Autor Wątek: Rosja, ZSRR, Ukraina...  (Przeczytany 92204 razy)

xetras

  • God Member
  • ******
  • Wiadomości: 745
  • Skromny szperacz wobec różnorodności i osobliwości
    • Zobacz profil
Odp: Rosja, ZSRR, Ukraina...
« Odpowiedź #675 dnia: Wrzesień 29, 2022, 02:54:38 pm »
Kompletnie pojęcia nie mam, kto ma w głowie "zerowy wzrost" i "depopulację" nadal (obecnie), ale chyba tylko to by tłumaczyło te absurdy polityków z ich "j*bitnym" ego. (Polityka: "kto kogo przechytrzy"?)
Czy im nie zależy na wyborcach, zwykłym ludzie, czy tylko na wymuszaniu lojalności ?
Czy ktokolwiek ma jeszcze złudzenia o demokracji ?
Lud idzie za kapitałem czyli za korporacjami, a te z kolei ograniczają im zasoby...
Tzn. tak jest to planowane (choćby w ramach agendy 2030).

(Za dużo tych globalistów z "j*bitnym" ego).
No i za dużo sztucznego pozerstwa - relacja władza/wyborcy coraz bardziej bazuje na argumencie siły (też czasem przemocy), a nie na społecznym zaufaniu.
W Rosji to chyba jest jeszcze bardziej nasilone.
Czy natura się zemści na sabotażystach od zanieczyszczeń środowiska ?
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 29, 2022, 04:10:42 pm wysłana przez xetras »
~ a priori z zasady jak ? ~

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 6507
    • Zobacz profil
Odp: Rosja, ZSRR, Ukraina...
« Odpowiedź #676 dnia: Wrzesień 29, 2022, 03:14:39 pm »
Jutro Putin ma ogłosić aneksję "referendowanych" terenów ukraińskich...będą traktowane - przez nich - jako rosyjskie.
Jak myślicie - na ile realnym jest scenariusz, że w razie wejścia na nie wojsk ukraińskich, będą pretekstem do użycia broni taktycznej?
Czy Kreml ma jeszcze coś do stracenia?
Czy jak napisał Hoko: czy oni na tym Kremlu całkiem już nie zidiocieli i tylko bezsilnie się miotają.
Wariat przyparty do muru, a mający jakiekolwiek pole manewru, jest groźnym wariatem.
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

Hoko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 2808
    • Zobacz profil
Odp: Rosja, ZSRR, Ukraina...
« Odpowiedź #677 dnia: Wrzesień 29, 2022, 03:58:14 pm »
No, właśnie ciekawym tego jutrzejszego wystąpienia. Jeśli będzie zaostrzenie kursu, to i może rzeczywiście te rurociągi rozwalili ruscy. Ale jeśli nie - obstawiałbym Amerykanów  :)

xetras

  • God Member
  • ******
  • Wiadomości: 745
  • Skromny szperacz wobec różnorodności i osobliwości
    • Zobacz profil
Odp: Rosja, ZSRR, Ukraina...
« Odpowiedź #678 dnia: Wrzesień 29, 2022, 04:15:00 pm »
Szwedzi monitorują, zanieczyszczenie obejmie też polskie  plaże - Niemcom zbraknie paliw.

Tak czy siak  - UE chyba wreszcie pozbędzie się złudzeń - czy ze "Stalinowiczem"* można się umawiać.

* spodobała mi się nazwa.
~ a priori z zasady jak ? ~

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 6507
    • Zobacz profil
Odp: Rosja, ZSRR, Ukraina...
« Odpowiedź #679 dnia: Wrzesień 29, 2022, 04:33:26 pm »
No, właśnie ciekawym tego jutrzejszego wystąpienia. Jeśli będzie zaostrzenie kursu, to i może rzeczywiście te rurociągi rozwalili ruscy. Ale jeśli nie - obstawiałbym Amerykanów  :)
Stalinowicz -jak chce xetras - nie powie jutro niczego nowego - te regiony zostaną włączone do Rosji i atak na nie będzie atakiem na Rosję...a właściwie nie tyle włączone, co ich przywódcy wystąpią o podpisanie paktów aneksyjnych (teatrzyk musi być) - w przyszłym tygodniu zostaną ratyfikowane przez sąd konstytucyjny i Dumę.
Po tej ratyfikacji okaże się na ile czyny idą za papierową szopką.

W zanadrzu jest jeszcze 7 października - Putin ma 70 urodziny. Trzeba mu dać jakiś prezent...mam nadzieję, że zadowoli się papierowymi republikami.
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 14494
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Rosja, ZSRR, Ukraina...
« Odpowiedź #680 dnia: Wrzesień 29, 2022, 06:28:48 pm »
Jak myślicie - na ile realnym jest scenariusz, że w razie wejścia na nie wojsk ukraińskich, będą pretekstem do użycia broni taktycznej?
Czy Kreml ma jeszcze coś do stracenia?

Szczerze mówiąc jestem w kropce. Z jednej strony - po ataku na Krym (też teoretycznie anektowany) żadnej szczególnej odpowiedzi nie było, więc byłbym optymistą. Z drugiej - jak sama zauważylaś - desperacja na Kremlu rośnie. Z trzeciej - gdyby Nord Streamy jednak Amerykanie, to mogłaby to być czytelna sugestia, że następny może być sławetny bunkier Putina (którego lokalizacja ponoć jest mniejszą tajemnicą, niż mu się zdaje). Hmm...
W każdym razie bądźmy dobrej myśli, bo po co być złej...
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Lieber Augustin

  • God Member
  • ******
  • Wiadomości: 1917
    • Zobacz profil
Odp: Rosja, ZSRR, Ukraina...
« Odpowiedź #681 dnia: Wrzesień 29, 2022, 10:07:10 pm »
Użycie broni konwencjonalnej w obronie Ukrainy byłoby najbardziej racjonalną i wyważoną odpowiedzią na ewentualny atak jądrowy Rosji na Ukrainie – uważa minister spraw zagranicznych Zbigniew Rau. Jak dodał, jest to stanowisko podobne do tego wyrażonego przez władze Stanów Zjednoczonych.
Szef polskiego MSZ, który kończy wizytę w USA, dwukrotnie opowiedział się w Waszyngtonie za „konwencjonalną, ale dewastującą” odpowiedzią NATO na ewentualny rosyjski atak jądrowy – w wywiadzie dla NBC News i podczas dyskusji w think tanku.
Pytany o to, czy to stanowisko odzwierciedlające konsensus w NATO, Rau odpowiedział, że nie, ale zasugerował, że nie jest to opinia odosobniona.

https://www.tvp.info/63040014/minister-rau-uderzenie-konwencjonalne-w-obronie-ukrainy-to-najbardziej-racjonalna-odpowiedz-na-rosyjski-atak-jadrowy

Nie jest to opinia odosobniona... Na mój chłopski rozumek, taka wiadomość może być odebrana przez Moskwę w sposób jednoznaczny: ze strony NATO odpowiedzi nuklearnej NIE BĘDZIE.
Prawdziwy prezent urodzinowy...
Jeśli tak, taktyczne uderzenie po Ukrainie wydaje mi się prawie nieuniknione. Czynnikiem powstrzymującym dla Putina mogłaby być tylko stanowcza pozycja Zachodu. Coś w taki deseń: "jak chcesz, możesz zadawać cios. Ale pamiętaj: rakiety wyposażone w głowice przeciwbunkrowe, głęboko penetrujące, zostaną odpalone natychmiast".
A odpowiedź konwencjonalna... U nas istnieje takie porzekadło: za przeproszeniem dam, "nastraszyć jeża gołą dupą". Inaczej w tym przypadku nie da się wyrazić. Bo i na czym może polegać ta "dewastująca odpowiedź"? Na zbombardowaniu dużych i małych miast i miasteczek na Rosji? Nie rozśmieszajcie mnie.
Aa, już wiem. Zapewne zostaną nałożone "sankcje rodem z piekła" na kolejne 10 osób z otoczenia Puti. A może nawet - strach pomyśleć o takiej brutalności Zachodu - kolejne dwa rosyjskich banki zostaną odcięte od SWIFTu.
Zresztą myślę, że do takiej makabry nie dojdzie. Najpierw należy wszystko dobrze obmyśleć, nieprawdaż? Zwołać nadzwyczajne posiedzenie plenarne rady NATO, spisać listę mówców, przegłosować porządek dzienny. W trakcie obradów opinie zostaną podzielone. Potem ktoś skorzysta z weta. No itd. Czyli wszystko spełznie na niczym.

Słowem, konkluzja wg mnie jest taka: bądźmy dobrej myśli, a jodek potasu, szanowni Państwo, warto mieć pod ręką 8)

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 6507
    • Zobacz profil
Odp: Rosja, ZSRR, Ukraina...
« Odpowiedź #682 dnia: Wrzesień 29, 2022, 10:58:03 pm »
Jest jeszcze trzecia możliwość...użycie, ale ze skutkiem śmiertelnym dla Rosjan.
Sądząc po wyposażeniu, stanie armii rosyjskiej...może słowa ukraińskiego ministra obrony Reznikowa niosą sporą dawkę prawdy?
 
Były prezydent Ukrainy Łeonid Kuczma powiedział mi, że gdyby Kijów nie oddał Moskwie w połowie lat 90. sowieckiej broni jądrowej, to w 1997 roku i tak trzeba by ją było zutylizować; ciekawe, jaki jest obecnie stan techniczny tych rosyjskich staroci - zauważył w czwartek ukraiński minister obrony Ołeksij Reznikow.

Jak podkreślił Reznikow w rozmowie z agencją Interfax-Ukraina, ryzyko użycia przez Kreml broni jądrowej wobec Ukrainy należy traktować poważnie. "Jeśli ma się takiego sąsiada z arsenałem nuklearnym, to zawsze jest możliwość, że (ten sąsiad) oszaleje. Jak duże jest to ryzyko w ujęciu procentowym? Nie podejmę się oceniać. Rosja posiada jednak środki przenoszenia takiej broni - rakiety typu Kalibr czy Iskander, samoloty (strategiczne). Pytanie, w jakim (to wszystko) jest stanie (technicznym)" - powiedział minister.

Przedstawiciel rządu przypomniał, że na wyposażeniu rosyjskich sił zbrojnych wciąż znajdują się sowieckie międzykontynentalne pociski balistyczne Satana, produkowane niegdyś na Ukrainie. "Opracowaliśmy (te rakiety) ponad 40 lat temu. Powstaje pytanie, kto je teraz obsługuje, na podstawie jakich dokumentów oraz w jakim wieku są ci inżynierowie. Można nacisnąć przycisk atomowy, ale (w efekcie głowice jądrowe) mogą walnąć tam, na miejscu (w Rosji - PAP)" - ocenił Reznikow.

https://forsal.pl/swiat/bezpieczenstwo/artykuly/8558419,reznikow-rosyjski-arsenal-nuklearny-to-starocie-stan-techniczny-tej-broni-jest-watpliwy.html
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 14494
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Rosja, ZSRR, Ukraina...
« Odpowiedź #683 dnia: Wrzesień 30, 2022, 10:48:12 pm »
Byłaby to iście poetycka sprawiedliwość, i symptom ostatecznego bankructwa FR.

Tymczasem jednak Putia ogłosił akcesję zagrabionych terenów, czego - oczywiście - nikt nie uznał. Wygląda na to, że podobne ruchy i towarzyszące im nieudolne próby zachowywania pozorów (pseudo-referenda) są gestami wyłącznie pod wewnętrzną publikę, Rosja zamknęła się przed światem (albo też raczej świat ją od siebie odgrodził), przynajmniej do momentu zmiany władzy.
Ukraina, natomiast, rozpoczęła starania o przystąpienie do NATO. Mam nadzieję, że nie znajdą się pożyteczni idioci (a zwł. zbyt skuteczni p.i.) usiłujący to blokować lub opóźniać.
« Ostatnia zmiana: Październik 01, 2022, 08:40:17 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Lieber Augustin

  • God Member
  • ******
  • Wiadomości: 1917
    • Zobacz profil
Odp: Rosja, ZSRR, Ukraina...
« Odpowiedź #684 dnia: Październik 01, 2022, 12:10:05 am »

