Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - Lieber Augustin

Strony: 1 [2] 3 4 ... 132
16
Akademia Lemologiczna / Odp: Akademia Lemologiczna [Głos Pana]  
« dnia: Styczeń 22, 2023, 02:07:13 pm »
Mnie też się wydaje, że woda o temperaturze zera - a nawet przechłodzona, poniżej zera - jest cięższa od tej cieplejszej. Co innego, gdy zachodzi przejście fazowe.
Pozdr.

17
Hyde Park / Odp: Ogóry
« dnia: Styczeń 20, 2023, 10:06:44 pm »
Boję się o los nieszczęsnych ludzi, bo gnoj za rok wróci... ::)

Sorry, ale chyba coś nie tak z wymiarem sprawiedliwości. Ta gnida dostała tylko rok więzienia. Tymczasem chłopakowi, który uprowadził tramwaj w Katowicach (o czym pisała olka), nikomu nie wyrządził przy tym żadnej krzywdy, grozi aż 8 lat:
https://www.rmf24.pl/regiony/slaskie/newsamp-25-latek-uprowadzil-tramwaj-ustalono-kto-popelnil-blad,nId,6381795

18
Hyde Park / Odp: Wojna
« dnia: Styczeń 20, 2023, 09:01:26 pm »
Chciał bym dopytać jak byś widział konkretnie dalszą agresję Rus wobec innych krajów. Ukrainą jest obecnie traktowana przez Rus jako "kura nie ptica, Ukr nie zagranica", czy dobrze wg Ciebie odczytuje te sentymenty po stronie Rus? Jednym słowem, czy dla nich Rus nie walczy o swoje, plus nie chce dopuścić do wejścia Ukr w zbytnią zażyłość z USA, NATO, wejść do EU i NATO i przez to doprowadzić do osłabienia pozycji Rosji i przysunąć bazy NATO, więc de facto USA tuż pod terytorium FR? To tak idąc tropem odczytywania myśli przeciwnika. I w tym kontekście, jak by konkretnie miała wyglądać agresja na pozostałe kraje? Czy np. widzisz to podobnie jak Smok, że Rus po prostu wjeżdża na czołgach na Polskie terytorium, dokładnie jak w Ukrainę i ... No właśnie, co dalej? Zatrzymuje się na Wiśle, jak myśli Smok, czy co właściwie?
A nie wiem. Pożyjemy, zobaczymy. Nie daj Boże, oczywiście ::)
Można pomyśleć, że Rus nie ma doświadczenia wjeżdżania na czołgach na cudze terytoria. Choćby pod koniec wojny, w latach 1944..45. Nawiasem mówiąc: jak sądzisz, czy Armia Czerwona zatrzymałaby się w Niemczech i nie poszłaby dalej, aż do Madrytu i Lizbony, gdyby nie wkroczenie aliantów i, co najważniejsze, nie bomba? Czy tamtejsi robotnicy i chłopi, uciemiężeni przez faszystowskie rządy Franco i Salazara, nie czekali na wyzwolicieli?
Nie wspominam już o wcześniejszych Mongolii, krajach bałtyckich i Finlandii, i późniejszych Węgrzech, Czechosłowacji, Afganie, etc.

Co do kury i zagranicy, wg mnie teza, że Ukr jest nieodłączną częścią Rus, że Rus "bierze swoje", jest tylko propagandową retoryką w celu usprawiedliwienia agresji.
Generalnie, problemów z pretekstem do najazdu na ościenne kraje dla Rus chyba nie ma. Znaczna część Polski na przykład, z Warszawą włącznie, w ciągu przeszło stulecia znajdowała się pod rosyjskim zaborem. I co, czy tego faktu mało, by ogłosić Warszawę "odwiecznym rosyjskim miastem"?
Z Niemcami też pójdzie gładko. W końcu rosyjski sołdat wyzwalał ten kraj od brunatnej dżumy? Wyzwalał. Przelewał krew? Przelewał. Rosyjski but deptał niemiecką ziemię? Deptał. A więc "to nasza ziemia, k*rwa".
Reszta Europy też nie stanowi problemy. W końcu zawsze można "wyzwolić" tamtejszą ludność z czegokolwiek. Ze zgubnego wpływu LGBT na przykład, albo z hegemonii USA. Kto chce psa uderzyć, ten kij zawsze znajdzie.

I w ogóle, historia lubi się powtarzać. A czasem i nawracać:
https://artchive.ru/artists/9893~Plakaty_SSSR/works/280846~Ves%27_mir_budet_nash

19
Hyde Park / Odp: Rosja, ZSRR, Ukraina...
« dnia: Styczeń 20, 2023, 03:33:56 pm »
Oczywiście zaszłości historyczne z Wołyniem mogą mieć znaczenie emocjonalne, a nawet polityczne, w zależności jak bardzo popularny jest Bandera  i Banderyzm na Ukrainie. Nie wiem jak to się kształtuje, L. A. wspominał, o ile pamiętam, że coś 10% społeczności ma takie upodobania? Może Bandera, OUN, UPA jest dla wielu Ukraińców symbolem nacjonalizmu ale nie łączą go z nazistami, pogromami? Albo gania wyżej wspomnianych za pogromy, a chwała za budowanie ukraińskiego nacjonalizmu? Nie mam pojęcia jak to faktycznie jest wśród Ukraińców.
Nie, prze Pana, nic takiego nie pisałem. Wspominałem chyba o 10% upodobania dla Rosji i "ruskiego mira":
https://forum.lem.pl/index.php?topic=1606.msg91391#msg91391

Ale to było dawno. Było i minęło. Matuszka-Rosja sprawiła, że większość z tych "upodobańców" spluwa teraz z obrzydzeniem na sam dźwięk tego słowa.
Co zaś do Bandery, o tym gościu też wspominałem:
https://forum.lem.pl/index.php?topic=1606.msg91671#msg91671

20
Hyde Park / Odp: Wojna
« dnia: Styczeń 19, 2023, 07:48:46 pm »
Nie wiem, to raczej pytanie do specjalistów. W telegraficznym skrócie: chcę, żeby przywódcy krajów NATO uświadomili sobie wreszcie, że inwestując teraz w Ukrainę, dostarczając jej broń i całą resztę, inwestują przede wszystkim we własną przyszłość.
Żadnych sentymentów. Tak naprawdę pies z nią tańcował, z Ukrainą. Ale jeżeli Ukraina upadnie, wkrótce przyjdzie kolej na wasze kraje, panowie. Czyście gotowi zmierzyć się z uskrzydloną zwycięstwem Rosją? Jeśli tak, to chyba nie ma powodów wspierać dziś Ukrainę...
Osobiście uważam, że dzisiejsza Europa moralnie nie gotowa stawić zbrojnego oporu najeźdźcom-barbarzyńcom. Z wyjątkiem, być może, Polski.

Co do 3 światowej: moim skromnym zdaniem, próby jej uniknięcia drogą kompromisów nie prowadzą do celu. Wręcz przeciwnie, prowokują przeciwnika, dają mu do zrozumienia, że ma do czynienia ze słabeuszami i tym samym zachęcają do dalszej eskalacji.
I vice versa.

21
Hyde Park / Odp: Rosja, ZSRR, Ukraina...
« dnia: Styczeń 19, 2023, 05:53:32 pm »
Co prawda, wydaje się że to głównie USA walczy z FR rękoma i krwią Ukraińców.
/.../
Ale to co napisałem wydaje mi się logiczne. Skoro USA w ogromnej większości finansuje ta wojnę, dostarcza sprzęt, samemu nie wysyłając swoich żołnierzy,  organizuje państwa NATO i inne do tej pomocy, to jak to inaczej nazwać?
Uważam, że to co napisałeś, brzmiałoby jeszcze bardziej logicznie, gdyby podburzana przez USA Ukraina zaatakowała Rosję, a nie na odwrót.
Ale niech i tak będzie. Niech Stany i NATO walczą rękoma Ukraińców. Ale, na litość boską, niech wreszcie zaczną walczyć jak należy, używając całej swojej mocy. Żeby nie było jak w opowiedzianym przez naszego prezydenta dowcipie:

Spotkało się dwóch odeskich Żydów. Jeden mówi do drugiego:
- Jak tam sytuacja?  Co słychać?
- No co słychać... Mówią, że jest wojna.
- Jaka wojna?
- Wojna Rosji z NATO.
- Na serio?
- Tak, wojna. Rosja walczy z NATO.
- A jakie są wyniki?
- Zginęło 70 tysięcy rosyjskich żołnierzy.  Rakiety się kończą.  Wiele sprzętu wojskowego Federacji Rosyjskiej zniszczono i wysadzono w powietrze.
- A co z NATO?
- Z NATO?  NATO jeszcze nie dojechało.


https://ukrayina.pl/ukrayina/7,185830,29256303,zelenski-u-lettermana-opowiedzial-zart-o-nato-i-rosji-jeszcze.html

22
Hyde Park / Odp: Rosja, ZSRR, Ukraina...
« dnia: Styczeń 19, 2023, 09:12:46 am »
Co prawda, wydaje się że to głównie USA walczy z FR rękoma i krwią Ukraińców.
Cóż, brzmi znajomo. Nihil novi. Tradycyjna rosyjska narracja. "USA walczy z Rosją rękoma Ukraińców":
https://news.ru/amp/world/antonov-ssha-voyuyut-s-rossiej-rukami-ukraincev/
"USA i NATO walczą przeciw Rosji rękoma Ukraińców":
https://vmeste-rf.tv/news/ssha-i-nato-voyuyut-protiv-rossii-rukami-ukraintsev-schitaet-prezident-khorvatii/
 ;) ;D

23
Hyde Park / Odp: Rosja, ZSRR, Ukraina...
« dnia: Styczeń 18, 2023, 10:20:43 pm »
Drugą - znacznie bardziej przez Stalina jednak.
Nie wykluczono, że słynny lend lease odegrał znacznie większą role w wojnie i bardziej wpłynął na jej wynik, niż to się powszechnie uważa.
Nie będę tym razem cytował Suworowa ;)
Powiem tylko, że św.p. dziadek mojej żony, który notabene miał stopień podchorążego i walczył z Hitlerem w szeregach Wojska Polskiego, nie raz autorytatywnie mawiał: gdyby nie amerykańska tuszonka, Sowietom gówno udałoby się odnieść zwycięstwo...
A przecież lista dostaw była baaardzo długa i szeroka, i zawierała nie tylko tuszonkę. Ukrainie przydałaby się 1/10 tych dostaw...

24
Hyde Park / Odp: Rosja, ZSRR, Ukraina...
« dnia: Styczeń 18, 2023, 01:44:16 pm »
W ogóle czy na świecie jest jasne, że II wojna światowa zaczęła się symultanicznym atakiem dwóch największych zbrodniarzy epoki? Którzy byli już obaj milionowymi zbrodniarzami w wigilię jej rozpoczęcia? Nie jest. Dlaczego? Bo inni wielcy, USA i Anglia zgodzili się, żeby dobrać sobie ZSRR w celu szybszego i mniej krwawego (z ich punktu widzenia, to znaczy ich krwi) zniszczenia Niemiec.
Takie, nieco naiwne, pytanie: a właściwie dlaczego "wielcy" Anglosasi postanowili zniszczyć jednego z dwóch zbrodniarzy, mianowicie Hitlera, a drugiego mianować na sojusznika i koalicjanta? Przecież pod względem liczby ofiar Niemcy w roku 1939 zdecydowanie wyglądały "mniejszym złem". Nie jestem nawet pewien, że były już wtedy zbrodniarzem milionowym. To przyszło dopiero później. A w 39 Rzesza chyba nawet nie umywała się do Sowietów, które wówczas już miały na swoim koncie wojnę domową, czerwony terror 1918..22, kolektywizację, hołodomor, wielką czystkę, gułagi. Pomijając drobne wyczyny, takie jak pochód za Wisłę w 1920 czy wojnę zimową 1939..40.
Zachodzę w głowę, jakimi kryteriami się kierowali "wielcy", dokonując wyboru między dwoma zbrodniarzami... Hm... może liczy się nie ilość, tylko jakość ofiar?
 :-\ ???

25
Hyde Park / Odp: Rosja, ZSRR, Ukraina...
« dnia: Styczeń 18, 2023, 12:01:29 am »
Marginalna postawa uległości była jednak poglądem elit...
Ryba psuje się od głowy? ::)

Te obawy są oczywiste w naszej części Europy, ale za Odrą już nie. Tam mogą zbulwersowani, ale raczej nie postrzegają Rosji jako bezpośredniego zagrożenia dla siebie. Niestety.
No tak. Ale dlaczego? Nie ogarniam.
Kto jak kto, a Niemcy przecież mają za sobą pewne doświadczenie i wiedzą z pierwszej ręki, co to takiego, ruska armia w akcji. Wystarczy przypomnieć sobie wydarzenia z roku 1945, o których wspomina linkowany wyżej Rabiczew. Więc skąd ta pamięć złotej rybki? :-\

