Autor Wątek: AI - przerażająca (?) wizja  (Przeczytany 183289 razy)

Lieber Augustin

  • God Member
  • ******
  • Wiadomości: 1859
    • Zobacz profil
Odp: AI - przerażająca (?) wizja
« Odpowiedź #510 dnia: Lipiec 14, 2022, 07:32:17 pm »
Jeszcze się trurlowo-corcoranowo okaże żeśmy - ontopiczne - dzieła jednego konstruktora ;).
Czy też Konstruktora ;) :D

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 14231
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: AI - przerażająca (?) wizja
« Odpowiedź #511 dnia: Lipiec 14, 2022, 07:35:54 pm »
Czy taki przez duże K by się powtarzał? ;)
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Lieber Augustin

  • God Member
  • ******
  • Wiadomości: 1859
    • Zobacz profil
Odp: AI - przerażająca (?) wizja
« Odpowiedź #512 dnia: Lipiec 14, 2022, 07:45:51 pm »
Czy taki przez duże K by się powtarzał? ;)
Kto wie? Niezbadane są drogi Konstruktora ;)

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 14231
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: AI - przerażająca (?) wizja
« Odpowiedź #513 dnia: Lipiec 14, 2022, 08:04:59 pm »
Skoro niezbadane, to jak można się o nich wypowiadać? ;)
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Lieber Augustin

  • God Member
  • ******
  • Wiadomości: 1859
    • Zobacz profil
Odp: AI - przerażająca (?) wizja
« Odpowiedź #514 dnia: Lipiec 14, 2022, 08:19:46 pm »
Nie można? No, niech pozostaną - milczeniem :-X
 ;)

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12537
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: AI - przerażająca (?) wizja
« Odpowiedź #515 dnia: Lipiec 14, 2022, 08:56:46 pm »
Ale to nie będzie kłamstwo. To już nie będzie kłamstwo. Dlaczego? Dla tego samego powodu, dla jakiego olbrzymi pożar, to już nie pożar, lecz gwiazda, a bardzo zawiły związek chemiczny już nie jest związkiem chemicznym, lecz życiem. Tak samo doskonała imitacja myślenia staje się duszą...
To humanistyczne bajanie. Pożar ma tyle wspólnego z gwiazdą, co z termoforem - względnie wysoką temperaturę, a żaden skomplikowany związek chemiczny nie jest sam w sobie życiem. Dla mnie to są bardzo mocno przerysowane metafory. Oczywiście trudno powiedzieć, jak to jest z doskonałą imitacją myślenia - ja nie wiem. Zwłaszcza, że raczej natykam się na niedoskonałe imitacje ;) .
Człowiek całe życie próbuje nie wychodzić na większego idiotę niż nim faktycznie jest - i przeważnie to mu się nie udaje (moje, z życia).

Lieber Augustin

  • God Member
  • ******
  • Wiadomości: 1859
    • Zobacz profil
Odp: AI - przerażająca (?) wizja
« Odpowiedź #516 dnia: Lipiec 14, 2022, 09:56:51 pm »
To humanistyczne bajanie. Pożar ma tyle wspólnego z gwiazdą, co z termoforem - względnie wysoką temperaturę...
Hm. A to przypadkiem nie kwestia nazewnictwa i dopuszczalna licentia poetica? :-\
Pożar, spalanie, reakcja chemiczna z udziałem paliwa i utleniacza ma imho dużo wspólnego z tym co zachodzi we wnętrzu gwiazdy lub w reaktorze jądrowym. I tam, i tu mamy przecież do czynienia z samopodtrzymującą się reakcją egzotermiczną. Nic więc dziwnego, że utarły się wyrażenia: "gwiazdy spalają wodór w hel", "paliwo jądrowe", itp...

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12537
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: AI - przerażająca (?) wizja
« Odpowiedź #517 dnia: Lipiec 14, 2022, 10:19:19 pm »
Kwestia co komu gra po duszy jest oczywiście nierozstrzygalna. Mówię za siebie. Dla mnie to naiwność każąca mi się zastanowić, czy autor wie, o czym w ogóle pisze. Różnica pomiędzy reakcją chemiczną a jądrową jest jakościowa. Może to objaw mego ciasnego umysłu ;) . Ale na starość jakoś takie pseudo-fizyczne metafory poczęły mnie ruszać. Nie każda nieścisłość to poezja, tak jak nie każdy chłop z widłami to zaraz Posejdon. Kwestia "zastania" się słownictwa względem rzeczywistości to inna sprawa. Na niemieckich okrętach podwodnych facet, który obsługiwał diesle zwał się "palaczem silników spalinowych". Co powiedzmy jeszcze miało jakąś tam nikłą łączność z palaczem kotłów parowych, poprzez proces spalania, który i tu, i tu zachodził. Nawet jeśli ten pierwszy szuflował węgiel, a ten drugi odkręcał kraniki. Natomiast że facet, który doglądał silników elektrycznych, zwał się "palaczem silników elektrycznych" to już trudno wytłumaczyć inaczej, niż - zależnie od podejścia - brakiem lub nadmiarem fantazji w Kriegsmarine. Jednakże trudno wywodzić z faktu, że takie słownictwo istniało, że zasadniczo w silniku elektrycznym dzieje się to samo, co w palenisku pod kotłem maszyny parowej - i że w ogólności zachodzi egzoenergetyczny proces spalania prądu skutkujący obrotem wału śruby. Zresztą na okręcie podwodnym silniki były, kiedy pracowały diesle, prądnicami. Czy skoro tak - to można też kręcić śrubą okrętową - a z paleniska kotła będzie się wtedy wysypywał węgiel ;) ?
Człowiek całe życie próbuje nie wychodzić na większego idiotę niż nim faktycznie jest - i przeważnie to mu się nie udaje (moje, z życia).

Lieber Augustin

  • God Member
  • ******
  • Wiadomości: 1859
    • Zobacz profil
Odp: AI - przerażająca (?) wizja
« Odpowiedź #518 dnia: Lipiec 15, 2022, 10:03:08 pm »
To humanistyczne bajanie.
Cytuj
Dla mnie to naiwność każąca mi się zastanowić, czy autor wie, o czym w ogóle pisze.
Taaa... gdybym wiedział, że autor dostanie takie "lanie", najprawdopodobniej nie przytaczałbym cytatu z "Godziny przyjęć..." ;):)

Cytuj
Na niemieckich okrętach podwodnych facet, który obsługiwał diesle zwał się "palaczem silników spalinowych". Co powiedzmy jeszcze miało jakąś tam nikłą łączność z palaczem kotłów parowych, poprzez proces spalania, który i tu, i tu zachodził. Nawet jeśli ten pierwszy szuflował węgiel, a ten drugi odkręcał kraniki. Natomiast że facet, który doglądał silników elektrycznych, zwał się "palaczem silników elektrycznych" to już trudno wytłumaczyć inaczej, niż - zależnie od podejścia - brakiem lub nadmiarem fantazji w Kriegsmarine.
Czy Ty przypadkiem nie czytałeś "Twierdzę" (Die Festung) Lothara-Günthera Buchheima?
https://www.empik.com/twierdza-rozkaz-wyjazdu-buchheim-lothar-gunther,prod46310209,ksiazka-p
Autor akurat wspomina o tych etatach w załodze U-bootu: Dieselheizer i Heizer von E-Maschinen.
Cytuj
Czy skoro tak - to można też kręcić śrubą okrętową - a z paleniska kotła będzie się wtedy wysypywał węgiel ;) ?
:))))
Węgiel nie węgiel, a przypuszczam, że pewną część energii cieplnej węgla w taki sposób otrzymać można. Ale tylko część: nie należy zapominać o sprawności maszyny cieplnej i wzorze Carnota. Wszak energia cieplna jest energią "drugiego gatunku" w porównaniu do mechanicznej albo, dajmy na to, elektrycznej...
« Ostatnia zmiana: Lipiec 15, 2022, 10:46:30 pm wysłana przez Lieber Augustin »

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12537
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: AI - przerażająca (?) wizja
« Odpowiedź #519 dnia: Lipiec 17, 2022, 12:43:06 pm »
Mnie się zdaje, że przeczytałem to w powieści Buchheima - ale "Okręt" (Das Boot).
Człowiek całe życie próbuje nie wychodzić na większego idiotę niż nim faktycznie jest - i przeważnie to mu się nie udaje (moje, z życia).

Smok Eustachy

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1809
    • Zobacz profil
Odp: AI - przerażająca (?) wizja
« Odpowiedź #520 dnia: Lipiec 17, 2022, 04:31:41 pm »

Kejloni: kolejny głos w dyskusji nad biedną AI

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 14231
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: AI - przerażająca (?) wizja
« Odpowiedź #521 dnia: Lipiec 17, 2022, 05:13:11 pm »
kolejny głos w dyskusji nad biedną AI

Tak, ale (przy całej mojej sympatii do "ORV") niezbyt oryginalny - sporo Asimova i battlestarowych Cylonów, nieco (w wątku Isaaca) Daty i szczypta ex-machinowych medytacji nad tym, co może siedzieć w umyśle maszyny (co ma jakąś wartość, ale ostatecznie zostało sprowadzone do typowej startrekowej antropomorfizacji); wszystko podane w sosie z Borga. W sumie nie ma o czym gadać (w tym wątku).
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Smok Eustachy

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1809
    • Zobacz profil
Odp: AI - przerażająca (?) wizja
« Odpowiedź #522 dnia: Lipiec 17, 2022, 06:28:44 pm »
To się nazywa >>synteza<<

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 14231
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: AI - przerażająca (?) wizja
« Odpowiedź #523 dnia: Lipiec 17, 2022, 06:42:53 pm »
Tak, można powiedzieć, że MacFarlane zsumował prawie* wszystkie głupstwa oraz banały, i nieliczne mądrości, które popkultura miała do powiedzenia o AI, jednak wszyscy tu chyba znamy powiedzenie o włożeniu i przetworzeniu (ew. inie i oucie), a wiadomo co wśród nich liczebnie dominuje. (Znaczy: jakkolwiek przyjemnie się ogląda, pożywki do poważnej dyskusji trudno tam szukać, bo najmądrzejsze rzeczy, które we wzmiankowanym serialu padły, zdążyły być wzięte pod lupę i tu.)

* Z Trzech Praw chwalebnie zrezygnował, a i Test Turinga potraktował z dystansem.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 18, 2022, 01:18:03 am wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12537
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: AI - przerażająca (?) wizja
« Odpowiedź #524 dnia: Lipiec 21, 2022, 11:19:53 am »
Zelektryzował mnie tytuł - czyżby tak daleko to już zaszło?
Inside the radical new project to democratize AI


:)
Człowiek całe życie próbuje nie wychodzić na większego idiotę niż nim faktycznie jest - i przeważnie to mu się nie udaje (moje, z życia).