Autor Wątek: Właśnie się dowiedziałem...  (Przeczytany 1627200 razy)

Falcor

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 591
  • ...where no one has gone before.
    • Zobacz profil
Re: Właśnie się dowiedziałem...
« Odpowiedź #795 dnia: Luty 20, 2007, 02:13:19 pm »
Cytuj
czy nie uwazacie ze zabawnym jest, ze odkad przyszlo nam do glowy ze istnieje (?) takie zagrozenie nagle co pol roku pojawia sie informacja ze potencjalnie costam bedzie blisko
Jest przede wszystkim czynnikiem reklamowo-marketingowym, dzięki któremu będą pieniądze na badania.

Co do odrastających kończyn, to jest to tylko potwierdzenim, że na co dzień posługujemy się magią i nawet tego nie zauważamy (no bo jest ona codziennością właśnie) ;)


Taki zwykły dzień, biało-czarny dzień...

draco_volantus

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1602
  • quid?
    • Zobacz profil
Re: Właśnie się dowiedziałem...
« Odpowiedź #796 dnia: Luty 20, 2007, 10:05:00 pm »
Cytuj
najwyzsza pora nauczyc sie rozrozniac prowokacje draco
eeeeeeee
I want my coffee hot and best social media I was a part of brought back in my lifetime.

dzi

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 3114
  • Profesja: Negat Charakter: Neutralny neutralny
    • Zobacz profil
Re: Właśnie się dowiedziałem...
« Odpowiedź #797 dnia: Luty 23, 2007, 11:28:22 am »
google kontynuuje przejmowanie kontroli nad Ziemską informacją

moze bysmy pogadali na tematy takie jak grid computing? wirtualna organizacja? ciekawe, tylko sie nie znam ;)

This user possesses the following skills:

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12472
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Re: Właśnie się dowiedziałem...
« Odpowiedź #798 dnia: Luty 23, 2007, 11:53:27 am »
Ja od chyba 98 stosuję seti@home. Wciąż mam nadzieję. :) Stopniowo na każdym kompie nad którym mam pieczę zakładałem nowy prog z berkeley.edu. Tak że teraz jestem trybikiem w wielu maszynach. O ile pamiętam pierwsze złamanie szyfru z kluczem publicznym opartego na dużej liczbie pierwszej to też przetwarzanie rozproszone. Zasada jest piękna. Najbardziej niesamowite jest w tym to, że 99,99% osób ściągających takie programy w ogóle nie jest w stanie stwierdzić, co ich kompy liczą, kiedy oni piją herbatę. A może to nowa broń Kima?
Człowiek całe życie próbuje nie wychodzić na większego idiotę niż nim faktycznie jest - i przeważnie to mu się nie udaje (moje, z życia).

ANIEL-a

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 701
  • a może tak pomóc dzieciakom? kliknij ikonkę IE ;)
    • Zobacz profil
Re: Właśnie się dowiedziałem...
« Odpowiedź #799 dnia: Luty 23, 2007, 09:44:14 pm »
Cytuj
Ja od chyba 98 stosuję seti@home. Wciąż mam nadzieję. :) Stopniowo na każdym kompie nad którym mam pieczę zakładałem nowy prog z berkeley.edu. Tak że teraz jestem trybikiem w wielu maszynach. O ile pamiętam pierwsze złamanie szyfru z kluczem publicznym opartego na dużej liczbie pierwszej to też przetwarzanie rozproszone. Zasada jest piękna. Najbardziej niesamowite jest w tym to, że 99,99% osób ściągających takie programy w ogóle nie jest w stanie stwierdzić, co ich kompy liczą, kiedy oni piją herbatę. A może to nowa broń Kima?

Herbata w ogóle jest bardzo niebezpieczna  ;D

Falcor

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 591
  • ...where no one has gone before.
    • Zobacz profil
Re: Właśnie się dowiedziałem...
« Odpowiedź #800 dnia: Luty 23, 2007, 10:09:01 pm »
Też się kiedyś bawiłem w SETI, ale ten program obciąża maksymalnie procesor, a co za tym idzie, znacząco zwiększa zużycia prądu. Kiedyś, gdy komputery były mniej prądożerne, to nie było problemu, ale odkąd kupiłem nowego kompa (który teraz już się nieco postarzał) to okazuje się, że te nowe proce to potrafią nieźle ciągnąć tej energii. I jak mi przyszedł rachunek po miesiącu to sobie darowałem uruchamianie SETI przy każdym włączeniu :P

Taki zwykły dzień, biało-czarny dzień...

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12472
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Re: Właśnie się dowiedziałem...
« Odpowiedź #801 dnia: Luty 23, 2007, 10:33:57 pm »
Ty coś Falcor ściemniasz. Co Ty masz w domu? Craya? Czy może Odrę? Napij się herbaty ;D...
Człowiek całe życie próbuje nie wychodzić na większego idiotę niż nim faktycznie jest - i przeważnie to mu się nie udaje (moje, z życia).

dzi

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 3114
  • Profesja: Negat Charakter: Neutralny neutralny
    • Zobacz profil
Re: Właśnie się dowiedziałem...
« Odpowiedź #802 dnia: Luty 23, 2007, 11:19:40 pm »
Proce dochodzily do 100W wiec dobrze mowi...

Ale na farelce oszczedzil...

This user possesses the following skills:

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12472
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Re: Właśnie się dowiedziałem...
« Odpowiedź #803 dnia: Luty 23, 2007, 11:26:40 pm »
Eee, przecież komp i tak ciągnie mniej więcej tyle jaki ma zasilacz plus monitor czyli od 500-1000W czy sie stoi czy sie leży. A Setia to raczej w znikomym stopniu obciąża proca, przynajmniej u mnie.
Człowiek całe życie próbuje nie wychodzić na większego idiotę niż nim faktycznie jest - i przeważnie to mu się nie udaje (moje, z życia).

dzi

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 3114
  • Profesja: Negat Charakter: Neutralny neutralny
    • Zobacz profil
Re: Właśnie się dowiedziałem...
« Odpowiedź #804 dnia: Luty 24, 2007, 12:16:01 am »
w sumie przy starych zasilaczach fakt...

This user possesses the following skills:

Falcor

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 591
  • ...where no one has gone before.
    • Zobacz profil
Re: Właśnie się dowiedziałem...
« Odpowiedź #805 dnia: Luty 24, 2007, 12:43:40 am »
Cytuj
Eee, przecież komp i tak ciągnie mniej więcej tyle jaki ma zasilacz plus monitor czyli od 500-1000W czy sie stoi czy sie leży. A Setia to raczej w znikomym stopniu obciąża proca, przynajmniej u mnie.
No co Ty. Jak używasz sobie Worda, to proc ciągnie tyle co nic, ale jak go obciążysz na maksa to chapie tego prądu jak szalony, bo działa na pełnym obciążeniu. Nie wiem jak jest teraz, ale jak ostatnio miałem SETI to zawsze zużywał mi proca maksymalnie (zobacz, że ten program stara się wszystko liczyć jak najszybciej, a i tak strasznie długo mu to zajmuje, więc raczej nie stara się ograniczać w wykorzystywaniu zasobów). Tak naprawdę to na co dzień, jeśli nie siedzisz w zaawansowanej grafice albo czymś podobnym, to wystarczyłoby Ci spokojnie i Pentium 200 (IE, Office i wszystko podobne, po dobrej konfiguracji, całkiem ładnie mi na tym chodziły). I mniej więcej na takich "obrotach" działa zazwyczaj proc.

Tak z bardziej drastycznych przykładów, to jeden z moich kumpli, zaszalał pewnego miesiąca (m.in. właśnie z SETI) i prawie w ogóle kompa nie wyłączał, a ten cały czas tam coś ściągał, przeliczał, renderował itp. I potem mu przylazł rachunek za prąd na 240 zł. Jak dla mnie to kwota wręcz zawrotna  :o


Taki zwykły dzień, biało-czarny dzień...

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12472
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Re: Właśnie się dowiedziałem...
« Odpowiedź #806 dnia: Luty 24, 2007, 10:40:58 am »
Cena prądu to coś chyba koło 40 gr za kWh więc całkiem to możlwe jeśli komp plus monitor to 1kW to w miechu jest 30*24*1=720kWh co daje prawie 3 stówy czyli kumpel i tak miał szczęście (albo słabszy zasilacz) - i to pomijając opłaty stałe ;D. Powiem Ci, że nie zdawałem sobie sprawy, ile żre taki zestaw kWh. Z drugiej strony widocznie ten sprzęt jest jednak oszczędniejszy, bo u mnie z jednego kompa wyciskają ostatnie poty dzieciaki (głównie gierki, więc na prawdę ostatnie poty) a na drugim siedzę ja (tu z kolei cad i renderingi), oba są w obrotach od powiedzmy 17 do 22 a rachunek za wszystko (razem z chałupą) mam 200-300 zł. Sam nie wiem. Co do procożerności seti to też teraz nie wiem, bo uaktualniłem sobie ten program do nowej wersji (wizualizacja obliczeń jest trójwymiarowa i "kiwa" się na ekranie) ale w tej straszej to były jakieś miligramy możliwości proca. Najlepszy dowód że zaczynałem tą przygodę z procem 75MHz 486 ;D. Jak się przesiadłem na 200MHz to miałem już ustawioną pracę w tle (a nie tylko jako wygaszacz) bo nawet na takim procu nie miało to żadnego wpływu na inne aplikacje.
Człowiek całe życie próbuje nie wychodzić na większego idiotę niż nim faktycznie jest - i przeważnie to mu się nie udaje (moje, z życia).

draco_volantus

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1602
  • quid?
    • Zobacz profil
Re: Właśnie się dowiedziałem...
« Odpowiedź #807 dnia: Luty 26, 2007, 07:22:46 pm »
I want my coffee hot and best social media I was a part of brought back in my lifetime.

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12472
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Re: Właśnie się dowiedziałem...
« Odpowiedź #808 dnia: Luty 26, 2007, 08:30:27 pm »
Człowiek całe życie próbuje nie wychodzić na większego idiotę niż nim faktycznie jest - i przeważnie to mu się nie udaje (moje, z życia).

Terminus

  • Gość
Re: Właśnie się dowiedziałem...
« Odpowiedź #809 dnia: Luty 26, 2007, 09:23:38 pm »
Ze względu na wyczyny ludzkości Jezus prawdopodobnie tyle miliardów razy  już się przewracał w grobie, że śladu tam po nim nie zostało (to na wypadek jakbyśmy uznali, że nie wstał i nie wyszedł).
« Ostatnia zmiana: Luty 26, 2007, 09:24:26 pm wysłana przez Terminus »