26
Hyde Park / Odp: Rosja, ZSRR, Ukraina...
« dnia: Styczeń 17, 2023, 08:38:41 pm »
Jak gdyby w razie czego Donbasem się skończyło. Jak gdyby trzeba być jakimś wyjątkowym mędrcem, aby zrozumieć prostą rzecz: jeżeli Rosji uda się rozgnieść Ukrainę, ona na tym się nie uspokoi, a ruszy dalej. Więc pomóc dla Ukrainy to bynajmniej nie działalność charytatywna. Czy nie pora już uświadomić sobie, panowie zachodni Europejczycy: dostarczając dziś broń Ukrainie, wy tym samym ratujecie samych siebie.
https://forum.lem.pl/index.php?topic=1606.msg91898#msg91898

27
Hyde Park / Odp: Wojna
« dnia: Styczeń 17, 2023, 08:15:41 pm »
Tak, owszem, przeszkadza. Tyle że bardzo ostrożnie i z rozwagą. Tak żeby - mam takie nieodparte wrażenie - nie daj Boże, nie rozgniewać pana Putina. Gdzie broń i amunicja w należytej ilości? Gdzie obiecane F-16 i rakiety dalekiego zasięgu? Gdzie lend lease?

Na wszelki wypadek: powyższe oczywiście w żaden sposób nie dotyczy Polski. Oddaliście - w przenośni - ostatnią koszulę, i w ogóle przynieśliście serce na dłoni...

28
Hyde Park / Odp: Rosja, ZSRR, Ukraina...
« dnia: Styczeń 17, 2023, 06:38:04 pm »
Z drugiej strony, wydaje mi się, że dowództwo NATO rozumie już, że zamiatanie takiej  sprawy pod dywan nie przyniesie niczego dobrego w dalszej perspektywie (okaż słabość, daj palec, wezmą rękę).
Rozumie? No, no. Chce się w to wierzyc...

Niestety, taki scenariusz jest realny. Ale to nie jedyny możliwy scenariusz, są zarówno lepsze, jak i gorsze, więc zobaczymy. Natomiast ukraińska ofiara nawet przy zamrożeniu aktualnego status quo nie będzie daremna - trzeba pamiętać, jakie były cele Rosji na początku tej wojny.
Na wypadek, gdyby kto zapomniał, może sobie te cele odświeżyć:
https://forum.lem.pl/index.php?topic=1606.msg91816#msg91816

Nie jestem zresztą pewien, że od tej pory cele Rosji się zmieniły.

A co do scenariuszu, owszem, jest niestety realny. I robi się tym realniejszy, im bardziej "kolektywny Zachód" usiłuje za wszelką cenę uniknąć konfliktu nuklearnego. Moim skromnym zdaniem, jedyny słuszny trop, który w paradoksalny sposób NIE prowadzi do światówki, jest taki:
"It is up to the U.S. to decide whether there will be war or peace,” Khrushchev said. “Then, Mr. Chairman,” Kennedy responded, “there will be war. It will be a cold winter.”
https://www.politico.com/story/2009/06/jfk-and-khrushchev-meet-in-vienna-june-3-1961-023278

29
Hyde Park / Odp: Wojna
« dnia: Styczeń 17, 2023, 05:06:56 pm »
Joe Biden podczas spotkania z premierem Japonii Fumio Kishidą:

We state unequivocally that any use of a nuclear weapon by Russia in Ukraine would be an act of hostility against humanity and unjustifiable in any way.
https://www-whitehouse-gov.translate.goog/briefing-room/statements-releases/2023/01/13/joint-statement-of-the-united-states-and-japan/?_x_tr_sl=auto&_x_tr_tl=ru&_x_tr_hl=ru

Taaa... stanowcza i zdecydowana odpowiedź siłom zła, godna Kennedyego i Reagana, nie ma co. Drżyjcie podżegacze wojny!
 :'(

30
Hyde Park / Odp: Rosja, ZSRR, Ukraina...
« dnia: Styczeń 17, 2023, 12:15:39 pm »
Jeśli ktoś broniąc się przed bandytą weźmie rozmach (by zadać cios) tak pechowo, że o Twój nos zahaczy będziesz winić napadniętego?
Uzupełniając nieco metaforę: nie tyle zadać, co odparować zadawany cios. Wszak chodzi o ukraińską rakietę plot.

Nadto: załóżmy przez chwilę, że w Przewodowie spadł właśnie rosyjski pocisk i polskie władze doskonale o tym wiedziały. Co miałyby wówczas począć? Oficjalnie przyznać fakt, że kraj NATO został zaatakowany? Oznaczało by to konieczność podjęcia pewnych działań w odpowiedzi, a stąd już niedaleko do eskalacji i wciągniecia Polski - a może nie tylko Polski - do konfliktu. IMHO, byłaby to niezbyt mądra decyzja. A więc...

Strony: 1 [2] 3 4 ... 132