Autor Wątek: Poradnia językowa  (Przeczytany 78983 razy)

Lieber Augustin

  • God Member
  • ******
  • Wiadomości: 1525
    • Zobacz profil
Odp: Poradnia językowa
« Odpowiedź #480 dnia: Czerwiec 13, 2021, 08:21:31 pm »
Robale większe szczypiąc, tnąc
Przez mniejsze skubanymi są
Pchłę entomolog obserwuje
Na niej sznur tycich pcheł żeruje
Stosując bardziej gęste sito
Można tak cedzić ...infinito.
Stąd to poetów już dojrzałych
Podgryza rój tych jeszcze małych

Doprawdy brak mi słów, livie.
Jak to w ogóle możliwe? Ot tak, na poczekaniu, ułożyć taki ładny wierszyk?
Nie mieści się w głowie :o

Zasłużyłeś na wieniec laurowy, nie ma dwóch zdań :)


liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 5973
    • Zobacz profil
Odp: Poradnia językowa
« Odpowiedź #481 dnia: Czerwiec 14, 2021, 05:43:37 pm »
Cytuj
Ot tak, na poczekaniu, ułożyć taki ładny wierszyk?
Ułożyć? Ja tylko przeniosłem gotową treść na inny nośnik  ;)
Cytuj
Jak to w ogóle możliwe?
Jak to, nie wiesz?
Szczepionka, mutacja, chip, ... :) Trochę to kłopotliwe przy zamawianiu schabowego, a już golonki z kapustą zasmażaną plus buraczki...
Tercyna za tercyną tercynę pogania... a na końcu i tak... rycyna.
Dziękuje za wianuszek, przekażę elektrybałtowi.
To nex... kiedyś  8)
Filutek mógłby niezbicie udowodnić że jest Filutkiem, jednak Filutkowi szkoda życia  na udowadnianie że jest Filutkiem, w końcu to nie jego problem.

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 5973
    • Zobacz profil
Odp: Poradnia językowa
« Odpowiedź #482 dnia: Wrzesień 29, 2021, 10:56:22 pm »
Niniejszy kawałek dyskusji jest kontynuacją dialogu stąd:
https://forum.lem.pl/index.php?topic=1446.msg89412#msg89412

Cytuj
Niewątpliwie. To kotliszcze, moim zdaniem, jest wystylizowaniem na język rosyjski. Kotliszcze = duży, olbrzymi kocioł, jak дом > домище, сапог > сапожище, itp.
To rusycyzm?
Bo tu takie słowa funkcjonują...o, bożyszcze. I domiszcze  :)
https://sjp.pwn.pl/doroszewski/domiszcze
Taki archaizm?
Mniejsza, Lem lubil odbić w tę stronę - patrz -> kobyszczę
Cytuj
Macie pamięć :).
He, ja i pamieć.  :)  To LA ma solidne twarde dyszcze  :D
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 30, 2021, 10:03:13 pm wysłana przez Q »
Filutek mógłby niezbicie udowodnić że jest Filutkiem, jednak Filutkowi szkoda życia  na udowadnianie że jest Filutkiem, w końcu to nie jego problem.

Lieber Augustin

  • God Member
  • ******
  • Wiadomości: 1525
    • Zobacz profil
Odp: Poradnia językowa
« Odpowiedź #483 dnia: Wrzesień 29, 2021, 11:42:46 pm »
Cytuj
Bo tu takie słowa funkcjonują...o, bożyszcze. I domiszcze  :)
https://sjp.pwn.pl/doroszewski/domiszcze
Taki archaizm?
W rosyjskim przyrostek -ище ma chyba nieco inny odcień znaczeniowy, niż w polskim. Odpowiednikiem domiszcza jest raczej домишко. Znaczy domek. Mały i obskurny.

Wspomniane Kobyszczę dla rosyjskiego ucha kojarzy się z czymś dużym, a zarazem niezbyt pięknym, brutalnym, topornym. A jak dla polskiego?
W znanych mi tłumaczeniach Kobyszczę brzmi dość neutralnie, jako Собысчас (Созерцатель Бытия Счастливый, kontemplator...) lub Блаженный (szczęsny). W każdym razie brzmienie wyrazu daleko odbiega się od oryginału, tracąc imho na niuansach zabarwienia eee...mocjonalnego :)

Cytuj
solidne twarde dyszcze  :D
A co to takiego: dyszcze? Od jakiego słowa pochodzi?

