podróżująca, czytająca, myśląca, protestująca etc. Ujmując obrazowo, to "potomkowie" profesora Preobrażeńskiego i doktora Bormentala - pamiętasz Psie serce Bułhakowa?
Niestety są również potomkowie Szarikowa, i to bardzo liczni. Nie jestem pewien, że tamci drudzy potrzebują wolności w europejskim i ogólnoświatowym tego słowa znaczeniu. I co by mieli z nią począć? Przecież taka wolność, jak medal, ma swoją odwrotną stronę: law and order, i konieczność sumiennie pracować, by godnie żyć. Czyli wszystko to, czego brak w Rosji. "Być wolnym", w rozumieniu Szarikowa et consortes, znaczy chyba tylko tyle, co nie siedzieć w mamrze...
Pytanie, jaka tendencja, jaka grupa społeczna weźmie w końcu górę. Cóż, pożyjemy, zobaczymy. Jeśli zdążymy...

Cytuj
Pytanie kto - kiedyś - obejmie schedę po Putinie.
Wszak wieczny nie jest...поживём – увидим;)
Trudno snuć przypuszczenia na ten temat. Na razie zapowiada się niezbyt dobrze. Wszystko wskazuje na to, że po Putinie do władzy może dojść czołówka resortów siłowych, w szczególności FSB. Taki Patruszew albo też Bortnikow. To straszne. Toteż ja bym nie czekał z taką nieciepliwością na odejście pana P. Bo obecne rządy w porównaniu do przyszłej władzy czekistowskiej mogą wydać się dobrą bajką i złotą epoką.

4
Hyde Park / Odp: Dywagacje historyczne
« dnia: Maj 05, 2021, 10:24:12 am »
Ale czemuż to dałeś przekład angielski? Jakoś szczególnie ujął?
Zdaje mi się, że tak. Istnieje sporo przekładów tej zwrotki, w tym i polski, Ryszarda Luźnego:
Nie sposób pojąć jej rozumem,
Nie sposób zwykłą miarką mierzyć.
Ma w sobie tyle skrytej dumy,
Że w Rosję można tylko wierzyć.

http://www.ruthenia.ru/tiutcheviana/publications/trans/umomrossiju.html#4

Jasne, że de gustibus, a jednak uważam przekład Libermana za szczególnie trafny. Brzmi w nim, jak by to ująć, jakaś ukryta pesymistyczna nuta. Słowa kluczowe: "Believe in her, if you are able".
If you are able… Nie każdy jest zdolny do takiego trudnego "wyczynu duchowego" - mimo wszystko wierzyć w Rosję. Co do mnie na przykład - stanowczo nie potrafię ::)

Cytuj
O, przeniosła patyczek spomiędzy krzyżyków na koniec i myśli że wiele to zmienia. Dusza zmienia się wolno i ...ostatnia 
Też tak myślę. Rosyjską mentalność, ową "tajemniczą rosyjską duszę" kształtowały stulecia nieprzerwanego niewolnictwa.
Żegnaj mi Rosjo nieumyta,
Ojczyzno panów i niewolnych.


Poczynając od tzw. "jarzma tatarsko-mongolskiego", poprzez rządy Iwana IV "Groźnego" i Piotra I "Wielkiego", aż po władzę bolszewików i Stalina. A i w dzisiejszych czasach niewiele się zmieniło. Jeśli w ogóle. Sądząc z tego, jak ostatnio władza okłada lud kijami i wrzuca do więzień, wszystko wraca się do status quo, "odwilż putinowska" rychło idzie ku końcu.

Obawiam się, że niewolnictwo w Rosji tkwi głęboko, może nawet na poziomie "pamięci genetycznej". I upłynie chyba sporo czasu, zanim coś się zmieni.
Na ile Rosja/Rosjanie się zmienili? Czy w ogóle...wszak to podejście nie z młodego pokolenia.
Byłby to jednak constans? Rosyjski Duch?;)
Constans nie constans, a jednak baaardzo powoli zmieniający się variabilis ;)
Jak to się u nas mówi, do zmiany ducha/duszy/mentalności - siedem wiorst do nieba. I wszystkie siedem przez las :)

Och, chciałbym się mylić...

5
DyLEMaty / Odp: Korone zawirrowania
« dnia: Maj 04, 2021, 10:10:26 pm »
Pfizer jeszcze ujdzie, ale AZ... dla wariantów z RPA i Brazylii - 10% ochrony (6% przed bezobjawową infekcją). Czyli po ptokach.
Ciekawe, a jak sobie radzi z nowymi szczepami rosyjski Sputnik (również wektorowy)?

6
Hyde Park / Odp: Dywagacje historyczne
« dnia: Maj 04, 2021, 09:52:49 pm »
"Ech, biednieńkij ty, Josif Wissarionowicz, szto ty do etoj swobody nie dożył".
Och, ta zagadkowa rosyjska dusza. Kto ją zrozumie? ::)

You will not grasp her with your mind
Or cover with a common label,
For Russia is one of a kind –
Believe in her, if you are able...

(Fiodor Tiutczew - Anatolij Liberman)

7
Hyde Park / Odp: Bracia mniejsi
« dnia: Maj 04, 2021, 12:34:23 pm »
Cytuj
Jest za to derealizacja.
Buddyjski lama długo tłumaczy adeptowi-neoficie koncepcję maji, aż w końcu pyta:
- No cóż, mam nadzieję, Ty wreszcie uświadomiłeś sobie, iż tak naprawdę Ty nie istniejesz?
Na co uczeń z zatroskaniem:
- A z kim to, proszę Nauczyciela, pan przez cały czas rozmawia?

 ;)

8
Hyde Park / Odp: Co tępora, to mores...!
« dnia: Maj 03, 2021, 11:07:16 pm »
Śpiąca królewna do poprawki. Przynajmniej ta w wersji braci Grimm i następców.
https://www.onet.pl/styl-zycia/onetkobieta/disneyland-kontrowersje-wokol-sceny-pocalunku-krolewny-sniezki/rkbdxxz,2b83378a
Upatrywać "sexual harrasment" w starej dobrej bajce? Czy to nie szczyt obłędu?
Pytanie retoryczne: co się dzieje z tym światem? I czy taki świat zdolny jest w ogóle do istnienia? :-\

9
DyLEMaty / Odp: Korone zawirrowania
« dnia: Maj 01, 2021, 10:30:30 pm »
A teraz bomba, o ile sie zgadza: Nie wiem na ile prawdziwa, na pierwszy rzut oka wiarygodna, naukowcy z Tel Aviv Uni, ale niech ktos sie wglebi, bo jak dla mnie dosc dziwne. W skrocie: Badania z Izraela dotyczace Pfizera. Jak wiadomo, u nich zrobiono mega szczepienia. Aktualnie dostepne szczepionki byly zrobione przeciwko pierwotnemu szczepowi. Zbadano wiec jak infekcje nowymi szczepami rozprzestrzeniaja sie wsrod zaszczepionych Pfizerem vs niezaszczepieni. Rezultat: UK szczep - zaszczepieni infekowani 8 razy czesciej, Afrykanski - 2.6 raza czesciej. Czyli nie tylko szczepienia ta szczepionka nie zapobiegaja roznoszeniu infekcji, ale wrecz ja przyspieszaja przy innych szczepach? Nie czytalem bardzo dokladnie.
https://www.medrxiv.org/content/10.1101/2021.04.06.21254882v2
O ile dobrze zrozumiałem – nie, nie przyśpieszają.
Żadna szczepionka, w tym i Pfizer, nie jest "absolutna". Mniej więcej w 10% przypadków wirus potrafi przedrzeć sie przez barierę szczepionkową i wywołać zakażenie. Właśnie wśród tych 10% pechowców "nowy", południowoafrykański szczep wirusa B.1.351 występuje 8 razy częściej niż wśród niezaszczepionych. Czy to świadczy o ośmiokrotnie niższej skuteczności Pfizera przeciwko B.1.351? Trudno powiedzieć, wszystko zależy imho od częstotliwości występowania afrykańskiego szczepu w stosunku do "zwykłego" w Izraelu, a także od wielkości puli osób poddanych badaniom .
W każdym razie to niepokojąca informacja. Z drugiej strony, twórcy szczepionek mRNA twierdzą, że ponoć ten produkt dość łatwo jest zmodernizować, dostosować do każdej kolejnej odmiany wirusa. Hm...

10
Hyde Park / Odp: Watek matrymonialny
« dnia: Kwiecień 30, 2021, 12:08:18 am »
GRA-TU-LU-JE-MY!


11
Hyde Park / Odp: Dywagacje historyczne
« dnia: Kwiecień 29, 2021, 08:46:21 am »
Cytuj
    O, to może stąd slangowe słówko "spapić"? Wprawdzie słownikowo nie istnieje, ale spotykam się z nim nader często.  :)
    https://sjp.pl/spapi%C4%87

Na to wygląda :)
To był żart. Taka etymplogia jest mało prawdopodobna, tu mało kto kojarzy Papena.
Jasne. Właśnie dlatego wkleiłem emotikonkę. Bynajmniej nie posądzam von P. o nadmierną popularność w Polsce ;)

Cytuj
i... "onanizować"? Może być?
/.../
I jeszcze "hamletyzować" - tylko że to raczej nie są nazwiska w sensie nazwiska. W dodatku literackie  :-\
A co? Ujdzie :)
Po namyśle, dorzucę jeszcze "darsonwalizować".
https://en.wikipedia.org/wiki/Jacques-Arsène_d%27Arsonval

12
Hyde Park / Odp: Dywagacje historyczne
« dnia: Kwiecień 28, 2021, 11:20:48 pm »
Cytuj
Już to odróżnia ich od polityka (statystycznego), który nie uznaje żadnych reguł, poza regułą własnej korzyści ;) .
Taaa...
Nie wykluczono, że o wiele łatwiej jest znaleźć uczciwego człowieka wśród dziadów i kloszardów, niż w gronie polityków. Mówię teraz oczywiście o "establishmencie" ukraińskim... 8)

13
Hyde Park / Odp: Dywagacje historyczne
« dnia: Kwiecień 28, 2021, 10:06:11 pm »
O, to może stąd slangowe słówko "spapić"? Wprawdzie słownikowo nie istnieje, ale spotykam się z nim nader często.  :)
https://sjp.pl/spapi%C4%87
Na to wygląda :)
Bo tamten gość - jeśli wierzyć Suworowi - faktycznie spapił wszystko co się tylko dało, a nawet troszkę więcej.

Notabene, to osobny ciekawy temat: czasowniki pochodzące od nazwisk. Nie wiem, jak to się poprawnie nazywa w gramatyce. Czasowniki... jakie? własne? :-\ Hm...
Czy takowe w ogóle istnieją w polskim? Chwilowo nic/nikt nie przychodzi do głowy, prócz Jamesa Watta. “Jak słońce podwatować, żeby lubo grzało”.
Byłbym wdzięczny za inne takiego rodzaju przykłady.

...to taka dygresja dywagacyjna w stronę Poradni - czy wystarczająco offtopiczna? ;)

Przy czym dbanie o własny interes to jeszcze pół biedy. Gorzej gdy rządzący podejmują decyzje zgubne dla wszystkich z nimi samymi włącznie. Czyim np. interesem kierował się taki Gaius Iulius Caesar Augustus Germanicus znany jako Kaligula, albo Varius Avitus Bassianus vel Marek Aureliusz Antoninus vel Heliogabal, albo i Adolf przywoływany, który nie lepiej od nich skończył?
Taa... i tak źle, i tak niedobrze. Z jednej strony, masz rację, niech Bóg ma w swojej opiece kraj, na czele którego stoi opętany ideą, bezinteresowny fanatyk albo po prostu wariat. Z drugiej, czy o wiele lepszy jest model rosyjsko-ukraiński, złodziejska, skorumpowana, kleptokratyczna władza?
Czyżby istotnie tertium non datur? Albo krwawy kat, albo banda złodziei?..

Czy ja wiem? Zdaje się, od czasu do czasu zdarzają... zdarzały się jednak wyjątki:
https://www.youtube.com/watch?v=nWzlQMq83NA

Zaś to o czym piszesz stopniowo zostało wymyślone głównie po to, aby przeciętnego Kowalskiego łatwiej zmusić do do pójścia na piki, bagnety czy karabiny maszynowe przeciwnika.
O ile dobrze zrozumiałem: honor, patriotyzm i temu podobne, nie mówiąc już o wierze - to pojęcia sztuczne. Zostały wymyślone przez szubrawców, aby łatwiej manipulować głupcami. Tak?
No, i jak po tym żyć w takim świecie, Panie Premierze? Jak żyć? :'(

14
Hyde Park / Odp: Dywagacje historyczne
« dnia: Kwiecień 27, 2021, 10:03:52 pm »
https://i.imgur.com/Wwgd4YD.jpg
Nawet przewidywania co do składu personalnego gabinetu pokryły się naogół z wyjątkiem dwóch tek: - skarbu, na którą opinja wskazywała Schachta, i spraw zagranicznych, którą opinja też chciała raczej powierzyć Papenowi.

Odbiegając od tematu (wszak przy dywagacjach jesteśmy ;) ): oto ciekawa historyjka, dotycząca Franza von Papena, byłego kanclerza Niemiec, poprzednika A.H., a wicekanclerza w jego gabinecie:






Przybyło jej coś po Krymie, prócz kłopotów?
A jakże! Nie mówiąc już o symbolicznym znaczeniu "zbierania ziem ruskich", chodzi o nabytek o wprost niebotycznej wartości pieniężnej.
Przeciętna cena wyspy na naszym kontynencie to niemal 30 mln USD, jednak we wspomnianych krajach może to być nawet ok. 50 mln USD. Różnice w cenach są ogromne. Jedną z greckich wysp, która liczy sobie 73 ha powierzchni można kupić za 3,8 mln USD, jednak nie ma na niej żadnej nieruchomości, a budowa domu może być trudna z powodu górzystego ukształtowania terenu. Dogodniejsze warunki na innej wyspie wymagają natomiast wyłożenia 35 mln USD.
http://www.biznes.banzaj.pl/Wlasna-wyspa-ile-kosztuje-taka-przyjemnosc-94680.html

No masz. Powierzchnia Krymu wynosi 27000 km2. Nawet według skromnej oceny, wychodząc z ceny najtańszych, prawie nie nadających się do zamieszkania terenów, wartość półwyspy wynosi przeszło 140 mld dolców. A tak naprawdę o wiele więcej, myślę, że daleko przekracza bilion.
...rozbój w biały dzień, jak mawiał Ostap Bender...

No i rzecz chyba najważnejsza: Krym to baza marynarki wojennej i "niezatapialny lotniskowiec" w strategicznym punkcie, w basenie czarnomorskim i - ewentualnie - śródziemnomorskim.

Cytuj
...coraz lepiej widzę, zwłaszcza po tym, co dookoła mnie, że najbardziej chodzi o paliwo dla polityków i ich urzędników, aby był pretekst do wysokich wynagrodzeń, obsadzania stanowisk swoimi i tak dalej. Żadnego głębszego sensu.
Hm. Tak jest, niestety.
A jak Ty sądzisz, czy politycy we wszystkich czasach, wiekach i krajach kierowali się przede wszystkim własnym interesem? To taka "stała ziemska"?
Co, i imperator Huang Di również?
I Fryderyk Barbarossa tak samo?
I Buonaparte?

Czy może (mam taką słabą nadzieję) ta zgnilizna moralna rozwinęła się na dobre dopiero wtedy, gdy poszły w zapomnienie pojęcia honoru rycerskiego, szlacheckiego i inne takie - śmieszne w dzisiejszych czasach - rzeczy?

15
Hyde Park / Odp: Co tępora, to mores...!
« dnia: Kwiecień 25, 2021, 07:32:06 pm »
Nic nie mów, bo przypomina mi się zamieszczone dekady temu w "Problemach" opowiadanie "Cold Sleep" (w przekładzie - "Hibernacja"). (Długie lata byłem przekonany, że jego autorem jest Larry Niven, a niedawno sprawdziłem, i ze zdumieniem odkryłem, że jednak Sydney J. Bounds.)
https://books.google.pl/books?id=i3-1-TXPTH8C&pg=PA68
Bombowe opowiadanko, nie ma co.
Wniosek: hipochondria to choroba niebezpieczna, a niekiedy bywa śmiertelną... 8)

Strony: [1] 2 3 ... 87