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 14494
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Rosja, ZSRR, Ukraina...
« Odpowiedź #685 dnia: Październik 01, 2022, 12:34:58 am »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

xetras

  • God Member
  • ******
  • Wiadomości: 745
  • Skromny szperacz wobec różnorodności i osobliwości
    • Zobacz profil
Odp: Rosja, ZSRR, Ukraina...
« Odpowiedź #686 dnia: Październik 01, 2022, 02:12:12 am »
Mam nadzieję, że nie znajdą się pożyteczni idioci (a zwł. zbyt skuteczni p.i.) usiłujący to blokować lub opóźniać.
Ja jej nie mam.
W polityce zwłaszcza globalnej nie ma bezinteresownych i naiwnych.
[Komuś tam trybut trzeba będzie zapłacić za "bezinteresowność"].
Zbyt bezwzględna (obecnie) jest kultura i antykultura.
To nie "dyskurs" dialektyczny, a upokorzenie - o to upokorzenie (tzn. aby mu nie ulec) i walczą i grają.
Sorry - kultura jest bezwzględnie inteligentna (niszczy inne kultury). Tak to z cywilizacjami jest (bo tak też do tej pory zawsze było).

Nie ma kultury uniwersalnej, globalnej.
(I to jest pocieszające).
~ a priori z zasady jak ? ~

Lieber Augustin

  • God Member
  • ******
  • Wiadomości: 1917
    • Zobacz profil
Odp: Rosja, ZSRR, Ukraina...
« Odpowiedź #687 dnia: Październik 01, 2022, 08:41:25 am »
Natomiast w USA, niestety...
https://www.rp.pl/konflikty-zbrojne/art37162491-usa-przystapienie-ukrainy-do-nato-w-innym-terminie
To tylko mnie, czarnowidzowi, wydaje się, że Stany zaczynają po trochu wrzucać wsteczny?
Taaa, widocznie nie ma już ludzi kalibru Kennedyego i Reagana. Czyżby taki Sullivan nie kapuje, że tym samym zapala zielone światło Putinowi?
Prowokuje go do rozpoczęcia lokalnej wojny jądrowej? Która ma wszelkie szansy przeistoczyć się w globalną...

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 14494
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Rosja, ZSRR, Ukraina...
« Odpowiedź #688 dnia: Październik 01, 2022, 11:54:57 am »
Ja jej nie mam.
W polityce zwłaszcza globalnej nie ma bezinteresownych i naiwnych.

Moja nadzieja nie bazowała na wierze w ludzką dobroć, ani nawet naiwność, raczej na śladowych złudzeniach co do tego, że rozsądek - i dobrze pojęty instynkt samozachowawczy - w końcu wygra.

To tylko mnie, czarnowidzowi, wydaje się, że Stany zaczynają po trochu wrzucać wsteczny?

Po w/w wypowiedzi i we mnie zaczynają się, niestety, budzić podobne obawy... Pocieszać może tylko to, że Sullivan - choć ważny - nie jest na szczycie łańcucha decyzyjnego... (Z drugiej strony to, że on właśnie - a nikt wyżej - został wystawiony do odpowiedzi, może być jeszcze gorszym sygnałem...)

Tymczasem odnotujmy, bo choć bezpośrednio sprawy wojny nie dotyczy, też ma pewne znaczenie:
https://www.money.pl/gospodarka/to-juz-dzisiaj-gaz-poplynie-przez-baltic-pipe-6818204004887392a.html
https://www.money.pl/gospodarka/nie-tylko-baltic-pipe-jest-nowe-polaczenie-to-game-changer-6818237168716640a.html
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 6507
    • Zobacz profil
Odp: Rosja, ZSRR, Ukraina...
« Odpowiedź #689 dnia: Październik 01, 2022, 01:24:21 pm »
Ja uważam, że wejście do NATO Ukrainy natychmiast - jest sprawą dyskusyjną. Nie wiem czy kiedykolwiek dołączał doń kraj będący w trakcie wojny?

Natomiast bezdyskusyjną sprawą jest pozbawienie Rosji prawa weta w ONZ - to jest jakaś farsa:
Rada Bezpieczeństwa ONZ odrzuciła w piątek zgłoszony przez USA i Albanię projekt rezolucji potępiającej Rosję za jej próbę aneksji terytorium Ukrainy i wzywającej ją do wycofania wojsk. Przeciwko projektowi zagłosowała tylko Rosja, mająca prawo weta. Cztery kraje wstrzymały się od głosu.
https://www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/swiat/artykuly/8559176,rada-bezpieczenstwa-onz-rezolucja-potepienie-aneksji-weto-rosja.html
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)