Ostatnie wiadomości

Strony: [1] 2 3 ... 10
2
Lemosfera / Odp: Biblioteka Stanisława Lema
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Maj 12, 2021, 12:04:55 am »
Kierując się zawartością dodatkowej półeczki w bibliotece lemologa, myślę sobie, że powinniśmy i naszą - czy tam Mistrza - bibliotekę uzupełnić o dwa tytuły Norberta Wienera:
- "Cybernetyka: Sterowanie i komunikacja w zwierzęciu i maszynie"
https://mitpress.mit.edu/books/cybernetics-or-control-and-communication-animal-and-machine-reissue-1961-second-edition
(to chyba bez konieczności dodatkowych uzasadnień)
i
- "Ex-Prodigy"/"I Am a Mathematician" (znane też zbiorowo jako "A Life in Cybernetics")
https://mitpress.mit.edu/books/norbert-wiener-life-cybernetics
Tu za uzasadnienie niech robi ten lakoniczno-soczysty cytacik:
Cytuj
Norbert Wiener zaczął swoją autobiografię od słów I was a child prodigy, byłem cudownym dzieckiem; ja mógłbym tylko I was a monster, byłem potworem.

"Wysoki Zamek"
3
Lemosfera / Odp: 2021: Rok Lema
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Maj 11, 2021, 11:25:06 pm »
No i to, po czym odpadłem - obaj Panowie zastanawiają się nad pierwotnym tytułem "Czasu Nieutraconego" (Rzeka Ognista). Nosz, to ludzie z tytułami, lemolodzy - a szukają w Biblii, Księdze Daniela, midraszach, czy czort wie gdzie - koniecznie musi być z tradycji żydowskiej?

Zaraz jak widzę takie uczone interpretacje powraca mi z pamięci ten fragment "Obrachunków fredrowskich" Boy'a:

"Nawet fredrologom zdałoby się czasem zachodzić do teatru na Fredrę: nie szukaliby może nieraz tak daleko tego, co jest blisko. I tak na przykład, odczytując sobie Dożywocie i zaglądając pilnie do komentarza (zawsze lubię się czegoś nauczyć), znalazłem następujące objaśnienie tego, że Łatka, w scenie 4 aktu II, „wstrząsa się i spluwa”: — „Spluwa (objaśnia z powagą uczony komentator) — bo mu się nie powiodło w interesie, odżegnywa się przez to od nieszczęścia: zabieg zabobonny, przejęty prawdopodobnie od Żydów, z którymi pozostawał w interesach”.
Otóż każdy, kto bodaj raz widział Solskiego jako Łatkę, ma tę scenę tak żywo w pamięci, iż wie bez wszelkiego komentarza, że Łatka „wstrząsa się i spluwa” po prostu dlatego, że przed chwilą… wypił flaszkę lekarstwa przeznaczonego dla Leona, a to aby dowieść targującemu dożywocie Twardoszowi, że to jest „limonada”.
Drobiazg, ale symboliczny. Ileż takich „splunięć” wątpliwej celności — można by powiedzieć „śliną w płot” — spotkamy w naszej fredrologii!"
4
Lemosfera / Odp: 2021: Rok Lema
« Ostatnia wiadomość wysłana przez liv dnia Maj 11, 2021, 10:58:41 pm »
Zacząłem słuchać, ale się zirytowałem. Panowie jacyś tacy z kosmosu... Orliński powtarza to co zawsze, tyko z większym naciskiem, zwłaszcza banialuka, że Lem pod okupacją hitlerowską chodził do niemieckich bibliotek "nur fur Deutsche" i ogólnie snuł się po Lwowie.
Zacytuję Hena (Cukiera), co Ola ostatni o nim;
Rodzice: Samuel Lem i Sabina z domu Wolner. Ślub wzięli w synagodze. A Staszek: W polskim gimnazjum uczestniczył w zajęciach z religii mojżeszowej. Autorka daje do zrozumienia, że był religią zainteresowany, bo dostał z niej taką samą ocenę jak z wszystkich innych przedmiotów: bardzo dobrze. Otóż ja, jako świadek epoki, mogę powiedzieć, że ta piątka z religii o niczym nie świadczy, wiedziałem o tym już przed wojną: wszyscy dostawaliśmy z religii piątki, bo w policjantach Żyd, który zaniedbywał ten przedmiot, wzbudzał podejrzenie, że jest komunistą i miał trudności z dostaniem się na studia. Ja sam na małej maturze miałem piątkę z religii, chociaż praktycznie w lekcjach od pewnego czasu nie uczestniczyłem; nauczyciel, chudzielec ze szpicbródką bez zapału i zdolności, coś tam niezrozumiale bąkał, ja sobie coś pisałem, nigdy nie byłem wypytywany. (Hebrajską Biblię, jak wiedzą ci, którzy czytali Nowolipie, poznałem świetnie w czteroklasowej szkole p. Krelmana).

I jest w tej książce mowa o tym, że Staszek wszystko załatwiał dla rodziny na mieście, bo był blondynem, miał jasne oczy. Otóż Lem, kiedy go poznałem w Krakowie na początku 1946 roku, gdy współpracował z naszym tygodnikiem ilustrowanym („Żołnierz Polski”), był ciemnym szatynem, najwidoczniej podczas okupacji rozjaśnił sobie włosy. Tak jak ja, co mnie pewnej nocy, na drodze do Małkini, uratowało. (I znowu patrz: Nowolipie).

Nigdy o tych sprawach nie rozmawialiśmy, nie było potrzeby, Lem przede mną niczego nie udawał. No bo po co?…

https://okis.pl/odra-10-2018-2/
A nawet gdyby...Lem zrobił się na blond i dosztukował jakimś cudem niebieskie oczka. Przypomnę, funkcjonował na papierach Donabidowicza, a to nazwisko znane we Lwowie - jako ormiańskie!  :) Zresztą sam Lem o tym pisał.
Ormianin z blond grzywą i niebieskimi oczami zupełnie nie budzi zdziwienia i podejrzeń, jest tak naturalny jak circa...ptaki na Księżycu.

 Ni z gruszki pojawia się jakiś Meissner, bo przecież Lem pisał o pilotach więc oczywiste, że przedwojennego Meissnera musiał chłonąć jak wszyscy chłopcy płci męskiej w tym wieku,  choć on sam nic o tym (ale może to ja nie slyszałem?) nie wspomina. No, zresztą to akurat możliwe...ale dalej Paziński zastanawia się czy Lem znał Biblię, a zaraz potem twierdzi, że dobrze znał teologów chrześcijańskich.
Gdzie tu logika - czytywał ojców kościoła, a nie czytywał Biblii?
No i to, po czym odpadłem - obaj Panowie zastanawiają się nad pierwotnym tytułem "Czasu Nieutraconego" (Rzeka Ognista). Nosz, to ludzie z tytułami, lemolodzy - a szukają w Biblii, Księdze Daniela, midraszach, czy czort wie gdzie - koniecznie musi być z tradycji żydowskiej?
Zatem uprzejmie podpowiadam - Rzeka Ognista to jedna z rzek w Hadesie (na wszelki wypadek dodam - szukać w mitologii greckiej!). W całe książce są do tej tradycji nawiązania, łącznie z tytułem ostatniego rozdziału "Szpitala Przemienienia"  - Acheron
https://pl.wikipedia.org/wiki/Acheron_(mitologia)
Rzeka ognista to ta;
https://pl.wikipedia.org/wiki/Flegeton
Nie mylić z Eufratem  ::)
Boję się włączyć by dalej słuchać...
5
Lemosfera / Odp: 2021: Rok Lema
« Ostatnia wiadomość wysłana przez liv dnia Maj 11, 2021, 08:44:53 pm »
Uff...trochę sie spóźniłem - leci na żywo
https://www.facebook.com/MCKNowyTeatr
W rok Lema zapraszamy na dyskusję wokół samej postaci Stanisława Lema i literatury, którą czytywał. Dyskusję Wojciecha Orlińskiego i Piotra Pazińskiego poprowadzi Jarosław Lipszyc.

Wydarzenie odbędzie się online. Transmisja na żywo zostanie udostępniona na profilu facebookowym Nowego Teatru >> link

🔹 11 maja 2021, godz. 19:00
🔹 Wojciech Orliński, Piotr Paziński, Jarosław Lipszyc
🔹 Wydarzenie online, facebook Nowego Teatru >> link

W 2021 r. obchodzimy rok Lema. Z tej okazji, dzięki wsparciu Fundacji PFR i Centralnemu Domowi Technologii CDT, w bibliotece Wolne Lektury pojawi się kolekcja "Stanisław Lem poleca". W jej skład wejdą książki, które Lem cenił i wskazywał jako ważne dla jego twórczości, m.in. proza Fiodora Dostojewskiego, Stefana Grabińskiego, Herberta George’a Wellsa. Premiera tej kolekcji to dobra okazja, żeby w gronie ekspertów - lemologów - porozmawiać o mniej znanych i trochę zapomnianych dziełach literatury polskiej i światowej. W świat Lema i jego lektur wprowadzą Wojciech Orliński i Piotr Paziński.
Moderować je będzie Jarosław Lipszyc, prezes fundacji Nowoczesna Polska, która prowadzi bibliotekę cyfrową Wolne Lektury.


Nagrało się. Poniżej lepsza jakość, tylko czemuś zaczyna się na 3 minucie
https://www.youtube.com/watch?v=Jr3bzVmy8Jg

Piotr Paziński, postać wcześniej mi nie znana. A oto powód jego udziału w rozmowie - czyli wątek filozoficzny w twórczości Lema. Pan Paziński napisał książkę, a w niej;
„Esej pierwszy, jak powiedziano, za swój przedmiot obrał gabinet figur woskowych. Trzeci – mówi o tym samym zjawisku w twórczości Josepha Rotha i w jego wizjach rozpadającej się monarchii habsburskiej i tworzenia się nowego ładu. Towarzyszy mu appendix, esej czwarty, o ptakach, żywych i martwych, w twórczości Rotha, Schulza i Bernharda. Eseje drugi i piąty poświęcone zostały lalkom i manekinom, ich obecności w kulturze XIX­‑wiecznej Europy i smętnemu finałowi tejże, jakim była I wojna światowa. Esej szósty jest midraszem do Akademii pana Kleksa, próbuję w nim rozwikłać dręczącą zagadkę założyciela tej placówki i zbadać, czemu pan Kleks tak bardzo obawia się sztucznego człowieka. Esej siódmy, tak jak opowieść o Rocie, korzeniami sięga baroku, za bohaterkę mając przesławną infantkę Małgorzatę Teresę oraz jej konterfekty (a więc atrapy) autorstwa Diego Velázqueza i Tadeusza Kantora. Esej ósmy i ostatni traktuje o tajemnicy Edenu – biblijnego ogrodu, który na kartach znakomitej powieści Stanisława Lema przerodził się w koszmar nieskończonego (i nieskończenie wadliwego) stworzenia”.

https://austeria.pl/produkt/atrapy-stworzenia/
6
Lemosfera / Odp: Bomba megabitowa
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Maj 11, 2021, 03:05:48 pm »
Taka recepcja to prawdziwa praca doktorska...

Gdyby taka praca kiedyś powstała (np. jako cykl stworzonych pod Twoim patronatem doktoratów zebranych następnie w jeden tom), liczę na egzemplarz z autografem (najlepiej darmowy, masięrozumieć ;) ).
7
Lemosfera / Odp: 2021: Rok Lema
« Ostatnia wiadomość wysłana przez lemolog dnia Maj 11, 2021, 02:02:48 pm »
czy planowany jest polski przekład?

Przekladu pewnie nie bedzie - wywiad dawalem w jezyku polskim. A czy bedzie publikacja po polsku - mozliwie, ale decyzji jeszcze nie ma...
8
DyLEMaty / Odp: Coś dla fanów "Star Wars" ;)
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Smok Eustachy dnia Maj 10, 2021, 11:34:42 pm »
Disney includes Gina Carano in its Mandalorian Emmy awards push

Carano is listed under best supporting actress in Lucasfilm's awards campaign.
https://www.cnet.com/news/disney-includes-gina-carano-in-its-the-mandalorian-emmy-awards-push/
Hm. Jednak coś się tu kręci.
9
Lemosfera / Odp: Bomba megabitowa
« Ostatnia wiadomość wysłana przez lemolog dnia Maj 10, 2021, 10:21:08 pm »
chętnie posłuchałbym więcej o Twojej - specjalisty - (tekstów z) "Molocha" recepcji.

Niestety, musicie ograniczyć się tylko tym, co napisałem powyżej, i uwierzyć mi na słowo...
Tym bardziej, że "Moloch" czytałem wiele razy, zastanawiałem się nad każdym zdaniem, gdyż w całości przetłumaczyłem na język rosyjski...

Taka recepcja to prawdziwa praca doktorska...
A kiedyś dawno w "Odrze" nawet napisałem, że prawie każdy taki esej S.Lema może stanowić podstawę pracy doktorskiej...
10
Lemosfera / Odp: Bomba megabitowa
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Maj 10, 2021, 09:47:55 pm »
A jakie jest pytanie?..

Cóż, chętnie posłuchałbym więcej o Twojej - specjalisty - (tekstów z) "Molocha" recepcji. Od strony akademijno-czytelniczej, a jeszcze bardziej pod kątem tego, jakie zawarte tam przemyślenia-pomysły-prognozy uznajesz (jako profesjonalista właśnie) za najcenniejsze, i dlaczego?
(Marzy mi się też trochę młot na wspomniane głosy, który je raz a dobrze merytorycznie w pył rozniesie.)
Strony: [1] 2 3 ... 10