Ostatnie wiadomości

Strony: 1 ... 8 9 [10]
91
DyLEMaty / Odp: Korone zawirrowania
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Smok Eustachy dnia Listopad 25, 2021, 11:35:53 pm »
/..../
- ogólnie (to już nie w odpowiedzi tylko tak w eter) widzę, że niestety szczepionka nieco przegrywa z "mutantem". Nie jest tak skuteczna, jak była w początkowej fazie testowana na ówczesnych typach, choć nadal jest całkiem skuteczna.
Bo minął już jakiś czas i okazało się, że jest to guzik warte. Bo nie trzyma parametrów. Ja się zaszczepiłem 1 lipca 92 dawka) bo liczyłem, że na wakacje coś pomoże a jak kwiknę to trudno.
92
DyLEMaty / Odp: Korone zawirrowania
« Ostatnia wiadomość wysłana przez olkapolka dnia Listopad 25, 2021, 11:30:27 pm »
Na marginesie tylko i z wiadomości lokalnych - miejski szpital przerobiony na covidowy - rozmawiałam dzisiaj z lekarzem tam pracującym - oddziały wypełniają w 90% osoby niezaszczepione i chorują - cytuję: paskudnie i z powikłaniami.
Czyli może i szczepieni chorują - na pewno chorują - znam dwa przypadki wśród szczepionych nauczycieli - ale na pewno nie lądują w szpitalach tak często jak niezaszczepieni.
I w gruncie rzeczy o to chodzi - żebyśmy mogli chorować na tyle lekko żeby nie wymagać hospitalizacji. Wirusa raczej się nie pozbędziemy.

93
DyLEMaty / Odp: Korone zawirrowania
« Ostatnia wiadomość wysłana przez maziek dnia Listopad 25, 2021, 11:07:39 pm »
Odpowiem krótko z braku czasówki:


- tak, uważam, że szczepionki były bardzo dobrze a nawet powiedziałbym wybitnie przebadane tylko masz trochę wybiórczą pamięć (to nie przytyk, każdy tak ma, ja jak czytam samego siebie to widzę, że też) - pisałem że być może pewne odroczone efekty nie zostały wykryte - i teraz zadaj sobie pytanie, czy zostałyby wykryte na grupie testujących mniejszej niż bo ja wiem 200 czy 400 tysięcy ludzi np? Czy innymi słowy zapalenie serducha zostałoby wykryte w zwykłym postępowaniu? Jakoś nie sądzę.


- co do viral load (przyznam, że nie widziałem badań, o których mówisz) to jednak jeśli pacjenta interesuje ono mniej niż kwestia, czy poczuje się chory, a może pójdzie do szpitala, a w ostateczności, czy z niego wyjdzie. Poza tymi "prawdziwymi" szczepionkami (ze sterilizing immunity) wirus musi wejść w interakcję z organizmem, aby uruchomić obronę. Szczepionka nie pozbawia go przecież możliwości przyczepienia się do komórki ani wniknięcia.


- co do zapalenia serca czy uważasz, że gdyby istotnie zagrożenie z tego powodu, choćby tylko w grupie młodych mężczyzn, było istotne - nie wstrzymano by szczepień? Przynajmniej w tej grupie? Może tak się stanie, ale póki co wszyscy rekomendują szczepienia w tym przedziale wieku pomimo tego, że u ok. 2 osób na 100 000 może ono wystąpić. Przeczytałem kilka artykułów na ten temat - we wszystkich stało, że w znakomitej większości ludzie ci albo nie wymagali hospitalizacji albo objawy ustąpiły całkowicie przed wypisaniem. Owszem, był zgon i było parę cięższych przypadków, w których objawy nie ustąpiły w ciągu 28 dni. Zagrożenie tym schorzeniem z powodu zwykłej grypy jest daleko większe (sam znam dwie osoby, które sobie to załatwiły łażąc z grypą, z czego jedna mało się nie zawinęła i ma trwale uszkodzony mięsień sercowy).


- ogólnie (to już nie w odpowiedzi tylko tak w eter) widzę, że niestety szczepionka nieco przegrywa z "mutantem". Nie jest tak skuteczna, jak była w początkowej fazie testowana na ówczesnych typach, choć nadal jest całkiem skuteczna. Akurat w to chciałem wierzyć, że jej "konstrukcja" będzie odporna na zmienność wirusa. Kiedyś, na początku pandemii, jeszcze zanim ją wynaleziono, rozmawiałem z weterynarzem, który zapewnił mnie, że nic takiego jak szczepionka na koronawirusa nie powstanie, ponieważ koty też chorują przez koronawirusy i mimo nakładów i "oczekiwań rynku" nie udało się na to żadnej szczepionki wynaleźć. No cóż mylił się, ale obecny stan meczu wg mnie nie jest 1:0 dla szczepionki tylko może 9:1 czy 5:1 niestety. Pomodliłem się za Ciebie i pomogło to pomodlę się też, aby te skurczybyki już więcej nie mutowały tak brzydko.
94
DyLEMaty / Odp: Matematyka krolowa nauk ;)
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Lieber Augustin dnia Listopad 25, 2021, 10:20:28 pm »
Tony, nie kilotony?
Matko, oczywiście.
Cytuj
To co innego, moim zdaniem. Odrzucając piłkę z tą samą prędkością, ja tracę chemiczną energię glikogenu, tj. "paliwa" mięśniowego. Natomiast gdyby piłka odbiła się ode mnie sprężyście, ja bym nabył pędu i energii kinetycznej kosztem energii i pędu piłki.
Kwestia skąd wzięła się energia jest wtórna. Z punktu widzenia piłki najpierw musiałeś ją zatrzymać, a potem rozpędzić w przeciwnym kierunku (ściślej w tym samym kierunku, ale o przeciwnym zwrocie). Jej zmiana pędu, jeśli początkowo miała pęd p a potem -p wynosi skalarnie 2p. Taka też musi być zmiana pędu u Ciebie.
Cytuj
A żagiel słoneczny? Skąd się bierze energia do jego uruchomienia? Czy foton jednak traci część swej energii, a odbite białe światło staje się nieco bardziej "żółtawe"? :-\
Uu Panie, pytania zadajesz, chyba dla jakiegoś profesora. Mój mały rozumek zatrzymał się na wiedzy, że idealne lustro odbije foton dokładnie taki, jaki pochłonie, tyle że w kierunku przeciwnym (jeśli padł prostopadle). Prawdziwe lustro część odbije, część pochłonie, ale to spowoduje podgrzanie a nie zmieni przekazanego pędu (tzn. przy pochłonięciu pęd lustra zmieni się o pęd fotonu). O ile wiem, i w tym wypadku nie nastąpi zmiana częstości odbitych fotonów. Taka zmiana może nastąpić, jeśli przy okazji atomy są wzbudzane - np. w celownikach noktowizorowych starszego typu występuje płytka napylana luminoforem, którego atomy należało wzbudzić w dzień naświetlając przez specjalne okienko kwarcowe (przepuszczające UV). Następnie w nocy foton podczerwieni padając na te płytkę umieszczoną w torze wizyjnym powodował przejście elektronyuna niższy poziom i emisję fotonu w świetle widzialnym (co wprost jest niemożliwe, żeby zamienić foton podczerwony na widzialny). Może też być może dziać się i odwrotnie - bardziej wysokoenergetyczny foton wzbudza atom, a w efekcie emitowane są dwa fotony o mniejszej energii po dwóch przeskokach w dół. Ale to już nie jest proste odbicie. Nie wiem. Pęd żagla bierze się z tego, że znów, przylatuje foton z pędem p, a odlatuje z pędem -p, co razem daje 2p więc zmiana pędu i fotonu, i żagla to w wartościach bezwzględnych po 2p. Mowa o części optycznej, bo żagiel napędzają też korpuskuły (wiatr słoneczny).
95
DyLEMaty / Odp: Matematyka krolowa nauk ;)
« Ostatnia wiadomość wysłana przez maziek dnia Listopad 25, 2021, 09:47:17 pm »
No właśnie, nie ma masy, ale ma pęd. Inaczej silniki fotonowe by nie działały ;) . Ani żagle słoneczne, ani efektu Jarkowskiego by nie było...
W zasadzie skąd się bierze pęd żagla to masz tam wyjaśnione - pochłonięcie i emisja.
To jest tak, jakby ktoś Ci rzucił piłkę - najpierw ją łapiesz, co skutkuje przekazaniem Ci pędu. Następnie ją odrzucasz. Jeśli z tą sama prędkością z jaką nadleciała - to znów przekazany Ci zostaje pęd o identycznej wartości. W przypadku, kiedy robisz to w dokładnie tym samym kierunku, z którego nadleciała 2 razy dostajesz taką samą porcję pędu i co ciekawe o tym samym zwrocie.



Pociągi mają masę 7 tyś. ton (a nie 700) - tzn. tako rzecze Terminus, ja tam nie wiem. Ale o ile wiem sama lokomotywa waży przeważnie ok. 80-100 ton, więc dla pociągu cargo to całkiem możliwe jest 7 tyś. ton. Stąd ~2 GJ a kilotona to mniej więcej 4 GJ. Więc pioko wychodzi te pół kilotony TNT.
96
DyLEMaty / Odp: Matematyka krolowa nauk ;)
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Lieber Augustin dnia Listopad 25, 2021, 08:14:06 pm »
Czy pęd fotonu zaniedbać?
Jasne :)
W treści zadania jest napisane:
Cytuj
Masę fotonów pomijamy
a gdie nie ma masy, nie ma i pędu.


A propos pędu fotonu.
Istotnie, foton posiada masę relatywistyczną, a zatem i pęd:
p = h/λ = E/c,
gdzie h - stała Plancka, λ - długość fali światła, E - energia fotonu, c - prędkość światła.
To jeszcze da się jako tako zrozumieć...

Pęd to zjawisko obiektów z masą. Tak uczą na lekcjach fizyki w szkole średniej. Lecz foton, który nie ma masy, posiada pęd. Jak to w ogóle jest możliwe? I co się dzieję z fotonem, który przekaże swój pęd lub jego cześć, np. żaglowi słonecznemu?
/.../
Jeśli żagiel słoneczny pokryty jest substancją odbijającą światło jak lustro, to foton odbija się od niego, i leci potem w przeciwnym kierunku, a dzięki odbiciu przekazuje żaglowi pęd. Fizyk cząstek elementarnych powiedziałby w tym wypadku, że lustro zaabsorbowało foton, i wyemitowało w sposób koherentny inny foton w przeciwnym kierunku.

https://zapytajfizyka.fuw.edu.pl/pytania/skad-sie-bierze-ped-fotonu/

Niezupełnie zrozumiałem: skoro w sposób koherentny, znaczy energia/długość fali tego odbitego/wyemitowanego przez lustrzany żagiel fotonu jest dokładnie taka sama jak tego nadlatującego. A skąd się w takim razie bierze energia, napędzająca statek pod żaglem słonecznym?

Cytuj
Pół kilotony TNT, też mi coś...
U mnie wychodzi znacznie mniej :-\
Energia kinetyczna pociągów o masie 700 ton i prędkości 60 km/h wynosi ~200 MJ; przy wybuchu 1 kg TNT wydziela się energia ~4 MJ, więc idzie raczej o marne 50 kg trotylu.

Można na to spojrzeć pod innym kątem. Ile paliwa potrzeba do rozpędzania pociągu od zera do 60 km/h? Tak "na czuja", może kilkanaście-kilkadziesiąt szufli węgla albo litrów diesla. W każdym razie nie tony i nie setki ton.
97
Hyde Park / Odp: no nie mogę...
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Listopad 25, 2021, 12:08:29 pm »
Ja bym to dał do tempory z moresem, bo jest doprawdy znamienne, i za signum t. robi, że teraz wszystko sprofesjonalizowali i przedmiotem szkoleń uczynili, nawet rockowo-metalową chrypkę i demonstracyjne darcie mordy:
https://zyciepomorza.pl/2021/11/23/jak-profesjonalnie-drzec-ryja-warsztaty-finansowane-z-budzetu-gdanska/

Przy czym jedna rzecz wymaga doprecyzowania - gdański Klub K.P. nie dostał 47 tys. wyłącznie na w/w cel, a na całokształt swoich tegorocznych działań, na które składa się również organizacja takiego spotkania chociażby:
https://nauka.trojmiasto.pl/Matematyka-codziennosci-pieniadz-imp513821.html
98
Lemosfera / Odp: Gra na podstawie powieści Stanisława Lema
« Ostatnia wiadomość wysłana przez olkapolka dnia Listopad 25, 2021, 12:02:40 pm »
Podczas gali Golden Joystick Awards 2021 został zaprezentowany nowy trailer gry Niezwyciężony, bazującej na powieści Stanisława Lema.
https://www.youtube.com/watch?v=k5SljvsKsRM

https://www.gry-online.pl/newsroom/niezwyciezony-the-invincible-trailer-z-golden-joystick-awards-202/z120d9b
99
DyLEMaty / Odp: Coś dla fanów "Star Wars" ;)
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Listopad 25, 2021, 12:02:15 pm »
Jak wiadomo malo jest problemow, ktorych przy uzyciu flaszki nie da sie rozwiazac, nawet nowych SW:

Znam tego Drinkera, który niedawno przyznał się do bycia Willem Jordanem, autorem popularnych czytadeł o Ryanie Drake'u:
https://www.goodreads.com/series/97916-ryan-drake
Bohaterów nowych "Starwarsów" (i nie tylko) też potrafi naprawić:
https://www.youtube.com/playlist?list=PLFz_00sC7mo65Fq4Q7o0B1eeHaCCZPz_C

Na pewno na korzysc Rey (czy jak jej tam) trzeba zaliczyc swietne mozliwosci aktorskie. Zeby caly film utrzymac jedna mine i jeden wyraz twarzy... doprawdy: Mistrzostwo!

Czyż to nie swojskie? O Scorupco to samo mówili...  :D
100
Lemosfera / Odp: 2021: Rok Lema
« Ostatnia wiadomość wysłana przez olkapolka dnia Listopad 25, 2021, 12:00:53 pm »
Prof. Randall J. Platt, badacz z ETH Zürich, ekspert w inżynierii genetycznej, jako pierwszy w historii, został wyróżniony Europejską Nagrodą Naukową im. Stanisława Lema.

Nagrodę przyznaje Politechnika Wrocławska, dla upamiętnienia 100. urodzin wybitnego polskiego powieściopisarza fantastyki naukowej. Wyróżnienie jest skierowane do młodych naukowców, do 40. roku życia, studiujących lub prowadzących badania w Unii Europejskiej oraz krajach stowarzyszonych, biorących udział w programie Horyzont Europa. Nagroda przyznawana jest corocznie za odkrycie lub znaczące osiągnięcie w szeroko rozumianych dziedzinach nauki i inżynierii, z silnymi elementami technologii, interdyscyplinarności, kreatywności i wizji.

Prof. Randall J. Platt został wyróżniony za badania nad komórkami wskaźnikowymi. - To jest ciekawy mechanizm. Komórki bakterii potrafią się uodpornić na otaczające je wirusy, za pomocą mechanizmu CRISPR. Jest to technologia do edycji samego genu, który się znajduje w komórce bakteryjnej - tłumaczy dr Monika Koperska ze Stowarzyszenia Rzecznicy Nauki. - Prof. Randall J. Platt wykorzystuje mechanizm do tego, żeby bakteria zaciągała informacje nie na temat wirusów, które ją otaczają, ale różnych innych rzeczy w ich środowisku.


https://www.polskieradio.pl/10/5366/Artykul/2854621,Prof-Randall-J-Platt-laureatem-Europejskiej-Nagrody-Naukowej-im-Stanislawa-Lema

I kolejny tapczanowy leń:
„Na tapczanie siedzi Lem” – jak życie Stanisława Lema odbijało się w jego twórczości, mówi Agnieszka Gajewska, odc. 5
https://przekroj.pl/media/audio/na-tapczanie-siedzi-lem-o-wplywie-biograficznych-doswiadczen


Oraz katowicko-chorzowski konkurs plastyczno-literacki dla dzieciaków z podstawówek:
https://www.urania.edu.pl/wiadomosci/konkurs-w-wyobrazni-oczywiscie-2021-moja-podroz-z-pilotem-pirxem
Strony: 1 ... 8 9 [10]