Polski > DyLEMaty

Tytan

<< < (4/5) > >>

Terminus:
A no to żadna tajemnica. (Ciekawa treść na 500 post).
No więc Terminus to był automat znajdujący się na pewnym przestarzałym statku, którym podrożował Pirx. W toku wyprawy okazało się, że w pamięci maszyny są w pewien, dosyć zagadkowy sposób, zapisane pewne informacje opisujące dramat, jaki miał miejsce na statku...

Falcor:
Zdaje się, że trzecie w kolejności w Opowieściach o pilocie Pirxie  :)

dzi:
tak czy siak musze przeczytac, to trzeba sie wczuc a nie ;)
ciekawe gdzie ja mam opowiesci o pilocie pirxie... pamietam ze w podstawowce mialem...

Falcor:
A taka ciekawostka o której dowiedziałem się dzisiaj w planetarium. Ponoć z tych 367 zdjęć około 150 to jedna i ta sama fotka, gdyż aparat który miał zrobić panoramę Tytana tuż po wylądowaniu, częściowo zaciął się i nie obracał dookoła. Cykał więc zdjęcia tego samego miejsca.

Ponoć też zdjęć miało być dwa razy tyle i Hyugens nawet plan wykonał, ale błąd ludzki w oprogramowaniu spowodował, że ich transmisja nastąpiła z błędami (najprawdopodobniej zawiódł pośrednik jakim była Cassini). Chciałbym zaznaczyć, że co do powodu z przyczyn którego nie otrzymano reszty zdjęć, są to tylko domysły.

Terminus:
Druga z tych informacji jest mi znana (że jeden kanał transmisyjny się zamknął) ale o zacięciu się aparatu nie wiedziałem.
Rozumiem...

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej