Autor Wątek: Religijna Rzeźba  (Przeczytany 934684 razy)

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 13774
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Re: Religijna Rzeźba
« Odpowiedź #255 dnia: Czerwiec 04, 2008, 03:42:55 pm »
Q: Uf! ;)

A co myślałeś, chłopie, że ja fanatyk? Nie, ja tylko odczuwałem dziką satysfakcję dekonstruując Twoje dekonstrukcje. I dokonując negacji Twojej negacji.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 04, 2008, 03:45:12 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

draco_volantus

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1602
  • quid?
    • Zobacz profil
Re: Religijna Rzeźba
« Odpowiedź #256 dnia: Czerwiec 04, 2008, 08:25:14 pm »
tam pitu, pitu, wszyscy byliście ochrzczeni (mocne podejrzenie) więc
Duch Święty w Was działa, więc może się jeszcze nawrócicie i nie mówcie mi że nie!

Nie byłem, i zapewniam cię, syneczku, ze nie będę.
Rób sobie jaja gdzie indziej.

to przez ten tendencyjny tytuł wątku, już nie będę :>
Nie byłeś ochrzczony?
A to ciekawe.
Byłeś jakoś prześladowany?
Ja jeszcze kilkanaście lat temu bałbym się nie ochrzcić dziecka
przez presję społeczną, teraz to luzik, a jestem akurat w temacie..
I want my coffee hot and best social media I was a part of brought back in my lifetime.

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 13774
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Re: Religijna Rzeźba
« Odpowiedź #257 dnia: Czerwiec 04, 2008, 08:35:08 pm »
to przez ten tendencyjny tytuł wątku, już nie będę :>

I słusznie synku, bo Ci tatuś gotów rękę uciąć  ;D


(Wybaczcie, ten Wasz dialog przypomniał mi pamiętne zdanie "Luk! Ja sem tvoj tatinek.")
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 04, 2008, 08:43:33 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

NEXUS6

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 2788
  • MISTYK WYSTYGŁ, WYNIK: CYNIK
    • Zobacz profil
Re: Religijna Rzeźba
« Odpowiedź #258 dnia: Czerwiec 05, 2008, 01:42:52 am »
Zadumal sie Q nad Bogiem:
"Nigdzie znalezc go nie moge
Szukam w szafie  i surducie
Lewym bucie, prawym bucie...
Cos mi medza ci teisci
Mi sie nawet to nie przysni
Ni go zwazyc, ni powachac
Co mi tutaj beda bronchac!
Toc my, z Termem wiemy lepiej
Dawac go tu na tapete!
Wierzyc? Coz to za pierdoly
Z nami postep, nie matoly
Co zobacze, w to uwierze
Takie ze mnie sapiens zwierze
Wierzyc sie po prostu nie da
Zaden zysk to, tylko bieda
Wiara -opium jest dla mas
Gdziem to slyszal...? W jaki czas...?"

Agnostycy, choc nie wierza
Sie na takie dictum jeza:
"Toz tu rozum, a tam wiara
I z dowodem od niej wara!
Po coz mieszac takie byty?
To jak usta i odbyty
Trzeba ludziom i rozumu
I radosci z lasu szumu
I religii i obrzadku...
Znow mam zaczac od poczatku?"

"Nie, nie trzeba! Nie wypada!
Dosc mam Boga, tego dziada!
To glupoty, dziecinada
Niech was lepiej lekarz zbada
Zdmuchne wasze zabobony
Mowie wam jak ksiadz z ambony
WIERZE, jestem przekonany
Ze pedzicie jak barany
Wraz ze stadem naiwniakow
Zlizywacze mleka z makow
To pierdoly! Tak, o wlasnie!
Jak sie myle, niech mnie trzasnie!"

Nagle huklo, trzaslo, praslo
Q zaplonal... i zagasnal...

Bog pogladzil sie po brodzie
Moczac nogi w cieplej wodzie
Z czola otarl pot rekawem
Westchnal: "Ech i juz po sprawie"

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 13774
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Re: Religijna Rzeźba
« Odpowiedź #259 dnia: Czerwiec 05, 2008, 02:41:11 am »
Hmmmm..... Coś bym powiedział, ale takich słów nie używam...  :P

Tak mnie biednego po nocy piorunami tłuc... :'(
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 05, 2008, 09:56:10 am wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

lilijna

  • Juror
  • Senior Member
  • *****
  • Wiadomości: 312
    • Zobacz profil
Re: Religijna Rzeźba
« Odpowiedź #260 dnia: Czerwiec 05, 2008, 02:49:18 am »
cd.

Lecz w tej chwili dwaj anieli
Tuż nad głową mu wzlecieli
I krzyknęli wespół chórem:
"No i kto tu teraz dureń?"
Na co Bóg się im  zadumał
Odpowiedział tak jak umiał:
"Ten, czy tamten… wszystko jedno!
Nikt nie dojdzie gdzie jest sedno
Stworze świat lepszej jakości
Gdzie nie będzie wątpliwości!"

NEX. to było GENIALNE!!!

(A Ty, Q nie bierz tego tak bardzo do siebie.)

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 13774
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Re: Religijna Rzeźba
« Odpowiedź #261 dnia: Czerwiec 05, 2008, 02:51:23 am »
A Ty, Q nie bierz tego tak bardzo do siebie.

Może i nie wezmę, choc wiersz wygląda mi na spłodzony pod wpływem tego Ducha Świętego, za któego draco obrwał  ;D.
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

NEXUS6

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 2788
  • MISTYK WYSTYGŁ, WYNIK: CYNIK
    • Zobacz profil
Re: Religijna Rzeźba
« Odpowiedź #262 dnia: Czerwiec 05, 2008, 03:36:34 am »
Zbyt wysoko cenie Q, by choc przez chwile sadzic, ze moglby sie obrazic, wykazujac sie brakiem poczucia humoru. Ale coz chciales wlasciwie rzec? :)

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 13774
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Re: Religijna Rzeźba
« Odpowiedź #263 dnia: Czerwiec 05, 2008, 09:36:05 am »
Chciałem rzec, że skoro wszyscy wyłożyli już swoje stanowisko, a część dyskusyjna przeszła w część artystyczną to niniejsza debata chyba w sposób naturalny zmierza ku końcowi :).
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12373
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Re: Religijna Rzeźba
« Odpowiedź #264 dnia: Czerwiec 05, 2008, 09:41:20 am »
a część dyskusyjna przeszła w część artystyczną
Term, zmień nazwę wątka na "religijna rzeźba".
Człowiek całe życie próbuje nie wychodzić na większego idiotę niż nim faktycznie jest - i przeważnie to mu się nie udaje (moje, z życia).

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 13774
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Re: Religijna Rzeźba
« Odpowiedź #265 dnia: Czerwiec 05, 2008, 09:55:04 am »
Term, zmień nazwę wątka na "religijna rzeźba".

"Religijna rzeźba" powiadasz...
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

ANIEL-a

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 701
  • a może tak pomóc dzieciakom? kliknij ikonkę IE ;)
    • Zobacz profil
Re: Religijna Rzeźba
« Odpowiedź #266 dnia: Czerwiec 05, 2008, 10:10:23 am »
i tak myślę, że ten wątek
wrócił już na swój początek,
zatoczywszy wcześniej koło
ale było tak wesoło

ci się modlą wniebogłosy
podpalają inni stosy
z tezaurusem inni biegną,
patrzą, czy Bóg znaczy jedno
czy też może coś innego,
Term nie boi się niczego,
Q się pyta, dzi nabija,
wątek wije się jak żmija...
Ale dziś konsensus mamy:
że się z sobą... nie zgadzamy

Niby słabo, moi mili,
lecz się wszyscy zamyślili,
pomyśleli, poczytali,
to i owo napisali,
czasem i w wiązanej mowie,
a więc wyszło nam na zdrowie
 ;D


Terminus

  • Gość
Re: Religijna Rzeźba
« Odpowiedź #267 dnia: Czerwiec 05, 2008, 10:35:05 am »
I jak napisał chyba Hoko - nie każdy oddanie odrobiny majątku w zamian za poczucie, że jego życie ma sens, uważa za kiepską inwestycję ;)
Aha, to sens życia się kupuje, rozumiem, to w naszych czasach rozsądne i przekonywujące.
Cytuj
Ty uważasz, za najważniejsze stawianie czoła prawdzie. To bardzo odważne i bardzo piękne. Ale nie każdy musi żyć według tej recepty. Nie każdy potrafi.
"Umiecie zbyt mało, dlatego kłamać musicie"
(R. Kostrzewski)

Terminus

  • Gość
Re: Religijna Rzeźba
« Odpowiedź #268 dnia: Czerwiec 05, 2008, 10:51:40 am »
Cytuj
(Dawkins)
Ateista [...] to ktoś, kto wierzy, że nie ma nic ponad światem o charakterze czysto fizycznym[...]

Ostatni cytat specjalnie dla Maźka.
Pierwsze zdanie tego cytatu specjalnie dla Ciebie ;-). Czyli w zasadzie jak to jest: wierzący wierzy (zakłada), że Bóg (czy coś koło tego) jest i to jest wiara, a ateista zakłada (wierzy), ze Boga nie ma, i to jest racjonalizm :-). Znamienne, że sam Dawkins inaczej nie potrafił tego sformułować...

Nie masz podstaw mieć zastrzeżenia do tego zdania, choć przyznaję, ze od razu pokazuje ono, dlaczego Dawkins specjalnie nie używa bezpodstawnie, słowa 'wiara' lub 'religia', i dlaczego nie formułuje swoich przekonań tak samo, jak Einstein. Zawsze wokół jest dość dużo para-fundamentalistów, którzy postępują na zasadzie "Aha! Użyłeś słowa wiara! Tracisz wiarygodność! Trafiony zatopiony!".
Otóż czepiając się słowa 'wierzą' użytego w powyższym sformułowaniu wywracasz na głowę cały sens ludzkiego poznania. Poznanie naukowe odbywa się następująco: wierzysz (oczywiście! zawsze jest margines błędu!) że coś ma miejsce, bo masz na to silne dowody. Ateiści mają bardzo silne dowody na to, że {tu przekonania ateistów: nie ma Boga, nie ma nic poza światem fizycznym, etc...}, natomiast Teiści wierzą, bo ... no, bo tak, i już. Wierzą wbrew dowodom.
Wiara naukowca to wiara w najbardziej racjonalnym z możliwych sensów. Jeśli Ci się to nie podoba, to musisz się pogodzić z tym, że w nauce "wierzyć" oznacza "wierzyć na podstawie dowodów". Pierwiastek wiary jest tu praktycznie zbędny, ale owszem nie wypieramy się go.
Dawkins napisał w innym miejscu książki, że owszem, nierzadko zdarza mu się być bliskim stwierdzenia, że praktycznie 'wie' a nie 'wierzy' (odnośnie powyższego), ale nie posunie się prawdopodobnie nigdy do używania słowa 'wie', dlatego, iż wtedy odrzuciłby największe piękno nauki, a mianowicie drobny pierwiastek niepewności, który pozwala jednak podważać każdą teorię, gdy natrafi się na kontrprzykład. Pewność absolutną można osiągnąć tylko w matematyce. Wiem, że zachodzi nierówność trójkąta. Wiem, że nie ma wzoru na pierwiastek równania piątego stopnia. Ale w naukach przyrodniczych można jedynie wierzyć. Każdy z nas wie że sekwoje są większe od topoli, ale będzie musiał zmienić zdanie, gdy znajdzie się topola wyższa od sekwoi. I co wtedy powie? Że wiedział źle? Nie. Że wierzył na podstawie dowodów, a ponieważ były one tak przytłaczające, to mógł posunąć się do sformułowania, że wie.
Powinieneś więc zatem raczej podziwiać Dawkinsa, że z elegancją właściwą angielskim naukowcom postąpił uczciwie i użył słowa "wierzą'' właśnie dlatego, by zachować absolutną ścisłość i nie odbierać sprawie tej ostatecznej dozy niepewności, jaką cechuje się całe nasze poznanie.
Mam nadzieję, że rozumiesz, o co mi chodzi.

Tym samym przykro mi, że uderzenie idzie akurat w taką cechę wypowiedzi Dawkinsa. Obawiam się, że wolałbyś zignorować całą ludzką wiedzę (wiem/wierzę) tylko po to, by móc podkopać zdanie Dawkinsa.

Dlaczego wrzuciłem Cię do worka z deistami? Bo wycofałeś się z dostatecznie wielu rzeczy, by nie można już było nazwać Cię teistą. Wolałem więc nazwać Cię deistą, niż uznać, że kłamałeś.
Oczywiście, w mojej klasyfikacji nie ma agnostyków. Ale to naturalny odruch. Nie mam o nich zbyt wysokiego zdania, to moim zdaniem, przepraszam, najczystsza forma zwykłego tchórzostwa.

lilijna

  • Juror
  • Senior Member
  • *****
  • Wiadomości: 312
    • Zobacz profil
Re: Religijna Rzeźba
« Odpowiedź #269 dnia: Czerwiec 05, 2008, 11:17:58 am »
Term, a ja Ci życzę miłego dnia!