Autor Wątek: Religijna Rzeźba  (Przeczytany 937972 razy)

dzi

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 3114
  • Profesja: Negat Charakter: Neutralny neutralny
    • Zobacz profil
Re: Religijna Rzeźba
« Odpowiedź #135 dnia: Maj 31, 2008, 03:12:59 am »
Ja przeczytam w poniedziałek na trzeźwo bo tak w tej chwili widzę że chyba coś ciekawego jest napisane.

This user possesses the following skills:

draco_volantus

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1602
  • quid?
    • Zobacz profil
Re: Religijna Rzeźba
« Odpowiedź #136 dnia: Maj 31, 2008, 03:42:48 am »
Ja przeczytam w poniedziałek na trzeźwo bo tak w tej chwili widzę że chyba coś ciekawego jest napisane.
sic!
I want my coffee hot and best social media I was a part of brought back in my lifetime.

NEXUS6

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 2788
  • MISTYK WYSTYGŁ, WYNIK: CYNIK
    • Zobacz profil
Re: Religijna Rzeźba
« Odpowiedź #137 dnia: Maj 31, 2008, 03:49:09 am »


Jak widac dowolna ideologia moze legnac u podstaw fanatyzmu.

Fanatyzm? Hm, myślałem że tutaj tylko draco jest młody i rzuca takimi obelżkami.
Fanatyk to człowiek, do którego nie docierają racjonalne argumenty. Przyjmuje od dane ze świata, i dokonuje odrzucenia płynących z nich wniosków. Ja postępuję dokładnie odwrotnie. Jak powiedziałem wcześniej w tej dyskusji, jeśli ktoś udowodni hipotezę boga, od razu zmienię zdanie. Czy to brzmi jak fanatyzm? Jak każdy człowiek, który pragnie rozwoju i wiedzy, nie mam nic przeciwko myleniu się; a jeśli prawda okaże się sprzeczna z moim poglądem, z radością zmienię zdanie.

Ale tylko na prawdę.

Wytypuj sobie innych kandydatów na fanatyków.




Czytac ze zrozumieniem, please. Napisalem wyraznie, ze : " ...w tego typu dyskusjach", a wiec nie bylo to okreslenie Ciebie bezposrednio. Gdybym chcial Cie nazwac fanatykiem, to bym to zrobil wprost. :) Przyznaje zas, ze sporo emocji sie przebijalo z Twej wypowiedzi.
Maziek dobrze rozdzielil dowodliwosc od wiary. Dla mnie wazny jest skutek/zysk/strata, wiec prawdziwosc wierzen jest nieistotna. Trzeba byc realista i zimnym kalkulantem w kwestiach codziennych (nie tracac oczywiscie z oczu uczuc i emocji wyzszych), ale wiara ma byc poza tym. Po to powstala, by miedzy innymi dawac oparcie silniejsze niz codzienny kurz i pyl.
Poza tym cokolwiek by nie mowili, czy robili ateisci to i tak zawsze bedzie liczny odsetek ludzi, chcacych i potrzebujacych wiary, czy religii. Jak sie "racjonalisci" (juz o realnych dzialaniach prawnych, propagandowych mowie) rozprawia z jedna religia, badz ja oslabia, to zaraz pojawia sie kilka nastepnych, jak chocby od ktorej to dyskusja sie zaczela sekta scyjankologow.
Jakos dziwnie sie sklada, ze ludziom towarzyszy duchowosc od poczatku w zasadzie. Czyzby rozpowszechnila sie faktycznie jako blad, wynaturzenie wrecz? Czy moze bardziej jest potrzebna jak uszy, pazury, czy mowa. Ktos zna jakakolwiek cywilizacje, pozbawiona sfery wiary, czy religii?

draco_volantus

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1602
  • quid?
    • Zobacz profil
Re: Religijna Rzeźba
« Odpowiedź #138 dnia: Maj 31, 2008, 04:29:40 am »
a ja dodam, że rzucałem obelgami w stronę racjonalisty :)

ogólnie to bardziej lubię wersję beta 'Mistrza i Małgorzaty', 'Czarnego Maga' w którym Woland w czasie przedstawienia
w teatrze Varietes rozrzucał zamiast fałszywych pieniędzy karteczki z napisami 'Religia to trucizna, nie karmcie nią dzieci',
aczkolwiek o czymś świadczy to, że Bułhakow dojrzał i usunął ze swojej powieści te karteczki :|
I want my coffee hot and best social media I was a part of brought back in my lifetime.

Terminus

  • Gość
Re: Religijna Rzeźba
« Odpowiedź #139 dnia: Czerwiec 01, 2008, 12:02:19 am »
Moim prywatnym zdaniem z religią jest jak z jedzeniem mięsa. Za tysiąc, dwa tysiące lat nie będzie po niej śladu.
Ale, to moja prywatna impresja.

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12379
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Re: Religijna Rzeźba
« Odpowiedź #140 dnia: Czerwiec 01, 2008, 09:50:19 am »
Wieszczysz zagładę rodzaju ludzkiego? Zgadzam się. Myślę tylko, że krytyczne będą raczej najbliższe dziesięciolecia i jak je przeżyjemy, to już nie zgniemy... ;-).
Człowiek całe życie próbuje nie wychodzić na większego idiotę niż nim faktycznie jest - i przeważnie to mu się nie udaje (moje, z życia).

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 13802
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Re: Religijna Rzeźba
« Odpowiedź #141 dnia: Czerwiec 01, 2008, 12:37:19 pm »
Stąd Q moja niechęć, ja widzę w Tobie, czy raczej w podejściu które obrałeś na forum przedstawiać, to samo co Ty w fanatykach religijnych, kogoś kto dla swojej idei niszczy innych ludzi.

Ech, dzi, za stary i za leniwy jestem by mi się chciało kogokolwiek niszczyć...

Ale rozwiń proszę z łaski swojej tezę, że idea postępu technicznego "niszczy ludzi" (pewnie nam potem ten offtop Term w nowy wątek wydzieli ;)) boś mnie zaciekawił tym twierdzeniem...
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 01, 2008, 08:00:54 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 13802
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Re: Religijna Rzeźba
« Odpowiedź #142 dnia: Czerwiec 01, 2008, 12:41:36 pm »
Jestem pewien, ze dawno temu jakis odpowiednik Q palil heretykow na stosie

Się reputacji doczekałem... A czy ja twierdzę, że przeciwników postępu należy palić na stosach (choćby i atomowych)?

Ależ niech żyją sobie w swoim stylu, skoro im tak dobrze... Choćby został na Ziemi tylko jeden "dawnych czasów" rezerwat a w nim dzi, sam jeden ;). (Ba, pewnie czasem bym do tego rezerwatu zachodził, podyskutować...)

Byle tylko owi tradycjonaliści nie kazali mi stać w miejscu, jako oni stać chcą.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 01, 2008, 12:55:59 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 13802
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Re: Religijna Rzeźba
« Odpowiedź #143 dnia: Czerwiec 01, 2008, 12:46:34 pm »
Moim prywatnym zdaniem z religią jest jak z jedzeniem mięsa. Za tysiąc, dwa tysiące lat nie będzie po niej śladu.
Ale, to moja prywatna impresja.

Sądzę, że i prędzej, ale to też tylko moja prywatna opinia...

ps. A jak oceniasz w tym kontekście opozycję postludzie/tradycjonaliści w "Extensie" Dukaja (która zresztą przypomina dychotomię Luzania/Kurdlandia, acz wstecznictwo w tej drugiej było niereligijnego typu), bo mi się taka wizja (nie w szczegółach, bo tak odległych czasów precyzyjnie nikt nie przewidzi) wydaje wielce przytomną (jak i fakt, że "wstecznicy" będą stanowić coraz mniej liczną mniejszość, aż ich ewolucja wyprze)...
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 01, 2008, 12:56:18 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Evangelos

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 639
  • Mistyk! Wierzy, ze istnieje.
    • Zobacz profil
Re: Religijna Rzeźba
« Odpowiedź #144 dnia: Czerwiec 02, 2008, 10:30:05 am »
Że może to być (odpowiednio szeroko pojęty) ślad ceremonii religijnych, to zgoda. Ale nawet jeśli już, to ślad w tym konkretnym wypadku wyzbyty religijnego podtekstu.

Poza tym: słonie też mają coś co wygląda na ceremonie pogrzebowe. Czy jesteś pewien, że są religijne?

Bardzo ladnie opisala to zapalenie znicza Lil (w "Wlasnie sie dowiedzialem") i moze nie warto sie az tak czepiac? Ja rozumiem zarowno Lil i Q, a sam gest jako wyrazenie tesknoty i szacunku dla zmarlej osoby, bez wzgledu na (bez)wyznanie. Taki maly szczegol stanowiacy o naszym czlowieczenstwie, ktory i mnie sie zdarza, choc jestem przekonany, ze zmarlej osobie naprawde wszystko jedno. Dla siebie to robie.
Raz tylko nie wytrzymalem z niewierzacym-praktykujacym, gdy moj bardzo dobry znajomy ateista i fundamentalistyczny antyklerykal wylecial do mnie w okresie swiatecznym z zyczeniami i oplatkiem.

