Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - maziek

Strony: 1 ... 820 821 [822] 823 824 ... 861
12316
DyLEMaty / Re: Właśnie się dowiedziałem...
« dnia: Lutego 27, 2007, 02:58:42 pm »
Dywany Penrose'a... Był szybszy (islam), ale miał ogranicznik, dlatego jest jak jest, co stanowi przyczynek do dyskusji o sinusoidzie "kult wiary w sredniowieczu, kult nauki w oswieceniu", widzisz albo u nich ta sinusoida jest wyjątkowo długa albo to inna krzywa... Albo ta faza "religijna" ma zawszę tendencję do samozapadania się a faza "naukowa" do wykładniczego wzrostu. Swoją drogą ciekawe, że nikt tego wcześniej nie skojarzył. Ile milionów ludzi oglądało dotąd te meczety? A może Penrose podpieprzył im te wzorki jak Galileo lunetę Holendrom?

12317
Hyde Park / Odp: Sprawy różnakie
« dnia: Lutego 27, 2007, 01:59:03 pm »
Cytuj
Mnie to zawsze na "Star Treku" bawiło, że gatunków tyle, a wszystkie mają odpowiednie otworki we właściwych miejscach.
Skąd wiesz, które otworki i w połączeniu z czym były w użyciu?!


12318
Hyde Park / Odp: Sprawy różnakie
« dnia: Lutego 26, 2007, 11:21:13 pm »
Ja nie wiem, bo sie już dawno nie rozmnażałem :'(

12319
DyLEMaty / Re: Właśnie się dowiedziałem...
« dnia: Lutego 26, 2007, 09:51:11 pm »
Słyszeliście ten kawał (mam nadzieję, że nikt nie poczuje sie urażony) -

Puka B16 do wrót niebios, św. Piotr pyta ktoś ty? - papież!

- papież? papież? nie kojarze. Powiedz coś więcej!
- no Jezus był na Ziemi...
- aaa, czekaj, czekaj - tu zwraca się do jakiegoś aniłoczyny - skocz no chłopcze po Jezusa...

przychodzi Jezus, słucha relacji drapie sie po głowie... hmm, byłem kiedyś na Ziemi, ale nic nie kojarze... Wiecie co, diabeł na pewno wie, skoczę i się dowiem, co i jak!

... wraca po kwadransie: SŁUCHAJCIE, WIECIE JAK TO SIĘ ROZWINĘŁO!!!?


12320
DyLEMaty / Re: Właśnie się dowiedziałem...
« dnia: Lutego 26, 2007, 08:30:27 pm »

12321
DyLEMaty / Re: Właśnie się dowiedziałem...
« dnia: Lutego 24, 2007, 10:40:58 am »
Cena prądu to coś chyba koło 40 gr za kWh więc całkiem to możlwe jeśli komp plus monitor to 1kW to w miechu jest 30*24*1=720kWh co daje prawie 3 stówy czyli kumpel i tak miał szczęście (albo słabszy zasilacz) - i to pomijając opłaty stałe ;D. Powiem Ci, że nie zdawałem sobie sprawy, ile żre taki zestaw kWh. Z drugiej strony widocznie ten sprzęt jest jednak oszczędniejszy, bo u mnie z jednego kompa wyciskają ostatnie poty dzieciaki (głównie gierki, więc na prawdę ostatnie poty) a na drugim siedzę ja (tu z kolei cad i renderingi), oba są w obrotach od powiedzmy 17 do 22 a rachunek za wszystko (razem z chałupą) mam 200-300 zł. Sam nie wiem. Co do procożerności seti to też teraz nie wiem, bo uaktualniłem sobie ten program do nowej wersji (wizualizacja obliczeń jest trójwymiarowa i "kiwa" się na ekranie) ale w tej straszej to były jakieś miligramy możliwości proca. Najlepszy dowód że zaczynałem tą przygodę z procem 75MHz 486 ;D. Jak się przesiadłem na 200MHz to miałem już ustawioną pracę w tle (a nie tylko jako wygaszacz) bo nawet na takim procu nie miało to żadnego wpływu na inne aplikacje.

12322
DyLEMaty / Re: Właśnie się dowiedziałem...
« dnia: Lutego 23, 2007, 11:26:40 pm »
Eee, przecież komp i tak ciągnie mniej więcej tyle jaki ma zasilacz plus monitor czyli od 500-1000W czy sie stoi czy sie leży. A Setia to raczej w znikomym stopniu obciąża proca, przynajmniej u mnie.

12323
DyLEMaty / Re: Właśnie się dowiedziałem...
« dnia: Lutego 23, 2007, 10:33:57 pm »
Ty coś Falcor ściemniasz. Co Ty masz w domu? Craya? Czy może Odrę? Napij się herbaty ;D...

12324
DyLEMaty / Re: Właśnie się dowiedziałem...
« dnia: Lutego 23, 2007, 11:53:27 am »
Ja od chyba 98 stosuję seti@home. Wciąż mam nadzieję. :) Stopniowo na każdym kompie nad którym mam pieczę zakładałem nowy prog z berkeley.edu. Tak że teraz jestem trybikiem w wielu maszynach. O ile pamiętam pierwsze złamanie szyfru z kluczem publicznym opartego na dużej liczbie pierwszej to też przetwarzanie rozproszone. Zasada jest piękna. Najbardziej niesamowite jest w tym to, że 99,99% osób ściągających takie programy w ogóle nie jest w stanie stwierdzić, co ich kompy liczą, kiedy oni piją herbatę. A może to nowa broń Kima?

12325
Prezentacje maturalne / Re: [M] Lit. i film.  wizje świata przyszłośc
« dnia: Lutego 22, 2007, 10:30:22 am »
Cytuj
Fantastyka jest z gruntu pesymistyczna, a jeśli pojawia się w niej optymizm to przeważnie...

- Książka jest napisana przez grafomana bez wyobraźni... Przykładów jest sporo, są to wspomniani już "Astronauci" Lema
Ciekawe swoją drogą, bo oczywiście na tle całej twórczości Lema ten debiut książkowy on sam uważał za dzieło poronne, jednak gdyby na nim poprzestał tak właśnie ktoś kiedyś (jeśli w ogóle) by o nim pisał: - Książka jest napisana przez grafomana bez wyobraźni..., grafoman bez wyobraźni, hi, hi...

Celnie to ująłeś, ze fantastyka jest z gruntu pesymistyczna, choć ja z jednej strony rozszerzyłbym to na literaturę w ogóle, a z drugiej obniżył moc przymiotnika do poziomu "problemowa" - bo jak nie ma problemów to zostają ciepłe kluski, nieprawdaż...

12326
Prezentacje maturalne / Re: [M] Lit. i film.  wizje świata przyszłości.
« dnia: Lutego 21, 2007, 11:44:02 pm »
Astronauci. (Jeśli z Lema). A, no i Cyberiada. Bez nas wprawdzie, ale przyszłość jest OK.

12327
DyLEMaty / Re: Właśnie się dowiedziałem...
« dnia: Lutego 20, 2007, 02:01:23 pm »
Ruscy robili takie eksp w latach 70, prowokowali regeneracje odwróceniem słabych potencjałów na końcu kikuta i odrasta ale tylko do początku czegoś skomplikowanego typu staw etc.

12328
DyLEMaty / Re: Właśnie się dowiedziałem...
« dnia: Lutego 20, 2007, 09:32:17 am »
Tak, był taki przypadek na Podhalu. Facet miał jakieś żelastwo i latami klepał na nim kosę. Pewnego dnia okazało się, że to była jakaś mina. Niestety facet nie zdążył się zorientować w sytuacji zanim go zdezintegrowało. Bo na pewno bardzo by się przestraszył, że tyle lat klepał kosę na minie.

12329
Hyde Park / Odp: Sprawy różnakie
« dnia: Lutego 20, 2007, 12:13:42 am »
Oparłem się na tym co o mentatach mówią na mieście (że ludzkie komputery) bo Diuny nie czytałem (choć stoi przede mną na półce, ale zgryźć nie mogę). Tak czy siak proszę o wybaczenie.

12330
Hyde Park / Odp: Sprawy różnakie
« dnia: Lutego 19, 2007, 10:59:52 pm »
Term, dzieki za dobre słowo, ta białogłowa to ukochana teściowa mojej żony ;D. Co do kotów to po tygodniowej rozłące (z kotem) muszę przyznać, że jednak te złośliwe i bezuczuciowe bestie mają jakieś życie wewnętrzne - kot wypróbowuje wszystkich "powróconych" po kolei w roli leżanki z masażem w pozycji na plecach z łbem bezwładnie tandającym się po podłodze, a oczy ma tak zaciśnięte, żeby sie nie obudzić przypadkiem, że aż widać te naprężone mięśnie powiek. Inna rzecz, ze przez tydzień jak nas nie było pamiętał gdzie kuweta, a zaraz po powrocie narżnął na rzadko pod akwarium złośliwie osrywając przy okazji przewody elektryczne (niestety izolowane).

Dzi - to nie podobne do maszyn...

Strony: 1 ... 820 821 [822] 823 824 ... 861