Autor Wątek: [M] Kongres Futurologiczny a Rok 1984  (Przeczytany 10970 razy)

saltazaur

  • Juror
  • YaBB Newbies
  • *****
  • Wiadomości: 10
    • Zobacz profil
[M] Kongres Futurologiczny a Rok 1984
« dnia: Marzec 03, 2009, 04:24:59 pm »
Witam!
Czy Kongres jest nawiązaniem do 1984?
Czytając go zauważyłam wiele podobnych wątków, m. in. omamienie ludności, podobna postać "zbawcy": O'Braien / Symington ponad wszystko pragnęli zaszczepić własną prawdę głównemu bohaterowi, mimo że nie było to istotne dla ogółu.

Pozdrawiam


[203243.2342] WARNING
[203243.2378] ALL PROCESSESS WITHIN THE MATRIX CORE:
[203243.2390] MATURZYSTA DETECTED WITHOUT '[M]' PREFIX
[203244.0000] Diverting 1000 sentintels to change quoted prefixes
[203244.0001] Prefixes added.
[203244.0204] Putting awaken lambs back to sleep. Done.

(edited by Terminus)
« Ostatnia zmiana: Marzec 04, 2009, 01:33:26 am wysłana przez Terminus »

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12470
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Re: Kongres Futurologiczny a Rok 1984
« Odpowiedź #1 dnia: Marzec 03, 2009, 05:12:49 pm »
Nawiązaniem? Trudno powiedzieć, choć Lem (jako człowiek oczytany) zapewne znał utwór Orwella.

Owszem, podobieństwo może być o tyle, że brytyjski autor zamierzył sobie rozprawę z wiadomym ustrojem, a polski żył w jego cieniu (czyli występuje tu pewna wspólnota świadomości/doświadczeń), ale zasadniczo oba te utwory są o czym innym. Pierwszy stanowi krytykę totalitaryzmu komunistycznego, drugi porusza raczej (dickowską) tematykę trudności w odróżnienia rzeczywistości od fantomatycznych złud (tematyka manipulującej rzeczywistością władzy pojawia się niejako przy okazji).

Przy czym faktycznie można dopatrzeć sie pewnych podobieństw - władza okłamujaca społeczeństwo w stopniu wręcz ultymatywnym, wszechobecna nędza i szarzyzna... Zauważmy jednak, że i przyczyny nędzy są inne (w pierwszym prypadku jest to efekt rządów Partii, w drugim klęski powtórnego glacjału), i przyczyny okłamywania:

"Partia pragnie władzy wyłącznie dla samej władzy. Nie obchodzi nas dobro ludzkości; obchodzi nas wyłącznie władza. Nie bogactwa, luksusy, długie życie lub szczęście, a tylko władza czysta władza."
Orwell

"żaden rzeczowidz nie jest demonem! /../ Jesteśmy zniewoleni stanem rzeczy. Zagnał nas w kąt. Gramy takimi kartami, jakie nam społeczny los wcisnął w ręce. Przynosimy spokój, pogodę i ulgę jedynym zachowanym sposobem. Utrzymujemy na skraju równowagi to, co bez nas runęłoby w agonię powszechną. Jesteśmy ostatnim Atlasem tego świata. Chodzi o to, że jeżeli już musi ginąć, niechaj nie cierpi. Jeżeli nie można odmienić prawdy, trzeba ją zasłonić, to ostatni jeszcze humanitarny, jeszcze ludzki obowiązek. /../
Nie możemy zapobiec zlodowaceniu; nie możemy do niego nie dopuścić — możemy je tylko zakryć."

Lem

(Natomiast sam schemat "przedstawiciel rządzących usiłuje przekonać ostatniego niepokornego" jest starszy, znajdziesz go u Huxley'a.)
« Ostatnia zmiana: Marzec 03, 2009, 05:58:41 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

saltazaur

  • Juror
  • YaBB Newbies
  • *****
  • Wiadomości: 10
    • Zobacz profil
Re: Kongres Futurologiczny a Rok 1984
« Odpowiedź #2 dnia: Marzec 03, 2009, 09:28:06 pm »
Dziękuję za odpowiedź.
Czy pisząc prezentację maturalną mogę ująć jakieś płaszczyzny, które łączą oba utwory? Jeśli tak to jakie wymienić?

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12470
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Re: Kongres Futurologiczny a Rok 1984
« Odpowiedź #3 dnia: Marzec 03, 2009, 09:34:02 pm »
Nie ma za co.

Co do płaszczyzn to chyba bym się skupił na mechanizmach zakłamywania, przyczynach buntu (Winstona i Ijona) przeciw wszechobecnemu kłamstwu, ale i motywacji przedstawicieli wladz (czyli na tym o czym była mowa powyżej), i na tym co czyni ich w naszych oczach niegodziwymi.

Powiedz coś szerzej o temacie swojej pracy, to będzie łatwiej coś sugerować.
« Ostatnia zmiana: Marzec 03, 2009, 09:41:38 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

saltazaur

  • Juror
  • YaBB Newbies
  • *****
  • Wiadomości: 10
    • Zobacz profil
Re: Kongres Futurologiczny a Rok 1984
« Odpowiedź #4 dnia: Marzec 03, 2009, 09:48:28 pm »
Temat pracy: Wynalazki i wynalazcy. Co na ten temat pisali wielcy tworcy literatury polskiej i obcej.
Potrzebne mi było spójne przejście od Orwella do Lema.
Inne utwory z których będę korzystać: Tajemnicza Wyspa - Verne oraz Wehikuł czas - Wells.
Niby mam zjmować się ojedynczymi przpadkami - wynalezk, wynalazca, ale jednak skupię się na ogólnym rozwoju technologicznym.
Mam nadzieję, że nikt mi nie zarzuci, że praca jest nie na temat.

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12470
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Re: Kongres Futurologiczny a Rok 1984
« Odpowiedź #5 dnia: Marzec 03, 2009, 10:39:00 pm »
Hmmm.. Tak po prawdzie to ani "Kongres...", ani Orwell nie pasują mi szczególnie do Twojego tematu...

Wells owszem, Verne owszem (acz czy "Tajemnicza wyspa" jest najlepszym wyborem to już bym się zastanowił - raczej już "20 000 mil podmorskiej żeglugi", "Robur zdobywca" czy nawet słabsze, bo zaangażowane politycznie, "500 milionów begumy" i "Straszny wynalazca"). Lem owszem, ale czemu "Kongres..."? ??? Masz przecie piękne utwory o Trurlu i Klapaucjuszu, masz wyśmienite opowiadanie o profesorze Corcoranie. Masz "Nową kosmogonię" przedstawiającą cały Wszechświat jako efekt inżynierskich działań.

ps. Z literatury polskiej masz jeszcze wątek metalu lżejszego od powietrza w "Lalce" (sądzę, że co konserwatywniejszych polonistów ucieszy wzmianka o nim ;)).
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

saltazaur

  • Juror
  • YaBB Newbies
  • *****
  • Wiadomości: 10
    • Zobacz profil
Re: Kongres Futurologiczny a Rok 1984
« Odpowiedź #6 dnia: Marzec 03, 2009, 11:03:11 pm »
1984 - elektoniczna inwigilacja, nowomowa; Tajemnicza wyspa - wynalazki od podstaw oraz konkretni, znani wynalazcy-amatorzy.
Dlaczego Kongres? Bo jest futurologiczny. Nie można zaprzeczyć, że środki halucynogenne i bemby nie były wynalazkami.
Nie chciałam pisać jedynie o wynalazkach technologicznych. Przy doborze takich lektur mam różnorodne wynalzki również na podłożu social fiction. Nowomowa jest wynalazkiem. Zastanawiam się nad dodaniem lektury o czysto technologicznych wynalazkach, aby praca nabrała wyrazu. Jednak mimo wszystko chce, aby była różnorodna i niemonotonna.
Tak... :) metal lżejszy od powietrza Ochockiego, ale był to jedynie wątek. Sądzę że o nim wspomnę, bo przedstawia samo dążenie do odkrycia.

Pozdrawiam

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11943
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Re: Kongres Futurologiczny a Rok 1984
« Odpowiedź #7 dnia: Marzec 03, 2009, 11:26:33 pm »
Przyznam, że ja nie miałem żadnych skojarzeń z 1984. W czasach, kiedy powstał Kongres była to przede wszystkim doskonała satyra na tu i teraz realnego socjalizmu w Polsce. Ja osobiście uwazam, że obierając to już nawet z humoru był to scenariusz I odcinka Matrix, pomijając, że bracia Wachowscy zapomnieli napisać o tym w czołówce (ale może dobrze, skoro dodali od siebie tyle bzdur). Przy tym w przeciwieństwie do przyciężkawego Orwella Kongres był śmieszny i lotny. Prawdopodobnie ten sposób rozumienia tego tekstu wymiera wraz z ostatnimi dinozaurami ;-). Oczko mu się odlepiło. Temu misiu :-)).

Widzisz, można zrobić jakiś ciężkozbrojny film czy książkę, a można zrobić Misia lub Kongres...
Jest wolność, więc każdy ma prawo być idiotą!
© Krzysztof Grabowski, DEZERTER

saltazaur

  • Juror
  • YaBB Newbies
  • *****
  • Wiadomości: 10
    • Zobacz profil
Re: Kongres Futurologiczny a Rok 1984
« Odpowiedź #8 dnia: Marzec 03, 2009, 11:35:17 pm »
A to zabawne :)
Moje pierwsze skojarzenie czytając Kongres to Matrix, z całą tą fikcją i nieświadomością ludzi. Ciekawe czy można powiedzieć, że Matrix  wzorowany był na Kongresie? W każdym bądź razie, byłam wręcz zła, że tego nikt jeszcze jasno nie zaznaczył.
Dopiero pod koniec Kongres, który rzeczywiście jest tragikomiczną groteską, nabrał lekkiego demonizmu za sprawą Symingtona i działania ocykanów. Wtedy ma myśl ewoluowała do 1984.

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12470
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Re: Kongres Futurologiczny a Rok 1984
« Odpowiedź #9 dnia: Marzec 03, 2009, 11:43:31 pm »
Dlaczego Kongres? Bo jest futurologiczny. Nie można zaprzeczyć, że środki halucynogenne i bemby nie były wynalazkami.
Nie chciałam pisać jedynie o wynalazkach technologicznych. Przy doborze takich lektur mam różnorodne wynalzki również na podłożu social fiction. Nowomowa jest wynalazkiem.

Toś Ty taki. Ja Cię tu, ten tego, protekcjonalnie pouczam o doborze lektur, a Ty wykraczasz poza oczywiste skojarzenia i całkiem oryginalne wynalazki wybierasz. Brawo za niezależność myślenia.

A paraleli do nowomowy szukaj u Lema w "Edenie", w prokrustyce - mechanizm zakłamywania doprowadzony do ostateczności.

Polecam też (w poszukiwaniu "społecznych" wynalazków) zajrzenie do "Paradyzji" Zajdla (np. fajny sposobik na oszukanie elektronicznej inwigilacji).

ps. Bracia Wachowskie ;) chwaliły się w wywiadach znajomością Lema i inspiracjami...
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

saltazaur

  • Juror
  • YaBB Newbies
  • *****
  • Wiadomości: 10
    • Zobacz profil
Re: Kongres Futurologiczny a Rok 1984
« Odpowiedź #10 dnia: Marzec 04, 2009, 12:38:59 am »
Nowomowa jako taka miała też miejsce w Kongresie (i to w jakich ilościach :)), co prawda miała służyć zwiększeniu świadomości ludności i wysławiania się w przeciwieństwie do stopniowego otępiania człowieka z 1984.
A tu mam cytat z Kongresu w którym Lem bezpośrednio nawiązuje pewnie do 1984:
"(...)Od razu przypomniały mi się w związku z tym książki rysujące czarne obrazy przyszłości jako antyutopii, w której każdego obywatela śledzi się w mieszkaniu..." Takie obawy wzbudziły u Iljona zamiary przeprowadzenia w jego mieszkadle wywiadu, który miał być odrazu nadawany przez rewizję.

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12470
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Re: Kongres Futurologiczny a Rok 1984
« Odpowiedź #11 dnia: Marzec 04, 2009, 01:52:19 pm »
Nowomowa jako taka miała też miejsce w Kongresie (i to w jakich ilościach :)), co prawda miała służyć zwiększeniu świadomości ludności i wysławiania się w przeciwieństwie do stopniowego otępiania człowieka z 1984.

Zaraz nowomowy tom się tam nie dopatrzył, za to neologizmów na tony ;).

Zresztą te neologizmy służą za opis zjawisk, urządzeń itp nie istniejących w naszych czasach, lub mając sugerowac ewolucję języka.

Nowomowa służyła jednak czemu innemu.
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11943
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Re: [M] Kongres Futurologiczny a Rok 1984
« Odpowiedź #12 dnia: Marzec 04, 2009, 02:24:54 pm »
OT
Cytuj
[203244.0204] Putting awaken lambs back to sleep. Done.
Co znaczy w tym zastosowaniu "lambs"? Dolne partie ciała bladawca?
Jest wolność, więc każdy ma prawo być idiotą!
© Krzysztof Grabowski, DEZERTER

saltazaur

  • Juror
  • YaBB Newbies
  • *****
  • Wiadomości: 10
    • Zobacz profil
Re: [M] Kongres Futurologiczny a Rok 1984
« Odpowiedź #13 dnia: Marzec 04, 2009, 02:49:38 pm »
Tak, mój błąd. Chodziło mi o niezwykle bogactwo neologizmów w Kongresie, a nie Nowomowy :)

Terminus

  • Gość
Re: [M] Kongres Futurologiczny a Rok 1984
« Odpowiedź #14 dnia: Marzec 04, 2009, 04:24:24 pm »
OT
Cytuj
[203244.0204] Putting awaken lambs back to sleep. Done.
Co znaczy w tym zastosowaniu "lambs"? Dolne partie ciała bladawca?

@OT: Szanowny Kolega żartować raczy. Nie wiem, nie orientuję się,  nie znam się, nie mam czasu, zarobiony jestem [rotfl].