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 13171
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Poradnia językowa
« Odpowiedź #484 dnia: Wrzesień 30, 2021, 12:23:21 am »
He, ja i pamieć.  :)

Dobra, dobra, pamiętałeś, że do dwukocianu ma zastosowanie reguła dubletu, a ja nie ;).

A co to takiego: dyszcze? Od jakiego słowa pochodzi?

Od słowa dysk (twardy) ;).
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 5973
    • Zobacz profil
Odp: Poradnia językowa
« Odpowiedź #485 dnia: Wrzesień 30, 2021, 12:44:29 am »
Cytuj
Od słowa dysk (twardy) ;).
He, tak właśnie! Twardyszcze
Cytuj
Wspomniane Kobyszczę dla rosyjskiego ucha kojarzy się z czymś dużym, a zarazem niezbyt pięknym, brutalnym, topornym. A jak dla polskiego?
Jakoś tak. coś dużego, przerośniętego. Mnie też z kobyłą. Wieloznaczność zebrana.
https://sjp.pwn.pl/slowniki/koby%C5%82a.html
Skoro kobyła to coś dużego to przerośnięta kobyła? Zniekształcenie, wypaczenie; kobieta, baba , babsko, babiszcze... tak bym postopniował naprzykładowo.\
Ale chyba robimy "Szkolnemu" offtopiszcze.
Może by do pradni tekilka ostatnich?
Filutek mógłby niezbicie udowodnić że jest Filutkiem, jednak Filutkowi szkoda życia  na udowadnianie że jest Filutkiem, w końcu to nie jego problem.

Lieber Augustin

  • God Member
  • ******
  • Wiadomości: 1525
    • Zobacz profil
Odp: Poradnia językowa
« Odpowiedź #486 dnia: Wrzesień 30, 2021, 09:43:32 am »
Od słowa dysk (twardy) ;).
No masz. Nie skumałem. Starość nie radość ;)
Dzięks ;D

Hm. A w moim języku ojczystym takie zgrubienie: диск > дище...дисще...дискще... - nie ujdzie. Jest absolutnie nie do pomyślenia...

Ale chyba robimy "Szkolnemu" offtopiszcze.
Może by do pradni tekilka ostatnich?
Nie widzę przeciwwskazań :)

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 13171
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Poradnia językowa
« Odpowiedź #487 dnia: Wrzesień 30, 2021, 10:30:49 am »
A w moim języku ojczystym takie zgrubienie: диск > дище...дисще...дискще... - nie ujdzie. Jest absolutnie nie do pomyślenia...

U nas zasię liczbę mnogą pewnej dyskoteki mogłoby jeszcze oznaczać (NMSP) ;):
https://www.youtube.com/playlist?list=PLZuWvPVDVzFBIHQkj7lO5hmb-kx89gXju
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

xetras

  • Senior Member
  • *****
  • Wiadomości: 335
    • Zobacz profil
Odp: Poradnia językowa
« Odpowiedź #488 dnia: Wrzesień 30, 2021, 11:58:37 am »
Tomisko i tomiszcze znaczy to samo.
Końcówka -isko oraz -iszcze (pomijając to że Kobyszczę to skrótowiec wynalazku) pełnią tę samą funkcję.
~ a priori z zasady jak ? ~

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12154
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Poradnia językowa
« Odpowiedź #489 dnia: Wrzesień 30, 2021, 12:23:19 pm »
Otóż się nie zgodzę, choć niekategorycznie, gdyż kiedyś wysłuchałem jednego profesora, mówił konkretnie o miejscowości Siedliszcze, że pochodzi z prasłowiańskiego i zawiera rdzeń od osiedlania oraz końcówkę -iszcze, która oznacza większy rozmiar tego czegoś, do czego jest przyczepiana. Tak więc jest siedlisko i siedliszcze - czyli wielkie siedlisko. Nie jestem do końca pewien końcówki -isko (np. psisko, chłopisko) - czy bardziej chodzi o rozmiar czy zabarwienie emocjonalne (czy wielkie chłopisko, czy tylko zwykłe bądź porządne chłopisko) - a może jedno i drugie albo i coś innego, bo na przykład grodzisko nie odnosi się do wielkości (to pozostałość grodu), a grodziszcze owszem - ale w każdym razie jak na wstępie.
Jest wolność, więc każdy ma prawo być idiotą!
© Krzysztof Grabowski, DEZERTER

Lieber Augustin

  • God Member
  • ******
  • Wiadomości: 1525
    • Zobacz profil
Odp: Poradnia językowa
« Odpowiedź #490 dnia: Wrzesień 30, 2021, 08:55:11 pm »
Odbiegając od tematu...

De complexionem linguae Ruthenica, czyli O złożoności języka rosyjskiego :)

Перед нами стол.
На столе стакан и вилка.
Что они делают?
Стакан стоит, а вилка лежит.
Если мы воткнем вилку в столешницу, вилка будет стоять.
То есть стоят вертикальные предметы, а лежат горизонтальные?
Добавляем на стол тарелку и сковороду.
Они вроде горизонтальные, но на столе стоят.
Теперь положим тарелку в сковородку.
Там она лежит, а ведь на столе стояла.
Может быть, стоят предметы готовые к использованию?
Нет, вилка–то готова была, когда лежала.
Теперь на стол залезает кошка.
Она может стоять, сидеть и лежать
Если в плане стояния и лежания она как–то лезет в логику "вертикальный–горизонтальный", то сидение — это новое свойство.
Сидит она на попе.
Теперь на стол села птичка.
Она на столе сидит, но сидит на ногах, а не на попе.
Хотя вроде бы должна стоять.
Но стоять она не может вовсе.
Но если мы убьём бедную птичку и сделаем чучело, оно будет на столе стоять...
Может показаться, что сидение — атрибут живого, но сапог на ноге тоже сидит, хотя он не живой и не имеет попы.
Так что, поди ж пойми, что стоит, что лежит, а что сидит.
А мы ещё удивляемся, что иностранцы считают наш язык сложным и сравнивают с китайским.
https://russkiiyazyk.ru/interesno/stakan-vilku-ptichku-tarelku-skovorodu.html


Przed nami stół. Na stole szklanka i widelec. Co one robią? Szklanka stoi, a widelec leży. Jeśli wbijemy widelec w blat, będzie stał. Czy oznacza to, że stoją obiekty pionowe, a poziome leżą? Dodajmy na stół talerz i patelnię. Są niby poziome, ale stoją na stole. Teraz postawimy talerz na patelnię. Tam leży, ale przecież na stole stał. Może stoją przedmioty gotowe do użycia? Nie, widelec był gotowy, kiedy leżał.
Teraz na stół wchodzi kot. Potrafi stać, siedzieć i leżeć. Jeśli stanie i leżenie jeszcze mieszczą się jako tako w ramach logiki „pionowy - poziomy”, to siedzenie jest już nową właściwością. Siedzi on na tyłku.
Teraz na stole usiadł ptak. Siedzi, ale siedzi na nogach, a nie na pośladkach. Chociaż wydaje się, że powinien raczej stać. Ptak w ogóle nie może stać. Ale jeśli zabijemy i wypchamy biednego ptaka, to będzie stał. Mogłoby się wydawać, że siedzenie jest atrybutem istot żywych, ale but również „siedzi” na nodze, choć nie jest żywy i nie ma sempiterny.

Tak więc za cholerę nie da się zrozumieć, co stoi, co leży, a co siedzi.
Cóż dziwnego, że obcokrajowcy uważają rosyjski za bardzo skomplikowany, porównywalny do chińskiego?



Najwidoczniej z polskim sprawa ma się tak samo:
http://www.interklasa.pl/portal/dokumenty/kolorowe_strony/d3.htm
 ;D

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 5973
    • Zobacz profil
Odp: Poradnia językowa
« Odpowiedź #491 dnia: Wrzesień 30, 2021, 10:02:02 pm »
Cytuj
De complexionem linguae Ruthenica, czyli O złożoności języka rosyjskiego :)
Bardzo to zabawne. Bardzo. Leżę i kwiczę. Ze śmiechu. A może stoję? Sam już nie wiem.
Chyba usiądę.
Tylko nie wiem jak u nas z tym butem... dobrze leży? Na pewno nie siedzi, choć jest nań wsadzany.
Ot, but jest na nodze ...bezczasownikowo?  :-\
Filutek mógłby niezbicie udowodnić że jest Filutkiem, jednak Filutkowi szkoda życia  na udowadnianie że jest Filutkiem, w końcu to nie jego problem.

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 13171
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Poradnia językowa
« Odpowiedź #492 dnia: Wrzesień 30, 2021, 10:29:44 pm »
Przypomina się ten Francuz, o którym Boy pisał, że doszukał się braku precyzji w polskiej piosence "Siedzi ptaszek na drzewie...", bo przecież nie siedzi a przycupuje, i nie na drzewie - a na gałęzi  8).
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Lieber Augustin

  • God Member
  • ******
  • Wiadomości: 1525
    • Zobacz profil
Odp: Poradnia językowa
« Odpowiedź #493 dnia: Wrzesień 30, 2021, 11:35:16 pm »
Bardzo to zabawne. Bardzo. Leżę i kwiczę. Ze śmiechu. A może stoję? Sam już nie wiem.
Chyba usiądę.
Tylko nie wiem jak u nas z tym butem... dobrze leży? Na pewno nie siedzi, choć jest nań wsadzany.
Ot, but jest na nodze ...bezczasownikowo?  :-\
A poza tym butem? Wszystko się zgadza? Czy polski talerz rzeczywiście STOI na stole? A patelnia? :)

Skoro powiadasz, że jest zabawne i podoba Ci się, proszę bardzo, oto ciąg dalszy rozprawy:

Można wysnuć hipotezę: to, co jest raczej pionowe niż poziome, stoi; to, co jest raczej poziome - leży. Ale to przypuszczenie natychmiast rozbija się o talerz - jest bardziej poziomy niż pionowy, ale wszak stoi. Chociaż, jeśli go odwrócić do góry nogami, będzie leżeć.
Prosto na poczekaniu da się wysunąć jeszcze jedną hipotezę: talerz stoi, ponieważ ma podstawę, stoi na podstawie. Ta hipoteza nie wytrzyma kolizji z patelnią - patelnia nie ma podstawy, ale mimo to stoi. Coś niesamowitego.
Chociaż jeśli włożyć ją do zmywarki, będzie tam leżała, przyjmując przy tym bardziej pionową pozycję niż na stole. Stąd narzuca się wniosek, że wszystko, co jest gotowe do użycia, stoi.
Ale weźmy jeszcze jeden przedmiot - zwykłą piłkę dziecięcą. Z definicji nie jest ani pozioma, ani pionowa, przy tym jest w pełni gotowa do użycia. Któż powie, że tam, w kącie pokoju, piłka STOI? Nie, moi drodzy, piłka LEŻY. I nawet jeśli przeniesiemy ją na stół, to i na stole będzie nadal leżała (cud, i tyle!).
Skomplikujmy zadanie - połóżmy piłkę na talerz, a talerz z kolei na patelnię. Co mamy? Teraz piłka nadal leży (na talerzu), patelnia zaś nadal stoi (na stole).
Pytanie: co robi talerz?

(ibid)
 ;)

Przypomina się ten Francuz, o którym Boy pisał, że doszukał się braku precyzji w polskiej piosence "Siedzi ptaszek na drzewie...", bo przecież nie siedzi a przycupuje, i nie na drzewie - a na gałęzi  8).
:D
Apropos precyzji w definicjach: przypomina się opowiadanko Isaaca Asimova "The Billard Ball", które, zdaje się, już gdzieś tu cytowałem:

He <professor Priss> would say something in slow abstraction, then he would think, and then he would say something more. Even over trivial matters, his giant mind would hover uncertainly, adding a touch here and then another there.

Would the Sun rise tomorrow, I can imagine him wondering. What do we mean by 'rise'? Can we be certain that tomorrow will come? Is the term 'Sun' completely unambiguous in this connection?
:)
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 30, 2021, 11:50:46 pm wysłana przez Lieber Augustin »

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 5973
    • Zobacz profil
Odp: Poradnia językowa
« Odpowiedź #494 dnia: Wrzesień 30, 2021, 11:48:57 pm »
Cytuj
Skoro powiadasz, że jest zabawne i podoba Ci się, proszę bardzo, oto ciąg dalszy rozprawy:
Dzięki  :)
Zaś co do talerza, to u nas na pewno nie stoi (o! - szklanka to tak). Talerz raczej leży (wszak ma to w nazwie 8)... ta-leż)
Powiemy: położyć talerz na stole, a nie postawić. Tak na czuja i w mym regionie.
Gdzie indziej może być inaczej.
z drugiej...rozstawić talerze sugeruje coś innego... ale można powiedzieć też - rozłożyć.  ???
Rozstawienie to raczej rozłożenie już leżących (po kątach?). Czyli najpierw kładziemy, a potem rozstawiamy. Rozstawienie jako rozłożenie? jeszcze gorzej.  :D
Składam broń i rozkładam ręce (oznaka bezradności)
 - Brzechwa ma racje, jest problem.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 30, 2021, 11:57:32 pm wysłana przez liv »
Filutek mógłby niezbicie udowodnić że jest Filutkiem, jednak Filutkowi szkoda życia  na udowadnianie że jest Filutkiem, w końcu to nie jego problem.