Autor Wątek: Religijna Rzeźba  (Przeczytany 938030 razy)

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 13802
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Re: Religijna Rzeźba
« Odpowiedź #75 dnia: Maj 28, 2008, 03:19:26 am »
Mój nauczyciel wosu prowadził bania nad możliwością
odrodzenia się struktury mózgu ludzkiego po jego śmierci @_@

Bania ostra być musiała skoro takie pomysły się rodziły...  ;D

Uzdrawiam

A wodę magnesujesz?  ::)
« Ostatnia zmiana: Maj 28, 2008, 03:21:26 am wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

lilijna

  • Juror
  • Senior Member
  • *****
  • Wiadomości: 312
    • Zobacz profil
Re: Religijna Rzeźba
« Odpowiedź #76 dnia: Maj 28, 2008, 03:27:05 am »
Magnesowanie raczej nie... ale martwa i żywa woda to już zupełnie inna para kaloszy. Mam nawet w domu maszynkę do jej robienia i o dziwo (niech sceptycy mówią co chcą) ta woda działa na większość dolegliwości...

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 13802
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Re: Religijna Rzeźba
« Odpowiedź #77 dnia: Maj 28, 2008, 03:32:49 am »
Matwa i żywa woda, ta z bajki o Kościeju Nieśmiertelnym... Ano tak, przecież w bajkach jest sama prawda i da się to naukowo badać... U Strugackich było...  ;D
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Terminus

  • Gość
Re: Religijna Rzeźba
« Odpowiedź #78 dnia: Maj 28, 2008, 11:24:33 am »
A Pan Bóg istnieje lub nie - nieważne jak ustalimy :-).

Nie wiem, czy mógłbym sobie poradzić z życiem, mając świadomość, że są w nim kwestie, których nie można rozstrzygnąć. I czy byłbym usatysfakcjonowany sobą, gdybym, zamiast twardo stawiać pytania i znajdywać odpowiedzi, wił się w słownych arkanach, po to tylko, by nie zadać bólu sobie lub bliskim.

Terminus

  • Gość
Re: Religijna Rzeźba
« Odpowiedź #79 dnia: Maj 28, 2008, 11:28:26 am »
I ja bym tak hurtem w czumbuł nie potępiał możliwości działania modlitwy,
nasze mózgi emitują fale, nie? to nie musi działać na zasadzie placebo
jeżeli dużo ludzi się modli o zdrowie konającego nad jego łóżkiem..
Mózgi nie emitują żadnych fal. Nie ma na to żadnych dowodów. Mówiąc dosadniej, to bzdura.
Był jakiś czas temu ciężko chory człowiek, nad którego łóżkiem modliło się, lekko licząc, około 2 miliardy osób. Skutek był żaden.
Cytuj
Mój nauczyciel wosu prowadził bania nad możliwością
odrodzenia się struktury mózgu ludzkiego po jego śmierci @_@
Miejmy w takim razie nadzieję, że znał się na WOS-ie lepiej niż na neurobiologii...

dzi

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 3114
  • Profesja: Negat Charakter: Neutralny neutralny
    • Zobacz profil
Re: Religijna Rzeźba
« Odpowiedź #80 dnia: Maj 28, 2008, 11:35:51 am »
Nie wiem, czy mógłbym sobie poradzić z życiem, mając świadomość, że są w nim kwestie, których nie można rozstrzygnąć.
Wróżę, że nie będziesz miał w życiu łatwo ;)

This user possesses the following skills:

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12379
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Re: Religijna Rzeźba
« Odpowiedź #81 dnia: Maj 28, 2008, 11:46:03 am »
Nie wiem, czy mógłbym sobie poradzić z życiem, mając świadomość, że są w nim kwestie, których nie można rozstrzygnąć.
Rzuć monetą i rozstrzygnij nim upadnie czy będzie orzeł czy reszka ;-).

A mózgi emitują przecież kazdy może sobie encefalogram zrobic...

Był jakiś czas temu ciężko chory człowiek, nad którego łóżkiem modliło się, lekko licząc, około 2 miliardy osób. Skutek był żaden.
Taaak? A skąd wiesz? A gdzie próba kontrolna? I czy uwzględniłeś te cztery miliardy, które modliły się odwrotnie ;-)?
« Ostatnia zmiana: Maj 28, 2008, 01:57:28 pm wysłana przez maziek »
Człowiek całe życie próbuje nie wychodzić na większego idiotę niż nim faktycznie jest - i przeważnie to mu się nie udaje (moje, z życia).

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 13802
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Re: Religijna Rzeźba
« Odpowiedź #82 dnia: Maj 28, 2008, 01:03:28 pm »
Nie wiem, czy mógłbym sobie poradzić z życiem, mając świadomość, że są w nim kwestie, których nie można rozstrzygnąć.
Wróżę, że nie będziesz miał w życiu łatwo ;)

A naiwnie myślałem, że to hamletyzacje żyvcie utrudniają... I dzielenie włosa na czworo...
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

draco_volantus

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1602
  • quid?
    • Zobacz profil
Re: Religijna Rzeźba
« Odpowiedź #83 dnia: Maj 28, 2008, 02:23:09 pm »
Nie wiem, czy mógłbym sobie poradzić z życiem, mając świadomość, że są w nim kwestie, których nie można rozstrzygnąć.
Rzuć monetą i rozstrzygnij nim upadnie czy będzie orzeł czy reszka ;-).

A mózgi emitują przecież kazdy może sobie encefalogram zrobic...

włacha.

Był jakiś czas temu ciężko chory człowiek, nad którego łóżkiem modliło się, lekko licząc, około 2 miliardy osób. Skutek był żaden.

a ja starałem się rzucić piłką do kosza, nie wpadła, więc to znaczy, że piłki do kosza wrzucić się nie da.

chwytasz? ;]
I want my coffee hot and best social media I was a part of brought back in my lifetime.

Terminus

  • Gość
Re: Religijna Rzeźba
« Odpowiedź #84 dnia: Maj 28, 2008, 03:55:53 pm »
Chwytam.
Argumentacja za prawdziwością modlitwy, made by Watykan:
Modlitwa działa, choć nie zawsze.
(Oczywiście, wtedy gdy nie działa, to jest to Boży Plan, a gdy działa, to Boża Łaska).

super.

dzi

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 3114
  • Profesja: Negat Charakter: Neutralny neutralny
    • Zobacz profil
Re: Religijna Rzeźba
« Odpowiedź #85 dnia: Maj 28, 2008, 05:07:58 pm »
Jak się nie podoba - nie korzystaj. Gdzie jest problem? ;)

Dyskusja wygląda tak:
- Dlaczego jesz truskawki?
- Bo mi smakują.
- Poka no <bierze truskawkę>. No co ty, niedobre!
- No jak niedobre jak dobre!
- A właśnie że nie!

This user possesses the following skills:

Hoko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 2738
    • Zobacz profil
Re: Religijna Rzeźba
« Odpowiedź #86 dnia: Maj 28, 2008, 07:22:56 pm »
A Pan Bóg istnieje lub nie - nieważne jak ustalimy :-).

Nie wiem, czy mógłbym sobie poradzić z życiem, mając świadomość, że są w nim kwestie, których nie można rozstrzygnąć. I czy byłbym usatysfakcjonowany sobą, gdybym, zamiast twardo stawiać pytania i znajdywać odpowiedzi, wił się w słownych arkanach, po to tylko, by nie zadać bólu sobie lub bliskim.

Wszystko zależy od tego, co znaczy "rozstrzygnąć". Czy Mozart jest lepszy od Bacha - no za Chiny nie da się rozstrzygnąć... Oczywiście to jest kwestia "wartościująca", w przypadku faktów fizykalnych jest trochę lepiej, niemniej te sfery się przenikają, zwłaszcza tam, gdzie w grę wchodzi człowiek.

Terminus

  • Gość
Re: Religijna Rzeźba
« Odpowiedź #87 dnia: Maj 28, 2008, 10:30:12 pm »
Hm, trudno nie zgodzić się z dzi, że wygląda to wszystko śmiesznie. Może rzeczywiście szkoda czasu.

dzi

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 3114
  • Profesja: Negat Charakter: Neutralny neutralny
    • Zobacz profil
Re: Religijna Rzeźba
« Odpowiedź #88 dnia: Maj 29, 2008, 12:40:58 am »
Szczególnie, że kiedyś tak właśnie uważałeś i zawsze omijałeś te tematy :) No ale temat chyba jeden z najciekawszych jakie człowieka nurtują, dlatego zawsze taka dyskusja. Problem że nie idzie do przodu tylko kręci się w kółko ;)

This user possesses the following skills:

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 13802
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Re: Religijna Rzeźba
« Odpowiedź #89 dnia: Maj 29, 2008, 12:56:02 am »
Nawiasem mówiąc ja też pierwszy raz wdałem się w taką "religijną" polemikę... Widać cuś w powietrzu wisi...
« Ostatnia zmiana: Maj 29, 2008, 01:08:08 am wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki