Autor Wątek: Właśnie zobaczyłem...  (Przeczytany 792617 razy)

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12481
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie zobaczyłem...
« Odpowiedź #3060 dnia: Listopad 30, 2020, 01:19:05 am »
Zakładając, że nie machnęli się w opisie, musi to być nowsza odbitka litografii datowanej zwykle na rok 1965*:
http://www.artnet.com/artists/salvador-dal%C3%AD/drawers-of-memory-pYUw1lWRO24ac_buEApREA2

* Czyli ten sam, w którym wyszło pierwsze wydanie "Cyberiady" (choć warto pamiętać, że 4 lata wcześniej ukazała się "Księga robotów", też ilustrowana przez D.M.). Przy czym... jeśli nasza majnsajtowa galeria jest kompletna (nie - selektywna), to wyjdzie na to, że najbardziej znane (przynajmniej mnie) grafiki pojawiły się dopiero w "Cyb." z '72 i "Bajkach..." z '89:
https://solaris.lem.pl/galeria/rysunki-mroza

ps. Jeszcze a propos Mroza i surrealizmu:
https://quart.uni.wroc.pl/pdf/37/quart3738_Lem_18_Gryglewicz.pdf
« Ostatnia zmiana: Listopad 30, 2020, 01:25:42 am wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Lieber Augustin

  • God Member
  • ******
  • Wiadomości: 1274
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie zobaczyłem...
« Odpowiedź #3061 dnia: Listopad 30, 2020, 08:50:33 am »
Ale co ono trzyma w ręku?
Jak na moje oko, najbardziej przypomina to tradycyjny rosyjski ухват, inaczej рогач - narzędzie kuchenne do wkładania do pieca żeliwnych garnków:


Jak to będzie po polsku? Uchwyt do garnków?

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 5672
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie zobaczyłem...
« Odpowiedź #3062 dnia: Listopad 30, 2020, 10:46:05 am »
Cytuj
Zakładając, że nie machnęli się w opisie, musi to być nowsza odbitka litografii datowanej zwykle na rok 1965*:
O, to zmienia postać rzeczy, choć trzeba pamiętać, że przepływ informacji, zwłaszcza grafik z Zachodu do PRL, był cokolwiek wolniejszy niż dzisiaj. Tym bardziej w druga stronę, zresztą.
Cytuj
Jak na moje oko, najbardziej przypomina to tradycyjny rosyjski ухват, inaczej рогач - narzędzie kuchenne do wkładania do pieca żeliwnych garnków:
Najpewniej masz rację, choć spodziewałbym się czegoś bardziej mistycznego...np. rogów Izydy?  :)

Ale chyba za długi trzonek względem elementów obłych. Inna sprawa, że śiurealizm zniekształca z definicji. Gdyby nie obłości, rzekłbym - klucz do dużej mutry.
Filutek mógłby niezbicie udowodnić że jest Filutkiem, jednak Filutkowi szkoda życia  na udowadnianie że jest Filutkiem, w końcu to nie jego problem.

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 5773
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie zobaczyłem...
« Odpowiedź #3063 dnia: Listopad 30, 2020, 11:32:53 am »
Ale co ono trzyma w ręku?
Jak na moje oko, najbardziej przypomina to tradycyjny rosyjski ухват, inaczej рогач - narzędzie kuchenne do wkładania do pieca żeliwnych garnków:
(...)
Jak to będzie po polsku? Uchwyt do garnków?
No tak - pięknie - jak kobieta coś trzyma - zwłaszcza taka zaszufladkowana - to niechybnie będzie to uchwyt do garów;)))
Ostatkiem sił przekazuje go córce...;))

Najpewniej masz rację, choć spodziewałbym się czegoś bardziej mistycznego...np. rogów Izydy?  :)
Mnie gdzieś nie opuszcza ten trop egzorcysty (w takim "krzyżowym" geście Pani Szufladka trzyma ten przedmiot) i mógłby to być jeden z krzyży w kształcie litery Y.
Np. zniekształcony nieco krzyż tau:
https://furca.org/jakie-jest-znaczenie-franciszkanskiego-krzyzyka-tau/

Edit: teraz przeczytałam opis z linki Q:
Our lady has given everything, offering her last attachment to the mortal world.  She holds a crutch up towards the angel begging him to take it from her.   She has walked from the clearing, much as the Israelites walked through the desert from Egypt.  Her walk has provided her with purification, giving her the ability to petition the angel.  The crutch is a very simple design, a line with a curve at the top.  Consider for a moment what the cutch would look like if we unflexed the arc.  It is a cross, the great crucifix, ever reoccurring throughout Dali’s work. 

Przy okazji o szufladkach - w powiązaniu z Freudem czyli tango libido:
https://www.ijern.com/journal/2015/August-2015/20.pdf
« Ostatnia zmiana: Listopad 30, 2020, 12:15:52 pm wysłana przez olkapolka »
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

NEXUS6

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 2535
  • MISTYK WYSTYGŁ, WYNIK: CYNIK
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie zobaczyłem...
« Odpowiedź #3064 dnia: Listopad 30, 2020, 12:54:54 pm »
Tak, litografia Dali. A jak dali to i mogli zabrać. A kto daje i zabiera, ten się w piekle poniewiera. A jak w piekle to i Dyabel. Rogi Izydy, czy Lucyfera - na jedno wychodzi. Tak to wygląda.
Zaszufladkowana kobieta, pod uciemiezeniem patriarchatu, wyciąga rękę dzierżąca procę by strzaskac szklany sufit kamieniem sprawiedliwości społecznej. Niestety guma i kamień z procy zostały jej podstępnie odebrane przez szowinistyczne świnie już w zarodku. Stąd pusta proca, jako pusty gest. A jak zarodek to i protest kobiałek. Czyli Szuflandia. Koło się zamyka, wąż z raju (Satan, czyli Seth, a więc znowu Egipt) zjada własny ogon. Ying i Yang. Chyba czas przestać pić, ale jak? Jak żyć? Zwłaszcza, że z Polski przyleciał zacny dwójniak... Kurpiowski.
W następnej odsłonie przedstawię prawdziwe znaczenie dzieła.

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 5672
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie zobaczyłem...
« Odpowiedź #3065 dnia: Listopad 30, 2020, 01:36:11 pm »
Cytuj
Zaszufladkowana kobieta, pod uciemiezeniem patriarchatu, wyciąga rękę dzierżąca procę by strzaskac szklany sufit kamieniem sprawiedliwości społecznej. Niestety guma i kamień z procy zostały jej podstępnie odebrane przez szowinistyczne świnie już w zarodku. Stąd pusta proca, jako pusty gest. A jak zarodek to i protest kobiałek. Czyli Szuflandia. Koło się zamyka, wąż z raju (Satan, czyli Seth, a więc znowu Egipt) zjada własny ogon. Ying i Yang. Chyba czas przestać pić, ale jak? Jak żyć?
Chyba jednak kulą w płot, albo bardziej -  wylałeś z kapielą za kołnierz...dziecka  ;)
Dali wyjątkowo był konserwatystą, wręcz szowinistycznomęskąesią. Choć bardziej by... knurem?
 Przynajmniej tak stoi w wiki
Dalí, w przeciwieństwie do wielu innych artystów swych czasów (np. komunisty Picassa) był zwolennikiem konserwatyzmu, elitaryzmu i monarchii. Buntował się przeciwko kultowi przeciętności, typowemu dla demokracji. Krytykował także pacyfizm i anarchię. Również w odniesieniu do sztuki cechowała go postawa antymodernistyczna. W swych „Myślach i anegdotach” wyraził między innymi myśl, że „od 1900 roku nie powstało nic wielkiego”.
Poza tym, wyciąłeś smutnego anioła  :D i wcale nie wiadomo, czy to kobieta
Cytuj
Mnie gdzieś nie opuszcza ten trop egzorcysty
no jest coś na rzeczy, choć mi od razu jak rzeczone zoczyłem, skojarzył inny horror. dużo poźniejszy
« Ostatnia zmiana: Listopad 30, 2020, 02:20:50 pm wysłana przez liv »
Filutek mógłby niezbicie udowodnić że jest Filutkiem, jednak Filutkowi szkoda życia  na udowadnianie że jest Filutkiem, w końcu to nie jego problem.

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11948
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie zobaczyłem...
« Odpowiedź #3066 dnia: Listopad 30, 2020, 01:54:51 pm »
Ja to jednak prosty jestem, w ogóle nie zauważyłem, że coś trzyma, tylko skupiłem się na gałkach szuflad i dziurce od klucza :( ...
Jest wolność, więc każdy ma prawo być idiotą!
© Krzysztof Grabowski, DEZERTER

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12481
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie zobaczyłem...
« Odpowiedź #3067 dnia: Listopad 30, 2020, 06:20:25 pm »
choć spodziewałbym się czegoś bardziej mistycznego...np. rogów Izydy?  :)

Może chodzi o odwróconą do góry nogami laskę uas, insygnium egipskich bogów, symbol potęgi (i, prawdopodobnie, panowania nad siłami zła - że niby dzierży się przedstawionego w jego górnej części Seta za pysk):

W takim wypadku odwrócenie i urwanie (setowej) głowy (wraz z większą połową ;) berła), co by oznaczało? Niemoc i demony (złe wspomnienia?) na wolności?
« Ostatnia zmiana: Listopad 30, 2020, 06:40:27 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

MarcinK

  • Full Member
  • ****
  • Wiadomości: 107
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie zobaczyłem...
« Odpowiedź #3068 dnia: Listopad 30, 2020, 07:21:04 pm »
Na aukcję trafiają miniatury z MOON

&ab_channel=AdamSavage%E2%80%99sTested

Lieber Augustin

  • God Member
  • ******
  • Wiadomości: 1274
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie zobaczyłem...
« Odpowiedź #3069 dnia: Listopad 30, 2020, 08:24:00 pm »
No tak - pięknie - jak kobieta coś trzyma - zwłaszcza taka zaszufladkowana - to niechybnie będzie to uchwyt do garów;)))
Ostatkiem sił przekazuje go córce...;))
:)))))
Cóż, u nas się mówi: miłość przychodzi i odchodzi, a jeść chce się zawsze... ::)

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 5672
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie zobaczyłem...
« Odpowiedź #3070 dnia: Listopad 30, 2020, 08:58:07 pm »
Nie wiem, czy ta istota ma jednoznaczną płeć - dla mnie to facet. Przynajmniej ręce i nogi a zwłaszcza stopy - ewidentnie męskie.
Wiem, wysunięte szuflady oraz długie włosy odpalają silne skojarzenie i narzucają kobietę, ale dla mnie to niejednoznaczne.

Co do krzyża, ja go nie widzę, ale przy Dalim wyobrazić można sobie wszystko. Natomiast faktycznie wygląda na amulet co ma ochronić przed tym skrzydlatym - czy aniołem? A może tym upadłym z Madrytu? Czy też jakimkolwiek cherubinem?

« Ostatnia zmiana: Listopad 30, 2020, 09:05:40 pm wysłana przez liv »
Filutek mógłby niezbicie udowodnić że jest Filutkiem, jednak Filutkowi szkoda życia  na udowadnianie że jest Filutkiem, w końcu to nie jego problem.

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12481
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie zobaczyłem...
« Odpowiedź #3071 dnia: Listopad 30, 2020, 10:06:38 pm »
To ma sens... Upadły (w końcu leży), niedookreślony płciowo byt egzorcyzmuje anioła symbolem rozpętanych złych mocy... Szatan, mówię Wam, Szatan...
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Lieber Augustin

  • God Member
  • ******
  • Wiadomości: 1274
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie zobaczyłem...
« Odpowiedź #3072 dnia: Listopad 30, 2020, 10:40:26 pm »
Nie wiem, czy ta istota ma jednoznaczną płeć - dla mnie to facet. Przynajmniej ręce i nogi a zwłaszcza stopy - ewidentnie męskie.
Tja... Istotnie, jakiś androgyn. Z jednej strony, szeroka miednica i brak eee, męskiego przyrodzenia. Z drugiej zaś muskularne ręce, stopa co najmniej 45 rozmiar butów, owłosienie na nogach, a nawet, jeśli przyjrzeć się, coś jakby rozwidlona broda...
A co tam leży na ziemi obok lewej dłoni istoty? Kształtem przypomina cząstkę mandarynki. Hm, może to jakaś gra, miejscowa odmiana golfa? Może ono zaraz zrobi hole-in-one? :D

NEXUS6

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 2535
  • MISTYK WYSTYGŁ, WYNIK: CYNIK
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie zobaczyłem...
« Odpowiedź #3073 dnia: Grudzień 01, 2020, 05:13:06 am »
Cytuj
Chyba jednak kulą w płot, albo bardziej -  wylałeś z kapielą za kołnierz...dziecka  ;)
Dali wyjątkowo był konserwatystą, wręcz szowinistycznomęskąesią. Choć bardziej by... knurem?
Nie, no... tylko rozwijalem Wasza interpretacyje. Moja interpretacja by sie zgadzala z jego postawa: Upadla kobieta, wracajaca z imprezy, rozebrana, pijana w sztok, ledwie siedzaca, ze spuszczona glowa w szuflade, wymiotujaca do niej. Nogi jej sie poplataly... W tle siedzi zalamany jej postawa Aniol-Stroz, na popekanej skale bozej milosci, z pochylona smutno glowa, a ona, ostatkiem sil pokazuje mu angielska wersje faka... Tylko nie moge dojsc dlaczego robi to przy pomocy narzedzia (koncowka z podpory do arkebuza albo muszkietu), a nie palcow? Moze wszystko jej sie poplatalo, jak te nogi i wlosy? Obok lezy wydalony, niezgryziony orzeszek ziemny, jakie mozna spotkac na kontuarze baru. A jej korpus kojarzy mi sie z tym obrazkiem:
« Ostatnia zmiana: Grudzień 01, 2020, 05:27:45 am wysłana przez NEXUS6 »

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 5672
    • Zobacz profil
« Ostatnia zmiana: Grudzień 01, 2020, 07:03:26 pm wysłana przez liv »
Filutek mógłby niezbicie udowodnić że jest Filutkiem, jednak Filutkowi szkoda życia  na udowadnianie że jest Filutkiem, w końcu to nie jego problem.