Luca

  • Juror
  • Full Member
  • *****
  • Wiadomości: 143
  • Odi profanum vulgus et arceo.
    • Zobacz profil
Re: Religijna Rzeźba
« Odpowiedź #145 dnia: Czerwiec 02, 2008, 10:33:37 am »

http://www.beliefnet.com/story/76/story_7665_1.html

------------------------------------------------------

moje wyniki:
1. Secular Humanism (100%)
(...)
24. Orthodox Judaism (10%)
25. Roman Catholic (10%)
26. Hinduism (6%)
27. Jehovah's Witness (0%)

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 13802
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Re: Religijna Rzeźba
« Odpowiedź #146 dnia: Czerwiec 02, 2008, 10:38:16 am »
Raz tylko nie wytrzymalem z niewierzacym-praktykujacym, gdy moj bardzo dobry znajomy ateista i fundamentalistyczny antyklerykal wylecial do mnie w okresie swiatecznym z zyczeniami i oplatkiem.

Ale to w sumie też ładny gest choć stanowi pusty rytuał. Świętowanie jest nam potrzebne, a skoro nie ma ateistycznych świąt, to i ateiści świętują co mogą...
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 13802
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Re: Religijna Rzeźba
« Odpowiedź #147 dnia: Czerwiec 02, 2008, 10:46:03 am »

http://www.beliefnet.com/story/76/story_7665_1.html

------------------------------------------------------

moje wyniki:
1. Secular Humanism (100%)
(...)
24. Orthodox Judaism (10%)
25. Roman Catholic (10%)
26. Hinduism (6%)
27. Jehovah's Witness (0%)

A mi wyszło tak:

1.    Secular Humanism (100%)
2.    Unitarian Universalism (92%)
3.    Nontheist (82%)
4.    Theravada Buddhism (75%)
5.    Liberal Quakers (72%)
6.    Mainline to Liberal Christian Protestants (60%)
7.    Neo-Pagan (57%)
8.    New Age (48%)
9.    Taoism (48%)
10.    Reform Judaism (46%)
11.    Mahayana Buddhism (42%)
12.    New Thought (39%)
13.    Orthodox Quaker (39%)
14.    Scientology (39%)
15.    Christian Science (Church of Christ, Scientist) (35%)
16.    Bahá'í Faith (32%)
17.    Sikhism (30%)
18.    Islam (25%)
19.    Jainism (25%)
20.    Mainline to Conservative Christian/Protestant (25%)
21.    Orthodox Judaism (25%)
22.    Church of Jesus Christ of Latter-Day Saints (Mormons) (21%)
23.    Eastern Orthodox (14%)
24.    Hinduism (14%)
25.    Roman Catholic (14%)
26.    Seventh Day Adventist (13%)
27.    Jehovah's Witness (7%)

(Co jest o tyle zabawne, że zostałem wychowany raczej po katolicku...)
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 02, 2008, 10:48:10 am wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Evangelos

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 639
  • Mistyk! Wierzy, ze istnieje.
    • Zobacz profil
Re: Religijna Rzeźba
« Odpowiedź #148 dnia: Czerwiec 02, 2008, 12:04:38 pm »
Ale to w sumie też ładny gest choć stanowi pusty rytuał. Świętowanie jest nam potrzebne, a skoro nie ma ateistycznych świąt, to i ateiści świętują co mogą...
No tego kompletnie nie pojmuje. Przeciez to Baranek Bozy stanowiacy esencje (w zalozeniu) katolickiego wyznania, wiec po co go mieszac do tego??? Bardzo mi milo, gdy mi sie dobrze zyczy, ale nie przez ateiste z okazji narodzin Mesjasza do pioruna przeciez!
Sa - rocznica rewolucji pazdziernikowej, dzien pracy, uchwalenie konstytucji 3-maja, dien pabiedy i pare innych.

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 13802
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Re: Religijna Rzeźba
« Odpowiedź #149 dnia: Czerwiec 02, 2008, 12:10:39 pm »
Sa - rocznica rewolucji pazdziernikowej, dzien pracy, uchwalenie konstytucji 3-maja, dien pabiedy i pare innych.

Proszę ateizmu do jednego worka z tzw. komuną nie wrzucać...

ps. wolę Dzień Kosmonauty, Dzień Darwina i parę podobnych...
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki