Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - maziek

Strony: [1] 2 3 ... 769
1
Hyde Park / Odp: Pożegnania
« dnia: Listopad 28, 2021, 06:12:33 pm »
Ja bym nie zmieniał chyba. Wolę jak zostaje coś jak jest, jak numer w komórce. A już jak Pani Kasia nie chce to tym bardziej.


PS tzn. nie kierujcie się mną, ja bym zostawił, ale zrobię jak uważacie. Da się to zrobić tak w ogóle.

2
DyLEMaty / Odp: Matematyka krolowa nauk ;)
« dnia: Listopad 27, 2021, 10:42:15 am »
Zastanawiam się. Jeśli układ odniesienia będzie inercjalny i obserwujemy żagiel z kierunku, z którego padł na niego foton - foton odbity powinien poczerwienieć, ponieważ żagiel został odepchnięty i w chwili reemisji oddalał się od obserwatora. Jeśli związać układ współrzędnych z żaglem - foton ma te same właściwości, bo żagiel z tego punktu widzenia jest nieruchomy. W ogóle nie wiem, czy można rozpatrywać tu foton, czy jednak nie powinno być opisu falowego. Foton może oddziaływać z materią w zasadzie na dwa sposoby - albo przelecieć przez nią, albo zostać pochłoniętym (tzn. konkretnie wzbudzić atom). Nie może się odbić tak jak piłka od ściany. Reemisja zaś z atomu przechodzącego na niższy poziom energetyczny ma przypadkowy kierunek i niekoniecznie tę samą częstość - jest to rozpraszanie cieplne a nie odbicie.

3
DyLEMaty / Odp: Korone zawirrowania
« dnia: Listopad 27, 2021, 10:29:54 am »
Czyli biorac pierwsza dawke, wiedziales ze druga wkrotce przestanie dzialac i bedziesz bral 3?
Bez demagogii proszę. W chwili kiedy pojawiły się szczepionki a nawet zanim się pojawiły, jako że koronawirusy były już rozpoznane, istniało przekonanie, że wirusa nie będzie łatwo okiełznać i że prawdopodobnie będzie zmienny. Nie ma to nic wspólnego z bezpieczeństwem szczepionki. Równie dobrze możesz to pytanie zadać wobec szczepienia na grypę. Ewolucja zarazka nie ma nic wspólnego z bezpieczeństwem szczepionki.
Cytuj
Drugie pytanie: Czy zostaly przeprowadzone badania, dotyczace bezpieczenstwa 3 dawki, na ktorych sie opierasz, ktore przekonaly Cie do jej przyjęcia?
Nie wiem, a nawet nie wiem, czy były one konieczne, czy przypadkiem nie jest to szukanie dziury w całym podobne do pytania czy przebadano zażycie witaminy C po raz trzeci po razie drugim ;) . A serio to nie wiem, ale 3 dawka jest przyjmowana od dawna, badano także przecież "krzyżowanie" szczepionek.
Cytuj
Na pewno wydluzenie czasu testow pozwolilo by na zmniejszenie ryzyka niewykrycia niepozadanych skutkow.
Wydłużenie? O ile? O ile pamiętam, mówiłeś coś o 5 czy 8 latach? Dotąd zmarło na covid ponad 5 mln ludzi. Jeżeli uznać, że przed śmiercią szczepionka zabezpiecza w 80% przed śmiercią (tylko!) to ilu z tych ludzi by żyło, nawet zakładając, że tylko 1/4 z nich udałoby się w ogóle zaszczepić? Poza tym wątpię by pomogło dłuższe testowanie, bez poszerzenia bazy (liczby testujących). Jeśli coś statystycznie występuje raz na 50 tyś. zaszczepionych to ile trzeba przypadków, aby statystycznie powiązać zdarzenie ze szczepionką (co nie jest oczywiste i może wyjść tylko właśnie w statystyce)? Jako wobec tego musiałaby być kohorta? To zapalenie serca to święty Graal widzę, choć statystycznie to bardzo cieniutka przeciwwaga dla dobroczynnych skutków. Możliwe, że coś jeszcze wyskoczy na tym poziomie prawdopodobieństwa albo niższym, ale masowe szczepienia zaczęły się rok temu. Nie wiem, czy zwiesz, że prawie połowa populacji świata (cztery miliardy) została zaszczepiona pełnymi dwiema dawkami, a prawie ćwierć miliarda dostało już III dawkę. Jest więc sporo danych do statystycznego poszukiwania.
Cytuj
No przeciez kupa panstw sie wycofala z niektorych szczepionek dla wszystkich, albo czesci populacji
No nie wiem, mnie się zdaje, że prócz zamieszania z AZ (w większej części spowodowanego niestabilnością firmy) to regulacje w tym względzie były raczej nieznaczne a ponieważ nie bardzo mnie interesuje co robią politycy tylko jeśli już mam czas staram się dojść prawdy w artykułach naukowych - to z nich wynika to co napisałem, że dobroczynne działanie szczepionki przeważa statystycznie nad ewentualnym zapaleniem serca.
Cytuj
Skoro wszyscy ci, wyzej wymienieni tak bardzo naciskaja, naklaniaja i zmuszaja w sposob drastyczny by wszyscy przyjmowali te szczepionki, czy nie beda stawac na glowie, zeby ukryc niepozadane skutki, jesli takie zaczna sie pojawiac? Oczywiscie kwestia zyskow firm farmaceutycznych jest jasna jak slonce...
Zaczynasz skręcać w stronę teorii spiskowych ;) . Świat nie jest idealny a leki produkują firmy kierujące się zyskiem. Jak wszędzie i tu z pewnością nie da się wyeliminować przekrętów. I nie masz racji, że będą starali się to ukryć. Zakładając na chwilę, że masz rację, ci którzy są obecnie przy władzy będą starali się to ukryć. Ich opozycja nie. Zwłaszcza przed wyborami i po zmianie władzy.
Cytuj
Pamietaj Maziek, ze w medycynie/farmakologii od zawsze stosuje sie 2 zelazne zasady: 1- Primum non nocere, 2- odwrotnosc domniemania niewinnosci. Kazdy nowy lek traktuje sie jako szkodliwy, dopoki nie zostanie udowodniona jego nieszkodliwosc.
Primum non nocere? Tzn. w ogóle nie korzystasz z pomocy medycznej? Czy jak rozumiesz tę zasadę? Każdy lek ma działanie uboczne. Każda operacja obarczona jest ryzykiem. Nawet prosta narkoza ma odsetek niewybudzeń. Można doznać wstrząsu anafilaktycznego po znieczuleniu u dentysty. Niektóre terapie są obarczone ryzykiem kilkudziesięcioprocentowym (mam w rodzinie osobę, która się zdecydowała na operację w układzie fifty-fifty - czy lekarze w jej przypadku sprzeniewierzyli się tej zasadzie?). Więc jak to rozumiesz? Bo ja rozumiem w ten sposób, że korzyści mają przeważać nad ryzykiem. Szczepionki o których rozmawiamy nie są eksperymentalne. Człowiek postawiony przed wyborem że ma 1/50 szansę, że zejdzie, albo 1/50 tyś., że może będzie miał powikłania nadające się do leczenia - co wybrać zgodnie z tą zasadą? Czy ta zasada Twoim zdaniem upoważnia do bezczynności i nieratowania życia? Przy jakim ryzyku, że coś pójdzie nie tak? Przeszczep serca jest OK? Zwykle osoba wytypowana do przeszczepu można jeszcze sobie spokojnie pożyć bez niego, tyle że musi brać furę prochów i leżeć w łóżku - albo się szybko męczy. Czy przeszczep serca w tej sytuacji sprzeniewierza się tej zasadzie? Oprócz samego ryzyka operacji, możliwości odrzucenia przeszczepu lekami osłabia się układ immunologiczny do końca życia, w tym pojawia się większa podatność na nowotwory. Ba, niestety czasem nieświadomie wszczepia się takiej osobie komórki nowotworowe wraz z organem, co jej ewidentnie szkodzi. Więc?

4
DyLEMaty / Odp: Matematyka krolowa nauk ;)
« dnia: Listopad 26, 2021, 01:35:42 pm »
Hehe, sorry, tak to jest, jak się po orce siada i próbuje wymądrzać, począwszy od pomyłki kilotony z kilogramem poprzez przerabianie postu kolegi zamiast odpowiedzi nań. Niestety, nie da się tego cofnąć :( . Przepraszam.


PS kosztami oczywiście Cię obciążę, ale to już jak się trochę nazbiera.

5
Hyde Park / Odp: Poradnia językowa
« dnia: Listopad 26, 2021, 12:57:35 pm »
LA, dobrze kombinuję, że najnowszy pretendent do do miszcza wszechszach, po polsku Jan Aleksandrowicz Niepomniaszczij, po rosyjsku ma na nazwisko "Niepamietający", czy wręcz "Zapominalski"? Jeśli tak, to jak na genialnego szachistę genialnie anegdotycznie się nazywa :) .

6
DyLEMaty / Odp: Korone zawirrowania
« dnia: Listopad 26, 2021, 11:11:08 am »
Tymczasem, efekty porannej prasówki:


"Po wykryciu skoku zakażeń w okolicach Johannesburga naukowcy z Republiki Południowej Afryki (RPA) zidentyfikowali odpowiedzialny za to nowy wariant SARS-CoV-2. Ma niespotykaną wcześniej liczbę mutacji w kluczowych punktach genomu. W obawie przed nim Wielka Brytania wstrzymała wczoraj loty z sześciu państw Afryki. Kilka godzin później Izrael i Singapur zapowiedziały to samo.

W bazie linii genetycznych koronawirusa nowy wariant otrzymał oznaczenie B1.1.529. Do tej pory zidentyfikowano kilkadziesiąt zakażeń tym wariantem w RPA. Zidentyfikowano go także w Botswanie. Tamtejsze ministerstwo zdrowia potwierdziło cztery przypadki nowego wariantu (wykryto go u osób, które były w pełni zaszczepione, podczas testów przed planowaną podróżą).

Wydaje się to niedużo w krajach, gdzie notuje się setki i tysiące nowych zakażeń dziennie, ale eksperci z RPA sądzą, że jest tylko kwestią czasu, kiedy identyfikowane będą kolejne zakażenia wariantem B1.1.529. - Ten wariant prawdopodobnie odpowiada za wykładniczy wzrost infekcji, jaki zanotowano w ostatnich tygodniach w prowincji Gauteng - twierdzi minister zdrowia RPA.

Dzisiaj do RPA przylatuje zespół Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), który ma ocenić zagrożenie. Możliwe, że B1.1.529 zostanie oznaczony kolejną grecką literą i trafi na listę wariantów niepokojących albo wymagających monitorowania.
Od początku pandemii na tej liście znalazło się już kilka wariantów. WHO wylicza cztery warianty "niepokojące": alfa, beta, delta i gamma, a także dwa wymagające monitorowania - lambda i mu.

Ostatnie fale pandemii na świecie, a w szczególności w Europie, napędza wariant delta, najbardziej zakaźny ze wszystkich dotychczasowych odmian koronawirusa.

Ale prof. Christina Pagel z University College London wskazuje na niepokojący fakt: w obecnie sekwencjonowanych próbkach z RPA wariant B1.1.529 wyprzedza deltę, a także inny szybko rozprzestrzeniający się w RPA wariant, oznaczany jako C.1.2. Nowe warianty wzbudzają obawę z kilku powodów. Mogą być bardziej zakaźne, a więc jeszcze bardziej napędzać pandemię, albo mogą wymykać się obronie układu odpornościowego, jaką dają obecne szczepionki.

Już w grudniu 2020 r. w RPA pojawił się wariant beta, wobec którego obecne szczepionki wydają się mieć mniejszą skuteczność. Na szczęście nie ma on tak dużej zakaźności jak delta, choć zdążył rozprzestrzenić się do prawie 70 krajów.
W tej chwili jeszcze nie wiadomo, do czego zdolny jest nowy wariant B1.1.529. Jednak lokalizacja i liczba jego mutacji budzi obawy, że może on być wysoce zakaźny. Według południowoafrykańskich badaczy ma on „bardzo niezwykłą konstelację mutacji", w tym ponad 30 mutacji w odcinku genomu kodującym białko szczytowe, dzięki któremu koronawirus wnika do komórek gospodarza.

W kluczowym obszarze białka szczytowego - tzw. domenie RBD, wiążącej się z komórkowym receptorem ACE2 - nowy wariant ma aż 10 mutacji. Dla porównania: wariant beta ma trzy, a wariant delta - dwie mutacje w tym regionie.
Co gorsza, B1.1.529 wykazuje podobieństwo do wariantów beta i lambda, które obniżają skuteczność szczepionek - mówi w "New York Times" Richard Lessells, specjalista chorób zakaźnych z instytutu KRISP w RPA.

- Ten wariant nas zaskoczył, oznacza duży skok w ewolucji - dodaje Tulio de Oliveira, szef instytutu KRISP.
- Wszystko to budzi obawy, że ten wariant może mieć nie tylko większą zdolność przenoszenia, a więc rozprzestrzeniać się skuteczniej, ale może również być w stanie omijać ochronę układu odpornościowego, jaką mamy dzięki szczepieniu - mówi Lessells.

Nowy wariant już opuścił Afrykę. To dlatego Wielka Brytania podjęła wczoraj decyzję o wstrzymaniu podróży z RPA, Botswany, Eswatini, Lesotho, Namibii i Zimbabwe."


Za Wybiorczą (bestialsko atakowaną przez Agorę SA).

7
DyLEMaty / Odp: Korone zawirrowania
« dnia: Listopad 25, 2021, 11:07:39 pm »
Odpowiem krótko z braku czasówki:


- tak, uważam, że szczepionki były bardzo dobrze a nawet powiedziałbym wybitnie przebadane tylko masz trochę wybiórczą pamięć (to nie przytyk, każdy tak ma, ja jak czytam samego siebie to widzę, że też) - pisałem że być może pewne odroczone efekty nie zostały wykryte - i teraz zadaj sobie pytanie, czy zostałyby wykryte na grupie testujących mniejszej niż bo ja wiem 200 czy 400 tysięcy ludzi np? Czy innymi słowy zapalenie serducha zostałoby wykryte w zwykłym postępowaniu? Jakoś nie sądzę.


- co do viral load (przyznam, że nie widziałem badań, o których mówisz) to jednak jeśli pacjenta interesuje ono mniej niż kwestia, czy poczuje się chory, a może pójdzie do szpitala, a w ostateczności, czy z niego wyjdzie. Poza tymi "prawdziwymi" szczepionkami (ze sterilizing immunity) wirus musi wejść w interakcję z organizmem, aby uruchomić obronę. Szczepionka nie pozbawia go przecież możliwości przyczepienia się do komórki ani wniknięcia.


- co do zapalenia serca czy uważasz, że gdyby istotnie zagrożenie z tego powodu, choćby tylko w grupie młodych mężczyzn, było istotne - nie wstrzymano by szczepień? Przynajmniej w tej grupie? Może tak się stanie, ale póki co wszyscy rekomendują szczepienia w tym przedziale wieku pomimo tego, że u ok. 2 osób na 100 000 może ono wystąpić. Przeczytałem kilka artykułów na ten temat - we wszystkich stało, że w znakomitej większości ludzie ci albo nie wymagali hospitalizacji albo objawy ustąpiły całkowicie przed wypisaniem. Owszem, był zgon i było parę cięższych przypadków, w których objawy nie ustąpiły w ciągu 28 dni. Zagrożenie tym schorzeniem z powodu zwykłej grypy jest daleko większe (sam znam dwie osoby, które sobie to załatwiły łażąc z grypą, z czego jedna mało się nie zawinęła i ma trwale uszkodzony mięsień sercowy).


- ogólnie (to już nie w odpowiedzi tylko tak w eter) widzę, że niestety szczepionka nieco przegrywa z "mutantem". Nie jest tak skuteczna, jak była w początkowej fazie testowana na ówczesnych typach, choć nadal jest całkiem skuteczna. Akurat w to chciałem wierzyć, że jej "konstrukcja" będzie odporna na zmienność wirusa. Kiedyś, na początku pandemii, jeszcze zanim ją wynaleziono, rozmawiałem z weterynarzem, który zapewnił mnie, że nic takiego jak szczepionka na koronawirusa nie powstanie, ponieważ koty też chorują przez koronawirusy i mimo nakładów i "oczekiwań rynku" nie udało się na to żadnej szczepionki wynaleźć. No cóż mylił się, ale obecny stan meczu wg mnie nie jest 1:0 dla szczepionki tylko może 9:1 czy 5:1 niestety. Pomodliłem się za Ciebie i pomogło to pomodlę się też, aby te skurczybyki już więcej nie mutowały tak brzydko.

8
DyLEMaty / Odp: Matematyka krolowa nauk ;)
« dnia: Listopad 25, 2021, 09:47:17 pm »
No właśnie, nie ma masy, ale ma pęd. Inaczej silniki fotonowe by nie działały ;) . Ani żagle słoneczne, ani efektu Jarkowskiego by nie było...
W zasadzie skąd się bierze pęd żagla to masz tam wyjaśnione - pochłonięcie i emisja.
To jest tak, jakby ktoś Ci rzucił piłkę - najpierw ją łapiesz, co skutkuje przekazaniem Ci pędu. Następnie ją odrzucasz. Jeśli z tą sama prędkością z jaką nadleciała - to znów przekazany Ci zostaje pęd o identycznej wartości. W przypadku, kiedy robisz to w dokładnie tym samym kierunku, z którego nadleciała 2 razy dostajesz taką samą porcję pędu i co ciekawe o tym samym zwrocie.



Pociągi mają masę 7 tyś. ton (a nie 700) - tzn. tako rzecze Terminus, ja tam nie wiem. Ale o ile wiem sama lokomotywa waży przeważnie ok. 80-100 ton, więc dla pociągu cargo to całkiem możliwe jest 7 tyś. ton. Stąd ~2 GJ a kilotona to mniej więcej 4 GJ. Więc pioko wychodzi te pół kilotony TNT.

9
DyLEMaty / Odp: Matematyka krolowa nauk ;)
« dnia: Listopad 25, 2021, 09:24:45 am »
Idziesz "po olce" :) ? Czy pęd fotonu zaniedbać?


A cóż to jest 23 km/s (apropos muchy) - to takie wolniejsze pośród innych ziarnko piasku wpadające w ziemską atmosferę, widoczne z powierzchni ziemi na ok. 100 km wysokości jako wielokilometrowy meteor... Pół kilotony TNT, też mi coś...


Pasuje operacja "Czapka Marynarza" (Sailor Hat) https://en.wikipedia.org/wiki/Operation_Sailor_Hat



Efekt:





10
Hyde Park / Odp: Upadek Cesarstwa Rzymskiego
« dnia: Listopad 23, 2021, 10:04:03 pm »
a na aucie traciło się zawsze już przy wyjeździe z salonu - rzecz bez precedensu!
Do lat 90 było odwrotnie ;) . Człowiek wyjeżdżał z salonu i samochód automatycznie drożał. Ja jeszcze się załapałem - pierwszy nowy samochód z salonu jaki kupiłem w życiu nie był tym samochodem, który chciałem kupić, ale trzeba było brać co dawali, mimo chodów jakie miałem. Gdzieś po roku pojawiła się możliwość zakupu tego właściwego, więc stary sprzedałem. Za cenę nowego takiego z salonu, i to cenę nie z dnia zakupu, tylko za wówczas aktualną, już sporo wyższą ;) .

11
DyLEMaty / Odp: Matematyka krolowa nauk ;)
« dnia: Listopad 23, 2021, 06:55:28 pm »
Ulżyło mi :) .

12
DyLEMaty / Odp: Matematyka krolowa nauk ;)
« dnia: Listopad 22, 2021, 11:09:32 am »
Sorry, mam poniedziałkowy korkociąg (w sensie, że wpadłem w korkociąg płaski na maszynie, której teoretycznie nie daje się z takowego wyprowadzić i instrukcja przewiduje w tej sytuacji katapultirowanie sia ;) ) i tak chyba będzie do soboty, więc mam ograniczone możliwości a wieczorem myślenie mi raczej będzie źle wychodziło ;) . Tak więc z góry przepraszam, jeśli nie będę w stanie dotrzymać Ci kroku :( .

Jeśli czegoś nie namieszałem w rachunkach/poście, w którym opisywałem skąd wywiodłem ciąg (tzn. jeśli on w ogóle jest poprawny i czegoś nie pochrzaniłem), to pierwszy wyraz ciągu to a1 = VmS/V (a1=7,5) a iloraz 2Vm/V (q=0,5).
Czyli ciąg jest an=7,5*0,5(n-1) .

Z wyrażenia na sumę mamy ∑=a1/(1-q) = 7,5/0,5 = 15.

Np. suma kolejnych pięciu wyrazów począwszy od a1 wynosi ~14,5.

13
DyLEMaty / Odp: Matematyka krolowa nauk ;)
« dnia: Listopad 21, 2021, 08:53:53 pm »
Rozwiązanie Oli się nie sprawdza w tym wypadku, bo jest niefizyczne przy tych parametrach Vm i Vp. Tak mi się przynajmniej zdaje, chyba, że mój wzór jest jednak lipny. Dlatego w pierwszym poście napisałem "zonk", bo S1 wynosi 7,5 a S2 3,75 - już w sumie więcej niż 10. A te dwie wartości można łatwo policzyć na piechotę. Trzeba by przeanalizować, czy 15 ma jakikolwiek fizyczny związek z wartością S1=7,5, strzelałbym, że nie.


Sumę tego ciągu można obliczyć z ogólnego wzoru na sumę wszystkich wyrazów nieskończonego, zbieżnego ciągu geometrycznego (|q|<1): suma=a1/(1-q) - w naszym wypadku faktycznie jest to 15.

14
DyLEMaty / Odp: Korone zawirrowania
« dnia: Listopad 21, 2021, 02:16:51 pm »
Oczywiście, że każdej akcji towarzyszy reakcja. To tak samo jak z antybiotykami - jeśli jakaś bakteria wytworzy losowo odporność to per saldo staje się groźniejsza niż była zanim wobec niej ów antybiotyk zastosowano. Tym niemniej taki zmodyfikowany zarazek atakuje po równo zaszczepionych i niezaszczepionych a zaszczepieni jak wszystko wskazuje jednak mniej propagują. Interakcja z antybiotykiem nie indukuje zmienności - tylko odsiewa przypadkowo odporne osobniki, które z tego względu zaczynają rozprzestrzeniać się w populacji zarazka. Delta "się wytworzyła" bez związku ze szczepieniami, natomiast z powodu, że akurat przeciw niej są one nieco mniej skuteczne - propaguje obecnie. Ogólnie dawno nim jeszcze nastąpił covid funkcjonował paradygmat, że "świeży" zarazek, taki który właśnie zaczął zarażać dany gatunek (np. "przeskoczywszy" z jakiegoś innego gatunku) - jest źle dostosowany do nowego gospodarza i szybko mutuje (ściśle: mutuje tak samo szybko, ale walka z gospodarzem prowadzi raczej do umacniania mutacji niż ich wygaszania - czyli prowadzi to do szybkiej zmienności, czyli ewolucji). A ewolucja u drobnoustrojów w związku z ich szybką "prokreacją" jest zadziwiająco szybka. I zgodnie z paradygmatem w efekcie powinna obniżyć zjadliwość zarazka, a zwiększać zaraźliwość (żeby łatwiej zarażał, ale nie zabijał, bo żywy gospodarz jest lepszy od martwego). Z tym, że po drodze czasami zdarzają się wypadki przy pracy i zarazek, zamiast "stępieć", robi się wybitnie wściekły. Kiedyś, kiedy nie było szczepionek także czasami dochodził do głosu jakiś przypadkowo zmutowany szczep od wieków znanej choroby, który okazywał się wybitnie zabójczy (dżuma, grypa itd.). Te szczepy, które to spowodowały generalnie, mimo braku lekarstwa, zostały "wycofane" przez przyrodę, czyli można uznać, że te wybitnie zjadliwe odmiany faktycznie nie były najlepiej dostosowane i lepsze są takie, co krwi upuszczą, ale nie zabiją. To bardzo prosty obraz, bo na temat dlaczego wybuchła czarna śmierć albo dlaczego pojawiła się hiszpanka jest w zasadzie tyleż teorii, co nt. wyginięcia neandertalczyków.

15
DyLEMaty / Odp: Korone zawirrowania
« dnia: Listopad 21, 2021, 11:12:04 am »
Cytuj
Delta np. "wyłączyła" pewne możliwości "uchwytu" szczepionki po prostu.
A skąd Delta "wiedziała", jakie szczepionkowe uchwyty wyłączyć?
Czy uważasz to za sprawę losową?
Tak, czyste losowanie i pożyczki - transport poziomy genów, do czego mikroby mają zadziwiająca zdolność. W przeciwnym wypadku należałoby założyć albo czynnik ludzki (a w każdym razie świadomy - czyli celową manipulację w laboratorium), albo uznać, że Lamarck miał jednak rację.

Strony: [1] 2 3 ... 769