Warning: session_start(): open(/home/klient.dhosting.pl/ijontichy11/.tmp//sess_d863f8f3fea4265ac526d58eb1756a17, O_RDWR) failed: Disk quota exceeded (122) in /home/klient.dhosting.pl/ijontichy11/www/forum/Sources/Load.php on line 2530

Warning: session_start(): Failed to read session data: files (path: /home/klient.dhosting.pl/ijontichy11/.tmp/) in /home/klient.dhosting.pl/ijontichy11/www/forum/Sources/Load.php on line 2530
Papież w Rzymie

Polski > DyLEMaty

Papież w Rzymie

<< < (3/11) > >>

Bladyrunner:
W porządku dzi, ale jak już mówiłem nie jestem ateistą, lecz niewierzącym. Różnica jest dość istotna, bo ateizm oznacza negację istnienia boga, ja zaś poprostu w niego nie wierzę, a kwestię czy bóg istnieje czy nie pozostawiam otwartą.

Ps. Nie ja się pierwszy wtrąciłem ;), ale przyznaję ci rację, że temat jest głupi i najlepiej go skończyć. :-X

nty_qrld:
a więc agnostyzm...

pzdr

Bladyrunner:
Agnostycyzm to pogląd negujący możliwość pełnego poznania, ja natomiast stwierdzając, iż jestem niewierzący nie stwierdzam jednocześnie, że poznanie prawdy na temat istnienia, bądź nieistnienia boga jest niemożliwe. Jedyne bowiem co mogę na ten temat powiedzieć, to że osobiście obecnie nie potrafię udowodnić ani istnienia ani nieistnienia boga, co jednak nie wyklucza ani tego, iż jest to możliwe, ani tego, że ktoś już tego nie rozstrzygnął, ani wreszcie tego, że sam kiedyś nie będę potrafił tego problemu rozwiązać (choć to ostatnie oczywiście uważam za mało prawdopodobne). Gdyby miało być inaczej i na podstawie swojej niewiedzy w kwestii istnienia bądź nieistnienia boga negowałbym opcję, że jest możliwe rozstrzygnięcie tego problemu, to przez analogie musiałbym również uważać prom kosmiczny za niemożliwy do skonstruowania ponieważ nie wiem jak mógłbym go zbudować.

Deckard:
Jeszcze raz przypominam definicję agnostycyzmu, bo widzę, że nam się kolega miota i nie potrafi do końca stwierdzić pod co podpada:


--- Cytuj ---Agnostycyzm to pogląd, według którego nigdy nikomu nie uda się dowieść istnienia Boga, ale nie ma też możliwości dowiedzenia, że Boga nie ma..
--- Koniec cytatu ---


Bladyrunner:
No właśnie, a je nie twierdzę, że NIGDY NIKOMU SIĘ TO NIE UDA, lecz, że JA TEGO NIE WIEM. Zresztą dokładnie wyjaśniłem to w ostatnim poście.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej