Warning: session_start(): open(/home/klient.dhosting.pl/ijontichy11/.tmp//sess_c6f1545049f9f92df9a517e513e590e2, O_RDWR) failed: Disk quota exceeded (122) in /home/klient.dhosting.pl/ijontichy11/www/forum/Sources/Load.php on line 2530

Warning: session_start(): Failed to read session data: files (path: /home/klient.dhosting.pl/ijontichy11/.tmp/) in /home/klient.dhosting.pl/ijontichy11/www/forum/Sources/Load.php on line 2530
Rosja, ZSRR, Ukraina...

Polski > Hyde Park

Rosja, ZSRR, Ukraina...

<< < (245/254) > >>

xetras:
Od tego, kto aspiruje do zawierania sojuszów międzynarodowych i zwierzchnictwa nad armią trzeba wymagać konkretów i pewności w działaniu.

Q:
Prawda szczera, ale pewności w rozumnym działaniu (inaczej i plemnik by się nadał, bo do przodu prze). Poza tym u Brauna konkretów właśnie zero (powiedzieć: "chcę tego a tego" i pięciolatek potrafi, trzeba jeszcze powiedzieć jak w realnym świecie, a uwarunkowaniach jego, chcę to osiągnąć i dlaczego nieprzekonani też mieliby tego zacząć chcieć).

ps. Hamerykanie mądrzeć zaczynają?
https://wiadomosci.wp.pl/trump-o-putinie-zupelnie-zwariowal-za-dlugo-trwa-gra-w-kotka-i-myszke-7160861171059680a
https://wiadomosci.onet.pl/swiat/dmitrij-miedwiediew-straszyl-iii-wojna-jest-ostra-odpowiedz-usa/rlj071p

xetras:
Wybory i kandydaci to rodzimy kabaret.
Na dziś to mam tego dosyć.
(Adrian Zandberg też wzbudza zaufanie - rzeczowością, konkretnością [a nie politowanie], na męża stanu też byłby akuratny)
A w temacie...
Na Wschodzie opiekuńczy baćko zarządza w białoruskiej enklawie.
To konkret a nie jakiś kabaret lub majdan z ludowym wiecowaniem.

Q:
Prawda, pałka rzecz b. konkretna. Ale jeśli piszesz serio o tej opiekuńczości (mam nadzieję, że jednak nie, że tylko z brunatnic gregori, a ich tęsknot, się nabijasz), to czemu się na tym zgniłym demokratycznym Zachodzie męczysz? (Wiem, banałem jadę, ale to się przecież o taką odpowiedź prosi.) ;)

xetras:
Hajmat to tu gdzie mi dobrze.
Gdzie indziej jest zbyt daleko od tego.
Mentalność tu jest jaka jest
Obyczaj łączy.
Wspólnota obyczaju pozwala na rozumienie bez słów i swobodne relacje.
Mi do jakiegoś wschodniego władyki nie tęskno, wolę codzienne kpiny. Wtedy jest twórczo.

Nawiązałem do tytułu wątka.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej