Polski > Hyde Park

O muzyce

<< < (3/814) > >>

Q:
Tymczasem ludzkość jednak ani "Postępów fizyki" masowo nie czyta, ani "Mambo Spinoza" nie śpiewa, a jej zbiorowe uczucia chyba najlepiej ilustruje ta pieśń:
http://pl.youtube.com/watch?v=aJ5Gj2ZJzLY

A wracając do moich ulubionych fragmentów muzyki klasycznej:
http://pl.youtube.com/watch?v=sx7XNb3Q9Ek

Evangelos:
Hmm, Wietnam to moze i dobre skojarzenie, chociaz ja od razu oczami wyobrazni widze zapluwajacego sie do nieprzytomnosci Hitlera oraz armie Wehrmahtu najezdzajace Polske.

Q:
Dałem co miałem pod ręką ;), choć - prawdę mówiąc - słuchając "Ritt der Walküren" mam zwykle skojarzenia znacznie prostsze. Ot  cwał uzbrojonych po zęby kobit przez ponury pejzaż rodem z filmu fantasy jawi mi się przed oczami. (Choć, jak dobrze się wsłuchać, słychać w tej melodii pomruki wojny, może nawet wojny totalnej, wręcz atomowej.)

Zresztą (abstrahując od niektórych poglądów samego Wagnera niestety) wolałbym unikać skojarzeń Wagner-hitleryzm. W końcu jest on też autorem "Parsifala" na przykład.
http://pl.youtube.com/watch?v=AWvJ5yNvkvU

NEXUS6:
A z takim wykonaniem Bacha sie spotkaliscie? Adam Fulara. Geniusz!


I cos z zupelnie innej beczki, ciezkie i trudne, ale malo rzeczy zabralo mnie tak daleko, SCORN:
 &feature=related
&feature=related



I cos specjalnie dla Q i fanow Star Trek  ;):

http://video.google.com/videoplay?docid=-9019605368654986983&vt=lf&hl=en
http://video.google.com/videoplay?docid=-4058700443121692281&ei=wpS4SK_NOIKSigL7x4j1DA&q=family+guy+star+trek&vt=lf

http://video.google.com/videoplay?docid=3280395694273270641&ei=dJe4SJuhEIeAjgK5zrD5DA&q=family+guy+star+trek&vt=lf
http://video.google.com/videoplay?docid=-7573537723109564265&ei=h5m4SNfJMYeAjgK5zrD5DA&q=star+trek&vt=lf
http://video.google.com/videoplay?docid=-8949300735675611761&ei=6Zu4SKn2I4iCiwL76Jn2DA&q=star+trek&vt=lf

Evangelos:
Ha, NEX, jak milo Cie widziec :)

Bardzo Ci dziekuje za pokazanie Fulary. Jest znakomity, podoba mi sie bardzo jego repertuar. Wszedlem na strone i okazuje sie, ze chlopcy swietnie sobie jazzuja. Nononooo.

Jak popatrzylem w youtube od razu przypomnial mi sie Boris Mironchuk - fantastyczny organista grajacy na prawie 90-letnim Hohnerze (ze skorzanym miechem i pieknymi, metalowymi piszczalkami), brzmiacym lepiej, niz organy w wiekszosci kosciolow w Polsce. Nieslychanie ciekawe interpretacje od Bacha, przez Vivaldiego, opery Rossiniego na ukrainskich czardaszach skonczywszy.
Nie sadze, by sie go znalazlo w internecie. On jakos nie ma ochoty sie pokazywac za duzo - siedzi sobie w Krynicy na deptaku i grywa za 20 zlotych dziennie (dla niego istnieje tylko on sam i muzyka, a akordeon to narzedzie do podtrzymania tej homeostazy), ale mam jego plyte, ktora miala u mnie miano odkrycia roku i dawno nie widzialem czegos tak oryginalnego, bez zepsucia oryginalnego stylu i z biegloscia interpretacji. Poza tym utwor na kilkadziesiat skrzypiec nie zepsuc na akordeonie, to sztuka ogromna. Jak ktos bedzie mial ochote, to wezme sie i przerobie na niskoskompresowane empeczy, by wyslac emilem jakos.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej