Autor Wątek: Właśnie przyszło mi do głowy...  (Przeczytany 87930 razy)

Stanisław Remuszko

  • 1948-2020
  • In Memoriam
  • God Member
  • *
  • Wiadomości: 8769
    • Zobacz profil
Re: Właśnie przyszło mi do głowy...
« Odpowiedź #255 dnia: Maj 10, 2014, 11:36:11 am »
Uprzejmie informuję, że mniej więcej 40 dni po forumowym doniesieniu http://forum.lem.pl/index.php?topic=1029.msg55202#msg55202 i po moim wpisie  http://www.remuszko.pl/blog.php/?p=3806 - malezyjskie ministerstwo transportu w raporcie ogłoszonym 2 maja http://wyborcza.pl/1,75477,15890556,Raport_o_zaginionym_boeingu__Zaczeli_go_szukac_dopiero.html#ixzz30XbLWJGn oraz Europejska Agencja Bezpieczeństwa Lotniczego w komunikacie z 6 maja http://www.stefczyk.info/wiadomosci/swiat/easa-chce-udoskonalenia-czarnych-skrzynek-w-samolotach,10554895155
wystąpiły z mniej więcej takim właśnie dezyderatem!
Chodzę dumny i blady...
vosbm

Cztery dni później jeszcze jedna taka sama inicjatywa: http://www.ekonomia.rp.pl/artykul/706254,1109618-Samoloty-w-sieci-satelitarnej.html !!!
« Ostatnia zmiana: Maj 14, 2014, 11:53:36 am wysłana przez Stanisław Remuszko »
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 14722
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Stanisław Remuszko

  • 1948-2020
  • In Memoriam
  • God Member
  • *
  • Wiadomości: 8769
    • Zobacz profil
Re: Właśnie przyszło mi do głowy...
« Odpowiedź #257 dnia: Sierpień 17, 2014, 12:45:47 pm »
...przed oddaniem do druku, że może coś tu trzeba jeszcze zmienić albo uzupełnić. Uprzejmie proszę o krytykę (rzyczliwą i kąstruktywną, nie zaś jałową i złośliwą/czepialską):

http://www.remuszko.pl/blog.php/?p=4173

vosbm
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 14722
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie przyszło mi do głowy...
« Odpowiedź #258 dnia: Styczeń 15, 2021, 11:03:25 pm »
...że w sumie nie jest najgorzej z poczuciem realizmu spiskomaniaków i innych przedstawicieli nurtów alternatywnego myślenia, skoro nie zetknąłem się jeszcze z tezą, że Bestię ze Wschodu wysłał Putin by broniła świata przed globalnym ociepleniem, które chcą mu fundnąć zachodni lewacy 8).
« Ostatnia zmiana: Styczeń 15, 2021, 11:23:18 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 14722
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie przyszło mi do głowy...
« Odpowiedź #259 dnia: Maj 30, 2022, 01:22:31 am »
1. Mistrz wymyślił swego czasu obraz "Spławianie Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej do Bałtyku", ja zaś na miejscu PT. eurosceptyków (którzy ostatnio coś zamilkli) zamówiłbym u jakiego pacykarza malowidło alegoryczne "Uwiedzenie cnotliwego Polanda przez dziewkę Europę" na podobieństwo "Venere e Marte" Boticellego, przy czym Poland byłby to rycerz jak Roland, z krzyżem na tarczy i twarzą świętego - obowiązkowo blond - młodzianka, Europa zasię miałaby na głowie czapkę frygijską, tu i ówdzie masońskie symbole, gęba jej (śródziemnomorska z rysów cokolwiek, arabsko-żydowska) byłaby obliczem pijanej hetery (w obu - współczesnym i antycznym - znaczeniach), a namalowana by była tak, aby i co do jej płci budzić się mogły delikatne wątpliwości (czyli nie aż Conchita, ale...), z tyłu natomiast stałyby anioły i płakały  8).

2. Jeśli ktoś (tak jak ja) lubi się często popisywać przeczytanymi i zasłyszanymi ciekawostkami, a (w przeciwieństwie do mnie mam nadzieję) czyniąc to nie zawsze wie, w którym kościele dzwonią, można mu odpowiedzieć "A lewatywę wynaleziono w krajach Lewantu, dlatego początkowo zwana była 'lewantywą'". Albo wychwyci aluzję, albo będziemy mieć okazję pośmiać się, jeśli weźmie to za dobrą monetę, i będzie powtarzać. Tak czy owak sama radość, jak rzekł niejaki Gomez Addams.
« Ostatnia zmiana: Maj 30, 2022, 02:34:00 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

A

  • YaBB Newbies
  • **
  • Wiadomości: 28
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie przyszło mi do głowy...
« Odpowiedź #260 dnia: Maj 30, 2022, 12:38:37 pm »
1. Mistrz wymyślił swego czasu obraz "Spławianie Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej do Bałtyku", ja zaś na miejscu PT. eurosceptyków (którzy ostatnio coś zamilkli) zamówiłbym u jakiego pacykarza malowidło alegoryczne "Uwiedzenie cnotliwego Polanda przez dziewkę Europę" na podobieństwo "Venere e Marte" Boticellego, przy czym Poland byłby to rycerz jak Roland, z krzyżem na tarczy i twarzą świętego - obowiązkowo blond - młodzianka, Europa zasię miałaby na głowie czapkę frygijską, tu i ówdzie masońskie symbole, gęba jej (śródziemnomorska z rysów cokolwiek, arabsko-żydowska) byłaby obliczem pijanej hetery (w obu - współczesnym i antycznym - znaczeniach), a namalowana by była tak, aby i co do jej płci budzić się mogły delikatne wątpliwości (czyli nie aż Conchita, ale...), z tyłu natomiast stałyby anioły i płakały  8).
(...)

https://thekrasnals.blogspot.com/

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 14722
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie przyszło mi do głowy...
« Odpowiedź #261 dnia: Maj 30, 2022, 02:12:09 pm »
Nic im nie ujmując, styl mają nie dość bohomazowaty, jak na potrzeby takiego dzieła... To raczej w poniższym kierunku należałoby iść:
https://dziennikzachodni.pl/ojciec-rydzyk-w-objeciach-matki-bozej-w-tv-trwam-ten-obraz-to-profanacja-internauci-komentuja/ar/c1-14313281
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

A

  • YaBB Newbies
  • **
  • Wiadomości: 28
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie przyszło mi do głowy...
« Odpowiedź #262 dnia: Maj 30, 2022, 04:45:25 pm »
Nic im nie ujmując, styl mają nie dość bohomazowaty, jak na potrzeby takiego dzieła... To raczej w poniższym kierunku należałoby iść:
https://dziennikzachodni.pl/ojciec-rydzyk-w-objeciach-matki-bozej-w-tv-trwam-ten-obraz-to-profanacja-internauci-komentuja/ar/c1-14313281

Styl Krasnali nawiązuje do prac: https://pl.wikipedia.org/wiki/Wilhelm_Sasnal
« Ostatnia zmiana: Maj 30, 2022, 09:31:34 pm wysłana przez A »

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 14722
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie przyszło mi do głowy...
« Odpowiedź #263 dnia: Maj 31, 2022, 09:40:25 am »
Krasnal - Sasnal, nawet się rymuje 8).
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

A

  • YaBB Newbies
  • **
  • Wiadomości: 28
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie przyszło mi do głowy...
« Odpowiedź #264 dnia: Maj 31, 2022, 12:35:49 pm »
Chyba miało się rymować. He, he...

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 14722
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie przyszło mi do głowy...
« Odpowiedź #265 dnia: Sierpień 30, 2022, 12:03:21 am »
Napatoczyłem się na taką oto dyskusję:
https://www.reddit.com/r/Polska/comments/a9otfc/helpunku_podrzućcie_jakieś_propozycje_książek/
I przyszło mi do głowy, że właściwie należałoby wymyślić jakiś hellpunk, a przynajmniej przykleić taką nazwę do pewnych komiksów Gaimana i Carey'a, czy - zwłaszcza - tych o Spawnie, wzgl. utworów Ćwieka i nieboszczki Kossakowskiej, albo i DOOMa chociażby... I tu skojarzyła mi się kongresowa futurologia odlingwistyczna (wymyślamy wyraz, by napełnić go znaczeniem)... Ale zaraz przekonałem się, że ktoś już tej nazwy używa...
https://store.steampowered.com/app/1220560/Hell_Punk_Horror/?l=polish
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Lustrzak

  • YaBB Newbies
  • **
  • Wiadomości: 48
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie przyszło mi do głowy...
« Odpowiedź #266 dnia: Grudzień 19, 2022, 11:48:04 pm »
Pojadę myślotoczkiem bo nie stać mnie na nic innego.

Z niedawnej lektury "Czułego narratora" zrozumiałem że noblistka ceni sobie twórczość S. L.
i tak myślę - czemuż nie rospasała się więcej na temat Solaris?
Mózg mój euryknął: przecież tu jak ulał pasuje Jung z jego przestrzenią archetypów (gdzieś to pewnie na forum już było...)
Ocean to praocean i cała jego wieloforemność, to ten bagaż nasz poewolucyjny, który zdaniem pana Junga mamy zaklęty gdzieś w zwojach.
No stąd tak łatwo oceanowi było sięgnąć do umysłów astronautów, bo on tam już właściwie był.
Ubrał tylko jakieś stare lęki w indwidualne doświadczenia.
Czyli podróż w kosmos to taki literacki chwyt o grzebnięciu w sobie. Solaris - jądro świadomości, jakieś może światełko w nieświadomości.

Dalszych części myślotoczka nie rozwijam, żeby nie znużyć.

Pytanie, może ktoś coś może polecić na podobny temat, może jakiś wywiad  z O. T. lub pyszny kawałek tego forum?
« Ostatnia zmiana: Grudzień 19, 2022, 11:55:35 pm wysłana przez Lustrzak »

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 6424
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie przyszło mi do głowy...
« Odpowiedź #267 dnia: Grudzień 20, 2022, 12:49:09 am »
Pojadę myślotoczkiem bo nie stać mnie na nic innego.

Z niedawnej lektury "Czułego narratora" zrozumiałem że noblistka ceni sobie twórczość S. L.
i tak myślę - czemuż nie rospasała się więcej na temat Solaris?
Mózg mój euryknął: przecież tu jak ulał pasuje Jung z jego przestrzenią archetypów (gdzieś to pewnie na forum już było...)
Ocean to praocean i cała jego wieloforemność, to ten bagaż nasz poewolucyjny, który zdaniem pana Junga mamy zaklęty gdzieś w zwojach.
No stąd tak łatwo oceanowi było sięgnąć do umysłów astronautów, bo on tam już właściwie był.
Ubrał tylko jakieś stare lęki w indwidualne doświadczenia.
Czyli podróż w kosmos to taki literacki chwyt o grzebnięciu w sobie. Solaris - jądro świadomości, jakieś może światełko w nieświadomości.

Dalszych części myślotoczka nie rozwijam, żeby nie znużyć.

Pytanie, może ktoś coś może polecić na podobny temat, może jakiś wywiad  z O. T. lub pyszny kawałek tego forum?
No, ja jakoś tego u Tokarczuk nie zauważyłem. Ale akurat "czułego" nie czytałem. Hmm...może byłem za mało czuły... i czujny?  :)
Natomiast jeśli lubisz takie odlotowe interpretacje Solaris i nie tylko (sam Lem się z nich nabijał) - tu niezła reprezentacja;
http://encyklopediafantastyki.pl/index.php?title=Lem_w_oczach_krytyki_%C5%9Bwiatowej
Obecnie demokracja ma się dobrze – mniej więcej tak, jak republika rzymska w czasach Oktawiana

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12721
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie przyszło mi do głowy...
« Odpowiedź #268 dnia: Grudzień 20, 2022, 09:48:22 am »
Jeśli Lem powiedział całą prawdę w rozmaitych wywiadach to on sam nie wiedział, co i dlaczego tak napisał. W takim razie ten ocean był w jego umyśle. Tu dopiero jest pole do interpretacji - zwłaszcza kurdelebele ta Murzynka. Ciekawe czy w nastepnych wydaniach będzie nawiasem mówiąc "Afroamerykanka". W wydaniach może nie, ale w tłumaczeniach...
Człowiek całe życie próbuje nie wychodzić na większego idiotę niż nim faktycznie jest - i przeważnie to mu się nie udaje (moje, z życia).

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 14722
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie przyszło mi do głowy...
« Odpowiedź #269 dnia: Grudzień 20, 2022, 11:07:18 am »
Co to za pole... Wiadomo, że jak podświadomość, to frońdyści, a im się wszystko z jednym kojarzy (i tu w zasadzie są w prawie, bo baba i to niemal goła). A co do przekładów... W tym niesławnym z francuskiego na angielski była "negress":
https://literature.stackexchange.com/questions/2703/understanding-the-use-of-the-word-negress-in-the-kilmartin-and-cox-translation
Teraz piszą o black woman (czasami z dodanym "African", co logiczne, bo Amerykanka, niezależnie od pochodzenia, spódniczek z liści by raczej ;) nie nosiła):
https://www.google.com/search?q=solaris+black+woman
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki