Autor Wątek: Ogóry  (Przeczytany 203649 razy)

Lieber Augustin

  • God Member
  • ******
  • Wiadomości: 2391
    • Zobacz profil
Odp: Ogóry
« Odpowiedź #480 dnia: Lutego 06, 2024, 10:49:39 pm »
To pytanie teologiczne. Jacyś potężniejsi, poza jakimkolwiek zasięgiem. A nie przyszło Ci do głowy, że to Ty jesteś sztuczną inteligencją, którą wynalazca w ramach rozrywki kopie prądem?
Teologiczne, bo hipoteza Wszechświata jako symulacji komputerowej właśnie znajduje się na styku fizyki i teologii.
Swoją drogą ciekawe, czy do symulacji czegoś takiego o średnicy ok. 90 mlrd lat świetlnych, i to z rozdzielczością rzędu 10^-33 cm, potrzebny jest monitor o porównywalnych wymiarach geometrycznych, czy też wystarczy bardziej kompaktowe urządzenie?

Co do sztucznej inteligencji, to owszem, jestem nią, ale tylko częściowo. To znaczy "sztuczna" jest jak najbardziej, "inteligencja" zaś znajduje się pod znakiem zapytania :D

To trochę jak w starym odeskim dowcipie:
Odessa. Aleja Chwały. Grób Nieznanego Marynarza. Przewodnik oznajmia grupie ekskursantów:
- Tu spoczywa niewiadomy marynarz Rabinowicz!
Głos z tłumu:
- Jakim cudem to może tak być, hę? Przecież jest niewiadomy, a tu raptem padło nazwisko?
Przewodnik na to:
- Widzicie... Jego nazwisko jest dobrze znane... Nie wiadomo natomiast, czy był on marynarzem...
:)

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 13320
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Ogóry
« Odpowiedź #481 dnia: Lutego 07, 2024, 09:14:14 pm »
Haha, lubię te Wasze kawały :) . Jak to było z tymi dziewczynami i plecami co nie bolały (akurat strasznie plecy mnie rypią)? Nie bądź skromny, to nie na dzisiejsze czasy ;) . Tak na szybko widzę, że najdalsze obiekty, dla których zmierzono paralaksę to ~1500 l.y. Dane z 2017 to może jest postęp. No chyba, że mają stereo-projektory.
Człowiek całe życie próbuje nie wychodzić na większego idiotę niż nim faktycznie jest - i przeważnie to mu się nie udaje (moje, z życia).

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 15930
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Ogóry
« Odpowiedź #482 dnia: Lutego 08, 2024, 09:48:14 am »
Haha, lubię te Wasze kawały :) .

Ten jest b. trafny socjologicznie (nie tylko w odniesieniu do czasu i miejsca, które go zrodzily). Kazali czcić, to czcimy, ale i tak wiemy swoje (czy raczej - w tym wypadku - nie wiemy ;)).
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Lieber Augustin

  • God Member
  • ******
  • Wiadomości: 2391
    • Zobacz profil
Odp: Ogóry
« Odpowiedź #483 dnia: Lutego 08, 2024, 07:44:07 pm »
Haha, lubię te Wasze kawały :) . Jak to było z tymi dziewczynami i plecami co nie bolały (akurat strasznie plecy mnie rypią)?
Hm, nie przypominam sobie takiego kawału. Chyba że chodzi o pospolite powiedzonko: dlaczego babcie często-gęsto mają sentyment do czasów komuny? Ano dlatego, że to czasy ich młodości, kiedy plecy ich nie bolały i przystojni faceci je... yyy... wokół nich się kręcili ;)

Cytuj
Tak na szybko widzę, że najdalsze obiekty, dla których zmierzono paralaksę to ~1500 l.y. Dane z 2017 to może jest postęp. No chyba, że mają stereo-projektory.
Więc może obserwowalny wszechświat został wykreowany przez tamtych Potężniejszych poniekąd na kształt panoramy lub dioramy? Tzn. co bliższe obiekty modelowane są z konieczności w 3D, a tło wystarczy jako tako namalować w 2D. Po pierwsze, z przyczyn magazyniersko-oszczędnościowo-materiałowych, a po drugie, bladawcy nawet na to nie zasłużuli :))

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 13320
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Ogóry
« Odpowiedź #484 dnia: Lutego 08, 2024, 08:29:56 pm »
Hehe, musiałeś to więc twórczo uprzystojnić, bo leciało tu to jakoś tak: gdy plecy nie bolały a dziewczyny kochały :) . I Twoje to było na pewno.


Tak dokładnie to miałem na myśli. Dokąd widać obuocznie trzeba symulować 3D, dalej można nalepić zdjęcie. Nawiasem przypomniałem sobie, apropos mych durnowatych pytań o pory roku u Greków, że to brak paralaksy gwiazd był jednym z głównych powodów uznania przez nich, że Ziemia musi być w środku Kosmosu. A potem Tycho Brahe, który był mistrzem w wyznaczaniu pozycji gwiazd, nadal nie mogąc wykryć jakiejkolwiek paralaksy, stwierdził, że aby to było możliwe gwiazdy musiałyby być kilkaset razy dalej niż wówczas sądzono - a więc mieć rozmiary mniej więcej Słońca. Tycho odrzucił tę myśl i częściowo system kopernikański (!), budując własny system, który tłumaczył te wyniki. Z grubsza: zachował Kopernika dla obiektów, dla których paralaksa była mierzalna, zaś resztę (dalsze planety i gwiazdy) zmusił do okrążania Ziemi a nie Słońca. Można to uznać za błąd, ale cóż za przenikliwość w XVI wieku!



Człowiek całe życie próbuje nie wychodzić na większego idiotę niż nim faktycznie jest - i przeważnie to mu się nie udaje (moje, z życia).

Lieber Augustin

  • God Member
  • ******
  • Wiadomości: 2391
    • Zobacz profil
Odp: Ogóry
« Odpowiedź #485 dnia: Lutego 08, 2024, 11:03:29 pm »
Moje? Na pewno? Nie pamiętam :)

Prawie jak w poniższym filmiku.
– Puk-puk-puk. Przyszedłem by spełnić swój małżeński obowiązek!
– Na litość boską! Przecież przychodzi pan już po raz czwarty tej nocy, by spełnić ów obowiązek...
– Taaak? Nie pamiętam. Bądź co bądź, mam 86 lat. Skleroza, widzi pani :D

https://youtu.be/pRZ7Qex2wMo


Co do Tycho Brahego, nigdy o tym nie słyszałem. Ciekawe.
Cytuj
...resztę (dalsze planety i gwiazdy) zmusił do okrążania Ziemi a nie Słońca.
No okay, z gwiazdami w porządku. Natomiast z planetami chyba nie do końca? Z tego co wiem, planety, nawet te dalsze, mimo braku paralaksy, jednak nie należą do sfery nieruchomych, czyli sfery gwiazd stałych. Wszak przesuwają się na nieboskłonie względem tych ostatnich? Hm... :-\

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 13320
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Ogóry
« Odpowiedź #486 dnia: Lutego 09, 2024, 10:05:05 am »
Haha, winszować przy 86 latach :) .


Źle napisałem, oczywiście. Wg niego w centrum była Ziemia. Ziemię obiegały Księżyc i Słońce. Planety obiegały Słońce. Sfera gwiazd stałych kręciła się wokół Ziemi. W zasadzie nie bardzo się to różni od Kopernika, bo po prostu wybrał układ odniesienia z Ziemią w punkcie 0,0,0, zachowując resztę ukłądu kopernikańskiego. I dziś tak można uczynić, wówczas voila: Ziemia stoi, krąży wokół niej Księżyc a także Słońce z resztą menażerii. Ponieważ grawitacja w sensie siły spajającej ciała niebieskie nie była znana to było to klasyczne "Panu Bogu świeczkę i diabłu ogarek" :) (Panu Bogu dosłownie, bo na powrót Ziemia była w centrum zgodnie z nauką kościoła, a równocześnie cała reszta była zgodna z Kopernikiem). Natomiast o ile wiem lepiej pasowało to do wyznaczanych przez niego pozycji, w czym był, na owe czasy, mistrzem. Możliwe, że gdyby nie zmarł młodo to nie Kepler a on dokonałby odkrycia eliptyczności orbit. Kepler zrobił to wykorzystując dane Tychona - bo im zawierzył a nie paradygmatowi, że orbity mają być kołowe.
Człowiek całe życie próbuje nie wychodzić na większego idiotę niż nim faktycznie jest - i przeważnie to mu się nie udaje (moje, z życia).

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 15930
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Ogóry
« Odpowiedź #487 dnia: Lutego 09, 2024, 10:22:04 am »
Co do Tycho Brahego, nigdy o tym nie słyszałem.

Widać nie było Ci dane sięgnąć po "Prawdę i mity w fizyce" Wróblewskiego. Wspominał w niej o tym (acz zdaje się, że skupiał się na pobłądzeniu Brahego, nie na tym, skąd mu się hybrydowy* model wziął, jak maziek) ;).

Jeszcze a propos:
https://en.wikipedia.org/wiki/Tychonic_system

* Jak jaka Rozièra ;):
https://en.wikipedia.org/wiki/Rozière_balloon
« Ostatnia zmiana: Lutego 09, 2024, 11:42:10 am wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 15930
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki